Children of Bhaal (Forum)
Największy polski Klan Sagi Baldur's Gate - Children of Bhaal

Czarowiązy tRuffle'a - Belaree NPC

Ruffle_truffle - 2014-11-04, 22:39
Temat postu: Belaree NPC
Było tak - swego czasu tworzyłem dużo na forum POLTERGEIST. Przez krótki czas nawet dali mi status redaktora. Teraz już nie mam go, ale czasem proszą o jakieś prace. Odkopałem ostatnio takie archiwalne coś i zamieściłem:

Naszyjnik negacji
Drowie wyrzeczenie

Przedmiot ten był darem od Eilistraee dla jednej ze swoich wyznawczyń – Belare, drowiej zaklinaczki.

Belare była przywódczynią niewielkiego ugrupowaniu drowów i drowich niewolników, którym udało się wydostać z Ched Nasad i utorować sobie drogę na powierzchnię. Elfka nie była zbytnio doceniana w swoim domu, a tym bardziej w mieście. Niektórzy sądzili, że w jej żyłach płynie krew srebrnego smoka, gdyż przejawiała wrodzony talent do magii wtajemniczeń. To, że przeżyła 200 lat pod zwierzchnictwem służek Lolth, graniczyło z cudem. Nie otrzymała statusu kapłanki ani nie została wojowniczką głównie przez swoje magiczne zdolności, które większość drowów uznawało za niegodne kobiety. W dodatku podejrzenie, że rodzinny dom drowki utrzymuje konszachty z dobrymi istotami, okryło i ją i jej pobratymców niesławą. Kiedy okazało się, że coś takiego jak bycie zaklinaczką stanowi przeszkodę do osiągnięcia sukcesu w drowim społeczeństwie, Belare zaczęła wątpić w słuszność idei wyznawanych przez mroczne elfy. Zwątpienie z czasem przerodziło się w bunt, który jednak nie mógł znaleźć ujścia. Pomimo bycia kobietą nawet „samce” zdawały się ją lekceważyć. W końcu, stojąc najniżej w hierarchii swojego domu, który był na skraju pogrążenia się w ruinie, zaczęła myśleć o wydostaniu się z Podmroku.

Przez cały ten okres drowka poznała garstkę osób, których mogła nazwać przyjaciółmi. Byli to głównie niewolnicy i dwójka drowów-nieudaczników, która również nie czuła się za dobrze w swojej ojczyźnie. Pomimo obaw postanowili oni opuścić podziemny dom w poszukiwaniu uznania oraz reputacji godnej Drizzta Do'Urdena. Mimo wielu incydentów uciekinierzy znaleźli się w końcu blisko wyjścia na powierzchnię. Cały czas byli jednak tropieni i nękani przez rodzinę dwójki drowów i handlarza niewolnikami, z którym elfka od dawna miała na pieńku.

Podczas jednego z postojów, pewien ludzki niewolnik opowiedział Belare o Mrocznej Pannie, Eilistraee. Drowka nie znała tej bogini, gdyż mroczne elfy niezwykle rzadko wypowiadały jej imię. Przed pójściem spać pomodliła się do niej. We śnie doznała krótkiej wizji, w której zobaczyła osoby ścigające ją i jej towarzyszy. Obudzona przez koszmar zauważyła na swojej szyi dziwny amulet. Instynktownie wyczuwała jego ukryte moce. Wiedziała również, co należy zrobić w zaistniałej sytuacji.

Nakazała swoim towarzyszom kierować się do wyjścia i tam na nią czekać. Po około godzinie doszło do spotkania z „myśliwymi”, podczas którego Belare wpadła w bojową furię. Jej przeciwnicy nie mogli się nadziwić temu, że nie potrafią odeprzeć ani jednego z jej ofensywnych zaklęć.

Mroczne elfy z grupy Belare odnalazły na powierzchni względny spokój, ale nie można powiedzieć, że zyskały sławę Drizzta. Zresztą nie zależało im już na takich osiągnięciach, a sam tropiciel był dla nich tym, który wzgardził wybawicielką drowów – Mroczną Panną. Po śmierci ich bogini, Belare nie stała się dzikim elfem, lecz księżycowym, co było wyjątkowym zjawiskiem. Magiczne przedmioty zaklinaczki, w tym naszyjnik, zostały ukryte w różnych elfickich świątyniach, są jednak niekiedy wykorzystywane podczas starć elfów z drowami czy innymi złymi stworzeniami.

Niektóre źródła twierdzą, że amulet noszony przez Belare został pobłogosławiony nie tylko przez Eilistraee, ale również jej bliską sojuszniczkę Mystrę. Mówi się też, że Mroczna Panna obdarowała zaklinaczkę innymi przedmiotami, które tłumiły jej drowie zdolności i zapewniały w zamian różne błogosławieństwa. W większości informacje te pochodzą jednak od mało wiarygodnych mędrców i bajarzy.
Wygląd

Na srebrnym naszyjniku zawieszony jest okrągły, czarny amulet z wygrawerowanym na nim srebrnym księżycem w kształcie bardzo cienkiego sierpa. Amulet wykonany jest z dziwnego, ciemnego metalu. Emanuje z niego delikatny chłód.
Moce

Osoba, która założy naszyjnik negacji, w akcji darmowej może zmniejszyć swoją odporności na czary o pewną, nie przekraczającą jej liczbę, którą natychmiast doda do swojego poziom czarującego na potrzeby testów wykonywanych w celu pokonania odporności na czary wroga. Efekt utrzymuje się do jej następnej tury.

Osoba, która jest zła, a założy amulet, otrzymuje jeden poziom negatywny. Nie powoduje on efektywnej utraty poziomu, ale nie można usunąć go w żaden inny sposób, niż poprzez zdjęcie naszyjnika.

Amulet jest samoidentyfikującym się* słabym artefaktem.

Silne przemiany; PC 20.

*Patrz strona 136. Magii Faerunu. Jeżeli nie masz tego podręcznika przyjmij, że trzymająca naszyjnik i koncentrująca się na nim przez minutę osoba pozna jego działanie i sposób użycia.

Ponieważ użyłem dobrze mi znanego rejonu, to pomyślałem - może coś z tym zrobić? Z drugiej strony jest i nieco pesymizmu - że będzie wtórnie.

Belare byłaby mroczną elfką czczącą Eilistraee, jej klasa to czarownik. Na razie są tylko luźne pomysły umiejscowienia jej gdzieś w świecie Wrót. Mroczna Panna to jedna z moich ulubionych bogiń (a o jej śmierci nie chcę słyszeć! :<)

Jeśli ktoś przeczytał spoiler to wie, że elfka ma dar od swojej bogini (naszyjnik). Po Baldurowemu - Obniżenie odporności 3x na dzień. I czar tenże w arsenale (drżyjcie, czczący pajęczaki!)

Może romans? Obiecuję, że nie byłby tak przesłodzony jak z Aerie. Właściwie to obie panienki wytrzymywałyby swoje towarzystwo. Gorzej jeśli chodzi o Jaheirę lub (o zgrozo!) Viconię (hehe, z tym amuletem i czarami Viconia nie miałaby tak łatwo w konflikcie...).

Myślę, że byłoby to coś całkiem ciekawego. Ale brakuje mi pomysłu i weny na sensowne, nieprzegadane i wciągające dialogi. Gdzie, jak, po co ona podróżuje z nami - też nie bardzo na razie wiem, choć kilka pomysłów by się znalazło.

W ogóle to nie wiem, czy skończę mod "Technologia".
A jakie jest Wasze zdanie o tym pomyśle?

Zmiana nazwy w związku z korektą imienia postaci. - L`f

Tuldor88 - 2014-11-04, 23:00

Ruffle_truffle napisał/a:
Niektórzy sądzili, że w jej żyłach płynie krew srebrnego smoka, gdyż przejawiała wrodzony talent do magii wtajemniczeń.
Talent magiczny wśród drowów nie jest niczym niezwykłym, choć kobiety zwykle szkolą się na kapłanki niż czarodziejki... tak czy siak zaklęcie 'wykrycie magii' rzucone w drowim mieście może dla maga skończyć sie niezbyt dobrze ale czego oczekiwać od rasy która tyle wieków znajduje się pod wpływem faerzress, oddziaływania węzłów ziemi i innych ciekawostek :wink:
Ruffle_truffle napisał/a:
Podczas jednego z postojów, pewien ludzki niewolnik opowiedział Belare o Mrocznej Pannie, Eilistraee
Nie wiem czy dobrze rozumiem... człowiek-niewolnik opowiada drowce o boginii z jej własnego panteonu bo ta do tej pory nigdy nie spotkała się z danym imieniem? :dontgetit:
Ruffle_truffle napisał/a:
Po śmierci ich bogini, Belare nie stała się dzikim elfem, lecz księżycowym, co było wyjątkowym zjawiskiem
"Ich Bogini"? Masz na myśli Eilistraee tak? *Snif snif* czuję shit... czuję wielki shit... wersja 4 DeDeków co? Nie idź tą drogą - większego gniota i niekonsekwencji fabularnych nie widziałem w tej serii ^^

Uff, po 'zaliczeniu spoilera' widzę, że jednak nie chcesz do 4th wybiegać więc nieco mi ulżyło ^^ Co do projektu hmm... ciekawy, acz najpierw dopracuj i dokończ technologa/technokapłana gonda/tego NPC jaki z technologią się miał bawic itp... bo inaczej nie skończysz :P

Ruffle_truffle - 2014-11-05, 10:47

Nie wie o Eilistraee, bo ma wiedzę (religię) na niskim poziomie. :D Technolog prawie skończony. Tzn. nie aktualizuje mi się opis podklasy, wyrzutnia ma "don't vanish", ale co tam. Liczy się to, że ktoś testuje :]
picollo - 2014-11-05, 14:20

Ruffle_truffle napisał/a:
Nie wie o Eilistraee, bo ma wiedzę (religię) na niskim poziomie.


Koniecznie zadbaj o to, żeby gdzieś po drodze w tym modzie był wykonywany test na zręczność orzy jedzeniu. Jak się nie uda to nożem zamiast udka kurczaka odkroisz sobie palec.

A zupełnie poważnie. Sprowadzanie kwestii fabularnych do bezrefleksyjnej mechaniki jest złe. Może uznajmy jeszcze, że postać z zerową wiedzą na tyle źle kojarzy Faerun, że nie będzie posiadać wiedzy o Candlekeep? W końcu to tylko średnio znacząca biblioteka w prowincjonalnym zakątku Faerunu.

Pamiętaj. Jeśli mechanika przeszkadza fabule, tym gorzej dla mechaniki. Bez tego nie zrobisz dobrego moda z fabułą. Możesz tworzyć nowe klasy postaci, ale już NPC bez tej zasady będzie porażką.

Ruffle_truffle - 2014-11-09, 21:16

Posiłkuję się Sferopedią (podręczników nie kupuję, bo znajomi z okolic i tak by nie chcieli grać) i wychodzi na to, że owa bogini jest, a raczej była w panteonie drowów, ale udało się jej zwiać.

Sojusznicy: Mystra, Selune, Panteon Elfów
Wrogowie: Panteon drowów

(chech, dostało się "dROWOM")

Jakoś tak nie wydaje mi się, by każdy drow musiał wiedzieć o Eilistraee. Indoktrynacja, a co. Ludzie ją również czczą, a nawet gnomy (jeśli wierzyć Sferopedii), ale wśród drowów to jest marginalna sprawa.

Porównajmy to do świata rzeczywistego - ile osób w Polsce wie o Rodzimym Kościele Polskim? W telewizji pokazali ich raz, w Internecie informacje są dostępne dla tych, którzy chcieliby wiedzieć. Paradoks taki sam, jak tutaj - o Słowianach Polacy wiedzą tyle, co nic (a wbrew pozorom trochę wiedzy jest, pomimo tego, że to najbardziej tajemniczy lud Europy). A jeśli już, to co do innych związków wyznaniowych nazbyt często pada określnik "sekta" (wujek google).

Także... Zdarza się.

Co do fabuły, to wpadło mi kilka pomysłów. Także hipotetycznie:

Żadna tam dama w opałach. Spotykamy ją nocą, na łonie natury, przy tańcu i śpiewie, niemal całkiem nagą. Trochę zawstydzona swoją nagością, aczkolwiek świadoma nie-bezbronności zapyta o powód najścia. Ponieważ

sprawa się toczy na Wzgórzach Umar, mogą paść pytania o źródło kłopotów wioski, podejrzenie o bycie wiedźmą Umar, szpiegiem drowów itp.

Nic nie będzie wiedziała o tych kłopotach, ale powie, że z chęcią pomoże, o ile ma to zmienić nastawienie ludzi co do niej. Nie spotyka się z zaufaniem, pomimo nawrócenia (reputacja -1). Wtajemniczeni, to znaczy Harfiarze, tacy jak np. Jaheira, w pierwszej chwili szepną o niej dobre słowo, a nawet opuszczą grupę, gdy zechcemy ją skrzywdzić (podobna reakcja jak z Drizztem). Aerie będzie nieufna co do niej, dopiero z czasem może się przekona, a Viconia, pomimo braku poczucia przynależności do drowów, będzie niezbyt ukontentowana... Coś typu: znoszę cię, ale wypchaj się ze swoim dobrem i wiarą.

Drowka nie będzie mogła romansować. Zmieniłem zdanie. W zupełności wystarczają romanse z oryginału.

Konflikty tylko na papierze. Jeśli napisałem, że Aerie będzie się z nią lubić, to nie znaczy, że od razu (nawet elfy z powierzchni nazbyt często wątpią w Eilistraee czy dobre drowy).

Tuldor88 - 2014-11-10, 00:19

Ruffle_truffle napisał/a:
i wychodzi na to, że owa bogini jest, a raczej była w panteonie drowów, ale udało się jej zwiać.
Heh, była do edycji 4. która wszystko popie.... aż miło. W wielkim skrócie:
Lolth niegdyś była żonką Corellona, najwyższego boga elfów i zwała się Araushnee. Miała z rzeczonym panockiem 2 dzieciaczków:
Vhaerauna - zamaskowanego władcę
i właśnie naszą drogą Eilistraee - pannę od tańczenia na golasa przy świetle księżyca.
Na swoje nieszczęscie Araushnee zbytnio połasiła się na władzę i najechała domenę elfiego panteonu wraz z kilkoma złymi bóstwami które sobie skaptowała. Ostatecznie Seldarine wygrali a Lolth straciła stare imię i została wygnana wraz z synkiem Vhaeraunem jaki ja w tym wspierał, Eili z kolei udała się na banicję wierząc, że mrocznym elfom potrzebne będzie też wsparcie dobrych bóstw a wśród seldarine tego raczej szukać nie będą.
W efekcie panteon drowów podzielił się głównie na:
-Lolth (tu tłumaczyć nie muszę jakie jest jej podejscie i metody bo jej wyznawcy to na oko 80% drowiego społeczeństwa ;p)
-Vhaerauna (Wspieranie mamusi odbiło mu sie czkawką, dlatego zaczął twierdzić iż Drowy powinny przestać tłuc sie nawzajem, zjednoczyć z naziemnymi elfiakami i razem objąć faerun w posiadanie, patron skrytobójców i im podobnych)
-Eilistraee (siostrzyczka Vhaerauna też była za tym by zaprzestac walk ale ona należała do tych, którzy głosili iż starczy już przelewu krwi i panowanie należy sobie odpuscić, typowa 'dobrolka' acz poza tuleniem drzewek też pazur miała)

reszta to drobnica:
- Selvetarm (syn vhaerauna który postanowił trzymać z babcią, czempion lolth [ilekroć cokolwiek o nich czyta na myśl przychodzą mi dosyć kazirodcze relacje], patronujący otwartej walce, typowe bóstwo dla wojowników i wrzeszczących podczas walki berserkerów - czyli coś dla odmóżdżonych)
- Ghaunadaur (Pan Szlamu i wynaturzeń, był z nim quest w BG2. Bóstwo dla.. no cóż, cieżko orzec dla kogo - chyba tylko dla tych jakim mózg zeżarł galaretowty sześcian)
- Kiaransalee (drowia bogini nekromancji i podobnie jak Ghau/Sel płotka na tle reszty)
Ruffle_truffle napisał/a:
Jakoś tak nie wydaje mi się, by każdy drow musiał wiedzieć o Eilistraee.
Nie musi, jeśli go za młodu porwały krasnoludki i trzymały przez całe zycie w piwnicy :razz: W przypadku tak zakorzenionej wiary w Lolth społeczeństwo jest po prostu uczulone na inne bóstwa i od małego mu się wpaja 'posłyszysz o takim to a takim to pierz po ryju i wołaj kaplanki'. Nie uwierzę by nigdy drowka nie słyszała o oficjalnej uroczystej kaźni innowierców i składaniu rzeczonych na pajęczym ołtarzu.
Poza tym nawet i bez tego przebywanie w społeczeństwie sprawia ze poznaje się to i owo... nie każdy w polsce to katolik ale nie sądzę by znalazł sie ktoś kto nie wie kiedy wypada wigilia prawda? Chyba ze - patrz punkt 1 z piwnicą :P

Pomysł ciekawy, tylko musisz ją tak ustawić na wzgórzach by nie kolidowała z innymi 'dodatkami' (sporo modów tam cos dodaje a nie chcemy stworzyć jej widowni podczas tańcowania ^^

Ruffle_truffle - 2014-11-12, 17:31

Nie będę się kłócił o to. Dowiedziałem się kilku rzeczy i za to dzięks.



Oto portret drowiej laski. Co prawda dość klasyczny i nie własnej roboty, ale jako tako pasuje chyba do innych portretów z BG II.

Nawet stworzyłem postać, na razie w opcjach "wielu graczy"/"przygotowanie postaci". Skorzystam z poradnika klanu o tworzeniu NPC (przyda mi się też do Technologii).

W sumie - jak skończę Drugie Skrzypce, to tworzenie NPC także będę miał opanowane, więc coś tam zaplanuję i w tym projekcie.

Wybrałem jej czary, raczej się nie zmienią:

Poziom I

- Magiczny pocisk
- Ochrona przed złem
- Przyjaciele
- Zauroczenie
- Identyfikacja

Poziom II

- Błyszczący pył
- Lustrzane odbicia
- Pajęczyna
- Promień osłabienia

Poziom III

- Ognista kula
- Przyspieszenie ruchów
- Okropne zauroczenie

Poziom IV

- Kamienna skóra
- Pajęczy pomiot

Poziom V

- Obniżenie odporności

Tuldor88 - 2014-11-17, 18:30

Brzydula :razz: ale to zapewne przez światło - drowy wyglądają dobrze tylko przy blasku promieni z paczałek obserwatora :razz:

Jak pisałem powodzenia, acz prośbę mam jedną Ruffle (tak na zaś i na wszelki wypadek, wiec nie bij) - jakby naszło Cię z tego powodu na robienie 3-4 nowych NPC to odpuść. Lepiej zrobić jednego NPC od A do Z niż 8 "one-dayów" bo tego pierwszego gracz chętnie weźmie do drużynki a pozostałych nie ruszy nawet końcem kija.

Ruffle_truffle - 2015-03-23, 20:07

Na razie się rehabilituję, ale projekt chyba w przyszłości wznowię. Brzydula? Przecież to dość ładna murzynka ze spiczastym uchem i białymi włosami.
Ruffle_truffle - 2015-07-27, 19:26

Naszyjnik negacji - drowie wyrzeczenie. To będzie tak:

Amulet ten jest darem dla Belare od samej Eilistraee. Drowka została przez nią wybrana, pomimo tego, a może raczej dlatego, że elfka, jako jedna z nielicznych, nie znała tej bogini aż do momentu, w którym opowiedział jej o niej pewien ludzki niewolnik, jaki chciał udać się z nią na powierzchnię. Zmowa milczenia w domu Belare na temat jakichkolwiek innych bogów z drowiego panteonu, a zwłaszcza dobrej Eilistraee, była zamierzonym ciosem wymierzonym w zaklinaczkę - matrona uznała, że kiedyś się to zemści na nieposłusznej, "miękkiej" i naiwnej córce, która poprzez swoje wrodzone magiczne zdolności nie chciała zostać ani kapłanką, ani wojowniczką (jedyne profesje, jakie matka Belare uznawała za odpowiednie dla niej). Kiedy dodatkowo zaczęto płodzić plotki mówiące o tym, jakoby dom, w którym wychowuje się elfka, utrzymuje kontakty ze srebrnym smokiem, sytuacja Belare stała się dramatyczna. Na szczęście udało się jej wydostać z Podmroku i wyjść obronną ręką z pościgu łowców niewolników, do czego naszyjnik się bez wątpienia przyczynił.

PARAMETRY:

Jeśli przeciwnicy w promieniu 30 stóp nie wykonają rzutu obronnego przeciw czarom z modyfikatorem -3, ich odporność na magię zostanie obniżona aż o 50% na 10 rund.
Ustawia odporność na magię noszącego na 0

Może używać:

Belare

Ruffle_truffle - 2015-07-29, 20:05

Robota przy modach cieknie jak krew z nosa, tylko podklasy są dla mnie na razie jasne. Elfka nie poszła w odstawkę, trochę się nią zajmuję. Niestety z braku czasu nie ma jak posiedzieć nad dialogami, choć osobowość drowki jest ogólnie zarysowana (inteligentna, pojętna, ale nieroztropna i pakująca się w kłopoty - jeszcze bardziej ufna od Viconii).

Co do tajemnic, jakie można nieco pozdradzać - nie będzie walki między drowkami, aczkolwiek z trudem będą znosić swoje towarzystwo. Nie będzie romansu z Belare, choć może to i niedobrze. Będzie wyżej wspominany, potężny naszyjnik i pewna... Przydatna zabawka. Ale o tym na razie sza. No i będzie osiemnastka w cechach i jeszcze w dodatku siedemnastka i do tego szesnastka! Precz modom dodającym NPC z mizernymi cechami? : l


Ruffle_truffle - 2015-08-01, 13:07
Temat postu: Belaree NPC
Zmiana imienia - zamiast Belare: Belaree.

Napisane wstępne dialogi z Viconią i biografia.

Zapytana o przeszłość, Belaree opowie o dorastaniu w Ust Natha. Jej dom, pomimo usilnych starań matrony, upadł, gdyż posądzono go o konszachty z dobrymi istotami. Matka elfki chciała, by ta została kapłanką, ewentualnie wojowniczką, ale drowka podążyła ścieżką magii, gdyż od najmłodszych lat wykazywała do niej smykałkę. Belaree miała szczęście w nieszczęściu - jej wychowanie było surowe, a w domu panowała zmowa milczenia na temat jakichkolwiek (innych niż Loth) bogów z drowiego panteonu, matka domu uważała bowiem, że kiedyś się to zemści na nieposłusznej córce; gdy wszystko zaczęło się walić, elfka pomyślała o wydostaniu się na powierzchnię. Wtedy to pewien ludzki niewolnik otworzył przed nią wrota wiary w Eilistraee - Mroczną Pannę, a bogini obdarowała drowkę artefaktem, który pomógł jej zbiec i przy okazji uśmiercić kilku łowców niewolników.

Życie na powierzchni okazało się jednak tylko trochę słodsze niż w Podmroku, a ufność Belaree co do naziemców nieraz wpakowała ją w kłopoty. Na szczęście dobroć i urok osobisty zwykle pozwalały się jej z tych kłopotów wykaraskać. Wiesz, że pomimo nawrócenia, niektórzy nadal będą patrzeć na nią krzywo.

Dialog 1 - Podczas spotkania przy stosie

Belaree (po rozmowie): Zatem w ten sposób kończą mroczne elfy, które nie chcą przejść na stronę światła... Ale i tak musimy ją ocalić, może zechce się nawrócić. W każdym bądź razie warto spróbować!

Fanatyk-kapłan: Kolejny mroczny elf! Zapewne ona i jej sprzymierzeńcy przybywają z odsieczą! Zabijmy ich, a potem spalimy drowa na stosie!

Fanatyk: Sprzymierzeńcy plugawej istoty, sojusznicy drowa!

Belaree: Czy nie możemy porozmawiać? Nie czczę złych bogów, jak zapewne robi ta...

Fanatyk-kapłan: Zamilcz, zła istoto! Za chwilę ukaże się tutaj potęga Pani Zamętu! (walka)

Dialog 2 - Po walce, przy stosie

Viconia: Zawdzięczam ci życie, abil, po raz kolejny. Nie sprowokowałam ich ataku, przysięgam (...)

Belaree: Myślałam, że ludzie nie ładują wszystkich mrocznych elfów do jednego worka, ale jest inaczej. W dodatku teraz wychodzi z niego szydło...

Viconia: Mogłabym powiedzieć dokładnie to samo. Kim właściwie jesteś?

Belaree: W moich żyłach płynie ta sama krew, co w twoich, choć nasze usposobienia muszą się różnić.

Viconia: Ha! Zapewne służka Mrocznej Panny! Nic do niej nie mam, dopóki nie zechce narzucać mi swoich... Naziemczych poglądów.

Belaree: Kogo czcisz, kobieto? Czy nie widzisz, że przez swoją...

Viconia: Nie wielbię już Lloth. Z tobą zrobiliby dokładnie to samo, nawet nie bacząc na nawrócenie. Głupi są, ci rivile.

Viconia (do charname): Ale chodź (...)

Belare: Muszę przyznać, że cała sytuacja rodzi we mnie ambiwalencję. Z jednej strony czuję do niej odrazę, z drugiej zaś wiem, że to niesłuszne. Jeśli chcesz, możesz ją wziąć z nami. W końcu mnie też dałeś szansę, której ci fanatycy nie dali nam obu.

Dialog 3 - jeśli Viconia jest w drużynie i spotykamy Belare

Viconia: Ha! Zapewne służka Mrocznej Panny! Nic do niej nie mam, dopóki nie zechce narzucać mi swoich... Naziemczych poglądów.

Dialog 4

V: Porzuciłaś mrok, by tańczyć w tym okropnym świetle księżycowej poświaty? Myślałam, że do takiej głupoty zdolni są tylko naziemcy...

B: A ja wątpię w to, że Shar to idealny zamiennik dla Pajęczej Królowej.

V: Zwątpienie to coś, co kapłankom nie przystoi... Przynajmniej wtedy, gdy już raz zmieniły zdanie. Za to wiedźmom udziela się ono chyba aż nazbyt często.

B: Viconio, jesteś wiedźmą o stokroć gorszą ode mnie!

V: Uznam to za komplement, pomimo tak nierównej skali.

B: Uznaj zatem, ale wiedz, że nie tylko w moich oczach czarne jest po prostu czarnym.

Dialog 5

V: Powinnaś zacząć czcić Shar. Najchętniej ponawracałabym wszystkich wyrzutków drowiego społeczeństwa!

B: Viconio, jesteś zaślepiona nie mniej, niż fanatycy, którzy usiłowali cię spalić. Dobrze, że to ja zrezygnowałam z nawracania ciebie, choć ciężko mi znosić próby twojej... Indoktrynacji.

V: Twoja logika mnie zdumiewa! Odwykłam już od drowów.

B: Nie myśl, że wskórasz cokolwiek. Pamiętaj, że pomimo tej samej rasy, nasze interesy są całkowicie sprzeczne.

Dialog 6

V: Ta drużyna jest zbiorowiskiem. Nie ma w niej miejsca na dwie kobiety o tak różnych temperamentach!

B: Pozwól, że <CHARNAME> będzie decydować o składzie grupy. Póki co jeszcze się nie pozabijałyśmy.

Dialog 7

V: Dość! Głupie kompromisy! Albo ona, albo ja!

B: Stawiasz sprawę na ostrzu noża, choć to nie ty decydujesz.

V: Tylko ze względu na ciebie, abil, znoszę towarzystwo tej dziewki!

B: A ja znoszę gdakanie tej suki spod ciemnej gwiazdy!

Dialog 8

V: Skoro już musimy się znosić, to powiedz mi chociaż skąd nosisz takie imię. Belar - strzała? Lanca? Przebity? Ree - zaklinacz? Rzucający czary?

B: Odkąd stąpam po powierzchni, tak się właśnie nazywam. Moja magia potrafi przeszywać ochronne siły drowów.

V: Zdrajczyni, w tym nieco podobna do mnie. Trochę musiało trwać, zanim znalazłam w nas obu wspólny mianownik.

B: Czasami dwóch istot nie łączy zupełnie nic, poza więzami krwi.

V: Z nami jest nieco inaczej, choć długo chciałam, aby tego nie dostrzegać.

Nobanion - 2015-08-01, 13:20

Jako fan Viconi i jej nacji jestem za. Teraz kwestia tylko tego, musisz pamiętać że masz już Drowkę co się nawróciła niestety na pitolenia Naziemców, Powierzchniowców ^^

edit:
nie mam na myśli Viconię, chociaż nie można jej uznać za ideał, to niestety wytrzymuje z Charname nawet jak jest milusi ^^

Masz mojego like ^^ Czekam by ktoś zrobił złego drowa z krwi i kości, co pomaga Charname, bo ma rachunki do wyrównania ze swoimi rodakami i musi coś zakombinować na Powierzchni, ehhhh pomarzyć sobie można :cwan:

Tuldor88 - 2015-08-01, 14:07

Nie pamiętam czy już to pisałem, ale przydałoby się dać "Beli" w dialogu przyłączeniowym -1 do reputacji (albo i -2 jak u Viki) bo - jak sam piszesz - pomimo charakteru Drow to Drow i raczej na jej widok naziemcy nie będą sięgać po kwiaty a po widły i pochodnie.

