Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II:EE] Tłumaczenie nowej treści
Autor Wiadomość
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 834
Podziękowania: 130/32
Wysłany: 2016-01-16, 04:49   

Panowie, wirm że jeleń i rogi odpadają dlatego pytam :mrgreen: Nie mogę gdzieś wymyślić odpowiedniego ekwiwalentu :-x
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 834
Podziękowania: 130/32
Wysłany: 2016-01-16, 06:17   

Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała. Otóż pozmieniałem wszędzie Time of Troubles z Czasu Niepokojów/Niepokoju na Czas Kłopotów zgodnie z duchem tłumaczenia FRCS. Sam też preferuję tę wersję, ale widząc, źe na forum konsekwentnie stosujecie Czas Niepokojów, chciałem zapytać co sądzicie o tej zmianie? Nie upieram się przy tej opcji, możliwość zmiany powrotnej będzie (aczkolwiek fajnie by było jakbym jednak nie musiał :lol: ).
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Ostatnio zmieniony przez Cahir 2016-01-16, 12:18, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 43
Posty: 438
Podziękowania: 106/132
Skąd: Garwolin

Wysłany: 2016-01-16, 08:51   

Cahir napisał/a:
Panowie, wirm że jeleń i rogi odpadają dlatego pytam :mrgreen: Nie mogę gdzieś wymyślić odpowiedniego ekwiwalentu :-x

Aż się prosi, zacząć od wieloznaczności słowa "droga"... tylko, czy na tak boleśnie prostej grze słów, da się zbudować błyskotliwy dialog?

- Droga pani...
- Za każdym razem, gdy zwracasz się do mnie per "droga", myślę raczej, że czas wyruszać.
- W rzeczy samej, droga pani, podróżować z tobą: bezcenne.
- Co? Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Ta rozmowa staje się coraz dziwniejsza, Anomenie.


No, chyba nie za bardzo :grin:

K4thos napisał/a:
zmień na jakiś żartobliwy dialog i już
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2016-01-16, 11:11   

Cahir napisał/a:
Otóż pozmieniałem wszędzie Time of Troubles z Czasu Niepokojów/Niepokoju na Czas Kłopotów zgodnie z duchem tłumaczenia FRCS. Sam też preferuję tą wersję, ale widząc, źe na forum konsekwentnie stosujecie Czas Niepokojów, chciałem zapytać co sądzicie o tej zmianie?

Nie wiem, jak dokładnie na forum (i czy konsekwentnie :wink: ), ale w instrukcjach do BG1, BG2 i BG2:TB jest zawsze "Czas Niepokoju". I argument nie do przebicia by Piotr Fronczewski: https://www.youtube.com/watch?v=ZzKnXal7ILY#t=57s :razz: Poza tym mi osobiście "Czas Kłopotów" brzmi jakoś tak... słabo, dość banalnie - a "Niepokoju" trochę bardziej tajemniczo :wink:


@Cahir, przepraszam, że wypomnę - ale muszę...

Cahir napisał/a:
preferuję wersję
Matko Bosko Kochano... Ja wiem, że ten błąd jest strasznie popularny w mowie (choć i wtedy go nie znoszę i zdarza mi się często poprawiać osoby tak mówiące, choć zwykle bez długotrwałych pozytywnych efektów, a jedynie z narastającą irytacją z ich strony :wink: ), ale w piśmie jest on dla mnie niewybaczalny, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z tłumaczem :? (nawet jeśli posty pisze się na szybko, bez sprawdzania - ale mam nadzieję, że w tekstach, które tłumaczysz/poprawiasz, zwracasz na to uwagę).
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 834
Podziękowania: 130/32
Wysłany: 2016-01-16, 12:17   

porfirion napisał/a:
I argument nie do przebicia by Piotr Fronczewski: https://www.youtube.com/watch?v=ZzKnXal7ILY#t=57s


Ok, jest to silny argument, przyznaję. Musiało mi umknąć, że ta kwestia jest mówiona przez lektora.

Ja zawsze interpretowałem sobie to sobie w ten sposób, że Ao strącił bogów do Krain i wówczas na mieszkańców spadły Kłopoty (Niepokoje w tym kontekście brzmi kulawo). Poza tym w oryginale jest wyraźnie liczba mnoga Troubles, która bardziej pasuje mi do Kłopotów niż Niepokojów. Z kolei jeśli miałbym przywracać, to skłaniałbym się ku Czasowi Niepokoju, a nie Czasowi Niepokojów.

porfirion napisał/a:
Matko Bosko Kochano... Ja wiem, że ten błąd jest strasznie popularny w mowie (choć i wtedy go nie znoszę i zdarza mi się często poprawiać osoby tak mówiące, choć zwykle bez długotrwałych pozytywnych efektów, a jedynie z narastającą irytacją z ich strony ), ale w piśmie jest on dla mnie niewybaczalny, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z tłumaczem


