Children of Bhaal (Forum)
Największy polski Klan Sagi Baldur's Gate - Children of Bhaal

Alkowa Gawędziarzy (Pozostałe) - Offtopic

Dead - 2005-09-29, 21:41
Temat postu: Offtopic
Hm, aż szkoda patrzeć, jak marnuje się gdzieś i kurzy temat z TAK WIELKIM potencjałem, hit wszelakich forów wszelakiego typu, temat który powinien umierać jako absolutnie ostatni etc etc. W związku z wszystkim powyższym zostaje przyklejony. I zobaczymy - chise

Czy to że dostałem majla z pogróżkami na temat ostrzeżeń i banów oznacza, że jestem kandydatem do takowych wyróżnień, czy też wszyscy na forum takowe dostali..?

Małe porządki zrobione - Lara

Gawith - 2008-07-13, 10:55

Zagraj Witek w WoWa ;)
Vinci - 2008-07-13, 12:59

Gawith napisał/a:
Zagraj Witek w WoWa ;)


NIGDY! :krasnal: (nawet nasze kolorki się zgadzają z emotką) Chce mieć życie prywatne jeszcze :P

Gawith - 2008-07-13, 13:11

Cytat:
nawet nasze kolorki się zgadzają z emotką

hehe

Wiesz, ja przez tydzień grałem to na okrągło, przez kolejny tydzień od czasu do czasu a teraz już w sumie nie gram ;) Ostatnio odpaliłem, poszliśmy z kumplem na raid - coś takiego, że kilkanaście (maks chyba 25, Wojtuś mnie poprawi pewnie ;) ) postaci charata DUŻYCH bossów. Można dostać fajne itemki. Wkurzyłem się, bo po pokonaniu drugiego bossa mnie kicknęli. Podpierdieliłem gościowi fajne bransolety i chyba przez to... no ale mi też się przydały, no!

Wszelak - 2008-07-13, 14:00

A jak poprawie :D Maksymalne raidy są 50 osobowe, ale to zanim wyszedł dodatek kiedy najgorsza była Onyxia. Teraz największe raidy są jak powiedział Gaw 25 osobowe :)
morgan - 2008-07-13, 14:16

Przegięliście pałę - przeniosłem

Co do 'gierów' robionych pod multiplayer - nie przepadam - szkoda mi na nie po prostu czasu... A z samej swojej natury będą zawsze uboższe w fabułę... (to tak, żeby off-topu nie było)

kol - 2008-07-13, 14:38

W grach multiplayer najgorsi są po prostu gracze, w jakichś 70% jełopy nie potrafiące napisać niczego poprawnie, no może prócz słowa: k... Dłuższe z nimi obcowanie jest.. nieciekawe.

Dlatego, między innymi, odpuściłem sobie Diablo.

Thishen - 2008-07-13, 18:55

Vinci napisał/a:
Dentyści są źli, wyżywają się na człowieku :krasnal: xD
Ostatnio bylem u dentysty z tym samym zebem (bolal bardziej niz teraz, a potem, zanim doszlo do wizyty przestal, dwa lata mialem spokoj). Wczesniej jak mi cos grzebal i wiercil, to rozmawial z pania pomocniczka o grach pokroju Super Mario Bros i komputerach klasy Amiga.
I tez o pierwszych filmikach z gry pt. "Wiedzmin" z nim gadalem. Przyjazny czlowiek. I taki... delikatny ;>

morgan - 2008-07-13, 18:57

Gawith napisał/a:
btw - tu też Lara miała moda?

Ano - miała (sama zrezygnowała, z tego co się orientuję)...

Lara - 2008-07-13, 19:09

morgan napisał/a:
(sama zrezygnowała, z tego co się orientuję)...


Mnie się wydaje, że przy jakichś zmianach itp. zdjęto mi moda, a potem jakoś specjalnie się nie dopraszałam o przywrócenie. ;) Chyba miałam za dużo roboty gdzie indziej. ;)

morgan - 2008-07-13, 19:26

Lara napisał/a:
Mnie się wydaje, że przy jakichś zmianach itp. zdjęto mi moda, a potem jakoś specjalnie się nie dopraszałam o przywrócenie. ;) Chyba miałam za dużo roboty gdzie indziej. ;)

Wybacz, nie wiedziałem (obiła mi się za to o uszy wersja, którą przytoczyłem powyżej)...

Lara - 2008-07-13, 19:28

W sumie to teraz nie ma większego znaczenia. ;)
Wszelak - 2008-07-14, 09:18

1. Jesteście dziwni :!: (Biedne Boberki)
2. Gaw wracając do twego pytania w dodatku Burning Crusade najsilniejszyy boss był w Black Temple, a nazywał się Illidan Stormrage. ALE, niedawno (1.5 miesiąca temu) wyszedł patch który dodaje nowy raid, a mianowicie Sunwell Plateau, gdzie najgorszym bossem jest Kil'jaden. I to właśnie on jest ten nie dobry :)

Gawith - 2008-07-14, 10:27

Wiem kto to jest Ilidan xD
(Swoją drogą bardzo fajna, tragiczna postać - naprawdę!)
Właśnie z tego raidu mnie wywalili, po pokonaniu takiego wielkiego supermana czy coś takiego :/

Vinci - 2008-07-14, 11:32

Gawith napisał/a:
Wiem kto to jest Ilidan xD


Ja też :P Ale powinieneś też wiedzieć Gaw kto to jest Kil'jaden bo pojawił się w kampanii W3 po zdobyciu Twierdzy Pani Bólu (kurde, że ja to pamiętam) ;)

Gawith - 2008-07-14, 12:04

Wiem kto to jest Kil'jaden ;) Ale Twierdzę średnio pamiętam...

Ale zgodzicie się - czy nie - ci, co siedzą w temacie - że Illidan to świetna postać? :) Ostatnio na jednej stronie poświęconej WoW przeczytałem dłuższą wersję jego historii i jeszcze bardziej mi się podoba :) Coś miałem napisać jeszcze ale mi umknęło :roll:

Vinci - 2008-07-14, 12:13

Gawith napisał/a:
Ale zgodzicie się - czy nie - ci, co siedzą w temacie - że Illidan to świetna postać? :)


Tak, tak, ja się zgodzę, nie jesteś sam, nie płakuniaj :P Świetna postać zarówno fabularnie jak i pod względem przydatności, jeszcze ta przemiana w demona, normalnie kvlt, mhrok i srogi mróz ze skandynawii xD Wszystkim wrogom robi :krasnal: xD

Wszelak - 2008-07-14, 12:47

Jak grałem jeszcze w W3 to 90% graczy grających elfami brała właśnie Łowce Demonów - to o czymś świadczy. Pozatym cały dodatek jest poświęcony tak naprawde jemu, dodatkowo pokazując jego historie. Jednym słowem mój ulubiony bohater w W3.
Gawith - 2008-07-14, 14:19

Vinczi - :lol:
Wojtuś - na bn się go bierze dalej :) Jeden z najlepszych bohaterów, mana burn i uniki - w rękach sprawnego gracza jest prawie nieśmiertelny :)

Wysłany: 2008-07-17, 01:13
hahahoho, Witek dowcipniś :-P

morgan - 2008-07-17, 00:58

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=46511#46511
Dobre Wszelak, dobre;) - społeczeństwo jak widac się edukuje

Craven - 2008-07-19, 14:28

Revan napisał/a:
Młoda, 38 lat. Byla na jakims obozie jako opiekunka, dostala udaru. Potem stopniowo sie pogarszało, ostatnie tygodnie spedzila w szpitalu. Zostawila meza i dwie corki, jedna 13 lat, druga 20. Śmierc zawsze boli, ale w miare spedzonych lat...czlowiek jest w stanie nie byc na nia az tak wrazliwy.


38-20=18!!!
Młoda była jeżeli 18 lat i już poród.

Co do śmierci to zazwyczaj nie przejmowałem się kiedy ktoś umierał. Nigdy nie czułem współczucia dla tych rodzin, które straciły mężów, synów itp.

Poczułbym stratę jeśli umarłby ktoś na kim mi zależy a takich osób nie ma za dużo, więc nie muszę się obawiać o swoje samopoczucie i "wrażenia". wink

Saiya-jin - 2008-07-19, 14:37

Revan napisał/a:
Pewnie ze Ciebie osobiscie nie rusza, gdy czytasz o tym w Internecie. Ale jakby na Twoich oczach umarl ktos kto nawet nie jest Ci bliski to i tak by to w Ciebie uderzylo. Nie mowie juz nawet o smierci bliskiej osoby, bo to wiadome...

Miałem 12 lat, kiedy robiłem masaż serca mojemu dziadkowi. Nie ruszyło mnie. W takich chwilach nie dociera do Ciebie, co się dzieje.

Craven - 2008-07-19, 14:38

Ale dziadek przeżył czy umarł :?: :?: :?:
takiataki - 2008-07-22, 16:37

Raz

LoCo napisał/a:
Mnie bawi zawsze:)


To znaczy, ze się zgłaszasz do gry?

Dwa

Aeremar napisał/a:
Tak

Cytat:
...może.


Nie za dużo tych argumentów na podparcie swojej tezy?;]


Aha i jeszcze jedna sprawa. Dawno nie grałem na czystym BG, czy przypadkiem w tej wersji nawet z zainstalowanym ToBem, nie obowiązuje w SoA granica 2950000 exp? Bo wtedy chyba jednak K/Z jest już mniej funny.

LoCo - 2008-07-22, 16:46

Ja raczej sie skupiam na tym zeby wziąć udzial w lidze poza tym nie chce odstawać rażąco od reszty umiejetnościami.
takiataki - 2008-07-22, 17:00

LoCo napisał/a:
Ja raczej sie skupiam na tym zeby wziąć udzial w lidze poza tym nie chce odstawać rażąco od reszty umiejetnościami.


No na siłę to cię nikt zmuszać do gry nie będzie, ale z tą ligą....swoją drogą to własnie taką grę mógłbyś potraktować jako przygotowanie (zobaczyć jak grają inni).


Cytat:
Aha i jeszcze jedna sprawa. Dawno nie grałem na czystym BG, czy przypadkiem w tej wersji nawet z zainstalowanym ToBem, nie obowiązuje w SoA granica 2950000 exp? Bo wtedy chyba jednak K/Z jest już mniej funny.


Dobra, niepotrzebnie się martwiłem. Jest tylko ToBowe ograniczenie do 8 mln.

morgan - 2008-07-22, 18:25

Przeniosłem tu tę dyskusję z sieciówki
Ja uwazam te teksty z EoU za debilne, co nie przeszkadza mi ich czasem uzyć - nie mam siły znowu słuchać Ach... Dziecię Bhaala sie przebudziło, Czas na kolejne eksperymenty itd. - jest z nimi jak z Fronczewskim (który ok. rozdziału 5 w pierwszej grze zaczyna denerwować) i Jansenem - są dobre (powiedzmy;) za pierwszym razem...

EDIT: I proponuję (bo nieraz mam ochote offtopowo skomentować posta np. w Bramach) jak coś - link do posta, cytat i własny offtopowy komentarz - moze nam wyjść ciekawa dyskusja;)

Gawith - 2008-07-22, 20:21

albo lepiej
Kod:
 [quote="pan x w temacie takim a takim]to i to[/quote]


Albo jeszcze lepiej, jak się będzie komuś chciało :P

Kod:
[quote="pan x w temacie [url=adres tematu taki a taki]takim a takim[/URL]]to i to[/quote]


;)

morgan - 2008-07-23, 19:26

Vinci napisał/a:
reżysera

Reżysera (tudzież Widza) i może nie dusza, a para z oczu;)
Vinci napisał/a:
Gaw - sprytny misiak-pysiak czy bezczelny spamer

Dobre;> - dodałbym jeszcze lakoniczny wodolej - i koniecznie więcej niz jedna opcję do zaznaczenia;)



Ostatnia dyskusja nie nosiła znamion offtopiku. To był czysty, rasowy spam, który powędrował tam, gdzie jego miejsce.
Proszę o powstrzymanie się od dalszej "dyskusji" w tym temacie. Poleci w kosmos.