Poza tym skoro z Ust Natha pochodzi i jej dom upadł to będzie wesoło w części do BG2.
Zgodnie z drowimi zwyczajami jeden Dom może najechać drugi a potem, mimo iż nieoficjalnie każdy wie kto tego dokonał społeczność umywa ręce (dzięki temu ma się pewność, że przetrwają tylko najsilniejsi, brutalne ale skuteczne) niemniej istnieje kilka zasad jakich nie wolno łamać w takim wypadku:
- Najeźdźca musi bezwzględnie i za wszelką cenę pozbyć się 'szlachty' z Domu który najeżdża, w innym wypadku ocalały szlachcic może zadenuncjować najeźdźcę i poinformować o ataku grono Matek Opiekunek... co skutkuje wspólną eksterminacją najeźdźcy (pamietacie co pisałem o tym iż przetrwają najsilniejsi? Ten punkt upewnia drowy że będą to nie tylko najsilniejsi ale i najskuteczniejsi)
- O ile najazd jest możliwy, to najpierw agresor musi uzyskać jakiś dowód na to, iż cel stracił łaski Lolth, walka z tymi, jacy wciąż cieszą się jej względami spotkałaby się z jawnym potępieniem i wrogimi działaniami ze strony innych rodów.
- Należący do danego Domu ale nie będący szlachtą (wojownicy, strażnicy itp) nie mają prawa zawracać głowy Matkom Opiekunkom i przekazać informacji o ataku nawet jeśli wiedzą dokładnie kto go przeprowadził.. w efekcie czego często po unicestwieniu jednego Domu przechodzą na służbę do tych jacy najazdu dokonali.

Jak widać jeśli Bela należy do szlachty - a na to wszystko w biografii wskazuje - to ród jaki zaatakował jej siedzibę postara się ją ubić za wszelką cenę bo od tego zależy jego istnienie :smile:

Kwestia kolejna - tym razem czysto językowa:
- zwracaj uwagę na wielkie litery:
dom - miejsce, siedziba
Dom - określenie na ród, czyli Matka Opiekunka (Matka Przełożona w BG), jej córki, fechmistrz domu itp itd...
- "Drow" to słowo przejęzyczenie od wyrazu jakim naziemne elfy określiły swoich czatnych kuzynów po tym gdy ci zaatakowali ich mroczną magią, oznaczało ni mniej ni wiecej 'zdrajcy', na powierzchni utarło sie jak najbardziej ale same drowy stosują wobec siebie prawidłową nazwę szczepu: "Ilythiiri"

Co do banterów hmm... Viki jest ciut za mało wredna moim zdaniem ^^
Nobanion napisał/a:
Czekam by ktoś zrobił złego drowa z krwi i kości, co pomaga (...), bo ma rachunki do wyrównania ze swoimi rodakami i musi coś zakombinować na Powierzchni, ehhhh pomarzyć sobie można :cwan:
I tak Nobik opisał moją postać z gry na serwerach NwN1 :D
Ruffle_truffle - 2015-08-01, 15:53

Dzięki, @Tuldor88. Dzięki i Tobie, @Nobanion.

Zmieniłem nieco biografię i dialogi, aczkolwiek uważam, że Viconia nie musi ostro pluć na nią jadem. Mimo tego, że jest dobra, to kobieta drow, a nie "samiec". Taka Jaheira czy Shar-Teel w jedynce zyskiwały szacunek Viconii, a pierwsza to... Półelf! Druga natomiast rivil... W dwójce avarielka jest jako tako akceptowana przez Vici.

Tutaj chciałem dodać kilka odgłosów (np. "nie wielbię już Loth" z jedynki). Mimo odmiennych poglądów Vici może uznać Belę za przydatną. Jest dodatkowo zahartowana w Podmroku. Po prostu nie widzę potrzeby, by jeszcze bardziej jedną na drugą zeźlić.

Mogę próbować, ale wyjść może gorzej, niż za pierwszym razem :hmm:

Dialogi nie miały być napompowane i w ilościach hurtowych, lenistwo czasem popłaca, czasem ;]

Co do reputacji, to już wcześniej pisałem, że będzie to -1 (przy przyjmowaniu).


Jest jeszcze kilka wtrętów.

Usytuowanie - Ruiny świątyni. W pierwszej chwili można ją wziąć za wiedźmę Umar. Jaheira mówi o niej dobre słowo, odłącza się, gdy atakujemy Bel-. Viconia rozpoznaje w niej służkę Eilistraee.

Pai'Na - dialog jak w przypadku Viconii. Jeśli obie - liczba mnoga.

W gospodzie na Wzgórzach Umar - elfka uchodzi za Wiedźmę Umar. Chłopiec jest przerażony, oberżysta wie, że to ściema i pozwala jej tam nocować.

Drizzt- zaskoczona spotkaniem z nim. Wygłasza krótką mowę o tym, że powinien czcić Eilii, nie Melikkę.

Adalon- smoczyca obciąży ją obowiązkiem pomocy w wydostaniu jaj oraz trzymaniem pieczy nad drużyną wychowanka Goriona. Jeśli atakujemy Adalon, Belaree jest po jej stronie.

Minsc - jeśli nie mamy w drużynie Aerie, Minsc będzie chciał, aby Belaree wraz z nim przechodziła Dajemnę.

Aerie - na początku nie ufa "drowce". Później relacje lepsze.

Soulafein - elfka odłącza się, jeśli pozbawimy go życia.

Ust Natha - przy wejściu dialog podobny do tego, który wygłasza Viconia. Ostrzeżenie przed okrucieństwem drowów i karą Adalon, a także przed tym, iż niektórzy mogą ją rozpoznać. Anegdoty przy wielu zadaniach, dobra znajomość terenu. Gra pierwsze skrzypce, nawet, jeśli mamy Viconię. Mini quest - łowcy niewolników szukają w mieście zbiegów upadłego Domu. Jeśli wyda się Belaree, nasza tożsamość również zostaje ujawniona.

Wyjście z Podmroku - wieszcze sprawdzają prawdomówność Belaree. Szybko dowiadują się, że ma dobre intencje.

Enklawa Sendai - drowka żałuje, że nie może nawrócić drowów. Jeśli posiadamy w drużynie także Viconię, dialog z Daiathą się zmienia. Próbuje ona skłócić obie elfki, bezskutecznie, Viconia pozostaje lojalna względem wychowanka Goriona.

Tuldor88 - 2015-08-01, 17:40

Nie chodzi mi o 'plucie jadem' Ruffle a o 'bycie jędzą' :smile: Pozwól, że zacytuję kilka fragmentów Viki:
Cytat:
I co, Nalio, wyciągnęłaś ostatnio z nędzy jakichś bachorów? Twoje zaangażowanie w sprawy najuboższych, o których zresztą nie masz zielonego pojęcia, jest rzeczywiście... ujmujące.
Cytat:
Valygarze, we włosach masz liście, żałobę pod paznokciami i błoto na butach. Brudas z ciebie. Hmm, jak to powiedzieć, przydałaby ci się kąpiel.
Cytat:
V: Twoja wrażliwa dusza musi straszliwie cierpieć - niegdyś szybowałaś u boku orłów na skrzydłach stworzonych przez anioły, a teraz jesteś tylko żałosnym malcem obsypanym pyłem ziemi, którą do tej pory podziwiałaś z wysoka.
A: Viconio, dlaczego jesteś taka bezlitosna? Przecież nie masz najmniejszego powodu, żeby być taka zła.
V: Przestań się mazać, bekso. Och, bardzo przepraszam, w twoim przypadku porównania do ptaków są nie na miejscu, bo nie możesz już latać.
Jak widać w żadnym z nich jadem nie pluje, ale dogryza i dosyć udanie posługuje się ironią.

Ruffle_truffle napisał/a:
Usytuowanie - Ruiny świątyni. W pierwszej chwili można ją wziąć za wiedźmę Umar. Jaheira mówi o niej dobre słowo, odłącza się, gdy atakujemy Bel-. Viconia rozpoznaje w niej służkę Eilistraee.
Hm, dodaj tylko alternatywny dialog przyłączania, tak na wypadek gdyby ktoś ją dołączył już po tym gdy wiemy że Umar nie ma nic wspólnego z obecnymi problemami a winę ponosi pan cieni. Poza tym jak Viki wyczuwa ze to wyznawczyni Eili? Chyba sobie tego na czole Bella nie wytatuowała :smile:
Ruffle_truffle napisał/a:
Minsc - jeśli nie mamy w drużynie Aerie, Minsc będzie chciał, aby Belaree wraz z nim przechodziła Dajemnę.
Byle niech to niue będzie nazbyt nachalne i szybkie, z Aerie miał kilka banterów nim zgodzili się by Aerie była jego "nową wiedźmą" w zastępstwie dynaheir :)
Ruffle_truffle napisał/a:
Mini quest - łowcy niewolników szukają w mieście zbiegów upadłego Domu. Jeśli wyda się Belaree, nasza tożsamość również zostaje ujawniona.
Niedobry Ruffle, kolejny jaki karze biednych graczy lubiących robić 'złe rzeczy' i kuku towarzyszom :razz: Na tym etapie i tak nikt pewnie nie oddałby jej w niewolę, acz zostawiłbym mimo to opcję rozwiązania tego na więcej niz jeden jedyny właściwy sposób :smile:
Ruffle_truffle - 2015-08-01, 19:06

Ona po prostu nie jest taka dosadna, jak w przypadku powyższych cytatów. "Brudas", "żałosny malec", "bachor" - to wszystko takie określenia... Mało wyrafinowane. Zdrajczyni i inne kwestie, jakie napisałem, są nieco mniej pogardliwe, chociaż na końcu, zauważ, Beli się nieźle dostaje.

Nadal upieram się przy tym, że nawet gdy czci ona Eili, to kwestia "jesteś jednym z niewielu wśród nas, których mogę szanować" skierowana do Jaheiry czy Shar-Teel powinna rzucić więcej światła na relacje dwóch drowek.

B: Odkąd stąpam po powierzchni, tak się właśnie nazywam. Moja magia potrafi przeszywać ochronne siły Ilythiiri.

V: Zdrajczyni, w tym nieco podobna do mnie. Trochę musiało trwać, zanim znalazłam w nas obu wspólny mianownik.

B: Czasami dwóch istot nie łączy zupełnie nic, poza więzami krwi.

V: Z nami jest nieco inaczej, choć długo chciałam, aby tego nie dostrzegać.

W kontekście tego, że Belare uważa Viconię za "o stokroć gorszą", to widzi tutaj, że można na to spojrzeć z zupełnie innej perspektywy. Przyznała się do zabijania swoich byłych "ziomków", a to niezbyt fajne, nawet jeśli one się ciągle zabijają w nieustannym konflikcie. Zdrada. No i wcale nie taka z niej święta.

Co do mrocznych elfów - ja tych spod znaku Loth nienawidzę. Jeśli złe, to już jakieś inne bóstwo, a najbardziej lubuję się w tych "nawróconych". Nie będę tworzył czegoś, co jest zupełnie wbrew moim upodobaniom. Eilistraee to jedna z moich ulubionych bogiń, nie mogę przecierpieć, że w którejś edycji się jej umarło.

Mam napisane kilka dialogów Belaree z Minsciem. Nie od razu, miła, nie od razu stopisz serca mego lód :chomik:

Dialog 1

Minsc: Boo cię podziwia! I ja także, panno!
Belaree: Czym sobie na to zasłużyłam, Minscu?
M: Mój chomik widzi w tobie bardzo dobre serce! I wie, że pomimo tego jest ci nieraz ciężko.
B: To musi być bardzo mądry chomik, łowco...
M: Bystry jak górski potok. Oooch, widzę w odcieniu twej skóry coś ze skóry Dynaheir!
B: Gdyby nie ta karnacja, ujrzałbyś rumieniec na mojej twarzy. Chociaż niewiele słyszałam o tej czarodziejce.
M: Opowiem ci kiedyś o niej, Belaree.

Dialog 2

Minsc: Minsc nie zostanie mężczyzną, nawet gdy powróci do Rashemenu z wieloma łupami. Stracił Dynaheir i wstyd go obleka!
Belaree: Miałeś mi nieco o niej opowiedzieć.
M: Była szlachetną wiedźmą. Ten, którego szukamy... Pozbawił ją życia.
B: Nie zawsze można dotrzymać przysięgi.
M: Ale zawsze powinno się o to postarać.
B: Czasem i usilne starania są na nic.
M: Oooch, koisz moje serce, choć ono... W żałobie.

Dialog 3

B: Nie znam krainy, z której to pochodzisz, Minscu. Możesz opowiedzieć więcej o ojczyźnie?
M: Jest skuta lodem i nieco odludna, ale szlachetna, choć bardzo surowa.
B: Taki potężny mężczyzna musiał się zahartować w ciekawych sceneriach.
M: Ale Minsc stracił wiedźmę i na nic hart ciała!
B: Może uda Ci się znaleźć odpowiednią?
M: Minsc bardzo by chciał. Teraz chodźmy dalej!

Dialog 4 (Jeśli nie ma w drużynie Aerie)

M: Minsc się zdecydował... Chce prosić Belaree, aby ta została jego nową wiedźmą!
B: Jestem zaskoczona, ale nim się zwiążę tym... Zobowiązaniem - chciałam się dowiedzieć czegoś o... Regułach.
M: To próba, Dajemna. Minsc chce cię ochraniać i bronić od złego!
B: Muszę się zastanowić, łowco.
M: Nie każ długo czekać biednemu Minscowi. Jego serce tęskni za straconą szansą!

Dialog 5

B: Czy musiałabym wtedy iść do Rashemenu?
M: Tak, Belaree. Związalibyśmy się wtedy więzami. Chociaż czy na zawsze - to już nie tak pewne.
B: Daj mi jeszcze czas na podjęcie decyzji.

Dialog 6

B: Chcę, abyś wiedział, że się zgadzam, Minscu. Będę twoją wiedźmą.
M: Ach! Wreszcie słyszę te zbawienne słowa... Minsc się zaraz wzruszy...
B: To właśnie dlatego zgodziłam się na to. Potężne ciało i wrażliwe serce.
M: Czy wszyscy słyszą? Minsc ma nową wiedźmę!!! Musi być teraz wyjątkowo czujny...
B: Chociaż raz zawiodłeś, nam się musi udać. Czuję, że będziemy udanym duetem.

L`f - 2015-08-02, 01:15

Uhuhu, narosło postów. Czemu by nie skomentować? ;)

Pojadę od początku...

Ruffle_truffle napisał/a:


Oto portret drowiej laski. Co prawda dość klasyczny i nie własnej roboty, ale jako tako pasuje chyba do innych portretów z BG II.

Kurczę... no właśnie nie będzie pasował do czystego BG II. Gdyby Belaree była postacią do BG I, to wtedy byłby nawet ok, dałoby się też przymknąć oko na różnice w stylu grafiki.

Niemniej jednak w BG II wszyscy mają ujednolicone kadrowanie i pozę, tj. mniej lub bardziej en face. U Twojej drowki mamy prawie pełen profil. Będzie pasowała jedynie do innych NPCów z modów, bo akurat mody dodają najróżniejsze portrety - ale nie do przyłączalnych z czystego BG II.

Ruffle_truffle napisał/a:
Wybrałem jej czary, raczej się nie zmienią:
Poziom IV
(...)
- Pajęczy pomiot

Czy tylko ja tu widzę drobny dysonans? ;) Oczywiście pajączki nie muszą być złe, zwłaszcza że to zaklęcie mistyczne a nie kapłańskie, ale jeśli zamierzasz ją robić w opozycji do Lloth, to odrobinę bym to zrewidował i podmienił na coś innego.

Ruffle_truffle napisał/a:
Poziom V

- Obniżenie odporności

Po co jej ten czar, skoro ma już osobisty przedmiot z taką samą właściwością?

Ruffle_truffle napisał/a:
Drowka została przez nią wybrana, pomimo tego, a może raczej dlatego, że elfka, jako jedna z nielicznych, nie znała tej bogini aż do momentu, w którym opowiedział jej o niej pewien ludzki niewolnik, jaki chciał udać się z nią na powierzchnię. Zmowa milczenia w domu Belare na temat jakichkolwiek innych bogów z drowiego panteonu, a zwłaszcza dobrej Eilistraee, była zamierzonym ciosem wymierzonym w zaklinaczkę

To mi całkiem nie leży - cała ta zmowa milczenia, całe to nieogarnięcie naszej NPCki. Drowy właśnie chętnie uczą swoje dzieci o rywalach Lloth, podobnie i o innych "dobrych" istotach - i od małego wpajają do nich nienawiść. Ile lat miała Belaree w chwili spotkania tego ludzkiego niewolnika? Powiedzmy, że kilka dekad - i przez kilka dekad nikt jej choćby mimochodem nie wspomniał o srebrnowłosej zdrajczyni, którą czczą jacyś nędzni, słabi odstępcy? Przecież chyba nikt nie trzymał Belaree pod kloszem w odcięciu od całej drowiej społeczności.

Jeszcze dziwne jest to, że jakiś losowy *ludzki* niewolnik (który nie powinien mieć większego ogarnięcia w panteonie drowów) zna Eilistraee i jej dogmaty, a Belaree w życiu o nich nie słyszała.

Względem naszyjnika - właściwość aktywna fajna, podoba mi się. Obszarowe obniżenie odporności to nie przelewki, dobrze, że jest rzut. 50% to chyba jednak trochę za dużo.

Ruffle_truffle napisał/a:
30 stóp

W polskiej wersji BG mamy metry, a 30 stóp to ok. 10 metrów - i tak też powinieneś zapisać w opisie.

Ruffle_truffle napisał/a:
Ustawia odporność na magię noszącego na 0

Naszyjnik będzie zdejmowalny? Jeśli tak, to to spora kara i nie będzie się opłacało go cały czas używać (zakładając, że Belaree będzie miała wrodzoną odporność rzędu 50%). Jeśli nie będzie zdejmowalny, spoko. Choć to z kolei może wkurzyć graczy - wielu pewnie będzie uważać, że 50% stałej odporności na magię jest duuużo lepsze niż sytuacyjna zdolność. ;)

Ruffle_truffle napisał/a:
No i będzie osiemnastka w cechach i jeszcze w dodatku siedemnastka i do tego szesnastka! Precz modom dodającym NPC z mizernymi cechami? : l

I dobrze. Wystarczy spojrzeć na oryginalnych NPCów - przeważająca większość ma strategicznie umieszczoną osiemnastkę (lub więcej!), a ci, którzy nie sięgają tej wartości, mają co najmniej jedną lub parę siedemnastek. To mody wprowadziły modę na niskie wartości cech - twórcy nie chcieli przesadzić w górę, więc ciągnęli w dół. Z drugiej strony akurat cechy da się podnosić czasowo lub stale (oczywiście niektóre łatwiej niż inne), więc nawet zaniżone nie stanowią aż takiej niedogodności.

Cechy nieźle rozmieszczone, nie mam uwag. Duala nie trzeba brać pod uwagę, bo jest elfką. Siły jej nie potrzeba, Mądrości na stałe też nie, a w razie czego obie te cechy można bardzo łatwo podnieść do 18 i wyżej (Mikstura intuicji). Choć gdybym miał taki wynik przy losowaniu, podebrałbym jej dwa punkciki z Charyzmy i władował w Kondycję. :P

Ruffle_truffle napisał/a:
Jej dom, pomimo usilnych starań matrony, upadł, gdyż posądzono go o konszachty z dobrymi istotami.

Tu by się przydało trochę rozwinąć. Z jednej strony matka opiekunka karze swoją córkę za "dobre" skłonności, z drugiej - sama potajemnie układa się z jakimiś bliżej nieokreślonymi "dobrymi istotami", ukrywając to jednocześnie przed resztą społeczeństwa drowów? Jakie ona miała motywy i o co w ogóle tam chodziło? Bo to trochę niejednoznaczne.

Przy okazji wzmiankę o upadku domu przesunąłbym w dalszą część biografii - na razie kolejność sugeruje, że najpierw dom Belaree upadł, a później jej matka chciała, by córka została kapłanką lub wojowniczką (lub kapłanką/wojowniczką) etc.

Ruffle_truffle napisał/a:
ufność Belaree co do naziemców

"Ufność (...) do naziemców", ewentualnie "ufność (...) wobec naziemców".

Ruffle_truffle napisał/a:
Belaree: Myślałam, że ludzie nie ładują wszystkich mrocznych elfów do jednego worka, ale jest inaczej. W dodatku teraz wychodzi z niego szydło...

Niezła hipokrytka z tej Twojej drowki:

Ruffle_truffle napisał/a:
Dialog 1 - Podczas spotkania przy stosie

Belaree (po rozmowie): Zatem w ten sposób kończą mroczne elfy, które nie chcą przejść na stronę światła... Ale i tak musimy ją ocalić, może zechce się nawrócić. W każdym bądź razie warto spróbować!
(...)
Belaree: Czy nie możemy porozmawiać? Nie czczę złych bogów, jak zapewne robi ta...

Sama śmiało uznaje Viconię za "złego drowa", choć pierwszy raz widzi ją na oczy. No i jeszcze ta wzmianka, że warto ją uratować, bo może się nawróci... słabo to pasuje do istoty o charakterze "dobry".

Ruffle_truffle napisał/a:
Głupi są, ci rivile.

lp. rivvil
lm. rivvin

Swoją drogą, warto poprawić ogólny styl tych dialogów z Viconią. Te wypowiedzi są zbyt oczywiste - wydawać by się mogło, że obie drowki mówią wprost dokładnie to, co myślą, pomijając jakąkolwiek stylizację, jakiekolwiek niedopowiedzenia czy ukryte intencje.

Zwłaszcza Viconii kompletnie to nie pasuje. Jak napisał dalej Tuldor - Viconia zwykle jest kpiąca, zimna i nieprzyjemna. Tych, których nie szanuje (do tego zbioru trafiają wszyscy słabi i dobrotliwi), traktuje jak pył na podeszwach, nie zniżyłaby się na pewno do wyzywania ich w postaci takiego "odbijania piłeczki", bo byłoby to uznanie ich za równych.

Oskarżania o zdradę? Viconia jest taką samą zdrajczynią drowiej społeczności, może nawet gorszą, bo sprowadziła niełaskę na swój dom (odmówiła złożenia bezsensownej ofiary). Viconia w żaden sposób nie ceni poddaństwa Lloth czy w ogóle wartości drowiego społeczeństwa. Nie nienawidzi wyrzutków, podobnie nie ma żadnych uprzedzeń wobec np. Drizzta. Ceni siłę, niezależność i samowystarczalność (jal khaless zhah waela!), nikogo spośród oryginalnych NPCów nie nawraca też na wiarę w Shar, dlaczego wobec Belaree miałaby się stawać jakąś fanatyczką? "Najchętniej ponawracałabym wszystkich wyrzutków drowiego społeczeństwa!" - że jak?

Wydaje mi się raczej, że racjonalną i najbardziej prawdopodobną postawą Viconii wobec Belaree byłoby właśnie drwienie z niej, że wierzy w tę swoją humorzastą, milutką srebrnowłosą i jej żałosne dogmaty. Ewentualnie przekonywałaby, że Belaree sama siebie okłamuje, podczas gdy jej prawdziwy charakter jest zgodny z jej drowią naturą.

Belaree jest strasznie arogancka jak na wyznawczynię Eilistraee (a dogmat księżycowej wyraźnie mówi: "na arogancję odpowiadaj uprzejmością"), powinna raczej bez zbędnych uprzedzeń zachęcać Viconię do porzucenia "złych" nawyków... co w sumie dałoby Viconii kolejny powód do drwin. Nie bardzo wiem, czy można by tutaj osiągnąć jakieś porozumienie, to zależy od siły charakterów obu drowek.

Ruffle_truffle napisał/a:
Jaheira mówi o niej dobre słowo, odłącza się, gdy atakujemy Bel-.

Dość radykalna reakcja, nawet bardzo. Jaheira nie żywi jakiejś miłości do drowów (szczególnej nienawiści zresztą też nie), nie jest też paladynką, żeby umiała wykrywać dobro czy zło, a na Poznanie charakteru mogło akurat braknąć slotu. ;)

Ruffle_truffle napisał/a:
Drizzt- zaskoczona spotkaniem z nim. Wygłasza krótką mowę o tym, że powinien czcić Eilii, nie Melikkę.

Jak, skąd? Wszyscy Drizzta znają? :P BTW, Drizzt *NIE JEST* sławny w Podmroku, nie jest też sławny na południu. W czasach BG jego sława sięga raczej północnej części Faerunu, do której Amn się nie zalicza. Tym bardziej wątpię, że ktokolwiek w tych rejonach wiedziałby, kogo on czci. Na upartego skubana mogłaby mu wypatrzyć jakiś emblemacik z jednorożcem, ale to raczej byłoby trochę naciągane - tym bardziej, że Drizzt nigdzie nie obnosił się ze swoim "wyznaniem", sam zresztą nie był pewny, czy wyznaje Mielikki - po prostu była mu ona najbliższa. O ile się nie mylę, purpurowooki uważał też, że bogowie są raczej wewnętrznymi emanacjami cech danej osoby, a nie samodzielnymi bytami, co tym bardziej skłania mnie do wniosku, że w kwestiach swojego "wyznania" byłby raczej skryty.

Ruffle_truffle napisał/a:
Wyjście z Podmroku - wieszcze sprawdzają prawdomówność Belaree. Szybko dowiadują się, że ma dobre intencje.

Raczej nie. Viconia też nie miała złych intencji wobec elfów, a jednak nie ryzykowali "sprawdzania". Bardziej prawdopodobny byłby geas, podobnie jak w przypadku Viconii.

Ruffle_truffle napisał/a:
Ona po prostu nie jest taka dosadna, jak w przypadku powyższych cytatów. (...) to wszystko takie określenia... Mało wyrafinowane.

Ruffle_truffle napisał/a:
Ha! Zapewne służka Mrocznej Panny!

Ruffle_truffle napisał/a:
Powinnaś zacząć czcić Shar. Najchętniej ponawracałabym wszystkich wyrzutków drowiego społeczeństwa!

Ruffle_truffle napisał/a:
Dość! Głupie kompromisy! Albo ona, albo ja!

Ruffle_truffle napisał/a:
Zdrajczyni, w tym nieco podobna do mnie.

Rufflu, powyższe wypowiedzi są dużo bardziej dosadne niż większość oryginalnych (nie tylko zacytowanych) tekstów Viconii. W moim odczuciu są też dużo mniej wyrafinowane. Viconia bardzo rzadko się przed kimkolwiek odkrywa i okazuje jawną złość, tak jak w powyższych cytatach. Wyjątki w zasadzie dotyczą tylko romansu z głównym bohaterem.

Ruffle_truffle napisał/a:
Co do mrocznych elfów - ja tych spod znaku Loth nienawidzę. Jeśli złe, to już jakieś inne bóstwo, a najbardziej lubuję się w tych "nawróconych". Nie będę tworzył czegoś, co jest zupełnie wbrew moim upodobaniom.

Tylko że tu nie chodzi o Twoje upodobania, ale o atrakcyjność modu. Opcja dla złych, żeby wydali uciekinierkę za jakąś interesującą nagrodę, jest bardzo fajna (podobna opcja jest np. w przypadku Edwina podczas jego questu). Warto czasem modować trochę na przekór swoim upodobaniom.

Co do dialogów z Minsciem... hmm, wbrew pozorom, trudno oddać jego styl. Łatwo sprawić, by jego dialogi były kompletną parodią, dodając mu masę głupich wstawek i kompletne nieogarnięcie, poprzeplatane dodatkowo wrzaskami. Jak widać, można też odrobinę przesadzić w drugą stronę. Twój Minsc jest za mało minscowy, za mało ma elementów dla siebie charakterystycznych. Jest zbyt spokojny, melancholijny wręcz. Ba, gdybym nie wiedział, czyja jest linijka: "Oooch, koisz moje serce, choć ono... W żałobie.", przysiągłbym, że to Haer'dalis.

Minsc w BG II nie jest kompletnie bezmyślny, ale wykazuje znaczną impulsywność. Jest nastawiony na ciągłe działanie zgodnie ze swoją prostolinijną filozofią. No i niezbyt waży słowa, zanim je wypowie. ;)

Ruffle_truffle napisał/a:
Dajemna

dajemma

Ruffle_truffle napisał/a:
Związalibyśmy się wtedy więzami.

No cóż, więzów zazwyczaj używa się do wiązania. ;) A poważnie - jeśli to nie było zamierzone, to brzmi bardzo niezręcznie.

W ogóle zmieniłbym trochę styl pisania dialogów. Na razie piszesz cykle króciutkich rozmówek składających się z krótkich wypowiedzi i w zasadzie z poszczególnych dialożków niewiele wynika. Dopiero w całości stają się jako tako spójne, ale musisz mieć na uwadze, że między rozmowami mogą czasem mijać bardzo długie okresy gry (chyba że uwarunkujesz wszystko od timerów). Wydłużyłbym trochę same rozmowy kosztem ich ilości. Dodatkowo bardzo mało różnicujesz język poszczególnych rozmówców, każdy w Twoich dialogach mówi w bardzo podobnym stylu. To też niedobrze.

Na koniec parę luźnych przemyśleń. Narzuciłeś sobie wysoki próg, umieszczając jako punkt centralny modu dobrego drowa. Niestety, dobre drowy w modach są tendencyjne (stanowią jakieś 90% drowów z modów, podczas gdy w oryginalnej grze trafiamy wyłącznie na dwóch - Solaufeina i Drizzta) i nad tym nie ma co zbytnio dywagować. Nie oznacza to jednak, że nie da się zrobić interesującego dobrego drowa - tylko że to zainteresowanie trzeba wzbudzić bogatym, silnym charakterem, zamiast jakąś prostą odmiennością. Paradoksalnie może to sprawić, że naprawdę dobrze napisany "dobry drow" może być dużo bardziej cenny niż postać, która wyróżnia się nietypowym pochodzeniem, rasą, czy czymkolwiek innym. Ale jest to o wiele trudniejsza sztuka.

Aha, jeszcze jedno - czy Twoja decyzja o zmianie imienia drowki jest ostateczna? Bo jeśli tak, warto by było zmienić nazwę tematu. :>

Ruffle_truffle - 2015-08-02, 07:10

Nie umiem pisać dialogów. Mogę próbować, aczkolwiek chyba po prostu nie umiem. Mnie się wydaje, że jest dobrze, a ktoś lepiej obeznany wskazuje mi niejeden błąd. Może warto pozostać przy podklasach? Co do jej hipokryzji - podczas pisania pewnie po prostu zapomniałem, co wcześniej mówiła.

