Children of Bhaal (Forum)
Największy polski Klan Sagi Baldur's Gate - Children of Bhaal

Gothic - Noc Kruka

Cruel - 2005-01-27, 12:18
Temat postu: Noc Kruka
Jak już Bofur wspomniał, wypadało wreszcie założyć temat o tym długo oczekiwanym dodatku, na pewno się przyda. Grał już ktoś? Jakie wrażenia, co Wam się podoba, co zaś nie?
Ja jestem w trakcie gry, póki co wrażenia są dość pozytywne. Zwiększono znacznie poziom trudności - zarówno siłę wrogów, sztuczną inteligencję, rozmieszczenie stworzeń w danych obszarach stało się bardziej kłopotliwe. Sama przygoda główna Gothica II została w wielu miejsach usprawniona, mamy nowe questy, czy też nowe możliwości wykonania dotychczasowych zadań. Nastąpiły zmiany w rozwoju postaci - teraz można nauczyć się siły czy zręczności aż do 200 punktów; samo zwiększanie cech kosztuje nas zaś więcej punktów nauki, w zależności od aktualnej wysokości danej cechy. Mamy również nieco ciekawe możliwości zakupów, jak np. miecz 145 obrażeń możliwy do kupienia już w Khorinis. Takich zmian jest oczywiście więcej, ale nie widzę sensu wszystkiego wypisywać. Czekam na opinie innych.

Taschon - 2005-01-27, 15:33

Niedawno kupiłem sobie NK. Słyszałem wcześniej, że poziom trudności ma zostać trochę podwyższony, ale nie wiedziałem, że AI NPCtów i potworków zostanie tak ulepszone. Zwierzaki sie skradają, NPC uciekaja i wchodzą tylnymi drzwiami atakując od tyłu.

Dobrym urozmaiceniem jest możliwość noszenia pasów. Na razie widziałem tylko kilka - kiepskich. U Bospera jest parę podnoszących zręczność, ale już w Wieży Xardasa można znaleźć Pas Siły. Przydatna rzecz.

Oczywiscie dochodza nowe questy oraz zostają rozwinięte wątki w starej fabule. Fakt pojawienia sie piratów i możliwość dołaczenia do nich jest bardzo fajną sprawą.

Dużo nowych broni, NPC, czarów i umiejetności (powraca akrobatyka). Dodatek jest naprawdę warty polecenia. Jednak jeśli nie graliście w G2, to lepiej jest najpierw przejść czystą wersję, a później zainstalować NK.

Thishen - 2005-01-27, 21:59

Ja tez gram obecnie, nawet mam na pasku zminimalizowane ;)
Ciezko jest od poczatku, wychodzac z miasta nadzialem sie na wilka i wstyd, bo mnie usiekl :) Ale juz sie szkole na maga i bedzie lepiej, poziom tez juz wzrosl na jakis przyzwoitszy. Ale i tak sadze ze z tymi silniejszymi potworkami problem bedzie :P
A paski to fajna sprawa ;)

Cruel - 2005-07-16, 11:13

Dobre wrażenie o dodatku niestety mija wraz z czasem... Wychodzi na jaw totalne zepsucie równowagi rozgrywki - o ile przez długi czas dwa wargi stanowią bardzo duży problem, o tyle pod koniec gry idzie się niczym na spacerek... Siła ponad 200, Topór Berserkera 200 obrażeń - przesada lekka.
Za błąd uważam też udostępnienie czarów we zwojach do kupienia już we wszesnych etapach gry - taki Deszcz Ognia niszczy wszystko i wszystkich. Boli też niska trudność walki finałowej w NK, jak też sama długość dodatku. O bugach nie wspominam, bo i po co... Ogólnie: 6/10

Mariuss - 2005-07-17, 21:32

przeszedłem juz gre paladynem i najemnikiem. Przyznam super. Zwłaszcza Szpon Beliara, ale gdy gram najmenikiem/magiem okazuje przydatny ten miecz, dla maga są z tego ciekawe runy. A super są misje z Laresem, rozbudowali jego wątek. A najbardziej mi się podobal motyw z Thorusem, który okazało się że za chwile bedziesz go musiał zabic(lub na odwrót) a okazało się ze ci pomaga. Zreszta fajnie było spotkac kolejnych znajomych z G1. 7/10
darrion - 2005-12-26, 15:52

sam dodatek bardzo mi się podobał ale jest bardzo krutki (chodzi mi oczywiście o wątek główny NK) i do bólu liniowy, wszyscy się cieszą że można dołączyć do kręgu wody i do piratów ale trzeba dołączyć do nich jeśli się chce przejść dodatek:/ ale mimo wszystko grało mi się świetnie, czułem się jak bym grał w G1:) Podobają mi się rozwiązania wprowadzone w dodatku, zwiększony poziom trudności, nowe przedmioty, itp.

Cruel napisał/a:
o ile przez długi czas dwa wargi stanowią bardzo duży problem, o tyle pod koniec gry idzie się niczym na spacerek... Siła ponad 200, Topór Berserkera 200 obrażeń - przesada lekka.


niby tak ale w poprzednich Gothicach też tak było, no i moim zdaniem jest to logiczne że stajemy się potężni i nie ma dla nas przeszkód.

Vrenth - 2006-03-23, 00:04

właśnie postanowiłam wrócić do Gothica i spróbować przejść NK. wcześniej nie dałam rady, bo strasznie mi się trudna wydała. i jest, nawet jak się raczej już wie, jak rozwijać postać. ale wcześniej nie cieszyłam się z nawet jednego punktu siły. gra jest więc dużo ciekawsza, bo trzeba się początkowo nieźle nabiedzić, żeby zabić jakiegoś łatwego potwora.
Cannabis - 2007-12-11, 21:22

Poziom trudności poszedł strasznie do góry, wcześniej było xxx punktów siły, a teraz xx ;) Z drugiej strony to dobrze, że poziom trudności wzrósł, bo G1 można przejść bezproblemowo i ni inaczej jest z G2. A dla wprawnego gracza i Noc Kruka nie stanowi problemu.
Vinci - 2008-11-12, 15:58

A próbowaliście kiedyś przejść podstawkę Gothica 2 z zainstalowanym dodatkiem, ale bez rozpoczynania przygody z Krukiem? Ciężko, cholernie ciężko, szczególnie po wyjściu z Górniczej Doliny, gdy pojawiają się Poszukiwacze. Poziom trudności został dziwnie zachwiany, coś jest według mnie trochę z tym nie tak.