Przy okazji.... temat luźny, swobodny, wszystko się zgadza, ale do jednozdaniowych wypowiedzi znacznie lepiej służy gadu-gadu.
Pozdrawiam serdecznie :) chise

Aeremar - 2008-07-31, 16:46

http://athkatla.cob-bg.pl...er=asc&start=30

Wiedziałem, żeby nie łączyć tematów o soundtrackach. Na tym założonym przeze mnie było mowa o ścieżkach filmowych i padały takie nazwiska jak Williams, Morricone, Mansell, czy Jones, a Ci tu z wyjeżdżają z tym czymś. :x

Jeśli już mowa o Dragon Ballu to ja pamiątam tą piosenkę.
http://athkatla.cob-bg.pl...er=asc&start=30
I pozostawie to bez komentarza.

morgan - 2008-07-31, 17:16

To racja akurat - soundtracki z filmów (gdzie odpowiedni dźwięk nastaje w odpowiedniej chwili, a większość ma swój ulubiony moment) nijak sie mają do tych z gier - i nie jest to ocena, że jedne są lepsze od drugich - wśród obu sa rzeczy niejako genialne - z tym, że zauważ, że już w pierwotnym temacie o OST nie było to rozdzielone;/
Może by jednak połozyć gruba (archiwistyczną) kreskę i zacząć od nowa oba??

chisette - 2008-07-31, 17:27

Cytat:
Może by jednak połozyć gruba (archiwistyczną) kreskę i zacząć od nowa oba??

Moim zdaniem za dużo niepotrzebnego kombinowania, takie dzielenie włosa na czworo...
Dragonball to akurat anime, więc może dla anime też od razu osobny temat, bo to zupełnie inny soundtrack niż np do filmu?
Gdyby jeszcze była mowa o merytorycznej dyskusji, ale to przecież jest taki temat-wymienianka, więc naprawdę nie rozumiem w czym problem.
:>

Aeremar - 2008-07-31, 18:06

morgan napisał/a:
Może by jednak połozyć gruba (archiwistyczną) kreskę i zacząć od nowa oba??


Popieram.

chise napisał/a:
Dragonball to akurat anime, więc może dla anime też od razu osobny temat, bo to zupełnie inny soundtrack niż np do filmu?


Jest pare fanów anime, więc mogliby założyć temat gdzie dyskutowaliby o wszystkim co z tą tematyką jest związane, w tym soundtracki. Myślę, że to byłoby dobre rozwiązanie.

______________________________
Jeśli chodzi o anime, to nie jestem fanem, ale film Księżniczka Mononke powalił mnie na kolana.

Gawith - 2008-09-21, 13:45
Temat postu: Gawędy;)
Cytat:
usuńcie ten post i EnSabahNura.

Kiniu, słyszałeś? Tylko poproś swoich kumpli, żeby tym razem dobrze ukryli ciało. Bo z Hermesem to była fuszerka, wypłynął już po tygodniu, betonowe buciki nie spełniały żadnych norm. I jeszcze ten kijek w tyłku... Ładnie by nas obsmarowali, dobrze, że Biskup interweniował. Albo weźmy tym razem sprawy w swoje ręce, ci Białorusini może i są tani, ale same problemy sprawiają...

morgan - 2008-10-29, 23:12

dopiero teraz zauwazyłem ,że nasz nieoceniona chisette znowu tknęła sie moderki;)
cóz gawęd nie będzie - RIP;)
a tak poważniej (jak to brzmi w tak niepowaznym miejscu;) to coś ostatnio przymarliście - żyjecie jeszcze??

Gawith - 2008-12-04, 14:27

Bardzo fajny topic, można sobie będzie porozmawiać o głupotach ;)

Przeniosłem ze względnego offtopu (Dyskusje z shouta) do totalnego - teraz możecie sobie używać. Tamten topic dotyczył w końcu wpisów w shoucie, a nie głupot ogólnych :>
Phil

kol - 2008-12-04, 19:33

Ja to sobie lubię czasami posiedzieć i pogapić się tępo w monitor, a Wy?
Gawith - 2008-12-04, 19:37

Zdarza się. A robota wtedy leży i się śmieje. I tylko czasami cichutko napomyka, że jest i że pasowałoby się za nią wziąć :roll:

Jeeeju, 300 mega śmieci na dysku C znalazł odkurzacz, biję kolejne rekordy!

Vinci - 2008-12-04, 19:40

kol napisał/a:
Ja to sobie lubię czasami posiedzieć i pogapić się tępo w monitor, a Wy?


Cóż, tak źle ze mną nie jest, ale czasem, bez sensu chodzę po stronach, na których byłem przed momentem, a doskonale wiem, że nic ciekawego się nie pojawiło, jednak ja uparcie odświeżam, no i tak mija godzina, dwie :P

EDIT: Tylko 300mb? Łooo, mi TuneUp Utilities znajdował ponad 1gb, martwiłem się, że mi windowsa usunie :P

kol - 2008-12-04, 19:46

Albo jak mi się pasek ściągania ładuje, to se siedzę i siedzę, i patrzę... nawet pornosów nie chce mi się oglądać...

Mi raz jeden sprytny programik znalazł 1,2 GB chyba na D.

Vinci - 2008-12-04, 19:53

kol napisał/a:
Mi raz jeden sprytny programik znalazł 1,2 GB chyba na D.


Chyba znajdował filmy porno, a nie śmieci :roll:

A teraz Was zaskoczę. Idę biegać, o! Będę o 21:05 :P

Philoos - 2008-12-04, 19:55

A mi CCleaner czyści kompa przy każdym starcie systemu - dobre to, bo i system działa wydajniej...
Jedynie usuwać zbędne prosgy trzeba manualnie ;)

kol - 2008-12-04, 20:00

Nie wiem co on tam znalazł, bo zaznaczyłem do usunięcia :P

Pornosa nigdy bym nie usunął, za kogo Ty mnie masz...

Cytat:
Idę biegać, o! Będę o 21:05 :P

Mi już zdarzyło się biegać po Poznaniu w stanie nie całkiem trzeźwym, fajnie było. smile

morgan - 2008-12-04, 20:07

ja tam mam taki zabytek - Easy Cleanera...
Ostatnio patrzę na C - mam tam tylko windę i część mniej istotnych programów, a tu zostało mi 1,5 gb z 20 (a mam xp) - aż mi włosy stanęły dęba - po czyszczeniu okazało się, że miałem 6gb śmieci (także tych w temp. i. files)...

Yochloll - 2008-12-04, 20:40

Wiecie kiedyś jak miałem pierwszego kompa i miałem dysk C 3giga i windows zajmował cośokło no nie pamietam dokałdnie, ale dla mnie było to zadużo i go usunoełm :-) a syłszeliciśe o tym ze tylko Chuck Noris widział twarz Goździkowej :]
Vinci - 2008-12-04, 21:00

kol napisał/a:
Mi już zdarzyło się biegać po Poznaniu w stanie nie całkiem trzeźwym, fajnie było. smile


Ja na trzeźwego, a jestem wcześniej, bo golić mi się nie chciało :P

Dobra, morgan jest rekordzistą :P

Gawith - 2008-12-04, 23:14

No co. Golenie jest dla sportowca bardzo ważne. Mam kumpla, który był kolażem, oni muszą golić nogi. No i raz se nie ogolił przed treningiem, akurat się spotkaliśmy. No i miał na sobie takie fikuśne kolarskie getry. Strasznie śmiesznie wyglądało, jak te włosy wychodziły z materiału, jeśli wiesz, co mam na myśli.

PS
Pewnie Ci się nie chciało golić bo używasz maszynki. Zainwestuj w golarkę!
(aukcja została usunieta ale pewnie wiecie o co chodzi :lol: )

Vinci - 2008-12-04, 23:19

Cytat:
No co. Golenie jest dla sportowca bardzo ważne. Mam kumpla, który był kolażem, oni muszą golić nogi. No i raz se nie ogolił przed treningiem, akurat się spotkaliśmy. No i miał na sobie takie fikuśne kolarskie getry. Strasznie śmiesznie wyglądało, jak te włosy wychodziły z materiału, jeśli wiesz, co mam na myśli.


Ja tam biegam w dresie, ale muszę sobie zaszyć dziurę w kroku, bo cholera, o tej porze roku, pi*dzi po jajach :P

Gawith napisał/a:
Pewnie Ci się nie chciało golić bo używasz maszynki. Zainwestuj w golarkę!
(aukcja została usunieta ale pewnie wiecie o co chodzi :lol: )


Haha, ja wiem :lol:

kol - 2008-12-04, 23:23

Ja się golić nie lubię, zarostu jak ten Rumcajs jeszcze nie mam, także raz na 3 tyg/miesiąc starczy :lol: Pod koniec wyglądam trochę jak młody menel :shock:
Gawith - 2008-12-04, 23:25

no właśnie taki zarost nie zarost jest najgorszy, bo jak się człowiek nie ogoli to wygląda jak menel (świetne określenie!) a z drugiej stron to za bardzo nie ma czego golić :P
Vinci - 2008-12-04, 23:28

Mnie swędzi, jak nie ogolę :P No i poza tym, mam dwukolorową brodę, na środku mam czarny pasek, a po bokach jest ruda :!: :(
Gawith - 2008-12-07, 00:02

Cytat:
coś zmieniłem

Biustonosz? :roll:

(temat dotyczył kwestii linux i BG II - Saiya-jin napisał: Mnie gra wieszała się przy wyborze podklasy, ale coś zmieniłem i już się nie wiesza. :P

morgan - 2008-12-31, 12:25

Heh, zbliża sie nowy rok, a tu tematu życzeniowego nie ma - może to i lepiej...
Mi jednak wypada złożyć Wam życzenia wszystkiego naj w nowym (zwłaszcza, że później mogę juz nie móc;> a masowa zapewne do wiekszości z Was nie dotrze)...

Wysłany: 2008-12-31, 19:04
A słowo ciałem się stało - oczywiscie Masowa po raz kolejny nie dotarła do większości z Was;/

Philoos - 2008-12-31, 19:08

Do adminów dotarła :P
morgan - 2008-12-31, 19:10

Jak ktoś ma konto nr 17 to zawsze dojdzie;>
Torn - 2008-12-31, 19:12

morgan napisał/a:
oczywiscie Masowa po raz kolejny nie dotarła do większości z Was;/

Znaczy co, mailing? IIRC w przemie jest mały bug, że przerywa mailowanie, jak trafi na usera bez adresu w profilu, był chyba nawet gdzieś w sieci fragment kodu w php który to naprawiał...

morgan - 2008-12-31, 22:32

Torn napisał/a:
był chyba nawet gdzieś w sieci fragment kodu w php który to naprawiał...

Byłbym zobowiązany mogac sie z nim zapoznać....

Torn - 2009-01-01, 19:34

morgan napisał/a:
Byłbym zobowiązany mogac sie z nim zapoznać....

OK, poszukam, ale nie przed 4 - dziś mnie łeb tak napie* że nie mogę myśleć, jutro imprezuje, 3 pewnie znowu będę się leczył...
Kurcze, chyba się starzeje - dawniej z tego "combo" imprezowego się cieszyłem, ale teraz to w sumie nie wiem jak jutro dam radę... :shock: :blee:

Philoos - 2009-01-02, 12:36

Torn napisał/a:
dziś mnie łeb tak napie* że nie mogę myśleć, jutro imprezuje, 3 pewnie znowu będę się leczył.

