Children of Bhaal (Forum)
Największy polski Klan Sagi Baldur's Gate - Children of Bhaal

Candlekeep - Baldur's Gate III - zapowiedzi

szwarc - 2019-06-06, 22:31
Temat postu: Baldur's Gate III - zapowiedzi
Zapowiedziano Baldur's Gate III! Nad grą pracuje Larian Studios, jest pierwszy trailer! https://polygamia.pl/baldurs-gate-3-potwierdzony/

EDIT: Komentarze prosimy pisać w tym temacie - M

Marlong - 2019-06-08, 20:45

BG3 - Community Update 01 - o przejściach z WotC (materiał od Larian Studios)
Wywiad ze Swenem Vincke i Mikem Mearlsem - o ambicjach związanych z BG3
Co ciekawsze info/domysły z wywiadu wyłapane na szybko:
* ma to być największa gra od Lariana
* mechanika będzie oparta na D&D 5ed (vel D&D Next)
* wydaje się, że główny nacisk będzie kładziony na danie graczowi jak największej wolności wyboru
* chyba rozumieją znaczenie głębi postaci przyłączalnych w BG, różnicę w porównaniu z tym, co mamy w obu D:OS
* powinien być porządny multiplayer ze wsparciem dla Google Stadia
* koncepcja gry cały czas mocno ewoluuje

Jeśli chodzi o sam teaser:
* fajnie, że wracają Wrota Baldura, Płomienna Pięść pozarażana kijankami Łupieżców Umysłu
* w tle przez ułamek sekundy pojawia się Nautiloid albo większa jego wersja - Dreadnought, czyli inwazja na pełną skalę
* nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale jakość renderu jest podobna do tej z poprzednich BG, tyle że w wyższej rozdzielczości :lol:

Osobiście uważam, że zdecydowanie jest się czym jarać (Larian wyrobił sobie moim zdaniem bardzo dobrą markę). Martwią trochę mankamenty 5ed, ale mam nadzieję, że będziemy mile zaskoczeni. No i co z Dziećmi Bhaala - wrócą, nie wrócą...?

EDIT: Komentarze prosimy pisać w tym temacie - M

Damianus_NT - 2020-01-17, 02:55

Larian, na swoim Twitterze, wypuścił krótki film, w którym pojawia się data 27.02.2020. Prawdopodobnie wtedy podzieli się z nami obiecanymi wcześniej konkretniejszymi materiałami/informacjami na temat powstającej gry.
Dwudziesty siódmy luty to data rozpoczęcia imprezy PAX East 2020, w Stanach Zjednoczonych.

https://twitter.com/baldursgate3/status/1217964674156810240

Na niespełna 30-sto sekundowym filmiku słychać głos Volo, są nagrania motion capture animacji walki (także NPC?), widać jakieś prace na engine gry i nagrywanie muzyki, a na koniec jakiś ludek robi zdjęcia nabrzeża. Ochłapy to zaledwie, ale trochę na nie przyszło nam poczekać.
Z wszystkiego najciekawsza jest chyba sesja mo-cap, ale to przecież mogą być standardowe podkładki pod CGI.

Czekamy na końcówkę lutego.

nowus777 - 2020-02-18, 18:38

Wszyscy już widzieli?

https://www.youtube.com/watch?v=maijYOOO-pE

W sumie za dużo nam nie pokazano, czekamy do 27 ;)

Damianus_NT - 2020-02-23, 23:10

Podczas spotkania investorów w tegorocznym New York Toy Fair, Hasbro przyznało, że Baldur's Gate 3 to nie jedyny tytuł na licencji Dungeons & Dragons nad jakim trwają prace.
Obecnie powstaje aż siedem (7!) gier, w tym zapowiedziany wcześniej reboot/remake Dark Alliance.
Samo BG3 ma pojawić się pod koniec 2020 roku, jako produkcja Early Access.

nowus777 - 2020-02-27, 11:28

Wyciekły pierwsze screeny:
https://www.komputerswiat...y-z-gry/1eezx3n

Co myślicie? Dziś o 21:00 oficjalny gameplay, więc będziemy mogli dowiedzieć się więcej :)

torian - 2020-02-27, 12:00

Wygląda obiecująco.
anoim2666 - 2020-02-27, 12:42

Wygląda na takie połączenie Divinity z Dragon Age. Mam tylko nadzieję, że będzie cokolwiek byle nie tryb turowy (przez niego odbiłem od D OS2 po jakiś dwóch godzinach)
Damianus_NT - 2020-02-27, 14:21

Fajne to nowe Divinity. A gdzie Baldur?