Sam dodatek pozytywnie, fajnie się gra, ciekawe lokacje, nowe pancerze i bronie, a przede wszystkim przygody. Jednak czułem niedosyt związany z nową frakcją, jak czytałem w zapowiedziach - piratów. Liczyłem na to, że owa grupa będzie równie dobrze rozwinięta jak paladyni, najemnicy czy magowie, a tu jakieś marne, parę zadań, nie tego się spodziewałem.

Nun - 2008-11-12, 20:25

Eeeee bez rozpoczynania przygody z krukiem? o.O Nie wiem jak tobie ale mi nie chcieli złożyc amuletu póki nie zabiło się kruka ;P A dodatek fajny no i ten grog oraz szukanie skarbów :)
Karanith - 2008-11-12, 20:36

Vinci napisał/a:
A próbowaliście kiedyś przejść podstawkę Gothica 2 z zainstalowanym dodatkiem, ale bez rozpoczynania przygody z Krukiem?


Ja tam się nie lubię w czasie gry celowo frustrować ;)
Balans faktycznie nie został zachowany w niekórych momentach. Nie potrafiłem przykładowo pokonać magiem żadnego smoka (łowcą smoków się jakoś udało). Najsilniejszy czar jaki był dostępny na tym etapie gry był jednocześnie jedynym, kory zadawał smokom jakiekolwiek obrażenia. Niestety, zżerał całą manę, a nawet gdyby tego nie robił, to i tak smok regenerował się szybciej niż ja rzucałem to zaklęcie. Odpuściłem sobie w tym momencie.
Inna sprawa, że przez większość czasu magiem grało się raczej łatwo.

Ogólnie jednak dodatek oceniam wysoko, gdyż przebija klimatem dość nijaką podstawkę.

Vinci - 2008-11-12, 21:34

Nun napisał/a:
Eeeee bez rozpoczynania przygody z krukiem? o.O Nie wiem jak tobie ale mi nie chcieli złożyc amuletu póki nie zabiło się kruka ;P A dodatek fajny no i ten grog oraz szukanie skarbów :)


To by się zgadzało, bo ja dotarłem do tego momentu, a potem zrezygnowałem i zrobiłem jednak zadanie z Krukiem, za ciężko było ;)

kol - 2009-01-02, 18:46

Dodatek jest świetny; paru starych znajomych, ciekawe zadania, klimatyczne bagna, tylko poziom trudności rzeczywiście ciężki. Podoba mi się, że wszystko nabrało takiej głębi, postacie, które wcześniej nic za bardzo nie robiły, teraz mają nowe historie i nowe znaczenie. Mam pytanie: od kiedy można uczyć się 3 kręgu magii?
Karanith - 2009-01-02, 21:28

Od trzeciego rozdziału.
kol - 2009-01-03, 08:20

Karanith napisał/a:
Od trzeciego rozdziału.

Szkoda, bo po Jarkendarze, to można by mieć i z piąty krąg.
Jeszcze Kolonia...

Yochloll - 2009-01-31, 16:18

Jest to bardzo fajny i klimatyczny dodatek, który nie tylko wzbogacił fabułę G2, ale także zwiększył poziom trudności. Mi najbardziej w dodatku spodobał się obóz piratów, którzy prowadzą zacięty konflikt z bandytami. Posiada też bardzo klimatyczne miejsca jak bagna i świątynia Adanosa… Ogólnie to jest super dodatek! :D
Lercher - 2011-06-13, 21:30

Obecnie po raz pierwszy przechodzę G2 z dodatkiem (w związku z czym wybaczcie odgrzewanie kotleta) i utknąłem.

Właściwie wpadłem w tą samą pułapkę, którą opisywał na pierwszej stronie Witek, tj. nieco olałem wątek NK i spokojnie wykonywałem zadanka podstawki. I zatrzymałem się na początku III rozdziału. W samej Kolonii Górniczej zwróciłem uwagę, że dokokszono orków, w podstawce z kuszy (obrażenia: 90) można było kilkoma strzałami utłuc orka-wojownika, tymczasem teraz nie idzie drania ustrzelić, dopiero kiedy jest na kilka kroków od bezimiennego bełt w bebechy odnosi w miarę niezły efekt, ale zaraz to mnie gnida posieka i amen. W każdym razie na luzie wykonałem zadanka z II rozdziału, krwi napsuł mi nieco Diego, z którym wycieczka do Khorinis okazała się być koszmarem (za blisko zamku, za blisko palisady) i musiałem przedrzeć się przez dwa patrole orków, ale kiedy wyszedłem z tunelu starej kopalni i dolazłem do przejścia na przełęcz poważnie mnie zatkało. W czystym G2 poszukiwacza na poziomie 17 rozwalałem z palcem w oczodole, teraz chłopa ruszyć nie idzie... W łapie oskard (obrażenia: 80) i nawet jak krytyk wejdzie (a mam jednoraki dopakowane do 35%) to tak jakbym się z motyką na słońce porwał.

I pytanie, starać się dopakować w KG expiąc gdzie się da czy olać to i wczytać sava z Khorinis?

Jvegi - 2011-06-13, 21:48

Słabo pamiętam, ale nie da się z III rozdziału iść do nowej lokacji?

Bo generalnie to ciężko będzie prawie do samego końca. Zanim spokojnie można walczyć ze zwykłymi orkami pojedynczo trzeba nabić przynajmniej 25 level, 30 na walkę z dwoma, a elity do samego końca będą ciężkie (mówię z pamięci, a grałem dawno).

Wątek NK wykonać należy, bo jest to znakomicie skonstruowana lokacja, tyle, że dostosowana do konkretnych leveli, jak będziesz overpowerd to może być trochę słabiej. No ale w każdym razie jest tam masa hajsu, itemów, mikstur i tablic, których ominięcie jest niezalecane.

No i smoki... Lepiej się cofnij.

A, i pamiętaj coby mikstur i tablic za wcześnie nie zużywać, bo cechy od 80+ są tak drogie, że będziesz kwilił.

Lercher - 2011-06-13, 22:30

Hm, chodzi o mikstury pakujące statsy? A z tymi tablicami póki co nie kumałem o co chodzi, więc poza kilkoma, które oddałem Eorlowi i Vatrasowi resztę skitrałem w jednej ze skrzyń w takiej lokacji co bym nie zapomniał.

