Poprzedni temat «» Następny temat
The Drizzt Saga - opinie, uwagi
Autor Wiadomość
Joneleth
Zasłużony
Warchoł


Wiek: 29
Posty: 384
Podziękowania: 6/2
Skąd: Gród Kraka
Wysłany: 2009-03-01, 20:11   The Drizzt Saga - opinie, uwagi

Drizzt Saga... Grał w to ktoś? Ciekawy mod? Przede wszystkim interesuje mnie czy nie jest przegięty i czy jest trudny. :> Aha, jeszcze jedno, trzeba mieć tego pedałkowatego drowa w drużynie? :P
Ostatnio zmieniony przez morgan 2009-03-01, 20:24, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2498
Podziękowania: 245/53
Wysłany: 2009-03-01, 20:19   

Joneleth napisał/a:
Drizzt Saga... Grał w to ktoś? Ciekawy mod? Przede wszystkim interesuje mnie czy nie jest przegięty i czy jest trudny. :> Aha, jeszcze jedno, trzeba mieć tego pedałkowatego drowa w drużynie? :P


A ja grałem i mam nieodparte wrażenie, że gdzieś już o nim pisałem. Ogólnie - przegięcie jak na realia BG1. Miecze +5, Pierścienie Gaaxa, 32000exp za jednego wroga, to tylko wierzchołek góry lodowej. Autorzy twierdzą, że modyfikacja trudna i należy zacząć przygodę z DS pod koniec BG1, najlepiej przed Sarevokiem zaraz. Bzdura. Poszedłem na 1-2lvl i pakerny Drizzt(którego trzeba przyłączyć) zaraz zabił parę stworków za 16000exp, a reszta drużyny dobiła w 5 minut do jego poziomu - gra w tym momencie straciła sens jak dla mnie. Później zgarnąłem Grama - Miecz Żalu (nazywa się jakoś inaczej, ale wygląd i właściwości pasują), trochę dalej pierścień Gaaxa itd.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
blackheart 


Posty: 59
Podziękowania: 2/28
Wysłany: 2009-03-02, 01:34   

Niestety zgadzam się z Vincim :(
Mod może i fajnie się zapowiada, niestety nie nadaje się do BG1.
Kiedyś przejdę tak dla sprawdzenia jednak dotychczasowe doświadczenia są mierne. Obniżyłem sobie doświadczenie do 25%. 5 rozdział, a ja drużynowo ledwie 5-6lvl i tu nagle wchodzisz do lokacji, Drizzt sam zabija wszystkich i 12lvl :/ (dodam że obniżenie XP w tych lokacja nie działa)
Jak zbalansują mod może i będzie ciekawy, dziś odradzam instalowanie.
_________________
Ostatnio zmieniony przez morgan 2009-03-02, 01:35, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Alvarez 
Dziecię Bhaala

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2010-09-01, 21:26   

Chryste Panie, jakie ten mod ma niechlujne tłumaczenie. Masa literówek, jakieś zdania nie po polskiemu, w części dialogów szlaczki zamiast polskich liter, nawet w jednym miejscu w nawiasie wersja angielska xD. Widać, że żaden z tłumaczących nie pofatygował się o przetestowanie tego w grze...

Jest może gdzieś dostępne jakieś tłumaczenie z korektą w porównaniu z tym zaimplementowanym :?:
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
von_drut 

Wiek: 36
Posty: 35
Podziękowania: 3/1
Wysłany: 2010-09-01, 22:33   

Również zgadzam się z Vincim. Nagle zamiast zabijać Gnolle stajesz przed demonami z ostatniego kręgu piekieł i takimi tam. Fabuła też banalna (prostackie w formie i treści "ratuj nas bohatyrze"). Poza Drizztem można przyłączyć inne postacie znane z książek o nim. Ale wtedy rozwala ci się drużyna. Ten mod powinien być w sumie czymś w rodzaju drugiego dodatku do BG2 - bo sam w sobie nie jest taki zły (niedopracowany i momentami absurdalny na pewno jest). Do jedynki jednak ni kija nie pasuje - jak tu już mówiono. Za "nie, nie i jeszcze raz nie" przemawiają też bugi (ja nie mogłem wejść do niektórych lokacji i strasznie mi gra się rwała, w tym modzie). No i najważniejszy moim zdaniem powód: Po przejściu Sagi o Marudzie z Sejmitarami może się odechcieć grania w BG więc jak ktoś już musi, to najlepiej grać w to na samym końcu.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Alvarez 
Dziecię Bhaala

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2010-09-05, 19:19   

Cytat:
Do jedynki jednak ni kija nie pasuje

Nom, nawet możesz się przedwcześnie dowiedzieć, że jesteś dzieckiem Bhaala xD
Cytat:
przemawiają też bugi (ja nie mogłem wejść do niektórych lokacji i strasznie mi gra się rwała, w tym modzie)

Niektóre lokacje otwierały się po kilku crashach, inne w ogóle się nie wczytywały jeśli miałem zainstalowanego Widescreena. Poza tym Drizzt nie ma przygotowanej odpowiedniej jemu animacji przy ataku bronią inną niż jego sejmitary. Owszem można mu coś dać (wtedy będzie miał w łapkach 3 bronie ;), ale atakiem witamy windę.
Cytat:
Autorzy twierdzą, że modyfikacja trudna i należy zacząć przygodę z DS pod koniec BG1, najlepiej przed Sarevokiem zaraz. Bzdura.

