Poprzedni temat «» Następny temat
[BG I] Pytania i porady dla początkujących i wyjadaczy
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5550
Podziękowania: 427/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2014-06-09, 20:31   

greegarak napisał/a:
Najszybszy sposób na 5 gwiazdek w BGI to:

Czyli nie ma - bez grzebania w plikach
greegarak napisał/a:
FIGHTER_MAGE 2 5
FIGHTER_CLERIC 2 5
FIGHTER_THIEF 2 5
FIGHTER_MAGE_THIEF 2 2
FIGHTER_DRUID 2 5
FIGHTER_MAGE_CLERIC 2 2

a dlaczego tych potraktowałeś po macoszemu i pozwoliłeś na to tylko czyściochowi?

Sposób alternatywny:
stworzyć plik xpcap.2da i wrzucić do override

2DA V1.0
89000
VALUE
MAGE 1610000
FIGHTER 1610000
CLERIC 1610000
THIEF 1610000
BARD 1610000
PALADIN 1610000
DRUID 1610000
RANGER 1610000
FIGHTER_MAGE 1610000
FIGHTER_CLERIC 1610000
FIGHTER_THIEF 1610000
FIGHTER_MAGE_THIEF 1610000
MAGE_THIEF 1610000
CLERIC_MAGE 1610000
CLERIC_THIEF 1610000
FIGHTER_DRUID 1610000
FIGHTER_MAGE_CLERIC 1610000
CLERIC_RANGER 1610000

Tylko po co?
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 372
Podziękowania: 29/43
Wysłany: 2014-06-10, 09:37   

morgan napisał/a:
a dlaczego tych potraktowałeś po macoszemu i pozwoliłeś na to tylko czyściochowi?

Myślałem że jak ustawi się na 5 gwiazdek maks dla wieloklasowca, to dwuklasowanemu wojowi odblokuje się możliwość 5-tej gwiazdki.Ale to nie ma powiązań.

Sprawa 5 gwiazdek w BGI to mityczny obraz. Fanowskie strony BG pisały co ona robi, tylko na jakiej podstawie, jeżeli nie była możliwa do uzyskania. Należy założyć, że nigdy nie była w zamyśle twórców brana pod uwagę pod tą postacią (jednak ID I wprowadza cały atak za piątą gwiazdkę).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5550
Podziękowania: 427/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2014-06-10, 09:45   

greegarak napisał/a:
Sprawa 5 gwiazdek w BGI to mityczny obraz. Fanowskie strony BG pisały co ona robi, tylko na jakiej podstawie, jeżeli nie była możliwa do uzyskania.

Dlaczego? Dokładnie wiemy co robią, definiują to bowiem pliki tabel WSPATCK i WSPECIAL. Ten pierwszy ukazuje, że dostaje się dodatkowy atak w stosunku do 4* (-1 to pół ataku, -2 - półtora)

2DA V1.0
0
LEVEL1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20
0 0 0 0 0 0 0 -1 -1 -1 -1 -1 -1 1 1 1 1 1 1 1 1
1 0 0 0 0 0 0 -1 -1 -1 -1 -1 -1 1 1 1 1 1 1 1 1
2 -1 -1 -1 -1 -1 -1 1 1 1 1 1 1 -2 -2 -2 -2 -2 -2 -2 -2
3 -1 -1 -1 -1 -1 -1 1 1 1 1 1 1 -2 -2 -2 -2 -2 -2 -2 -2
4 -1 -1 -1 -1 -1 -1 1 1 1 1 1 1 -2 -2 -2 -2 -2 -2 -2 -2
5 -2 -2 -2 -2 -2 -2 2 2 2 2 2 2 -3 -3 -3 -3 -3 -3 -3 -3
2DA V1.0
0
HIT DAMAGE
0 0 0
1 0 0
2 1 2
3 3 3
4 3 5
5 3 5
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 37
Posty: 1364
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2014-06-10, 11:10   

Tuldor88 napisał/a:

Tak swoją drogą dawno nie bawiłem się dwuklasowcami i kojarzę sytuację, gdy w pierwszej wydajemy np 1* a w drugiej 2* (pozostają wtedy 2*) niemniej coś mnie zastanowiło - mianowicie sytuacja odwrotna: w klasie pasywnej dajemy 2* a potem po zdwuklasowaniu 1*.. będzie 1 czy 2 finalnie? Ciekawym czy system sprawdza to i daje największą wartość, czy może daje tylko z klasy drugiej a potem 'uzupełnia' brakujące inne biegłości... Orientujesz się Kiniu jak to wygląda?

