Children of Bhaal (Forum)
Największy polski Klan Sagi Baldur's Gate - Children of Bhaal

Loch Tuldora - Kogo byście chcieli zobaczyć? [wstrzymany]

Zireael - 2011-03-07, 19:23
Temat postu: Kogo byście chcieli zobaczyć? [wstrzymany]
Z listy:
a) Safana
b) Coran
c) Dynaheir *wampka?*

Tak po prostu, brakuje mi ich w BGII. Poza tym to chyba jedyne postacie warte wzmianki, których nie dodaje żaden mod [za Khalida już się wzięłam :D]...

Nie mówię, że bym się wzięła za kogoś z nich. Nie wiem, czy leżałoby mi pisanie ich dialogów [Khalid mi jakoś świetnie idzie :D].

Co myślicie? Czy, a jeśli tak, to kto z tej trójki?
/I proszę nie wspominać o TDD czy co tam ich dodaje na moment/
Zi

Jolan - 2011-03-07, 20:35

Sory ale Safana i Coran są związani z questem w którym(jak dobrze pamiętam) oboje umierają i chyba potrzebna byłaby duża ingerencja w grę

Chętnie Safanę jeśli byłaby na styl BG1 NPC Project(wreszcie zaczęła różnić się od Imoen :smile: )
Mniej Corana,gdyż jakiś cheaterski był(3* i 20 zrę no jasne)

Dynka
jej tylko nie następny mag
zepsuje ona tylko Minsca, Aerie i Boo

Li - 2011-03-07, 20:40

A ja szczerze wolę jakieś nowe ciekawe postaci niż odsmażanie kotleta z BG1... Jest tyle możliwości, po co bazować na czymś co już było i jeszcze się narażać, że komuś nie będzie pasować, bo inaczej sobie wyobrażał, bo coś tam...?
Jvegi - 2011-03-07, 20:47

A ja bym powiedział, że brakuje mi odświeżania "kotleta" bg1. Tyle jest tych niewiadomoskąd NPCetów do dwójki, a porządni i nostalgiczni enpece z jedynki (z Dynaheir) włącznie są olewani.

O ile większa by była motywacja zagrania w BGT, gdybym wiedział, że będę mógł kontynuować SoA z drużyną z jedynki ( Khalid i Dynka przede wszystkim właśnie).

Lava Del'Vortel - 2011-03-07, 20:48

Ja osobiście wolę jak przywracana jest postać z BG1, ale nie NPC tylko ktoś kogo spotkaliśmy. Np ten no... Jak się nazywał ten od miecza przeklętego berserkera? Kiedyś chciałem zrobić Centeol jako NPC wskrzeszona i pozbawiona klątwy, ale by do tego doszło trzeba by było pierw wykonać jakieś spore zadanie... to by się pewnie wiązało z Pai'na... no ale nigdy nie wymyśliłem nic odpowiednio stabilnego... W każdym razie wolę takie przywracanie.
Możesz też dać do gry wspomnianą Pai'na.

Li - 2011-03-07, 20:52

Lava Del`Vortel napisał/a:
Np ten no... Jak się nazywał ten od miecza przeklętego berserkera?

Brage?

Cytat:
A ja bym powiedział, że brakuje mi odświeżania "kotleta" bg1. Tyle jest tych niewiadomoskąd NPCetów do dwójki, a porządni i nostalgiczni enpece z jedynki (z Dynaheir) włącznie są olewani.

O ile większa by była motywacja zagrania w BGT, gdybym wiedział, że będę mógł kontynuować SoA z drużyną z jedynki ( Khalid i Dynka przede wszystkim właśnie).

No tak, są gusta i guściki... :) Ja tam znalazłam pulę dobrych i klimatycznych npców w modach i nie uważam za problem braku tych z jedynki. Oraz, szacun dla wyobraźni kogoś, kto wymyśla wszyściutko sam od podstaw.