EDIT:
Tutaj "przeciek" w lepszej rozdzielczości.
https://imgur.com/a/RMQ8QCi

memory - 2020-02-27, 18:46

Jak to "gdzie Baldur"? W tytule oczywiście. :wink:
Obstawiam, że BG3 będzie łączyć z Sagą tylko miasto Wrota Baldura. I jacyś drugoplanowi enpece, może trochę nieistotnych dla fabuły odniesień i smaczków. Co wcale nie znaczy, że gra nie może być zarąbista.

michau - 2020-02-27, 19:50

Orignal Sin w piątej edycji D&D nie brzmi źle, właściwie lepiej niż cokolwiek czego oczekiwałem. Tylko ten styl graficzny, zwłaszcza jeśli chodzi o postacie i to co na sobie mają...
nowus777 - 2020-02-28, 10:04

Czy ktoś z forum mógłby wypunktować najważniejsze informacje na temat BG3, o których dowiedzieliśmy się podczas gameplayu? Nie chodzi o prywatną opinię w stylu "podoba mi się/nie podoba mi się", tylko o wypunktowanie aspektów technicznych.

Proszę o to, aby móc umieścić podsumowanie na Facebooku CoBu.

Damianus - może Ty? Zawsze bardzo profesjonalnie opisujesz technikalia, więc może pomożesz?

Damianus_NT - 2020-02-28, 10:41

Sądzę, że lepiej zrobi to osoba, która skończyła obie części D:OS.

Nie chcę pisać niczego z pamięci, trzeba by wszystko dokładnie sprawdzić, a mój entuzjazm dla tej gry drastycznie opadł. Informacji jest dużo, a do tego niektóre z nich są nadal dość niejasne.

Np. wiadomo, że ma być 4 osobowy multiplayer, a w samej grze interfejs dopasowany jest do max 4 postaci. Pokrywało by się to z ilością aktywnych zdolności, wszak więcej ludzi było by ciężko ogarnąć. Z drugiej strony jednak, na obrazkach z wycieku, widać że postaci w drużynie jest 5.
Wiemy o tym, że każda postać będzie miała swoje fabularne wprowadzenie a la Dragon Age: Origins i jest jakieś info o romansach, ale w sumie przeczytałem tylko, że z każdym NPC da się wejść w relację... i nie chciało mi się już brnąć dalej.
Larian wspomina, że gra będzie mieć "typowe dla Lariana poczucie humoru", więc można zakładać, że głupkowatość weźmie górę nad powagą.
Ekwipunek, zdolności specjalne, system walki, dialogi, oprawa... trzeba by naprawdę sporego posta aby to wszystko systematycznie opisać. Może wieczorem coś wyskubię, albo jutro, jeśli naprawdę nikomu się nie będzie chciało.

nowus777 - 2020-02-28, 11:20

Byłoby super, bo dzięki BG3 fanpage nieco "odżywa" ;)
Tuldor88 - 2020-02-28, 11:37

Damianus_NT napisał/a:
Np. wiadomo, że ma być 4 osobowy multiplayer, a w samej grze interfejs dopasowany jest do max 4 postaci. Pokrywało by się to z ilością aktywnych zdolności, wszak więcej ludzi było by ciężko ogarnąć. Z drugiej strony jednak, na obrazkach z wycieku, widać że postaci w drużynie jest 5.
I to znowu mi Temple of Elemental Evil przypomina, tam też mogłeś stworzyć sobie drużynę ale nie całą - po zapełnieniu wszytskich slotów mogłeś jeszcze max 2 NPC dołączyć do ekipy.
kurtz - 2020-02-28, 19:43