Heh, mam podobnie - 29. XII urodziny i parę dni później sylwek - fakt, czasem trudno o doprowadzenie się do stanu używalności w tak krótkim czasie ;)

morgan - 2009-01-04, 23:38

Heh, chizz, widzę, że wbiegasz tylko pochwalić sie nowymi avikami;p
ten wprawił mnie w zachwyt - jak zwykle, księżniczko...
BTW, widzę, że mamy Pana Świtu, ale od dziś i Panią;)

chisette - 2009-01-05, 12:35

morgan, w sumie wpadam coś napisać, ale po zobaczeniu informacji typu "nieprzeczytane: 2k cośtam" jakoś tracę motywację i sił wystarcza mi tylko na nowy av :F
to już naprawdę chyba z 10ty raz gdy postanawiam włączyć się w forum porządnie, ale wasz poziom offtoperstwa przekracza mój aktualny level zdolności czytania ze zrozumieniem i kontynuowania dyskusji :F
i zaległości rosną masakraaa :F
ale dzięki za słowa uznania, doceniam :)))

Gawith - 2009-02-08, 00:36

Cytat:
800MHz 128 ramu i Rivie TNT2

Takie parametry miał mój pierwszy komp, chlip ;(

Vinci - 2009-02-08, 00:43

Gawith napisał/a:
Takie parametry miał mój pierwszy komp, chlip ;(


Mój też :P Z tym, że ja go jeszcze mam :D Ma już tyle lat, a jeszcze nigdy się nie zepsuł, w przeciwieństwie do nowego, który miał już 2 razy wymienianą płytę główną :/

morgan - 2009-02-08, 00:49

Heh, pierwszy (PC) mój to był P-133 (MHz) i miał chyba 32 mb ramu, 1,5 Gb HDD, no ale wyposażony był w czytnik CD;)
Ale pierwszy, którego używałem to był 3,86;) ale to było tyle lat temu, że nie pamiętam

boro - 2009-02-08, 01:00

Mój pierwszy Pc? 286 i tyle pamiętam (tylko tyle, że jeszce w nim miałem 5.5" napęd-mam jeszce zdjęcie jak gram z sokobana(magazyn)):D pózniej 386 i 16 ramu karta Svga i dysk ok. 50 MB SBlaster i CD rom X4
One były niezniszczalne, aczkowliek bardziejbyłbym zadowolony z 486, gdyż wszystkie gry z dosa w ty sławetny Crusader chodziły bez najmniejszego problemów

Aeremar - 2009-02-08, 01:11

Ja pamiętam z mojego pierwszego komputera tyle, że był to PIII 450 MHz, miał bardzo dobrą płytę główną (nawet dzisiaj jest niezła), kartę też miał b. dobrą jak na tamte lata. No i miałem nagrywarkę.

Nie pamiętam dokładnych danych technicznych, ale komputer działa do dziś i nawet daje radę pomimo ponad 9 lat. Da się na nim grać w starsze gry (Baldury, Icewindy itp.). Muszę przyznać, że jak był kupowany to miałem się czym chwalić i patrząc z perspektywy czasu było warto.

kol - 2009-02-08, 20:06

Valsharess napisał/a:
to już chyba lepiej grac facetem ;)
Gdybyśmy grali kobietą, to musielibyśmy zajmować się różnymi pierdołami jak miłostki, ciuchy, kosmetyki. Simsy, a nie RPG. Mikołaj Rej na pewno nie pochwalałby grania kobietą, jak go znam :curious:
Valsharess - 2009-02-08, 20:18

kol napisał/a:
Gdybyśmy grali kobietą, to musielibyśmy zajmować się różnymi pierdołami jak miłostki


Gdyby was miłostki w grze nie interesowały, to nie byłoby burdelu w gothicu, jak i nie powstawałyby tak namiętnie mody z romansami w BG ;>

kol napisał/a:
ciuchy, kosmetyki

po pierwsze uogólniasz i to boleśnie, wypraszam sobie :>:P czyżby ograniczone pojęcie o kobietach w ogóle i tych, które grają w RPG? :>

kol - 2009-02-08, 20:34

Valsharess napisał/a:
po pierwsze uogólniasz i to boleśnie, wypraszam sobie :>:P czyżby ograniczone pojęcie o kobietach w ogóle i tych, które grają w RPG? :>
Czyżbym zapomniał o przeglądaniu galerii na NK? :lol:

Valsharess napisał/a:
Gdyby was miłostki w grze nie interesowały, to nie byłoby burdelu w gothicu
Czy to są miłostki?... Może miłość odliczana godzinami.

Valsharess napisał/a:
wypraszam sobie
Przepraszam wsze białe głowy za me sprośne krotochwile. :wink:

Valsharess napisał/a:
kajam się i tarzam w błocie za moje karygodne zachowanie, ale Kol mnie sprowokował ;)
A ja tam nie, wszystkich adminów trza obiesić na gałęzi, ot co!
PS. Droga Pani, nie trzeba bylo tego kontynuować :zab:

Valsharess - 2009-02-08, 21:03

kol napisał/a:
Czyżbym zapomniał o przeglądaniu galerii na NK? :lol:

najwidoczniej :lol:

kol napisał/a:
... Może miłość odliczana godzinami.

dlatego kontynuowałam okreslenie miłostki, które swą nazwą nie wnosi nic powaznego, jesli by o miłosci mówic ;)

kol napisał/a:
Przepraszam wsze białe głowy za me sprośne krotochwile. :wink:

ja nie wybaczam ;)

kol napisał/a:
PS. Droga Pani, nie trzeba bylo tego kontynuować :zab:

nie trzeba było zaczynać ;)

kol - 2009-02-08, 21:18

Valsharess napisał/a:
ja nie wybaczam ;)

Smutno, lecz cóż poradzić...

Valsharess napisał/a:
nie trzeba było zaczynać ;)
To nie ja zaczynałem od narzekań na postać głównego bohatyra Gothica :razz:
Valsharess - 2009-02-08, 21:20

to nie było narzekanie, tylko stwierdzenie faktu o drobnym niedociągnięciu w grze :]
kol - 2009-02-08, 22:10

Valsharess napisał/a:
to nie było narzekanie, tylko stwierdzenie faktu o drobnym niedociągnięciu w grze :]
Kobietą nie mogliśmy grać w Gothicu, ponieważ kobiety w Kolonii służą u Gomeza albo u Y'beriona w ich sprośnych praktykach. Smutne, lecz prawdziwe.
Valsharess - 2009-02-08, 22:17

kol napisał/a:
Valsharess napisał/a:
to nie było narzekanie, tylko stwierdzenie faktu o drobnym niedociągnięciu w grze :]
Kobietą nie mogliśmy grać w Gothicu, ponieważ kobiety w Kolonii służą u Gomeza albo u Y'beriona w ich sprośnych praktykach. Smutne, lecz prawdziwe.


mogli wiec to wymyslec troche inaczej :P

Vinci - 2009-02-08, 22:33

Valsharess napisał/a:
mogli wiec to wymyslec troche inaczej :P


Ale to już by nie był Gothic :> Właściwie to była w Gothicu jakaś kobieta-wojowniczka, mag, łowca smoków, paladyn czy cokolwiek? Bo ja sobie nie przypominam, tylko parę kobiet na farmach itp. wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, ale to niezła dyskryminacja xD

darrion - 2009-02-08, 22:42

Gothic jest stylizowany chyba na średniowiecze(?) a wtedy kobiety raczej za miecze się nie brały, w ogóle to mialy chyba troszkę mniej praw niż obecnie(?) więc nie wiem czemu się tak dziwicie;P tym bardziej niemki, Valsharess chciałabyś jakąś średniowieczną, bezimienną Hildebrandą sterować?? fujjjj;P
Valsharess - 2009-02-08, 22:43

Vinci napisał/a:
Valsharess napisał/a:
mogli wiec to wymyslec troche inaczej :P


Ale to już by nie był Gothic :> Właściwie to była w Gothicu jakaś kobieta-wojowniczka, mag, łowca smoków, paladyn czy cokolwiek? Bo ja sobie nie przypominam, tylko parę kobiet na farmach itp. wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, ale to niezła dyskryminacja xD


powinni teraz zrobić aktualizację i cała sytuację odwrócić. pewnie pokochałabym tę grę ]:-> ;)

Joneleth - 2009-02-08, 22:45

To, że w jedynce nie ma kobiet to nic, gorzej, że w trójce chodzimy po całym kontynencie i osobniczek płci żeńskiej jest może z dziesięć. xD
Vinci - 2009-02-08, 22:47

Valsharess napisał/a:
powinni teraz zrobić aktualizację i cała sytuację odwrócić. pewnie pokochałabym tę grę ]:-> ;)


Bariera pełna kobiet? Hmm, ciekawe za co miałyby siedzieć :P

Joneleth napisał/a:
To, że w jedynce nie ma kobiet to nic, gorzej, że w trójce chodzimy po całym kontynencie i osobniczek płci żeńskiej jest może z dziesięć. xD


Hmm, a orczyce się nie liczą? xD

kol - 2009-02-08, 22:48

Vinci napisał/a:
Hmm, a orczyce się nie liczą? xD

Jeśli lubisz... :zab:

Joneleth - 2009-02-08, 22:50

Cytat:
Hmm, a orczyce się nie liczą? xD

Orczyc w ogóle nie ma, orkowie się rozmnażają poprzez podział komórek, ewentualnie nie mają w ogóle płci. xD

kol - 2009-02-08, 22:52

Joneleth napisał/a:
Orczyc w ogóle nie ma, orkowie się rozmnażają poprzez podział komórek, ewentualnie nie mają w ogóle płci. xD
W 3 nie grałem, ale z 1 i 2 nigdy nie zapomnę tych orkowych okrzyków, klimat!
Joneleth - 2009-02-08, 22:54

Teraz orkowie wypowiadają się na poziomie profesora Miodka. Okrzyków ni ma. ;(
Remik - 2009-02-08, 22:56

darrion napisał/a:
Gothic jest stylizowany chyba na średniowiecze(?) a wtedy kobiety raczej za miecze się nie brały, w ogóle to mialy chyba troszkę mniej praw niż obecnie(?) więc nie wiem czemu się tak dziwicie;P tym bardziej niemki, Valsharess chciałabyś jakąś średniowieczną, bezimienną Hildebrandą sterować?? fujjjj;P


gothic ma tyle do średniowiecza, co piernik do wiatraka :-/

boro - 2009-02-09, 00:02

Upadły Nun napisał/a:
Joneleth napisał/a:

Ale żeby nie było - ja tam kobiety luuuubię. ;D


Ja również...i to bardzo ;)

Raczej gdybyście napisali ze nie, ludzie mogliby sobie o was co nieco pomyśleć :P
Aczkolwiek lubie to mało powiedziane ^.^

Vinci napisał/a:
Palenie jest zułe ;)

A nie palenie jest jeszcze gorsze :P piwo już było wiec juz na dziś starczy :P

Nun - 2009-02-09, 00:06

BoRo napisał/a:
Cóz trzeba sobie zadymić i iśc uderzać kimono...


Vinci napisał/a:
Palenie jest zułe ;)


Zależy czego ;P ]:->

Valsharess - 2009-02-09, 00:06

jak to się mówi z kobietami źle, ale bez nich jeszcze gorzej :>
Joneleth - 2009-02-09, 00:09

Valsharess napisał/a:
jak to się mówi z kobietami źle, ale bez nich jeszcze gorzej :>

No do kogoś się przytulić w końcu trzeba. ;D

boro - 2009-02-09, 00:09

Valsharess napisał/a:
z kobietami źle, ale bez nich jeszcze gorzej
Słuszna teza, do tej pory nie moge dojśc co lepsze :P
blackheart - 2009-02-09, 00:11

BoRo napisał/a:
Słuszna teza, do tej pory nie moge dojśc co lepsze :P


Wszystko zależny gdzie jest kobieta i jaki ma humor :D

Aeremar - 2009-02-09, 00:20

http://www.gry-online.pl/...461&WID=8578190
Odnośnie tego. Będąc w sklepie zauważyłem fakt z tym intrygującym tytułem. Pośmialiśmy się z kolegą, ale potem doszedłem do wniosku, że to straszne. Fakt jest najpopularniejszą prasą w Polsce. Oni tam podają bzdury, które w gwiezdnych wojnacha wyśmiali, a ludzie to czytają i myślą, że gdzieś w Polsce naprawdę żyje gość, który opowiada światu o kosmitach-oszustach.

Redaktorzy faktu chyba dobrze się bawią wykorzystując wszystko co podsunie im wyobraźnia, a ich czytelnikom, z których robi się idiotów najwyraźniej się to podoba.

darrion - 2009-02-09, 01:33

wypiłem ostatnią kawe i mam nadzieje że do 4 wytrzymam nad moją ukochaną mikroekonomią... rano na 9 na uczelnie na ustny egzamin... żyć nie umierać;) i czemu nikt już nie spamuje?? nie mam powoli co czytać i będę musiał na serio wziąć się za to mikro:/
Nun - 2009-02-09, 01:36

Ale o czym tu spamowac? O wpływie wybuchów plam na słońcu na populację niziołków w Faerunie czy może na egzystecjonalne tematy czy zjeśc wisienkę najpierw czy może jednak śmietanę?
Vinci - 2009-02-09, 01:38

Upadły Nun napisał/a:
czy zjeśc wisienkę najpierw czy może jednak śmietanę?