Tak samo. Będzie wyższa wartość, ale punkty również będą stracone.

Cytat:
sytuacja odwrotna: w klasie pasywnej dajemy 2* a potem po zdwuklasowaniu 1*

Zamotałeś. Dwie opcje:
1. Przyznajemy 2 punkty (lub więcej) w podstawowej klasie, a potem punkt w nowej.
2. Przyznajemy 1 punkt w klasie podstawowej i punkty w nowej (tylko wojownik).
Efekt jest taki sam - będzie wyższa wartość.
_________________
Varscona.pl | Baldurs Gate - youtube | Children Of Bhaal - youtube | Twitch
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
tomashes 


Wiek: 24
Posty: 50
Podziękował 7 razy
Wysłany: 2015-01-23, 16:31   Gdzie znajdę NPCów?

Witam,
Sprawa wygląda tak, że gram z kilkoma modami i chciałbym przyłączyć sobie NPCów, których już spotkałem, ale z początku nie przyjąłem lub wywaliłem, lecz gdzieś zniknęli. Głównie chodzi mi o Xana, którego spotkałem w kopalni jednak nie zgodziłem się go przyjąć, a on sobie gdzieś poszedł. Jakieś pomysły gdzie go mogę spotkać lub jak go przywrócić?
Khalid i Jaheira znowu po wywaleniu stoją sobie grzecznie w Pomocnej Dłoni, ale np. Kagain stoi tam gdzie go wywaliłem.
Ważniejsze mody z jakimi gram: BGT, DSotSC, NTotSC, TDD, BG1NPC project, BG2 Fixpack, Big Picture, Widescreen.

Jako że problem dotyczy zawartości czystego BG I, scaliłem temat z "Pytaniami o poradami" BG I. - L`f
Ostatnio zmieniony przez L`f 2015-01-23, 17:27, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-01-23, 16:50   

Jeśli spławiłeś Xana w kopalni to już go nie spotkasz - gdybyś go dołączył a potem wywalił byłoby ok ale tak 'strzela focha' i znika z gry.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
tomashes 


Wiek: 24
Posty: 50
Podziękował 7 razy
Wysłany: 2015-01-23, 17:01   

Jeśli tak jest rzeczywiście to straszna lipa, temat można zamknąć
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 141/205
Wysłany: 2015-01-23, 17:35   

Mi zawsze Xan odchodził obrażony, mówiąc że spłacił już swój dług.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-01-23, 18:30   

Cytat:
Cała ta wyprawa była klęską zanim się rozpoczęła. Uważam, że spłaciłem już swój dług wdzięczności.
to tekst jaki Xan wypowiada jeśli go z drużyny wyrzucisz mając bardzo niski poziom 'zadowolenia' u rzeczonego... pewnie ma też skrypt odłączajacy ale nie chce mi się otwierać IE, mam na dzis dość pisania i moddingu :razz:

To o czym mówiłem to fakt, że jeśli powiemy Xanowi jedną z tych kwestii:
Cytat:
Niełatwo jest żywić nadzieję, szczególnie gdy ktoś stara się ją gasić. Wolimy, żebyś się do nas nie przyłączał.
Cytat:
Jeżeli tak było naprawdę, nie chcemy cię w naszej grupie. Jeśli dałeś się tak łatwo, jak poradzisz sobie w trudniejszych sprawach?
znika permanentnie z gry (chyba ze użyjemy konsoli)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
SedesVonBakelit 