Ewentualnie wziąć pod uwagę zmianę elfki na towarzyszkę z BG1. Tylko wtedy dużo roboty pójdzie na marne.

Naszyjnik ma być zdejmowalny.

Póki co projekt idzie w zamrożenie (wycofanie się, by przemyśleć elfkę w BG1).



Ja nie mam inteligencji 18. Te cechy wylosowałem. Może w jedynce będzie nieco łatwiej ją umiejscowić?

Edit: Nawet poezja zmierza ku lakoniczności. W sumie w moim przypadku jest to raczej zwykła prostota, ale powyższe cytaty Viconii nie sprawiają na mnie jakiegoś, nie wiem, "wrażenia". Zostaje BG1 i kilka zaledwie kwestii.

P.S. Nie chciałem dodawać nowych kwestii do "Kontaktu z inną sferą", bo unikam pisania kwestii do Baldur's Gate jak ognia (tym razem się skusiłem, ale nie wiem jak z razem następnym).

Tuldor88 - 2015-08-02, 10:34

L`f napisał/a:
Kurczę... no właśnie nie będzie pasował do czystego BG II. Gdyby Belaree była postacią do BG I, to wtedy byłby nawet ok, dałoby się też przymknąć oko na różnice w stylu grafiki.

Niemniej jednak w BG II wszyscy mają ujednolicone kadrowanie i pozę, tj. mniej lub bardziej en face. U Twojej drowki mamy prawie pełen profil. Będzie pasowała jedynie do innych NPCów z modów, bo akurat mody dodają najróżniejsze portrety - ale nie do przyłączalnych z czystego BG II.
Myślę Elefie, że to żaden problem. Profil czy z przodu - nie ma co cudować. Ważniejsze (przynajmniej moim zdaniem) jest to, by nie raziła kolorystyka a ta jest raczej ok. Wiem wiem "od jakiegoś czasu dbasz o to by mody nie wyróżniały się od oryginału" ale to już lekka przesada - bo rozumiem, że wolałbyś ten tutaj: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/99/c8/be/99c8beeedda5bee5a2e50842affdf68b.jpg :razz:
A tak na serio, portret jest ok, choć ta wygląda ładniej http://www.4artgarden.com...ow-Portrait.jpg
L`f napisał/a:
To mi całkiem nie leży - cała ta zmowa milczenia, całe to nieogarnięcie naszej NPCki. Drowy właśnie chętnie uczą swoje dzieci o rywalach Lloth, podobnie i o innych "dobrych" istotach - i od małego wpajają do nich nienawiść.
Z tym się zgadzam i to już zdaje się pisałem - nawet jeśli nikt by jej w Domu nie uczył o innych bóstwach z drowiego panteonu to ciężko uwierzyć iż przez kilkadziesiąt lat nie była świadkiem żadnego złożenia ofiary ku czci Lolth - a ulubionymi ofiarami jakie się składa na ołtarzu po czym przebija pajęczym sztyletem są właśnie powierzchniowe elfy bądź innowiercy.
Co do upadku Domu - sądzę, że Ruffle chodziło o to, iż matrona starała się trzymać ja z dala od informacji o dobrych bóstwach ale mimo to 'w eter' poszło, że pierwsza córka to jakaś miękka, dobrotliwa istotka o delikatnym serduszku... niemniej w takim razie zastanawia mnie dlaczego matka opiekunka po prostu Beli nie zabiła - bo to jak wygląda 'rodzina' wśród Drowów dobitnie pokazuje sytuacja z rytuałem przyzwania demona w światyni: Córka pozwala matce umrzeć by sama zostać Matką Opiekunką... a Matka po otrzymaniu informacji o zdradzie córki skazuje ją na śmierć. Tak mniej wiecej to u Drowów wygląda, wiec gdyby sama matula nie miała żadnych związków z innymi bóstwami raczej by Belę dla dobra rodu pozbawiła główki.
Ruffle_truffle napisał/a:
Ewentualnie wziąć pod uwagę zmianę elfki na towarzyszkę z BG1. Tylko wtedy dużo roboty pójdzie na marne.
Nie ma co jej do BG1 przerzucać z uwagi na sam portret Ruffle :smile: Poza tym jeśli zamierzasz zrobic z niej NPC do czystego (bez BGT) BG1 to dopiero sobie zafundujesz zmian w kodowaniu ^^ Jeśli już byś chciał to w ten sposób załatwic to raczej właśnie z myślą o BGT bym ja tworzył - czyli jeśli mamy ją w teamie w BG1 jest przenoszona do Amn... w takim wypadku edycji wymaga dialog przyłączeniowy + można część banterów uwarunkować by wyświetlały sie przed ubiciem sarevoka
L`f - 2015-08-02, 12:52

Ruffle_truffle napisał/a:
Nie umiem pisać dialogów. Mogę próbować, aczkolwiek chyba po prostu nie umiem. Mnie się wydaje, że jest dobrze, a ktoś lepiej obeznany wskazuje mi niejeden błąd. Może warto pozostać przy podklasach? Co do jej hipokryzji - podczas pisania pewnie po prostu zapomniałem, co wcześniej mówiła.

E tam, nie ma co się od razu zniechęcać. Potraktuj to jako feedback i okazję do polepszenia swojego warsztatu. Nikt się nie rodzi mistrzem, a akurat zdolności literackie można w znacznym stopniu podszlifować. :P Im więcej piszesz i czytasz, tym więcej widzisz i tym więcej dostrzegasz błędów i niedociągnięć, tak w swoich tekstach, jak i w cudzych. To ciągły proces.

To, że osoby postronne wyłapują więcej błędów, jest naturalne. Sami z perspektywy kogoś innego możemy na własną twórczość spojrzeć tylko w bardzo ograniczonym stopniu, dlatego opinie innych osób są tak pomocne. Mamy tendencję do przegapiania nielogiczności, które ktoś inny może dostrzec.

Sam tak mam w dialogach z mojego modu - dana rozmowa wydaje mi się w porządku, a Kirara dostrzeże w niej jakąś bzdurę, której sam nie mogłem dojrzeć (chociaż wielokrotnie dany dialog czytałem), a która po wskazaniu wydaje się ewidentna. ;) Tak samo jest z tą hipokryzją choćby - sam przeoczyłeś, co się zdarza, ale dostrzegł ktoś inny. Zawsze warto dać swoją twórczość do sprawdzenia.

Ruffle_truffle napisał/a:
Ewentualnie wziąć pod uwagę zmianę elfki na towarzyszkę z BG1. Tylko wtedy dużo roboty pójdzie na marne.

Jeśli robisz ją jako czarowniczkę, w dodatku z przedmiotem obniżającym odporność i takimi zdolnościami, to chyba nie ma zbytnio sensu. Ewentualnie, jak pisał Tuldor - do BGT, ale to z kolei sporo roboty, bo trzeba pisać zawartość i do BG I, i do BG II.

Ruffle_truffle napisał/a:
Naszyjnik ma być zdejmowalny.

To bym go trochę zmienił, bo obecnie będzie używany jednorazowo, jak np. mikstura. Zakładany podczas walki z czymś odpornym na magię, uaktywniany i zamieniany na jakiś mocniejszy, który nie blokuje wrodzonej odporności na magię drowki.

Tuldor napisał/a:
Myślę Elefie, że to żaden problem. Profil czy z przodu - nie ma co cudować.

No i to zależy - jedni gracze będą mieli na to wywalone, innym może przeszkadzać, że coś się wyróżnia stylem/pozą i nie dba o integralność. Kwestia wyczucia odbiorcy. Sam nie lubię dziwnego kadrowania czy kompletnie niespójnego stylu, a takich dziwacznych portretów w modach jest na pęczki (Yikari, Hubelpot, Kelsey, któraś Branwen - to tylko wierzchołek góry lodowej). Może dlatego tak zwracam na to uwagę.

Inna sprawa, że portret nie jest aż tak istotnym elementem NPCa, a co bardziej wyczuleni mogą go sobie łatwo podmienić. Jeśli zatem fajny NPC ma skopany portret, to nie jest to NPC do wyrzucenia - po prostu podmienia mu się pliczki i heja.

Ten drugi portrecik, który zarzuciłeś, jest bardzo ładny - raz, że nie ma jakiejś głupiej pozy (typu z boku, spod brody, pochylona głowa), dwa - jest ładnie narysowany i będzie nawet fajnie wyglądał w BG. Wystarczy tylko odpowiednio wykadrować.

Tuldor napisał/a:
Wiem wiem "od jakiegoś czasu dbasz o to by mody nie wyróżniały się od oryginału"

No właśnie - od jakiegoś czasu. :P Sam przez dłuższy czas mało się tym przejmowałem, wybierałem jakieś bzdurne portrety dla randomowych NPCów, a o jakiejkolwiek spójności stylu nawet nie miałem pojęcia. Myślę, że - paradoksalnie - na moje obecne nastawienie do modowania wpłynęła ogólna tendencja w moddingu, gdzie ludzie zaczęli się chyba podświadomie przerzucać, kto wymyśli większe i bardziej niepasujące do gry dziwactwo. Zwycięzca był uznawany za "najbardziej oryginalnego moddera". :P

Inna sprawa, że gra z takimi modami nijak ma się do gry w Baldura, dlatego staram się w możliwie dużym stopniu sugerować Baldurem, zaś w możliwie małym - innymi modami i jakimiś własnymi wynurzeniami. Myślę, że to po prostu kwestia narzucenia sobie odpowiednich standardów jakości, żeby możliwie dużo graczy było zadowolonych.

Ruffle_truffle - 2015-08-02, 13:46

Alternatywny portret mi się podoba, chociaż wolę mniej, ech, "cukierkowe".

Co do jedynki - pierwotny portret w czystym BG moim zdaniem nieźle się komponuje z innymi:



Może stworzę do jedynki taki, a do dwójki skorzystam z podesłanego. No i w jedynce byłaby magiem, a w dwójce czarownikiem.

@Tuldor88 miał rację, to tylko kwestia oświetlenia. W innym światłocieniu wyglądałaby jak bogini. Co do półprofilu - wiedziałem, że to niezbyt pasuje do innych portretów, ale i tak nie znajdowałem nic lepszego, a kolorystyka rzeczywiście jest podobna.

Nad dialogami muszę popracować, nie ćwiczyłem dawno słowa pisanego.

Zastanawiam się, czy nie dać po prostu temu naszyjnikowi obniżenia odporności 3x na dzień plus jeszcze jakiś znaczący bonus i żeby nie był do zdjęcia, a odporność na magię ustanowiona byłaby na 0.

Zaklęcia:

Niemal wszystko takie samo, tylko jeszcze Głuchota na 2 levelu, Ognista strzała na 3, Tajemne słowo i Wielkie osłabienie zamiast Pajęczego pomiotu na 4, a zamiast obniżenia odporności - yyyyy... Stożek zimna.

Cechy jak w jedynce (powyższe posty).

Ruffle_truffle - 2015-08-09, 16:13

Tak, to już zmiana ostateczna. Imię: Belaree.

Na życzenie. :P Wprowadziłem zmianę w nazwie tematu. - L`f

I postanowiłem, mimo wszystko, robić ją najpierw pod BG1.

@Tuldor88 - przeczytałem poradnik Lavy, nie widzę wielu różnic w kodowaniu do jedynki i dwójki.

Ponieważ jedynka jest mniej rozbudowana, byłaby niezłym przedsmakiem do dwójki. Nie wiem, czy robić ją jako gadułę, by nie wyróżniała się z tłumu po zainstalowaniu NPC project-u, czy raczej robić ją pod czysty oryginał.

W tym drugim przypadku wystarczyłoby, aby Viconia mówiła do niej "odejdź ode mnie, ty gnido!", a inne postaci po swojemu (np. Ajantis: "Pani, jesteś najpiękniejszą z dam").

-1 do reputacji to nie jest wielka strata, ale jest ona raczej konieczna. I nawet mimo odzywek postaci - zostałaby zachowana. Cała postać jest już w miarę gotowa. Zastanawiam się tylko gdzie ją umiejscowić. Myślałem nad Knieją Otulisko. Nie byłaby damą w opałach, lecz cieszącą się z życia na powierzchni "nawróconą" mroczną elfką, która chce odszukać i zniszczyć plagę pająków nękającą knieję. Zadaniem koniecznym do wykonania stałoby się zniszczenie tego ścierwa z pająkami w trzeciej bodajże lokacji kniei. Po załatwieniu sprawy, drowka oznajmia, że nie ma za wiele do robienia na powierzchni i może z nami podróżować, jeśli tego chcemy.

Głos z IwD II - kobieta czarownik (muszę go jakoś z tamtej gry wyłapać).

Zastanawiam się nad jej poziomem. Myślę, że dobrze byłoby, gdyby potrafiła rzucać czary 3 poziomu. Klasa: czysty mag (w jedynce).

Tuldor88 - 2015-08-09, 16:49

Twa wola :smile:
Lepiej tworzyć ją bardziej wygadaną - NPC project jest dosyć popularny i raczej bym do niego równał. Pomysł z polowaniem na "ulubieńców Lolth" dobry, acz jeśli masz zamiar wrzucic ją na lokację w jakiej znajdujemy Zgubę Pajaka (AR2100, druga lokacja z kniei otulisko) to niewielu ja weźmie do teamu z uwagi na późny etap dołączenia.
Na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad lokacją AR3000 - tą na jakiej druid prosi nas o odzyskanie zwoju od ettercapa jaki zeżarł paru tasloi, też jest tam cała masa pajęczaków: http://baldur.cob-bg.pl/b...strych_klow-bg1
Wtedy byłaby dostępna praktycznie od początku i istnieje szansa ze ktos ją weźmie ;)

porfirion - 2015-08-09, 17:11

Ruffle_truffle napisał/a:
Nie wiem, czy robić ją jako gadułę, by nie wyróżniała się z tłumu po zainstalowaniu NPC project-u, czy raczej robić ją pod czysty oryginał.

Chyba jestem jednym z nielicznych (jedynym?), który nie grał z NPC Projectem, więc w sumie nie wiem, na ile gadatliwi (choćby w porównaniu do standardu z BG2) są wtedy przyłączalni, natomiast uważam, że bantery w czystej jedynce są stanowczo za rzadko i zbyt ogólnie (skoro przy takiej częstotliwości może nawet wcale nie dojść do tych oczywistych konfliktów Kivan/Viconia, czy Khalid+Jaheira/Xzar+Montaron). Więc przynajmniej trochę więcej jest konieczne (choć oczywiście przegadanie też niewskazane - zawsze umiar, złoty środek itp. ;))

Ruffle_truffle napisał/a:
Zastanawiam się tylko gdzie ją umiejscowić. Myślałem nad Knieją Otulisko.

Nie wiem, czy to dobry pomysł... O ile nic się nie zmieniło od dłuższego czasu, to nie jestem chyba osamotniony w opinii, że NPC dołączający w Kniei lub we Wrotach mają podstawową wadę, że pojawiają się za późno. Tak na dobrą sprawę to przypominam sobie tylko jedną grę, w której nastawiłem się, że nie będę miał Imoen i Branwen/Viconii tylko Corana i Yeslicka - i specjalnie leciałem jak najszybciej do bandytów i kniei, by ich przyłączyć (tak, to z reguły już przed obozem bandytów czyściłem całą dostępną w III rozdziale mapę).
To, że chce zniszyć plagę pająków, chyba nie musi bezwzględnie oznaczać, że spotykamy ją w samej kniei, a na jej obrzeżach (tj. okolice Pomocnej Dłoni). A z innej strony, można by ją jakoś powiązać z tymi pająkami na lokacji na wschodzie (tam, gdzie są Czerwoni Magowie) - to co prawda od kniei Otulisko kawałek, ale chyba dałoby się jakoś uzasadnić jej chęć dalszych poszukiwań pająków właśnie w kierunku Otuliska.

Alternatywnym rozwiązaniem mógłby być oczywiście komponent z TWM odblokowujący Knieję Otulisko (poza kopalnią) od samego początku gry - ale, rzecz jasna, nie każdy gra z TWM (a i nie każdy grający z nim ten komponent instaluje).

Ruffle_truffle napisał/a:
Głos z IwD II - kobieta czarownik (muszę go jakoś z tamtej gry wyłapać).

W razie potrzeby oczywiście dźwiękami służę - wystarczy PW do mnie :)
Dla BG1 to taki zestaw będzie w sam raz (pewnie nawet dźwięków będzie za dużo i trzeba będzie wybrać tylko co lepsze) - gorzej, jeśli byś planował pod BG2, bo chyba w IwD brak części bardziej "wyrafinowanych" kwestii np. do stracenia czaru itp. Chyba że pamięć mi teraz płata figle... Ale zdaje się, że pomysł postaci pod BG2 to i tak odległa przyszłość, więc na razie raczej nie ma to znaczenia.

Ruffle_truffle napisał/a:
Zastanawiam się nad jej poziomem. Myślę, że dobrze byłoby, gdyby potrafiła rzucać czary 3 poziomu. Klasa: czysty mag (w jedynce).

Poziom to dopasować trzeba do miejsca spotkania - jeśli jednak w Kniei Otulisko, to taki poziom 5 (by były czary 3 poziomu) chyba już może być, ale jeśli gdzie indziej i spotykamy ją wcześniej, to byłby stanowczo za duży - więc pewnie trzeba by, jak z oryginalnymi postaciami, zrobić parę plików CRE i dopasować do poziomu Charname'a.
A czysty mag - z punktu mechaniki to chyba jest sporo gorszy od specjalistów przez jeden slot mniej na poziom (w BG1 i tak tych slotów za wiele nie jest). No ale pewnie fabularnie to może być istotne, a nie można tak wszystkiego pod machanikę :P Zresztą chyba w czystej grze nie ma czystego maga do przyłączenia, prawda? ;)


EDYT: ok, ja tu se smaruję posta i nawet nie paczam, że mnie częściowo Tuldor uprzedził, zwłaszcza z tym pomysłem na Las Ostrych Kłów :P

Ruffle_truffle - 2015-08-09, 17:21

Dzięki. Co nieco poczytałem o tworzeniu NPC i zrobiłem dwie wersje elfki (poziom drugi i piąty). Wasze rady wykorzystam (myślę, że lokacja z czerwonymi magami będzie lepsza, jeszcze raz dzięki).

Co do NPC projectu - chyba warto by było napisać parę kwestii. Nawet ten mod nie jest jakimś super-hiper rozbudowanym gadulstwem (przesada jest według mnie zua). Także postaram się napisać to czy owo, może nie będzie to zupełna grafomania, ech.

Zrobiłem też przymiarki do naszyjnika (w jedynce będzie taki, w dwójce dodatkowo zapewni obniżenie odporności 3x na dzień).

Naszyjnik negacji: Drowie wyrzeczenie

Ten naszyjnik jest darem dla Belaree od jej bogini - Eilistraee, Mrocznej Panny, patronki wyciemniałych elfów żyjących na powierzchni. Drowka może korzystać z jego mocy, kiedy zechce. Założenie naszyjnika sprawia, że jej niewrażliwość na magię spada do zera, w zamian dając jej pewne błogosławieństwa.

PARAMETRY:

Specjalne:
Noszący naszyjnik jest odporny na każde magiczne i naturalne działanie, które w jakikolwiek sposób wpływa na swobodę ruchów. To dotyczy także zaklęć spowalniania i przyspieszania ruchów.
Noszący naszyjnik otrzymuje karę -50% do współczynnika niewrażliwości na magię
Ochrona przed pająkami

Waga: 1

Może używać:
Belaree


Inventory: IMISCAE
Ground: GAMUL02
Description: CMISCAE
Protection: Free Action [163]
Stat: Magic Resistance Modifier [166]
Protection: from Creature Type [100]

Ikony do dodania. Efekty wybierane tak, by pasowały i do BG, i do BG2.
Elfka ma kilka zwojów z niskiego poziomu, sztylet +1, dwie mikstury leczenia i jako jedyna będzie niemal nietykalna w tym lesie, choć ettercap już ją może zeżreć, więc poprosi o pomoc w czystkach z pająków.

Tuldor88 - 2015-08-09, 17:57

Ekhm, czy ta "Ochrona przed pająkami" nie będzie lekką przesadą ;) ? O ile w BG2 pająki faktycznie nam buty mogą czyścić o tyle w BG1 są dosyć groźne i zapewnienie odporności na atak pająka miecznika (5 ataków) czy ten przeprowadzany przez pajączka astralnego/przenikajacego (ah ta śliczna trucizna) będzie przegięciem.

Zapewnij jej odporność na truciznę 100%
+ bonus do obrażeń i trafienia przeciwko pajęczakom (tak jak to robi amulet z wilczej jagody, tylko zmień typ z wilkołaków na pająki). Opcody:
-Spell Effect: THAC0 vs. Creature Type Modifier [178]
-Spell Effect: Damage vs. Creature Type Modifier [179]

W BG1 przyda się a w BG2 też będzie użyteczne (dzięki odporności na trucizny)

Ruffle_truffle - 2015-08-10, 09:31

Po namyśle postanowiłem zmienić ją na mistrza poznania, bo to w końcu elf. Czysty mag ma za mało slotów w bg1. Obniżę niektóre cechy, w zamian podnosząc mądrość (wymagana, choć dodaje tylko bonus do wiedzy). Myślę nad konfliktem także z Edwinem i magami komunistami (przeciwny charakter i specjalizacja).

Edit:

Jest. Zrobiłem wersję level drugi i level piąty. Prześlę jednego screena.



Cechy są wysokie. Takie udało mi się wylosować. Niewrażliwość na magię w jedynce dla maga będzie raczej klątwą, chociaż jak już rzuci na siebie ochrony, to może próbować działać z założonym naszyjnikiem.

Ruffle_truffle - 2015-08-18, 06:42

Zrobię retusz portretu w photoshopie. Rozmycie gaussowskie z wyostrzaniem krawędzi. Może też wykadruję inaczej (cycki, che che).
Ruffle_truffle - 2015-08-23, 09:00

Napisałem do Pierwszej Damy Pajęczych Otchłani z prośbą o napisanie dialogów (sam tekst, bez tagowania). W zamian: współautorstwo, podziękowania i punkty/sztony. Mam nadzieję, że @Zireael przeczyta moją wiadomość.

Co do Eilistraee i ludzkiego niewolnika:

"Oddaje jej się cześć pieśnią i tańcem, jeśli tylko jest to możliwe, w lasach na powierzchni w rozświetloną księżycem noc. Sprawiają jej wielką przyjemność bardowie uczący się nowych pieśni, artyści przy pracy oraz wszyscy czyniący dobro. Pośród wyznawców są drowy o dobrym charakterze, pragnący uciec przed złem Podmroku, czczącym Lolth matriarchalnym społeczeństwem i chcący odzyskać miejsce w świecie powierzchni, a także ludzie, gnomy, elfy, zmiennokształtni (dzieci księżyca) i pół-elfy."

Poza tym chyba nie znacie historii Buddy :P

Jeśli chodzi o naszyjnik, to w dwójce będzie dawał (oprócz tego, co w BG1):

- ochronę przed pająkami (zamiast +3 do trafienia/obrażeń)
- obniżenie odporności 3x na dzień
- ochronę przed trucizną
- odporność na ogień/zimno

Dużo bonusów, bo -50% do odporności na magię i ostra konkurencja z innymi naszyjnikami.

Ale dwójka to odległa przyszłość. Portret zostanie bez zmian (mój znajomy stwierdził, że pasuje taki, jaki jest - przynajmniej do jedynki).

Tuldor88 - 2015-08-23, 09:27

Nie sądzę by Zireael miała czas - w innym razie sama by się zajęła Khalidem +
Cytat:
Ostatnia wizyta: 2014-12-03, 10:39

Ruffle_truffle - 2015-08-23, 10:04

Jestem zatem skazany na siebie (normalka).

Zechciejcie wybaczyć, ale zrobię to wszystko po swojemu.
Nie znam za dobrze NPC Project-u :/ Nie wiem jak ją pod to napisać (grałem z tym komponentem może raz?)

Konflikt między drowkami będzie, ale nie na śmierć i życie (nawet Edwin i Dynaheir się znoszą, a Viconia nie jest już służką Loth, ani nie czci Vhaerauna czy innego opozycyjnego do Eilistraee bóstwa). Co prawda Eilistraee jst w sojuszu z Selune, a ta jest wrogiem Shar, ale i tak do przelewu krwi nie dojdzie.


Dogmat:
"Bądź zawsze miły, chyba że walczysz ze złem."

Tuldor88 - 2015-08-23, 10:28

Poradzisz sobie :smile: Pamiętaj że im więcej czytasz/piszesz tym łatwiej Ci pisać, no i... zawsze możesz też ściągnąć NPC Project a potem zobaczyć jak to tam wgląda.

W uproszeniu NPC projekt stosuje sposób którego sam używam:
tekst wypowiadany normalnie - Podaj mi mleko kochanie.
opisy, w gwiazdkach - Podaj mi mleko kochanie *przyjrzała ci się uważniej*
akcenty wielkimi literami - Podaj mi mleko kochanie *przyjrzała ci sie uważniej* O bogowie! Wyglądasz jakby twoja twarz miała spotkanie z CEPEM BOJOWYM!

A reszta to już Twoja inwencja ^^

Ruffle_truffle - 2015-08-23, 13:37
Temat postu: Teksty
Napisałem trochę dialogów do BG1 między bohaterami.

Uwaga: w celu zachowania osobowości postaci, które możemy poznać tylko po kilku wypowiedziach, ich kwestie czasem są takie, jakie już znamy. Na szczęście sprawa nie opiera się jedynie na kopiowaniu treści z oryginału.

Po prostu od czasu do czasu jest wtrącenie.

BIOGRAFIA

Zapytana o przeszłość, Belaree opowie o dorastaniu w Ust Natha. Jej dom, pomimo usilnych starań matrony, upadł, gdyż posądzono go o konszachty z dobrymi istotami. Prawdą jest, że swego czasu Belaree kolaborowała ze srebrnym smokiem, co nie zostało niezauważone. Matka elfki chciała, by ta została kapłanką, ewentualnie wojowniczką, ale drowka podążyła ścieżką magii, gdyż od najmłodszych lat wykazywała do niej smykałkę. Belaree miała szczęście w nieszczęściu - jej wychowanie było surowe, a w domu panowała zmowa milczenia na temat jakichkolwiek (innych niż Loth) bogów z drowiego panteonu, matka domu uważała bowiem, że kiedyś się to zemści na nieposłusznej córce i trzymała ją pod szczelnym kloszem. Gdy wszystko zaczęło się walić, elfka pomyślała o wydostaniu się na powierzchnię. Wtedy to pewien ludzki niewolnik otworzył przed nią wrota wiary w Eilistraee - Mroczną Pannę, a bogini obdarowała drowkę artefaktem, który pomógł jej zbiec i przy okazji uśmiercić kilku łowców niewolników.

Życie na powierzchni okazało się jednak tylko trochę słodsze niż w Podmroku, a ufność Belaree wobec naziemców nieraz wpakowała ją w kłopoty. Na szczęście dobroć i urok osobisty zwykle pozwalały się jej z tych kłopotów wykaraskać. Wiesz, że pomimo nawrócenia, niektórzy nadal będą patrzeć na nią krzywo.

DIALOGI Z VICONIĄ

Dialog 1 - Podczas spotkania
Belaree: Zatem w ten sposób kończą Ilythiiri, które nie chcą przejść na stronę światła... Ale i tak musimy ją ocalić, może zechce się nawrócić. W każdym bądź razie warto spróbować!
Najemnik Płomiennej Pięści: Kolejny mroczny elf! Zapewne ona i jej sprzymierzeńcy przybywają z odsieczą!
Belaree: Czy nie możemy porozmawiać? Nie czczę złych bogów, jak zapewne robi ta...
Fanatyk-kapłan: To ja jestem tu prawem! Do broni!
Dialog 2 - Po walce
Belaree: Myślałam, że ludzie nie ładują wszystkich mrocznych elfów do jednego worka, ale jest inaczej. W dodatku teraz wychodzi z niego szydło...
Viconia: Mogłabym powiedzieć dokładnie to samo. Kim właściwie jesteś?
Belaree: W moich żyłach płynie ta sama krew, co w twoich, choć nasze usposobienia muszą się różnić.
Viconia: Ha! Zapewne służka Mrocznej Panny! Nic do niej nie mam, dopóki nie zechce narzucać mi swoich... Naziemczych poglądów.
Belaree: Kogo czcisz, kobieto? Czy nie widzisz, że przez swoją...
Viconia: Nie wielbię już Lloth. Z tobą zrobiliby dokładnie to samo, nawet nie bacząc na nawrócenie. Głupi są, ci rivvin.
Belare: Muszę przyznać, że cała sytuacja rodzi we mnie ambiwalencję. Z jednej strony czuję do niej odrazę, z drugiej zaś wiem, że to niesłuszne. Jeśli chcesz, możesz ją wziąć z nami. W końcu mnie też dałeś szansę, której ten fanatyk nie dał nam obu.
Dialog 3 - jeśli Viconia jest w drużynie i spotykamy Belaree
Belaree: Przyszliście tańczyć w świetle księżyca na łonie natury? Jeśli tak, to musicie uważać, dużo tu pajęczego pomiotu, z którym zamierzam walczyć. Może połączymy swe siły, aby oczyścić Wybrzeże Mieczy od plagi tych przeklętych ośmionogów?
Viconia: Ha! Zapewne służka Mrocznej PannyI Nic do niej nie mam, dopóki nie zechce narzucać mi swoich... Naziemczych poglądów.
Dialog 4
V: Porzuciłaś mrok, by tańczyć w tym okropnym świetle księżycowej poświaty? Myślałam, że do takiej głupoty zdolni są tylko naziemcy...
B: A ja wątpię w to, że Shar to idealny zamiennik dla Pajęczej Królowej.
V: Zwątpienie to coś, co kapłankom nie przystoi... Przynajmniej wtedy, gdy już raz zmieniły zdanie. Za to wiedźmom udziela się ono chyba aż nazbyt często.
B: Viconio, jesteś wiedźmą o stokroć gorszą ode mnie!
V: Uznam to za komplement, pomimo tak nierównej skali.
B: Uznaj zatem, ale wiedz, że nie tylko w moich oczach czarne jest po prostu czarnym.
Dialog 5
V: Powinnaś zacząć czcić jakieś sensowne bóstwo, dziewko. Gdyby porównać powołanie do sztuki, uznałabym cię za elfa, którego cechuje umiłowanie bezguścia.
B: Viconio, jesteś zaślepiona nie mniej, niż fanatyk, którzy usiłował cię zabić. Dobrze, że to ja zrezygnowałam z nawracania ciebie, choć ciężko mi znosić próby twojej... Indoktrynacji.
V: Twoja logika mnie zdumiewa! Odwykłam już od Ilythiiri.
B: Nie myśl, że wskórasz cokolwiek. Pamiętaj, że pomimo tej samej rasy, nasze interesy są całkowicie sprzeczne.
Dialog 6
V: Ta drużyna jest zbiorowiskiem. Nie ma w niej miejsca na dwie kobiety o tak różnych temperamentach!
B: Pozwól, że <CHARNAME> będzie decydować o składzie grupy. Póki co jeszcze się nie pozabijałyśmy.
Dialog 7
V: Dość! Głupie kompromisy! Albo ona, albo ja!
B: Stawiasz sprawę na ostrzu noża, choć to nie ty decydujesz.
V: Tylko ze względu na ciebie, abil, znoszę towarzystwo tej dziewki!
B: A ja znoszę gdakanie tej suki spod ciemnej gwiazdy!
Dialog 8
V: Skoro już musimy się znosić, to powiedz mi chociaż skąd nosisz takie imię. Belar - strzała? Lanca? Przebity? Ree - zaklinacz? Rzucający czary?
B: Odkąd stąpam po powierzchni, tak się właśnie nazywam. Moja magia potrafi czasem przeszywać ochronne siły Ilythiiri.
V: Zdrajczyni, w tym nieco podobna do mnie. Trochę musiało trwać, zanim znalazłam w nas obu wspólny mianownik.
B: Czasami dwóch istot nie łączy zupełnie nic, poza więzami krwi.
V: Z nami jest nieco inaczej, choć długo chciałam, aby tego nie dostrzegać.
Dialog 9
V: Brak postępów mocno mnie rozczarował...
B: Przestań marudzić, Viconio! Z tego, co widzę, to nieraz już błagałaś swoją boginię o wybawienie z sideł Pajęczej Królowej, a nie udzieliła ci ona żadnej namacalnej pomocy!
V: Żyjący na powierzchni mogą być tak głupi... Lepiej wróć do kontemplowania swoich naiwnych dogmatów. Nic nie wiesz o potędze Shar, przemądrzała dziewko!