Farciarz, ja mam w pokoju tylko karmę dla kota -_-" :P O! I jeszcze tabletki z magnezem i cynkiem, i vitaral, łyknę sobie, a co tam :D

Gawith - 2009-02-09, 01:41

A ja mam biały ser, kanapki z szynką, serem żółtym i ketchupem, i napój pomarańczowy całkiem niezły :P mniam. I też mam jutro zaliczenie, ale uczyć się będę rano - za dużo nocek zarwałem już w czasie tej sesji...
Vinci - 2009-02-09, 01:43

Gawith napisał/a:
A ja mam biały ser, kanapki z szynką, serem żółtym i ketchupem, i napój pomarańczowy całkiem niezły :P mniam.


Cham -_-" :P Co do napoju, to pewnie z cukrem, ja nie lubię, za słodkie, lecę na wodzie mineralnej i jej akurat mam w pokoju pod dostatkiem :>

Gawith napisał/a:
I też mam jutro zaliczenie, ale uczyć się będę rano - za dużo nocek zarwałem już w czasie tej sesji...


To dlaczego nie śpisz, Panie Kawa? Skończyły się questy? :P

Valsharess - 2009-02-09, 01:43

Vinci napisał/a:
Upadły Nun napisał/a:
czy zjeśc wisienkę najpierw czy może jednak śmietanę?


Farciarz, ja mam w pokoju tylko karmę dla kota -_-" :P O! I jeszcze tabletki z magnezem i cynkiem, i vitaral, łyknę sobie, a co tam :D


i tak masz lepiej niż ja, ja mam puszki po piwie, kubek z deseru z korony taki (budyń ze śmietanką :>) opakowanie po waflu, puste kubki i miske, a i nie mogę zapomnieć o napieprzającym nieustannie kocie, ale jego nie zjem ;) jedyne czym moge sie uraczyc to ibuprom zatoki ;)

Gawith - 2009-02-09, 01:48

Cytat:
Cham -_-"

Wiesz, khem, Vinczusiu, że bym się podzielił gdybym mógł :* xD
Cytat:
To dlaczego nie śpisz, Panie Kawa? Skończyły się questy? :P

Właśnie dwa ostatnie muszę (chcę :mrgreen: ) zaliczyć jutro... bo questy to te, no, przedmioty czy jak to się na tych studiach zwie.
Cytat:
napieprzającym nieustannie kocie

Mój też dzisiaj cały dzień chodzi i się wydziera, fullmoon czy co? ;p

darrion - 2009-02-09, 01:58

Valsharess napisał/a:
i tak masz lepiej niż ja, ja mam puszki po piwie, kubek z deseru z korony taki (budyń ze śmietanką :>) opakowanie po waflu, puste kubki i miske, a i nie mogę zapomnieć o napieprzającym nieustannie kocie, ale jego nie zjem ;) jedyne czym moge sie uraczyc to ibuprom zatoki ;)

poza kotem to mam całkiem podobnie, puste butelki i puszki po piwie, kilka opakowań po princessach, kilka opakowań po jogurtach i tym podobnych, jedyne co zostało to pyszna cytrynowa woda mineralna i to ŻYWIEC! i do tego jeszcze ZDRÓJ!;P no i ten nieszczęsny ibuprom zatoki;P ale tym się raczej nie najem... chyba ze coś współlokatorowi podwędzę bo on to ma żarcia pod dostatkiem a śpi jak zabity;P

Valsharess - 2009-02-09, 02:03

Dar, ibuprom ok, choć faktycznie nie co by się nasycić, ale mnie nieraz uratował o zejscia z bólu głowy heh

a i czy Ty będziesz jutro żyw na tym egzaminie?

darrion - 2009-02-09, 02:11

Valsharess napisał/a:
a i czy Ty będziesz jutro żyw na tym egzaminie?

lepiej spać 3 godziny niż 6;P przy 6 się juz roześpię i nie mogę wstać, a po 3 to tak akurat;P na kilka godzin mogę funkcjonować, później umieram;P mam nadzieję że zdąży mnie zapytać przed tym deadline'm;P ale myślę że 2 może 3 kawy i będę jak automat;P

Valsharess - 2009-02-09, 03:27

aaa, faktycznie, oglądałam, teraz wszystko jasne :D no i trzeba przyznać, ze rybkom babci udawało się za każdym razem dostać do kibla, nieistotne że w stanie martwym :P

niedługo 4 Dar, jak nauka?

darrion - 2009-02-09, 03:37

udawały tak jak Nemo;P cwane są te rybki;)

a nauka dobrze dobrze dziękować;) powoli ale za to konsekwentnie zbliżam się do zagadnienia ostatniego czyli nr. 107, jestem na 21;P, nie no już raz je przerobiłem, teraz tylko utrwalam, jak trafie z pytaniem to zdam a jak nie trafie to zacznie się "panda3" albo poprawka, co mi tam nie pierwsza nie ostatnia;P wracam do nauki;P

Valsharess - 2009-02-09, 03:43

darrion napisał/a:
udawały tak jak Nemo;P cwane są te rybki;)

pewnie tak hehe :P

darrion napisał/a:
a nauka dobrze dobrze dziękować;) powoli ale za to konsekwentnie zbliżam się do zagadnienia ostatniego czyli nr. 107, jestem na 21;P, nie no już raz je przerobiłem, teraz tylko utrwalam, jak trafie z pytaniem to zdam a jak nie trafie to zacznie się "panda3" albo poprawka, co mi tam nie pierwsza nie ostatnia;P wracam do nauki;P

hehe słowem pędzisz z tymi zagadnieniami ;) niczym struś pędziwiatr ;) no ale racja, grunt to konsekwencja i optymizm :P
ja powoli odpadam Darrionie, zatem, życzę owocnej nauki oraz powodzenia na egzaminie, słowem ustrzel odpowiednie pytanie :>:] co by było co oblewać ;)

do jutra/dziś ;)

morgan - 2009-02-09, 09:25

kol napisał/a:
Vinci napisał/a:

Jak Morgan wróci to się delikatnie mówiąc - zdziwi, ile spamu nastukaliśmy

A gdzie go powiało?

Do roboty;/
Upadły Nun napisał/a:
Do krainy mlekiem i miodem płynącej gdzie spam nie dochodzi? ;>

Niestety nie
Upadły Nun napisał/a:
No coś ty, przecież Wódz kocha wszystkie swoje dzieci ;)

Swoje i owszem, ale rodzeństwo i to przyrodnie tudzież jakichś pociotków?
Vinci napisał/a:
Palenie jest zułe ;)

a warna chcesz?;)

Jakoś to przezyłem (chociaż żarcie żarcia dla psów to dla mnie hardcore), nie wiemj jednak czy nasza Pani Namiestnik stąd także (i to chyba nie z powodu wyn(at)urzeń Gawitha)...
Skończę faję i idę spać, bo znowu nocka przede mną;/

kol - 2009-02-09, 11:06

BoRo napisał/a:
Kot mojego kolegi chyba wręcz przeciwnie :P aczkolwiek nie znałem go jeszcze z czasów sprzed, ale jest zadziorny i to bardzo. Polujena każdego potencjalnego gościa i nawet juz atakuje słabsze jednostki w rodzinie...
Bestia niesamowita
Kiedys jak zwiał z domu na osiedlu ani jednego psa nie było widać...

Nie mów tego mojej suce, bo się wku... tzn. zdenerwuje 8-)

Gawith - 2009-02-09, 16:55

Cytat:
...a nie były przedtem jadalne? ^^"

Były były. Sprawdzone empirycznie.

Litr? ;p A gdzie mu się to mieści? ;)

Nun - 2009-02-09, 17:25

Jak powiedział morgan,większośc ssaków jeśli nie wszystkie w tym ludzie w okresie dojrzałym już nie mogą za bardzo spożywac mleka w stanie naturalnym, pamiętam jeszcze z biologi ;P Ja na szczęście nie zaliczam się do tej większości wśród ludzi ^^'
Elgebar - 2009-02-09, 17:40

morgan napisał/a:
m.in. o trawienie - utrudnia rozkaładanie lipidów czy cuś


mniej więcej morgan :P organizmy niemowlęce i młodociane produkują w żołądku podpuszczkę która pozwala trawić (a właściwie denaturować białko w mleku). Kiedyś tłumaczyli nam to na biologii, że czasami mleko można przyjmować przez całe życie trzeba tylko często i regularnie pic :). W przeciwnym razie sporo szkodzi, bo nierozkładane białko nie jest za fajne w przewodzie pokarmowym :razz: Ponadto krowie mleko wcale nie jest takie wspaniałe bo jak powiedziała moja sorka "A co cielak jesteś, że chcesz pic krowie mleko? Każdy gatunek ma przystosowane mleko dla swoim młodych" Więc jak chcecie być duzi to pijcie mleko od... mamusi :zab:
A tak ogólnie to to mleko "homogenizowane" w sklepach to nic warte (przynajmniej odżywczo) nie jest.

Nun - 2009-02-09, 17:47

Ja tam czasami nawet i nie piję pare mięsięcy i nie mam problemów z trawieniem mleka ;P Chociaż gdzieś kiedyś czytałem że częśc populacji tak ma że może bez problemów pic mleko zawsze i wszędzie ;]
Vinci - 2009-02-09, 17:53

Ja też nie mam z tym problemów, zawsze piłem dużo mleka, a też nie zawsze homogenizowane, do krów daleko nie mam xD Raz nawet popijałem mlekiem wódkę i było OK :P
Nun - 2009-02-09, 17:56

Ja tam nigdy niczym innym jak drugim kieliszkiem wódki nie popijałem ale jak kto woli ;P
Elgebar - 2009-02-09, 18:03

Wiesz organizm ludzki i nie tylko jest w miarę odporny różne ekscesy na jakie ludzie sobie pozwalają (weźmy np. wódkę ewolucja nie wykombinowała że ludzkość kiedykolwiek coś takiego wymyśli, dużo ludzi ją pije i jest ok oczywiście do pewnego czasu kiedy wątroba już wątroby już nie przypomina) no i chociaż rzeczywiście nie powinno się przyjmować tego białka to inne skł. są bardzo potrzebne. A tak na boku to sam pije mleko :P A niehomogenizowane jest zdrowsze bo witaminy i takie tam się nie rozkładają

kol napisał/a:
Mozna od czyjejś? Jakąś ładną i młodą, mhm...

wiesz kol miało być poprawnie politycznie ale chodzi właściwie o każdą kobietę :razz:

Vinci napisał/a:
nawet popijałem mlekiem wódkę

to fajną galaretkę miałeś w żołądku :grin:

kol - 2009-02-09, 18:07

Elgebar napisał/a:
wiesz kol miało być poprawnie politycznie ale chodzi właściwie o każdą kobietę :razz:
Panowie, trzeba ssać!
Vinci - 2009-02-09, 20:07

Gawith napisał/a:
Amono-magnezo-fosforany fosforanami, ale znam osobiście przypadki, gdzie zadziorny, tłukący się na prawo i lewo i rzadko zagrzewający miejsce w domu kot po kastracji stawał się potulny, spieprzał przed ludźmi i innymi kocurami itd.


Pomyśl sobie, że Ciebie pozbawiliby męskości i wypuścili na ulice, jak byś się czuł? I nie zapominaj, że koty nie noszą bielizny... :P

Gawith - 2009-02-09, 20:09

Cytat:
nie zapominaj, że koty nie noszą bielizny...

No wiesz? Ja swoim ubieram!

Wysłany: 2009-02-09, 20:15
Sterylizacja to nie jest małe miki...

Vinci - 2009-02-09, 20:19

Gawith napisał/a:
No wiesz? Ja swoim ubieram!


A myślałem, że jestem sam na tym świecie! :mrgreen:

Cytat:
Wiedz w każdym razie Valsharesso, że sterylizacja to w sumie małe miki w porównaniu z tym co jeszcze może starszego kota czekać.


Więc niech lepiej umrze młodo i jako mężczyzna! ;)

Ja powiem tak - gdyby mi kot takie rzeczy odwalał, co Tobie Val, to bym się zdecydował na kastracje, ewentualnie puścił w cholerę, w świat.

Valsharess - 2009-02-09, 20:20

Vinci napisał/a:
Gawith napisał/a:
Amono-magnezo-fosforany fosforanami, ale znam osobiście przypadki, gdzie zadziorny, tłukący się na prawo i lewo i rzadko zagrzewający miejsce w domu kot po kastracji stawał się potulny, spieprzał przed ludźmi i innymi kocurami itd.


