Poprzedni temat «» Następny temat
Innershade - opinie i uwagi
Autor Wiadomość
Illasera Prędka 

Wiek: 26
Posty: 226
Podziękowania: 2/35
Wysłany: 2011-03-27, 13:17   

Mod jest ciekawy. Lecz brakuje mi tego czegoś co miały głębokie ogrody, to coś nazwijmy rozbudowaniem. Jeden queścik z drwalem. Coś o dziecku co straciło ojca tuż obok głównego zadania, które swoją drogą polega na bieganiu po planszy i zabijaniu bezbronnego niczym dziecko Snu, nie za bardzo. To co mnie urzekło to mały sprzedający bajery za sztukę złota - jedno słowo "świetne". Wydaje mi się, że powinieneś wzmocnić walkę ze Snem końcową w jaskini. Gracz ma do tego momentu czas by się wyspać więc nie sprawia mu ona problemu (o ile żywiołak z 50hp i brakiem osłon może sprawić problem ;P). Do tego super Pani kowal coś mało ma wyjątkowych przedmiotów, którymi nas zasypałeś w TotDG. Na koniec: Sen mógłby w zależności od wcieleń bardziej się różnić, np. raz miałby sporo hp, słabe rzuty na obr ale wysysałby poziomy. Innym razem mocny atak, ale brak odporności na magię i mniej hp. Następnym razem zachowywałby się jak upośledzony lisz z jakąś kulą ognia czy dwiema, potrzeba by wyłomów. Innym razem przywołałby coś denerwującego, miałby więcej hp, gdyby zginął - summony by znikały itd... Oczywiście to niestety wymaga nieco więcej pracy, choć jak patrzę na twoje prace, to czego jak czego ale zapału Ci nie brakuje.

Zatem:
1. Dodaj jakiś quest.
2. Wzmocnij walkę/walki ze Snem.
3. Dodaj nowe przedmioty Pani kowal.

Ogólnie fajny mod, powyżej moje uwagi.

Nie znalazłem tematu Innershade opinie i uwagi, wiec wrzuciłem tu.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3092
Podziękowania: 210/70
Wysłany: 2011-03-27, 13:35   

Po pierwsze, jest więcej questów:
1. Główny - Wróg pod powierzchnią
2. Dziecko - Okrągłe, złote nieszczęście
3. Stronheart - Pomoc dla drwala
4. Eva i Strongheart - Kobiecy temperament
5. Uzdrowiciel - Pomoc dla uzdrowiciela
6. Wiedźma i Sen - Koniec Snu
7. Coś ukrytego powiązanego z Barbarą.
Dodatkowo masz dłużą niż w TotDG (tamtejsze Touch) możliwość prowadzenia relacji z Babcią Barbarą oraz ze Snem.

Co do walki, to nie jest kwestia tego, że ma być niezwycieżony, tylko tego, że jest to zadanie, które można wykonać niedługo po wyjściu z Lochów. Ponadto przecież Sen pojawia się co chwilę jako nowa istota, która jest słąbsza, bo każda przegrana go osłabia. O to w tym chodzi, dlatego pod koniec nawet nie podejmuje walki, tylko wyjaśnia. Jest słaby, ale dalej żyje i do Ciebie należy decyzja co z tym zrobić.
Już nie wspomnę o fakcie, że zgłaszano mi, że Fragmenty Koszmaru są bardzo silne. Dodatkowo wysysają poziomy.

Co do przedmiotów, bo nie jest mod, który wrzuci milion przedmiotów. W TotDG jest wiele nowych rzeczy, bo tam nie ma normalnego drewna, żelaza... to ma być logiczne, a nie wrzucanie miliona magicznych przedmiotów, bo nie na tym gra polega.

Nie będzie dodawany nowy kontent, bo są już 3 tłumaczenia, niedługo będzie dodane tłumaczenie na język włoski. Nie mam zamiaru mieszać w dodatku, który już jest dawno wydany, który ma wiele tłumaczeń. Poza tym jest napisany w ten sposób, że jest bardziej dla tych, którzy nie lubią dialogów, a TotDG jest napisany dla tych, którzy lubią rozmowy - tam są długie fragmenty, których nie sposób ominąć.
...już nie wspominając o tym, że ingerencja w storzony i zakończony dodatek, dodawanie nowych zmiennych, ingerencja w stare dialogi nie należy do miłych zajęć. Poza tym opowiedziałem w dodatku historię, którą chciałem opowiedzieć, a wymyślanie zapychaczy nie kończy się dobrze. Lepiej zrobić, krótki a z jednym, konkretnym wątkiem, niż dodać więcej niezwiązanych zadań.

