Poprzedni temat «» Następny temat
Pytania dotyczące zawartości, zasad i sposobów gry, część I
Autor Wiadomość
Kliwer 


Wiek: 31
Posty: 1355
Podziękowania: 137/196
Wysłany: 2013-11-07, 18:12   

Cytat:
czyżbyś negował istnienie Aribeth z NWN?


Owszem. Ogólnie nie podoba mi się, gdy nieludzie tak się wpasowują bez problemu w ludzką kulturę. Elfy powinny stanowić jakąś polityczną i artystyczną osobność. Wzniośle- jak u Tolkiena, czy paskudnie- jak u Sapkowskiego czy w Dragon Age. Wszystko jedno, byleby widać było ich indywidualność. W baldurach w ogóle jest za mało wątków rasowych.

Scol- generalnie masz rację, ale co do kapłana to bym się kłócił. Jego czary, jako uzupełnienie zbrojnego (dwu lub wieloklasowego) są bardzo silne. Ale czysty kapłan to jednak leszcz. Wciąż zna zbyt mało fajnych sztuczek, by pozwolić mu być tylko czarującym, a nic innego robić nie potrafi. Co do kensai to może i racja, chociaż nie przekonują mnie takie komba, które są w pełni zależne od innego członka drużyny.

Acha, co do paladynów. Co do inkwizytora zastanowiłem się, i masz rację. Ale Kawaler i Łowca Nieumarłych tracą sporo--> względem zwykłego wojownika. Dostają garść niezbyt kluczowych odporności, które łatwo można zastąpić czarami/przedmiotami i kilka czarów, które może rzucić kto inny. W zamian "tracą" możliwość osiągnięcia 5* w broni, co trudno czymś innym wyrównać.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sphinxyro 

Wiek: 30
Posty: 25
Podziękowania: 2/8
Wysłany: 2013-11-07, 18:46   

@Kliwer
Cytat:

W baldurach w ogóle jest za mało wątków rasowych.

Baldury są w świecie Zapomnianych Krain z tego co się orientuje nie było w nich poważnych konfliktów rasowych, wykluczając Drowy.

Cywilizowane rasy w Zapomnianych Krain są jako tako w stałym sojuszu, a wrogów mają w postaci orków, trolli i innego ścierwa.
W dniach gromów np powstrzymano wymienione wyżej plugastwo dzięki współpracy elfów, ludzi i krasnoludów.

Oczywiście były konflikty ale nie jako tako na tle rasowym a terytorialnym, gospodarczym, oczywiście wiadomo też że zawsze trafią się oszołomy/fanatycy w każdej rasie.

O takie pół elfy nie są zbyt dobrze traktowani wśród elfów czystej krwi i mieszkają w większości w miastach, gdzie z kolei przez ludzi też nie są zbytnio dobrze traktowania jako że nie są ani ludźmi ani elfami.

Większość elfów czystej krwi nie mieszka w ludzkich miastach.

Nie jestem ekspertem Zapomnianych Krain to moja opinia na temat tego co trochę czytałem o zapomnianych krainach.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
dradiel 
Dziecię Bhaala
Jeździec Shaundakula

Posty: 1745
Podziękowania: 759/112
Wysłany: 2013-11-07, 19:01   

Sporo tych postów w kilka dni się pojawiło, ja pokrótce odniosę się jeszcze do sprawy walki z magami.

