Children of Bhaal (Forum)
Największy polski Klan Sagi Baldur's Gate - Children of Bhaal

Opinie - [BG II] Korgan vs Sarevok

Verxan - 2006-01-25, 19:04
Temat postu: [BG II] Korgan vs Sarevok
Jak myślicie, który z tych wojowników jest lepszy? Sarevok ma lepszą siłę i zręczność, a Korgan podklasę berserker. Ale ja wolę Sarevoka za atak zwiastuna śmierci. A wy?
Boo - 2006-01-25, 19:14

Korgan - bardziej wyrazisty charakter, dużo większa możliwość dobrego poprowadzenia postaci, ciekawe dialogi (szcególnie z Mazzy :D). Poza tym Sareveok dołączając w ToBie zawsze odstaje EXPem od drużynki. Atak zwiastuna śmierci natomiast nie jest aż tak dużą zaletą. Sarevok ma tą przedagę, że może się duelować, ale i tak wolę Korgana :D
Matheous - 2006-01-25, 19:33

Wole Korgana - ma charakter. A Sarevok? Jak to ja mowie - SPIPIL SIE. To znaczy, w BG1 byl swietny, zdawal sobie sprawe ze swej sily, a w dwojce z niego taka ciota, ze szkoda gadac. Zupelnie mi nie pasuje do tego zelaznego olbrzyma z kolcami z jedynki... A atak zwiastuna smierci? Dziwnym trafem odpalal mi sie zawsze jak gosc i tak byl Na skraju ;) A poza tym pelne 200 obrazen zadaje tylko slabym przeciwnikom - Dzieciom Bhaala z Ascensiona zadawal ledwo 40 0_o i to maximum...
A Korgan po pierwsze specjalizuje sie w toporach - a topory imo sa lepsze niz obureczniaki. Jest Rozpruwacz Dusz +6 z IU, prawda, ale Korgan moze 'latwiej' nawalac dwiema bronmi, co imo jest najlepsza opcja dla wojownika(lepsza niz bicie dwureczniakiem). Sila 18/00 Sarevoka i tak jest bez znaczenia, bo jest w cholere i troche artefaktow ja podnoszacych. Korgan jest po prostu lepszy, Tyle ;)

darrion - 2006-01-25, 20:17

Ja tam wolę Korgana, lubię w ogóle krasnoludy bo są świetną rasą, a Korgan ma świetny charakter i cudowne teksty. Co prawda mało grałem Sarevokirm bo nie mam dodatku i grałem nim tylko u kumpla ale i tak wolę Korgana.
Mefisto - 2006-01-25, 20:48

Zdecydowanie Korgan.
Sarevok wydaje mi się nudny, Korgan ze swoimi tekstami typu:zabijałem już za mniej jest zarabisty.I tak jak darrion lubie krasnoludy.

Zireael - 2006-01-26, 10:42

Korgan ma świetne teksty i berserkera, ale za dużo przeklina.
Sarevok za to ma atak zwiastuna śmierci, wspaniale walczy mieczem dwuręcznym i jest najsilniejszym z NPC w całej grze (18/00). Oraz oczywiście jest moim bratem.

Verxan - 2006-01-27, 19:25

Sarevok swoim atakiem zwiastuna śmierci może wygrać całą walkę ale Korgan z dwoma dobrymi toporami tylko trochę odstaje. Według mnie minimalnie lepszy jest Sarevok.
Taschon - 2006-01-27, 19:49

Sarevok jest silniejszy, ale Korgan ma swój klimat. Zresztą, jak mam jednego, to zazwyczaj drugiego też. No bo do złej drużynki kogo dowalić oprócz ich, Vici i Edzia? i tak full-wypas team.
A Sarevok swym atakiem Zwiastuna Śmierci zazwyczaj zadaje 200 dmg, ale jak ma jednocześnie krytyka, to... :twisted:

Pavlus - 2006-02-20, 20:39

Hmm no cóż jak dla mnie obaj są spox. Korgan jeśli dobrze pamiętam w mojej jedynej złej ekipie był best. Lubie gościa choć jak na złą postać troche mi czasami nie pasuje, ale to żadko.
Z kolei sarvcio wymiata mimo słabszego lewelu, jednak dla zwiastuna go nie przyłączam. Hmm Jest ciekawą postacią, nawet bardzo ciekawą. Pmyślmy jak dla mnie na równi.