Ale dziękuję, za wyrażenie opinii.

Co do tematu - to mogłeś założyć. Gdybyś był tak miły, Vince...? Chyba, że pojawi się ktoś inny, kto może to zrobić.

Byłbym :P - V
Ostatnio zmieniony przez Vinci 2011-03-27, 15:59, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gedeon
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-14, 13:50   

Mod ciekawy, choć mi też bardziej podobały się "Ogrody".
Dwa drobne, subiektywne zastrzeżenia:
- Ten chłopczyk od opowieści wyraża się nieco za bardzo "słownikowo" jak na małego, biednego dzieciaka z zapadłej wioski.
- Czemu babcia jest poszukiwaczką przygód! Jakoś jestem w stanie znieść (choć z trudem), że w Faerunie niemal każda znacząca postać, łącznie z niektórymi bogami, jest były adventurerem i że wszystko w tym świecie łącznie z ekonomią kręci się wokół nich... Ale kiedy nawet poczciwa starsza pani częstująca ciastem i herbatą okazuje się być byłą najemniczką, człowiek zaczyna się bać otworzyć lodówkę :wink:
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3092
Podziękowania: 210/70
Wysłany: 2012-12-20, 23:52   

Dopiero teraz zobaczyłem posta, sorrki.

Jasne - ogólnie to z założenia każdy z modów CoI miał być trochę inny. TotDG bardziej skupiony na dziwacznych aspektach, oddzielony od reszty Faerunu. Innershade bardziej rzeczywisty i trochę bardziej statyczny mimo wszystko. WQ bardziej bojowy, nastawiony na akcję. Yvette nastawiona w niemalże 100% na romans i ISNF nastawione na lekkie wzbogacenie Athkatli (mini-zadnie w mieście).

A co do poszukiwaczy przygód - cóż, taki jest Faerun. To, że obecnie jest starszą kobietą i piecze ciastka nie oznacza, że zawsze taka musiała być.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Art 

Wiek: 29
Posty: 26
Podziękowania: 1/2
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2014-08-28, 13:50   

Ja trochę odkopię temat. Wczoraj po raz pierwszy przeszedłem moda i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobał. Wioska jako lokacja wygląda bosko. Fabuła, choć krótka, urzeka. Dobra robota Lava.

Jedyne co by się przydało to poprawienie tłumaczenia, bo np. raz napotkana kobieta gada jako facet, później napotkany facet gada jako kobieta. Literówkę jakąś tu i ówdzie też znalazłem No ale to już nie jest twoje dzieło, no i są to drobiazgi nie wpływające znacząco na ogólny odbiór moda. ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
szwarc 

Wiek: 25
Posty: 41
Podziękowania: 8/8
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-11-15, 15:46   

Wg opisu sztylet babuni daje premię +1 do KP, tymczasem w rzeczywistości u mnie jest to +4. Prawdziwe jaja zaczynają się jak dam go w łapę mojemu Morituriemu, wtedy KP skacze z 2 do -7.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-08-26, 14:37   

Mod bardzo fajny, może ciut gorszy od Ogrodów, ale to kwestia po prostu trochę innego stylu. Niemniej zarówno wątek główny, który zdaje się nie kończy się tak zupełnie na tym, co miało miejsce w samych Śródcieniach, jak i zadanka poboczne oraz opowieści Buda i Babci tworzą bardzo fajny klimat. Nowa muzyka to też duży plus, a lokacje zaprojektowane ładnie i zgrabnie - choć na początku za bardzo mi zalatywało Icewindem, zwłaszcza wnętrza mieszkań są chyba (niemal) identyczne. Ale idzie się przyzwyczaić :smile:

Oczywiście zazwyczaj diabełek tkwi w szczegółach, więc poniżej daję listę rozmaitości, które przydałoby się (kiedyś) poprawić, aby mod stał się jeszcze lepszy :grin: I tak:

