Poprzedni temat «» Następny temat
Romans z Cerndem?
Autor Wiadomość
Harth 

Wiek: 26
Posty: 63
Podziękowania: 3/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-10-11, 18:59   Romans z Cerndem?

Jako, że Cernd to moja ulubiona postać w BG2 (no, może prócz i obok Aerie) pomyślałem że mogę rozwinąć jego osobowość dodając romans. Mam zarys pomysłu. Ale nigdy nie modowałem i nie znam się na programowaniu, komputerach, modowaniu. W romansie, na chwilę obecną, byłyby elementy klasyczna dla romansu, ale może będzie coś oryginalnego (postaram się). Rozwinę też osobowość Cernda, która (dla fanów Cernda) po prostu się tego domaga :P

Pytanie, ile czasu na oko będę musiał poświęcić na naukę modowania, znalezienie materiałów jak w ogóle się do tego zabrać itd. Nie ukrywam, że chciałbym to zrobić, nawet przy niewielkim zainteresowaniu.

To taki wstęp do wstępu, zaznaczam tylko że taki pomysł jest i może powstać.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 31
Posty: 1707
Podziękowania: 130/135
Wysłany: 2015-10-11, 19:26   

Harth napisał/a:
Cernd to moja ulubiona postać w BG2
O kurcze, a sądziłem, że "giętkiego jak bambus" nikt nie lubi :lol:
Harth napisał/a:
pomyślałem że mogę rozwinąć jego osobowość dodając romans. Mam zarys pomysłu.
Romanse mają taki problem, że dotyczą tylko jednej płci (mam nadzieję, że nie masz zamiaru przerobić Cernda na 'bi' bo to by było paskudztwem), a Cernd jest tak niedorobiony, że przydałoby się go rozwinąć nawet i bez romansowania tak by i męski Charname nie musiał się zżymać na to iż druida przygarnął do teamu. Cernda nie lubię ale właśnie dlatego sądzę że rozwinięcie go mogłoby mu sie przysłużyć - bo gorzej z nim już i tak nie będzie ^^
Z uwagi na powyższe doradzałbym nie tyle stricte romans a coś w rodzaju "Yoshimo friendship"/"Imoen friendship" - rozwinięcie postaci bez konieczności trzymania się za rączkę i dawania buziaka na dobranoc :P
Harth napisał/a:
Pytanie, ile czasu na oko będę musiał poświęcić na naukę modowania, znalezienie materiałów jak w ogóle się do tego zabrać itd. Nie ukrywam, że chciałbym to zrobić, nawet przy niewielkim zainteresowaniu.
240h... eee żartowałem... ciężko powiedzieć tak na dobrą sprawę bo to kwestia mocno indywidualna a i zależy od tego co dokładnie będziesz chciał wrzucać do gry.

Na początek pozycja obowiązkowa do przeczytania to poradnik dodawania dialogów do gry autorstwa milościwie nam panującego Elefa:
- http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=3005#top
oraz coś co pozwoli Ci dokładnie przejrzeć istniejące już dialogi Cernda oraz - być może - dokonać w nich jakiejś drobnej korekty (na poczatek polecam Infinity Explorer - przedostatnia pozycja) :
- http://baldur.cob-bg.pl/node/1108

Jeśli najdzie cię na coś więcej niż dialogi albo jeśli coś stanowić będzie problem daj znać - postaramy sie pomóc :smile: najlepiej pytać tutaj: http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=2312
A w swoim temacie daj w razie czego znać jak przebiegają prace :wink: Aha, mała rada na start - zacznij od czegoś niezbyt wielkiego, bo jak sobie zaplanujesz jeszcze do tego rozwiniecia postaci 5 dodatkowych mini-questów, 15 cutscenek, 20 nowych przedmiotów itd itp to się zakopiesz w robieniu moda na amen i wydasz po roku (skąd ja to znam co? :P)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 31
Posty: 1355
Podziękowania: 139/201
Wysłany: 2015-10-11, 20:59   

A ja jednak lubię Cernda. Cokolwiek z nim robić- romans czy po prostu rozwinięcie interakcji- to przede wszystkim koniecznie trzeba wybić go z tej monotematyczności. Sam kiedyś myślałem, na potrzeby sesji stolikowej, jak takiego druida uatrakcyjnić a jednocześnie nie udziwacznić.