Rob - 2011-03-07, 22:34

lukaszw2000 napisał/a:
Sory ale Safana i Coran są związani z questem w którym(jak dobrze pamiętam) oboje umierają i chyba potrzebna bylaby duża ingerencja w grę

Corana można ocalić. Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby umożliwić dołączenie go do ekipy, ale tak czy siak będzie to dopiero w VI rozdziale. Gdyby pokazał się wcześniej, wymagałoby to sporej ingerencji w grę (najprostsze co mi przychodzi do głowy to odsłonięcie mapy z chatką Corana we wcześniejszej części gry).
Lava Del`Vortel napisał/a:
Ja osobiście wolę jak przywracana jest postać z BG1, ale nie NPC tylko ktoś kogo spotkaliśmy.

Przychylam posta. Poza kapitanem Brage ciekawi są jeszcze np. Bjornin, Alatos "Czarna Blizna", intrygowała mnie też zawsze łotrzyca-właścicielka Elfiej Pieśni, że już nie wspomnę o enigmatycznym Panu Cieniu od pantalonów, dla miłośników niziołków może być sołtys z Gullykin, może też krasnoludzka wojowniczka, która zlecała pozbycie się bandy ogrów; a skoro już wskrzeszają Tazoka, Angelo, Dynaheir i Khalida, to może by zrobić Tamoko (zwłaszcza, że nie jest powiedziane, że zginęła)? Albo Taugosza Khosanna dla złych drużyn? :curious: pomysły można by mnożyć.

Inquisition - 2011-03-07, 23:02

Zirael, chętnie zobaczyłbym Dynaheir. Co prawda byłby pewien problem... Wampka tak. Ale nie naturalna, ale z charakteru ;) Piszę to jednak tylko z własnego sentymentu. Zazwyczaj ciężko znaleźć logiczne i akceptowane przez ludzi wytłumaczenie przywróconego życia - dobrze wiesz, jak to było przy Khalidzie. Zresztą jest Aerie, Minsc i Boo. Nowe trio. A czterech to były już tłok. ;) Jednak widzę, że rozsadzają Cię pomysły, a to samo w sobie jest niezywkle pozytywne. :) Chociaż kto wie... Niezbadane są ściezki ludzkiego umysłu i jeszcze znajdzie się sposób na uzasadnione pojawienie się Dyhy. Tymczasem... Safana nie byłaby zła, ale twórcy ustalili już jej miejsce w historii. Coran nigdy mnie nie kręcił, więc się za nim nie opowiem.
Li - 2011-03-07, 23:08

Inquisition napisał/a:
A czterech to były już tłok. ;)

Chyba że Dynaheir i Aerie skakałyby sobie do oczu, to by można było fajjjjnie napisać... ^^ Już widzę tę Dynaheir doprowadzającą Aerie do nerwicy i depresji... ^^

Antalos - 2011-03-07, 23:37

Dynaheir jest przywrócona w TS, kosztem Minsca. Może nie jest jaoś rozbudowana, ale jest. Coran także TS. A może Faldorn?? Jest jakiś mod z nią? W BG1 jest dosyć hmmm... denn,a to znaczy nie ma polotu, nie przyciąga (tak mi się wydaje)?? Ale chyba jest materiałem dobrym do wykreowania jej lepszego "ja" (wg mnie ;p) No bo jakby ją dobrze napisać, wpleść kłótnie np. Jaheirą, Cerndem ;> No to by mogło wyjść nawet nawet ;)) No i jeeszcze Garrick ;p Nie wszyscy go lubią, pewnie dlatego że, podbnie jak Faldorn nie zwala z krzesła swoją osobą. No ale to tyle. Pewnie mnie Lava zaraz zetnie swoimi kontrargumentami, więc bardziej się nie rozpisuję. :razz:
Lava Del'Vortel - 2011-03-07, 23:48

Pf! Bo ja tak niby po wszystkim jade... Akurat przeciwko Faldorn i Garrickowi nic nie mam. Ba! Nawet sam kiedyś myślałem co by zrobić, że się opamięta jak go się walnie z czegoś w ten jego łeb.
Antalos - 2011-03-08, 00:19