DIALOGI Z EDWINEM

Dialog 1
Edwin: Ta wiedźma zwiodła was swymi kłamstwami! Powiadam wam, ona jest zła!
Belaree: Wnioskujesz po mojej karnacji, czy też kierujesz się swoim wypaczonym postrzeganiem rzeczywistości?
Edwin: Nie drażnij mnie! (Nie dość, że zdolna, to jeszcze pyskata!)
Dialog 2
Edwin: Dodajesz mi wypieków na twarzy tak czerwonych, jak szaty, w które się odziewam, elfko. Cóż za gracja! Szkoda tylko, że mieszkasz na przeciwległym biegunie.
Belaree: Pochlebstwa pochlebstwami, ale sądzę, że powoli zaczynasz zauważać to, jak bardzo się uzupełniamy, a komplementy na temat mojej domniemanej gracji... Czy to nie aby tylko przykrywka?
E: Rzadki przebłysk inteligencji, niewątpliwie chwilowej. Ale nie prządź snu o małżeństwie, kapciach i ogródku przy chacie. Przeciwieństwa nie tworzą zbyt trwałych układów!
B: Ten sen musiałby być koszmarem, przed którym zadrżałaby najgorsza zmora Podmroku!
E: Ech...!
Dialog 3
E: Jej towarzystwo sprawia mi przyjemność i to mnie zdumiewa!
B: Czyżbyś miał coś w sobie z masochisty, Edwinie?
E: Zniosę każdą obelgę, jeśli pozwolisz mi podziwiać twoje elfie wdzięki!
B: Typowy samiec. Może i matriarchat nie jest tak głupim ustrojem...
(Opcjonalnie - Ajantis): Licz się ze słowami w obecności płci nadobnej!

DIALOGI Z JAHEIRĄ

Dialog 1 - Podczas spotkania
J: <CHARNAME>, nie oceniaj tej elfki po kolorze skóry! Nie wszystkie mroczne elfy są złe do szpiku kości.
Dialog 2
J: Rzadko się znajduje w kimś tak niewiele wad. Mam nadzieję, że to się nie zmieni.
B: Dziękuję za komplement, waleczna druidko.
Dialog 3
J: Czy aby nie dokucza ci zanadto słońce, Belaree? A może masz dość mieszkańców powierzchni? Pamiętaj, że nie wszyscy uznają cię za złe stworzenie.
B: Co do słońca, to da się wytrzymać, choć wolę światło księżyca. A mieszkańcom powierzchni wcale się nie dziwię - sama miałam dość przebywania pod ziemią.
J: Wytrwaj w wierze i harcie ducha, służko Mrocznej Panny.
B: Postaram się, Jaheiro. Dziwi mnie tylko, skąd masz taką wiedzę o nas, dobrych drowach.
J: Dowiesz się wszystkiego w odpowiednim czasie.

DIALOGI Z AJANTISEM

Dialog 1 - Podczas spotkania
A: Dziwne, nie wyczuwam od niej aury zła. Pasuje to do opowieści o dobrych mrocznych elfach.
Dialog 2
A: Panno, jesteś najpiękniejszą z dam. Twoje nawrócenie jest wzorem dla innych.
B: Do doskonałości mi ciągle daleko, ale staram się walczyć ze swoją naturą.
A: To w tobie podziwiam. Zaszczytem jest dla mnie móc ci w tym pomagać.

DIALOGI Z CORANEM

Dialog 1
C: Tak miła osóbka, jak ty, nie powinna podejmować się tak ryzykownego zajęcia.
B: Nie mów tak, proszę. Podobnie myślała moja matka i przez to trzymała mnie w celi niewiedzy.
C: Panienka pod kloszem? Cóż, to całkiem... Dobre.
B: Nie wiesz, co mówisz, Coranie.
Dialog 2
C: Masz najpiękniejsze... eee... oczy.
B: Co za banał! Mogłeś się nieco bardziej postarać!
Dialog 3
C: Wątpię w to, czy dam radę nie schlebiać ci, panno. Twój wdzięk i gracja są godne podziwu.
B: Chyba poćwiczyłeś komplementowanie, bo zamiast bajdurzyć o pięknych oczętach, pochlebiasz mym zręcznym dłoniom oraz gestom.
C: W dodatku twój umysł jest bystry jak strumień, który płynie w dziewiczych i górskich pieczarach.
B: Dziękuję, choć nie wiem, czy to nie zbyt słodkie.

DIALOGI Z ELDOTHEM

Dialog 1
E: Dziewko, przestań się mazać.
B: Jeszcze chwila i pokażę ci, co to samiec-beksa!
E: Och, najlepiej od razu skocz na łeb z urwiska.
Dialog 2
E: Belaree, twoje wdzięki psuje nadwrażliwość duszy.
B: Nie jesteś dla mnie w tej kwestii wyrocznią, a i do autorytetu również ci daleko.
E: Nie nadwyrężaj mojej cierpliwości.
B: Ech, idź, zacznij mamić jakąś głupią lalę!
Dialog 3 - Gdy Belaree ginie
E: Powinna się dziewka tego spodziewać.

Ruffle_truffle - 2015-08-24, 12:42



Do dwójki też mam portret. Może nie jest to piękność, ale przynajmniej w miarę pasuje stylem (kolega wyrzekł, że pasuje, do jedynki zwłaszcza; pasuje w dodatku taka, jaka jest).

Tuldor88 - 2015-08-24, 15:24

Ok, nie będę oceniał samego stylu banterów bo
1) Nie czuję się do tego odpowiednio przygotowany, samemu nie będąc językoznawcą i mając własną - nie zawsze mile widzianą - manierę językową
2) Ocenią to gracze i uwierz mi, jeśli ściągnie moda 10 osób będziesz mieć 20 opinii, bo każdy ma inne gusta, często zmieniające się wraz z nastrojem :smile:

Niemniej kilka rzeczy rzuciło mi się w oczy-głównie w dialogach viki:
1) Pierwszy banter stanowi pomieszanie bantera przyłączalnego do BG1 i tego do BG2, przez co wyszedł Ci mały potworek - w BG1 nie ma tam, żadnego 'fanatyka' :lol: Ponadto Strażnik PP ściga elfkę 'oficjalnie' z powodu 'morderstwa', więc nie rzucałby się wrzeszczeć w prost że kolejną czarną widzi i też trzeba jej zrobic kuku :smile:

2) W banterze nr2 znowu mamy wtręt o 'fanatyku' :) Poza tym zdanie "rodzi we mnie ambiwalencję" brzmi dosyć dziwnie (acz to już jak pisałem kwestia gustu - patrz ptk1 i 2 na początku posta) - zmieniłbym to na "ambiwalentne uczucia".

3) Dialog 5... znów mamy fanatyka acz tu w nieco innym sensie więc i można na dobrą sprawę przymknąć oko, ale nie byłbym sobą gdybym się nie czepił jak rzep wilkołaczego ogona ^^

4) "Ta drużyna jest zbiorowiskiem" - zabrakło zbieraniną 'czego', bez jakiegoś określenia wyglada to dość dziwnie... idiotów? naiwnych świetoszków? Wszawych głupców? Braknie zamknięcia pierwszego zdania. Można też zamiast tego dodać jakiś przymiotnik do zbiorowiska aby wyglądało inaczej niż na ucięte.

Ruffle_truffle - 2015-08-24, 16:04

Co do tego zbiorowiska, to "zbieranina", o jakiej mówi Shar-Teel mnie nieco zmyliła. Zbiorowisko kojarzy mi się trochę pejoratywnie, w każdym razie dodam coś (zbiorowisko imbecyli itp.)

Jeszcze poprawię te dialogi z Viconią, dzięki.

Tuldor88 - 2015-08-24, 16:16

Moze miałeś w pamięci "smród zbiorowiska rivvilów, jakże ja nimi wszystkimi gardzę" :razz:

Dla odmiany od ciągłego marudzenia powiem też, że dialogi z Coranem bardzo mi się spodobały, podobnie te Edwinowe brzmią całkiem przyjemnie - i jedne i drugie ładnie do klimatu BG mi pasują. Choć Eldoth taki jakiś strasznie wojowniczy :)

Ruffle_truffle - 2015-08-30, 21:28

Ok.

Technologia to nie wiem, czy ma powstać kiedykolwiek. Najlepiej by było ankietę wstawić, czy ktoś w ogóle życzyłby sobie rozszerzenia motywu technologii w Amnie. Jeśli sporo osób, jest sens ciągnąć to dalej.

Póki co gram sobie drowką dobrulką.



W dwójce Viconia z Belaree będą się znosić, ale kłócić:

- Viconia rzuci kilka szczypt uwag co do mizernej urody oponentki
- zarzuci szarlataństwo i zacznie się nabijać (że niby mistrzyni poznania winna "babom z ręki wróżyć")
- wytknie słabość Eilistraee (gdyż przy bogini takiej jak Shar jest to, ekhem, "bożek pośledniego płazu")

Ale to wszystko z zazdrości (o bystrość, talent i opiekę, jaką bogini roztoczyła wokół Belki).

Nie będzie tak, że Belaree się nie zrewanżuje, choć ona akurat będzie starała się być milsza dla Viconii.

Na razie tyle. Do jedynki muszę najpierw dialogi napisać wszystkie. Na nieszczęście nie znam za dobrze NPC Projectu (znów na to "ponarzekam").

Tuldor88 - 2015-08-30, 21:37

Wiesz co Ruffle? Tobie by się przydała jakaś pracownia bo projektów masz więcej niz niegdyś Zireael :wink:

Niby temat o Beli (Belce? Wszak każdy wie, że elfki -i co za tym idzie drowki- są 'płaskie', wiec niby pasuje :razz: ) ale skoro sam wspominasz to - co do technologii zależy chyba co masz na mysli, bo można toto rozwinąć na wiele sposobów nie tylko przez samą klasę technologa czy sklep z gadżetami. Gdybyś np rozwiną nieco ten 'park maszyn' jaki znajdujemy na promenadzie na pewno ludzie chętnie by się przyjrzeli modkowi.

A wracając do Belki - miałeś zdaje się od BG1 zacząć a widzę że po Amnie czarnula hasa ^^

Ruffle_truffle - 2015-08-31, 06:07

I zacznę od bg1, tylko na razie sobie pogram. Przeglądnąłem na insimilonie odzywki wszystkich npc i mam pomysł tylko na kilka dialogów. Muszę zapoznać się z kwestiami, jakie są wypowiadane w projekcie npc. No i waham się, czy czyste bg czy jednak trilogy/tutu.
Tuldor88 - 2015-08-31, 18:03

Na BGT, TuTu jest gorsze od EE, a to niemały wyczyn! :lol:
Nie ma też co się na samym NPC projekcie opierać - zastanów się o czym jeden NPC może z drugim gadać i tyle ;) Jeśli wczujesz sie w postać to i pujdzie Ci bezproblemowo... i tak np Montaron będąc Zhentarimskim szpiegiem i zabójcą podczas jednej rozmowy z NPC stara się wydobyc informacje na temat sytuacji politycznej w Thay od Edwina, innym razem komplementując Korgana zawoalowanie stwierdza że zna ludzi jakich mogła by zainteresować późniejsza wspołpraca z krasnoludem, Nalii daje wykład na temat tego co sądzi o rozdawaniu złota miast obrabiania sakiewek i proponuje jej 'korepetycje' w łożnicy...
Ot pomyśl co każdy z napotkanych w BG1/BG2 NPC sobą reprezentuje, potem pomyśl co może o tym sądzić Bella i podkład pod 100 banterów gotowy ^^

Ruffle_truffle - 2015-11-17, 15:46

Tuldor88 napisał/a:
Ot pomyśl co każdy z napotkanych w BG1/BG2 NPC sobą reprezentuje, potem pomyśl co może o tym sądzić Bella i podkład pod 100 banterów gotowy ^^


Postanowiłem zastanowić się nad tą postacią i mam już na nią konkretny pomysł. Belaree będzie elfką chorą na... Schizofrenię.

Zanim jednak cokolwiek o tym pomyślisz, przeczytaj:

Schizofrenia bez stereotypów (polecam całość!)

Sam jestem na to chory, więc będzie to niezła autoterapia oraz podzielenie się doświadczeniem o chorobie. Zmienia to trochę dialogi i zamysł, np. biografię.

Nie będę spoilerował za wiele, mam już pomysły na interakcje między bohaterami, a ta choroba ma niestety to do siebie, że "wciąga" najbliższych postronnych, którzy są wręcz zmuszeni do ustosunkowania się do niej. Podzielę się pomysłami, ale nie zdradzę żadnego wersu z dialogów.

OGÓLNIE

Lokacja z pająkami, jak przedtem. Amulet jest darem od Eilistraee, oprócz premii i bonusów jego obecność sprawia, że Belaree nie jest beznadziejnym przypadkiem, ale takim, którego można odratować (łagodzi objawy). W pierwszej części gry naszyjnik jest niezdejmowalny. Drowkę można zwerbować przed rozdziałem z Knieją Otulisko (chce ją oczyścić z pajęczaków).

Mimo tego, że amulet utrzymuje Belaree we w miarę normalnym stanie, stresujące życie poszukiwacza przygód może sprawić, że ów stan się pogorszy. Jeżeli nie okażemy jej przyjacielskiego wsparcia lub, co gorsza, zaczniemy jej dokuczać, na elfkę spadną konsekwencje naszych poczynań.

~3-4 raz braku wsparcia/dokuczania jej - minus sześć do mądrości, efekt czaru bezmyślność na 10 rund (zdolność nonmagical)
~4-5 raz braku wsparcia/dokuczania jej - minus osiem do mądrości, efekt czaru zamęt na 20 rund
~5-6 raz braku wsparcia/dokuczania jej - mądrość spada do trzech punktów, jak czar ogłupienie na jedną godzinę
~kolejny raz - elfka opuszcza grupę

Jej choroba wzięła się z tego, że psychika drowki nie wytrzymała okrucieństw i stresów Podmroku. Choroba ta powoduje utratę kontaktu z wcześniejszą osobowością, stąd jej zmiana charakteru i nawrócenie. Mimo to, Eilistraee nie odrzuca elfki, a nawet obdarowuje ją "prezentem".

Czar "Uzdrowienie" leczy choroby psychiczne, więc zależy mi, aby nikt go za wcześnie nie rzucił (Yakman się kłania).

POSTACI

Dobrzy bohaterowie bronią elfki, ale tylko Dynaheir z Minsciem i Ajantis mogą posunąć się do rękoczynów. Drowka ma krótki, niezbyt udany romans z Xanem (on na pewnym etapie także staje po jej stronie). Viconia wyżywa się na niej - jeśli my tego nie robimy, co pogarsza stan Beli; w tym przypadku także Jaheira wstawia się za nią i uciera nosa kapłance. Garrick dziwi się wrażliwcom, ale elfka przerasta nawet ich, Faldorn ma całkowicie neutralny stosunek, Quayle jej pomaga (przedsmak współczucia dla Aerie). Kagain, Shar-Teel itd. nie są dla niej zbyt srodzy, ale nie okazują jej wsparcia czy zrozumienia. Xzar i Montaron chcą, aby kobietka całkiem zwariowała i poszła precz. Edwin i Coran mają już kilka kwestii, zostaną one jednak rozbudowane o nowe dialogi (dotyczące jej choroby). Drowka współczuje Dradeelowi i zachęca nas do odzyskania jego księgi czarów.

DRUGA CZĘŚĆ

Lokacja: Dzielnica Cmentarna. Misja: odzyskać naszyjnik i zabić Pai'Nę oraz jej pająki. Aerie chce jak najszybciej uzdrowić Belę; teraz to ona pierwsza stoi w kolejce do Dajemmy z Minsciem. Viconia jest mniej uszczypliwa i dobra drowka zaczyna do niej "odpyskowywać", co także przynosi efekt.

Służka Mrocznej Panny ma kilka kwestii w Czarowięzach, gdyż sama do niedawna była szaloną magiczką. Ustępuje miejsca Imoen w Labiryncie, ale nie mamy jej za to w Podmroku, a to źle, gdyż przydaje się bardzo w Ust Natha (stamtąd pochodzi). Uzdrowiona, staje się neutralna (a nie chaotycznie) dobra.

Tuldor88 - 2015-11-17, 22:54

Ruffle_truffle napisał/a:
Belaree będzie elfką chorą na... Schizofrenię.
Aleś pomysł zarzcvił :smile: Powtórzę za kambionem z Twierdzy Strażnika: "ciekawe, bardzo ciekawe" i chyba nie spotkałem się jeszcze z NPC jaki był w ten sposób zaplanowany. Kciuki trzymam, może być interesująco acz kilka małych uwag:

1) Uzdrowienie

Na szczęście w BG1 nie występuje (chyba ze jakiś przegięty mod da item z czarem na tym etapie ale to mało prawdopodobne) więc nie ma z tym problemów.
Gorzej, że na etapie BG2 uzdrowienie wychodzi zadkiem druida/kapłana raz za razem i tego juz nie unikniemy a jest raczej mało prawdopodobne że Bella nigdy nie oberwie na tyle by ją trzeba było uleczyć ;) Ponadto średnio mi pasuje zmiana charakteru i uzdrowienie jej z przypadłości tym jednym zaklęciem, myślę, że porównanie do Yakmana też raczej przesadzone - on ześwirował w ciągu kilku latek w Twierdzy Strażnika, Bella żyła w Podmroku lat kilkaset (elfia "osiemnastka" to tak ~110 :P), zresztą nie wiem - mogę sie mylić - ale nie podciągałbym wszystkiego pod samo środowisko.
Na tym jednak nie koniec - skoro uzdro ma zmieniać jej charakter i leczyć z choroby to... nie wiesz czy ktoś ją uzdrowi przy pierwszym spotkaniu (bo ją ghul w krypcie ugryzł) czy może przy drzewie zycia (bo się psim swędem udało i przez całą grę nie było potrzeby) więc musiałbyś na praktycznie całe BG2 robić alternatywne bantery dla obu 'wersji': "zwykłej" i "uleczonej"...

2) Efekty ze spoilera

Stanowczo za mocne. Coś takiego możesz mieć jak Korgan weźmie topór i jej nim rozpłata czachę by w mózg strzelić :smile: Niby przy magu mądrość nie ma prawie wcale znaczenia (pomijając kwestię zaklęć 'życzenia') aler i tak te -6/-8/-11 razi.
Co wiecej efekty "wtórne" jakie wymieniłeś jedyne co będą powodować to 'wkurw' u gracza - nie będzie można Bellą sterować przez jakiś czas a to skutkuje brakiem możliwości zmiany lokacji, brakiem opcji zapisania gry itp itd... szczególnie przedostatnia pozycja gdy przez godzinę będziemy 'uziemieni'. Baaa istota pod niektórymi z tych efektów moze sama z siebie zaatakować NPC i mamy efekt "czerwonej fali" + spadek reputacji czyli MFL (Must Fuc*ing Load!)
Osłab pierwsze i wywal drugie a będzie git, ostatnia opcja też mi się podoba - wreszcie NPC reaguje na nasze działania.

3) Quest w BG2
Podoba mi się ta idea z Paina i amuletem.

Ruffle_truffle - 2015-11-18, 16:03

Myślę, że Belaree w dwójce po prostu odwiedziła kapłana Ilmatera, który sprawił, że jest już zdrowa i taką ją spotykamy. Dzięki za sugestie.
Ruffle_truffle - 2016-02-27, 07:09

Projekt na jakiś czas został zamrożony. Po namysłach przyszła inna koncepcja, choć niekoniecznie skrajnie różniąca się od poprzedniej. Postanowiłem bohaterkę dedykować Enhanced Edition, mimo tego, iż nie ma jeszcze (nie ma?) poradników właśnie pod świeższą wersję, a jak są, to po angielsku.

Elfka otrzyma tylko dwa tak zwane "unikalne" przedmioty, będzie wchodzić w interakcje (głównie) z:
- Baelothem
- Viconią
- Xanem
- Protagonistą

Postaram się też dodać jej alternatywne profesje. W planach, zamiast Mistrza poznania będzie można zrobić z niej:

- Maga/Złodzieja
- Wojownika/Maga/Złodzieja

Portret chyba zostanie taki, jaki jest. Ewentualnie sprawdzę jak będzie wyglądało zdjęcie po użyciu punktowego pędzla korygującego (żeby wygładzić jak w retuszu).

Przedmioty:
Lanca Eilistraee

Ta broń została zaklęta przez Eilistraee i jest darem tej bogini dla Belaree. Drowka posługuje się nią eksterminując pajęcze pomioty, jakie uprzędły swe sieci na Wybrzeżu Mieczy. Przedmiot jest traktowany jak kij, jeśli chodzi o kwestię biegłości, lecz wysuwający się grot podczas ataku sprawia, że obrażenia są kłute, a nie obuchowe.

PARAMETRY:
Obrażenia: 1k6 +2
Trak0 +2
Specjalne: swoboda działania (kiedy w użyciu) - chroni walczącą osobę przed wszelkimi magicznymi ograniczeniami ruchu, takimi jak Powstrzymanie czy Pajęczyna.
+ 3 do trafienia i obrażeń przeciwko pajęczakom
+2 do rzutów obronnych przeciwko truciznom
Typ obrażeń: kłute
Waga: 3
Opóźnienie: 2
Rodzaj biegłości: kij
Typ broni: 2-ręczna
Nie może używać:
Mnich

Kaftan Belaree

Nazwa i działanie tej pseudo-zbroi wydają się być nieco rozbieżne, gdyż przedmiot w ogóle nie krępuje ruchów noszącej go elfki i pomimo lekkości chroni niczym skórznia.

PARAMETRY:
KP: 8
Waga: 4
Nie ogranicza rzucania czarów

Jest już napisanych 5 dialogów z Charname i kilka wtrąceń z innymi.

Tuldor88 - 2016-02-27, 10:17

Mod może być i pod klasyczne BG jak i BGEE więc nie wiem dlaczego chcesz się ograniczać tylko do tego drugiego. O to jak dokładnie przekonwertować podczas instalacji mod na EE pytaj K4thosa bo sam tego nie robiłem póki co - może w przyszłości :)

Kijaszek spoko co do opisu, acz zawsze jestem na 'nie' gdy idzie o dawanie NPC itemów z najwyższej półki na dzień dobry a ten tu ma parametry najlepszego kija w grze i przypomina (a nawet jest lepszy) od zguby pająka z kniei otulisko :smile: Zbroja z kolei jest za słaba - robi to samo co bransolety KP8 jakie spotykamy wszędzie gdzie sie da i nijak nie może rywalizować z żadną z szat jakie spotykamy.

Doradzałbym przerzucenie swobody z kija na zbroję + spersonalizowanie jej by tylko drowka mogła itemu używać, wtedy przedmiot nabierze na znaczeniu. Co do kijka zmniejszyłbym umagicznienie na +1.

Ruffle_truffle - 2016-02-27, 17:26

Myślę, że to słuszne uwagi. Dodam tylko, że przedmiot nr 2 miał być niezdejmowalny (więc to trochę krzyżowało potęgę kijaszka).

Po poprawkach:

Lanca Eilistraee

Ta broń została zaklęta przez Eilistraee i jest darem tej bogini dla Belaree. Drowka posługuje się nią eksterminując pajęcze pomioty, jakie uprzędły swe sieci na Wybrzeżu Mieczy. Przedmiot jest traktowany jak kij, jeśli chodzi o kwestię biegłości, lecz wysuwający się grot podczas ataku sprawia, że obrażenia są kłute, a nie obuchowe.

PARAMETRY:
Obrażenia: 1k6 +1
Trak0 +1
Specjalne:
+ 3 do trafienia i obrażeń przeciwko pajęczakom
+2 do rzutów obronnych przeciwko truciznom
Typ obrażeń: kłute
Waga: 3
Opóźnienie: 2
Rodzaj biegłości: kij
Typ broni: 2-ręczna
Nie może używać:
Mnich

Kaftan Belaree

Nazwa i działanie tej pseudo-zbroi wydają się być nieco rozbieżne, gdyż przedmiot w ogóle nie krępuje ruchów noszącej go elfki (a w niektórych sytuacjach nawet pomaga jej działać) i pomimo lekkości chroni niczym skórznia.

PARAMETRY:
KP: 8
Waga: 4
Specjalne: swoboda działania (kiedy w użyciu) - chroni walczącą osobę przed wszelkimi magicznymi ograniczeniami ruchu, takimi jak Powstrzymanie czy Pajęczyna.
Nie ogranicza rzucania czarów
Może używać:
Belaree

Dialogi potem. Póki co są świeże.

Ruffle_truffle - 2016-03-14, 19:13

Kaftan postanowiłem skreślić z listy planowanych rzeczy do zrobienia. Zamiast tego - może pierścień swobody ruchów, choć bardziej prawdopodobne, że dodam do włóczni niewrażliwość na efekty pajęczyny (bonus do odporności na trucizny jest w BG1 niedostępny).

Kij-włócznia niby działa i jest zrobiona, ale nie jestem pewien, czy z EFF File jest OK.

Dialogi (na razie z protagonistą i te wstępne, podczas spotkania, potem zostaną bantery z innymi bohaterami oraz sytuacyjne - np. gdy spotykamy Viconię mając w składzie Belaree):

DIALOG WSTĘPNY Z BELAREE

B: Wyglądacie na poszukiwaczy przygód, choć niezbyt wprawionych w boju. Chciałabym ostrzec was przed pająkami - jest ich sporo w tej okolicy. Chętnie bym je wyeliminowała - sama albo z pomocą. Hm, właściwie to czemu nie miałaby to być wasza pomoc?

V: Ha! Zapewne służka Mrocznej Panny. Być może zniosę jej towarzystwo... O ile nie będzie mi chciała narzucać swoich śmiesznych dogmatów!

1. Nie będzie to nasza pomoc, gdyż jesteśmy uprzedzeni do mrocznych elfów.
2. Nie ma sprawy, z chęcią pomożemy.
3. Może i się skusimy, ale chcielibyśmy więcej o tobie wiedzieć przed podjęciem decyzji.

If 1. - 1.1 Trudno. Przywykłam już do tej niechęci. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak się pożegnać. (Belaree znika z mapy)
If 2. - 1.2 Nie pożałujecie, chociaż niektórzy mogą na mnie krzywo patrzeć. (Belaree się przyłącza, -1 do reputacji).
If 3. - 1.3 Na imię mi Belaree. Jestem wyznawczynią Mrocznej Panny, czyli Eilistraee, bogini dobrych drowów żyjących na powierzchni. Staram się walczyć z czcicielami Vhaerauna czy Loth, których moja patronka uważa za wrogów. Przede wszystkim jednak - usuwam pająki. Czy to wystarczy?

If 1.3 - 2.1 Nie obdarzymy zaufaniem mrocznego elfa. Nawet, jeśli twierdzi, że jest nawrócony.
If 1.3 - 2.2 W zupełności wystarczy. Ruszajmy. (Belaree się przyłącza, -1 do reputacji)
If 2.1 - 1.1 Trudno. Przywykłam już do tej niechęci. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak się pożegnać. (Belaree znika z mapy)

DIALOGI BELAREE Z CHARNAME

DIALOG 1


B: Muszę przyznać, że twoja misja niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. Zdarzyło się nam już walczyć z czymś, co co najmniej dorównuje najsilniejszym pająkom. Czuję, że w każdej chwili mogę rychło zginąć.