Sugerowałbym trochę filozofii, ale żeby Cernd wreszcie wyszedł poza czyste D&Dkowe rozkminy o Naturze. Niech gada z charnamem o tym, czym jest cywilizacja dla równowagi, niech się zastanawia czy dychotomia na naturę i cywilizację nie jest sztucznym tworem intelektualnym. Gdzie kończy się cywilizacja a zaczyna natura? Coś takiego. Nie chodzi, żeby zamienić go w pełną wątpliwości postać, która wątpi w filozofię swojego bractwa. Raczej zrobić go mędrcem, który zadaje trudne pytanie i poprzez namysł i rozmowy stara się znaleźć na nie odpowiedzi. Zrobić z tego takie platońskie dialogi w lekkiej wersji. Można do pewnego stopnia powzorować się na dialogach z wiedźmina, jak te między Geraltem a Trzy Kawki czy Geraltem a Ireni... Vilgefortzem. Coś o niszy ekologicznej, o naturalności wymierania gatunków etc. No bo skoro śmierć jest częścią cyklu przyrody to przecież i śmierć gatunku też powinna w tym być.

Oprócz tego trzeb by mu dodać, jak myślę, jakieś rysy nie-branżowe... Jaki jest Cernd prywatnie, poza byciem druidem? Co lubi a czego nielubi. Czy ma jakieś drobne słabości i prywatne dziwactwa? Czy jest do czegoś uprzedzony?

To trudne zadanie- zrobić to wszystko tak, żeby nie naruszyć modelu wyjściowego a tylko go rozwinąć i pogłębić. Ale myślę, że wykonalne.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Harth 

Wiek: 26
Posty: 63
Podziękowania: 3/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-10-11, 21:21   

Ok, ok. Oczywiście żadnego homoerotyzmu nie będzie - mogę to zagwarantować. Jednak myślę, że mam pomysł na pełnoprawny romans, a nie tylko extended friendship.

Cernd ma niewiele contentu, ale to, co ma, wzbudza we mnie dużą sympatię. Od razu zacytuję, co wczoraj pomyślałem o tym przyszłym modzie - jak ktoś nie lubi Cernda , to go i tak nie polubi, a jak lubi, to polubi jeszcze bardziej. No chyba, że jednak.

Mógłbym postować czemu lubię Cernda, chociaż to indywidualna sprawa, wrzuciłem to też kiedyś na forum Insimilionu.

Ale romans musi być, widzę że są romanse absurdalne tj. zupełnie wg mnie nieprawdopodobne, teraz gram z Edwin Romance, no czy to jest prawdopodobny romans? Skoro takie coś istnieje, to tym bardziej ma prawo istnieć romans z Cerndem, chociaż nie mówię, że jest to mega prawdopodobne. Swoją drogą ER jest całkiem fajnie napisany, więc jako luźniejsza fantazja ma prawo istnieć.

Generalnie ja tak patrzę na NPC: nie patrzę jacy są ale jacy mogli by być jako w pełni rozwinięci i rozpisani prawdziwi bohaterowie literaccy, a także...jak ich widzę w swojej wyobraźni jako ludzi czy pewne ideały / archetypy.

Chociaż trzeba przyznać, że można patrzeć na inne sposoby.

Cernda widzę jako postać złożoną,

_____________________
Scalenie postu. Korzystaj, proszę, z opcji edycji. - L`f

Kliwer - dodałeś posta w trakcie wysyłania.

I, rozmowy filozoficzne to jedna z pierwszych rzeczy, o jakich pomyslałem więc zapewniam że będą. Ja myslałem na razie o czystych dialogach prowadzących do pojęcia Absolutu, oraz innych ogólnych metafizycznych sprawach. Natura to też niezły pomysł, oczywiście pasuje do druida, muszę to przemyśleć ale w takim razie trzeba mi zapoznać się z kosmologią i bogami DnD / FR bo nie znam tego prawie wcale. Filozoficzne refleksje o naturze powinny być, dzięki za pomysł. Dialogi platońskie, tak :)

Co do wiedźmina, nie pamiętam w ogóle tam dialogów mądrościowych prócz pseudomądrości Jaskiera. Ale dawno temu to czytałem, więc mogą być.
Ostatnio zmieniony przez L`f 2015-10-11, 21:47, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 31
Posty: 1707
Podziękowania: 130/135
Wysłany: 2015-10-11, 22:13   