Villmar - 2006-02-20, 21:45

Obaj są silni, i obaj dobrze się sprawdzą w drużynie. Wole jednak Korgana ze względu na jego rase, i przezabawnie chamskie teksty.
CyraXXX - 2006-02-20, 22:19

Ja wole Sarevoka
chociaż Korgan jest tez debesciakiem
obydwaj sa jednymi z lepszych NPC w grze

:P

Keleborn - 2006-04-17, 07:41

Ja tez wole sarevoka bo potrafi dobrze przywalic :G
Cannabis - 2008-06-30, 12:10

Głos na Sarevoka. Mam do niego sentyment z pierwszej części sagi, a poza tym wcale nie jest gorszy od Korgana w walce. IMO wręcz przeciwnie, jest od niego lepszy, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę jego zwiastuna śmierci :-> Statystyki też ma całkiem przyzwoicie rozdane.
Kinski - 2008-06-30, 13:16

Czy ten Zwiastun jest taki fajny?
3% (czy ileś tam, mniej niż 5%) na zabicie (200 pkt. siecznych) + jakieś efekty (ale krótkotrwałe, bodaj ogłuszenie). Teoretycznie 3 na 100 może zostać trafionych, oczywiście nie działa na bossów (Dzieci Bhaala).

Jak dla mnie to obaj są siebie warci. Korgan w walce może być jednak lepszy - walka 2 broniami robi swoje i zawsze będzie skuteczniejsza od walki 1 bronią oburęczną - różnica 1 ataku, obrażeń i efektów - ogromna. W perspektywie gry to bardziej przydatne niż jakiś tam Zwiastun.
Poza tym szanse są wyrównane - Korgana może szybciej przyłączyć i ma lepsze rzuty obronne (czemu nikt tego nie wspomniał?), ale Sarevok może dwuklasować - na maga/złodzieja (trzeba nabijać PD). Obaj też nadają się świetnie do złych drużyn - 2 zbrojnych w zupełności wystarcza, więc najlepiej jako główną wybrać jakąś klasę czarownika/maga, kapłana czy barda. Ostatecznie złodzieja...

Kwestia statystyk jest mało istotna - cechy można banalnie podnieść.

morgan - 2008-06-30, 20:44

Kinski napisał/a:
ma lepsze rzuty obronne (czemu nikt tego nie wspomniał?),

po części i owszem;):
Villmar napisał/a:
Wole jednak Korgana ze względu na jego rase,


Kinski napisał/a:
walka 2 broniami robi swoje i zawsze będzie skuteczniejsza od walki 1 bronią oburęczną - różnica 1 ataku, obrażeń i efektów - ogromna.

no i premie z 3 puktów siły - Sar 22 (pas), Korgan 25 (wiadomo z czego - 3 do traf, 4 do obrażeń - niby nic, a cieszy;)
Kinski napisał/a:
Obaj też nadają się świetnie do złych drużyn - 2 zbrojnych w zupełności wystarcza

Powiedziałbym, że 1 zbrojny to w sam raz

Dla mnie istotna też była klasa (podklasa) - berserker ze swoim rozwścieczeniem jest ImHO najlepsza 'klepacką' podklasą w grze, a czym może mu wyskoczyć zwykły woj?

Aeremar - 2008-06-30, 21:28

Głoa n Korgana, bo:
-przyłączamy go na początku gry
-to świetny wojownik (Sarevok również)
-to berserker
-to moja ulubiona postać :D

morgan - 2008-06-30, 21:51

Aeremar napisał/a:
-to moja ulubiona postać

To czemu masz lekko dziabnietego jansena a nie Korgana?? (nie mogłem się powstrzymać)
Aeremar napisał/a:
-to świetny wojownik (Sarevok również)

genialny argument - przypomina słynne: jestem za a nawet orzeciw;)

Aeremar - 2008-06-30, 22:11

morgan napisał/a:
Aeremar napisał/a:
-to moja ulubiona postać

To czemu masz lekko dziabnietego jansena a nie Korgana?? (nie mogłem się powstrzymać)

Bo Jansen fajniej wyglądał. Mam wszystkich NPC przerobionych w ten sposób i najlepiej wyszedł Jan, poza tym też bardzo go lubię.

morgan napisał/a:
Aeremar napisał/a:
-to świetny wojownik (Sarevok również)

genialny argument - przypomina słynne: jestem za a nawet orzeciw;)

Obydwaj są najlepsi w swoim fachu. Jest plusem i jednego i drugiego.