Na razie to takie Dragon Age z większą ilością umiejętności i czarów i znacznie większą interaktywnością otoczenia. Rozgrywka wydaje się uciążliwa - te ciągłe potyczki co minutę i jeszcze brak aktywnej pauzy. Mam nadzieję, że uda im się odpowiednio zbalansować grę.
Sama inwazja łupieżców umysłu zapowiada się ciekawie, ważne, żeby udało im się stworzyć wyraziste, interesujące postacie, zarówno te przełączalne, jak i antagonistów na miarę Sarevoka czy Irenicusa.

Bartek - 2020-02-28, 21:51

Jestem po obejrzeniu gameplay BG III i... Kompletnie mi to nie przypomina Baldur's Gate. To surowe Divinity - Original Sin II, tylko że z D&D 5E. Nie czuję klimatu starych dwóch poprzedników. Brak rasowej aktywnej pauzy, izometryki, postaci i grafiki rysowanych, a nie jak tu - kopiuj i wklej. Generalnie jestem niezadowolony. Choć nic nie wiadomo o fabule, to szata graficzna i to, co przedstawili, odrzuca mnie. Po zwiastunie była tylko równia pochyła - w dół... Pesymistycznie jestem nastawiony... Czyżby to był kres starych dobrych RPG, a może sentyment i stare przyzwyczajenia tak bardzo się wryły w makówkę, że nic już nie stworzy się na poczet oryginalnych starych serii? Czy tamte czasy już nie mają szans na powrót?
memory - 2020-02-28, 22:24

Ja jeszcze liczę na to, że BG3 będzie miało to ulotne "coś", które powoduje, że pozornie niestrawna gra potrafi wciągnąć.
W końcu podobały mi się i - wywracający do góry nogami wszystkie zasady - Planescape: Torment, i Gothic ze swoim dziwacznym sterowaniem, i nawet sandboksowy Morrowind. Może Larianowi też się uda...

Cahir - 2020-02-28, 23:10

My już po prostu za starzy jesteśmy na tę nowe gry. Ot co.
Lightening - 2020-02-29, 03:05

@Bartek

W sumie jest jeszcze pathfinder kingmaker i Pillars of eternity. Zdaje mi sie, że w tych tytułach czuć bardziej starego baldura niż w grach lariana. Zwłaszcza w tym 1.

Cahir - 2020-02-29, 06:21

Obie gry nudne jak diabli, od PoE odbiłem się 2 razy, Kingmaker zacząłem, ale jakoś mnie nie ciągnie żeby do niego wrócić. Rozgrywka jest OK, ale fabuła i postacie mało interesujące. Jednak zauważam, że fakt osadzenia gry w świecie Faerun BARDZO pozytywnie wpływa na mój odbiór gry. W PoE i Kingmakerze te wszystkie miejscówki brzmią i wyglądają dla mnie obco i o zgrozo podobnie. Najbardziej mnie to chyba uderzyło w PoE2, gdzie w pewnym momencie nie wiedziałem, w którym mieście jestem (tam dochodzi jeszcze "swojskość" nazw własnych). Dlatego pewną nadzieję upatruję jeszcze w tym, że BG3 osadzone jest w Faerunie, aczkolwiek nie orientuję się kompletnie w geopolityce Zapomnianych Krain w 5. edycji D&D, więc równie dobrze sporo rzeczy może mi się wydawać obcych (najmniej pewnie lokacje).

W sumie tryb turowy mi zupełnie nie przeszkadza, Larian wykonał kawał dobrej roboty w tej kwestii w DoS2, to co najbardziej mnie razi to styl graficzny do złudzenia przypominający poprzednie dzieło Larian i system dialogów, który kompletnie wybija z immersji. I szczerze mówiąc, może zabrzmi to śmiesznie, ale właśnie ta ostatnia kwestia może się okazać dla mnie deal breakerem.