W zdecydowanej większości magowie sterowani są skryptami z SCS. Przyznaję walka z nimi do najłatwiejszych nie należy. Wymaga dobrego zapoznania się z możliwościami, które dają następujące zaklęcia: zbicie czaru, tajemne słowo, wyłom, wyrocznia, prawdziwe widzenie, przeszywająca magia, bicz ochronny Khelbena, przebicie tarczy, rubinowy promień odwrócenia, uderzenie czaru. Oryginalna gra nie wykorzystywała możliwości, które silnik gry dawał, wprowadzono tyle specjalistycznych zaklęć do walki z magami, a praktycznie ich wykorzystanie w grze było mizerne, SCS w końcu to zmienił, teraz moim zdaniem te zaklęcia zaczynają mieć sens.
To nie jest proste rzucenie rozproszenia magii, trzeba zwracać uwagę co przeciwnik na siebie rzuca i czym to skontrować. Rzucanie samych np. Wyłomów może nie mieć sensu, bo mag może się ochronić przed wyłomem. Najpierw trzeba mu zdjąć ochronę, która pozwoli skutecznie użyć wyłomu lub przeciążyć mu ochronę.
Przykładowo mag chroniony zaklęciem odbicie czaru wytrzyma rzucanych na niego 12 poziomów zaklęć, zwróćcie uwagę, że Wyłom nie zdejmuje bezpośrednio odbicia czaru, czyli podlega odbiciu. Rzucając wyłomy (zaklęcie 5 poziomu) dopiero 4 odniesie skutek, a trzema pierwszymi to my sami oberwiemy. W celu zdjęcia odbicia czaru używa się zaklęcia z 4 poziomu tajemne słowo.
Kwestia niewidzialności takiego maga też jest do rozwiązania, po to są np. wyrocznia i prawdziwe widzenie, poza tym niektóre zaklęcia zdejmujące ochrony działają obszarowo, wystarczy je rzucić w pobliże wrogiego maga, aby mu zbić osłonę, nawet jeśli jest niewidzialny i nie można bezpośrednio na niego rzucić zaklęcia.
Owszem jest to spore utrudnienie, ale tych czarów nie ma aż tyle, żeby nie można było zapoznać się z ich działaniem, aby skutecznie ich używać. Trzeba logicznie przemyśleć co w danej sytuacji i w jakiej kolejności rzucić.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 39
Posty: 1074
Podziękowania: 25/50
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-11-07, 19:27   

Oo, co ja widzę, Korgana można nawrócić? Na neutrala się go przerabia W cieniach czy w ToB?;>

Mam też pytanie do ludzi grających złymi teamami. Jak Wam się udało zachować realność takiego odgrywania badassa nie tracąc jednocześnie pierdyliona zadań? Ja widzę tylko drogę Amona Jerro z nwn2, ot cel uświęca środki, ale sam gościu miał jednak koniec końców dobre zamiary:P Ciekawi mnie ile poza Asasinations jest zadań, w których zła postać ma własną drogę.


I trzecia rzecz. Kwestia Must Have Kachiko i Yoshimo... W sumie grając na 10 lub 25% moim zdaniem można spokojnie odpuścić sobie TS jeśli ktoś już w niego grał i go przeszedł, sam exp nie jest aż tak wielki, a itemów w WoBG jest mnogość. W końcu wymóg posiadania dwóch dodatkowych npc poza Drizztem mocno usztywnia team. Ja osobiście więcej z nimi nie zagram mimo, że ich bardzo lubię i mi się miło czyta ich bantery, ale jednak wolność ograniczona do 2 postaci to nie to. Chyba, że Dradiel planujesz z czasem zrobienie myku odsyłania do Diademu tejże całej megamodowej trójcy, którą trzeba wlec za sobą:), a nawet czwórki, o Hrothgaerze zapomniałem:P. Można by wtedy lepiej rozplanować sobie i sam team i kolejność przechodzenia modów. Wiadomo za 1 razem bierze się cały modowy skład i jest ciekawie, ale grając po raz kolejny chciało by się mieć innych npc w drużynie nie tracąc przy tym masy zadań.
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 31
Posty: 1355
Podziękowania: 137/196
Wysłany: 2013-11-07, 19:29   

Cytat:
Baldury są w świecie Zapomnianych Krain z tego co się orientuje nie było w nich poważnych konfliktów rasowych