Nie to miałem na myśli ;p Bo ja kteraz patrzę na wiekszość tego co tam napisałem, to rzeczywiście brak logiki i mogłeś się przyczepić ;> Ale tak pomyślałem, że Faldorn naprawdę brakuje. Ale takiej dopracowanej a nie one-day'owej. Ona ma ciekawe usposobienie. I była by może kolejną postacią dla złej drużyny (romans z Edkiem ^^)
Inquisition - 2011-03-08, 06:04

Li napisał/a:
Chyba że Dynaheir i Aerie skakałyby sobie do oczu, to by można było fajjjjnie napisać... ^^ Już widzę tę Dynaheir doprowadzającą Aerie do nerwicy i depresji... ^^


Li, nie bądź potworem! Masz taki słodki avatar, nad którym Aerie na pewno by się rozczuliła, a Ty chcesz ją wykończyć psychicznie. Przecież Dynaheir w całej swojej wiedźmiej doskonałości musiałaby się jeszcze pochylić żeby zobaczyć podskakującą Aerie! :D

Antalosie! Nie będę Cię cytował, bo musiałbym sobie za dużo pozaznaczać, a jeśli mam być szczery to teraz mi się nie chcę. Jestem po całonocnym(sic!) Garricku Lavy skoro już o tym chłopczyku mowa. Im dłużej go obracam literkami klawiatury tym bardziej mi w oko wpada ;) A Faldorn... Owszem, owszem. Masz zupełną rację(tu bym cię mógł cytować ;D). Tylko, co Ci tak zależy na jej romansie z Edwiniuńkiem? Obawiam się, że jego uwielbienie do przepychu miast i wytwornych jedwabi mogłoby się spotkać z dość gwałtowną reakcją jej rozwichrzonych włosów i potarganych skór. :)


Lava Del`Vortel napisał/a:
Pf! Bo ja tak niby po wszystkim jade...

Ja tam jeszcze nic takiego nie zauważyłem chociaż dziwię się, że nie zostałeś mianowany Lavosmokiem. Albo smokolavą. Większość osób drży na samą myśl o Tobie wysyłając posty ;)

PS> Antalosie, mam wrażenie, że w BG1 większość postaci była denna, gdyż ich głównym celem było dołączyć, zmasakrować naszych wrogów lub stać się zmasakrowanymi. A jakby nie patrzeć portret Faldorn był całkiem charakterny. Na przykład na tle takiej Imoen. Stanęła przodem do aparatu i już myśli, że zwyczajny uśmiech i wielkie oczy zapewnią jej miejsce w drużynie. A Faldorn? Jedna wielka dzikość. Taki szał ciał z rozczapierzonymi paznokciami. ;D

picollo - 2011-03-08, 08:58

Zireael napisał/a:
Poza tym to chyba jedyne postacie warte wzmianki, których nie dodaje żaden mod

Kilka postaci było już wspomnianych wcześniej, ale i tak brakuje mi tu jeszcze moich ulubieńców:
-Xzar z Montaronem
-Eldoth

O ile na Xzara specjalnie nie nalegam (chociaż aktualna gra w BGT z NPC Project sprawia, że coraz bardziej go lubię), o tyle pozostała dwójka moim zdaniem ma ogromny potencjał na moda.

A z wymienionych wcześniej, to brakuje mi Garricka. Ale o tym gdzieś już kiedyś pisałem.

I jeszcze rada na koniec tego posta:
Zabieranie się za więcej, niż jeden projekt na raz nie jest najlepszą opcją. Zwłaszcza, że Khalid ma potencjał.
Inquisition napisał/a:
Masz taki słodki avatar, nad którym Aerie na pewno by się rozczuliła, a Ty chcesz ją wykończyć psychicznie.