Pomyśl sobie, że Ciebie pozbawiliby męskości i wypuścili na ulice, jak byś się czuł? I nie zapominaj, że koty nie noszą bielizny... :P


rozwalasz mnie momentami Vin :D :lol:


w każdym razie tego typu zachowanie kota ma z pewnością podłoże w tym co przytoczył Torn, jak i w tym co doczytałam z linka. nie chcę nawet myśleć, że może być coś gorszego od wykastrowania kota, a niestety konsekwencje mogą być naprawdę niewymierne do rzekomych plusów takiego zabiegu.

Valsharess - 2009-02-09, 20:22

Vinci napisał/a:

Ja powiem tak - gdyby mi kot takie rzeczy odwalał, co Tobie Val, to bym się zdecydował na kastracje, ewentualnie puścił w cholerę, w świat.

już to gdzieś słyszałam :hmm: ;)

Yochloll - 2009-02-09, 20:25

Ja nie lubię kotów one są dziwne i patrzą się na mnie jakbym im ciastko obiecał XD za to psy to co innego...
Wszelak - 2009-02-17, 15:30

Vinci, Gaw może znowu jakaś partyjka BG2? Tym razem bez anvila i będzie gitez :) Jak znam życie to znowu będzie pare anegdot po tej grze (jak wymienione tutaj: Wojtuś, niezamykalne drzwi, goblin killer, gang technobojów)
Vinci - 2009-02-17, 15:33

Ja mam teraz za dużo na głowie, żeby jeszcze wieczorami pykać w multi. Na razie odpadam. Aczkolwiek za jakiś czas chętnie bym zagrał, bo było śmiesznie :P
Gawith - 2009-02-17, 17:56

A mi by się zwyczajnie nie chciało, to raz, dwa - i tak mam związane z BG zadanie bojowe na najbliższy czas... ;)
Aeremar - 2009-02-17, 20:42

kol napisał/a:
http://naszaklasa.blox.pl...2146,169.html?2 Cieszę się, że nie mam imiennego konta na NK.
(Mam tylko z pseudonimem i 1 znajomym, czy to znaczy, że jestem nienormalny?)


Ja nie mam tam w ogóle konta. :grin:

morgan - 2009-02-18, 10:41

Aeremar napisał/a:
kol napisał/a:

http://naszaklasa.blox.pl...2146,169.html?2 Cieszę się, że nie mam imiennego konta na NK.
(Mam tylko z pseudonimem i 1 znajomym, czy to znaczy, że jestem nienormalny?)

Ja nie mam tam w ogóle konta.

Hmm, nie dość, że nie mam to jeszcze nie zamierzam mieć;)
Gawith napisał/a:
mam związane z BG zadanie bojowe na najbliższy czas

Chyba nie mówisz o BP? (bo to przecież masz już od 9 miesiecy - nawet kobiety szybciej inkubują)

Aeremar - 2009-02-18, 20:11

morgan napisał/a:
Hmm, nie dość, że nie mam to jeszcze nie zamierzam mieć;)


Mi oczywiście też takie coś nawet przez myśl nie przeszło. To tak samo obciachowe jak mieć konto na fotka.pl. A na N-K w końcu wprowadzą ocenianie zdjęć i jedyna różnica się zatrze.

Remik - 2009-02-18, 20:20

nie wiem czy ktoś to już pisał ale portal nasza-klasa to fajny pomysł, który skończył tak samo jak Epuls :/, bo niestety najbardziej aktywnymi użytkownikami obu portali są te same osoby (czytać pokemony)
Vinci - 2009-02-18, 20:23

Obciach :roll: Ja mam i będę miał dopóki mi się przydaje. Jeśli nie wstawiam tam jakichś głupot, nie wysyłam łańcuszków, nie przesiaduję tam pół dnia przeglądając fotki, nie przyjmuję durnych profili i nie kolekcjonuję znajomych, to nie widzę w tym nic dziwnego. Używam tego portalu do komunikacji z ludźmi z byłych klas, z roku, a na forach uczelni czy szkoły można dowiedzieć się kilku interesujących rzeczy. Jeśli chcę się skontaktować z kimś, do kogo nie mam GG, ewentualnie numeru telefonu (chociaż w tym wypadku, jeśli to nie pilna sprawa, to też użyłbym NK, bo po co płacić za rozmowę czy smsa) to NK daje mi taką możliwość, tyle.

EDIT: Achh, no i mam konto oczywiście dopóki nie każą mi za nie płacić :P

Aeremar - 2009-02-18, 20:30

Oczywiście nie krytykuje ani pomysłu jakim była inspirowana n-k, ani wszystkich którzy posiadają tam konta, ale chodzi mi o to, że z pierwotnymi założeniami ten portal nie ma już nic wspólnego. Stał się zwykłym portalem społecznościowym, na którym ludzie leczą swoje kompleksy. (Jeszcze raz powtarzam, że bardzo wielu używa tej strony zgodnie z jej zastosowaniem, ale wystarczyła ogromna rzesza użytkowników fotki.pl i innych tego typu stron, aby n-k zeszła na psy. Taki jest dzisiejszy internet w przeważającej mierze tworzą go użytkownicy, webmasterzy dostarczają tylko narzędzia i możliwości.)
Vinci - 2009-02-18, 20:39

To co mówisz to prawda, no i nie odebrałem tego jako krytykę. Po prostu nie czuję, że to obciach póki korzystam z tego serwisu tak jak korzystam i znajomi, z którymi utrzymuję przez NK kontakt, też zachowują się normalnie. Chociaż zaczyna od tego portalu brzydko pachnieć. Fotka już pierwotnie była, jaka jest (tak mi się wydaje, bo nie śledziłem jej historii), dla mnie to miejsce gdzie grasują "dziunie" i "techno boje" (Na NK też są, ale jednak obowiązują tam jak na razie pewne zasady) i tam konta nie mam, wbrew temu, co sugerował kiedyś Asc :roll:
morgan - 2009-02-18, 23:23

Vinci napisał/a:
i tam konta nie mam, wbrew temu, co sugerował kiedyś Asc


Konto na CoB - 0 zł
Internet - 20 zł/miesiąc
Replika WW - bezcenna;)
A poważnie myślałem ,że tylko ja o tym jeszcze pamiętałem;)

Gawith - 2009-02-18, 23:30

Cytat:
Stał się zwykłym portalem społecznościowym, na którym ludzie leczą swoje kompleksy.

Coś jak CoB? ;>
Jak bardzo zależne jest podejście do portalu od wieku fajnie widać na jednym forum górskim, na którym trochę siedzę - Witek ostatnio znalazł :lol: - tam średnia wieku trochę przekracza 30 i ludzie śpiewają całkiem inaczej, problemu debilizmu i lansowania się - wybaczcie uproszczenie, al nie chce mi się rozwodzić nad tym, wiecie, o co chodzi - praktycznie nie widzą, za to mają sposób na odnowienie kontaktu, choćby internetowego, ze zanajomymi sprzed x lat... bardzo, bardzo fajne. Zresztą, nie trzeba miec trzydziechy na karku, żeby tak do rzeczy podchodzić, vide post Witka - sam bym sobie pewnie założył, głównie ze względu na związane ze studiami informacje jakie się przewiajają, gdyby nie fakt, że ogólnie podawaniie swoich danych osobowych do publicznej wiadomości uważam za kiepski pomysł :roll:

morgan - 2009-02-18, 23:40

Gaw, czy ja jestem zbyt pijany czy Ty (a może obaj)??
Gawith napisał/a:
problemu debilizmu i lansowania się praktycznie nie widzą

nie widzą bo nie chcą czy po prostu nie potrafią dostrzec? (to akurat zwykłe czepianie się, bo przypuszczam, że chodzi o to, że nie robią tego)
Gawith napisał/a:
za to mają sposób na odnowienie kontaktu, choćby internetowego, ze zanajomymi sprzed x lat

to o NK? czy jakiś inny mistyczny sposób?
Gawith napisał/a:
Aeremar napisał/a:

Stał się zwykłym portalem społecznościowym, na którym ludzie leczą swoje kompleksy.

Coś jak CoB? ;>

"Na górskim portalu bezlitośnie tną moje posty, ach, pójdę przyspamować na CoBa!"?;)

Nie gniewaj sie - mam dość wisielczy humor (nawet parę Jelonków w pobliskim pubie nie uleczyło w pełni mych skołatach nerwów)

Aeremar - 2009-02-18, 23:52

Gawith napisał/a:
Coś jak CoB? ;>


No w sumie jakąś tam społeczność też tworzymy, ale chyba zgodzisz się, że cob to nieco inna bajka, niż fotka.pl i nasza-klasa.

Vinci - 2009-02-19, 00:00

morgan napisał/a:
Gaw, czy ja jestem zbyt pijany czy Ty (a może obaj)??


A to dobre, bo wychodzi na to, że obaj jesteście dzisiaj pijani xD

Gawith napisał/a:
sam bym sobie pewnie założył, głównie ze względu na związane ze studiami informacje jakie się przewiajają, gdyby nie fakt, że ogólnie podawaniie swoich danych osobowych do publicznej wiadomości uważam za kiepski pomysł :roll:


Jakich tam danych osobowych. Piszesz Gawith Kava i kto zna ten będzie wiedział o kogo chodzi ;) Zdjęcia mieć nie musisz.

Gawith - 2009-02-19, 00:10

Cytat:
Gaw, czy ja jestem zbyt pijany czy Ty (a może obaj)??

Ja się przespałem i już jestem prawie trzeźwy :P
Cytat:
nie widzą bo nie chcą czy po prostu nie potrafią dostrzec? (to akurat zwykłe czepianie się, bo przypuszczam, że chodzi o to, że nie robią tego)

Nie wiem, nie wnikam - przekazuję ogólne wrażenie, jakie uzyskałem po przeczytaniu postów kilku ludzi (wieki temu) - wiem, że masz na ten temat "nieco" ;) inne zadanie i też pisałem troszkę pod Ciebie, ciekawym będąc reakcji, jako, że zdecydowanie bardziej łapiesz się pod grupę osób o której piszę - tzn edukację dość dawno zakończyłeś, a i miejsce zamieszkania i otoczenie nieraz pewnie zmieniałeś... ;>
Cytat:
Coś jak CoB? ;>

No dobra, trochę przesadziłem :mrgreen: A na górskim portalu akurat panuje taki burdel, że trzeba NAPRAWDĘ się postarać o usunięcie posta, mi się ta sztuka nigdy nie udała ;)
Cytat:
Jakich tam danych osobowych. Piszesz Gawith Kava i kto zna ten będzie wiedział o kogo chodzi ;) Zdjęcia mieć nie musisz.

hmm? A nie usuwają takich fikcyjnych kont?

Vinci - 2009-02-19, 00:17

Gawith napisał/a:
hmm? A nie usuwają takich fikcyjnych kont?


Nie, raczej nie. Sporo moich znajomych nie ma imienia i nazwiska wpisanego, i jakoś konta mają ;)

morgan - 2009-02-19, 00:21

Vinci - Tobie też jak widzę ktoś jednego danka usunął - WTF?

Vinci napisał/a:
Gawith napisał/a:

hmm? A nie usuwają takich fikcyjnych kont?

Nie, raczej nie. Sporo moich znajomych nie ma imienia i nazwiska wpisanego, i jakoś konta mają ;)

Z mojej obecnej mieściny jest jako konto reklama polskiej pizzerii (tak, tak - śmiesznie to brzmi - takie przynajmniej doszły mnie słuchy), więc zapewne nie...

Vinci - 2009-02-19, 00:30

Cytat:
Vinci - Tobie też jak widzę ktoś jednego danka usunął - WTF?


Hmm, a może przy przenoszeniu tematów się usuwają? Kiedyś na TH poleciały mi 4, a też wcześniej coś przenosiłem.

morgan napisał/a:
Z mojej obecnej mieściny jest jako konto reklama polskiej pizzerii (tak, tak - śmiesznie to brzmi - takie przynajmniej doszły mnie słuchy), więc zapewne nie...


Hoho, morgan, tego jest pełno, są nawet partie polityczne, konta gwiazd, miłośnicy puddingów mlecznych, czy grupa piwoszy. Trzeba zaznaczyć tylko przy takim koncie, że to konto fikcyjne. Inaczej jak moderator zobaczy, to poleci. Ale konta nie-fikcyjne nie muszą mieć pełnych danych.