Właśnie wtedy najlepiej, bo postacie już nie awansują i mod nie będzie miał ehem bezterminowych skutków. Zawsze można też zainstalować ograniczenie ekspa dla rozdziałów Zeda.

Ale jakieś plusy też są, nawet powiem, że po tym co czytałem spodziewałem się czegoś gorszego niż zastałem. Yyyy... na przykład jest parę trudnych walk ;), nawet dla Drizzta, Wulfgara i Bruenora z 5 atakami. Szkoda, że główna postać tam raczej nie ma nic do gadania, może coś z dystansu... :roll:
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
von_drut 

Wiek: 36
Posty: 35
Podziękowania: 3/1
Wysłany: 2010-09-06, 00:19   

Alvarez napisał/a:
est parę trudnych walk ;), nawet dla Drizzta, Wulfgara i Bruenora z 5 atakami. Szkoda, że główna postać tam raczej nie ma nic do gadania, może coś z dystansu... :roll:


Ja grałem swoją drużyną i z mocarzy miałem Drizzta jeno. Pod koniec moda brakowało mi nawet potionów na życie i tak wpadłem do ostatniej walki. Przeżył jeno Drizzt i mój WMZ, a podchodziłem do tego ze 20 razy... Imo ostatnia walka jest przegięta; jak kogoś zaskoczy z pustymi flaszkami za pasem, tak jak mnie, to może być naprawdę kiepsko :-/
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
dradiel 
Przyjaciel Klanu
Jeździec Shaundakula

Posty: 1575
Podziękowania: 718/107
Wysłany: 2011-01-30, 08:31   

W wersji 2.0 moda można rozpocząć dopiero po ukończeniu wieży Durlaga, wtedy już skończyło się w zasadzie z zabijaniem gnolli. W wersji 1.0 nawet nie rozpocząłem tego moda, jak zobaczyłem, że już na początku gry zaraz po spotkaniu Drizzta można wejść do 9 piekieł i statystować tylko Drizztowi i Wulfgarowi.
Po umiejscowieniu moda po wieży Durlaga staje się on całkiem przyjemny.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus
Przyjaciel Klanu
Exiled Drow


Wiek: 37
Posty: 884
Podziękowania: 14/33
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-02-23, 19:47   

To grając z NToSC, SoBH itd, pewnie lepiej po zabiciu Sarevoka tam iść? Tzn przed przejściem miedzy BG1 a 2?:) Czy może przed finałową bitwą z Sarem? Z megainstalką Dradiela pewnie i tak za łatwo nie bezie:P
_________________
MiXB napisał/a:
Skoro Mag może być wielkim wojownikiem to taki Mnich powinien móc strzelać Kamehameha z łapy (zaocznie zwaną kulką ognia).

Heh, masz piwo:)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
shaeyla 

Posty: 23
Podziękował 3 razy
Wysłany: 2013-11-17, 08:52   

Moja opinia.

Niby mod zapowiadał się ciekawie, ale ewidentnie brak jakiegokolwiek zakończenia. Zabijam Zamaskowaną Postać, odczytuję list i... kupa. :-/ Stoję jak dupa na środku jaskini nie wiedząc co dalej. I gdyby nie Wasza pomoc, zapewne dalej bym tam stał lub łaził bez celu po lokacjach. Nawet do głowy mi nie przyszło, że aby wrócić, można bezpośrednio iść z powrotem na Wybrzeże Mieczy. Elminster zlecił zadanie, ale aby przyjąć, że zadanie zostało wykonane i np.: teleportować nas z powrotem, to jakoś się nie pofatygował.

Dwie walki rzeczywiście przegięte, jak sami ocenialiście. Graniczą niemal z cudem. Expi się również mocno. Jednak najbardziej uderza właśnie brak zakończenia.

Oprócz tego, Drizzt, to trochę ciota. :zab: U mnie ginął niemal na każdym kroku i z każdym większym wyzwaniem. Nawet jego sejmitarki i szybkość nie pomagało. :lol: Nie wiem, może w WoBG został jakoś zmodyfikowany i już nie jest chodzącą sieczkarnią. :?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus
Przyjaciel Klanu
Exiled Drow


Wiek: 37
Posty: 884
Podziękowania: 14/33
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-11-17, 09:44   

Tak, Dradiel unormalnił Drizzta i Wulfgara:P
_________________
MiXB napisał/a:
Skoro Mag może być wielkim wojownikiem to taki Mnich powinien móc strzelać Kamehameha z łapy (zaocznie zwaną kulką ognia).

Heh, masz piwo:)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 38
Posty: 1364
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2013-12-31, 12:18   

Cytat:
brak jakiegokolwiek zakończenia. [...]Nawet do głowy mi nie przyszło, że aby wrócić, można bezpośrednio iść z powrotem na Wybrzeże Mieczy. Elminster zlecił zadanie, ale aby przyjąć, że zadanie zostało wykonane i np.: teleportować nas z powrotem, to jakoś się nie pofatygował.

Zakończenie jest w Podziemnym mieście przed walką z Sarevokiem. Spotkanie, które ma tam miejsce jest kluczowe pod względem fabularnym.
_________________
Varscona.pl | Baldurs Gate - youtube | Children Of Bhaal - youtube | Twitch
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2013-12-31, 15:26   

Czy to spotkanie w Podziemnym Mieście będzie miało miejsce, jak się zabije zakapturzoną postać nieczysto? (tzn. wkroi jej cios w plecy przed dialogiem i bez pojawiania się tego całego huraganu czarów i potworów).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group