Damianus_NT - 2020-02-29, 11:20

Skoro nikt jeszcze tego nie zrobił, to wrzucam. Możesz dać na facebooka; oczywiście wcześniej sprawdź/popraw/dopisz jeśli zapomniałem o czymś istotnym.

- gra będzie dostępna w tzw. 'early access', w drugiej połowie 2020 roku (wycieki sugerują nawet lato),

- dostępny będzie 4-osobowy tryb multiplayer,

- izometryczną perspektywę zastąpi wszechstronna kamera 3D, umożliwiająca dopasowanie widoku do naszych preferencji (a la Neverwinter Nights),

- aktywną pauzę z oryginalnych gier zastąpi walka w trybie turowym, zmodyfikowana wersja tej, znanej z poprzednich gier Lariana, tym razem oparta na systemie DnD 5th Edition (będzie to adaptacja, a nie wierne odwzorowanie zasad),

- inicjatywa będzie przyporządkowana całej grupie, tj. będzie można dowolnie przełączać się między postaciami w trakcie potyczek,

- poza walką, tryb turowy będzie można wymusić w dowolnym momencie, np. podczas skradania się w trakcie eksploracji lochów, co ułatwi stawianie zasadzek,

- spora część lokacji będzie w znacznym stopniu "wertykalna", co umożliwi wspinanie, skakanie, wchodzenie po drabinie etc.; do tego dochodzą charakterystyczne dla serii Original Sin elementy środowiskowe (łączenie żywiołów, wykorzystywanie otoczenia w walce),

- w pełni (?) udźwiękowione i animowane rozmowy, w stylu znanym ze współczesnych cRPG (Wiedźmin, Dragon Age),

- romansować będzie można ze wszystkimi towarzyszami (ten fakt sporo mówi o grze, niekoniecznie dobrze),

- Larian zapewnia, iż w grze znajdzie się sporo charakterystycznego dla studia humoru,

- grę zacząć można jako jeden z predefiniowanych bohaterów, z rozbudowaną historią własną, albo stworzyć postać od podstaw (tak jak np. w D:OS2),

- historia naszego bohatera zaczyna się tym, że wraz z grupą innych uprowadzonych, staje się nosicielem kijanki Illithidów. Choć kijanka zapewnia nam szereg nietypowych zdolności (jej moc zwiększa wraz z upływem czasu), to zmuszeni jesteśmy odszukać sposobu na pozbycie się pasożyta, inaczej sami przemienimy się w łupieżcę umysłu. Sytuacja jednak nie jest tak zła jak by się wydawało, gdyż kijanki nietypowo reagują na swoich nosicieli, co daje grupie więcej czasu na zbadanie całej sprawy i odszukanie "lekarstwa",

kurtz - 2020-02-29, 15:07

Uwielbiam system czarów w BG, uczenia się i wykorzystywania zależności między nimi. Rozgrywka z BG3 na razie mnie nie zachwyciła - wyglądało jak połączenie Commandosa z Half-Lifem ;) Czekałem aż bohater zacznie rzucać szkieletom pod nogi paczki papierosów albo aż wyciągnie gravity guna ;) Choć ta ręka to prawie jak gravity gun...
Wertykalność map zapowiada się imponująco - łażenie po dachach we Wrotach Baldura może być fajne, chociaż dla mnie rozgrywka w Baldura to jest zastanawianie się, jaki czar rzucić, a nie czy rzucić w przeciwnika deską, czy dziurawym kapciem... na razie pomysły Larian + D&D 5 mnie nie bardzo przekonują.

Będzie mi brakować pauzy, nie przepadam za trybem turowym, gdzie przeciwnik stoi bez ruchu a my biegamy naokoło niego i go okładamy, a potem on nas, a my stoimy.

Grafika jak z Dragon Age Inkwizycja. Nie zachwyca, choć brzydka też nie jest. Diablo 4 wygląda znacznie lepiej - widać, że tam się wzięli za stronę wizualną artyści, a BG3 robią sprawni rzemieślnicy. Nawet interface jakiś taki trochę kiczowaty w porównaniu z drzewiastym z BG2.