Philoos - 2008-06-30, 22:46

Kinski napisał/a:
Teoretycznie 3 na 100 może zostać trafionych

Cytując Cię z niektórych artów, te 3% to na warunki BG2 niemało, heh. Do tego na Młyńcu szansa wzrasta do 30%...
Korgan ma tę olbrzymią przewagę w tym, że można go przyłączyć na samym początku gry, a Sarevoka prawie na samym końcu.:-/

Kinski - 2008-07-01, 12:38

Tak, to niemało (porównajcie sobie 5% odp. na magię z Szaty maga - ile razy czar nie podziałał?), ale chodziło mi o coś innego. Korgan w walce 2 broniami będzie miał 1 atak więcej - na dłuższą metę będzie to przydatniejsze i będzie zadawać większe obrażenia niż Sarevok.

A dlaczego na Młyńcu szansa wzrasta do 30%. Jest cały czas 3% - bez względu na ilość ataków. 3% zawsze jest losowane, więc statystycznie można trafić 3 na 100, ale może się zdarzyć, że trafień będzie więcej albo mniej, albo w ogóle.

Korgan będzie miał też więcej pkt. życia. Chociaż te 40 mniej czy więcej na najtrudniejszym poziomie różnicy nie robią. Jednak lepiej mieć niż nie mieć.

morgan - 2008-07-01, 12:41

Kinski napisał/a:
A dlaczego na Młyńcu szansa wzrasta do 30%

Phil po prostu pomnożył 3%x10 (rzekoma szansa na atak w jednej rundzie;)
Kinski napisał/a:
Korgan będzie miał też więcej pkt. życia. Chociaż te 40 mniej czy więcej na najtrudniejszym poziomie różnicy nie robią. Jednak lepiej mieć niż nie mieć.

Plus te parę z berserka;>

Berg`inyon - 2008-07-14, 11:43

Tu jest trudno ich porównywać, bo obaj są dobrymi wojownikami. Ba, bardzo dobrymi.
Jednak Korgana można przyłączyć już na samym początku, a Sarevoka dopiero w ToBie co jest dużym plusem dla pierwszego i minusem dla drugiego. I w ogóle jak przechodzę SoA drużynką to bardzo rzadko zmieniam ją w ToB.
Korgan na początku jest też bardzo dużym plusem w grze zmodowanej bardzo dużymi modami, gdy jest do odwiedzenia wiele lokacji z silnymi potworami.

Pily - 2008-12-30, 19:53

Ja tam miałem ich obydwu w teamie jak grałem samymi złymi ;)
I spisywali się nieźle - jeszcze moja główna postać ich uzupełniała ;)
Jeśli miałbym wybierać to głos na Sarevoka, chociaż Korgan nie odstaje od niego ;)

Yochloll - 2008-12-30, 22:23

Ja lubię ich obu, ale wybralem Sarevoka. Co z tego, że Korgan ma podklasę Berserkera skoro Sarevok po zainstalowaniu moda (zapomniałem nazwy) staje się zwiastunem śmierci. A jak chcemy koniecznie berserkera to, od czego jest wujek SK. I ogólnie Sarevok ma fajny charakter - można sprawić, by stał się dobrym psychopatą i nie trzeba używać tego komponentu z EoU albo hełmu zmiany charakteru.
amanis - 2009-03-07, 01:22

PO zainstalowaniu moda można jeździć na smoku:)
Korgan, zdecydowanie.
więcej PŻ, dłużej z nami jest, rozwścieczenie i 2 bronie sobie założy:)