Gawith - 2009-02-19, 18:09

Cytat:
Bo ja naprawdę nie wiem jakim cudem bejbolówka dodaje +1 do percepcji... Nie dałoby się tych właściwości usunąć? Albo pozmieniać na sensowne?

to generalnie nie moja działka, bo Falloutów prawie nie znam, a ten najnowszy nawet mi nie pójdzie :lol: - ale może dobrze wyważona po prostu?

Gawith - 2009-02-19, 19:12

No, tak, bejsbolówka, myślałem, że chodzi Ci o pałę. Kij w sensie :sciana:
morgan - 2009-02-21, 15:11

Vinci napisał/a:
morgan napisał/a:

BG II z RoTem - zagrzewam mojego kompa do boju mając nadzieję, że to wytrzyma;/

Mam nadzieję, że Ty to wytrzymasz

Daję radę, póki co testuję Arenę...

morgan - 2009-02-22, 19:51

Joneleth w temacie o modzie Aurelinusa do F3 - swoją drogą (Aurelinusie, pewnie będziesz miał mi za złe), tamtejszy tytuł jest dośc pretensjonalny, jak sądzę - napisał/a:
a fartuch zwiększa moje umiejętności naukowe

No coś Ty, Jon - wziąłbyś kitel po Skłodowskie-Curie - aż byś świecił nabytymi zdolnosciami;)

Aeremar - 2009-02-25, 20:26

Remiq napisał/a:
(...) tym razem mierzę w kościół katolicki jako
największą mafię jaka powstała...
mój kuzyn w klasie maturalnej w curie (I LO w Tczewie), ma rozszerzoną biologię i chemię.
pisze w tym roku maturę z biologii.
ma w tygodniu 2 godziny biologii i (uwaga!) 2 godziny religii...
halo coś tu nie gra?! przyszły inteligent, ktoś kto wybiera się na
studia, ktoś kto może być dla nas autorytetem w dziedzinie ekologii, ma w
średniej szkole równie duży poświęcony czas na biologię i na
religię na której uczy się o „bogu”...
może mój kuzyn chciałby mieć 4 godziny biologii w tygodniu?
a może ja chciałbym mieć 3 godziny historii w tygodniu i 2 godziny
geografii?

dlaczego piszę mafia katolicka? bo za to wszystko biorą pieniądze, moje
pieniądze, wasze pieniądze z podatków...
tak, katechetka nie robi tego w wolontariacie, dostaję taką samą pensję
miesięcznie jak inni nauczyciele...

niech kościół chce to niech otworzy szkółkę dla młodzieży, np. po
niedzielnej mszy, niech tam się wszyscy uczą o "bogu", nich zostają tam
te 2 godziny po niedzielnej mszy...
ciekawe, gdyby religia była naprawdę nieobowiązkowa, to ilu z was
chciało by się chodzić na te spotkania... mówię wam że niewielu.. o ile
nikomu... (...)


Niezbyt trafne argumenty.
Religia nie jest obowiązkowa, zgadzam się, że Twój kuzyn powinien mieć więcej biologii, ale dlaczego wjeżdżasz na religię, na którą nikt mu chodzić nie każe. Nie wiem jak u Was w szkołach, ale u mnie religia zawsze jest po lekcjach i chodzą Ci co chcą.

Co do pensji katechetki to przecież taką ma pracę. Uczciwie pracuje na swoje pieniądze, dlaczego miała by nie dostawać za to pieniędzy? Po co płacić listonoszowi skoro nikt nie pisze do Ciebie listów?

Karanith - 2009-02-25, 20:51

Aeremar napisał/a:
Nie wiem jak u Was w szkołach, ale u mnie religia zawsze jest po lekcjach i chodzą Ci co chcą.


No właśnie, nie wiesz. Niestety, często bywa tak, że religia wypada w środku dnia i nic się nie da z tym zrobić, bo plan i tak ledwo udało się ułożyć taki sposób, by "wszyscy" byli zadowoleni.

Aeremar napisał/a:
Co do pensji katechetki to przecież taką ma pracę. Uczciwie pracuje na swoje pieniądze, dlaczego miała by nie dostawać za to pieniędzy?


Remiqowi (Remikowi?) nie chodzi raczej o to, że katechetka piniądze dostaje w ogóle, tylko że dostaje z pieniędzy publicznych ;)

Aeremar - 2009-02-25, 20:52

Karanith napisał/a:
Remiqowi (Remikowi?) nie chodzi raczej o to, że katechetka piniądze dostaje w ogóle, tylko że dostaje z pieniędzy publicznych ;)


W takim razie dlaczego płaci się listonoszowi z moich podatków skoro nie dostaje żadnych listów?

Vinci - 2009-02-25, 20:56

Aeremar napisał/a:
W takim razie dlaczego płaci się listonoszowi z moich podatków skoro nie dostaje żadnych listów?


Dlaczego płacić na drogi skoro nie zawsze po nich jeździsz? Dlaczego płacisz na służbę zdrowia, kiedy tak naprawdę jesteś zdrowy i z niej nie korzystasz?

Nie wygłupiaj się, nigdy nie wiesz, kiedy możesz dostać list.

Remik - 2009-02-25, 20:59

ach to zupełnie inna sprawa :). listonosz powinien dostawać wynagrodzenie, za swoją pracę, od urzędu poczty, a ta powinna czerpać zyski od klientów czyli upraszczając tych co wysyłają listy. Niestety (nie sprawdzałem ale jestem prawie pewien) jest to spółka państwowa więc płacimy podatki na nią.

praca jak praca mówisz? a skoro ja nie chodzę na religię to czemu mam płacić podatki za to że ktoś inny chodzi? przecież to mnie w ogóle nie dotyczy.

u mnie jak takiego nie ma, jednakże religia wlicza się do średniej ocen (absurd),i nie jest po lekcjach, ale w środku zajęć lekcyjnych (w moim, oraz około 87 % uczniów mojej szkoły (tak się nudziłem i sobie z planem lekcji bawiłem w statystyki)).

a i dodatkowo szkoła nie organizuje "Etyki". Co jest wg chamstwem bo nie jestem w szkole jakimś odludkiem co to nie chodzi na religię. Mamy paru ateistów, zielono świątkowców i jehowych, więc by na była grupa 20 osób.

ps. chyba sobie zmienię nick na Remik :), bo i tak drugiego ciężko znaleźć :)

Aeremar - 2009-02-25, 21:11

Vinci napisał/a:
Nie wygłupiaj się, nigdy nie wiesz, kiedy możesz dostać list.


Nigdy nie wiesz, kiedy się nawrócisz i pójdziesz na religię. :razz:
X potrzebuje listonosza, Y potrzebuje katechety państwo powinno dbać o potrzeby wszystkich.

Ale nie róbcie z religii istoty wiary katolickiej, bo z tego co napisał Remiq można wywnioskować, że to przez szkolny przedmiot "nienawidzi całej wiary".

morgan - 2009-02-25, 21:28

Aeremar napisał/a:
Religia nie jest obowiązkowa

Jeszcze... Choć od początku III RP nieustannie trwają pochody i zakusy by jednak zrobić ja obowiązkową - ciekawe czemu co roku powraca temat wliczanie do sredniej religii - nie wiem jak jest obecnie, ale jakis czas temu Kirara mówiła mi, że będzie (wliczane)...
Aeremar napisał/a:
Nie wiem jak u Was w szkołach, ale u mnie religia zawsze jest po lekcjach i chodzą Ci co chcą.

No to masz świetną bude, u mnie kut*fon były dyro (za jego czasów uczęszczałem (choć byłem na liście jest zdecydowanie trafniejsze) do LO) zawsze tak poustawiał plan, że jakoś dziwnym trafem rela była w środku dnia... W dniu, w którym miałem 18 urodziny (jak poszedłem w tej sprawie wcześniej zrobiła sie niezła moja z nim pyskówka, ale i tak nic nie wskórałem - powiedział, że jak będe mieć 18 lat będę mógł o tym decydować) odwiedziłem tego sk******na, kazał mi przynieść zgodę od rodziców (!)... Powiedziałem mu, że to niemożliwe (o czym zreszta wiedział) i powiedziałem, żeby mnie wypisał, w końcu mam 18 lat, no, ale nic z tego nie wyszło... Po raz kolejny poszedłem na koniec czerwca, dodałem jeszcze z dwa teksty w jednym dałem jasny stosunek moich odczuć do kleru w drugim do niego, no to się zaczęło - na koniec powiedział, że właśnie wyrzucił mnie ze szkoły, bo takich jak ja im nie potrzeba;) (ale w tym momencie postawili się niektórzy nauczyciele - zapewne pomysleli: dzisiaj jakiś uczeń, jutro ktoś z nas - bo część jakos mnie nie znosiła\ no i skończyło sie zawieszeniem, które odwiesili na początku roku szkolnego...
To takie tam stare dzieje, nic szczególnego - miałem lepsze przygody...
Ach, skłamałbym - była w moim roczniku jedna ateistka (miała rodziców ateistów, więc siłą rzeczy nie chodziła na religię, ale w moim roczniku było sporo ludzi, którzy musieli chodzić bo jacyś ludzie zdecydowali sie ich ochrzcić, a potem jak się jest jeszcze dzieciakiem o małym rozumku, kupionym ładnym strojem i prezentami posyłają do komunii), w sumie ogól może wspominać z rozrzewieniem na tle tego co przeszła w podstawówce (aczkolwiek i tak żadne z Was nie chciałoby tego co przeżyła - nawet w tym biednym LO)...
Aeremar napisał/a:
Co do pensji katechetki to przecież taką ma pracę.

To nie tak - podpisana w 1989 r. (obowiązuje do dzisiaj, dzięki temu kościół co rok łyka tłuste miliony z budżetu) Umowa pomiędzy państwem i kościołem gwarantowała nauczanie religii w szkołach, a nauczający nie mieli otrzymywać za to pięniędzy od państwa (innymi słowy miał im za to płacić kościół, a jaką monetą - to juz ich sprawa) - tak przedstawiała sie sprawa wynagrodzeń za komuny, tylko, że wtedy uczono religii w przykościelnych zazwyczaj salkach katechetycznych
Jedno wiem - na pewno na taką religię każdy (kto chciał) chodziłchętniej, podyskutowac o Bogu itd. a nie poprzepisywac zadania, porobić ściągi itd.
Myślę, że kościół w swoim ślepym parciu na kasę nie zauważył, że strzelił sobie samobója - aczkolwiek jak to było w Bożych bojownikach A. Sapkowskiego (rozmawiającymi są Inkwizytor wrocławski Grzegorz Hejncze i biskup wrocławski Konrad):
Cytat:
- Ze szkodą dla Świętego Oficjum są bezmyślne i demonstracyjne egzekucje. Ze szkodą jest niesprawiedliwość. To dzięki takim rzeczom tworzy się czarna legenda, mit o okrutnej Inkwizycji, woda na młyn heretyckiej propagandy. Za sto lat, myślę o tym z przerażeniem, tylko ta legenda pozostanie, mroczna i horrendalna opowieść o lochach, torturach i stosach. Legenda, w którą wszyscy uwierzą.
- Ni ludzi nie znasz, ni procesów historii - odrzekł zimno Konrad z Oleśnicy. - A to przekreśla cię jako inkwizytora. Powinieneś wiedzieć Grzesiu, że zawsze są dwa bieguny. Jeśli będzie horrendalna legenda, to będzie i antylegenda. Kontrlegenda. Jeszcze bardziej horrendalna. Gdy spalę sto osób, za sto lat jedni będą dowodzić, że spaliłem tysiąc. Inni: że nie spaliłem nikogo. Za pięćset lat, jeśli ten świat potrwa tak długo, na każdych trzech z przejęciem gadających o lochach, torturach i stosach przypadnie przynajmniej jeden błazen, według którego żadnych lochów nie było, tortur nie stosowano, Inkwizycja była pełna kompasji i sprawiedliwa jak ojciec, karała nie srożej, jak tylko ojcowskim napomnieniem, a te wszystkie stosy to wymysł i heretyckie oszczerstwo. Rób więc swoje, Grzesiu, a resztę zostaw historii. I ludziom ją rozumiejącym. I nie pieprz mi, proszę, o sprawiedliwości. Nie dla sprawiedliwości została powołana instytucja, w której pracujesz. Sprawiedliwość to droit de seigneur.

chyba nie trzeba dodawać nic więcej...