1. Przymknij się, Belaree, mamy więcej ścierwa do zlikwidowania.
2. Cóż, zatem poznajemy życie pełne przygód. Fakt, jest niebezpieczne, lecz znajdą się plusy.
3. Masz rację. Tęsknię za bezpiecznym, domowym azylem. Za murami Candlekeep, pod pieczą Goriona.
4. Wydawało mi się, że przywykłaś do potężnych wrogów. Dom drowów znajduje się przecież w Podmroku.

If 1 - Zwróciłam się tylko z prośbą o krztę wsparcia, a ty odpowiadasz na nią gburowato, lepiej więc zamilknę.
If 2 - Plusy? Łyk piwa w karczmie za monetę trupa? Pot, lęk, stres, nieustanne drgawki? Może tobie to odpowiada; ja marzę o tańcach, poezji i harfie. Chyba się nie zrozumiemy, więc ruszajmy dalej.
If 3 - Czy nie polowały tam na ciebie zbiry? A Gorion? Czy nie zginął przy pierwszej i lepszej okazji? Nie, lepiej będzie wtedy, gdy wyjdziesz spod klosza.
If 4 - Bestie Podmroku są mi dobrze znane, ale ma rodzina nosi ich cholewy. Ten temat wymaga dłuższej zażyłości.

DIALOG 2

B: Czy opowiadałam o mojej ucieczce? O tym, jak znalazłam się tu, na powierzchni?

1. Nie opowiadałaś. Prawdę powiedziawszy mnie to nie obchodzi.
2. Nie opowiadałaś. Jak chcesz, to posłucham.
3. Jeśli chcesz, to mów, ale wiedz, że mamy sporo do zrobienia.

If 1 - Ale przecież... Jesteśmy towarzyszami. Czemu odpychasz moją chęć kontaktu? Cały ten brak wsparcia sprawia, że mam dosyć!
If 2/3 - B: Byłam córką jednego z dość wpływowych Domów. Przejawiałam talent do magii i chciano mnie wysłać na studia. Miałam już wyjechać do miasta Rilauven. To... Nie była najgorsza z możliwych perspektyw. Bycie kapłanką albo wojowniczką wiązało się ze zbytnio stresującym życiem. Jednak moja nadwrażliwość i to pogrążyła. Zachorowałam tuż po osiągnięciu dorosłości...

1.1 - Zachorowałaś? Na co? Niczego nie udało mi się zauważyć.

If 1.1 - 1.2 - Bo to choroba bardziej umysłowa. Łaska mej bogini łagodzi objawy, lecz ta... "Klątwa" trwa.

DIALOG 3

B: Muszę się podzielić pewnym... Spostrzeżeniem. Wiesz, że rzucam czary. Mówiłam ci o klątwie? Nie...? To jest wieszczenie! Doznałam iluminacji poprzez... Prekognicję. Tak, jakbym wiedziała wszystko i o wszystkim! Potwierdza to zjawa, którą nieraz widzę!

1. No pięknie, mamy wariatkę w szeregach!
2. Belaree, na bogów! Co ty wygadujesz?!
3. Uspokój się, proszę i spróbuj ochłonąć...

If 1 - Dywinacja, która odkrywa niewiedzę!!! Dowiedzieć się więcej! (Belaree znajduje się pod wpływem czaru Bezmyślność na 6 rund)
If 2 - Tak, wiemy. Szaleństwo! Och... Przepraszam, Charname, to coś jakby... Atak.
If 3 - Och... Przepraszam, Charname, to coś jakby... Atak.

DIALOG 4

B: Wybacz, nie mówiłam, że doświadczam zwidów. Właściwie to muszę się wciąż trzymać w ryzach. To znaczy... Gdy się kulminuje to wszystko... Nie umiem.

1. Ech, że też drowy mogą być tak miękkie!
2. To nie twoja wina. I tak jesteś dzielna!
3. Nie wiem jak ci pomóc. Na razie nie dysponujemy mocą uzdrawiania... Tego typu chorób.

If 1 -1.1 Jak śmiesz! Usunąć... Stresora. Usunąć stresora! (Belaree znajduje się pod wpływem czaru Zamęt na 6 rund)
If 2 - 1.2 Dziękuję, że doceniasz te moje starania.
If 3 - 1.3 Na razie wystarczy odrobina wsparcia. Nawet nie wiesz jak dużo mi dają te słowa.

DIALOG 5 (we Wrotach Baldura)

B: Ledwo przeszliśmy przez bramę, a ja... Patrząc na tych ludzi... Czy mieszkańcy mają jakiś tajny język? Jak drowy migowy? Te spojrzenia nie są przypadkowe, a gesty coś znaczą. Knują coś przeciwko i chcą mojej zguby!

1. To nonsens, Belaree! Owszem, patrzą na nas, ale nie spiskują.
2. Tak, na pewno jesteś już rozszyfrowana!

If 1. - 1.1 Dodajesz otuchy takimi słowami. Mam nadzieję, że stawimy czołam temu miastu.
If 2 - 1.2 Co...? Aaa! Pomooocy! (Belaree odłącza się i znika z mapy)

Ruffle_truffle - 2016-03-19, 16:49

Nikt jakoś nie spoziera na dialogi, albo nie wie jak skomentować(?)

Zmiany w projekcie:

Belaree posiada niewiele ponad 20,000 pkt doświadczenia. Możliwości klas dwie (Mistrz poznania, Woj/Mag/Zło). Cechy ma kosmiczne i będzie dostępna nawet od początku, ale jej umiejscowienie na mapie sprawi, że dla początkujących drużyn ciężko będzie ją zwerbować (niemal ze wszystkich stron otoczona czymś silnym - grupa pająków najróżniejszych odmian, ettercapy, czerwoni magowie, pułapki z pajęczyną). Oczywiście w grę wchodzi kombinowanie (np. z miksturą niewidzialności itp.). Mimo to elfka jest jak królewna na szczycie wieży. 8-) (spróbuj drogi powrotnej).

Główny cel: pajęcza kopuła w Kniei Otulisko i Jon Icarus. IF DEAD - dialog, że może znajdzie się więcej pajęczaków do ubicia. Można ją też zwolnić.

Tuldor88 - 2016-03-19, 17:02

Dialogi dość podobne do tych jakie dawałeś wcześniej więc i za bardzo komentować nie trzeba bo będzie to powtarzanie tego co już pisano ;)

Lepiej ustaw ją bardziej na wschód pod skałami i wtedy dopiero dorzuć nieco pajęczaków - jak będzie z 4 stron otoczona mobkami na środku lokacji jest większe prawdopodobieństwo że przez przypadek któryś ją zaatakuje i znajdziemy trupa elfki :razz:

Jolan - 2016-03-19, 17:30

Ruffle_truffle napisał/a:
(Belaree odłącza się i znika z mapy)

Całkiem dobrze, że w takim momencie gdy mamy auto-save z wejścia do miasta

Ruffle_truffle - 2016-03-19, 17:41

No cóż, w zasadzie to miała być nieco oddalona od wrogów, ale dzięki za sugestie co do dorzucenia kilku oponentów :>

Hm, ten autosave to chyba na plus, przynajmniej ja tak uważam, hehe.

Tuldor88 - 2016-03-19, 18:59

Na plus, nie trzeba w przypadku błędnego kliknięcia szukać w sejwach i wkurzać się że zapisywaliśmy grę 50 min wcześniej :razz:

Choć - jeśli juz chcesz znać moją opinię (sam chciałeś, cierp! :razz: ) - nieco toto dziwne że NPC znika permanentnie z powodu jednej jedynej wypowiedzi w jednym z banterów... w sadze BG było tylko kilka takich przypadków i każdy z nich wymagał o wiele więcej złej woli ze strony postaci by skłonić NPC do pójścia precz. Jeśli już lepiej niech się odłącza od drużyny i przenosi do lokacji przed bramami miejskimi (w okolice miejsca gdzie stał Quale), można by ją wtedy przyłączyc ponownie... można tak swoją drogą dodać wtedy inny dialog nawiązujący do naszego 'żarciku' :razz:

Ruffle_truffle - 2016-03-20, 15:17

To niezły pomysł. Wspominałem już, że Quayle będzie podchodził do Beli protekcjonalnie (serduszko mu się nieco stopi, zanim pomoże Aerie).

Trzeba wtedy tylko nieźle rozpisać każdą ewentualność (np. Belaree nie odejdzie, gdy mamy ze sobą Quayle'a).

___________
Scalono posty - mniej niż 24 h jeden po drugim. - L`f

Podbijam. Wiele dialogów jest napisanych, ale nie są one otagowane, no i czeka na mnie rozpisanie kilku innych banterów z bohaterami.

Lanca została zmieniona nieco.

Przedmiot:

Lanca Eilistraee

Ta broń została zaklęta przez Eilistraee i jest darem tej bogini dla Belaree. Drowka posługuje się nią eksterminując pajęcze pomioty, jakie uprzędły swe sieci na Wybrzeżu Mieczy. Przedmiot jest traktowany jak kij, jeśli chodzi o kwestię biegłości, lecz wysuwający się grot podczas ataków sprawia, że obrażenia są kłute.
PARAMETRY:
Obrażenia: 1k6 +1
Trak0 +1
Specjalne:
Niewrażliwość na efekty pajęczyny
10% szans na zabicie pająka jednym ciosem
Typ obrażeń: kłute
Waga: 3
Opóźnienie: 2
Rodzaj biegłości: kij
Typ broni: 2-ręczna
Nie może używać:

Dialogi z Baelothem (niezbyt na razie rozbudowane, no i jako ewentualność dla EE):

DIALOGI Z BAELOTHEM
Dialog 1
Belaree: Ten drow póki co nie wyrządził nam krzywdy. Może damy mu szansę, nim zaatakujemy? Odpowiesz na kilka pytań, mężczyzno?
Baeloth: Oczywiście, wszystko dla Pani z taką gracją! (...)
Belaree: Nie, nie znam Domu Do'Urden, ale zaczynam poznawać już twoją naturę. I nie muszę przy tym korzystać ze Sztuki. Jesteś typowym, służalczym magikiem, którego od przemiany w potwora-dridera dzieliło już nieraz ledwie kilka kroków!
Baeloth: Zapewniam, kobieto, że jestem potężny. A ty kimże jesteś? Służką Eilistraee? Tej słabej bogini?!
Belaree: Charname, odeślij go, albo i zabij. Jeśli postanowisz przygarnąć łajdaka, wiedz, że się sprzeciwię mu na każdym kroku.
Baeloth: Chcesz mnie nawrócić na swą śmieszną wiarę? Znajdź więc naiwnego!
Belaree: Ech, już mówiłam, że lepiej go zabić, ewentualnie odprawić.
Dialog 2
Belaree: Mam cię na oku, niedoszły driderze.
Baeloth: Och, skończ z tym sadyzmem!
Dialog 3
Belaree: Więcej nie zniosę twojej arogancji!
Baeloth: Co chcesz zatem zrobić?
Belaree: Zanurzę grot lancy w twoim czarnym sercu! (konflikt)

Tuldor88 - 2016-03-20, 18:12

Kijaszek ok
Ruffle_truffle - 2016-03-24, 21:03

Skończyłem pisanie dialogów. Nie wszystkie są rozbudowane, i nie z wszystkimi bohaterami, ale tak widzę postać. Ponarzekać może ktoś, kto lubi długie rozmowy i ciągnące się kwestie, zadowoleni będą raczej ci, którzy wolą bardziej konkretne wypowiedzi.

Zamiast z Xanem elfka ma więcej rozmowy z Quaylem. Cały czas pomysł się rozwija.

DIALOG WSTĘPNY Z BELAREE
B: Wyglądacie na poszukiwaczy przygód, choć niezbyt wprawionych w boju. Chciałabym ostrzec was przed pająkami - jest ich sporo w tej okolicy. Chętnie bym je wyeliminowała - sama albo z pomocą. Hm, właściwie to czemu nie miałaby to być wasza pomoc?
V: Ha! Zapewne służka Mrocznej Panny. Być może zniosę jej towarzystwo... O ile nie będzie mi chciała narzucać swoich śmiesznych dogmatów!
1. Nie będzie to nasza pomoc, gdyż jesteśmy uprzedzeni do mrocznych elfów.
2. Nie ma sprawy, z chęcią pomożemy.
3. Może i się skusimy, ale chcielibyśmy więcej o tobie wiedzieć przed podjęciem decyzji.
If 1. - 1.1 Trudno. Przywykłam już do tej niechęci. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak się pożegnać. (Belaree znika z mapy)
If 2. - 1.2 Nie pożałujecie, chociaż niektórzy mogą na mnie krzywo patrzeć. (Belaree się przyłącza, -1 do reputacji).
If 3. - 1.3 Na imię mi Belaree. Jestem wyznawczynią Mrocznej Panny, czyli Eilistraee, bogini dobrych drowów żyjących na powierzchni. Staram się walczyć z czcicielami Vhaerauna czy Loth, których moja patronka uważa za wrogów. Przede wszystkim jednak - usuwam pająki. Czy to wystarczy?
If 1.3 - 2.1 Nie obdarzymy zaufaniem mrocznego elfa. Nawet, jeśli twierdzi, że jest nawrócony.
If 1.3 - 2.2 W zupełności wystarczy. Ruszajmy. (Belaree się przyłącza, -1 do reputacji)
If 2.1 - 1.1 Trudno. Przywykłam już do tej niechęci. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak się pożegnać. (Belaree znika z mapy)
DIALOGI BELAREE Z CHARNAME
DIALOG 1
B: Muszę przyznać, że twoja misja niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. Zdarzyło się nam już walczyć z czymś, co co najmniej dorównuje najsilniejszym pająkom. Czuję, że w każdej chwili mogę rychło zginąć.
1. Przymknij się, Belaree, mamy więcej ścierwa do zlikwidowania.
2. Cóż, zatem poznajemy życie pełne przygód. Fakt, jest niebezpieczne, lecz znajdą się plusy.
3. Masz rację. Tęsknię za bezpiecznym, domowym azylem. Za murami Candlekeep, pod pieczą Goriona.
4. Wydawało mi się, że przywykłaś do potężnych wrogów. Dom drowów znajduje się przecież w Podmroku.
If 1 - Zwróciłam się tylko z prośbą o krztę wsparcia, a ty odpowiadasz na nią gburowato, lepiej więc zamilknę.
If 2 - Plusy? Łyk piwa w karczmie za monetę trupa? Pot, lęk, stres, nieustanne drgawki? Może tobie to odpowiada; ja marzę o tańcach, poezji i harfie. Chyba się nie zrozumiemy, więc ruszajmy dalej.
If 3 - Czy nie polowały tam na ciebie zbiry? A Gorion? Czy nie zginął przy pierwszej i lepszej okazji? Nie, lepiej będzie wtedy, gdy wyjdziesz spod klosza.
If 4 - Bestie Podmroku są mi dobrze znane, ale ma rodzina nosi ich cholewy. Ten temat wymaga dłuższej zażyłości.
DIALOG 2
B: Czy opowiadałam o mojej ucieczce? O tym, jak znalazłam się tu, na powierzchni?
1. Nie opowiadałaś. Prawdę powiedziawszy mnie to nie obchodzi.
2. Nie opowiadałaś. Jak chcesz, to posłucham.
3. Jeśli chcesz, to mów, ale wiedz, że mamy sporo do zrobienia.
If 1 - Ale przecież... Jesteśmy towarzyszami. Czemu odpychasz moją chęć kontaktu? Cały ten brak wsparcia sprawia, że mam dosyć!
If 2/3 - B: Byłam córką jednego z dość wpływowych Domów. Przejawiałam talent do magii i chciano mnie wysłać na studia. Miałam już wyjechać do miasta Rilauven. To... Nie była najgorsza z możliwych perspektyw. Bycie kapłanką albo wojowniczką wiązało się ze zbytnio stresującym życiem. Jednak nadwrażliwość i to pogrążyła. Zachorowałam tuż po osiągnięciu dorosłości...
1.1 - Zachorowałaś? Na co? Niczego nie udało mi się zauważyć.
If 1.1 - 1.2 - Bo to choroba bardziej umysłowa. Łaska mej bogini łagodzi objawy, lecz ta... "Klątwa" trwa.
DIALOG 3
B: Muszę się podzielić pewnym... Spostrzeżeniem. Wiesz, że rzucam czary. Mówiłam ci o klątwie? Nie...? To jest wieszczenie! Doznałam iluminacji poprzez... Prekognicję. Tak, jakbym wiedziała wszystko i o wszystkim! Potwierdza to zjawa, którą nieraz widzę!
1. No pięknie, mamy wariatkę w szeregach!
2. Belaree, na bogów! Co ty wygadujesz?!
3. Uspokój się, proszę i spróbuj ochłonąć...
If 1 - Dywinacja, która odkrywa niewiedzę!!! Dowiedzieć się więcej! (Belaree znajduje się pod wpływem czaru Bezmyślność na 6 rund)
If 2 - Tak, wiemy. Szaleństwo! Och... Przepraszam, Charname, to coś jakby... Atak.
If 3 - Och... Przepraszam, Charname, to coś jakby... Atak.
DIALOG 4
B: Wybacz, nie mówiłam, że doświadczam zwidów. Właściwie to muszę się wciąż trzymać w ryzach. To znaczy... Gdy się kulminuje to wszystko... Nie umiem.
1. Ech, że też drowy mogą być tak miękkie!
2. To nie twoja wina. I tak jesteś dzielna!
3. Nie wiem jak ci pomóc. Na razie nie dysponujemy mocą uzdrawiania... Tego typu chorób.
If 1 -1.1 Jak śmiesz! Usunąć... Stresora. Usunąć stresora! (Belaree znajduje się pod wpływem czaru Zamęt na 6 rund)
If 2 - 1.2 Dziękuję, że doceniasz te moje starania.
If 3 - 1.3 Na razie wystarczy odrobina wsparcia. Nawet nie wiesz jak dużo mi dają te słowa.
DIALOG 5 (we Wrotach Baldura)
B: Ledwo przeszliśmy przez bramę, a ja... Patrząc na tych ludzi... Czy mieszkańcy mają jakiś tajny język? Jak drowy migowy? Te spojrzenia nie są przypadkowe, a gesty coś znaczą. Knują coś przeciwko i chcą mojej zguby!
1. To nonsens, Belaree! Owszem, patrzą na nas, ale nie spiskują.
2. Tak, na pewno jesteś już rozszyfrowana!
If 1. - 1.1 Dodajesz otuchy takimi słowami. Mam nadzieję, że stawimy czoła temu miastu.
If Quayle in party - Elfia panno, czy mądrze jest się tak nakręcać? Chodź, stawimy czoła temu miastu!
B: Och... Chyba masz rację, gnomi panie. Postaram się nie zniechęcać zbyt łatwo.
If 2 - 1.2 Co...? Aaa! Pomooocy! (Belaree odłącza się i znika z mapy i pojawia się przed bramą)
DIALOG 6 (przed Bramą do Wrót Baldura)
B: Ja... Nie zniosłam tego ataku choroby. A wy pomogliście mi wpaść w tę paranoję!
1. Przykro nam, może dasz nam jednak drugą szansę? Bylibyśmy radzi...
2. Dobrze się stało, że nas opuściłaś. To miasto wymaga sporego prestiżu!
If 1. - 1.1 O ile będziecie mnie dobrze traktować! (Belaree się przyłącza)
If 2. - 1.2 Jest z was banda chamów. (Belaree znika z mapy na amen)
DIALOGI Z VICONIĄ
V: Porzuciłaś mrok, by tańczyć w tym okropnym świetle księżycowej poświaty? Myślałam, że do takiej głupoty zdolni są tylko naziemcy...
B: A ja wątpię w to, że Shar to idealny zamiennik dla Pajęczej Królowej.
V: Zwątpienie to coś, co kapłankom nie przystoi... Przynajmniej wtedy, gdy już raz zmieniły zdanie. Za to wiedźmom udziela się ono chyba aż nazbyt często.
B: Viconio, jesteś wiedźmą o stokroć gorszą ode mnie!
V: Uznam to za komplement, pomimo tak nierównej skali.
B: Uznaj zatem, ale wiedz, że nie tylko w moich oczach czarne jest po prostu czarnym.
Dialog 2
V: Powinnaś zacząć czcić jakieś sensowne bóstwo, dziewko. Gdyby porównać powołanie do sztuki, uznałabym cię za elfa, którego cechuje umiłowanie bezguścia.
B: Viconio, jesteś zaślepiona nie mniej, niż fanatyk, którzy usiłował cię zabić. Dobrze, że to ja zrezygnowałam z nawracania ciebie, choć ciężko mi znosić próby twojej... Indoktrynacji.
V: Twoja logika mnie zdumiewa! Odwykłam już od Ilythiiri.
B: Nie myśl, że wskórasz cokolwiek. Pamiętaj, że pomimo tej samej rasy, nasze interesy są całkowicie sprzeczne.
Dialog 6
V: Ta drużyna jest żałosnym zbiorowiskiem. Nie ma w niej miejsca na dwie kobiety o tak różnych temperamentach!
B: Pozwól, że <CHARNAME> będzie decydować o składzie grupy. Póki co jeszcze się nie pozabijałyśmy.
Dialog 7
V: Dość! Głupie kompromisy! Albo ona, albo ja!
B: Stawiasz sprawę na ostrzu noża, choć to nie ty decydujesz.
V: Tylko ze względu na ciebie, abil, znoszę towarzystwo tej dziewki!
B: A ja znoszę gdakanie tej suki spod ciemnej gwiazdy!
Dialog 8
V: Skoro już musimy się znosić, to powiedz mi chociaż skąd nosisz takie imię. Belar - strzała? Lanca? Przebity? Ree - zaklinacz? Rzucający czary?
B: Odkąd stąpam po powierzchni, tak się właśnie nazywam.
V: Zdrajczyni, w tym nieco podobna do mnie. Trochę musiało trwać, zanim znalazłam w nas obu wspólny mianownik.
B: Czasami dwóch istot nie łączy zupełnie nic, poza więzami krwi.
V: Z nami jest nieco inaczej, choć długo chciałam, aby tego nie dostrzegać.
Dialog 9
V: Brak postępów mocno mnie rozczarował...
B: Przestań marudzić, Viconio! Z tego, co widzę, to nieraz już błagałaś swoją boginię o wybawienie z sideł Pajęczej Królowej, a nie udzieliła ci ona żadnej namacalnej pomocy!
V: Żyjący na powierzchni mogą być tak głupi... Lepiej wróć do kontemplowania swoich naiwnych dogmatów. Nic nie wiesz o potędze Shar, przemądrzała dziewko!
DIALOGI Z EDWINEM
Dialog 1
Edwin: Ta wiedźma zwiodła was swymi kłamstwami! Powiadam wam, ona jest zła!
Belaree: Wnioskujesz po mojej karnacji, czy też kierujesz się swoim wypaczonym postrzeganiem rzeczywistości?
Edwin: Nie drażnij mnie! (Nie dość, że zdolna, to jeszcze pyskata!)
Dialog 2
Edwin: Dodajesz mi wypieków na twarzy tak czerwonych, jak szaty, w które się odziewam, elfko. Cóż za gracja! Szkoda tylko, że mieszkasz na przeciwległym biegunie.
Belaree: Pochlebstwa pochlebstwami, ale sądzę, że powoli zaczynasz zauważać to, jak bardzo się uzupełniamy, a komplementy na temat mojej domniemanej gracji... Czy to nie aby tylko przykrywka?
E: Rzadki przebłysk inteligencji, niewątpliwie chwilowej. Ale nie prządź snu o małżeństwie, kapciach i ogródku przy chacie. Przeciwieństwa nie tworzą zbyt trwałych układów!
B: Ten sen musiałby być koszmarem, przed którym zadrżałaby najgorsza zmora Podmroku!
E: Ech...!
Dialog 3
E: Jej towarzystwo sprawia mi przyjemność i to mnie zdumiewa!
B: Czyżbyś miał coś w sobie z masochisty, Edwinie?
E: Zniosę każdą obelgę, jeśli pozwolisz mi podziwiać twoje elfie wdzięki!
B: Typowy samiec. Może i matriarchat nie jest tak głupim ustrojem...
(Opcjonalnie - Ajantis): Licz się ze słowami w obecności płci nadobnej!
DIALOGI Z JAHEIRĄ
Dialog 1 - Podczas spotkania
J: <CHARNAME>, nie oceniaj tej elfki po kolorze skóry! Nie wszystkie mroczne elfy są złe do szpiku kości.
Dialog 2
J: Rzadko się znajduje w kimś tak niewiele wad. Mam nadzieję, że to się nie zmieni.
B: Dziękuję za komplement, waleczna druidko.
Dialog 3
J: Czy aby nie dokucza ci zanadto słońce, Belaree? A może masz dość mieszkańców powierzchni? Pamiętaj, że nie wszyscy uznają cię za złe stworzenie.
B: Co do słońca, to da się wytrzymać, choć wolę światło księżyca. A mieszkańcom powierzchni wcale się nie dziwię - sama miałam dosyć bycia tam, pod ziemią.
J: Wytrwaj w wierze i harcie ducha, służko Mrocznej Panny.
B: Postaram się, Jaheiro. Dziwi mnie tylko, skąd masz taką wiedzę o nas, dobrych drowach.
J: Dowiesz się wszystkiego w odpowiednim czasie.
DIALOGI Z AJANTISEM
Dialog 1 - Podczas spotkania
A: Dziwne, nie wyczuwam od niej aury zła. Pasuje to do opowieści o dobrych mrocznych elfach.
Dialog 2
A: Panno, jesteś najpiękniejszą z dam. Twoje nawrócenie jest wzorem dla innych.
B: Do doskonałości mi ciągle daleko, ale staram się walczyć ze swoją naturą.
A: To w tobie podziwiam. Zaszczytem jest dla mnie móc ci w tym pomagać.
DIALOGI Z CORANEM
Dialog 1
C: Tak miła osóbka, jak ty, nie powinna podejmować się tak ryzykownego zajęcia.
B: Nie chcę stać się jakąś dzieweczką pod kloszem.
C: Panienka pod kloszem? Cóż, to całkiem... Dobre.
B: Nie wiesz, co mówisz, Coranie.
Dialog 2
C: Masz najpiękniejsze... Eee... oczy.
B: Co za banał! Mogłeś się nieco bardziej postarać!
Dialog 3
C: Wątpię w to, czy dam radę nie schlebiać ci, panno. Twój wdzięk i gracja są godne podziwu.
B: Chyba poćwiczyłeś komplementowanie, bo zamiast bajdurzyć o pięknych oczętach, pochlebiasz mym zręcznym dłoniom oraz gestom.
C: W dodatku twój umysł jest bystry jak strumień, który płynie w dziewiczych i górskich pieczarach.
B: Dziękuję, choć nie wiem, czy to nie zbyt słodkie.
DIALOGI Z ELDOTHEM
Dialog 1
E: Dziewko, przestań się mazać.
B: Jeszcze chwila i pokażę ci, co to samiec-beksa!
E: Och, najlepiej od razu skocz na łeb z urwiska.
Dialog 2
E: Belaree, twoje wdzięki psuje nadwrażliwość duszy.
B: Nie jesteś dla mnie w tej kwestii wyrocznią, do autorytetu również ci daleko.
E: Nie nadwyrężaj mojej cierpliwości.
B: Ech, idź, zacznij mamić jakąś głupią lalę!
Dialog 3 - Gdy Belaree ginie
E: Powinna się dziewka tego spodziewać.
DIALOGI Z BAELOTHEM
Dialog 1
Belaree: Ten drow póki co nie wyrządził nam krzywdy. Może damy mu szansę, nim zaatakujemy? Odpowiesz na kilka pytań, mężczyzno?
Baeloth: Oczywiście, wszystko dla Pani z taką gracją! (...)
Belaree: Nie, nie znam Domu Do'Urden, ale zaczynam poznawać już twoją naturę. I nie muszę przy tym korzystać ze Sztuki. Jesteś typowym, służalczym magikiem, którego od przemiany w potwora-dridera dzieliło już nieraz ledwie kilka kroków!
Baeloth: Zapewniam, kobieto, że jestem potężny. A ty kimże jesteś? Służką Eilistraee? Tej słabej bogini?!
Belaree: Charname, odeślij go, albo i zabij. Jeśli postanowisz przygarnąć łajdaka, wiedz, że się sprzeciwię mu na każdym kroku.
Baeloth: Chcesz mnie nawrócić na swą śmieszną wiarę? Znajdź więc naiwnego!
Belaree: Ech, już mówiłam, że lepiej go zabić, ewentualnie odprawić.
Dialog 2
Belaree: Mam cię na oku, niedoszły driderze.
Baeloth: Och, skończ z tym sadyzmem!
Dialog 3
Belaree: Więcej nie zniosę twojej arogancji!
Baeloth: Co chcesz zatem zrobić?
Belaree: Zanurzę grot lancy w twoim czarnym sercu! (konflikt)
DIALOGI Z MINSCIEM
M: Śliczna elfko, Boo mówi, że jesteś istotą o szlachetnym sercu!
B: I gdyby nie moje pochodzenie, widziałby rumieniec na moich policzkach!
M: Oooch... Tego nie powiedziałaby nawet Dynaheir, choć ona też ma ciemną karnację.
DIALOGI Z DYNAHEIR
D: Jesteś bardzo zdolna, Belaree. Moje uszanowanie dla twego talentu.
B: Bardzo mi pochlebiasz, wiedźmo z Rashemenu.
D: Wiedz, że nie ma w tym ani krzty przesady. W pełni zasługujesz na taki komplement.
B: Jeszcze raz dziękuję. Aż mi trudno przyjąć takie miłe słowa.
DIALOGI Z QUAYLEM
Dialog 1
Q: Włóczyłaś się samotnie na Nadbrzeżnym Trakcie? No czy to mądrze?
B: Zbytnio wielkiego wyboru nie miałam. Mój poprzedni dom okazał się dość niegościnny.
Q: Teraz masz już kilku dobrych sojuszników, nie martw się więc zbytnio o to, czy dasz radę.
B: Pokrzepiające są twoje wywody. Póki co udaje się nam sprostać zagrożeniom.
Q: I sprostamy wszystkim. No, dajże grabulę!
B: *Uśmiecha się przez chwilę.*
Dialog 2
Q: Nie powinnaś mieć żadnych kompleksów, Belaree.
B: A czy wyglądam na kogoś, kto takie posiada?
Q: Prawdę mówiąc - tak. Wiedz, że tęgi umysł może zachorować, a często po prostu nie ma co chorować...
B: Panie Quayle, jest pan przemiły.
Q: Poczuj mój zdumiewający umysł. No, jazda! Dotknij go. I swojego też!
DIALOGI Z XZAREM
X: Bogowie odbierają rozum tym, których chcą zniszczyć. I ty jesteś w niełasce!
B: Wątpię, moja bogini mi bardzo pomaga.
X: Och, ani słowa więcej, bo mnie rozbolą zęby od tych słodyczy!
B: Lepiej znajdź swoją mamusię, smarkaczu. Pamiętaj, że jestem o wiele starsza od ciebie!
X: Nie pozwolę z siebie drwić, ty przedatowana dziwko!
DIALOGI Z SHAR-TEEL
S: Nie sądź, że ustępujesz jakiemukolwiek mężczyźnie.