Soul Reaver - 2009-03-21, 18:00

Korgan ze swoimi tekstami w stylu krasnoludzko-dresiarskim jest znacznie ciekawszą postacią od raczej milczącego i bezbarwnego Sarevoka. W stosunku do tego drugiego mocno się zawiodłem, sądziłem że będzie ciekawszy, może trochę bardziej tragiczny. Co do ich skuteczności w walce to niewiele mogę powiedziec ponieważ żaden z nich nie był zbyt długo w mojej ekipie.
Vel`Dan - 2009-03-22, 00:42

Dla mnie Korgan, do wzięcia na początku gry, do tego lubię walczyć toporami, czyli czymś, co do niego pasuje no i teksty z innymi postaciami są nie przeciętne :D
Vinci - 2009-03-22, 01:53

A dla mnie - Sarevok, chociaż obu bardzo lubię. Sarevok to przecież taka zaje*iście barwna postać, ciężko o drugą taką w całej sadze. Wystarczy moim zdaniem zrobić go na halabardy i jest znacznie mocniejszy od Korgana :> Chociaż nie sparowałem ich, to nie jestem pewien. A teksty, hmm, gadając z Sarevokiem, momentami czułem Tormenta, ta niepewność, gdy kończyłem dialog, czy na pewno odpowiedziałem na tyle dobrze, żeby go nawrócić? Nie byłem nigdy pewien i dalej jak gram, to nie jestem. I z tego co wiem, to wielu jest takich graczy, którym nawrócić się nigdy Sarevoka nie udało, a Korgan jest prostolinijny. To pewien objaw dyskryminacji twórców - dlaczego złych można nawracać na dobrych (Viconia, Sarevok), a dobrych na złych nie można? Bezsens.
Vel`Dan - 2009-03-23, 08:56

VInci to stwórz taką postać gdzie będzie to możliwe :) w oby dwie strony ;p
Soul Reaver - 2009-03-23, 11:53

Hmmm ...podobno istnieje mod który "nawraca" Nalię na ciemną stronę mocy. Tylko ciężko mi sobie wyobrazic że taka altruistka rozrzucająca monety po slumsach Athkatli tak łatwo zmienia swoje poglądy....

Co zaś się tyczy Sarevoka, to warto zauważyc że może on dwuklasowac a w ToB szybko nadrabia się zaległości w levelowaniu. No i te statystyki... powiedziałbym że jest przegięty.

Nun - 2009-04-28, 14:49

Głos na Sarevoka bo mimo że Korgan ma lepszą podklasę to ludzkiego wojownika można dualować ;) A pozatym wolę dwuręczniaki jednak od toporów ;P No i klimat, wolę jego zachowanie z tą jego ścieżką dźwiękową (która nawiasem bardzo mi się podoba ;) bardziej od głośnego krasnoluda który najchętniej by wszystkich pociął na hurra ;P
Alvarez - 2009-10-02, 19:33

Coś odgrzebię, bo czytałem i muszę skomentować :curious:
Vinci napisał/a:
To pewien objaw dyskryminacji twórców - dlaczego złych można nawracać na dobrych (Viconia, Sarevok), a dobrych na złych nie można? Bezsens.

Wg mnie bardzo dobrze, bo przecież rozmową nie każdego da się nawrócić na złą stronę, gdyby były dostępne tortury, gwałty i takie tam sprawy to co innego.

Po prostu niektóre charaktery są tak silnie utrwalone, że nie idzie ich zmienić, nie wyobrażam sobie Keldorna czy Mazzy którzy przeszli na złą stronę albo Cernda nie gadającego jakichś bzdur o równowadze ;p

Karanith - 2009-10-02, 19:57

Alvarez napisał/a:
Wg mnie bardzo dobrze, bo przecież rozmową nie każdego da się nawrócić na złą stronę


A kto mówi, że każdego? Jedna czy dwie postacie by wystarczyły (choć większa ilość byłaby mile widziana).

Alvarez napisał/a:
gdyby były dostępne tortury, gwałty i takie tam sprawy to co innego.


Bez jaj. To nie KotOR, gdzie Bastila dostała parę razy piorunem po japie i już była mroczna. Tortury doprowadziłyby najwyżej do szybkiego rozpadu drużyny.