Ale przecież Aerie jeszcze się z tego ucieszy... Będzie miała jeszcze jeden temat, do żalenia się CHARNAME, albo Haer'Dalisowi. Cała jej postać jest oparta o łzy, i tragedie. Więc jeszcze jeden powód do płaczu więcej tylko rozwija tę postać ;)

Dark - 2011-03-08, 09:43

Zireael napisał/a:

a) Safana
b) Coran
c) Dynaheir *wampka?*

Safana jest próżna i nudna. Coran pojawia się w BG2 a Dynaheir oznaczałaby ponowne łączenie par i poważne zmiany w oryginalnym Minscu. Podobnie jak Li, jestem za tworzeniem całkiem nowych postaci pod warunkiem, że nazbyt nie odstają od klimatu BG2. Można ewentualnie zrobić postać w oparciu o taką, która zbyt wiele do BG1 nie wnosiła i jest otwarta na zmiany. Np Arkanis, Canderous, Osprey i reszta tej ekipy z którą czarnejm ćwiczył(a) w Candlekeep.

picollo - 2011-03-08, 09:55

Właśnie wypatrzyłem, że Coran NPC autorstwa Kuylok został niedawno wydany. Można go znaleźć pod tym linkiem
Zireael - 2011-03-08, 11:25

picollo napisał/a:
Zireael napisał/a:
Poza tym to chyba jedyne postacie warte wzmianki, których nie dodaje żaden mod

Kilka postaci było już wspomnianych wcześniej, ale i tak brakuje mi tu jeszcze moich ulubieńców:
-Xzar z Montaronem
-Eldoth

O ile na Xzara specjalnie nie nalegam (chociaż aktualna gra w BGT z NPC Project sprawia, że coraz bardziej go lubię), o tyle pozostała dwójka moim zdaniem ma ogromny potencjał na moda.

A z wymienionych wcześniej, to brakuje mi Garricka. Ale o tym gdzieś już kiedyś pisałem.


Oo, to, to. Zawsze brakuje mi Eldotha.

P.S. Piccolo - nie mówię, że się bym zabrała, tylko mówię, kogo mi brakuje w BG2.... Fajnie by było, jakby kiedyś powstały mody ich dodające.
@ powyższe: świetnie!

Zed Nocear - 2011-03-08, 11:30

Dark napisał/a:
Można ewentualnie zrobić postać w oparciu o taką, która zbyt wiele do BG1 nie wnosiła i jest otwarta na zmiany. Np Arkanis, Canderous, Osprey i reszta tej ekipy z którą czarnejm ćwiczył(a) w Candlekeep.


Coś na rzeczy z nimi planuję w TWM, o ile FSN spręży się ze zrobieniem dialogów, więc te postacie nie będą już takie dziewicze koncepcyjnie.

Antalos - 2011-03-08, 16:16

Ale Eldoth chyba jest?? Na liście miodów jakiś ktoś o tym imieniu widnieje ^^
Zireael - 2011-03-11, 21:01

Antalos napisał/a:
Ale Eldoth chyba jest?? Na liście miodów jakiś ktoś o tym imieniu widnieje ^^


Widnieje, ale to jest nic. Postać, potret, głos angielski i dialog przyłączalny. Kropka. Wiem, bo kiedyś ściągnęłam... :cry:

---------
Co do Dynaheir - mnie by pasowała wampirzyca z niezmienionym charakterem. :D
Zi

Inquisition - 2011-03-12, 00:51

Zireael napisał/a:
Co do Dynaheir - mnie by pasowała wampirzyca z niezmienionym charakterem. :D


Czemu nie? Myślę, że byłaby akurat w guście Bodhi na potencjalną ostrozębną córeczkę. :D Tylko wydaje mi się, że ciężko będzie uzyskać dla tej sprawy szersze poparcie. W pojedynkę byłoby ciężko stworzyć sztuczny tłum ;)

Yarpen - 2011-03-16, 16:26

Ja za to kiedyś tworzyłem Eldotha jako NPCa i przyznam, że to jedna z niewielu postaci dla której pisanie banterów sprawiało mi jakąkolwiek przyjemność.