Reszta dialogów - odzywki na zasadach "wet" za "wet" czy "pochlebstwo" za "pochlebstwo", np.:
DIALOGI Z XANEM
X: Przy tobie czuję, że jednak mamy szansę.

Ruffle_truffle - 2016-04-07, 10:54

Może to wybieganie za bardzo wprzód, ale włócznia w drugiej części będzie ulepszona (i chyba z możliwością ulepszenia jeszcze większego).



Lanca Eilistraee

Ta broń została zaklęta przez Eilistraee i jest darem tej bogini dla Belaree. Drowka posługuje się nią eksterminując pajęcze pomioty. Przedmiot jest traktowany jak kij, jeśli chodzi o kwestię biegłości, lecz wysuwający się grot podczas wielu ataków sprawia, że obrażenia są kłute lub obuchowe. Przedmiot uzyskał niedawno dodatkowe moce, tak, aby Belaree mogła skuteczniej służyć swej bogini.

PARAMETRY:
Obrażenia: 1k6 +2
Trak0 +2
Specjalne:
Swoboda działania podczas użycia
Trafienie zabija pająka
Typ obrażeń: obuchowe lub kłute
Waga: 3
Opóźnienie: 2
Rodzaj biegłości: kij
Typ broni: 2-ręczna
Może używać:
Belaree

Zrobiłem dwie wersje bohaterki pod klasyczne BG, lancę też, ale dałem obrażenia "piercing or blunt" i w zwykłym Baldurze nie zadziałało. Opłaca się robić pod wersję nie EE?

Ruffle_truffle - 2016-05-06, 21:15

Co prawda większy priorytet chyba powinien mieć BGT Mix mod (wow, nawet podziękowania 3 dostałem), ale poczyniłem pewne kroki w kierunku Belaree.

Dobrze, że wiele rzeczy wstawiam tutaj, bo miałem wirusa, który wyczyścił mi pliki w komputerze.

W każdym razie zamierzam napisać dialogi z bohaterami z EE (dlaczego pamiętałem tylko o Baeloth'cie?)
Neera, Rasaad, Dorn. Przynajmniej kilka wtrąceń.

Drowka będzie mogła być mistrzynią poznania lub wojowniczką/magiem/złodziejką. W tej drugiej opcji ma biegłości (gwiazdka w kijach, * we włóczniach, * w halabardach, ** styl walki bronią dwuręczną), inteligencja 17, nie 18, jak przy jednoklasowej opcji. Włócznia się nie zmieni, nadal będzie quasi-włócznią, czerpie z biegłości w kijach. Zadawane obrażenia - piercing or blunt. Dużo doświadczenia, ale za to więcej wrogów do pokonania, by ją zwerbować.

A co do modu BGT Mix - najtrudniej będzie chyba z... Ikonami dla zaklęć :lol:

Edit: Elfki nieco się różnią, ale ogólnie to ta sama osóbka. Jedna tylko dla mniejszych drużyn, a druga dla tych bardziej licznych.


Ruffle_truffle - 2016-05-14, 20:47
Temat postu: Zmiana planów
Jak w temacie posta, choć elfka również nie będzie modyfikowana całkowicie.

Postanowiłem, że w wersji pod klasyczne BG, elfka będzie mistrzynią poznania. W wersji EE natomiast:



W dwójce będzie miała rozwinięte questy z Adalon (jej zionięcie będzie np. lodowe, a nie ogniste).

Edit: Ech, z tym zionięciem to chyba dużo się zrobić nie da. Nevermind, chyba zrobię wersję pod EE tylko.

Czary będzie za to miała bazujące na lodzie.

Ruffle_truffle - 2016-05-16, 15:20
Temat postu: Zaklęcia i szczegół
Zamiast mądrości 10 -> 9

Ma to wyrażać jej niezbyt rozsądne (szalone) zachowanie i reakcje. Mimo iż taki Xzar miał mądrość 16, to uważam, że jego "szaleństwo" jest jakieś takie... W potocznym znaczeniu może i szalony, ale skrywa się za tym jakaś... Taktyka?

Belaree ma być za to osobą cierpiącą na pewną przypadłość. I tak ma wysokie współczynniki cech. Po uzdrowieniu wartość jej mądrości będzie taka sama, choć jej zachowanie powinno się stać bardziej zrównoważone. Wcześniejsze cechy, choć wylosowane, były chyba nieco zbyt wysokie.

Zaklęcia (wskazane uwagi, bo jak nie, to się nie zmienią):

w BG I - 1. Magiczny pocisk 2. Przerażenie 3. Przyjaciele 4. Uśpienie 5. Błyszczący pył 6. Lustrzane odbicie

w BG II - wszystko, co wcześniej plus: 1. Płonące dłonie 2. Groza 3. Kwasowa strzała Melfa 4. Pajęczyna 5. Kula ognista 6. Przyspieszenie ruchów 7. Spowolnienie ruchów 8. Ochrona przed zimnem 9. Ognista tarcza (błękitna) 10. Lodowa nawałnica 11. Kamienna skóra 12. Stożek zimna 13. Obniżenie odporności

Jako uczennica Adalon ma czary bazujące raczej na zimnie + te (dość) przydatne podstawki (pocisk, kamienna). Niezależnie od tego, jakie czary wybierzemy w jedynce, w dwójce planuję dać jej takie (wyjaśnić do można w spotkaniu z Adalon i jakimś przeszkoleniu, choć niby nie można dwa razy wybrać zaklęcia).

W jedynce pozostało napisanie kilku dialogów (Dorn, Neera, Raasad). Projekt nie jest dedykowany pod NPC Project. Żeby elfka nie odstawała zbytnio od reszty, ma kilka wtrąceń i o ile jestem przeciwnikiem trzymania się sztywno kanonu, to w tym przypadku kwestie są zbliżone do oryginału, a nawet zawierają fragmenty wypowiedzi z oryginalnej gry (ca zauważyli Ci, którzy je przeczytali).

Wpadł mi jakiś czas temu pomysł na dialog z Branwen, dialog z Xanem jakoś nie przecedził się przez sito (a już całkiem rezygnuję z romansu między nimi). Faldorn również mogłaby mieć coś do powiedzenia. Ogólnie bohaterów jest dużo i niektórym niestety pozostanie tylko wymiana pojedynczego zdania.

Raasad czci Selune, która jest sojuszniczką Eilistraee, i przez to nic oprócz wymiany "pochlebstw" mi do głowy nie przychodzi. Lepiej chyba, żeby dialogu nie było rozbudowanego, niż miałby on być kiepski (swoją drogą z Viconią to on wdaje się w jakąś "dyskusję teologiczną"...).

Na razie tyle, jak mi się coś przypomni, to dopiszę opcją Edytuj

EDIT: Jest reszta dialogów. Jak komuś się chce, to niech skomentuje. Muszę jeszcze dopracować co nieco (np. gdy mamy Belaree w drużynie i spotykamy Viconię)

DIALOGI Z RAASADEM
R: Selune wiele wie o tobie, a także o Mrocznej Pannie, elfko.
B: Znasz moją patronkę?
R: Oczywiście. Może mnisi nie poświęcają jej tyle uwagi, co kapłani, ale w klasztorze poznałem jej doktryny.
B: A zatem ufasz mi?
R: Jak najbardziej.
B: Cieszę się, że ktoś obdarza mnie zaufaniem. Ruszajmy w drogę, Raasadzie; czeka na nas wiele na tym świecie pod dachem z gwiazd.
R: Jak sobie życzysz, księżycowa panno.
DIALOGI Z BRANWEN
Br: Tempus objawił mi we śnie, że moja towarzyszka broni cierpi na chorobę.
Be: Naprawdę? A czy wie, jak ją uleczyć lub chociaż osłabić?
Br: Oczywiście, że tak, chociaż Pana Bitew cieszy raczej uleczenie ciała zranionego w walce, niż umysłu, który nie zniósł przemocy.
Be: Zadziwiasz mnie. *Scisza ton* - ale nie mów <CHARNAME>, nie wiem, jaka by była na to reakcja. Lecz, czy mimo wszystko, uzdrowiłby mnie?
Br: Z pewnością. Tempus wie, jak leczyć ponadwyrężane ścięgna, rozdarcia i krwotok, ale także umysł.
Be: Dlaczego zatem nie udzielisz łaski?
Br: Nie jest takim prostym uleczyć szaleństwo. Mężni wojownicy zapadają na nie po wielu potyczkach... Trzeba wprawy w modłach i długich podróży.
Be: Kiedyś znajdę kogoś, kto mnie uratuje.
Br: Z pewnością.
DIALOGI Z FALDORN
F: Twój wróg to pająki, te olbrzymie bestie, które są wybrykiem najświętszej natury. Szanuję cię za to.
B: Dziękuję, druidko, choć... Jesteś zbyt... Zimna, jak na moją miarę.
F: Nie ma niezgody między mną a tobą. I niech tak zostanie.
DIALOGI Z NEERĄ
N: Dziwię się, Belaree, że nie władasz nieco bardziej chaotyczną magią. Twa natura jest wielce nieprzewidywalna...
B: To dzięki bogini, jak i silnej woli.
N: Chyba... Mogłabym nauczyć się tego od ciebie. Sztuki poskramiania czegoś, co niestałe.
B: Daleko mi chyba jeszcze do mistrzyni.
N: Jak dla mnie wystarczy, by od czegoś zacząć.
B: Być może masz rację, nie mnie to oceniać.
DIALOGI Z DORNEM
(podczas rozmowy Dorna z protagonistą, w której poddaje w wątpliwość możność zaufania)
DORN: Spójrz na tę drowkę - jest nieobliczalna. Czy można w ogóle czuć grunt pod stopami, podróżując przy niej?
B: Trzymam się w ryzach, półorczy łajdaku, chyba, że ktoś stara się mnie wyprowadzić z kruchej równowagi.
DIALOGI Z SHAR-TEEL
S: Nie sądź, że ustępujesz jakiemukolwiek mężczyźnie. Jesteś słaba.
B: Zapewniam - drzemie we mnie więcej od szczęku żelastwa.
DIALOGI Z XANEM
X: Przy tobie czuję, że jednak mamy szansę, choć prędzej lub później trafimy na kamień.
B: Na kamień?
X: Jak kosa do trawy. Tępa, zardzewiała i w rękach... Panicza.
RESZTA INTERAKCJI na zasadzie wet za wet/uprzejmość za uprzejmość, np.
KORGAN: Ty jakiś kretyn jesteś czy co? Co ty wyprawiasz?

Ruffle_truffle - 2016-05-20, 08:22
Temat postu: Postępy
Przede wszystkim dziękuję @porfirionowi za przesłanie dźwięków z IWD 2 (kobieta czarownik).

Niektórych było za dużo, innych brakowało (np. żaden nie pasował do podziemi, a las/miasto/dzień dostały takie same).

W każdym razie rozpisałem to tak:

SAY UNHAPPY_BREAKING ~Poczuj mój gniew.~ [2HFS042]
SAY HAPPY ~Przejdziemy do legendy!~ [2HFS007]
SAY UNHAPPY_ANNOYED ~Możesz się ze mną nie zgodzić, ale obawiam się, że stanie się coś przeciwnego, niż myślisz, że się stanie.~ [2HFS032]
SAY UNHAPPY_SERIOUS ~Możesz się ze mną nie zgodzić, ale obawiam się, że stanie się coś przeciwnego, niż myślisz, że się stanie.~ [2HFS032]
SAY TIRED ~Potrzebuję snu. Lepiej, żebym nie musiała się dalej obchodzić bez niego.~ [2HFS011]
SAY BORED ~Czyżbyśmy nie mieli już nic do zrobienia?~ [2HFS013]
SAY BATTLE_CRY3 ~Pokażmy im, co potrafimy!~ [2HFS004]
SAY DAMAGE ~Aaaaach!~ [2HFS035]
SAY DYING ~Och...! Och...~ [2HFS037]
SAY HURT ~Ach... A!~ [2HFS036]
SAY SELECT_COMMON1 ~Czym mogę służyć?~ [2HFS017]
SAY SELECT_COMMON2 ~Czego sobie życzysz?~ [2HFS018]
SAY SELECT_COMMON3 ~Jestem.~ [2HFS019]
SAY SELECT_ACTION1 ~Dobrze.~ [2HFS023]
SAY SELECT_ACTION2 ~Jeśli tego chcesz.~ [2HFS024]
SAY SELECT_ACTION3 ~Jak sobie życzysz.~ [2HFS025]
SAY SELECT_ACTION4 ~Już się robi.~ [2HFS026]
SAY SELECT_ACTION5 ~Jak sobie życzysz.~ [2HFS029]
SAY MORALE ~Tej bitwy nie da się wygrać. Musimy się wycofać.~ [2HFS001]
SAY LEADER ~Hm... Grupa najemników pod moją komendą. Będzie ciekawie.~ [2HFS008]
SAY AREA_FOREST ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012]
SAY AREA_CITY ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012]
SAY AREA_DAY ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012]
SAY AREA_NIGHT ~To był długi dzień. Należy nam się chwila wytchnienia.~ [2HFS010]
SAY CRITICAL_HIT ~Nareszcie! Pokażę wam, o co w tym wszystkim chodzi.~ [2HFS009]
SAY CRITICAL_MISS ~Ymmm. Tego się nie spodziewałeś, co?~ [2HFS041]
SAY BATTLE_CRY2 ~Ku chwale!~ [2HFS005]
SAY SELECT_COMMON4 ~Słucham.~ [2HFS020]
SAY SELECT_COMMON5 ~Tak?~ [2HFS022]
SAY SELECT_COMMON6 ~Myślisz, że ostatnio przytyłam?~ [2HFS030]
SAY SELECT_COMMON7 ~Mmmm... Nnn... Aaaj...~ [2HFS031]
SAY SELECT_COMMON8 ~Jeśli nie czujesz się na siłach, by nami dowodzić - powiedz słowo, a ja się wszystkim zajmę.~ [2HFS033]
SAY BATTLE_CRY1 ~Wspólnie jesteśmy niezwyciężeni!~ [2HFS006]
SAY TARGET_IMMUNE ~Ja... Nie doceniłam wroga. Muszę... Muszę się wycofać!~ [2HFS002]

Muszę przeczytać raz jeszcze poradnik do tworzenia NPC i dialogów.

Najgorsze jeszcze przede mną - np. dialogi, które trzeba otagować i wstawić w nie efekty czaropodobne. Na razie jest jakieś 25% zrobionego...

Ruffle_truffle - 2016-05-25, 15:02

W wątku sąsiednim jest o bezsensowności robienia npc drowa-renegata. A taki właśnie tu jest. Nie wiedziałem, że tyle ich stworzono. W dodatku złapałem deprechę i musiałbym mieć mnóstwo motywacji, by dokończyć to, a jej brak. Może kiedy indziej.
memory - 2016-05-26, 09:17

Belaree już zaliczyłem do tego składu, miała stać na lewej obronie :wink: .
Nie poddawaj się zbyt łatwo.

Ruffle_truffle - 2016-05-26, 10:13

No może mam tendencję do zbyt częstego wątpienia we własne siły. Postaram się ten projekt wznowić. W sumie to dialogi z Charname już bym wiedział, jak otagować, a wtrącenia i rozmowy z innymi NPC wystarczą opanowania jednego przykładu. Niemniej jednak, jak powróciłem do poradnika po kilku latach(!), to się przeraziłem...

Właściwie to dialogi i może zmiana skryptu w niektórych miejscach to jedyne, co pozostało do zrobienia.

Co do dźwięków, to dodałem jeszcze:

SAY REACT_TO_DIE_GENERAL ~Ponieśliśmy wielką stratę.~ [2HFS039]
SAY REACT_TO_DIE_SPECIFIC ~Nie...! Twoja śmierć zostanie pomszczona.~ [2HFS040]

Oraz insult, ale komplementu nie da się znaleźć w tym zestawie.

Ruffle_truffle - 2016-05-28, 08:56

Usiłuję instalować na próbę, a tu błąd od razu:



Ktoś, coś?

Kirara - 2016-05-28, 09:07

"invalid character [`]" - czyli usuń ten niepoprawny znaczek w pierwszej linii. Edytuj TP2 w zwykłym Notatniku najlepiej, wtedy żadne dziwne znaki się nie pojawią.

Jeśli nie uda Ci się naprawić, to wklej w poście zawartość pliku TP2, to się zobaczy, co tam jest nie tak.

Ruffle_truffle - 2016-05-28, 09:34
Temat postu: Kod
Ściągnąłem ConTEXT, ale właśnie widzę, że tam są "krzaczki", zamiast polskich znaków.

Przesyłam kod (nie ma w nim ' <- tego znaku...):

Kod:
BACKUP ~Belaree\backup~
AUTHOR ~Ruffle_truffle~

LANGUAGE
  ~Polish~
  ~polish~

BEGIN ~BELAREE~

COPY ~Belaree\BELAREE.cre~ ~override\BELAREE.cre~
SAY NAME1 ~Belaree~
SAY NAME2 ~Belaree~
SAY BIO ~Zapytana o przeszłość Belaree waha się przez chwilę, jakby w obawie przed powiedzeniem ci prawdy, po czym zaczyna snuć swoją opowieść. Mówi, że urodziła się w Ust Natha - mieście mrocznych elfów osadzonym na południu. Ciężko jej było odnieść sukces w drowim społeczeństwie, mimo talentu do magii. Napomknie, że jej wrodzona wrażliwość nie mogła znieść tamtego miejsca. W ucieczce z Podmroku pomogła jej Eilistraee - dobra bogini mrocznych elfów, a także inna Pani - Adalon; i choć nie wiesz do końca, jaka to istota, to domyślasz się, że może to być nawet smoczyca. Belaree ma na Wybrzeżu Mieczy do spełnienia misję, po której, jak sama mówi, wróci do stron rodzinnych.~

COMPILE ~Belaree\BELARE.d~
COMPILE ~Belaree\BELAREP.d~
COMPILE ~Belaree\BELAREB.d~
COMPILE ~Belaree\BELAREJ.d~
COMPILE ~Belaree\BELARE.baf~

EXTEND_TOP ~AR3000ext.bcs~ ~Belaree\Ar3000.baf~

COPY ~2HF\AUDIO~ ~override\~
COPY ~2HF\BELAudioInstall.bat~ ~BelAudioInstall.bat~
AT_INTERACTIVE_EXIT ~BELAudioInstall.bat~


SAY INITIAL_MEETING ~Tak?~ [2HFS022]
SAY UNHAPPY_BREAKING ~Poczuj mój gniew.~ [2HFS042] 
SAY HAPPY ~Przejdziemy do legendy!~ [2HFS007]
SAY UNHAPPY_ANNOYED ~Możesz się ze mną nie zgodzić, ale obawiam się, że stanie się coś przeciwnego, niż myślisz, że się stanie.~ [2HFS032]
SAY UNHAPPY_SERIOUS ~Możesz się ze mną nie zgodzić, ale obawiam się, że stanie się coś przeciwnego, niż myślisz, że się stanie.~ [2HFS032] 
SAY TIRED ~Potrzebuję snu. Lepiej, żebym nie musiała się dalej obchodzić bez niego.~ [2HFS011]
SAY BORED ~Czyżbyśmy nie mieli już nic do zrobienia?~ [2HFS013] 
SAY BATTLE_CRY3 ~Pokażmy im, co potrafimy!~ [2HFS004] 
SAY DAMAGE ~Aaaaach!~ [2HFS035] 
SAY DYING ~Och...! Och...~ [2HFS037]
SAY HURT ~Ach... A!~ [2HFS036] 
SAY SELECT_COMMON1 ~Czym mogę służyć?~ [2HFS017] 
SAY SELECT_COMMON2 ~Czego sobie życzysz?~ [2HFS018]
SAY SELECT_COMMON3 ~Jestem.~ [2HFS019] 
SAY SELECT_ACTION1 ~Dobrze.~ [2HFS023]
SAY SELECT_ACTION2 ~Jeśli tego chcesz.~ [2HFS024] 
SAY SELECT_ACTION3 ~Jak sobie życzysz.~ [2HFS025] 
SAY SELECT_ACTION4 ~Już się robi.~ [2HFS026]
SAY SELECT_ACTION5 ~Jak sobie życzysz.~ [2HFS029]   
SAY MORALE ~Tej bitwy nie da się wygrać. Musimy się wycofać.~ [2HFS001] 
SAY LEADER ~Hm... Grupa najemników pod moją komendą. Będzie ciekawie.~ [2HFS008] 
SAY AREA_FOREST ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012] 
SAY AREA_CITY ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012] 
SAY AREA_DAY ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012]
SAY AREA_NIGHT ~To był długi dzień. Należy nam się chwila wytchnienia.~ [2HFS010]     
SAY CRITICAL_HIT ~Nareszcie! Pokażę wam, o co w tym wszystkim chodzi.~ [2HFS009]
SAY CRITICAL_MISS ~Ymmm. Tego się nie spodziewałeś, co?~ [2HFS041] 
SAY BATTLE_CRY2 ~Ku chwale!~ [2HFS005] 
SAY SELECT_COMMON4 ~Słucham.~ [2HFS020] 
SAY SELECT_COMMON5 ~Tak?~ [2HFS022]
SAY SELECT_COMMON6 ~Myślisz, że ostatnio przytyłam?~ [2HFS030]
SAY SELECT_COMMON7 ~Mmmm... Nnn... Aaaj...~ [2HFS031]
SAY SELECT_COMMON8 ~Jeśli nie czujesz się na siłach, by nami dowodzić - powiedz słowo, a ja się wszystkim zajmę.~ [2HFS033]
SAY BATTLE_CRY1 ~Wspólnie jesteśmy niezwyciężeni!~ [2HFS006]
SAY TARGET_IMMUNE ~Ja... Nie doceniłam wroga. Muszę... Muszę się wycofać!~ [2HFS002]
SAY INSULT ~Myślisz, że ostatnio przytyłam?~ [2HFS030]
SAY REACT_TO_DIE_GENERAL ~Ponieśliśmy wielką stratę.~ [2HFS039]
SAY REACT_TO_DIE_SPECIFIC ~Nie...! Twoja śmierć zostanie pomszczona.~ [2HFS040]

APPEND ~pdialog.2da~
~BELARE BELAREP BELAREJ~

APPEND ~interdia.2da~
~BELAREEB~

COPY~Belaree\Portrait\BELAREEL.bmp~ ~override\BELAREEL.bmp~
COPY~Belaree\belspe.itm~ ~override\belspe.itm~
SAY NAME1 ~Lanca Eilistraee~
SAY DESC ~Ta broń została zaklęta przez Eilistraee i jest darem tej bogini dla Belaree. Drowka posługuje się nią eksterminując pajęcze pomioty, jakie uprzędły swe sieci na Wybrzeżu Mieczy. Przedmiot jest traktowany jak kij, jeśli chodzi o kwestię biegłości, lecz wysuwający się grot podczas ataków sprawia, że obrażenia są obuchowe lub kłute.

PARAMETRY:

Obrażenia: 1k6 +1
Trak0 +1
Specjalne:
Niewrażliwość na efekty pajęczyny
10% szans na zabicie pająka jednym ciosem
Typ obrażeń: obuchowe lub kłute
Waga: 4
Opóźnienie: 4
Rodzaj biegłości: kij
Typ broni: 2-ręczna

Nie może używać:
MNICH~


Jeszcze zagadką jest to: COMPILE ~Belaree\BELARE.baf~

W pliku .CRE wpisałem w Script: BELARE

Kirara - 2016-05-28, 09:51

Faktycznie nie widać tam żadnych dziwnych znaków. Skopiowałam Twój tp2 do Notepada++ i zapisałam u siebie. Wrzucam do załącznika - sprawdź, czy Ci zadziała, bo może to wina jakichś dziwnych programów (nigdy ConTEXT nie używałam).

Cytat:
Jeszcze zagadką jest to: COMPILE ~Belaree\BELARE.baf~

W pliku .CRE wpisałem w Script: BELARE

Co to znaczy "jest zagadką", bo nie rozumiem problemu? Coś Ci się nie kompiluje, niewłaściwa nazwa, czy co?

Ruffle_truffle - 2016-05-28, 10:10

Ok, ściągnąłem, błędu poprzedniego nie ma. Jest za to 'GLR Parse Error at line 28, column 1-3', Near text SAY:



Nie wiem, czy reszta plików jest ok. Czy czegoś nie pominąłem, albo nie zginęło w akcji. Wczoraj to robiłem i ten .baf mógł mi gdzieś zniknąć.

Edit: Zmieniłem obrazek. Prawie się instaluje, muszę tylko common7 i inne takie poprawić. Nie może ich być tak dużo?

Kirara - 2016-05-28, 10:18

Te wszystkie SAY NAME, BIO, INITIAL_MEETING itp. odnoszące się do konkretnego pliku CRE muszą być wszystkie pod komendą "COPY ~Belaree\BELAREE.cre~ ~override\BELAREE.cre~". Inaczej instalator nie wie, czemu ma ustawić to SAY. W załączniku poprawiona wersja.
Ruffle_truffle - 2016-05-28, 10:32

Dzięki. Teraz znowu muszę poprawić plik BELARE.b, dialogowy. Jest problem w (roz)kodowaniu. Chyba co chwilę będzie mi wywalać takie błędy...

Parse error at line 19, column 1-2, near text IF.
Chciałem dać w inne miejsce, ale zrobiło to tylko error w innej kolumnie.

Tam jest właśnie wtrącenie Viconii.

Kod:
APPEND VICONIJ

IF ~~ THEN BEGIN Viconia_Belaree1
SAY ~Ha! Zapewne służka Mrocznej Panny. Być może zniosę jej towarzystwo... O ile nie będzie mi chciała narzucać swoich śmiesznych dogmatów!~
IF ~~ THEN EXTERN BELARE Viconia_Belaree2
END
END

IF ~~ THEN BEGIN Viconia_Belaree2
SAY ~Czyżby kolejny drow-renegat? Cóż, dobre i to, choć zapewne różnimy się od siebie w wielu kwestiach... A co do ciebie - pomożesz mi?~
++ ~Nie będzie to nasza pomoc, gdyż nie ufamy tak łatwo wszystkim tym, których napotkamy.~ + Bela_1
++ ~Nie ma sprawy, z chęcią pomożemy.~ + Bela_2
++ ~Może i się skusimy, ale chcielibyśmy więcej o tobie wiedzieć przed podjęciem decyzji.~ + Bela_3
END

Kirara - 2016-05-28, 10:45

Nie możesz bloku odpowiedzi Belaree na wtrącenie Viconii dawać pod komendą APPEND VICONIJ. Musisz albo teraz appendować plik BELARE (jeśli chcesz mieć jej odpowiedź pod appendem Viconii) albo ten blok wpisz w miejscu, w którym ja Ci go napisałam w poprawkach w tym poście (czyli pod komentarzem "// Odpowiedź Belaree na wtrącenie Viconii - dopisz sobie, co ma powiedzieć:").

Nie można tak wrzucać w dowolnym miejscu dowolnych bloków, tak samo, jak nie można było wrzucić w tp2 SAY... z tekstami postaci gdzieś dalej pod COMPILE. Kolejność ma znaczenie.

EDIT: w sumie jeśli nadal będą błędy wyskakiwały, to może najlepiej będzie, jeśli wyślesz mi całą instalkę modu ze wszystkimi plikami. Łatwiej będzie mi się zorientować, co i w którym pliku masz i jak to poprawić.

Ruffle_truffle - 2016-05-28, 11:09

VICONIJ.dlg nie znaleziono w key file (chitin.key). Poza tym jest chyba ok.

Wyślę pliki oprócz plików AUDIO (jest tam plik, który należy dodać - oggdec.exe i te wszystkie nazwane tak, jak w instalce, a nawet więcej).

Ogólnie to ostrzegam, że to na próbę było. Mogłem coś pominąć.
Moder z bożej łaski czeka na sugestie.

Edit: Wyślę na serwer, bo nawet bez AUDIO za dużo to waży.

Próbka bohaterki - na 4shared

Kirara - 2016-05-28, 11:21

4shared nie pozwala mi pobrać bez posiadania konta, czy innego fejsbuka. To ma tylko 887 KB, mógłbyś to dodać jako załącznik na forum?

Cytat:
VICONIJ.dlg nie znaleziono w key file (chitin.key). Poza tym jest chyba ok.

Zapomniałam, że Belaree jest dla BG1. To popraw to na (chyba) VICONJ.

Ruffle_truffle - 2016-05-28, 12:06

Megawrzuta powinna pomóc.

Próbka bohaterki

Kirara - 2016-05-28, 13:17

* Parę błędów technicznych znalazłam (typu brakujące ~, END itp.).

* Dałeś niewłaściwe nazwy plików dialogowych dla Baelotha i Raasada (poprawne: BAELOTHJ i RASAADJ).