Alvarez napisał/a:
Po prostu niektóre charaktery są tak silnie utrwalone, że nie idzie ich zmienić, nie wyobrażam sobie Keldorna czy Mazzy którzy przeszli na złą stronę


Nikt tu nie mówi o takich ekstremach. Przecież są co najmniej dwie postaci z poważnymi wahaniami, czyli Anomen (po oblaniu testu byłoby banałem przeciągnąć go z chaotycznego neutralnego na któryś zły charakter) i Valygar. Ten drugi to przecież fanatyk! Aż się prosi, by zrobić z niego bezdusznego zabójcę magów.

picollo - 2009-10-03, 17:52

Alvarez napisał/a:
Po prostu niektóre charaktery są tak silnie utrwalone, że nie idzie ich zmienić, nie wyobrażam sobie Keldorna czy Mazzy którzy przeszli na złą stronę

Moim zdaniem przeciągnięcie Keldorna na złą stronę nie byłoby takie trudne. Raz czy drugi wykazać fanatykowi, że czasem dążenie do dobra za pomocą złych celów jest skuteczniejsze, odpowiednie porozmawianie z nim w czasie questu z jego żoną, i mamy fallen palladina.

A żeby nie było, że tylko offtopuję, to napiszę, że wolę Sarevoka od Korgana, bo gdy przyjmuję do drużyny złego wojownika, to oczekuję złego wojownika, a nie chaotycznego, bo ta część charakteru Korgana dominuje nad złym, krasnoluda. Krasnolud nie może być zły....

Estiro - 2010-03-24, 21:01

Hmm... trudno zdecydować, który z dwójki jest lepszy. Korgan jest lepiej "dopasowany" do walki dwoma broniami, ma świetną podklasę, no i te jego teksty... za to Sarevok ma przydatny atak zwiastuna śmierci, siłę na takim poziomie, że nie trzeba mu jej podnosić przedmiotami, ma świetny portret, no i to w końcu rodzina :wink: . Po zastanowieniu wybieram Sarevoka, chociaż Korgan jest niewiele za nim.
Elhan - 2010-04-20, 03:56

Korgan może walczyć 2 broniami co jest skuteczniejsze (różnica w 1 ataku i obrażeniach robi swoje), jednak Sarevoka można zdualować, co daje całkiem fajne efekty, jednak bez duala Korgan jest lepszy, chyba że oberwałby akurat atakiem zwiastuna śmierci całkiem przypadkiem :grin:
Katorg - 2010-04-25, 11:47

Sarevok jest idealnym wojownikiem którego można zdualować nawet na maga ale korgan ma dwie przewagi

-Bersrek - odporność na uwięzienie
- Kondycha.

morgan - 2010-04-25, 15:09

Cytat:
- Kondycha.

ten jeden punkt nie ma (a zwłaszcza w ToBie) wiekszego znaczenia...
Prędzej napisałbym Klasa, a dodatkowo wysoka kondycja, dzięki czemu ma wyjątkowo dobre rzuty obronne... I to jest największa przewaga Korgana oprócz berserku...
Estiro napisał/a:
no i to w końcu rodzina

Już nie;)

Katorg - 2010-04-25, 17:23

morgan napisał/a:
Prędzej napisałbym Klasa, a dodatkowo wysoka kondycja, dzięki czemu ma wyjątkowo dobre rzuty obronne... I to jest największa przewaga Korgana oprócz berserku...


W jamiś modzie była pewna przęgięta miksturka dodająca +1 do Kondycji. W przypadku Korgana daje to regenracje i oszczędność itemków które można dać komu innemu (np: pierścień regeneracji).

A i najważniejsze -> dając mu topór do rzucania sprawdza się całkiem niezłe. Ogólnie plus do toporów bo mogą słuzyć jako wspomożenie dystansowej. Z mieczami Sarevoka już tak nie jest.

morgan - 2010-04-25, 17:32

Katorg napisał/a:
W przypadku Korgana daje to regenracje

hahaha, to mnie rozbawiłes do łez - kondycja 20 (można odwiedzić Machinę Luma Szalonego) pozwala regenerować 1 PŻ na 1 turę, więc można potraktowac to jako egzotykę - w BG I u Kagaina był to cenny dodatek, bowiem był problem z regeneracją, jednak w BG II jest od groma przedmiotów - Pierścienie regeneracji (1 PŻ na 1 rundę), Gaaxa (2 PŻ/runda) czy Perłowobiały kamień Ioun (2 PŻ/tura) - które zresztą leczą szybciej...