Naorden - 2009-02-25, 21:50

Religia wlicza się do średniej niestety ;( Chociaż zależy dla kogo...
Aeremar - 2009-02-25, 23:03

morgan napisał/a:
Jeszcze... Choć od początku III RP nieustannie trwają pochody i zakusy by jednak zrobić ja obowiązkową - ciekawe czemu co roku powraca temat wliczanie do sredniej religii - nie wiem jak jest obecnie, ale jakis czas temu Kirara mówiła mi, że będzie (wliczane)...


Nie wprowadzą jako obowiązkowej, tylko jakieś oszołomy w stylu Giertycha chcą na siłę nawracać wszystkich (wierzących i niewierzących).

morgan napisał/a:
No to masz świetną bude,


Na plan narzekać nie mogę. Każda klasa w szkole (chyba) ma religie na ostatniej lekcji.

Naorden napisał/a:
Religia wlicza się do średniej niestety ;( Chociaż zależy dla kogo...

W ogóle oceny z religii są głupie, bo jak można oceniać wiarę innej osoby (typowo radio-maryjne). Z resztą co za różnica, czy się wlicza, czy nie. Jak to mawia moja nauczycielka "Co cyfra mówi o człowieku?"

Valsharess - 2009-02-25, 23:17

Vinci napisał/a:
Valsharess napisał/a:
jednym młodym, podpowiem hehe, mężczyzną ;) co to się jego pseudo litera J zaczyna :)

Nie ściemniaj, bo o Nunie wciąż pamiętamy ;)

to był przelotny romans :lol: :wink:

Vinci napisał/a:
Ciekawi mnie jednak, czy przez problemy z zatokami ciągle mówi przez nos? :P

nie, hehe :lol:

Vinci - 2009-02-26, 13:53

morgan napisał/a:
Zapewne chodzi Ci o HétköznaPI CSalódások - zwrot ten należy tłumaczyć jako: Zdradzający w dni robocze (wg dzisiejszej nomenklatury: powszednie), jest jednakże w nazwie pewien mały myk - owe pisane dużymi PICSA - pi*da;p
Dla niezorientowanych - węgierska kapela punkowa...


Mam wrażenie, że to nie to i było coś jeszcze, hmm.

morgan napisał/a:
Ostatnio przerzucił sie na tyskacza, bo leszek cosik nie podchodzi;)


Już wróciłem do korzeni :P

morgan napisał/a:
Pisze, gra, komponuje, rysuje, moduje, pije i zapewne tańczy - człowiek-orkiestra...


Haha, a jakże, tańczę, ale tylko gdy piję :P

morgan - 2009-02-26, 14:06

Vinci napisał/a:
morgan napisał/a:

Zapewne chodzi Ci o HétköznaPI CSalódások - zwrot ten należy tłumaczyć jako: Zdradzający w dni robocze (wg dzisiejszej nomenklatury: powszednie), jest jednakże w nazwie pewien mały myk - owe pisane dużymi PICSA - pi*da;p
Dla niezorientowanych - węgierska kapela punkowa...

Mam wrażenie, że to nie to i było coś jeszcze, hmm.

Hmm, o czym ja Ci mogłem jeszcze pisać, o Rózsaszín Pitbull?
Nie pamiętam kiedy o tym rozmawialiśmy (bo ja akurat archiwum na gg mam od połowy lutego zeszłego roku), a rozmów było sporo...

Gawith - 2009-03-01, 22:45

Cytat:
(hmmm czemu mam wrażenie że nikt nie był/nie zna ani pierwszego, ani drugiego miejsca :P?).

Ja znam! Ja znam! Mam znajomych w Tczewie, zaje*iści ludzie, notabene w marcu będziemy coś łoić razem w Tatrach ;)
Fajna pasja, duży plus za udział w bractwie :)

EDIT: 1. zważaj Waść na słownictwo, proszę, 2. nie spamuj Waść, również proszę... tak trudno dopisac coś (minimum 5-6 zdań) o sobie? Kolejne takie posty bedę usuwał! - m

Aeremar - 2009-03-03, 18:48

Cytat:
Czy Queen są bez niego lepsi ? Jakoś bez jego udziału wielkich hitów nie nagrali. Do tego odszedł John Deacon.

Nie są lepsi, ale nie są też gorsi. Są inni. Skąd wiesz, że nie nagrali bez niego wielkich hitów? Słuchałeś ostatniej płyty?

Cytat:
Nirvana to legenda, której ty z uwagi na wiek nie znasz ani nie zrozumiesz. Starczy tego offtopu.


Legenda? Niby jaka?

Cytat:
której ty z uwagi na wiek nie znasz

:lol:

Cytat:
ani nie zrozumiesz.


Fakt, nie rozumiem. Dla mnie legendami są Led Zeppelin, Deep Purple, Dire Straits, Pink Floyd, Camel, Genesis, King Crimson, niedoceniane Il Paese Dei Balocchi i wielu innych, których z racji wieku nie znam i nie rozumiem.

Valsharess - 2009-03-03, 23:58

Gawith napisał/a:
Owszem, trochę mam- ale dziś odstawiłem na dobre tabakę, więc w przeciągu kilku dni powinno się to zmienić :)


tak też mnie się zdawało :P acz głos masz przyjemny :]. a tabakę na dobre odstawiłeś, czy na chwilę? :P

Gawith - 2009-03-04, 00:30

Pewnie, że przyjemny, a wiesz jak pięknie śpiewam? :P
A tabakę na dobre, tzn., jak sądzę, minimum kilkanaście miesięcy- fajna to rzecz, ale nie kosztem chronicznego kataru... choć nie powiem, zatabaczyłbym :P

Valsharess - 2009-03-04, 00:34

Gawith napisał/a:
Pewnie, że przyjemny, a wiesz jak pięknie śpiewam? :P

nie wiem ale pewnie się dowiem :>

Gawith napisał/a:
A tabakę na dobre, tzn., jak sądzę, minimum kilkanaście miesięcy- fajna to rzecz, ale nie kosztem chronicznego kataru... choć nie powiem, zatabaczyłbym :P

jak będziesz grzeczny to Ci przywiozę tę co mam ;)..................................................................................................................................żart:P

Gawith - 2009-03-04, 00:44

Cytat:
nie wiem ale pewnie się dowiem :>

wpadnij na zlota, przygotujemy z tow. Witkiem jakąś piękną arię- on zagra, ja zaśpiewam. Będziesz wzruszona.
Cytat:
jak będziesz grzeczny to Ci przywiozę tę co mam ;)..................................................................................................................................żart:P

A to co ma być, ścieżka? xD Serio zakupiłaś jakiegoś specyfika? ;)

Valsharess - 2009-03-04, 00:48

Gawith napisał/a:
Cytat:
nie wiem ale pewnie się dowiem :>

wpadnij na zlota, przygotujemy z tow. Witkiem jakąś piękną arię- on zagra, ja zaśpiewam. Będziesz wzruszona.
Cytat:
jak będziesz grzeczny to Ci przywiozę tę co mam ;)..................................................................................................................................żart:P

A to co ma być, ścieżka? xD Serio zakupiłaś jakiegoś specyfika? ;)


tam na zlot bede czekać, predzej zaspiewasz na krakowskim piwie ;)

sciezka hehe lol :]
nie zakupiłam, znajomy zostawił tabakę i nie mam z nią co zrobić :P

morgan - 2009-03-04, 03:09

Zazdroszczę, no ale jak to w haśle: My jeszcze nie ale moze juz wkrótce - moze w wakacje uda nam się spotkać gdzieś...
Valsharess - 2009-03-04, 10:59

morgan napisał/a:
Zazdroszczę, no ale jak to w haśle: My jeszcze nie ale moze juz wkrótce - moze w wakacje uda nam się spotkać gdzieś...


byłabym zaszczycona Krwisty Szefie, móc poznać Cię osobiście, a i w ogóle przecież zlot ma być na wakacje, więc kto wie.... kto wieee ;)

Aeremar - 2009-03-05, 23:19

Cytat:
Szkoda, że Dime nie żyje, to co wyprawiał na floydzie, to było szaleństwo.


Prawdę prawisz. Szkoda, że nie żyje ale chociaż się nie zaćpał/zapił na śmierć. Z resztą Pantera i tak by chyba długo nie pociągnęła, bo jakieś konflikty wewnętrzne się pojawiły, ale i tak szkoda. Gość na pewno nie jednym mógł nas jeszcze zaskoczyć.

takiataki - 2009-03-06, 19:51

Durendal napisał/a:
A to dziwne bo większośc z ludzi jest właśnie neutralna...


Piszesz tak ogólnie czy o NPC? Bo wśród NPC jest 5 dobrych, 3 neutralnych i 1 zły człowiek.

Durendal napisał/a:
Valygar jest dobry


Fakt. Spojrzałem do podręcznika i nie przeczytałem do końca, ze jest neutralny dobry.

Vel`Dan - 2009-03-06, 23:37

Lava Del'Vortel napisał/a:
Ech normalka... No ale po to chyba jest jednak ten temat teraz.

No tak :) Ty to biedny jesteś przy takich.... jak Ja ;)

EDIT: Zaliczam to jako SPAM - jeśli chcesz wyrazić wdzięczność - naciśnij przycisk POMÓGŁ - następne posty tego typu bedą wędrowały do kosza (chyba, że od razu zdecydujesz się umieszczać je tutaj - m

Oczywiście, przepraszam za SPAM'owanie

Ostatnie pytanie do Dialogów, może to było napisane, ale ja to widocznie przeoczyłem, jeśli tak się stało to przepraszam.


EDIT(2): Nie przepraszaj, tylko stosuj się do rad - więc po raz ostatni krótki instruktaż:
1. podziękowania: POMÓGŁ pod postem
2. uwagi natury ogólnej: tutaj (czyli w Miedzianym Diademie)
3. pytania o modowanie: w pytaniach o modowanie w modowaniu;)
więc najlepiej skasuj to co dopisałeś i daj jako nowy post w temacie o NPCach
Mam nadzieję, że wyłożyłem to jasno - m

Naorden - 2009-03-08, 19:53

Cytat:
Ostatnio słucham najlepszej moim zdaniem płyty Nightwish - Dark Passion Play
Mnie akurat najbardziej podobają się Angells Fall First i Oceanborn , a co do DPP to jest to moim zdaniem najgorsza płyta (chociaż trudno to porównywać), ale to głównie z powodu zastąpienia Tarji Anetką, która moim zdaniem pomimo tego, że naprawdę umie śpiewać, to zmieniła styl Nightwisha na jego niekorzyść.
Gawith - 2009-03-10, 09:57

Cytat:
kryzys (który jest jak Yeti - nikt nie widział, ale podobno jest).

Ja widziałem! Pierogi w Żaczku były po 3.00 a teraz jest kryzys i są po 3,50. Podobnież łazanki, były po 2,19 a są po 2,50 ;(

Aeremar - 2009-03-11, 21:20

Cytat:
jesili mi pomorzesz zrobie siwietnego moda bedzie fabuła dziesiątki misji i fabuł pobocznych a to wszystko w klimacie bitewnym jesili mi pomorzesz to zrobie to wten sposub rze bendom misje fabuły na obszarach a natych obaszarach bitwy przez dane i wszystkie dostepne rasy prosze pomusz


O fuck... Takiego poematu nie powstydziły się żaden poeta.

Vinci - 2009-03-11, 21:41

<gra Elfowi marsz pogrzebowy na gitarze> :P
Nun - 2009-03-12, 00:34

*dołączył się L'fa w byciu trupem*
Gawith - 2009-03-12, 21:04

Szukając jakiegoś taniego spirolu w Krakowie trafiłem przypadkiem na tzw kafeterię i znalazłem kilka smaczków.

Cytat:
Mam bardzo odstajace uszy, a w dodatku lewe jest większe. Oprócz tego, że nie mam kasy na operację, to mam jeszcze takie opory jak by to rodzina przyjęła znajomi itp.
Poza tym zastanawiam się, czy ogólnie operacje plastyczne to nie ucieczka przed wewnętrznym barkiem akceptacji..


Cytat:
a mam pytanko: słyszałam, że uszy mogą 'odskoczyć'. jest to powolny proces czy raczej np siedzę sobie w kawiarni, włosy związane w kitkę i ... "hop" ucho odskoczyło?


