Poprzedni temat «» Następny temat
[BG EE] Drużyna
Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-03, 20:42   [BG EE] Drużyna

A ja chciałem wypróbować Alorę i Tiaxa. Alora była w składzie podczas rozgrywki w oryginalnym BG1 Wydawało mi się, że miała chaotyczny neutralny, a teraz miała chaotyczny dobry i przynajmniej otwieranie zamków dobre. Ciekawie musiałaby się spisywać w ee albo chociaż bgt.

Grając w ee zrobiłem inny skład - zmieniałem postać dwa razy, aż w końcu:

1. Delvyre - półelfka, mistrzyni zauroczeń (tak), neutralna zła
2. Shar-Teel - bo Dorn nie ma polskiego udźwiękowienia
3. Kagain - bo nie ma dużego wyboru, gram tylko z NPC Project
4. Viconia - no cóż, jeśli zła drużyna, to ona
5. Tiax - dzięki NPC Project rozpoczął w Gospodzie Feldeposta

Mistrz zauroczeń wcale nie jest najgorszy. Na początku Uśpienie jest mega potężnym czarem, podczas gdy magiczny pocisk znaczy coś, gdy jest tych pocisków 3. Nawet drążenie Larlocha jest w ee lepsze na niższych poziomach, bo zadaje zawsze 4 i 4 dodaje magowi.

Brak magicznego pocisku nie jest dotkliwy, a braku Ognistej kuli nie odczuwam, bo mam różdżki. Nie zapamiętałem nawet Eksplodującej czaszki. Mimo wszystko brakuje dodatkowego maga albo chociaż barda, który zrobiłby użytek z Zabójczej chmury (zwój lub zaklęcie). Chociaż czy ja wiem? A bo ta chmura aż taka przydatna?

Ogólnie sympatia do Xana i to, że w oryginalnym BG Mistrz Inwokacji ma aż dwie zakazane szkoły popchnęła mnie do stworzenia własnego Mistrza Zauroczeń. Dynaheir była nawet nawet, ale tylko, gdy Imoen dualowała przy niej. Dwie zakazane szkoły! I ona ma być lepsza od Xana?

Zauważyłem zależność, że te szkoły były specjalizacjami konkurencyjnych magów - Zauroczenia i Przywołania.

Ogólnie bawię się w 'storytelling' - jak chyba niewielu.
Patrzę, że jest Maczuga Zmroku, a ja akurat zamiast dać gwiazdkę w młotach Viconii dałem w maczugach. Taka maczuga w jej dłoniach jest mega klimatyczna i nawet, jeśli Potężny dąb +2 jest silniejszy, to stawiam na Maczugę Zmroku ("niechaj zwycięży [z]mrok!") Cienisty Splot, Shar, Viconia i zaklęty oręż. To o wiele bardziej wiarygodne od strony fabularnej. Technicznie oczywiście lepsza jest opcja z maczugą +2
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-08-12, 11:22, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Winth


Wiek: 24
Posty: 168
Wysłany: 2017-01-03, 21:14   

Polecam Tiaxowi dać Kij uderzenia, który z buffami kleryków daje niesamowity cios w plecy. Invoker faktycznie jest taki sobie w BG1, a sam Mistrz Zauroczeń nie jest zły - mag zorientowany wokół rzucania buffów i debuffów jest jak najbardziej przydatny. W BG1 wszystko można zreplikować różdżkami, także Zabójczą Chmurę. Bardziej bym był smutny jako Nekromanta, tracąc Lustrzane Odbicia. Jedna pani z forów anglojęzycznych zrobiła full run trylogii Mistrzynią Przemian (brak zaklęć ze szkoły Odrzucania boli) i walczyła nią w melee.

A jeżeli chodzi o storytelling, to pamiętam jakie piętrowe kłótnie na ongiś BGiFie o mieszanie ze sobą postaci dobrych i złych, więc chyba nie jesteś sam. :^)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-03, 21:29   

@Winth Dzięki za posta.
A właśnie - umknęło mi to i owo.

Walka z Drizztem - przywołanie szkieletów-wojowników, buffy i całą zgrają na niego. Jest w ee słabszy, ale ma rozproszenie magii i zauroczenie, które strasznie mogą namieszać.

Tiax zabił Drizzta kijem +2 (czyżby naprawdę miał kiedyś władać wszystkim? ;) na razie nie mam kija uderzenia). Dosłownie stało się to tuż tuż przed pryśnięciem czaru Przyspieszenie ruchów i przed zmęczeniem wszystkich członków drużyny.

Musiałem totalnie czary pozamieniać, aby dostosować się do tej walki. Udało się za trzecim podejściem i zmianą taktyki.

Teraz mam przerwę od grania - coś spowodowało, że gra się zawiesiła, a sejwy się zepsuły. Ostatni działający sejw (dobrze, że się skusiłem zrobić kopię) był tuż po przekroczeniu bramy Candlekeep. Nie chce mi się znowu tego samego przechodzić. Muszę sobie odwyk zrobić.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group