Zlituj się porfirionie, pisałem tego posta o 6 rano jeszcze lunatykując, w dodatku z komórki i to tylko dlatego, że mi się nagle przypomniało i nie chciałem później o tym zapomnieć :razz:

porfirion napisał/a:
ale mam nadzieję, że w tekstach, które tłumaczysz/poprawiasz, zwracasz na to uwagę


O, człowieku małej wiary :lol: A jak myślisz? :wink:

memory napisał/a:
Aż się prosi, zacząć od wieloznaczności słowa "droga"... tylko, czy na tak boleśnie prostej grze słów, da się zbudować błyskotliwy dialog?

- Droga pani...
- Za każdym razem, gdy zwracasz się do mnie per "droga", myślę raczej, że czas wyruszać.
- W rzeczy samej, droga pani, podróżować z tobą: bezcenne.
- Co? Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Ta rozmowa staje się coraz dziwniejsza, Anomenie.

No, chyba nie za bardzo


Memory, wcale nie głupie ci powiem, być może wskazałeś mi *drogę*. Generalnie jest to materiał do kombinowania. Dzięki!
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-01-16, 12:43   

Odnośnie "Czasu Kłopotów" to faktycznie ta wersja funkcjonuje w polskich podręcznikach, niemniej w całej sadze BG przetłumaczono to jako "Czas Niepokojów" i osobiście uważam że ta wersja jest lepsza. Po pierwsze jak już wspomniał Porfirion narrator bodaj kilkukrotnie o "Czasie Niepokojów" wspomina, po drugie ten okres owszem był "kłopotliwy" ale też cholernie "niespokojny" (czego innego oczekiwać skoro ci się nad głową bóstwa tłuką jedno z drugim :lol: )
Pozostaw Czas Niepokojów Cahirze
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 834
Podziękowania: 130/32
Wysłany: 2016-01-16, 13:00   

Tuldor88 napisał/a:
Po pierwsze jak już wspomniał Porfirion narrator bodaj kilkukrotnie o "Czasie Niepokojów"


Nie do końca, Fronczewski mówi o Czasie Niepokoju, a nie Czasie Niepokojów (przynajmniej we fragmencie, który podesłał Porfirion)

Tak jak mówiłem, akurat przy tym nie mam zamiaru się upierać, natomiast wybrał bym Czas Niepokoju, skoro tak.

EDIT: Dobra niech wam będzie. Przywracam Czas Niepokojów. W tym fragmencie Fronczewski w sumie tak nie do końca wyraźnie wymawia końcówkę, więc równie dobrze może to brzmieć jak Niepokojów.
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2016-01-16, 21:03   

Tuldor88 napisał/a:
niemniej w całej sadze BG przetłumaczono to jako "Czas Niepokojów"

Cahir napisał/a:
Tak jak mówiłem, akurat przy tym nie mam zamiaru się upierać, natomiast wybrał bym Czas Niepokoju, skoro tak.

Ja pisałem, że jest zawsze w liczbie pojedynczej (tj. tak mówi Fronczewski i tak jest w instrukcjach do gry) i też wydaje mi się lepsze "Niepokoju" niż "Niepokojów". Nie pamiętam, jak to wyglądało w samych tekstach z gry i czy było jednolicie.

Cahir napisał/a:
Zlituj się porfirionie

Przepraszam, więcej taki czepliwy nie będę, przynajmniej postaram się :oops:


Edit do poniższego: dobra, wychodzi na to, że tekstów z Trąbala nie mam zbyt dokładnie w pamięci ;)
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Ostatnio zmieniony przez porfirion 2016-01-16, 21:23, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 834
Podziękowania: 130/32
Wysłany: 2016-01-16, 21:20   

Ok, zmieniłem wszędzie na Czas Niepokojów, bo znalazłem jeszcze dwa pliki .wav gdzie tak właśnie jest (MELISS11.WAV i D1MOTH07.WAV). Wygląda na to, że tylko w tej jednej kwestii Piotra Fronczewskiego jest "Czas Niepokoju".

Więcej już tego nie zmieniam. Kropka :smile:


Nie ma sprawy porfirionie, tak na poważnie to nie martw się, tłumacząc teksty/mody sprawdzam kilkukrotnie to, co tłumaczę. Czegoś podobnego bym nie przepuścił :wink:
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 142/205
Wysłany: 2016-04-07, 09:56   

"Czas niepokoju" to był wtedy jak Kozacy spalili pół Rusi.

"Czas kłopotów" to mam, jak narzeczona ma okres.

A więc popieram decyzję Cahira. Te "kłopoty" nie pasują zupełnie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group