Nie wiedzieć czemu, wszystkie podlokacje Innershade mają ustawioną flagę "dungeon" - o ile kopalnie i te lokacje ze snu/koszmaru to zrozumiałe, to trochę dziwne, że wszystkie domki też tak mają (przez co jestem np. u kowala, a Yoshimo mi wyskakuje z tekstem o zachowaniu ostrożności, bo w pobliżu czyhają pułapki :razz: już nie mówiąc o pogłosie przy wypowiedziach postaci)

Już Art o tym wspomniał parę postów wyżej - jedna napotkana kobieta ma kwestie jak mężczyzna, a z kolei jeden mężczyzna jak kobieta. Wydaje mi się jednak, że nie jest to kwestia błędnego przetłumaczenia płci, tylko mylnego przypisania danych dialogów do plików .cre, skoro w dialogu kobiety, ona się nawet przedstawia jako "Wesoła Sue".

Chłopiec śpiewający piosenki ma nazwę "napotkana osoba" zamiast "chłopiec", "chłopak" czy coś w tym stylu.

Rozmowa ze znachorem: po jego prośbie o przyniesienie zwoju i mikstury nie można od razu mu ich dać, nawet jeśli je posiadamy, natomiast wśród opcji dialogowych pojawia się ponownie "szukam jakiejś pracy" - trzeba albo zakończyć rozmowę i zagadać ponownie, by oddać przedmioty, albo od razu przeprowadzić powtórkę prośby i wtedy dopiero można mu dać przedmioty.
Dodatkowy problem jest taki, że przy drugim wariancie, jeśli przeprowadziło się to wszystko w jednym dialogu, bez zakończenia rozmowy pomiędzy otrzymaniem prośby a oddaniem przedmiotów, nie ma żadnych wpisów do dziennika odnośnie zadania, nie dostaje się też żadnego doświadczenia :sad: (bo wpis i exp są uaktywniane zmiennymi z pliku .baf - zresztą chyba wpisy i exp za większość lub nawet wszystkie zadania są tak uaktywniane, w sumie nie bardzo wiem dlaczego tak, zamiast doczepić je do odpowiednich kwestii dialogowych).
A tak poza tym, to jeśli mamy w jednym slocie kilka mikstur, to zabierze nam wszystkie z tego slotu, zamiast tylko jednej z nich.

Zbroja z łusek złotego smoka - niby w opisie jest napisane "Zdolności złodziejskie i rzucanie czarów nie jest możliwe w tej zbroi", ale w efektach nie ma ustawionego "Disable button: Stealth/Thieving skills" ani "Disable spellcasting" (zakładam, że to przeoczenie - zresztą czary, to chyba chodzi tylko o maga/barda, bo kapłan powinien móc zawsze i w każdej zbroi czarować)

Długi miecz +3 'Lacrimosa' - jest trochę za dobry, bo choć premia do obrażeń i TraK0 jest +3, to - a nigdzie to nie wspomniane - umagicznienie jest +5. Zakładam, że to pomyłka, skoro kostur (alternatywna nagroda) ma umagicznienie +3. Ale z drugiej strony miecz także wbrew opisowi (i to nie kwestia pomyłki w tłumaczeniu, w angielskim tekście też jest błąd) zapewnia nie 10% odporności na magię, ale na obrażenia od magii - to jednak robi dużą różnicę.

Z kolei młot Uśmiech Ewy, mimo premii +3 do obrażeń i TraK0 ma tylko umagicznienie +2 :sad: można być zmylonym. I pomyśleć, że gdybym nie zajrzał do NI, to żyłbym w błogiej nieświadomości...

W czwartej rozmowie z Babcią można wspomnieć Minsca i Dynaheir oraz Edwina. Po pierwsze, to bardzo się zdziwiłem, że żaden z panów nie ma w tej rozmowie zupełnie nic do wtrącenia. Po drugie, Charname nie powinien mówić o Edwinie "mój towarzysz", bo to brzmi, jakby czarodziej należał w tym momencie do drużyny, a przecież wcale nie musi.

W ostatniej rozmowie z Babcią daje ona nam swój sztylet - ale w rozmowie wcale nie mówi ona o sztylecie, ale o rubinie (to pozostałość z jakiejś wczesnej wersji moda?). Na dodatek - co wyżej wspomniał szwarc, ale pewnie nie wiedział dokładnie, na czym polega błąd - sztylet wcale nie dodaje +1 do KP, jak powinien, ale ustawia BAZOWĄ KP na 1, przez co dla niektórych (patrz powyższy przykład szwarca) może być nieźle przegięty.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group