Ew. mogę zrobić inny numer, wykonać zadania w Kolonii Górniczej, zdać Garondowi sprawozdanie, ale nie brać raportu dla Hagena, dzięki czemu zostanę w II rozdziale i bez obaw będę mogł z Doliny Górniczej wrócić spokojnie do Khorinis i wykonać zadanie związane z NK?

A właśnie, jak dokładnie się za to zabrać? W dzienniku nie mam wszystkiego a z tego co pamiętam to trzeba było wykonać dwa zadania dla Vatrasa (znikający ludzie + handlarz bronią) i wstąpić do jednej z gildii, right?

Remik - 2011-06-13, 22:38

Ta, chodzi o mikstury i tablice. Te stare które oddaje się Magom Wody są bezwartościowymi rzeczami więc warto je im opylać :). Te tablice (które wraz z rozwojem fabuły NK będziesz mógł odczytać) pakujące staty, mają określoną nazwę, np. Tablica Siły II. W każdym razie wszystkie tablice różne od "starych kamiennych tablic" są ok.

Myślę, że numer z tym mógłby wypalić, choć ogólnie rzecz biorąc po co w ogóle dawać Garondowi sprawozdanie? PD nie kwas węglowy, nie ucieknie z butelki.

Z zadaniami się zgadza, z tym że wystarczy wykonać tylko quest "Zaginieni Ludzie" aby ruszyć fabułę do przodu. Ale polecam wykonać oba :), bo wątek z handlarzy jest później kontynuowany :).

Vinci - 2011-06-13, 22:45

Chomik bardzo dobrze radzi z tymi tablicami i miksturami, zostaw sobie na później, te od walki też, w Nocy Kruka wszystko się robi z czasem cholernie drogie :/ Siła powyżej setki, to chyba koszt 5 punktów umiejętności za 1 punkt siły, już nie pamiętam dokładnie, może nawet więcej.

Czytania tablic będziesz się musiał nauczyć, to też kosztuje trochę punktów umiejętności, bo podzielone jest na 3 poziomy :P Generalnie moim zdaniem trochę przesadzili z tymi utrudnieniami w porównaniu do podstawki, wymagania przedmiotów też się zwiększyły, taniej wychodzą bronie oparte na zręczności, przynajmniej na początku.

Cholera, zagrałbym sobie, chyba trzeba zainstalować :P

Lercher - 2011-06-13, 22:59

W takim razie wracam do Khorinis, do Kolonii tak czy siak warto pójść, choćby dla mocnej kuszy i darmowego oskarda. A poza tym obchód po kopalniach rudy nie zajmuje dłużej niż godzinę, najgorzej jest jak człowiek od wieków nie grał i nie pamięta co za jakim krzakiem się czai jak tu czy tam dojść.

Zadanko z handlarzami mam już wykonane, z zaginionymi ludźmi zostało mi tylko pomęczenie Dextera i wytłuczenie jego świty.

Właściwie zauważyłem też kilka innych zmian w stosunku do podstawki, choć co do niektórych nie jestem pewien:
- przypakowano bandytów (?),
- przypakowano orków (podpakowano statystyki + poprawiono walkę wręcz)
- przypakowano Bullka (koks na farmie Onara, trzeba go obić by zaliczyć dwa zadania, w podstawce lałem go na 6-7 poziomie bez gildii, teraz na 11 jako strażnik dostaję po dupie),
- sprzedawcy mają stały asortyment, tj. nie przybywa broni wraz z każdym nowym rozdziałem,
- wyrównano wymagania (tj. dla miecza walącego 100 wymaga się siłę min. 90-95).

Żelazko - 2011-06-13, 23:34

Dzwonsson napisał/a:
- sprzedawcy mają stały asortyment, tj. nie przybywa broni wraz z każdym nowym rozdziałem,


Przybywa, nie z każdym sprzedawcą i rozdziałem, ale przybywa.

Cytat:

Ew. mogę zrobić inny numer, wykonać zadania w Kolonii Górniczej, zdać Garondowi sprawozdanie, ale nie brać raportu dla Hagena, dzięki czemu zostanę w II rozdziale i bez obaw będę mogł z Doliny Górniczej wrócić spokojnie do Khorinis i wykonać zadanie związane z NK?


Można ale nie polecam, bo trochę to fabularnie niechronologicznie jest.
W momencie kiedy Garond daje nam sprawozdanie i przekroczymy przełęcz z Górniczej Doliny do Khorinis, to rozpoczyna się rozdział trzeci, nie trzeba nic raportować Hagenowi.

Trochę źle poszło fabularnie. Zalecane jest najpierw wykonać zadania z dodatku Nocy Kruka, a później iść do Górniczej Doliny. Jeśli postać jest trochę już przypakowana, to zwiedzanie Jharkendaru może wydawać się prostsze i odbiera ten cały fun hardcorowego poziomu trudności jaki oferuje Noc Kruka :zelazko: .

Jeśli komuś marzy się jeszcze bardziej hardcorowy poziom trudności polecam zainstalować moda Returning (jest pseudo polska lokalizacja, prace nad poprawnym spolszczeniem trwają). Tam nawet wytrzymałość dodali a bezimiennego na pierwszych poziomach może zabić wszystko jednym pociągnięciem. :grin:

A także, jeśli rozpoczniesz rozdział trzeci to i tak musisz zakończyć zadania z NK, bo pewien pan czegoś dla nas nie zrobi co jest konieczne i fabuła dalej nie pójdzie.

A jeśli chodzi o bronie i doświadczenie to nieźle można nakoksić go w Jharkendarze. Nie mówiąc o tablicach, które wcześniej wymienili Vinci i Jvegi. Więc polecam zostawić górniczą dolinę z drugiego rozdziału na późniejszą akcję. :)

Żeby ruszyć fabułę w NK trzeba:
-należeć do jednej z trzech gildii
-rozwiązać zadanie z zaginionymi ludźmi
-uzyskać audiencję u Hagena i donieść mu o smokach

Lercher - 2011-06-13, 23:52

Żelazko napisał/a:
W momencie kiedy Garond daje nam sprawozdanie i przekroczymy przełęcz z Górniczej Doliny do Khorinis, to rozpoczyna się rozdział trzeci, nie trzeba nic raportować Hagenowi.
Nie zrozumieliśmy się, kiedy zaliczasz zadanie to zdajesz Garondowi sprawozdanie z wydobycia rudy, zgarniasz exp i zostaje jedno okno do wybrania, w którym bezimienny pyta o list dla Hagena.
Wystarczy, że tego okna nie wybierzemy i zakończymy rozmowę i można śmiało wracać do Khorinis.
Żelazko napisał/a:
-należeć do jednej z trzech gildii
-rozwiązać zadanie z zaginionymi ludźmi
-uzyskać audiencję u Hagena i donieść mu o smokach

- done,
- prawie done,
- done.