Ja znam na wylot świat Zapomnianych Krain (co prawda w wersji 3 i 3,5, ale 2 też coś tam ogarniam) i powiem tyle: jest to uniwersum żenująco naiwne, infantylne, niewiarygodne i ogólnie nędza. Mówię to z perspektywy mistrza gry, który swoje sesje od lat osadza w tych realiach. Ale ma jedną dużą zaletę: jest tu wszystko co fantastyka kiedykolwiek spłodziła. Można te elementy brać, mieszać i tworzyć bardziej wiarygodne konstrukcje. Ja tak właśnie staram się robić. Zapomniane Krainy można tylko traktować jako swoisty edytor do tworzenia własnych światów, inaczej jest to żenujące. Mnie na przykład strasznie zawsze bolał brak prawdziwej polityki w tym świecie, niewiarygodne ustroje państw i żałośnie zarysowane relacje międzynarodowe. W swoich sesjach staram się to zmieniać i uzupełniać. Twórcy gier też powinni. Tak więc fakt, że coś jest w podręcznikach do systemu, a czegoś nie ma jest kiepskim usprawiedliwieniem- trzeba po prostu pozmieniać co nie pasuje i pododawać, co brakuje. Ekranizacje książek często wychodzą dobrze na odejściu od oryginału. Gry powinny podobnie.

Ale w sadze BG nie jest jeszcze źle. Intryga z BG1 jest naprawdę fajna. Dużo gorzej, moim zdaniem, wypada Amn z BG2- jest za słabo zarysowana specyfika państwa. No i we wszystkich częściach razi brak jakiejkolwiek stratyfikacji społecznej. Szlachta, jeżeli się już pojawia, to nie jako siła i potęga, a jako buce obrażające wszystkich, z 10 sz w kieszeni. Z kolei razi omnipotencja tak zwanych poszukiwaczy przygód. I świadomość społeczna chłopów. Teksty w rodzaju "ale jestem tylko chłopem, co ja tam wiem" po prostu rozwalają. Ów chłop ma przeważnie pełną świadomość lokalnej polityki, geografię zna na poziomie bakałarza nauk wyzwolonych, jeszcze tylko brakuje by cytatami poetyckimi zaczął rzucać. A naszej grupce najemników z gościńca żadna siła nie może sprostać- straż, wojsko, zakapturzeni magowie- furda to.
Ale, powiadam, w BG nie jest jeszcze fatalnie. Świat jednak ma klimat, ciekawe miejsca, wyraziste postacie, jakieś wydarzenia ekonomiczne etc. Dopiero saga NW sprofanowała samą ideę fantasy. Doprawdy, Gumisie są bardziej mroczne i rzeczywiste od tych cukierkowych historyjek o Panu Cienia, okruchu starego miecza etc.
Ech, dobrze że po NW pojawił się Dragon Age i Wiedźmin. Nie są to gry na miarę BG, ale przynajmniej świat mają w miarę wiarygodny.


EDIT: do Pavlusa i do pytania o złych. Ja ostatnio się w to bawiłem. W BG1 jest spoko, tylko w pewnych miejscach trzeba zacisnąć zęby. SoBH- cóż, robimy charytatywnie. NTotSC- tam przynajmniej nigdy nic nie mamy do powiedzenia i nikt nas o motywy nie pyta. Od BG2 praktycznie nie da się wiarygodnie grać złym i nie stracić połowy zadać. A chcąc grać w mega-mody (NEJ, RoT, TS) to już w ogóle się nie da. Ja spasowałem i następną grę wracam na jasną stronę mocy. Za dużo tych naciągnięć i kompromisów moralnych :razz:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 39
Posty: 1074
Podziękowania: 25/50
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-11-07, 19:47   

Czyli lepiej wychodzi neutralna postać.

A co do Twych zarzutów do NWN i do FR, owszem zgadza się,.ale zarzuć waćpan to samo Śródziemiu Tolkiena. Może my po prostu chcemy takiej właśnie patetycznej odskoczni bo w życiu jednak różowo nie jest?:P Może stąd bierze się popularność takich światów i książek bądź gier w nich osadzonych?

A i jeszcze słówko do Dradiela. A co z npc drowami? Dlaczego z jednego moda taki Jarlaxle ma odporności na magię a już Drizzt nie? Skoro podstawkowa Viconia ma to warto by ujednolicić tę kwestię, albo ją jakoś fabularnie rozwiązać.
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
dradiel 
Dziecię Bhaala
Jeździec Shaundakula

Posty: 1745
Podziękowania: 759/112
Wysłany: 2013-11-08, 06:21   

Pavlus napisał/a:

A i jeszcze słówko do Dradiela. A co z npc drowami? Dlaczego z jednego moda taki Jarlaxle ma odporności na magię a już Drizzt nie? Skoro podstawkowa Viconia ma to warto by ujednolicić tę kwestię, albo ją jakoś fabularnie rozwiązać.