W grze jest sporo lepszych toporów niż te do rzucania... Zresztą - używanie Korgana do półdystansu jest co najmniej dziwne;)

Elhan - 2010-04-25, 18:24

morgan napisał/a:
W grze jest sporo lepszych toporów niż te do rzucania... Zresztą - używanie Korgana do półdystansu jest co najmniej dziwne;)


Dokładnie, Korgan to typowy rzeźnik robiący sieczkę w pierwszej linii :smile: , więc dawanie mu broni dystansowej to w jakimś sensie ograniczanie jego umiejętności, są inne postacie nadające się bardziej na walkę z dystansu np Mazzy.

Co do Sarevoka, to po wykonaniu wszystkich questów w SoA jest on niestety do tyłu z expem w porównaniu z innymi postaciami...

Katorg - 2010-04-25, 18:43

morgan napisał/a:
hahaha, to mnie rozbawiłes do łez - kondycja 20 (można odwiedzić Machinę Luma Szalonego) pozwala regenerować 1 PŻ na 1 turę, więc można potraktowac to jako egzotykę - w BG I u Kagaina był to cenny dodatek, bowiem był problem z regeneracją, jednak w BG II jest od groma przedmiotów - Pierścienie regeneracji (1 PŻ na 1 rundę), Gaaxa (2 PŻ/runda) czy Perłowobiały kamień Ioun (2 PŻ/tura) - które zresztą leczą szybciej...


Dlatego lepiej dać jej innym postaciom (słabszym członkom drużyny).

morgan napisał/a:
W grze jest sporo lepszych toporów niż te do rzucania...


Owszem. Ale tymi do rzucania można całkiem sporo namieszać. Tako powiadam ja.

morgan - 2010-04-25, 20:07

Katorg napisał/a:
Dlatego lepiej dać jej innym postaciom (słabszym członkom drużyny).

Można zdobyć 4 pierścienie regeneracji + 1 (a nawet i 2) pierścień Gaaxa + 1 kamień Ioun - starczy dla wszystkich, po drugie nie widze najmniejszego powodu dlaczego ktoś z drugiego szeregu miałby cały czas nosić pierścionek, skoro dobrze prowadzony zbierze najwyżej z 10-15 razy w ciągu całej gry. To po pierwsze.
Teraz parę liczb bo widze, że nie chwytasz:
20 kondycji daje regenerację 1 Punktu Życia na 60 sekund czyli 1 minutę - w ToBie Korgan czy Sarevok potrafią dobiec 200, a zebrać w jednej walce i 150 albo i lepiej - nie wierzę, że stoisz i czekasz np. godzine, żeby się zregenerować... Albo w ogóle uwzględniasz to w rachubach skoro Pierścień Gaaxa regentuje 1 PŻ co 3 sekundy a Pierścień regeneracji co 6. Rzutów też nie polepszy - bo po raz ostatni czyni to na poziomie 18. A akurat pomiędzy kondycją 19 a 20 nie ma najmniejszej różnicy w ilości dodatkowych punktów życia - innymi słowy wydanie dodatkowego punktu do kondycji na Korgana jest całkowitym marnotrastwem - w każdej drużynie są postaci, którym lepiej moze się przysłużyć.
Katorg napisał/a:
Ale tymi do rzucania można całkiem sporo namieszać.

Taaak? To podaj mi przykład jakiegoś dobrego - zdolnego do namieszania - toporka - bo akurat toporki to jaden z bardziej gównianego osprzętu - nie mają żadnych specjali! Przepraszam - jest jeden wyjątek - Lazurowe ostrze, ale ma bonusy tylko przeciw nieumarłym - ergo nie ma bonusów przeciwko komukolwiek z wyj. nie całkiem martwych, których znowu nie ma tak aż tak nieskończenie dużo w Baldurku, a na samych nieumarłych jest także kilka innych sposobów, a ktoś i tak musi stać w pierwszej linii, by druga nie stała się pierwszą - a niewiele jest do tego postaci lepiej sie nadajacych niż Korgan (no chyba ,że mag - jeleń, ale to rozwiązanie godne najlepszych przeciwników)...