Szkoda też, że na filmie nie zdążyli pokazać wysysania krwi z towarzyszy :) Może tego typu smaczki polepszą ogólne wrażenie z rozgrywki. Jak ktoś pamięta pierwsze Dragon Age, to tam było w sumie sporo różnych dwuznacznych moralnie wyborów, można było grać naprawdę złym bohaterem (i niektóre rzeczy były dość mocne - jak dobijanie rannych), tylko w sumie nic z tego nie wynikało - i tak była to tylko sztampowa historia o ratowaniu świata.

Kinski - 2020-03-01, 05:23

Intro epickie. Wiadomo, że musi być mocne uderzenie, bo to wizytówka. Historia wydaje się mieć ręce i nogi. To już coś.
Silnik graficzny raczej na plus. W zasadzie jest naturalną ewolucją izometrii symulującej 3D. Oczywiście skorzystano z gotowego silnika, który ma niewiele wspólnych elementów z Sagą.
Tryb turowy odbieram jednak negatywnie. Znacząco spowalnia rozgrywkę i strasznie ją tnie. Coś jak np. w Dzikim Gonie cutscenki z opcjami dialogowymi, które są w większości totalnie bez znaczenia - coś okropnego. Kurcze - nieopcjonalny tryb turowy w filmowym cRPG (bo chyba już nie ma niefilmowych)? AD 2020. Trochę trudno uwierzyć.
Zastanawia mnie jak jest ze zdolnościami, umiejętnościami, czarami rasowo-klasowymi. Slotów na ekranie jest zatrzęsienie. Oby nie było śmieci, to może zwiększy to grywalność.

Jak napisał Aristo w komentarzach - BG3 "będzie najwyżej jednym z iluś tam dobrych cRPGów ostatnich lat, natomiast szanse na to, żeby była to gra przełomowa, prekursorska, wybitna" są niewielkie. I w zasadzie podsumował ostatnie kilka lub kilkanaście lat branży.

Cahir napisał/a:
My już po prostu za starzy jesteśmy na te nowe gry. Ot co.

Mamy za duży "balast" oraz określone oczekiwania. W każdym razie, to nie my jesteśmy problematyczni, tylko te "nowe gry".

Lightening - 2020-03-01, 23:38

@Cahir

Faktycznie PoE1 jest zabijane prze nudnawe ściany tekstu, mimo wszystko mechanika mnie zachwyciła. Jej głębia jest niesamowita, a jednocześnie ma mały próg wejścia. Jak dla mnie gra się równie przyjemnie jak w baldura. W PoE2 miałem dokładnie ten sam problem co Ty, egzotyczne nazwy i jakieś abstrakcyjne problemy 3 dziwacznych frakcji sprawiły, ze nie mogłem w to wsiąknąć. Jeszcze w dodatku ściany tekstu są dużo nudniejsze niż w jedynce. W pathfinderze mam tylko kilkanaście godzin i jak na razie czuję się dosyć zagubiony, zobaczymy jak będzie dalej. Mimo wszystko w tej grze czuję najwięcej starego dobrego baldura.

Co do BG3 to jak dla mnie za duża kalka DoS2, a tryb turowy to po prostu zbrodnia. DoSy są spoko ale walka nudzi się gdzieś w połowie gry. Długość pojedynków to katorga, a najgorsze, że te pojedynki są prawie identyczne. Raplayability w tych grach nie ma wcale.

BTW Polecam wszystkim forumowiczom grupę "Baldursawka - sekcja BG, IWD, Tormenta i NWN" na facebooku jeśli nie znacie. Chyba największe znane mi skupisko fanów starych izometryków w Polsce. O ile tutaj padło może kilkanaście komentarzy od czwartku tak ta grupa dosłownie płonie. Jest ponad 1300 członków i setki osób jest aktywnych.