Nie ma odporności, bo mu jej w RoT nie ustawiono. Od następnego patcha dostanie taką samą odporność jak Viconia.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 39
Posty: 1074
Podziękowania: 25/50
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-11-08, 07:15   

No i super, bo to chyba jedyny drow ze znanych mi npc, b który jej nie ma:) A odniesiesz się do mojej wcześniejszej wypowiedzi?:) Wiem, że się sporo czytania zrobiło^^.
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 31
Posty: 1355
Podziękowania: 137/196
Wysłany: 2013-11-08, 08:38   

Cytat:
A co do Twych zarzutów do NWN i do FR, owszem zgadza się,.ale zarzuć waćpan to samo Śródziemiu Tolkiena. Może my po prostu chcemy takiej właśnie patetycznej odskoczni bo w życiu jednak różowo nie jest?:P Może stąd bierze się popularność takich światów i książek bądź gier w nich osadzonych?


Mi nie chodzi o to, by wiecznie było brudno, smrodliwie i chamsko. Chodzi o to by świat trzymał się swojej własnej wewnętrznej logiki, by tworzył mechanizm, który ma szansę funkcjonować. Tak jest u Tolkiena- są tam pewne siły i zasady, które działają i scalają ten zegarek. Jest epicko i mitycznie, ale z sensem. Między innymi elfy baaardzo się różnią od ludzi, pod każdym względem. Są długowieczne i to WIDAĆ- inny sposób myślenia zupełnie. A w Faerunie, trzymając się tego przykładu, elfu niby są długowieczne, ale zachowują się zupełnie normalnie, a to źle. Ten świat jest po prostu niespójny. I zbyt mało wyrazisty- państwa się za mało kulturowo różnią. Już pomijam to, że geografia polityczna ssie-- w większości to małe państwa-miasta, porozdzielane ogromnymi połaciami ziemi niczyjej... A jeżeli chodzi o formy rządów, to chyba autorzy powinni zajrzeć np. do Cycerona- choć na chwilę. Bo tak to mamy jakieś tajne rady, których składu nikt nie zna (Waterdeep, Amn)- jak to niby ma funkcjonować!!!. Albo dla czego w każdej polis jest lord lub książę a nie król? Przecież, z braku papieża, kto by mógł, ten by się koronował (jak w Anglii arturiańskiej albo wczesnośredniowiecznej Skandynawii). Albo czemu nie ma ani jednej porządnie zarysowanej republiki- z senatem, pojęciem obywatelstwa etc. I dlaczego każde z tych śmiesznych państewek boi się bardziej trolla z bagna obok niż sąsiedniego państwa? Dlaczego grupka 5-topoziomowych zabijaków może całe wojsko takiego kraiku wyciąć do nogi? Grrr... Właśnie takie rzeczy mnie wkurzają.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
dradiel 
Dziecię Bhaala
Jeździec Shaundakula

Posty: 1745
Podziękowania: 759/112
Wysłany: 2013-11-08, 16:20   

Pavlus napisał/a:
A odniesiesz się do mojej wcześniejszej wypowiedzi?:) Wiem, że się sporo czytania zrobiło^^.


Jeśli chodzi Ci o tą czwórkę megamodową, to z Kachiko i Yoshimo nic nie planuję robić. Z Drizztem owszem myślę, że dam możliwość odsyłania go, ale kiedy to zrobię, nie wiem. Zajmuję się innymi rzeczami i jeszcze pewnie długo tak będzie. A z Hrothgarem to się zobaczy dopiero, gdy ten mod zostanie przetłumaczony.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 39
Posty: 1074
Podziękowania: 25/50
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-11-08, 17:14   