Żelazko - 2011-06-14, 00:00

Dzwonsson napisał/a:
Nie zrozumieliśmy się, kiedy zaliczasz zadanie to zdajesz Garondowi sprawozdanie z wydobycia rudy, zgarniasz exp i zostaje jedno okno do wybrania, w którym bezimienny pyta o list dla Hagena.
Wystarczy, że tego okna nie wybierzemy i zakończymy rozmowę i można śmiało wracać do Khorinis.


Oto chodzi.

Masz list/sprawozdanie od Garonda to rozpoczyna się trzeci rozdział jeśli przekroczymy przełęcz.

Lercher - 2011-06-19, 18:03

Pytanie: jak rozwalić bagiennego golema? Bezimienny to w tym wypadku strażnik, więc zdolności magiczne ma dość mocno ograniczone. Golem broni wejścia do jednego z domów budowniczych i za cholerę się typa pozbyć nie idzie. W sieci czytałem, że dwa zwoje błyskawicy załatwiają sprawę, ale jak golema błyskawicą potraktuję, to sieka może z 1/10 jego HP.
Żelazko - 2011-06-20, 02:42

Zwykłą bronią można, trzeba się pomęczyć. Ile masz zręczności? Za 60 punktów można założyć całkiem przyzwoitą broń jedno-ręczną, która zadaje 120 punktów obrażenia. Jest też taka, która potrzebuje 50 punktów zręczności i zadaje 100, jak chcesz to mogę podać jej lokację, gdzie można znaleźć ją, albo też jak zdobyć/kupić broń co zadaje 120 punktów obrażeń.

Przy 30, 60, 90 i 120 punktach nauka cech takich jak siła, zręczność i mana rośnie po:

30 płacimy 2 Punktami Nauki

60 płacimy 3 Punktami Nauki

90 płacimy 4 Punktami Nauki

120 płacimy 5 Punktami Nauki

Kiedy zdobędzie się cechę jeden punkt przed 30 albo o jeden punkt przed zmianą licznika Punktów Nauki spędzonych za jeden punkt cechy, warto dobić daną cechę o 5 na raz. W ten sposób np. jak mamy 29 siły i nauczymy się od nauczyciela 5 siły na raz, nie zapłacimy za nią 9 punktów nauki tylko 5 punktów nauki. Przy tym można zaoszczędzić trochę punktów nauki.

Lercher - 2011-06-20, 20:01

Rozwaliłem dziada, okazało się, że golem dobiega tylko do pewnego fragmentu ścieżki a potem staje jak kołek i można go wystrzelać z kuszy/magii/czegokolwiek co mamy. A zręczności mam niewiele, bo wszystko ładowałem w siłę, na której opiera się większość jednoraków i kusze.
Żelazko - 2011-06-20, 21:00

Wszystkie bronie dystansowe, w tym i kusza też opiera się na zręczności, im większa tym łatwiej będzie trafić i większy obrażenia, siła jest po to by tylko móc ją założyć. Procenty dają tylko szanse krytycznego obrażenia i szybkość miotania bełtami kuszy np. na/po 30% się prędkość miotania zwiększa.

Ja nie mogę się doczekać aż przetłumaczą moda Returning do Gothica II na polski, bo na angielski, to chyba nigdy to się nie stanie. Prace nad spolszczeniem trwają zażarcie.
Szkoda tylko, że mod raczej nie wyjdzie po angielsku, bo w porównaniu, to polska lokalizacja Nocy Kruka nie ma się jak do angielskiej. Dobrze zlokalizowali wersję angielską lepiej niż polską.


W tym modzie będzie się dało zostać Nekromantą lub dołączyć do Magów Wody tak jak było w starym Gothicu I. Jest też jeszcze jedna nowa gildia, ale nie chce jej spoilerować. Jest dużo nawiązań do Gothica I, między innymi postacie z Gothic I, które w standardowej grze się nie pojawiły. Nakoksowany poziom trudności, teraz do niektórych orków to nawet nie podejdzie, bo rozwalą nas z dystansu, oraz wprowadzenie wytrzymałości tak jak w Gothicu III. Nowe lokacje, zadania, przedmioty, umiejętności, NPC - po prostu miodzio. Grałem w pseudo-angielską wersję i powiem, że chyba zrobiłem błąd, że jej nie zainstalowałem, bo aktualnie pocinam w Noc Kruka.

Lercher - 2011-06-20, 21:14

W takim razie ładne mam braki w systemie funkcjonowania statystyk w G2, w takim razie trzeba będzie dopakować nieco zręczność przy nabijaniu następnych poziomów...
Żelazko - 2011-06-20, 21:25

Nie polecam, jak już siłę trenować to do końca, w Nocy Kruka. Lepiej się np. wyspecjalizować w jednej broni (dwu lub jednoręcznej) lub jednej cesze (siła albo zręczność), bo później trudno o punkty nauki i wszystko aby się nauczyć drogo kosztuje :razz:

P.S.

http://forum.worldofplaye...ad.php?t=125918

Znalazłem fajny poradnik jak wycisnąć przy sile z punktów nauki jak najwięcej. :wink:

Lercher - 2011-06-26, 13:05

Właściwie powoli kończę już przygodę z dodatku, ale pojawiło się kilka problemów:

- Dom Uczonych, jest obwarowany hordą orków, podobno Riordan miał zlecić zadanie wytępienia ich, jednak nie zlecił (błąd siakiś?), teraz muszę się tam dostać i nie bardzo wiem jak, orkowie rozwalą mnie w kilka chwil...

- Dom Strażników Umarłych, a właświe ruinki tuż obok, widziałem tam fajne itemy + marker skarbu Grega, jednak za cholerę nie wiem jak się tam dostać, przez wyrwę nie idzie przeskoczyć, przez góry też nie ma przejścia...