Silvaren - 2020-03-02, 20:28

Hej

Weekend przesiedziałem pisząc poniższy tekst. To tylko prywatna opinia, więc nie zdziwię się, jeśli wzbudzi oburzenie u co niektórych, ale chciałem się tym mimo wszystko podzielić, bo tutejsza społeczność najpewniej wychowywała się na BG podobnie jak ja:
https://silvaren-crpg.blogspot.com/2020/03/baldurs-gate-3-opinia-fana-serii.html

@Lightening Baldursawka wydaje się strasznie specyficzną grupą. Im dłużej tam siedzę, tym bardziej przypomina takie środowiska, jak wykop czy RPG Code, ale jest tam paru ogarniętych ludzi, którzy chętnie doradzają początkującym. Dyskusje w takich miejscach są jednak często zwykłą stratą czasu i nikt niczego pozytywnego z tego nie wynosi. Trochę jak gadanie o polityce ;p

Lightening - 2020-03-02, 21:33

Silvaren napisał/a:
Hej
@Lightening Baldursawka wydaje się strasznie specyficzną grupą. Im dłużej tam siedzę, tym bardziej przypomina takie środowiska, jak wykop czy RPG Code, ale jest tam paru ogarniętych ludzi, którzy chętnie doradzają początkującym. Dyskusje w takich miejscach są jednak często zwykłą stratą czasu i nikt niczego pozytywnego z tego nie wynosi. Trochę jak gadanie o polityce ;p


Do czwartku był spokój, było paru merytorycznych ludzi, i dużo osoób które podpytywały o różne sprawy typu WoBG czy nowsze izometryki. Od czwartkowego wieczoru grupa płonie, mam wrażenie, że o Baldurze nagle przypomniało sobie wiele osób, które przeszły go kiedyś dawno temu raz czy dwa i teraz nagle sobie przypomnieli o grze :P.

Damianus_NT - 2020-03-02, 21:52

@Lightening,
Dziękuję za namiary na grupę. Trochę nie mogę się połapać w facebookowym interfejsie, ale dało się znaleźć kilka ciekawych wpisów.

@Silvaren.
Pozwoliłem sobie zacytować fragment twojego wpisu w temacie 'Baldur's Gate III - komentarze'. Czytałem go jeszcze zanim zjawiłeś się na forum. Kawał dobrego bloga, dzięki.

Nobanion - 2020-03-02, 22:10

Silvaren napisał/a:
Hej

Weekend przesiedziałem pisząc poniższy tekst. To tylko prywatna opinia, więc nie zdziwię się, jeśli wzbudzi oburzenie u co niektórych, ale chciałem się tym mimo wszystko podzielić, bo tutejsza społeczność najpewniej wychowywała się na BG podobnie jak ja:
https://silvaren-crpg.blogspot.com/2020/03/baldurs-gate-3-opinia-fana-serii.html


Zacny tekst, a poczytałem też o tej grze Sword Coast Legends , czyli na tym forum jest nas dwóch co się z nią zmierzyło, szkoda że tak ją sponiewierali, bo mogło być spokojnie NeverWinter Nights 3...Jednak jak pomyślę, że tam była 5 edycja i ma być w BG3 to sam już nie wiem, grę na pewno kupię ale czy dogram do końca? :P

Silvaren - 2020-03-02, 23:23

Dzięki. Co do Sword Coast Legends, tam skopano tak naprawdę rozwój postaci, który nie oddaje D&D 5 przez dość randomowe nagromadzenie umiejętności działających na cooldownach i wykupowanych za punkty. W BG3 jest prawie 1:1 odwzorowana mechanika + działania dostępne normalnie w turze, jak właśnie dash, disengage i parę innych akcji. Też nie jestem jakimś wielkim specem od piątej edycji. Grałem raptem kilka sesji, głównie były to jednostrzały na niskich i średnich levelach, więc moje doświadczenie w porównaniu do kilkunastu lat z 3.5 jest bardziej teoretyczne. Czasy studenckie niestety dawno minęły i ciężko zebrać ludzi na sesje. Niemniej jednak to co widziałem w BG3 z punktu widzenia adaptacji rulesetu wypada bardzo wiernie i w ogóle nie spodziewałem się takiej pieczołowitości po Larianach.