Posty: 9
Podziękowano 1 razy
Wysłany: 2018-01-08, 12:45   Charm/Dire charm -czar vs płaszcze

Cześć.
Właśnie robię w BG1 run (solo Z/M) którego celem jest przejście gry pokojowo, tzn z minimalna ilością zabitych wrogów (jak dotąd w zakładce 'kills' w statsach mam 0 :curious: .) Jak wiecie (albo i nie) do przejścia gry (uruchomienia kolejnych triggerów) muszą zginąć tylko Mulahey w kopalni Nashkel, Davaeorn w kopalni ZT i Sarevok na końcu. Mulaheya załatwiłem za pomocą zwykłego ordynarnego Charmu - kazałem mu walczyć z jego własną ochroną i poległ jako członek drużyny (chlip, chlip, zegnaj nieodżałowany przyjacielu :razz: ) więc nie dostałem ani jednego XP za jego zgon (zgodnie z założeniami), a że walkę mu utrudniałem jak mogłem, to nawet żadnego kobolda nie usiekł (największy problem to było tak się poustawiać żeby po jego zejściu móc zgarnąć fanty ze zwłok i nie mieć zablokowanej drogi wyjścia 8-) ). Trik ten chciałem powtórzyć z Davaeornem, mając zamiar potraktować go Dire Charmem ze scrolla lub Charmem z pamięci i kazać mu walczyć na gołe pięści :curious: z Battle Horrorem z pułapki 8-) .
Niestety plan się wysypał. Davaeorna nie da się w trakcie walki 'zacharmować' czarem. Żeby zgłębić temat ściągnąłem sobie konsolą stado scrolli Greater Malison, Charm i Dire Charm i zacząłem tym obkładać Mr D. Efekt- żaden, tzn albo mam komunikat że wyszedł mu rzut obronny, albo jest animacja 'wchodzącego' czaru po której D pozostaje wrogi i kontynuuje okładanie mojej pokojowo nastawionej :lol: postaci kijem.
Za to ciekawiej się zrobiło kiedy sobie przyzwałem konsolą płaszcze- Algernona i Nimfowy. Okazuje się że jeden i drugi potrafią zauroczyć Davaeorna (i wtedy można go wysłać na wspaniały pojedynek z Horrorem :curious: .
Więc pytanie do speców od mechaniki - czym różni się czar Dire Charm od zdolności dawanych przez płaszcz z włosów nimfy i płaszcz Algernona ?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5550
Podziękowania: 427/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2018-01-08, 17:17   

Taka uwaga na przyszłość, dobrze byłoby, gdybyś używał polskiego nazewnictwa zaklęć itd. - nie każdy na Forum zna nazwy oryginalne. Jeśli nie wiesz, zawsze możesz skorzystać z FRtrans Online, by sprawdzić.

Sam chyba z tego powodu się trochę zamieszałeś. Greater malison czyli Wielkie osłabienie nie powoduje zauroczenia, o pogarsza rzuty obronne (o 2), co stanowiłoby jakieś remedium na Twój problem. Rzecz bowiem zasadza się na rzutach obronnych właśnie i modyfikatorze doń. Zauroczenie ma wspomniany modyfikator aż +3, okropne zauroczenie 0 (oba przeciw czarom), płaszcze -1 (przeciw zionięciom, tako rzecze NI, sądziłem, że w ogóle nie mają rzutu, ale stwierdziłem, że się upewnię).

A sam pomysł ciekawy, swego czasu przeszedł tak BG II sam Kinski. Pamiętaj, że zawsze możesz co ciekawsze rzeczy nagrać i podrzucić naszemu Mistrzowi Galeryście, Nobanionowi, by wrzucił na nasz YT. Gdyby zrobiło się z tego parę filmików, zapewne mógłby stworzyć i osobną playlistę.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 701
Podziękowania: 126/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2018-01-08, 19:56   

Jeśli dobrze zrozumiałem Sedesa :lol: (sorki, no ale nick sobie niezły wybrałeś), to chodzi mu o to, że nawet jeśli Davaeornowi nie wychodził rzut obronny, to zaklęcia Zauroczenia i Okropnego zauroczenia i tak na niego nie działały (i po to mu były te mnóstwa zwojów Wielkiego osłabienia: by pogorszyć mu rzuty - tylko że mimo to czary nie działały).