- Bill, zarżnąłem Juana odpowiedzialnego za śmierć Hanka i Angusa, ale wciąż mam zadanie na liście i nie idzie poinformować Billa o zabójstwie sprawcy (nie ma odpowiedniego okna).

- magiczna kusza, mam jedynie 10 magicznych bełtów, idzie je gdzieś kupić/zrobić?

Żelazko - 2011-06-26, 13:15

- Najlepiej wykosić orków w quescie gdzie mamy wytnąć brzytwiaki z kanionu, wtedy można zabrać połowę piratów z obozu do pomocy. A w tym zadaniu od Roidana to chyba wystarczy tylko zabić ich przywódcę szamana. W tym zadaniu dziwnie bywa. Riordan ostatnio dał mi go jak wszedłem do biblioteki uczonych i przyniosłem z tamtąd tablicę uczonych...

-Wejdź na klif na przeciwko ruiny i zeskocz z wysokości, powinno się udać, ale nie polecam tego robić jeśli nie masz w ekwipunku zwoju z przywołaniem golema albo akrobatyki, bo później nie idzie z tamtąd wyjść bez użycia kodów :grin:

-A poinformowałeś go, najpierw kto jest sprawcą? Ja zawsze robię, że informuje go kto jest sprawcą, on mówi, żeby go wykończyć i na koniec raportuje o tym, że Juan nie żyje.

-Nie ma bo taka dobra jest, jak ktoś jest dobry w kuszy, polecam na smoki ją :P

Vinci - 2011-06-26, 13:19

Dzwonsson napisał/a:
- Dom Uczonych, jest obwarowany hordą orków, podobno Riordan miał zlecić zadanie wytępienia ich, jednak nie zlecił (błąd siakiś?), teraz muszę się tam dostać i nie bardzo wiem jak, orkowie rozwalą mnie w kilka chwil...


Jak miałeś misję dla piratów, żeby pozbyć się tych zębaczy z wąwozu, to mogłeś wziąć ze sobą ekipę, z nimi poradziłbyś sobie dość sprawnie. Jeśli już wykonałeś tą misję, to możesz sobie kupić jakiś zwój Deszczu Ognia i wparować z nim do orków, większość padnie od razu (jeśli zdążysz rzucić :P).

Dzwonsson napisał/a:
- Dom Strażników Umarłych, a właświe ruinki tuż obok, widziałem tam fajne itemy + marker skarbu Grega, jednak za cholerę nie wiem jak się tam dostać, przez wyrwę nie idzie przeskoczyć, przez góry też nie ma przejścia...


Da się przeskoczyć. Skacz z wyższej półki, nie przez zniszczony mostek, przez zniszczony mostek się wraca. Walnij sobie najpierw miksturę przyspieszenia, skoczysz dalej, ale jeśli nie masz akrobatyki, to chyba będzie lipa.

Dzwonsson napisał/a:
- Bill, zarżnąłem Juana odpowiedzialnego za śmierć Hanka i Angusa, ale wciąż mam zadanie na liście i nie idzie poinformować Billa o zabójstwie sprawcy (nie ma odpowiedniego okna).


A skąd wiesz, że to Juan? Musi Ci najpierw powiedzieć o tym taki gościu w jaskini obok miejsca, gdzie dla obozu bandytów zabijałeś węże błotne. Ewentualnie wykonaj jeszcze misję dla kowala z obozu bandytów, tą z zagubioną stalą (związane z zabójcą Estebana).

A z bełtami to nie wiem, raczej nie.

Lercher - 2011-06-26, 13:27

W porządku tylko kiedy wykonywałem zadanie z brzytwiakami dla piratów nie wiedziałem, że mam plądrować domy budowniczych. A tak poza tym brzytwiaki wykończyłem solo. Więc mam problem... Właśnie dlatego czasami G2 doprowadzał mnie do szału, wystarczyło na chwilę zboczyć z drogi wyznaczonej przez twórców i już wszystko zaczęło się komplikować.

A akrobatyki nie mam (w ogóle gdzie można się jej nauczyć?)

Właśnie wykonałem zadanie dla Huno i wtedy zarżnąłem Juana, o tym mówiłem z tą drogą twórców, do jaskini obok węży nie zajrzałem i już zadanie skopane.

edit: można zatłuc Kruka bez wszystkich tablic? I czy można korzystać ze Szponu Beliara? Saturas gadał, że bez tablic to w ogóle zagłada i łolaboga.

Vinci - 2011-06-26, 13:38

Dzwonsson napisał/a:
W porządku tylko kiedy wykonywałem zadanie z brzytwiakami dla piratów nie wiedziałem, że mam plądrować domy budowniczych. A tak poza tym brzytwiaki wykończyłem solo. Więc mam problem... Właśnie dlatego czasami G2 doprowadzał mnie do szału, wystarczyło na chwilę zboczyć z drogi wyznaczonej przez twórców i już wszystko zaczęło się komplikować.


Przesadzasz, ja wykończyłem te orki solo. To nie są takie kozaki jak z górniczej doliny. Mówię Ci - Deszcz Ognia ze zwoju i nie ma ich.

Dzwonsson napisał/a:
A akrobatyki nie mam (w ogóle gdzie można się jej nauczyć?)


Trzeba rozwijać zręczność, chyba 80 trzeba mieć, nie pamiętam dokładnie.

Dzwonsson napisał/a:
Właśnie wykonałem zadanie dla Huno i wtedy zarżnąłem Juana, o tym mówiłem z tą drogą twórców, do jaskini obok węży nie zajrzałem i już zadanie skopane.


Kto powiedział, że skopane? Idź pogadaj z tym gościem, to dowiesz się, że zabiłeś już tego co trzeba i po sprawie. Tak powinno być, a nie jak w G3, że zabijasz jakiegoś gościa i dowiadujesz się, że wykonałeś zadanie, którego nikt Ci nie zlecił.

Cytat:
edit: można zatłuc Kruka bez wszystkich tablic? I czy można korzystać ze Szponu Beliara? Saturas gadał, że bez tablic to w ogóle zagłada i łolaboga.


Jeśli magowie wody wyślą Cię na poszukiwanie Quahodrona bez tych tablic, to tak. Tam są wskazówki jak przejść pułapki w komnatach Adanosa. Z poradnikiem i tak je przejdziesz. Albo metodą prób i błędów.