Jedyne co mnie teraz zastanawia, to czemu w ogóle nie pokazali czegoś tak podstawowego, jak karta postaci w grze, gdzie widać wszystkie statystyki albo np. księga czarów z poznanymi zaklęciami i slotami na ich dzienny limit?

kurtz - 2020-03-04, 19:25

Silvaren napisał/a:
Hej

Weekend przesiedziałem pisząc poniższy tekst. To tylko prywatna opinia, więc nie zdziwię się, jeśli wzbudzi oburzenie u co niektórych, ale chciałem się tym mimo wszystko podzielić, bo tutejsza społeczność najpewniej wychowywała się na BG podobnie jak ja:
https://silvaren-crpg.blogspot.com/2020/03/baldurs-gate-3-opinia-fana-serii.html


Bardzo ciekawy tekst i wiele przydatnych informacji dla kogoś nie zna D&D 5e. Pewnie masz rację, że BG3 to nie jest produkt kierowany (głównie) do weteranów BG. I nikt z twórców się nie przejmuje takimi drobiazgami, jak to, że dla nas - starych graczy - jest ważne, że np. była karta z opisem przedmiotu, z jego historią i rysunkiem :) Z pewnością będzie nam brakować całej masy takich smaczków za które pokochaliśmy BG.
W zasadzie Twój tekst uświadomił mi jedną rzecz, która od początku mi przeszkadzała - w BG3 jak na razie nie ma żadnych nawiązań, żadnego odniesienia do pierwszych 2 części. Nawet odrobinę nie czuć, że robią tę grę ludzie, którzy są pasjonatami serii. Przy całej mojej niechęci do Beamdog których radosna twórczość pogrzebała nadzieje na stworzenie BG3 w Infinity Engine, to tam przynajmniej pracowali pasjonaci BG.
Ten fragment BG3 który pokazali równie dobrze mógłby się nazywać Divinity 3 albo Dragon Age 4.

Z jedną rzeczą którą napisałeś nie do końca mogę się zgodzić - w 1998 grafika BG nie zachwycał szczegółowością teł ani niczym innym :) W tamtych czasach czytałem gazety o grach i wszyscy zgodnie oceniali grafikę jako najsłabszy element tej gry - w najlepszym wypadku pisano o niej że jest ładna ale przestarzała, niektóre elementy jak sposób pokazywania wody budziły wręcz politowanie. Moje subiektywne odczucia były podobne. Dlaczego tak było? Po prostu BG1 był w rozdzielczości 640x480 a gigantyczne piksele jak łebki od zapałek raziły nawet w tamtych czasach :)
Właściwie dopiero BG2 wprowadzając wyższą rozdzielczość pokazało jak piękne mogą być gry na Infinity Engine, a jeszcze większość osób (w tym ja) musiało długo poczekać, żeby się o tym przekonać, bo najpierw standardem były monitory CRT o niskiej rozdzielczości (choć pamiętam, że nawet to przejście z 640x480 na 800x600 w BG2 to była dla mnie ogromna różnica), a później przez wieeele lat na rynku królowały bardzo kiepskiej jakości monitory ciekłokrystaliczne.
Zgadzam się w pełni, że grafika z Baldurków bardzo dobrze poradziła sobie z upływem czasu. Gry które naprawdę zachwycały grafiką w 1998 (np. Unreal 1) teraz wyglądają wręcz śmiesznie. Powiem więcej, jak gram teraz w BG2 w wysokiej rozdzielczości na wyświetlaczu OLED, to ta gra potrafi wizualnie wręcz zachwycać i np. pierwsze dwa Dragon Age czy pierwsze 2 Wiedźminy wypadają graficznie o wiele gorzej, bo to ich 3D się mocno zestarzało.

memory - 2020-03-04, 21:44

kurtz napisał/a:
Gry które naprawdę zachwycały grafiką w 1998 (np. Unreal 1) teraz wyglądają wręcz śmiesznie.

