Poprzedni temat «» Następny temat
Gahesh NPC
Autor Wiadomość
Pi3tia 

Posty: 4
Wysłany: 2015-06-02, 15:05   Gahesh NPC

Ostatnio w wolnych chwilach grywam w Baldura, testując różne modyfikacje. Straszny to śmietnik, ale perełek kilka da się znaleźć. Tak trafiłem na rodzimego Gahesha ( http://www.baldursgatemod...php?board=143.0 ).

Nie wiem czy jego Twórca jeszcze tu zagląda i czy przypadkiem modyfikacja nie jest dawno porzuconym trupem, ale może moje spostrzeżenia się na coś przydadzą :wink:

Raz, Lava Del'Vortel, gratuluję fajnie wykonanej postaci. Żadnych cudów, dość prosty koncept, a efekt całkiem przyjemny. Niestety wiele modów jest strasznie przekombinowanych: NPC nudzą, bredzą, zrzędzą, irytują i bez przerwy wypłakują się naszej postaci w rękaw, ile można wytrzymać? Jakby BG nie miał w tej grze dość swoich problemów :smile: Gahesh raczej tego unika, a nawet jeśli nie, to szybko mu przechodzi, w końcu ktoś względnie normalny...

Szkoda, że mod jest słabo rozreklamowany - by odnaleźć Gahesha trzeba się strasznie zagrzebać w rożne fora.

Dwa, wady, różne ugi-bugi i inne niuanse:

1. O tym pisał ktoś na forum - http://www.baldursgatemod...Q0&topic=7956.0
Gahesh pozostał „sparaliżowany” po śnie w którym Irenicus pozbawia nas duszy – nie mógł się poruszyć, nie można go było zaznaczyć. Ctrl+R pomogło. Dziwna sprawa, testowałem kilka postaci z modów i wszystkie budziły się po tym śnie bez problemów.

2. Bardziej istotne – dialog z kapłanem Ilmatera nie dopalał się. Gahesh wypowiedział swoją pierwszą kwestię, ale nie miał mu kto odpowiedzieć i rozmowa się urywała (a później próbowała się w kółko odpalić).

Pomogło wygenerowanie „nowego” kapłana w świątyni (creatrecreature(„SLILMAT”)), wtedy dialog poszedł poprawnie. Prawdopodobnie stojąca tam kapłanka nie nazywa się SLILMAT? Nie wiem, nie znam się na modowaniu Baldura za grosz :smile:

Btw, w Athkatli są dwie świątynie Ilmatera, na Promenadzie i w slumsach, jednak Gahesh reaguje tylko na tą pierwszą? Trochę lipa, poza tym cały ten wątek mógłby być bardziej zaakcentowany, o istnieniu tego qesta dowiedziałem się przeglądając dialogi w notatniku.

3. Dialog o strzyżeniu włosów nie odpalił się, znaczy odpalił się, gdy „wymusiłem” rozmowę ikonką rozmowy z menu na dole. Dziwne.

4. W notatniku znalazłem, że w Tronie powinien być dialog po zniszczeniu Saradush, cóż nie było. Choć jeszcze nie skończyłem Tronu więc może jest opóźniony? Gram romansującą z nim kobietą, to jakoś koliduje?

5. Prawdopodobnie nie odpalonych dialogów mogło być więcej. Gdzieś w SoA Gahesh mówi, że przestały go męczyć koszmary. Tylko nigdy wcześniej nie wspominał, że je ma, a przynajmniej nic takiego nie zauważyłem.

Cóż, przyznaję się bez bicia - czasem przyspieszałem rozmowy komendą AdvanceRealTime, może to coś namieszało :smile:

6. W jego pogaduszkach z Mazzy niziołka stwierdza, że Arvoreen to kobieta (mówi o swoim bóstwie per: „she”). Przypadkiem Arvoreen to nie facet? Słabo znam uniwersa DeDeków, ale - http://forgottenrealms.wikia.com/wiki/Arvoreen

Ufff, tyle na dziś :wink:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 31
Posty: 1707
Podziękowania: 130/135
Wysłany: 2015-06-20, 20:12   

Pisze z tel wiec powiem tylko ze arvoren to faktycznie on a nie ona (przy polonizacji dali ciała bo w bg mazzy też o nim jak o babce się wypowiada, podejrzewam , ze dlatego u Lava się dopasował do istniejącego stanu) swoja droga można by watek przenieść do "teatru" :)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group