Ale w komnatach uczonych, tam gdzie pilnują orkowie, jest dużo kamiennych tabliczek, warto jednak tam uderzyć.

Żelazko - 2011-06-26, 13:46

Vinci napisał/a:
Tam są wskazówki jak przejść pułapki w komnatach Adanosa. Z poradnikiem i tak je przejdziesz. Albo metodą prób i błędów.


Tak te wskazówki są na prawdę pomocne na tych tablicach. Na tych tablicach nie znajduje się nic co by pomogło przejść pułapki w angielskiej wersji Nocy Kruka. :grin:

Vinci napisał/a:
Trzeba rozwijać zręczność, chyba 80 trzeba mieć, nie pamiętam dokładnie.


Obstawiam na 90, ale też nie pamiętam dokładnie. :P

Dzwonsson napisał/a:
I czy można korzystać ze Szponu Beliara?


Pisałeś coś, że należysz do milicji? Jak zdobędziesz broń to polecam ci ją oddać Magom Wody, fabularnie nie pasuje, żeby paladyn ją używał. :wink:
A i ta broń jest krwiożercza, żeby ją ulepszyć musisz ofiarować Beliarowi swoje punkty życia.

Lercher - 2011-06-26, 14:56

Oki, dostałem się do Domu Uczonych, postąpiłem zgodnie z radą Witka, czyli zebrać orków do kupy + walnąć deszcz ognia. Ale teraz mam inny problem, ów Dom Uczonych jest pełen ognistych demonów, z którymi przy dużym szczęściu idzie wygrać 1 na 1, niestety występuje to cholerstwo na ogół w kombinacji z kamiennym strażnikiem. Da się to jakoś sprawnie pokonać?
Simi - 2011-06-26, 15:34

A nie da się kamiennego strażnika wywabić gdzieś dalej?
To był mój ulubiony sposób walki ze zbyt licznym przeciwnikiem - odciągnąć od stada i wybić pojedynczo.
Na ogół działało, choć nie pamiętam czy na strażników też.

Lercher - 2011-06-26, 16:08

Właściwie jednego z pozostałych dwóch demonów dam radę wywabić, tylko muszę jakoś drania przyblokować w wąskim korytarzu, bo inaczej nie dam rady gnojka ubić. Ale z drugim demonem nie wiem co zrobić, postaram się jakoś wywabić strażnika a potem wziąć się za bestię. W sieci czytałem, że wszystkie wodne/lodowe zaklęcia z obrażeniami 100+ ładnie go siekają, ale wszelkie zwoje wykorzystałem w innych potyczkach, ostatnio wykupiłem cały rozsądny asortyment w Khorinis i przyklasztornej kapiliczce, bo magowie wody nic już nie mieli. :lol:

BTW, jak to jest z tą magiczną kuszą? Można z niej bić zwykłymi bełtami? Bo lipnie by było gdybym miał kuszę z obrażeniami 200 dosłownie na 10 strzałów.

Żelazko - 2011-06-26, 16:20

Dzwonsson napisał/a:
TW, jak to jest z tą magiczną kuszą? Można z niej bić zwykłymi bełtami? Bo lipnie by było gdybym miał kuszę z obrażeniami 200 dosłownie na 10 strzałów.


Ze zwykłych bełtów nie da się. Jest ich tylko 10 do wykorzystania, pewnie dlatego że trzeba tylko 75 siły by zadawać 200 obrażeń, to by było za proste w systemie trudności Nocy Kruka. :grin:

Jeśli chcesz kod na magiczne bełty to:


Kod:
ITRW_ADDON_MAGICBOLT


Lercher - 2011-06-26, 17:04

Oki, ogniste demony pokonane, okazało się, że można je zapędzić do korytarza, w którym mają ograniczone ruchy i można sobie tam z nimi poradzić. Z pierwszym (samotnym) poszło nieźle, z drugim (+ strażnikiem) za bodajże trzecim razem, wezwałem szkieleta, który zajął demona a ja w międzyczasie utłukłem strażnika. :)

A z kodów, dzięki, ale nie korzystam. ;)

edit: zawiodłem się na Kruku, miękka fajka, w NK były trudniejsze potyczki, z ognistymi demonami, trollami, golemami czy orkami, Kruk to przy orku-wojowniku lama do kwadratu, już nawet z Bloodwynem szło mi gorzej.

Lercher - 2011-07-17, 14:02

Drobny problem, dostałem zadanie dotyczące odprawienia egzorcyzmów na zbeszczeszonych kapliczkach. W tym celu dostałem jedynie 4 uber wody święcone i zakupiłem mapkę, na której kapliczek jest od groma... Odprawiłem rytuał trzy razy, wyświetlił się napis "pozostałych: 2", ale cały szkopuł w tym, że przy następnych kapliczkach nie ma możliwości "oczyszczenia", tylko standardowa modlitwa. O ile dobrze pamiętam w standardowym G2 należało oczyścić wszystkie kapliczki, a teraz?
Żelazko - 2011-07-17, 15:38

Większość kaplic na Khorinis jest zbezczeszczonych i powinno być ich więcej niż 4 czy 6. Możliwe że jakiś dziwny bug. Sprawdź wszystkie kapliczki, niektóre z nich są dobrze ukryte, jak ta za farmą Akila. Jest też jedna w Górniczej Dolinie niedaleko zawalonej Starej Kopalni, gdzie Grimes kopie rudę w małym obozie.

Mi się zdaje, że w Nocy Kruka te zadanie nie ulega zmianie. Chociaż powiem, że dawno grałem strażnikiem miejskim/paladynem. Zawsze preferuję najemnika albo Maga Ognia. :razz:
To tak samo prawie w Gothic I zawsze Stary Obóz albo Nowy Obóz rzadko Obóz Sekty. :razz:

P.S.
A jak zabraknie wody święconej to poszukamy jakiegoś koda a nią. :P

Lercher - 2011-07-17, 18:44

W ogóle zadanie to otrzymałem jeszcze jako strażnik miejski, chociaż w standardowym G2 otrzymywałem je jako paladyn. I rzeczywiście, należało oczywiścić wszystkie kapliczki, było trochę szwędania się po okolicy, ale zadanko było w miarę lekkie i przyjemne. Więc widocznie wyskoczył jakiś bug i jest klops.
Żelazko - 2011-07-17, 19:10

Dzwonsson napisał/a:
chociaż w standardowym G2 otrzymywałem je jako paladyn.