No ja akurat uważałem w tamtym czasie Unreala (oraz mojego ulubionego FPSa - Half-Life) za 'dostateczne' pod względem grafiki. Za to Baldur's Gate był śliczny! Pikselowata drużyna w niczym mi nie przeszkadzała, to były tylko symbole, a nie próba odwzorowania prawdziwego świata, jak w FPSach. Za to tła były, są i chyba będą ładne.
...przynajmniej dla mnie :razz:

kurtz - 2020-03-04, 23:30

memory napisał/a:
Za to Baldur's Gate był śliczny! Pikselowata drużyna w niczym mi nie przeszkadzała, to były tylko symbole, a nie próba odwzorowania prawdziwego świata, jak w FPSach. Za to tła były, są i chyba będą ładne.
...przynajmniej dla mnie :razz:


Dla mnie grafika była ok. na tamte czasy - ale chyba taki prawdziwy zachwyt to poczułem przy niektórych tłach z Icewind Dale - zwłaszcza Heart of Winter i oczywiście przy BG2.
Unreal pokazał parę rzeczy na wyższym poziomie niż gry wtedy - głównie chodzi o światło, odbicia na powierzchniach itp. choć też dość szybko się zestarzał - przecież już rok później pojawił się Quake 3 i to był kolejny krok w rozwoju grafiki w grach.
Half-Life to była tylko przeróbka silnika Quake 2 który już zaczynał się starzeć, ale szczerze ja nie pamiętam jego grafiki, ja tam wtedy jako dzieciak nie grałem w Half-Life, ja tam byłem, w środku, chodziłem po korytarzach Black Mesa :D Zresztą tak samo było z BG1 :D

Silvaren - 2020-03-07, 20:31

Ja z prasy pamiętam właśnie zachwyty nad grafiką (m.in. recenzja z pisma ""RESET"), a i na mnie zrobiła bardzo dobre wrażenie. W tamtych czasach łupałem raczej w Heroes of Might & Magic II i StarCrafta, więc zbyt częstego kontaktu z grami 3D nie miałem.

Tła w Icewind Dale wyglądały znacznie lepiej od tych z Baldurów głównie dlatego, że artyści z Black Isle naprawdę mnóstwo pracy włożyli w ręczne malowanie zrzutowanych scen. Dlatego śnieg i roślinność (trawa w Kuldahar, drzewa w Samotnej Kniei) wyglądały tak realistycznie. Baldur's Gate 1 & 2 miał np. drzewa prosto z programu do modelowania graifki 3D, które po wyrenderowaniu i zrzutowaniu kompletnej sceny w ogóle nie były w żaden sposób poprawiane. BioWare dużo mniej pracy poświęciło na podmalowanie środowiska. Niektóre obszary, jak bodajże dzielnica świątyń w Athkatli to surowy rzut izometryczny (opowiadali o tym m.in. Trent Oster i Josh Sawyer).

A co do braku podobieństw BG3 do poprzedników, najlepiej podsumowują to słowa producenta:
"We wanted to make Baldur’s Gate 3D and we wanted to make sure it was not just a nostalgia trip. There’s a whole new audience out there and they don’t want to play stuff made in the 80s and 90s. They want to play modern stuff that appeals to them. But in the meantime, we’re using all the tricks used in the 80s and 90s. We’re using systemics and we’re using the story. If you’re not into certain RPG stats and this and that, you don’t need to dive into it. But if you want to, there’s a hardcore version waiting there for you.

That is what we’re trying to do with Baldur’s Gate III. If you played the original ones we hope you’re going to play this one and appreciate what we did even though it doesn’t look exactly like the old ones. I don’t think you can release something like that in 2020 as a sequel"

greegarak - 2020-04-11, 19:19

Nieżle. Udomowione smoki w służbie u githzerai i ludzi. W sumie to w D&D mackowce są bardziej podli niż smoki. Trzeba z nimi walczyć, nawet z pomocą smoków (choć wolałbym wiwerny)..

https://www.facebook.com/...20746885979384/

A tu coś co może przerazić - on żyje.
https://www.facebook.com/...19459053260720/


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group