Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubione cytaty z filmów.
Autor Wiadomość
Geralt Riv 
Wieśmin


Wiek: 21
Posty: 145
Podziękowania: 4/9
Wysłany: 2015-09-28, 20:25   Ulubione cytaty z filmów.

Pod tym tematem możecie dzielić się ulubionymi cytatami z filmów. Sam dam kilka.

-Run, you fools. (Gandalf, Władca Pierścieni:Drużyna pierścienia, na chwilę przed upadkiem w otchłań)
-Spartiaci! Zjedzcie obfite śniadanie, gdyż wieczerzać będziecie w piekle!(Leonidas, 300)
-Run, Forrest, Run! (Jenny, Forrest Gump)

Oczywiście to tylko cząstka tych ulubionych, dam kiedyś więcej :wink:
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... jednym jesteś ty"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 30
Posty: 892
Podziękowania: 28/11
Wysłany: 2015-09-28, 22:48   

No przecież Amerykanie w nich 40 lat forsę pompowali, a w nas Ruskie Marksa i Lenina. To jak ja mam z nimi konkurować?! - Kariera Nikosia Dyzmy

- Najgorszy pirat o jakim słyszałem.
- Ale słyszałeś o mnie!
- Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły

I na koniec jedna z sentencji mojego idola, Ala Bundy'ego:

Jeśli chcesz seksu, to dzieci muszą wyjść, a jeśli ma być dobry, to ty też musisz wyjść.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Geralt Riv 
Wieśmin


Wiek: 21
Posty: 145
Podziękowania: 4/9
Wysłany: 2015-09-29, 21:47   

No i w pi**u wylądował - Killerów Dwóch

And my axe! - Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia.

Głodny królik skacze. - Bóg Zemsty(pzdr dla kumatych)

I na koniec dialog z filmu "Dwóch gniewnych ludzi":

-Więc Dave, opowiedz nam o sobie. Kim jesteś?
-Więc, jestem asystentem wykonawczym w poważnej firmie zajmującej się zwierzakami.
-Nie chcę, abyś nam mówił czym się zajmujesz. Chcę, abyś nam powiedział kim jesteś.
-W porządku. Jestem w porządku facetem. Lubię czasem zagrać w tenisa....
-Nie mów nam jakie masz hobby, Dave. Po prostu powiedz nam kim jesteś.
-Co masz na myśli do cholery?!
-Tym zaświadczasz o swojej nieszablonowej psychice
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... jednym jesteś ty"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 31
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2015-09-29, 22:16   

-If we die it will be for GLORY, not for gold.- Beowulf (2007)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Scol 


Wiek: 29
Posty: 716
Podziękowania: 94/109
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-09-30, 07:29   

“I’m not going to die in a hospital where the nurses aren’t even hot.” - Dean Winchester, Supernatural
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 30
Posty: 892
Podziękowania: 28/11
Wysłany: 2015-10-18, 21:43   

Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki, cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jakby ktoś dał mi w mordę. - Dzień Świra

I wyszła z mojego życia jak z kibla. - Testosteron

Wódka szkodzi… No, lekarze tak mówią… Niektórzy… Właściwie paru… Mój… - Testosteron

Nie jesteś moim ojcem, zwalniam cię! - Testosteron

Więc uważasz, że jestem ofiarą? Tylko dlatego, że mam śmierdzącą pracę, której nienawidzę, rodzinę, która mnie nie szanuje, miasto, które przeklina dzień, w którym się urodziłem? Cóż, dla ciebie może to oznaczać, że jestem ofiarą, ale coś ci powiem. Kiedy budzę się każdego ranka, to wiem, że nie będzie lepiej póki znów się nie położę. Więc wstaję, piję rozwodnioną kawę i jem zamrożone tosty, siadam do mojego samochodu, który nie ma tapicerki ani paliwa, ale ma 6 rat do spłacenia, i walczę z korkami tylko po to, by mieć zaszczyt nakładania tanich butów na nogi ludzi takich jak ty. Nigdy nie zagram w futbol tak, jak myślałem, że zagram, nigdy nie obudzę się obok pięknej kobiety i nigdy więcej nie zaznam radości jechania samochodem bez torby na głowie. Ale nie jestem ofiarą. Ponieważ mimo tego wszystkiego ja i każdy inny facet, który nigdy nie będzie tym, kim chciał być, wciąż gdzieś tam jesteśmy, będąc tymi, kim nie chcemy być, 40 godzin tygodniowo, przez całe życie. I fakt, że nie włożyłem sobie pistoletu do ust czyni ze mnie zwycięzcę! - Świat według Bundych
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 32
Posty: 542
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2015-10-19, 20:01   