* Lokacja ar3000 nie posiada w czystej grze swojego skryptu, więc zamiast EXTEND_TOP trzeba było po prostu skompilować twój skrypt do ar3000.bcs (ale nie wiem, czy gra sama ogarnie, że ten obszar ma z niego skorzystać, czy trzeba będzie modyfikować plik ar3000.are - sprawdź, czy Ci się Belaree pojawi w tej lokacji. Pamiętaj, żeby wczytać save, w którym jeszcze nie odwiedzałeś obszaru z pająkami.)

* Portret miałeś w formacie JPG (powinien być w BMP) i za długą nazwę (max 6 znaków - zmieniłam Ci na BELAL.bmp).

* Nie miałeś w instalce pliku skrypowego BELARE.baf (zrobiłam Ci pusty plik, żeby mod się zainstalował - edytuj go sobie, gdy będziesz pisał skrypt).

* Przerzuciłam Ci plik tp2 do folderu Belaree.

Cóż, po poprawieniu błędów udało mi się moda zainstalować. Belaree pojawiła się w lokacji kniei z pająkami, mogę z nią zacząć dialog i przyłączyć (co prawda mam BG1 z SoD, czyli dialogi/teksty z modów są niepoprawne, bo SoD ma inny plik TLK). Portret drowki mi się nie pojawił, więc może to wina SoD, a może masz niepoprawne rozmiary. Zainstaluj u siebie poprawioną wersję z załącznika i sprawdź.

Ruffle_truffle - 2016-05-28, 15:19

Zainstalowałem i drowka nie pojawiła się w tej lokacji, jeśli grałem w SoD, natomiast przy próbie przejścia w zwykłym EE (z GOGa) wyskakuje mi błąd i wywala na Pulpit.

Przy próbie wywołania jej kodem także jest problem.

Ogólnie postać była dedykowana pod czyste EE, nie SoD.

Pojawia się "Could not find C:\GOG Games\Baldur's Gate - Enhanced Edition\override\2HF*.ogg

Coś musiałem namieszać z plikami AUDIO.

Kirara - 2016-05-28, 15:38

Gdy ja instalowałam, to wykomentowałam w TP2 te trzy linijki odnośnie kopiowania i instalowania dźwięków. Poza tym zmieniłam Ci tam nazwę folderu z:

COPY ~2HF\AUDIO~ ~override\~
COPY ~2HF\BELAudioInstall.bat~ ~BelAudioInstall.bat~
AT_INTERACTIVE_EXIT ~BELAudioInstall.bat~

na:

COPY ~Belaree\AUDIO~ ~override\~
COPY ~Belaree\BELAudioInstall.bat~ ~BelAudioInstall.bat~
AT_INTERACTIVE_EXIT ~BELAudioInstall.bat~

Bo wszystkie pliki modu powinny być w folderze "Belaree". Może to Ci wywołuje błąd? Ewentualnie wykomentuj te trzy linijki i wtedy sprawdź, czy Ci się zainstaluje i będzie działało.

Ruffle_truffle - 2016-05-28, 19:55

Wykomentowałem te trzy linijki i zainstalowało się bez zastrzeżeń. Niemniej jednak po wejściu do lokacji, na której elfka ma być zacięło się, tak, jak przedtem.

Czy możliwe jest, żeby pies pogrzebany był w pliku .CRE? Skoro gdy wywołuję ją kodem, to też crash jest...

Kirara - 2016-05-28, 20:11

DLTCEP napisał mi, że plik CRE Belaree ma niewłaściwy mały portret. Usunęłam mały i zmieniłam nazwę dużego na BELAL. Podmień plik CRE w instalce na ten z załącznika i sprawdź, czy zadziała.
Ruffle_truffle - 2016-05-28, 20:52

Próbowałem kilka razy. Nawet utworzyłem w edytorze 2 portrety, EE Keeperem zmieniłem jej BelaL.bmp + BelaS.bmp. Dodałem komendę kopiującą mniejszy portret. Powinno działać, ale nie działa.

Nie wiem, co jest nie tak.
Jestem nieco zmęczony, łopatą nawalanie było i takie tam.
Myślałem, że mi się uda na dziś, z boską (hehe) pomocą, ale chyba nie.

Ogólnie to ten plik .CRE i dźwięki AUDIO chyba tylko stoją na przeszkodzie.

EDIT: W Siege of Dragonspear postać zostaje przywołana i działa, ale inny dialog.tlk (bodajże), uniemożliwia poprawność dialogów i opisów.

Z dźwiękami jest coś nie tak. Niby *done decoding all input files*, ale zarazem "Could not find C:\GOG Games\Baldur's Gate - Enhanced Edition\override\2HF*.ogg".

Mam nadzieję, że metodą prób i błędów dojść można do przyczyny problemu.

W Siege of Dragonspear portrety także działają. Problem jest z niewłaściwymi dialogami/opisami/imieniem itp., a także dźwiękami:



Myślę, że dźwięki nie przyczyniają się do tego, że nie mogę w czystym EE wywołać belaree.cre kodem, gdyż wiesza się gra (chociaż i to jest możliwe). Raczej jest coś nie tak w pliku .CRE

picollo - 2016-05-31, 13:24

Ruffle- jeśli chcesz się bawić w modowanie, przysiądź i sam popraw te błędy które wywalał instalator. Zmarnujesz na to dwie godziny, albo cztery, ale będziesz o niebo mądrzejszy. To nie są trudne rzeczy- WeiDU naprawdę sprawnie opisuje co źle zrobiłeś. Weź tutorial pisania dialogów, choćby L'fa z tego forum i naucz się tego porządnie. Sporo modów juz zrobiłeś, planujesz kolejne. Przyda Ci się.
Ruffle_truffle - 2016-05-31, 14:22

Chodzi mi tylko o to, że ja tego nie mogę ogarnąć. Czytam, ale nie łapię. Jedna rzecz wydaje mi się zrozumiana, a tu znowu coś innego i zapominam o wcześniejszej. Muszę poświęcić chyba nieco więcej, niż 2-4 godziny.

A z czasem też nie jest najlepiej. Teraz mam nieco więcej wolnego.

Ogólnie niewiele trzeba, ale diabeł tkwi w szczegółach, przynajmniej w tym przypadku.

Już wiem o co chodzi, jeśli brać pod uwagę jedną rzecz: pliki dźwiękowe. Mam je w formacie .wav, czyli gotowe, a dekoder .ogg jest od konwertowania rozszerzenia .ogg do .wav. Poradnik i Weidu skupia się na dekodowaniu, ale nie wiem, czy nie lepiej to pominąć. Mimo pominięcia wyskakuje błąd, a poradnik nie radzi, co robić, gdy mamy .wav i chcemy to tak zostawić.

Ale bez dźwięków powinno też działać, bo w Siege of Dragonspear wszystko oprócz tekstów jest ok. Także proszę wybaczyć, ale jestem początkujący i nie wiem, w czym jeszcze rzecz. Może to w końcu rozgryzę.

Edit: Przekopiowałem komendami pliki olewając .ogg i dźwięk w Siege of Dragonspear się pojawił (tyle, że była to kwestia Viconii o naziemcach, że jej wciąż nie ufają). Czyli teraz dźwięki też są ok.

Kod:
COPY ~Belaree\AUDIO\2HFS022.wav~ ~override~
COPY ~Belaree\AUDIO\2HFS042.wav~ ~override~


I tak dalej. Przed SAY NAME (bohaterki).

Zostaje mi enigmatyczna kwestia niemożliwości wywołania Belaree kodem w czystym EE, czy nie zacięcia się po wejściu do lokacji, w której ma być.

Kirara - 2016-05-31, 23:44

picollo napisał/a:
Ruffle- jeśli chcesz się bawić w modowanie, przysiądź i sam popraw te błędy które wywalał instalator. Zmarnujesz na to dwie godziny, albo cztery, ale będziesz o niebo mądrzejszy. To nie są trudne rzeczy- WeiDU naprawdę sprawnie opisuje co źle zrobiłeś. Weź tutorial pisania dialogów, choćby L'fa z tego forum i naucz się tego porządnie. Sporo modów juz zrobiłeś, planujesz kolejne. Przyda Ci się.

Dialogi i ich kod jest poprawny - sama sprawdzałam, poprawiłam i instalowałam u siebie Belaree. Nie to teraz wywala błędy.

Ruffle, podsumowując te problemy z modem i BG:

1. Baldur z Siege of Dragonspear nie jest kompatybilny z jakimikolwiek modami dodającymi nowe dialogi/imiona/nazwy/opisy. To nie Twoja wina, że dialogi Belaree mają tam niepoprawne teksty. Nic na to nie poradzisz, bo możliwość modowania BGEE przez SoD zostało spierniczona. Dopóki Beamdog tego nie naprawi (o ile w ogóle), nie będzie dało się robić moda NPC pod BG+SoD.

2. Jeśli pliki dźwiękowe są w formacie WAV, to faktycznie nie było po co ich konwertować z OGG->WAV (konwerter wyrzucał Ci błąd, że nie znajduje "2HF*.ogg", bo nie miałeś przecież plików OGG). Dlatego zwyczajne COPY wystarczyło.

3. Prawdziwym problemem jest plik CRE Belaree, bo on samoistnie wywala grę (ale tylko czyste BGEE).

EDIT: sprawdź najpierw, czy w BGEE działa sam plik przedmiotu - przywołaj go kodem: C:CreateItem('belspe')

Jak sobie radzić z takimi problemami jak tutaj, gdy nie wiadomo, co z tym plikiem CRE jest nie tak? Zrobić nowy plik CRE (od zera najlepiej) i *stopniowo* dodawać do tego pliku kolejne rzeczy (wygląd, statystyki, klasę, skrypty+dialogi, przedmioty, czary itd.). Przed każdą taką zmianą trzeba sprawdzić, czy plik działa w grze (przywołać Belaree kodem). I gdy, np. ustawisz jej wygląd, statystyki i uda Ci się przywołać ją kodem, a potem zmodyfikujesz CRE i dodasz jej jakiś przedmiot, a po przywołaniu jej kodem teraz gra się zawiesi, to będziesz wiedział, że problemem był dodany przedmiot.

Podeślij mi Twoją najnowszą instalkę modu (całą, łącznie z dźwiękami). Jeszcze raz zobaczę, czy na pewno wszystko tam jest dobrze.

Ty w tym czasie możesz spróbować zrobić nowy plik CRE dla Belaree (nazwij go sobie jakoś inaczej np. btest1, btest2 itp.) Sugerowałabym użyć do tego DLTCEP i najpierw wypełnić tylko zakładkę "General properties" w edytorze plików CRE (czyli wygląd, statystyki i klasa). Potem przywołaj kodem taką postać i jeśli będzie wszystko działało, kontynuuj wypełnianie kolejnych zakładek (tylko testuj, czy plik działa).

Ruffle_truffle - 2016-06-01, 13:52

Wrzucę link. Lanca działała. Jak zacząłem w niej grzebać, to wtedy wywalało.

Ogólnie działa ok, tylko ma być z założenia Piercing or Blunt (obrażenia), a nie Blunt or Slash.
Jaheira ją miała i mogła używać. Problem był z opisem, gdy przestawiłem ten opis w kolejności.

Całość: Belaree NPC na Megawrzuta

Stworzenie pliku .CRE od nowa to chyba dobry pomysł.

Edit: Mogę wywołać ją kodem, ale zacina się przy próbie rozmowy oraz nie ma dobrych dźwięków. Zrobię reinstall.

Edit 2: Nie było też imienia, dałem na sam początek i teraz się wyświetla. Tylko dialogi nie takie chyba.

Edit 3: Sprawa pliku .CRE była banalna, trzeba było wyczyścić pewne pole w NI. Teraz jest kłopot z dźwiękami, dialogami i przedmiotem (ale tylko, gdy chcę jego opis zobaczyć).

picollo - 2016-06-01, 18:25

Kirara napisał/a:
Dialogi i ich kod jest poprawny - sama sprawdzałam, poprawiłam i instalowałam u siebie Belaree. Nie to teraz wywala błędy.

Moja wcześniejsza uwaga była raczej odnośnie tych problemów które sama sprawdzaiaś, poprawiałaś instalując Belaree u siebie. Rozumiem problem ze znalezieniem jakiegoś błędu- rozumiem, że ktoś zaczynający modować może mieć problem żeby się z komunikatami błędów ogarnąć (pewnie sam bym był w stanie wskazać naście osób którym pomagałem w zrozumieniu tego. Ale to jest podstawa drugi krok po nauczeniu się początków pisania kodu w WeiDU.
Broń Helmie żebym się czepiał. Po prostu moddowanie bez tej umiejętności to tak jakby w ogóle nie modować, 10x wolniej. Można, tylko to tak jakby próbować jeździć na rowerze nie umiejąc napompować koła czy założyć łańcucha. Trzeba się nauczyć jeśli na dłuższą metę się chce tym zajmować.

Ruffle_truffle - 2016-06-01, 18:52

Oprócz kontynuacji do BG2 nie mam zamiaru tworzyć więcej NPC. Widzę, że to nie tak proste, jak utworzenie podklasy.

Ponieważ jeden obraz potrafi powiedzieć więcej, niż wiele słów:



Pojawia się, ma imię, tylko nie chce rozmawiać i ma złe dźwięki.

Usunąłem linijki z AudioInstall i nie wywala już żadnego błędu.

Chyba pozostaje napisać skrypt .baf

Kirara - 2016-06-01, 22:19

Uporządkowałam w folderach pliki modu i poprawiłam plik TP2.

Cytat:
BACKUP ~Belaree\backup~
AUTHOR ~Ruffle_truffle~

LANGUAGE
~Polish~ ~polish~

BEGIN ~BELAREE~

COMPILE ~Belaree\Dialogues~
COMPILE ~Belaree\Scripts~

APPEND ~pdialog.2da~ ~BELAREE BELAREP BELAREJ~ UNLESS ~BELAREE~
APPEND ~interdia.2da~ ~BELAREE BELAREB~ UNLESS ~BELAREE~

COPY ~Belaree\Audio~ ~override~
COPY ~Belaree\Portrait~ ~override~

COPY ~Belaree\belaree.cre~ ~override\belaree.cre~
SAY NAME1 ~Belaree~
SAY NAME2 ~Belaree~
SAY BIO ~Zapytana o przeszłość Belaree waha się przez chwilę, jakby w obawie przed powiedzeniem ci prawdy, po czym zaczyna snuć swoją opowieść. Mówi, że urodziła się w Ust Natha - mieście mrocznych elfów osadzonym na południu. Ciężko jej było odnieść sukces w drowim społeczeństwie, mimo talentu do magii. Napomknie, że jej wrodzona wrażliwość nie mogła znieść tamtego miejsca. W ucieczce z Podmroku pomogła jej Eilistraee - dobra bogini mrocznych elfów, a także inna Pani - Adalon; i choć nie wiesz do końca, jaka to istota, to domyślasz się, że może to być nawet smoczyca. Belaree ma na Wybrzeżu Mieczy do spełnienia misję, po której, jak sama mówi, wróci do stron rodzinnych.~
SAY INITIAL_MEETING ~Tak?~ [2HFS022]
SAY UNHAPPY_BREAKING ~Poczuj mój gniew.~ [2HFS042]
SAY HAPPY ~Przejdziemy do legendy!~ [2HFS007]
SAY UNHAPPY_ANNOYED ~Możesz się ze mną nie zgodzić, ale obawiam się, że stanie się coś przeciwnego, niż myślisz, że się stanie.~ [2HFS032]
SAY UNHAPPY_SERIOUS ~Możesz się ze mną nie zgodzić, ale obawiam się, że stanie się coś przeciwnego, niż myślisz, że się stanie.~ [2HFS032]
SAY TIRED ~Potrzebuję snu. Lepiej, żebym nie musiała się dalej obchodzić bez niego.~ [2HFS011]
SAY BORED ~Czyżbyśmy nie mieli już nic do zrobienia?~ [2HFS013]
SAY BATTLE_CRY3 ~Pokażmy im, co potrafimy!~ [2HFS004]
SAY DAMAGE ~Aaaaach!~ [2HFS035]
SAY DYING ~Och...! Och...~ [2HFS037]
SAY HURT ~Ach... A!~ [2HFS036]
SAY SELECT_COMMON1 ~Czym mogę służyć?~ [2HFS017]
SAY SELECT_COMMON2 ~Czego sobie życzysz?~ [2HFS018]
SAY SELECT_COMMON3 ~Jestem.~ [2HFS019]
SAY SELECT_ACTION1 ~Dobrze.~ [2HFS023]
SAY SELECT_ACTION2 ~Jeśli tego chcesz.~ [2HFS024]
SAY SELECT_ACTION3 ~Jak sobie życzysz.~ [2HFS025]
SAY SELECT_ACTION4 ~Już się robi.~ [2HFS026]
SAY SELECT_ACTION5 ~Jak sobie życzysz.~ [2HFS029]
SAY MORALE ~Tej bitwy nie da się wygrać. Musimy się wycofać.~ [2HFS001]
SAY LEADER ~Hm... Grupa najemników pod moją komendą. Będzie ciekawie.~ [2HFS008]
SAY AREA_FOREST ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012]
SAY AREA_CITY ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012]
SAY AREA_DAY ~Um... Ładnie tu, ale chyba powinniśmy iść dalej.~ [2HFS012]
SAY AREA_NIGHT ~To był długi dzień. Należy nam się chwila wytchnienia.~ [2HFS010]
SAY CRITICAL_HIT ~Nareszcie! Pokażę wam, o co w tym wszystkim chodzi.~ [2HFS009]
SAY CRITICAL_MISS ~Ymmm. Tego się nie spodziewałeś, co?~ [2HFS041]
SAY BATTLE_CRY2 ~Ku chwale!~ [2HFS005]
SAY SELECT_COMMON4 ~Słucham.~ [2HFS020]
SAY SELECT_COMMON5 ~Mmmm... Nnn... Aaaj...~ [2HFS031]
SAY SELECT_COMMON6 ~Jeśli nie czujesz się na siłach, by nami dowodzić - powiedz słowo, a ja się wszystkim zajmę.~ [2HFS033]
SAY BATTLE_CRY1 ~Wspólnie jesteśmy niezwyciężeni!~ [2HFS006]
SAY TARGET_IMMUNE ~Ja... Nie doceniłam wroga. Muszę... Muszę się wycofać!~ [2HFS002]
SAY INSULT ~Myślisz, że ostatnio przytyłam?~ [2HFS030]
SAY REACT_TO_DIE_GENERAL ~Ponieśliśmy wielką stratę.~ [2HFS039]
SAY REACT_TO_DIE_SPECIFIC ~Nie...! Twoja śmierć zostanie pomszczona.~ [2HFS040]


COPY ~Belaree\belspe.itm~ ~override\belspe.itm~
SAY NAME1 ~Lanca Eilistraee~
SAY NAME2 ~Lanca Eilistraee~
SAY UNIDENTIFIED_DESC ~Ta broń została zaklęta przez Eilistraee i jest darem tej bogini dla Belaree. Drowka posługuje się nią eksterminując pajęcze pomioty, jakie uprzędły swe sieci na Wybrzeżu Mieczy. Przedmiot jest traktowany jak kij, jeśli chodzi o kwestię biegłości, lecz wysuwający się grot podczas ataków sprawia, że obrażenia są obuchowe lub kłute.~
SAY DESC ~Ta broń została zaklęta przez Eilistraee i jest darem tej bogini dla Belaree. Drowka posługuje się nią eksterminując pajęcze pomioty, jakie uprzędły swe sieci na Wybrzeżu Mieczy. Przedmiot jest traktowany jak kij, jeśli chodzi o kwestię biegłości, lecz wysuwający się grot podczas ataków sprawia, że obrażenia są obuchowe lub kłute.

PARAMETRY:

Obrażenia: 1k6 +1
Trak0 +1
Specjalne:
Niewrażliwość na efekty pajęczyny
Typ obrażeń: obuchowe lub kłute
Waga: 4
Opóźnienie: 4
Rodzaj biegłości: kij
Typ broni: 2-ręczna

Nie może używać:
MNICH~

Taka uwaga - w TP2 nie trzeba każdego pliku pojedynczo kopiować/kompilować. Można całą zawartość podfolderu ogarnąć naraz. Takie komendy dałam w Twoim TP2:

COPY ~Belaree\Audio~ ~override~
COPY ~Belaree\Portrait~ ~override~
COMPILE ~Belaree\Dialogues~
COMPILE ~Belaree\Scripts~

Więc jak będziesz dodawał skrypty, to pliki BAF daj do folderu "Scripts" i zostaną skompilowane. Analogicznie dla dialogów itd.

Druga sprawa, którą kolejny raz powtarzam - nie można wrzucać innych komend pomiędzy komendą kopiowania pliku CRE i komendami SAY. Bo znowu (tym razem kopiowałeś pliki audio po kopiowaniu CRE i przed komendami SAY dla pliku Belaree) ten sam błąd popełniłeś.

Przy appendowaniu "pdialog.2da" i "interdia.2da" jako pierwsze musisz podać Death Variable pliku CRE Belaree (czyli BELAREE) - w pdialog dałeś "BELARE", a w interdia w ogóle to pominąłeś i dałeś niewłaściwą nazwę pliku z banterami ("BELAREEB", a powinno być "BELAREB").

W pliku TP2 od Branwen NPC jest dużo komentarzy tłumaczących, co która linijka kodu robi:
TP2 z modu Branwen NPC napisał/a:
// Here's the order: death variable, leaving party file, main dialogue file(J for joined), dream script for SoA.
APPEND ~pdialog.2da~
~O#Bran O#BranP O#BranJ O#BranD~

// Here's the order: death variable, SoA banter file for SoA. Or death variable, SoA banter file, ToB banter file for ToB.
APPEND ~interdia.2da~
~O#Bran O#BBran O#BBra25~


Spojrzałam na inne mody NPC kompatybilne z EE i one mają po trzy portrety: L (210x330), M (169x266), S (54x84). Belaree miała portret "duży" rozmiaru "średniego". Poprawiłam Ci to (teraz ma portrety w trzech rozmiarach).

Odinstaluj starą wersję Belaree, zainstaluj tą z załącznika poniżej i sprawdź, czy zadziała.

Ruffle_truffle - 2016-06-02, 17:38

Teraz wywala mi błąd na błędzie w pliku BELAREB. Sprawdzam z plikiem Branwen, na razie nie widzę w czym rzecz. Po wywaleniu BELAREB wszystko instaluje się bez zarzutu. Poprawię chyba jakieś braki (może nie dałem kilka razy END/EXIT).

Jest za to rzecz, która doprowadza mnie do szewskiej pasji: plik .cre

Zmieniam go co chwilę w Near Infinity, ale za pierwszym razem da się przywołać kodem elfkę, a po (re)instalacji znów się zacina. Tzn. sprawa wygląda tak: zmieniam plik .chr w .cre i działa, kopiuję ten plik zatem do drugiego folderu, a także do folderu instalacyjnego (z Override) i... Działać przestaje. Zarówno po ręcznym skopiowaniu, jak i (re)instalacji.

Mam okropnego Windowsa 10, który szanuje tylko administratora (czyli mnie), ale jestem także użytkownikiem, którego szanuje jakby mniej.

Plik .cre działać wydaje się tylko wtedy, gdy w linijce 'Flags' nie ma 'No flags set', ale dam 'Edit as hex' i wyskoczy: 00 00 00 00 h. Wtedy, po zamianie pliku .chr na .cre, elfkę da się przywołać kodem, jest chyba także na mapie. Przy 'No flags set' po próbie przywołania/wejścia na obszar gra się zacina.

I ciągle, pomimo starań, by utrzymywało się to 8 zer i "h", dostaję 'No flags set' i samo "odhaczenie" nie wystarcza, by przywołać postać kodem np.

Jeszcze przedmiot jest nie taki. Niby da się go użyć, ale po kliknięciu prawym na ikonce nie wyświetla się opis, tylko gra się zacina. Poza tym broni da się użyć/przenieść ją/postać używa jej, gdy uda się ją wywołać.

Może ktoś popatrzy w plik .chr i zmodyfikuję, zanim ja również zacznę włosy ze łba rwać? ;/

Kirara - 2016-06-02, 20:00

Ruffle_truffle napisał/a:
Teraz wywala mi błąd na błędzie w pliku BELAREB.

Jakie błędy wywala? Jeśli Ci się chce, to wrzuć screeny z WeiDU. Bo u mnie wszystko bezbłędnie się instalowało, kod też poprawnie wygląda. Jedyne co zwróciło moją uwagę, to może "CD_STATE_NOTVALID" - ten stan był autorsko stworzony przez jakiegoś moddera i go oryginalnie nie ma w grze (a przynajmniej w grach nie-EE). I jeśli chcesz go używać, to musisz go najpierw zdefiniować w pliku TP2:

Branwen NPC - z pliku TP2 napisał/a:
// These two lines were created by CamDawg. It's a new state that checks if NPC is able to talk. USE this in your mod. See the dialogue for details.

APPEND ~STATE.IDS~ ~0x80101FEF CD_STATE_NOTVALID~
UNLESS ~CD_STATE_NOTVALID~


Ruffle_truffle napisał/a:
Plik .cre działać wydaje się tylko wtedy, gdy w linijce 'Flags' nie ma 'No flags set', ale dam 'Edit as hex' i wyskoczy: 00 00 00 00 h. Wtedy, po zamianie pliku .chr na .cre, elfkę da się przywołać kodem, jest chyba także na mapie. Przy 'No flags set' po próbie przywołania/wejścia na obszar gra się zacina.

To dlaczego wciąż bawisz się w to zmienianie CHR na CRE? Przecież cały czas ten sam problem to powoduje. Pomiń ten dziwny, zabugowany sposób. Modyfikuj tylko plik CRE. Jeśli Near Infinity coś nie ogarnia, to użyj DLTCEP.

Ruffle_truffle napisał/a:
Jeszcze przedmiot jest nie taki. Niby da się go użyć, ale po kliknięciu prawym na ikonce nie wyświetla się opis, tylko gra się zacina.

A próbowałeś instalować przedmiot bez dodawania opisu? Jeśli dalej nie będzie działał, to zrób go od nowa poprzez zmodyfikowanie jakiejś innej włóczni z Baldura.

Ruffle_truffle - 2016-06-02, 20:37

Kirara napisał/a:
// These two lines were created by CamDawg. It's a new state that checks if NPC is able to talk. USE this in your mod. See the dialogue for details.

APPEND ~STATE.IDS~ ~0x80101FEF CD_STATE_NOTVALID~
UNLESS ~CD_STATE_NOTVALID~



O to chodzi w tych błędach. Wyskakuje mi to:



Edit: Poprawiłem DLTCEP-em postać i mogę ją wywołać kodem.

Mam pytanie - czy skrypt jest niezbędny do tego, by postać działała? Np. można było z nią porozmawiać. Gdzie jest poradnik pisania skryptów?

APPEND ~STATE.IDS~ ~0x80101FEF CD_STATE_NOTVALID~
UNLESS ~CD_STATE_NOTVALID~

Dodałem to po Appendach do dialogów (poradnik zalecał gdzieś na początku) i dalej wyskakuje ten dziwny bug.

Kirara - 2016-06-02, 22:07

Cytat:
Dodałem to po Appendach do dialogów (poradnik zalecał gdzieś na początku) i dalej wyskakuje ten dziwny bug.

Jak poradnik zalecał na początku, to daj na początku - tuż pod BEGIN ~BELAREE~ w TP2. No przecież jeśli najpierw kompilujesz dialogi, to oczywiście, że błąd wyskoczy, skoro jeszcze instalator nie dodał nowego stanu do STATE.IDS (bo dodawałeś to po appendach). Nawet była na to zwrócona uwaga w tym samym zdaniu w tutorialu Lavy o dodawaniu stanu 'CD_STATE_NOTVALID'.

Cytat:
Mam pytanie - czy skrypt jest niezbędny do tego, by postać działała? Np. można było z nią porozmawiać.

Postać może działać bez skryptów, ale tylko skryptami mogą odpalać się losowe dialogi (np. stosując timery i zmienne).

Tutorial Lavy trochę podstaw pokazuje. Najlepiej też ściągnij jakiegoś prostego moda NPC i zobacz, jak to tam wygląda. "White NPC" Lavy ma stosunkowo nieskomplikowany skrypt (plik: V#1WHI.baf). W "Branwen NPC" (plik: O#BranS.baf) masz dużo pomocnych komentarzy.

Cytat:
///////////////////////
///FRIENDSHIP//////////
///////////////////////

IF
InParty(Myself)
Global("WhiteFriendshipActive","GLOBAL",0)
Global("WhiteFriendshipTalk","GLOBAL",0)
Global("WhiteQuestRing","GLOBAL",4)
THEN
RESPONSE #100
SetGlobal("WhiteFriendshipActive","GLOBAL",1)
SetGlobal("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",1)
RealSetGlobalTimer("WhiteFriendshipTime","GLOBAL",1800)
END

IF
InParty(Myself)
CombatCounter(0)
!See([ENEMY])
See(Player1)
RealGlobalTimerExpired("WhiteFriendshipTime","GLOBAL")
OR(2)
AreaType([CITY])
AreaType([OUTDOOR])
OR(2)
Global("WhiteFriendshipActive","GLOBAL",1)
Global("WhiteFriendshipActive","GLOBAL",2)
OR(5)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",1)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",3)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",5)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",7)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",9)
THEN
RESPONSE #100
StartDialogue("V#1WHIJ",Player1)
END

IF
InParty(Myself)
CombatCounter(0)
RealGlobalTimerExpired("WhiteFriendshipTime","GLOBAL")
OR(2)
Global("WhiteFriendshipActive","GLOBAL",1)
Global("WhiteFriendshipActive","GLOBAL",2)
OR(4)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",2)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",4)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",6)
Global("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",8)
THEN
RESPONSE #100
IncrementGlobal("WhiteFriendshiTalk","GLOBAL",1)
RealSetGlobalTimer("WhiteFriendshipTime","GLOBAL",1800)
END

nowus777 - 2016-06-02, 22:20

Tworząc postać Mirandy opierałem się całkowicie na modzie Branwen, w którym krok po kroku jest opisane, co i jak. Najlepiej otworzyć sobie równocześnie pliki .d i .baf, czytając porównać je ze sobą i zrobić sobie własne notatki. Zajmie to około godziny, a naprawdę wiele się wyjaśni.
Ruffle_truffle - 2016-06-03, 10:21

Dodałem APPEND ~STATE.IDS~ ~0x80101FEF CD_STATE_NOTVALID~
UNLESS ~CD_STATE_NOTVALID~ tuż po Begin i instaluje się bez problemu.