Tomek - 2010-05-12, 14:50

Ja wybieram Korgana przedewszystkim za

bersekera
przyłączenie w SOA - szczegolnie istotne przy z modami
wiecej HP
lepsze rzuty obronne
za teksty ktore potrafią powalić na kolana
walka na dwie bronie lepsza niż walka bronią dwureczną

Szkoda tylko ze specjalizuje sie w toporach (wiem ze klimatyczne dla krasnali, ale jest bieda z naprawde dobrymi toporami w tej grze, przynajmniej przez wiekszą jej cześć)
No i to ze nie mozna go zduelowac :P

Kinski - 2010-05-12, 18:37

Walka na dystans w przypadku Kora i Sare'a to marnotrawstwo. Typowo defensywne podejście, które jest dobre na leszczy i średniaków (tych słabszych), ale nie na tych mocniejszych i grupy.
Regeneracja z przedmiotów jest słaba, nawet z Gaxxa. Mowa o zbrojnych - coś tam podleczy, ale niewiele. Przy zbiorach typu - 30-40 PŻ to trzeba kombinować inaczej.

Nie jęczcie - już na początku są dostępne, praktycznie od razu dwie siekiery +3 z obrażeniami od żywiołów. Jak komuś mało to instalka Underepersented Items Weimera.

Lercher - 2010-07-08, 19:38

@Tomek: odpowiadam z pamięci, a że dawno w BG2 nie grałem to nie bijcie jak walnę gafę, o ile dobrze pamiętam, krasnal ma na samym wstępie gry cztery oczka w toporach, więc potem śmiało można rozwijać go w kierunku np. młotów (również klimatyczne jeżeli mówimy o krasnoludach), w podstawce możemy złożyć sobie przecież Crom Faeyr, dla przeciętnego gracza (takiego jak ja), to wystarczające wynagrodzenie za męczenie się ze średnimi toporami... Zdecydowanie stawiam na Korgana, postać z charakterem, Sarevok w TB wydaje mi się być mocno naciągany...
Wandorn - 2010-10-21, 23:46

Głos na Korgana - 1. mamy go całą grę, 2. jest stworzony do walki 2 brońmi (i jako mały ekskurs: dzięki picollowi można go zdeprawowac i wreszcie dokończyć te relacje z Mazzy)
Antalos - 2010-11-22, 16:23

Korgan. Mały, walczący z pianą na ustach krasnoludek, z niezłymi tekstami i toporem w ręku nie ulegnie nikomu. Poza tym mamy go prawie od początku, jest berserkerem no i ... po prostu nie przepadam za Sarevokiem ;]
Archerito - 2011-04-07, 21:57

Wybór będzie bardzo ale to bardzo ciężki:

Korgan:
- mamy go od początku gry,
- najlepsza podklasa dla wojownika,
- specjalizacja w dualu i w toporach,
- świetne rzuty obronne i więcej punktów życia,
- mistrzowskie odzywki,
- ciekawa postać,

Sarevok:
- możliwość dwuklasowania,
- zmiana charakteru,
- ciekawa postać,
- w końcu braciszek xD

Może i wyszło że Korgan jest lepszy ale sentyment mam do obu i nie wiem czy umiałbym któregoś wybrać. Obaj są świetni...

Żelazko - 2013-06-23, 15:00

Korgan miażdży sowimi odzywkami i przeciwników w starciu. Najlepszy banter jaki widziałem to ten z Imoen. Korgan stwierdza że Imoen to nasza konkubina. :mrgreen:

Korganowska wersja angielska lepsza od polskiej, kwestia różnicy językowej. Po prostu nie da się tego przetłumaczyć tak aby oddało 100% aktualności wersji pierworodnej. I te ciągle czytanie archaicznych słów robi wrażenie.

Sarevok miałem raz. Zazwyczaj do czasu ToB miałem drużynę uformowaną a nawet czasem ToB sobie opuszczę, bo to mortal combat na resorach....

Tym razem zamierzam go wziąć. Jestem na etapie kończenia Cieni Amnu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group