Harth napisał/a:
Ok, ok. Oczywiście żadnego homoerotyzmu nie będzie - mogę to zagwarantować.
Uff, to nieco mi ulżyło, bom już oczami wyobraźni widział drugiego Solaufina :lol:
Harth napisał/a:
Ale romans musi być

Nieco szkoda, że charname-mężczyzna nie będzie mógł w takim razie w pełni wykorzystać możliwości moda, ale liczę, że nawet i w tym wypadku jakoś rozwiniesz dialogi i osobowość 'utulacza drzew' :smile: Musisz jednak pamiętać - jak juz wspomniał Kliwer - by wykorzystać to co masz w BG2 jako bazę i na niej budować i nie przesadzić. Ot na początek taka mała zagwozdka:
Cernd był niegdyś żonaty, ale zostawił żoneczkę "bo równowaga była najważniejsza" i poszedł w świat tulić dęby, głaskać jelonki i tak dalej. Wraca do Athkatli a tu okazuje się ze żonka nie żyje, urodziła mu dziecko a on dzieciaczka wyrywa z rąk "przyjaciela zonki" i oddaje chłopca do gaju na wychowanie... po czym zaczyna romansować z towarzyszką z drużyny z jaką podróżuje. Myślę, ze patrząc na to co go spotkało romansidło raczej nie należałoby do najłatwiejszych - od razu przed oczami wyobraźni staje Jaheira i jej kanoniczny romansik - wszak też przed nim straciła 'drugą połówkę'... i jak wiemy nie od razu chce by jej Charname skradł buziaka ;)

Z uwagi na to myślę, że najlepiej będzie najpierw pobawić się InfinityEplorerem i dokładniej przejrzeć linijki a potem siadać do pisania nowej zawartości :smile:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Harth 

Wiek: 26
Posty: 63
Podziękowania: 3/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-10-11, 22:53   

Cytat:
Uff, to nieco mi ulżyło, bom już oczami wyobraźni widział drugiego Solaufina :lol:


O kurde, teraz też to zobaczyłem, Cernd miłośnik kwiatków, przyrody, a tak naprawdę decyduje się na coming out...no, to nie w mojej wersji!

No, postaram się coś dla faceta zrobić, ale nie wiadomo jak z motywacją u Cernda :) Z kobietą zechce pogadać , chociażby o filozofii, bo jeszcze podświadomie , to już na granicy świadomości coś do niej czuje, ale z facetem - nie ma czynnika aktywizującego, więc zostaje przy swojej małomównej , enigmatycznej osobowości (no chyba że jest pedau...ekhem, jest z innej planety :P - oczywiście żartuję, szanuję homoseksualistę jak każdego człowieka, chociaż są to akty moralnie dyskusyjne. Inna sprawa to ten wizerunek geja w dzisiejszej kulturze...)...może to bohater musiałby inicjować rozmowy.

A tą martwą żoną to jest jedna z największych przeszkód. Przeczytam wszystko związane z Cerndem. Wiesz, tu leży problem, bo dopiero się o tym dowiedział ale za parę dni ma już trzeci banter romansowy z bohaterką? No niestety BG2 ma trochę problemy z realizmem. Zresztą, trochę, buahaha. No ale jednak w to gram.
Wstyd, wiem ale nigdy nie doszedłem w romansie z Jaheirą dalej niż do ~1/3, więc nie wiem jak on się toczy. Chyba jej nie "lubię" :P

No - to będę zadawał pytania techniczne. Tymczasem, zobaczymy co się rozwinie.

Na marginesie, zagram sobie jeszcze z Solaufeinem i sprawdzę, co dokładnie tam za teksty odchodzą, zachęciłeś mnie
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Harth 

Wiek: 26
Posty: 63
Podziękowania: 3/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-09-01, 00:20   

Ja nie planuję chyba na razie tego wydawać (po prostu nie mam motywacji do faktycznego modowania), ale ten romans i dialogi mam w głowie dość jasno. Cernd byłby filozofem-romantykiem. (Romantykiem w sensie - skłonny do uniesień, nie filozofem romantycznym. ) Dla mężczyzn opcja dialogów - przyjaźni. Może kiedyś to faktycznie napiszę. Ale czy ktoś w to jeszcze zagra? Ktoś jeszcze gra w BG2? :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group