Popatrzyłem na setup Branwen i pozmieniałem tylko kolejność kilku rzeczy:

- w Branwen NPC SAY BIO jest po udźwiękowieniu, ale nie ma to chyba wpływu na całość
- APPEND .2da itp. są na końcu, ale to również zdaje się nie mieć znaczenia
- w pliku dialogu z innymi bohaterami jest kwestia "DO ~SetGlobal("O#BranDorn1","GLOBAL",1)~" po pierwszej wypowiedzi, gdzie wcześniej było 'Global 0', ale i bez tego się instaluje

Wybrałem najprostszy sposób konwersji bohaterki do .CRE (EE Keeper), a także zmodyfikowałem kij-włócznię +2 na swoje potrzeby. Działają, ale zarówno postać, jak i przedmiot po przejściu przez maszynkę zwaną Weidu działać na powrót przestają. A kopiuję niby działające do folderu instalacyjnego.

Jeśli nie użyję Weidu i skopiuję postać/przedmiot, to da się wywołać kodem. Coś musi być nie tak z moimi programami do edycji.

Chciałem nawet się porwać do konwersji pod czyste BG 1 - gra działała właściwie, a edytory widziały save'y oraz pliki dopiero po uruchomieniu jej jako administrator.

Najprościej rzecz wyjaśniając: wkładam dobre mięso do maszynki od kotletów zwaną Weidu i w środku się wszystko zacina.

EDIT: Ten plik .cre, który przesłałaś, @kiraro, też nie chce działać po przejściu przez Weidu.

Ruffle_truffle - 2016-06-03, 22:06

Skoro nie działa pod czyste EE za bardzo, to postaram się dodać Belaree do czystego BG 1
Na Windows 10 działa dość dobrze wersja z Sagi, inne pewnie też.
I wcale nie jest jakoś specjalnie szpetna.

Kontynuacja przygód, czyli Bg 2 i Bg 2: EE w dosyć odległej przyszłości.

EDIT: Ups, rozkojarzony już o tej porze jestem. Zapomniałem, że za krótko trwała przerwa między postami :(

EDIT 2: Zacząłem przerabiać Belaree pod czyste BG1+OzWM i jest dobrze.

Działa plik postaci, udźwiękowienie, napisy, biografia, przedmiot, większość dialogów.

Nie działa skrypt (na razie nienapisany), oraz komenda "CheckArea" w dialogach, jakie mają wyświetlić się na pewnych obszarach. Poza tym jest ok. Muszę poprawić tekst w dialogach (to potknięcie w wypowiedzi elfki już naprawione).

Planuję jeszcze dodać dźwięki do wypowiedzi NPC, z którymi Belaree wdaje się w dyskusje, choć to nie jest konieczne, a NPC Project takich rzeczy nie używa. Ogólnie elfka będzie rozbudowana dość średnio.

Screen:


Ruffle_truffle - 2016-06-05, 09:18

Działają dwa skrypty

ten:
IF
See([PC])
THEN
RESPONSE #100
NoAction()
END

i ten:

IF
See([PC])
NumTimesTalkedTo(0)
THEN
RESPONSE #100
StartDialog("BELARE",[PC])
END

Wyświetla się dialog podczas pierwszej rozmowy, a także Belaree stoi w miejscu, gdy widzi protagonistę.

Zaczęło wywalać mi jakieś błędy z tym !IsInValidViconia, więc usunąłem.

Chciałbym dodać jeszcze bantery, dwie odzywki i resztę skryptów. Na razie nie pojmuję o co w tym *wszystkim* chodzi, pojmuję tylko niektóre komendy i polecenia.


Ruffle_truffle - 2016-06-07, 09:58

Elfka jest jako tako grywalna, rozmowy z innymi NPC się odpalają, więc napiszę ich nieco więcej i z innymi bohaterami też.

Ponieważ jestem bliski celu (została konwersja znaków i skrypt odpalający dialogi z charname, no i kilka banterów), to myślę już nad drugą częścią.

Proszę o wybaczenie, wodzu nad wodzami @'Lf, ale po wyjściu z Podmroku są magowie 'wykrywacze kłamstw'. Elfka, tak nawiasem mówiąc, w zamian za otrzymanie przedmiotu-lancy wyrzeka się odporności na magię. W jedynce będzie to dla niej dobre, bo tam na dwoje babka wróżyła, a w dwójce przedmiot ma być silniejszy. Ale do rzeczy - zastanawiam się, czy nie wystarczyłoby, aby ci magowie nie rzucili na nią zaklęć. Dwa razy wykrycie zła + Poznanie charakteru i elfka jest oczyszczona z zarzutów. Po co używać geas, skoro można ją zinfiltrować prostymi czarami?

Ogólnie elfka ma się odzywać, ale nie uwzględniam NPC Projectu. Ma się nie gryźć z nim, a nie uzupełniać i być pod niego napisana.

Zastanawiam się dlaczego po przestawieniu się na pierwotne BG1 wszystko działa, a pod EE były kłopoty doprowadzające do frustracji.

Lava Del'Vortel - 2016-06-10, 11:40

Właściwie po tych wszystkich zmianach to co Ci właściwie nie działa pod EE?
Ruffle_truffle - 2016-06-10, 12:56

Plik postaci się jakoś "psuł", bo nie dało się jej wywołać kodem. Robiłem według poradnika, ale po zainstalowaniu za pomocą Weidu działająca i "wywoływalna" kodem postać przestawała działać.

Próbowałem ją przerobić z .chr na .cre kilkadziesiąt razy, także w DLTCEPie w wersji dla EE, ale to nie chciało się jakoś zgrać.

Postać nie mogła być wywołana kodem, a jeśli wszedłem na lokację, gdzie powinna się znajdować, gra się zawieszała.
Jeśli skopiowałem przetworzoną z .chr postać ręcznie, to dało się ją wywołać. No ale ona nie miała dźwięków, jakie jej dodałem, dialogów, skryptów.
Przedmiot niby też był ok, ale jak kliknąłem na opis po instalacji, to też zawiecha.

Robiłem według poradnika pod czyste BG tak samo i wszystko działa. Postać nie tylko po instalacji jest do wywołania kodem, ale posiada udźwiękowienie, swoje dialogi, odzywki, biografię.

Co dziwne, działało także w Siege of Dragonspear, tylko treść dialogów, tekst najogólniej mówiąc, był nie taki, jaki powinien być (inny dialog.tlk).

Teraz, gdy zainstalowałem znowu, niby bez błędów poszło, ale postać staram się wywołać kodem i to samo - zawieszona gra.

@kirara napisała: Czyste EE jest jakieś porąbane do modowania...

Lava Del'Vortel - 2016-06-10, 14:15

Teraz dopiero widzę, że w SoD dobrze działa. Jakkolwiek, zobacz czy to .cre działa. Tak naprawdę, to o ile daaaawno temu uważałem, że dobrze konwertować z chr do cre, to obecnie uważam, że to trochę utrudnianie sobie życie, bo i tak trzeba dużo rzeczy poprzestawiać. Po drugie, jak już tak robię, to obecnie spróbowałem z najnowszym EE Keeperem, następnie otworzyłem DLTCEPem i posprawdzałem.

Co bym sprawdził -
a) czy wszystkie kolory postaci są ok, daaaaaawno temu spotkałem się, że był to problem;
b) czy wersja, w której sprawdzasz na pewno ma kit "dragon disciple" (a jeśli chcesz ;sprawdzić, czy to to może jakoś psocić, daj jej inną klasę/kit i zobacz co się stanie)
c) chyba wspomniałeś, że sprawdzałeś, ale możesz wzywać jej itemy konsolą i zobaczyć, czy coś się popsuje;

o ile było trochę zmian w działaniu EE to jednak pliki cre niespecjalnie się zmieniały i nie miałem problemu w kwestii zmieniania niektórych modów na wersję Enhanced, wiec raczej nie tu bym wskazał błąd.

Jako, że nie wiem jak dokładnie sprawdzasz, to pamiętaj, że jeśli wykorzystujesz wersje SoD i modujesz, to musisz wykorzystywać program "modmerge" bo wersja z SoD ma 2 osobne dialog.tlk, a WeiDU przez to szaleje. Modmerge sprawia, że gra zaczyna wyglądać w znośny sposób. Dodatkowo jest kwestia kodowania (ANSI/UTF-8). Niestety jeśli wykorzystujesz język polski, to jest taka kwestia. Musiałbyś ściągnąć jakiś dodatek, który uwzględnia stworzenie odpowiedniej wersji w trakcie instalacji... TotDG chyba tak miałem, z tego co pamiętam, brałem to z jakiegoś modu romansowego, ale za cholerę nie pamiętam jakiego.

Ruffle_truffle - 2016-06-10, 18:55

Na razie zrobię może wersję pod to pierwotne BG. W starych, dobrych modach na rozdzielczość itd. gra jest strawna. Potem się wezmę za EE i SoD.

Brakuje mi jakiegoś warunku, który sprawiałby, że dialog przyłączenia/odłączenia i dialogi z charname nie odpalały się 24/7. I to właściwie wszystko, czego potrzebuję pod pierwotne BG.

IF
!InParty(Myself)
HPGT(Myself,0)
<- tu linijka warunkująca odczekanie (wait? chyba za krótko)
THEN
RESPONSE #100
SetLeavePartyDialogFile(BELAREP)
Dialogue(Player1)
ChangeAIScript("",DEFAULT)
END

IF
!InParty(Myself)
HPGT(Myself,0)
<- tu linijka warunkująca odczekanie (wait? chyba za krótko) x2
THEN
RESPONSE #100
StartDialogue("BELAREJ",Player1)
END

Edit: Ups, ten drugi skrypt nie jest taki, jaki powinien być.

Ruffle_truffle - 2016-06-11, 21:04

Miałem wielki problem z dialogiem przyłączeniowym - odpalał się nieustannie. Komenda DialogInterrupt() przerywała to, ale problem występował dalej - każdorazowo po wczytaniu gry.

Usunąłem NoAction i DialogInterrupt, dodając SetGlobal("NumberOfTalk","ARXXXX",0) XXXX to kod lokacji, na której jest NPC. Po przyłączeniu dialog się już teraz nie odpala.

Zastąpiłem także skrypt:

Kod:
IF
See([PC])
NumTimesTalkedTo(0)
THEN
RESPONSE #100
StartDialog("BELARE",[PC])
END


czymś takim:

Kod:
IF
See([PC])
Global("BelareeIsTalking","GLOBAL",0)
THEN
RESPONSE #100
SetGlobal("NumberOfTalk","AR3000",0)
SetGlobal("BelareeIsTalking","GLOBAL",1)
StartDialogueNoSet(Player1)
END


Chciałem ustawić timery w plikach dialogowych, ale nie są one funkcjonalne. Nie udało się napisać skryptu, który odpalałby dialogi Belaree z Charname. Poza właściwymi komendami co do rozmówek z protagonistą dialogi są ok i wywołują pożądane efekty (np. jak dałem global to dialog odpalił się zaraz po przyłączeniu i na postać po wybraniu odpowiedniej kwestii wpłynął czar zamęt - tak, jak chciałem, by było).

Chciałbym, aby po przyłączeniu do drużyny, powiedzmy po 3 dniach - odpalił się pierwszy dialog, za jakiś czas kolejny. Jak to zwykle bywa. Nie wymagam wielu warunków, wszystko chciałem oprzeć o upływający czas. Romansu i tak nie będzie. Jest 4 dialogi napisane z charname. Zrezygnowałem z tego we Wrotach Baldura, bo AreaCheck w BG1 nie działa, a także AreaType(CITY).

Myślę, że jak dodam te dialogi z charname oraz napiszę kilka nowych z resztą BNów, to pozostanie konwersja znaków i wypowiedź Belaree po zabiciu Centeola.

Dialogi Belaree z innymi bohaterami się odpalają. Dlatego tutaj pozwolę sobie napisać ich nieco więcej (żeby miała przynajmniej jedną interakcję z każdym).

To wszystko. Musiałbym tylko mieć najprostszy skrypt odpalający rozmowę po upływie pewnego okresu czasu. Powiedzmy, że 1 dialog co 3 dni.

EDIT: Pierwszy blok dialogu przyłączeniowego

Kod:
BEGIN BELARE

IF ~Global("BelareeIsTalking","GLOBAL",0)~ THEN BEGIN Bela_0
SAY ~Wyglądacie na poszukiwaczy przygód, choć niezbyt wprawionych w boju. Chciałabym ostrzec was przed pająkami - jest ich sporo w tej okolicy. Chętnie bym je wyeliminowała - sama albo z pomocą. Hm, właściwie to czemu nie miałaby to być wasza pomoc?~
++ ~Nie będzie to nasza pomoc, gdyż jesteśmy uprzedzeni do mrocznych elfów.~ + Bela_1
++ ~Nie ma sprawy, z chęcią pomożemy.~ + Bela_2
++ ~Może i się skusimy, ale chcielibyśmy więcej o tobie wiedzieć przed podjęciem decyzji.~ + Bela_3
END


I ostatni (po którym jest przyłączona, timer nie działa, reputacja szwankuje);

Kod:
IF ~~ THEN BEGIN Bela_2
SAY ~Nie pożałujecie, chociaż niektórzy mogą na mnie krzywo patrzeć.~ //(Belaree się przyłącza, -1 do reputacji).
IF ~~ THEN DO ~JoinParty() ReputationInc(-1) SetGlobalTimer("BelareeTalks","GLOBAL",ONE_DAY)~ EXIT
END


W skryptach dodawałem WhenGlobalTimerExpired, ale coś tam namieszałem.

Lava Del'Vortel - 2016-06-11, 21:17

Tak jak widać dialog zawsze będzie się pojawiał, bo Global("BelareeIsTalking","GLOBAL",0) to warunek dialogu. Każesz w skrypcie rozpocząć rozmowę, gdy Global("BelareeIsTalking","GLOBAL",0) oraz gdy widzi postać gracza. Tak wiec warunek jest ciągle spełniony. Po JoinParty() dodaj po prostu SetGlobal("BelareeIsTalking","GLOBAL",1). To jednocześnie będzie warunek rozmowy na odłączenie postaci.

Warunkiem sprawdzania czy timer jest zakończony to GlobalTimerExpired, bez When. Dla tego timera będzie to GlobalTimerExpired("BelareeTalks","GLOBAL").

By jakiś dialog pokazał się po 3 dniach musisz ustawić timer na THREE_DAYS, sprawdzić go GlobalTimerExpired, ale temu wszystkiemu zawsze musi towarzyszyć sprawdzenie i zmiana zmiennych, by dialogi się nie powtarzały i odpalały się w odpowiedniej kolejności.

Ruffle_truffle - 2016-06-13, 09:04

Przerzuciłem się na BGT. Postać się pojawia, działa, sama zagaduje tym razem i dialog przyłączeniowy odpala się tylko raz.

Zastanawiałem się, czy nie dać innych warunków, niż upływ czasu. Tylko wtedy byłby kłopot z odpowiednią kolejnością dialogów. Jeden ma być warunkowany wejściem do Wrót Baldura, choć to i tak niedokładne. Timery się instalują, ale nie odpalają dialogów. Sprawdzę ściągę w postaci Mirandy NPC.

Postać w BG1 ma być Mistrzem Poznania, a w dwójce może zrobię z niej coś takiego:

UCZEŃ SREBRNEGO SMOKA (podklasa czarodzieja)

Uczniowie srebrnego smoka to czarodzieje, w których żyłach płynie krew srebrnych smoków. Specjalizują się w magii chłodu i lodu, a przypływ doświadczenia sprawia, że posiadają także odporność na ten parażywioł. Najczęściej są oni elfami, nieco rzadziej półelfami. Zdarzają się też półsmoki - skrzyżowane z rasą ludzką.

ZALETY:

- na 1 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Zamrażającego dotyku
- na 3 poziomie uzyskuje 20% odporności na zimno
- na 5 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Ochrony przed zimnem
- na 7 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Ognistej tarczy (błękitnej)
- na 9 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Lodowej nawałnicy
- na 11 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Stożka zimna
- na 13 poziomie uzyskuje 100% odporności na zimno
- na 15 poziomie uzyskuje 50% odporności na magiczne zimno
- na 17 poziomie uzyskuje 70% odporności na magiczne zimno
- na 19 poziomie uzyskuje 100% odporności na magiczne zimno

WADY:

- brak dodatkowego zaklęcia na poziom
- może mieć wyłącznie dobry charakter
- kara -40% do odporności na ogień i magiczny ogień

Tuldor88 - 2016-06-13, 21:20

Odporności na magiczne zimno to tak na dobrą sprawę pic na wodę i fotomontarz bo chyba wszystko co istnieje zadaje obrażenia od 'zwykłego' zimna dlatego zamiast obecnego rozkładu 20 i 100 ustaw to np co 20 (20,40,60,80,100%) i powrzucaj 'pomiędzy' bonusowe zaklęcia.

Kara do obrażeń od ognia analogicznie - jedynie zwykły ma znaczenie, poza tym lepiej niż 'kara' brzmi 'podatność na'.

Klasa dużo słabsza niż Uczeń Smoka z EE (to dobrze bo EE przesadza z pawerem w klasach) i zdaje się dobrze zrównoważona (niby nie ma bonusowego spella ze specjalizacji ale nie ma też zakazanej szkoły + zdobywa kilka zaklęć jako innate... niby ma kosmiczny odp na zimno, ale ma też podatność na ogień)

Jak dla mnie ok.

Ruffle_truffle - 2016-06-14, 09:27

Zmieniłem na coś takiego:

UCZEŃ SREBRNEGO SMOKA (podklasa czarodzieja)

Uczniowie srebrnego smoka to czarodzieje, w których żyłach płynie krew srebrnych smoków. Specjalizują się w magii chłodu i lodu, a przypływ doświadczenia sprawia, że posiadają także odporność na ten parażywioł. Najczęściej są oni elfami, nieco rzadziej półelfami. Zdarzają się też półsmoki - skrzyżowane z rasą ludzką.

ZALETY:

- na 1 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Zamrażającego dotyku
- na 2 poziomie uzyskuje 20% odporności na zimno
- na 4 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Ochrony przed zimnem
- na 6 poziomie uzyskuje 40% odporności na zimno
- na 8 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Ognistej tarczy (błękitnej)
- na 10 poziomie uzyskuje 60% odporności na zimno
- na 12 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Lodowej nawałnicy
- na 14 poziomie uzyskuje 80% odporności na zimno
- na 16 poziomie uzyskuje możliwość rzucenia Stożka zimna
- na 18 poziomie uzyskuje 100% odporności na zimno

WADY:

- brak dodatkowego zaklęcia na poziom
- może mieć wyłącznie dobry charakter
- 40% podatności na ogień i magiczny ogień

Ruffle_truffle - 2016-06-19, 19:58

Te przeklęte dialogi z charname opóźniają mi pracę. Znowu nie trafiłem w sedno. :/

Ponieważ podklasa uczeń srebrnego smoka nie da się zaimplementować postaci, postanowiłem, że będzie to podklasa barda.

Wymagałoby to korekt w projekcie. Np. Belaree zleca nam misję zniszczenia sanktuarium Pai'Na, po czym rekomenduje nam pewną sympatyczną bardkę...

W sumie to już byłby osobny projekt.

Achtung, achtung! Zapłacę kilkadziesiąt sztuk złota za korektę dialogów i takie tam. Serio. Mam już dosyć tego majstrowania, z którego nic nie wynika.

Ruffle_truffle - 2016-06-26, 10:15

Zmieniłem nieco podklasę. Odporność na zimno zastąpiłem dodatkowymi czarami chroniącymi przed tym - szata maga odporności na zimno + ognista tarcza (błękitna) + odporność na ogień/zimno + ochrona przed zimnem + inne bonusy = za dużo. Postać by się leczyła jak żywiołak, gdyby oberwała zimnem.

Ponieważ większość osób na razie głosuje za opcją, aby z Belaree zrobić Uczennicę Srebrnego Smoka, to zrobiłem małe przymiarki do tego:



Wymaga to niestety także korekt na poziomie fabularnym. Cóż, radykalnych zmian nie będzie, ale muszę zaktualizować treść dialogów, biografii.
Może mi się uda skrypty dobre napisać, żeby odpalały dialogi z charname, na razie nie jest ze mnie pojętny uczeń pod tym względem.

Ruffle_truffle - 2016-07-06, 17:26
Temat postu: Przymiarek część dalsza
Postać za bardzo rozbudowana w jedynce być nie ma.

W dwójce stawiam poprzeczkę nieco wyżej, choć może wyjść na to, że ambicja ambicją, ale "mierz siły na zamiary".

Ogólnie dialogi z charname miałyby się odpalać same, wtrącenia z Adalon - to wszystko jest bardziej skomplikowane. Ogólnie dwójka jest bardziej skomplikowana, każdy wie.

Jak już wspominałem, Belaree ma być już uzdrowiona.

W jedynce jednak posiada kaftan - pierdółkę, która może i cieszy. Nie wiem, nikt na razie nie skomentował. W dwójce będzie już inną zbroją (a lanca także da większe bonusy):

Skórzany kafran +2 'Ironiczna wolność'

Odkąd Belaree została uzdrowiona, jej dość osobliwy ekwipunek zyskał na znaczeniu, choć akurat ten przedmiot ma też swoje wady. Nosząca go istota uzyskuje swobodę działania, co ogranicza magię nie tylko spowalniającą, ale i przyspieszającą ruchy, nie przeszkadza również w rzucaniu czarów. Cóż, zostaje tylko kwestia tego, że czasem lepiej pozostać w bezruchu, niż mieć do dyspozycji zbyt szerokie pole do popisu (i to nie tylko, jeśli chodzi o sens przenośny).

Lanca Eilistraee +2

Odkąd Belaree została uzdrowiona, jej dość osobliwy ekwipunek zyskał na znaczeniu. Lanca zabija teraz pająka jednym uderzeniem, niezależnie od tego, jak bardzo jest silny. Poza tym nie tylko przeciw ulubieńcom Lloth broń ta sprawuje się dobrze.

Ruffle_truffle - 2016-07-15, 11:58

Chyba zrezygnuję z kaftanu i swobodę działania będzie zapewniała broń, a nie zbroja.

Może jednak lepszym rozwiązaniem będzie stała odporność na efekty pajęczyny + możliwość rzucenia na siebie Swobody działania.

Bardka jest już nieco modyfikowana pod BG II

12 poziom (44000 pkt. dośw.)
Lokalizacja: Dzielnica
cmentarna.
Misja: zabić Pai'Na i jej pająki.
Półelfka-półsmoczyca jest już uzdrowiona.
Brak romansu. Choć będzie pod wrażeniem półboga, uzna, że ze związku z nim wyszłoby jakieś dziwadło (hehe).

Co do Ust Natha - teraz myślę, że lepiej nie robić jej ekspertem od tego miasta. Za to silna więź z Adalon sprawi, że opuści nas przy próbie zdradzenia smoczycy, a także będzie jej agentem podczas naszej krypto-naziemczej misji w mieście drowów.

Poza tym może jakieś wtrącenie, że np. niewolników powinniśmy uwolnić i takie tam drobnostki.

W jedynce jest jeszcze niezupełnie dopracowana, więc powyższe to plany i zamiary.
Mam zamiar do jedynki dodać jeszcze:

- wypowiedzi BNów z dodatkowymi dźwiękami
- dialog po zabiciu Centeola i po wejściu do Wrót Baldura (to drugie chyba niekoniecznie)
- sprawdzić, czy dialogi się odpalą między BNami

Na razie jest, jaka jest i prosiłbym o sprawdzenie, czy np. dialog z Coranem się komuś odpalił.

Ruffle_truffle - 2016-12-30, 09:31

Przerwa dość długa w modowaniu. Mam zamiar dokończyć Mix mod (patrz: odpowiedni dział), a potem może Belaree do dwójki (bo do EE to raczej nie - próbuję i jakoś pod BGT działa, ale pod EE nie).

Ponieważ opanowanie kodu nie jest najlepsze (niech ktoś napisze poradnik, w którym jasno, krok po kroku będzie pokazane co i jak), to sprawę chcę załatwić najprościej jak się da.

Belaree spotykamy w Dzielnicy Cmentarnej. Chce usunąć Pai'Nę i jej pająki. Po wykonaniu zadania chętnie się przyłączy na dłużej. Kilka dialogów z Charname, głównie o tym, że ona jest półsmoczycą, a charname półbogiem, że coś ich łączy, zapyta np. czy nie czuje się przez to wyżej od innych, bo ona tak się nie czuje, jak na dobrulkę przystało itp. Uleczona ze swojej przypadłości po rzuceniu Uzdrowienia przez kapłana Ilmatera (w opisie zaklęcie leczy także wszelkie choroby psychiczne - vide Yakman).

Zamiast misji w Podmroku - niemożliwość posiadania jej tam w drużynie(!) Krewniaczka Adalon nakaże jej jak najszybsze wydostanie się na powierzchnię (myślę, żeby posłać jej chochlika-chowańca, jak drużyna znajdzie się na mapie Podmroku, teleportacja Drzwi przez wymiary). Na powierzchni czekają elfi mędrcy z Wykryciem zła i Poznaniem charakteru, Adalon wie, że podziemcy by ją szybko rozpoznali. Żeby Belaree mieć znowu, należy wydostać się na wierzch. Dostaje ona wtedy zastrzyk doświadczenia. Jeśli zechcemy wrócić i zaatakować Adalon - staje po jej stronie.

Ruffle_truffle - 2017-05-24, 14:43

Projekt zamrożony. Każdy pomysł musi dojrzeć, a teraz nie mam czasu nawet na to, żeby się nad nim zastanowić.
Czasem może ktoś zasugerować jakieś dobre rozwiązanie, ale głowę mam zajęta czymś innym.
A chciałbym zrobić kontynuację do dwójki. Da się zrobić, trzeba byłoby się uprzeć tylko. No i jeśli jakieś kodowanie byłoby za trudne - zmodyfikować na opcję bardziej easy.

Ruffle_truffle - 2017-05-28, 10:07

Ok. Miałem chwilę, żeby trochę pomyśleć. Będzie kontynuacja, ale bez możliwości przyłączenia Belaree.

Start: Dzielnica Cmentarna. Wynagradza zabicie Pai'Na. Dostajemy ulepszoną lancę. Elfka znika.

Widzimy ją dopiero po wyjściu z Podmroku. Naziemne elfy zaufały jej po infiltracji czarami mędrców (wykrycie charakteru od czego jest?). Belaree uprzedza, że spotkamy dobrego drowa, choć nie wyznawcę Eilistraee. Na koniec zapyta o Adalon - jeśli ją zabiliśmy, atakuje razem z championami Eilistraee (jakiś mag, kapłanka, wojownicy i łotrzyk). Niezależnie od tego, otrzymujemy przedmiot - Wisior, obniżenie odporności 3x na dzień.

Wszystko pod BGT. Do obecnego pliku dodam nową zawartość i wyślę ponownie, usuwając stare pliki.

Ruffle_truffle - 2017-08-10, 21:36

Jeju, 11761 wyświetleń, pomysł się marnuje.

W każdym razie pomimo braku zaawansowanych umiejętności moderskich, wiem już, jak miałaby wyglądać Belaree w drugiej części.

Jakiś czas temu stworzyłem pracę "Łupieżcy chorych umysłów". Chodziło o eksperymenty illithidów na drowach, ludziach, niewolnikach, gnomach głębinowych, duergarach, jacy chorują na schorzenia psychiczne. Łupieżcy chcieli dzięki temu posiąść wiedzę na temat wywoływania u innych omamów, halucynacji i zwidów. Czyli iluzji umysłu.

Belaree w drugiej części, po wyleczeniu jej czarem Uzdrowienie, postanawia pomóc innym chorym, których schwytali łupieżcy.

Można zniszczyć laboratorium i uwolnić króliki doświadczalne. No, chyba, że ktoś wolałby olać sprawę.

To byłby taki quest NPC, bo w jedynce są bantery i inne rzeczy, ale questu brak.

Ruffle_truffle - 2018-08-21, 18:37

Wersja tutaj ma aż 73 ściągnięcia. Brakuje tylko pliku ze skryptem i dialogu w kniei Otulisko. Szkoda, żeby się zmarnowała i ta wersja. Nowa, w innym temacie, ma mniej ściągnięć. Ale była częściej testowana. ???
Ruffle_truffle - 2018-09-07, 19:37

Pojawiły się zarzuty o promocję religii. Nie wiem, czy powinienem, ale się ustosunkuję.

Belaree do dwójki jest stronnicza. W dialogach niewiele jest przypadku. Ilmater, jako bóstwo znoszące cierpienie to dla mnie idea bliska chrześcijaństwu. Opowiadam się również za Eilistraee, która świetnie odzwierciedla dobro wśród zła. Jak Lot w Sodomie. Hahaha, Loth

Baldur's Gate faworyzuje dobro. Nie jestem bezstronny. Opowiadam się za tym.

Można pomyśleć, że Belka kręci, ale tego wymaga sytuacja. Nawet apostołom doradzano " bądźcie :!: roztropni (przebiegli ) jak węże, a nieskazitelni jak gołębie” ( Mt 10,16) ... Sam nie pasuję do tego. Ale nie chciałbym, aby ktoś grający szedł moimi śladami. A może jak dziecko jakieś zagra, to mam promować nagrodę za zło? Za dobro karać, a zło nagradzać? Mam nadzieję, że nie wywołam gównoburzy.

Ruffle_truffle - 2018-12-29, 15:56

Wersja beta działała poprawnie, ale na angielskiej wersji językowej. Mam przedpotopową wersję na starym komputerze i teraz testuję. Sprawdzę jeszcze nową

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group