I chyba odkryłem, o co biega: czary (Okropnego) Zauroczenia działają tylko na humanoidy, natomiast zdolności z płaszcza nimfy/Algernona - na wszystkich. A Davaeorn, cóż... ma w statach ustawione: general - MONSTER i race - ANKHEG :razz:
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Posty: 952
Podziękowania: 83/189
Wysłany: 2018-01-08, 22:01   

morgan napisał/a:


A sam pomysł ciekawy, swego czasu przeszedł tak BG II sam Kinski. Pamiętaj, że zawsze możesz co ciekawsze rzeczy nagrać i podrzucić naszemu Mistrzowi Galeryście, Nobanionowi, by wrzucił na nasz YT. Gdyby zrobiło się z tego parę filmików, zapewne mógłby stworzyć i osobną playlistę.


Jak najbardziej jestem za tym. Ciekawi mnie jak to wyjdzie w grze :cwan:
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
SedesVonBakelit 

Posty: 9
Podziękowano 1 razy
Wysłany: 2018-01-10, 17:49   

Dzięki za odpowiedzi. @ morgan - nie zamotałem się ;) Wielkiego osłabienia (greater malison) próbowałem użyć na D. żeby zwiększyć szansę że mu nie wyjdzie rzut obronny (najpierw wielkie osłabienie, a potem okropne zauroczenie). Tylko że jest dokładnie tak jak porfirion napisał- nawet jak mu nie wyjdzie rzut, to czar na niego po prostu nie działa...
@ porfirion- dzięki, dokładnie o to mi chodziło 8-) Jakoś mi nie przyszło do głowy że on jest ankhegiem, może dlatego że trochę niepodobny :lol: Ostatecznie zginął zaciukany przez zauroczonego czarem własnego strażnika, bo nie chciało mi się ładować sejwa sprzed Kniei Otulisko. No i musiałem łyknąć że co prawda w zakładce 'kills' moja postać nadal ma 0, ale XP za zabitego D. jednak dostałem... BTW z tymi killsami w karcie postaci to jest ciekawa sprawa- dopóki nie zabiję jakiegoś stworka, to moja postać ma wpisane wszędzie zera (% doświadczenia drużyny, % doświadczenia za killsy, itp). Wystarczy zabić jednego wroga, i się samo poprawia- %doświadczenia drużyny -100. Jakiś bug zapewne...
Czyli wygląda że do zmuszenia ankhega-Davaeorna do solówki z Horrorem potrzebowałbym albo Dominacji, albo skoro nie chcę używać płaszcza Algernona (a nimfowego jeszcze nie mogę mieć), to musiałbym gwizdnąć Senyiadowi w pierwszym sektorze puszczy pierścień druida :curious:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 701
Podziękowania: 126/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2018-01-10, 19:12   

To od razu napiszę, żebyś się nie fatygował po ten pierścień - bo on działa tylko na zwierzęta (w statach: general - ANIMAL), a nie na potwory (MONSTER). Wychodzi na to, że jednak do takiej taktyki musisz użyć płaszcza Algernona - bo jedyne dwa czary działające na potwory odpadają:
- Dominacja (maga), bo zwoje są tylko na 2 i 3 poziomie podziemi wieży Durlaga, a nie przejdziesz przez pierwszy poziom bez pokonania czterech strażników;
- Dominacja umysłowa (kapłana), bo grasz M/Z - a szkoda, bo jest łatwo dostępna w sklepie w Brodzie Ulgotha - ale w BG1 nie ma użycia dowolnego przedmiotu :razz:
Chyba że do użycia kapłańskiej Dominacji umysłowej zatrudnisz na chwilę Yeslicka, tylko będziesz mu musiał zapewnić niewidzialność, by po drodze od nikogo nie oberwał.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group