Me, I'm dishonest. And a dishonest man you can always trust to be dishonest. Honestly, it's the honest ones you want to watch out for. Because you can never predict when they're going to do something incredibly... stupid. - Piraci z Karaibów Klątwa Czarnej Perły
_________________
MY ANIME LIST
deviant art
last fm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 30
Posty: 892
Podziękowania: 28/11
Wysłany: 2015-10-20, 18:47   

-Czy to dla wolności, albo prawdy, może pokoju, czy może dla miłości?! To wszystko iluzje, panie Anderson! Kaprysy postrzegania! Wytwory słabego ludzkiego umysłu, próbującego desperacko uzasadnić swoje istnienie, które pozbawione jest jakiegokolwiek celu lub znaczenia, a wszystkie one są tak samo sztuczne jak Matrix sam w sobie. Jednakże tylko ludzki umysł mógł stworzyć coś tak mdłego jak miłość. Musi już pan to dostrzegać, panie Anderson. Musi pan już to wiedzieć. Nie może pan wygrać. Dalsza walka jest bezcelowa. Dlaczego, panie Anderson, dlaczego? Dlaczego się pan opiera?
- Bo tak wybieram.
- Matrix Rewolucje

Chwila, moja nastoletnia, ładna córka o mózgu muszki owocówki zarobiła tysiąc dolarów w 3 noce... Czy powinienem się martwić? - Świat według Bundych
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 46
Posty: 298
Podziękowania: 29/51
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-10-20, 19:23   

"Zaleta walki z wyimaginowanym przeciwnikiem jest taka, że jest on świetnie wyszkolony i nader łatwy do pokonania - chwała zwycięstwa bez ryzyka przegranej" - Kardynał Richelieu "Trzej muszkieterowie"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 135/151
Wysłany: 2015-10-20, 22:38   

"Koniec z paplaniem o uczuciach? Bo chciałbym wydostać się z tego pokoju, zanim zaczną wyrastać nam żeńskie organy." - Boby Singer do Deana, Supernatural
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 30
Posty: 892
Podziękowania: 28/11
Wysłany: 2015-11-12, 21:24   

- 1989 rok, Kijów. Piękna ukraińska jesień. Czterech urodzonych morderców, uzbrojonych po zęby, a ja sam jeden, z moim wiernym kałachem.
- No i co, udało się?
- Niestety, poległem.
- Kiler

- To wódka?
- Na litość boską królowo, czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
- Mistrz i Małgorzata (właściwie z książki ale pewnie w którejś wersji filmu też jest)

Już nigdy nie zagłosuję. To jak w małżeństwie, kogo nie wybierzesz jest źle. Chyba, że jesteś bogaty - tacy mają wszystko. Niech sobie wezmą te ptaszki i powietrze, nawet prezydentów. Ale odebrali nam piwo. Nie obchodzi ich, że ktoś kto sprzedaje buty, naprawia samochody, nosi worki czy sprząta ptasią kupę musi wydać całą pensję na jedno piwo. Siedzą w restauracjach, jedzą pizzę, piją wino w miejscach dla niepalących z młodymi, seksownymi drugimi żonami, podczas gdy my gnijemy z naszymi gruchotami. Bez obrazy Peg. Wiem jedno, nie wygramy z systemem. Głosowanie to nie po amerykańsku. Nie oderwaliśmy się od tej zniewieściałem Anglii przez głosowanie. Wyrzuciliśmy ich śmierdzącą herbatkę siłą. Bo Amerykanie nie piją herbaty, lubimy kawę. Amerykanie nie piją wina, lubimy piwo. Zimne. W butelce. Można po nim bekać i budzić się w basenie. Pokażemy im jak głosują piwosze. Wyjdziemy na ulice. Uderzymy tam, gdzie jedzą po włosku, po francusku i gdzie noszą spodnie nad biodrami po europejsku. Amerykanie rozumieją tylko bezmyślną przemoc w stylu Toma i Jerryego. Skopmy tyłki ważniakom. Piwo albo śmierć. Albo jedno i drugie. Plądrujmy. - Świat według Bundych
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 373
Podziękowania: 163/125
Wysłany: 2015-11-21, 12:17   

Kierownik budowy: ...tego wysokościowca - model 7B4. Zapraszam wszystkich na symboliczną lampkę... wina. Ze względów BHP reszta lampki odbędzie się na powierzchni ziemi!
Robotnicy: Brawo kierownik! Brawo!