Pisane po angielsku, ale może się komuś spodobają:
Cytat:
Edwin: Tell me simian, where's the source of all venom you're spilling in your art? Loves full of betrayals, poisoned lovers... maybe even if you're looking as 'women' person who can gain attention of noblewomans, maybe you've got some problem with them? You know, if you want some help in this matter...
Eldoth: Red mage, please, stop it and share your interest with someone *other* than me. Especially I don't want to hear anything about your Thayvans "initiations" and "rituals"...
Edwin: You're insuinating me that.. that I WANTED TO PROPOSE... (for gods! Who is he to judge Edwin, the all-mighty woman-lover who's charm is as powerfull as his magic!)
Eldoth: Edwin, nevermind. Question of your bed partner is just up to you: you can end with fine lad, maybe you're preffering young boys - someone other would be quite happy with goat. And be sure that yes, I can accept your preffered vision of spending free time with another man, even if I do prefer these delicious and rich noblewomans, but you know... I can accept it unless you're staying far away from bedroll. Okay?
Edwin: (Right, I'll be far away when this fireball will explode in your...)


Cytat:
Jaheira: I want to set it right Eldoth. If you'll be close enough to my bedroll that I'll be capable of crushing your skull with staff - I can assure you that your death is going to be very, very painfull.
Eldoth: Y-your bedroll? Jaheira, I don't like to be misjudged especially for crimes I'd never commit.
Eldoth: Never. I'd rather prefer old, rotten and horny ogre. I hope that it'll help you to sleep well, my dear druid.


Cytat:
Eldoth: O'mighty and fiercy knight, what's supposed to be now on our heroes shedule in your beloved companion? Rescuing fat, old, and probably-not-virgins? Fighting with dozens of imaginary beasts which are personifications of someone's hurt by drunk father pride? O'sword of hipocrisy, lead the way!
Anomen: You viper's tongue, your poison probably already toxinated your mind. Stop your madness or I'll be forced to fight for Helm's honour! What are you babbling about?
Eldoth: Uhm, who, me? I was talking to myself, my dear Anomen - don't bother yourself.


(Krótki Fragment)
Cytat:
Eldoth: Mazzy, thanks for your offer of help. So... I'm writing a story of mad princess who loved to bathe in blood.... and here I'm stuck. What's more disgusting: virgin's or infant's blood? Which one is more shocking for you?
Mazzy: ...
Eldoth: -oh yeah, you're right. Dead infants are far more terryfing to most of people. Hah, no liches, no beholders - it's just a little, quite cold i-
Mazzy: Y-you monster! I don't want to hear anything about it anymore! Just stop, please! ...


Tak, wiem, że momentami zbyt Mary Sue (ale to z czasem miało się naprawić).

Zireael - 2011-03-31, 10:25

Myślę, że jak skończę Khalida, to będę mogła pomyśleć nad modem dodającym Dynaheir-wampirzycę.
Zireael - 2011-04-08, 09:53

Khalid jest już na ukończeniu (jeśli chodzi o pierwszą wersję) a ja mam humor na Calimshan... chyba się wezmę najpierw za Safanę, a potem za Dynaheir.
picollo - 2011-04-08, 10:31

A może jakiegoś moda questowego? Są trochę bardziej uniwersalne (znaczy możesz ich poinstalować więcej na raz). I dobrych questów jest jak na lekarstwo.
Zireael - 2011-04-08, 10:35

picollo napisał/a:
A może jakiegoś moda questowego? Są trochę bardziej uniwersalne (znaczy możesz ich poinstalować więcej na raz). I dobrych questów jest jak na lekarstwo.


Na dobry quest jakoś nie mam pomysłów (chyba że coś związanego z Podmrokiem, ale to zresztą dużo roboty).
NPC przynajmniej umiem zrobić, a brakuje mi zarówno Safany, jak i Dynaheir w BG II.

EDIT: Rozbudowanie roli niektórych postaci pobocznych (Centeol, Pai'Na, Sendai) to też nie jest zły pomysł, ale to na jakiegoś innego moda.

Dark - 2012-02-15, 19:50

Przywrócenie Dynaheir do życia wymagałoby zmiany w kilku oryginalnych dialogach. Nawet wtedy taki mod byłby niezgodny fabularnie z niektórymi modami. No bo jak to, mówimy np Xanowi że Khalid i Dynaheir nie żyją, podczas gdy oboje stoją tuż przy nim? :P

Ja bym w dwójce chętnie zobaczyła Shar-Teel. Niby już jest mod dodający ją w BG2 i ToB, ale tylko po niemiecku i bez dodatkowych dialogów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group