Wszedłeś do klasztoru będą jeszcze strażnikiem za pomocą autoryzacji Lorda Hagena? Wypytałeś Pyrokora o Oko Innosa i ten drugi Arcymag Ognia zaczepił cię i dał zadanie? Tak to zgaduje, że tak było...
Jeśli tak było teraz będę wiedział, czego nie robić grając milicjantem. :mrgreen:

Lercher - 2011-07-17, 20:00

Dokładnie tak było...
Lercher - 2011-07-28, 13:26

Pytanie z serii "powinienem sam to wiedzieć", czy Gniew Innosa wykuwa się na zasadzie, idź do kowala w mieście, kup magiczny miecz, idź do klasztoru i go poświęć? ;)
Nun - 2011-07-28, 14:21

Gniew Innosa to poświęcone jednoręczne magiczne ostrze paladyna które możesz kupić od kowala w Korinis (ale tylko jedne więc jeśli przedtem wybrałeś dwuraka to Gniewu nie zrobisz) i dodatkowo poświęcić je zdobytymi Łzami Innosa. Wtedy dostajesz sławetny Gniew Innosa.
Lercher - 2011-07-29, 21:39

Chyba wyskoczył mi jakiś paskudnu bug, handlujący na zamku bronią paladyn Tandor miał w swoim asortymencie masę mocnych kusz (np. takich bijących po 150), natomiast teraz kiedy do niego poszedłem najmocniejszą bronią dystansową jaką miał był jakiś tam łuk walący po 140, o co chodzi?
Żelazko - 2011-07-29, 22:10

Sprawdź czy ten Tangor nie ma jakieś wypasionej kuszy na swoich plecach. :razz:
Za pierwszym razem jak się go spotykało to pewnie miał ją dostępną do sprzedaży, ale że ma wystarczającą siłę, aby taką kuszę założyć, to automatycznie system zmusza NPC aby ją założyć jako swój ekwipunek i bum kuszy już nie można kupić.

O ile się nie mylę, to kwatermistrz paladynów na zamku (milicjant jakiś, nie pamiętam jego imienia :zelazko: ) ma dobre kuszę na sprzedaż.
U najemników Khaled, też ma całkiem spory asortyment, ale on nie sprzedaję nikomu w służbie króla. Pamiętam też że Garret z obozu piratów miał też jakieś dobre kusze.

Albo

http://www.gothic.phx.pl/...opage.php?id=16

Choć nie wiem jak aktulane jest ten info. To stron nosi nazwę Gothic Site... więc...

Lercher - 2011-07-29, 22:56

Oki, udało mi się złapać ową kuszę w obozie piratów, dzięki.

Inna sprawa, w sieci wyczytałem, że od Hagena powinienem dostać mapkę ze wszystkimi posterunkami orków w Khorinis, ale sam nic dostałem, bug czy ktoś w necie pitoli głupoty?

Żelazko - 2011-07-30, 01:11

Info gdzie znaleźć mapkę udzieli Ingmar. Paladyn stojący obok Hagena.


Mapkę ma orkowy pułkownik dowodzący posterunkami orków.
Znajdziesz go w jaskini wychodząc bramą miastową ta od farmy Lobarta. Do jaskini dochodzimy przez las. Będąc przy końcu lasku trzeba iść w prawo w odboczę. Dawniej w tej jaskini grasowali bandyci.

Lercher - 2011-08-02, 13:26

@Żelazko, wiesz może do jakiego pułapy siły może nas wyszkolić Torlof na Irdorath? Obecnie jestem w V rozdziale i zbieram załogę na statek, mam 48 poziom i 145 siły, a że na wyspie można ładnie przyexpić to zastanawiam się na przejście na dwuraki, Lee pewnie wyszkoli mnie do poziomu ~75% a resztę mogę dopakować z tablic i księgi, ale potrzebuję jeszcze 15 punktów siły no i stąd pytanie o Torlofa, bo w Khorinis wykonałem już wszystkie questy i wytłukłem wszystko co się ruszało. :lol:
Żelazko - 2011-08-02, 15:16

Nie jestem pewien. Zgaduje, że do 150 punktów albo więcej. Do tylu (150) mnie Pyrokar uczył many jak grałem Magiem Ognia. Chcesz dobić siłę do 170 punktów by założyć siekierę Bereserka? :wink:
Jeśli masz minimum/mniej więcej 25 punktów nauki. To możesz iść do Khorinis albo jakiegoś alchemika i nauczyć się warzyć prostą miksturkę, która przywraca energię a później iść do Constantino i prosić aby nauczył warzenia mikstury siły (20 PN). Tak więc trzeba mieć królewskiego szczawiu i smoczego korzenia w ekwipunku trochę. Jedna mikstura daje 3 punkty siły, a pewnie teraz za 1 punkt sił płacisz 5 punktami nauki. Więc przy obecnym stanie 15 PN = 3 punkty siły. No i jeszcze nie wiem jak ze składnikami u ciebie...
Trochę tych składników można odkupić od Constantino i Sagitty...

Ja bym najpierw przeliczył i obliczył czy uczenie się ważenia mikstury siły się opłaca a później się uczył. :razz:

Lercher - 2011-08-02, 16:15

Właściwie chciałem dobić do 160 i złapać za smoczą zgubę. A odnośnie wyliczeń, by dobić do rzeczonego pułapu 160 potrzebuję aż 75 punktów nauki (czyli 8 poziomów) + 79 punktów żeby dobić do 100% w dwuręcznych (mam 44%, do 77% muszę się wytrenować u Lee a pozostałe 23% walnę z tablic i księgi). Czyli łącznie jakieś 16 poziomów musiałbym nabić co będzie trudne, ale nie niemożliwe. Z kolei nauka warzenia mikstury siły u Constantino będzie mnie kosztowała ledwie 21 punktów, obecnie mam 20 punktów wolnych, więc gdzieś muszę tych 20k expa nabić jeszcze, szkoda że w NK nie ma expa za zabicie przywołanych creatów. Choć z drugiej strony muszę uważyć aż 5 miksturek a do jednej miksturki potrzeba szczawiu królewskiego (żaden problem) i smoczego korzenia (duży problem!), więc na początek muszę wyłapać czy pięć sztuk korzenia gdzieś mogę złapać.
Żelazko - 2011-08-02, 20:44

Dzwonsson napisał/a:
czy pięć sztuk korzenia gdzieś mogę złapać


Jeśli ich nie zjadłeś to spokojnie można je znaleźć. Chyba wszystkie na Khorinis. W Górniczej Dolinie i Jhakrenarze można znaleźć tylko po jednej gobliniej jagodzie.