(Alternatywy 4, odc. 1; budowlańcy ze skrzynką wódy na dachu skończonego bloku)

-------------------------------------------------------------------------

Mongol General: Conan! What is best in life?
Conan: Crush your enemies. See them driven before you. Hear the lamentations of their women.

(Conan the Barbarian, 1982)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Geralt Riv 
Wieśmin


Wiek: 21
Posty: 145
Podziękowania: 4/9
Wysłany: 2016-10-31, 16:56   

Zapodam kilka cytatów, z mojego ulubionego polskiego filmu psychologicznego: "Dzień Świra"

Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?

Ileż to razy w myślach osiągałem wszystko. Udało mi się tylko nie być komunistą.

Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki, cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jak by ktoś dał mi w mordę. Ja pi**dolę, k**wa! O, bracia poloniści, siostry polonistki, sto trzydzieścioro było nas na pierwszym roku. Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy, że oto nas przyjęto do szkoły poetów. Szkoła poetów, Dżizus, k**wa, ja pi**dolę! Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach. A potem bida, bida i rozczarowanie! A potem beznadzieja i starość pariasa i wszechporażająca nas wszystkich pogarda, władzy od dyktatury, aż po demokrację, która nas, kałamarzy, ma za mniej niż zero. Dlaczego władza każdej maści ma mnie za nic? Czy czerwona, czy biała, jestem dla niej śmieciem, k**wa! Pod każdą władzą czuję się jak kundel! Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku? Ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą! A przecież stanowimy sól ziemi. Tej ziemi! Mimo że nie jesteśmy prymitywną siłą, dyktaturami zawsze wstrząsają poeci! Wtedy nas potrzebują, zrozpaczone masy, które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy! Które nie widzą dalej...

Nie udało mi się życie; zmarnowałem. Uciekłem od pierwszej jedynej miłości. Potem ożeniłem się bez miłości. Jedyna istota, którą kocham, mój syn, wychowywał się w piekle mojego małżeństwa! Tak jak ja wychowywałem się w piekle małżeństwa moich rodziców! A myśl, że mój Sylwunio będzie tak nieszczęśliwy jak ja, łamie mi serce. Praca, która była moim powołaniem, okazała się udręką za grosze. Zabija mnie samotność, którą sam sobie zgotowałem! Nikt i nic mnie już nie czeka! Nie widzę przed sobą przyszłości! Jestem w proszku! W rozsypce! Wypalony! Rozmontowany! Śmiertelnie zmęczony, chociaż niczego w życiu nie dokonałem! Muszę przystanąć w biegu, chociaż nigdzie nie dobiegłem. I odpocząć! Odpocząć za wszelką cenę!


Wszystkie teksty pana Adasia rzecz jasna.
_________________
"Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza... jednym jesteś ty"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 30
Posty: 892
Podziękowania: 28/11
Wysłany: 2016-11-08, 20:45   

To i ja coś dorzucę bo lubię filmy Koterskiego (za wyjątkiem "Domu Wariatów"):

"Czy panowie muszą tak napi***alać, od bladego świtu?! Że nie podbijam karty na zakładzie o siódmej rano, to już w waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?! Już możecie inteligentowi j*bać po uszach od brzasku! Żeby sobie czasem kałamarz nie pospał godzinkę dłużej, kapkę od was, skoro zasnął dopiero nad ranem! I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie! Grunt, że ku*wa inteligent załatwiony na dzień cały!' - Dzień Świra

"Ja tu na deszczu, WILKI jakieś..." - Nic śmiesznego

I coś z innej beczki:

"Jeśli ci wszystko jedno, ożeń się." - Świat według Bundych
Ostatnio zmieniony przez torian 2016-11-19, 16:03, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 46
Posty: 298
Podziękowania: 29/51
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-11-08, 20:57   

Mnie się strasznie podobał ostatnio tekst Ala Bundy do Peggy jak mu się wtrącała do rozmowy z jakimś bodajże reporterem tv: "Niech Consuela zamilknie!"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group