Kliwer a jakie bronie rozwijałeś owemu tropicielowi? Właśnie mi się wylosował elf 96pkt w statach i go sobie wyeksportowałem i teraz się zastanawiam nad bronią dla takiego tropka. Nie wiem czy czasem nie będzie najlepszy miks krótkiego miecza na offhand do ciosu w plecy plus sejm lub długi:P
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 31
Posty: 1355
Podziękowania: 137/196
Wysłany: 2013-11-08, 17:36   

W ogóle nie ma sensu brać długich ostrzy. W BG1 krótkie miecze to istna potęga (najpierw szabla od Tristana, potem Ostrze Mordercy), w BG2 też jest bardzo dobrze. Kryzys miałem tylko w IWD- prawie całość przejechałem na krótkich mieczach +2 bo nic lepszego nie było.

Ja zwykle robię tak: 1* na styl walki dwoma broniami (w sumie będą 3), 2 w krótkie miecze a 1* w łuki (przez większość BG1 będą przydatne, a i potem też czasem).
Przy rozwoju najpierw podbijam łuk na 2*, potem daję w maczugi (można nimi normalnie sztyletować, no i jest pałka na golemy i podobne).
Jak ci się się nie chce iść w łuki, to od razu idź w maczugi albo w sztylety- niektóre mają fajne efekty.

No ale oczywiście można iść w sejmitary, ale moim zdaniem nie ma po co. Na te szabelki chętni są- Drizzt chociażby. Poza tym jak masz dwie lekkie bronie, to nie dostajesz ŻADNYCH kar do trafień przy dwóch broniach. A na początku BG1 każdy punkt się liczy. I jeszcze teraz kategoria "krótkie miecze" obejmuje także wakchizashi i ninja-to, więc na początku gry będziesz zadawał obrażenia jak z sejmitarów, ale opóźnienie będzie lepsze, lepsze trafienia i brak kary do ciosu w plecy. Potem to niestety za dużo fajnych broni w tych kategoriach nie ma, jakby były, to "krótki miecz" byłby epicką biegłością. No, ale coś tam się czasem znajdzie (na początku BG2 można na arenie z RotU kupić ninja-to +3, a to już coś jest).

EDIT: pomyliłem się. wchakizashi nie jest pod "krótkimi mieczami" tylko pod "katanami". Hm... To może w sumie warto, zaraz po krótkich mieczach dawać w "katany"? Samych katan używać się nie będzie (słabe do sztyletowania i duża kara przy 2 broniach), ale w BG2 są bardzo dobre whakizashi (np. te z Twierdzy Strażnika). Ja bym się nad tym zastanowił. Tyle że trzeba w to późno inwestować, bo aż do BG2 nie będzie żadnego porządnego wakchizashi.

EDIT 2: jest jedno dobre ninja-to w grze- sprawdziłem w plikach. To ostrze Usuno z Twierdzy Strażnika. Jest +4 i jakieś tam dodatkowe obrażenia od prądu, więc nieźle.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 39
Posty: 1074
Podziękowania: 25/50
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-11-08, 18:27   

Hmm na jakim lvl dostanę gwiazdki wtedy? Bo te maczugi też się wydają dobre, zważywszy na ich mnogość a u mnie ich aktualnie nikt w teamie nie używa:P Może zamiast łuku od razu? w koncu od dystansu będą inni, aczkolwiek elf z 19 zr będzie kosił:P. Czyli taki tropek to w sum ie nie idzie w dmg na hit a raczej w samą ilość owych trafień:P To na jakich lvl łowca owe gwiazdeczki dostanie dodatkowe?
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Scol 


Wiek: 29
Posty: 716
Podziękowania: 94/109
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-11-08, 18:56   

Tropiciel dostaje 4 biegłości na pierwszym poziomie, potem kolejna na co trzecim poziomie (chyba że WoBG coś zmienia, ale raczej wątpie).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 39
Posty: 1074
Podziękowania: 25/50
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2013-11-08, 19:02   

Z tego co patrzę odpalając ToB, nie ma co w te łuki dawać bo biegłość w katanach dla tych wakizashi dojdzie dopiero na koniec cieni:P W sumie łucznikiem może być kto inny:) No to już wiem jak to by wyglądało, a teraz wracam do grania team Abdel:)
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group