P.S.
A zapomniałem prawie. Modląc się w kapliczkach Innosa można także dostać siłę (100 zł za modlitwę).

Poradnik na wykorzystanie siły w Nocy Kruka
http://forum.worldofplaye...ad.php?t=125918

Lercher - 2011-08-02, 21:53

Wiem, znalazłem w sieci mapkę ze smoczymi korzeniami, mam już pięć, ale podobno są jeszcze cztery, tyle że za cholerę nie mogę ich znaleźć. A co do modlitw, wiem, tylko myślałem, że ten bajer działa tylko raz. ;)

edit: dziwna sprawa, w jednej kapliczce rzeczywiście dostałem +1 siły a dwóch innych "podziękowano mi za modlitwę", o co chodzi?

+ dwie inne sprawy, gdzie do cholery jest bimbrownia Vino? I chyba znowu wyskoczył mi siakiś bug, ale nie mogę załapać od Lee questa ze smoczymi jajami, standardowo Lee puszczał nas do Benneta, który dawał mapkę z lokacją jaj a teraz Lee powiedział tylko, że "najwyższy czas się stąd wynosić" i koniec.

Żelazko - 2011-08-03, 01:19

Dzwonsson napisał/a:
edit: dziwna sprawa, w jednej kapliczce rzeczywiście dostałem +1 siły a dwóch innych "podziękowano mi za modlitwę", o co chodzi?


W ciągu jednego dnia kapliczka da bonus tylko raz.

Dzwonsson napisał/a:
+ dwie inne sprawy, gdzie do cholery jest bimbrownia Vino?


Pamiętasz jak szło się po ornament z Laresem do wielkiego lasu za farmą Akila? Tam od kamiennego kręgu idź w głąb lasu, będzie tam przy kręgu tylko wybór pójścia w dwie strony; albo w góry albo w bok w las, idziemy w las. Mijamy cieniostwora, który będzie na górce, idziemy z górki i tam powinna być jaskinia. Obok tej jaskini kręcą się jaszczury.

Dzwonsson napisał/a:
I chyba znowu wyskoczył mi siakiś bug, ale nie mogę załapać od Lee questa ze smoczymi jajami


Quest ze smoczymi jajami dostaje się w IV rozdziale po spotkaniu ze pierwszym smokiem, tylko grając Łowcą Smoków. Paladyn dostaje zadanie z orkami.

Nun - 2011-08-03, 11:47

Ja dodam że jeśli nie wliczyłeś tego do swoich obliczeń to masz przecież w 6 rozdziale przepis na miksturę dodającą 15 do siły. Składniki do niej zebrać możesz po drodze do przepisu.
Lercher - 2011-08-03, 13:50

Żelazko napisał/a:
W ciągu jednego dnia kapliczka da bonus tylko raz.
Czyli tak jak przewidywałem. Dzięki.
Żelazko napisał/a:
Pamiętasz jak szło się po ornament z Laresem do wielkiego lasu za farmą Akila? Tam od kamiennego kręgu idź w głąb lasu, będzie tam przy kręgu tylko wybór pójścia w dwie strony; albo w góry albo w bok w las, idziemy w las. Mijamy cieniostwora, który będzie na górce, idziemy z górki i tam powinna być jaskinia. Obok tej jaskini kręcą się jaszczury.
Oki, rzeczywiście była tam jaskinia zamknięta na głucho, kręciłem się tam już w związku z jednym questem.
Żelazko napisał/a:
Quest ze smoczymi jajami dostaje się w IV rozdziale po spotkaniu ze pierwszym smokiem, tylko grając Łowcą Smoków. Paladyn dostaje zadanie z orkami.
Takie buty, wcześniej grałem łowcą smoków stąd pamiętam, że było takie zadanko. W takim razie z dodatkowego expa z jaszczuroczłeków nici. :|
Lercher - 2011-08-07, 18:00

Oki, wreszcie przeszedłem G2 z NK, niestety dobiłem "tylko" do 49 poziomu, więc ze 100% w dwurakach nici (skończyłem na 85% z tablicami i księgą licząc), ale jednorakiem walącym po 140 z siłą 180 spokojnie można wszystkich wyciąć.

W związku tym krótkie podsumowanie tego co (nawet i kilka lat temu) pisali inni i moja reakcja na ich wypowiedzi po przejściu gry.

Cruel napisał/a:
Wychodzi na jaw totalne zepsucie równowagi rozgrywki - o ile przez długi czas dwa wargi stanowią bardzo duży problem, o tyle pod koniec gry idzie się niczym na spacerek...
Nie sposób się z tą wypowiedzią nie zgodzić, już rozdział IV był łatwy a V i VI to rzeczywiście spacerek, przez zachwianie równowagi rozgrywka w Irdorath była banalnie prosta.
Jvegi napisał/a:
Bo generalnie to ciężko będzie prawie do samego końca. Zanim spokojnie można walczyć ze zwykłymi orkami pojedynczo trzeba nabić przynajmniej 25 level, 30 na walkę z dwoma, a elity do samego końca będą ciężkie (mówię z pamięci, a grałem dawno).
Tutaj akurat się nie zgodzę, orka-wojownika można było położyć już koło 20 poziomu, choć trzeba było się nieco pomęczyć. W końcówce (powiedzmy koniec IV rozdziału) dało radę (grając paladynem) rozwalić grupkę 2-3 orków-elita + 3-4 wojowników, bez żadnych sztuczek a la deszcz ognia, lodowa fala itd. W ostatnim rozdziale na samym początku wpada się na ekipę bodaję 4-5 orków elita, 4 wojowników + 2 szamanów i z palcem w oczodole można ich rozwalić. Ogółem grając przed laty bez NK znacznie trudniej było w końcówce.

I właściwie to tyle, kilkadziesiąt godzin spędzonych przed monitorem i kupa fajnej zabawy. Zastanawiam się teraz czy aby nie zabrać się za G3, choć mam sporo wątpliwości i obaw czy nie spieprzę sobie dobrego humoru po G1 i G2. :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group