Cytat:
dziewczyny a to prawda ze podczas zabiegu nie mozna miec wogole makijazu? a co to za roznica?

nie widze w tym nic smiesznego mam tradzik i jak mam byc szczera to bez makijazu wygladam strasznei ;/


No i takie tam, okej, okej, wiem, że dla kogos to może byc problem i nie powinno się napi,erdalać, ale powyższe komentarze są po prostu rozbrajająco naiwne :lol:

Remik - 2009-03-13, 19:14

Aeremar napisał/a:
Remiq napisał/a:
jak mi udowodnisz że jezus istniał, to masz u mnie piwo


Ta dyskusja jest bez sensu. Nie można udowodnić, że był Bogiem, tak samo nie można udowodnić, że nim nie był. Kwestie wiary i niewiary, więc dyskusja jest bezcelowa.


przecież żartowałem, to jest oczywiste ;)

Aeremar - 2009-03-14, 19:26

Cytat:
Jeśli chodzi o Bg2 to moim wyborem zawsze był wojownik.. pewnie dlatego, że w Bogusądzie zawsze widziałam kogoś potężnego.


A jak zrobiłaś "ą" w imieniu postaci?

Karanith - 2009-03-14, 19:58

W SK się da.
Remik - 2009-03-14, 23:30

VelDan napisał/a:
Remiq nie jestem poplecznikiem nikogo i niczego i nigdy nie będę :)) Kroczę tylko swoimi ścieżkami, a to po prostu... To samo przekonanie, co do wiary i innych podobnych...


się nie przejedź jak zajmę się na poważnie polityką za 2 lata :mrgreen:

Vel`Dan - 2009-03-14, 23:34

Wiesz, współpracownik, czy pracodawca ;PP a poplecznik, to różnica duuuża. Ale jakbyś na prezydenta kandydował, albo coś to na pewno zagłosuję;PP
morgan - 2009-03-15, 00:34

Remiq napisał/a:
się nie przejedź jak zajmę się na poważnie polityką za 2 lata

Wyjaśnij mi - co Ty zamierzasz w tej polityce robić za dwa lata? Nosić posłom czy samorządowcom teczki tudziez kanapki?
Bierne prawo wyborcze otrzymuje sie w wieku 21 lat - wtedy można być wybieranym - do sejmu itd. (samorządy to nie żadna polityka, tylko zaściankowe pobrzękiwanie szabelką)... Prawo startu w wyborach prezydenckich nabywa się w wieku lat 35 więc jeszcze sporo przed Tobą... Ja na pewno bym nie zagłosował...

Aeremar - 2009-03-15, 00:38

morgan napisał/a:
Prawo startu w wyborach prezydenckich nabywa się w wieku lat 35 więc jeszcze sporo przed Tobą... Ja na pewno bym nie zagłosował...


Teoretycznie, ale raczej w tym wieku też nie da rady. Musiałby mieć oszałamiającą karierę. Mało, który polityk w tym wieku się wybija, nie mówiąc już o kandydowaniu na prezydenta.

Remik - 2009-03-15, 00:48

Ale do partii już się dostanę. Zawsze jakiś początek. Po za tym to był żart, nie bierzcie mnie na serio w offtopicu :).

A oszołamiającej kariery mieć nie trzeba. Przykład: poseł Tusk lat 26 :D. Zbieżność nazwisk, ale ludzie na niego głosowali chyba głównie z tego powodu :).

morgan - 2009-03-15, 00:58

No cóż - takie informacje i tak mogą sie przydać;P
Kiedy miałem 19 lat dostałem propozycję startu w samorządowych z ramienia UPRu, z kolei kiedy miałem 22 proponowano mi start w wyborach parlamentarnych z ramienia triumfującego czy też mającego triumfować wówczas sojuzu - jak się domyślacie - w obu przypadkach odmówiłem...

Gawith - 2009-03-16, 12:59

Karan w Person above you napisał/a:
z tym, że zdaje się być "nieco" bardziej doświadczony ode mnie, wspominał chyba coś o Matterhornie, brrr

Waćpan raczy żartować - o Matterhornie to ja mogłem wspominać co najwyżej, że ładny, albo, że kumpel ma śliczny plakat z nim ;) Moje największe jak do tej pory osiągnięcie górskie to chyba zimowa Świnica (i to niższy o 10 metrów wierzchołek, chlip), więc totalnie bez szału - chociaż Żleb Zaruskiego, a właściwie ograniczająca go od wschodu grzęda na Kościelcu, Rysy i Liptowskie Mury (ach marzenie :P ) czekają tylko na lepsze warunki, więc może już wkrótce się to zmieni... :devil:

Karanith - 2009-03-16, 15:39

Gawith napisał/a:
Waćpan raczy żartować - o Matterhornie to ja mogłem wspominać co najwyżej, że ładny, albo, że kumpel ma śliczny plakat z nim ;)


Ot, to widocznie coś mi się pokiełabsiło. W sumie mnie też się dziwne wydawało, że już za takie hardkorowe góry się bierzesz ;)

Gawith napisał/a:
Rysy (...) czekają tylko na lepsze warunki


Jeśli będziesz miał możliwość, to postaraj się nie jechać w wakacje. Sam byłem na Rysach pod koniec sierpnia (wchodziłem od słowackiej strony) i na szczycie było tragiczne (na szczęście nie pod względem pogody - udało mi się załapać na słońce i totalny brak chmur, widoki były więc eleganckie), nie było gdzie palca wsadzić. Schodząc po polskiej stronie też było nie do wytrzymania - buc na bucu i bucem pogania :roll:

Gawith - 2009-03-16, 23:36

Cytat:
Jeśli będziesz miał możliwość, to postaraj się nie jechać w wakacje.

Na Rysy tylko w zimie - specjalnie nie szedłem w lecie, a miałem już multum okazji ;-) Ale zima od miesiąca taka, że III lawinowa bez przerwy - a wcześniej miałem sesję. A trasy będące w zakresie moich możliwości niestety zagrożone są, bo wspinaczem nie jestem - przyjdzie jeszcze poczekać, żywię nadzieję, że za 2 tygodnie będzie dobrze :)

No i tłumy są przypadłością całych Tatr, nie tylko tego szlaku, zresztą doskonale o tym wiesz, jak sądzę ;-) Fajnie jest pojechać w kwietniu, maju - nie wszędzie się pójdzie, bo śnieg w wielu miejscach zalega, ale ludzi nie ma prawie wcale.

Karanith - 2009-03-17, 06:32

Gawith napisał/a:
No i tłumy są przypadłością całych Tatr, nie tylko tego szlaku, zresztą doskonale o tym wiesz, jak sądzę ;-)


Masz rację, jeśli mówisz o polskich Tatrach, choć Rysy sa i tak pod tym względem wybitne. Polecam stronę słowacką - 4x więcej gór, 5x mniej ludzi ;)

Aeremar - 2009-03-17, 20:21

Cytat:
Ja myślę, że ludzi to też mozna czasem na mięso, czemu nie?...


W GTA 2 była misja związana z robieniem hot dogów z ludzi przez rosyjską mafię. Zawsze ją wykonywałem, więc czemu nie. :smile:

kol - 2009-03-17, 23:33

http://img9.imageshack.us/img9/6743/butle.jpg

E, tu mam lepsze ze starych czasów ;)

Vinci, Ty chyba naprawdę masz poprzestawiane we łbie... :lol:

Soul Reaver - 2009-03-19, 12:20

morgan napisał/a:
robotnik zarabia z 3 tys. (połowa na lewo ofc.), a doktorant 1000 zł
Bzdura TOTALNA. Nie wiem w jakich realiach egzystujesz ale przeciętny robotnik w naszym kraju zarabia po 2 tys. brutto co oznacza że do jego kieszeni trafia niewiele więcej niż połowa tej kwoty. Co zaś się tyczy szarej strefy to tak naprawdę mało kto w niej zarabia więcej niż 1/4 swoich miesięcznych zarobków, lub pracuje całkiem na szaro co w dzisiejszych czasach jest zjawiskiem jednak marginalnym. Poza tym gdyby doktoranci faktycznie tak mało zarabiali, to nikt by nie studiował, nie ?
morgan - 2009-03-19, 14:57

Soul Reaver napisał/a:
ale przeciętny robotnik w naszym kraju zarabia po 2 tys. brutto

nie będe polemizował bo nie ma to sensu, ale murarze, dekarze itd. tyle zgarniają czy się to komuś podoba czy nie...
Soul Reaver napisał/a:
Poza tym gdyby doktoranci faktycznie tak mało zarabiali, to nikt by nie studiował, nie ?

a to niby czemu? z całego roku na stypendialne studia doktoranckie (1/3 miejsc na doktoratach) przyjmują w zależności od wielkości kierunku (w przypadku uniwerku) 0,x(nabór co parę lat - vide: mniejsze filologie)-3(kierunki z ok. 200 studentami na roku)... Gdyby przyjmowali jak na magisterskie to byłoby w PL pełno doktorów, a jakoś nie ma...
Inna sprawa jest taka, że jeżeli jesteś doktorantem i otrzymujesz stypendium konieczna jest zgoda JM Rektora na podjęcie dodatkowej pracy, praktyka w tym akurat aspekcie wygląda różnie...

Gawith - 2009-03-19, 16:58

Cytat:

nie będe polemizował bo nie ma to sensu, ale murarze, dekarze itd. tyle zgarniają czy się to komuś podoba czy nie...

Dokładnie. Przecież najniższej rangi przydupas na budowie dostaje 8 - 12 zł na godzinę, a fachowiec na bank więcej...

Jinete - 2009-03-19, 17:20

Fachowcy zdecydowanie więcej, elektryk potrafi wziąć 10-20 zł za założenie jednego gniazdka. Teraz można nawet spotkać magistra na budowie, bo mu się bardziej opłaca tam pracować. A na studia doktoranckie idą raczej pasjonaci, bo im nie chodzi o samą kasę.
Vinci - 2009-03-19, 18:07

Wiecie ile można zgarnąć kasy, gdy ma się ukończone kursy spawalnicze? Koło 6000 lekką ręką. I weź tu kończ studia :roll: Najlepsze są stawki typu "na metry". Za położenie 15 metrów kwadratowych paneli podłogowych dostałem 500zł :mrgreen: Żeby jeszcze były klejone, ale nie, wsuwane, prawie jak klocki lego :> Jak teraz sobie tak myślę, to powinienem od mamy zażądać jakieś 1300zł za najbliższy remont xD Za to wniosłem dzisiaj na 3 piętro 15 paczek paneli, podkład i drzwi, nogi mi w dupę wchodzą -_-" :P
morgan - 2009-03-20, 07:51

Jinete napisał/a:
A na studia doktoranckie idą raczej pasjonaci

I tak i nie... Niestety system jest taki, że prawdziwi pasjonaci (i nie liczę tu tych od II WŚ - bo jak to mówią (i kształcą) Niemcy - prawdziwa historia to okres 476-1789 - wcześniej to antyk i powinien być kształcony na fil. klasycznej, póżniej to politologia) na ogół nie osiągają odpowiedniej średniej - prawda jest taka, że jeśli ktoś jest naprawde dobry od dawna specjalizuje się co najwyżej w jednej epoce... Skutek jest taki, że zazwyczaj trafiają tam kujony, którzy nie potrafią samodzielnie sklecić jednej teorii, ale na szczęscie jest też garstka ludzi, którzy mają po prostu to coś - z jednej są całkiem ogólnie nieźli a przy tym potrafią się udanie prześlizgnąć przez rzeczy nielubiane, są też tacy, którzy sa już na studiach na tyle dobrzy w jakiejś dośc niszowej najczęściej tematyce, że promotorzy stają na głowie by ich zatrzymać...
Jinete napisał/a:
bo im nie chodzi o samą kasę.

I znowu tak i nie;)
O kasę dla kasy nie chodzi, ale życie kosztuje, kultura też (to jest jeden z powodów dla których profesorowie cieszą sie od zawsze największym autorytetem - zaufanie do ich opinii deklaruje ok. 85% ludzi), nie mówiąc o pomocach naukowych...
Ja np. miałem taki rachunek: min. 350 zł za jakieś miejsce do bytowania (to oczywiście zdobywane na lewo miejsce w akademcu - normalne w 3 osobowym (!) kosztuje 400, ewentualnie gdzieś na mieście w 2-osobowym pokoju - uśredniając), 350 na obsługę zadłużenia, które przez czas moich studiów osiągnęło podówczas ok. 35.000 (tak, dużą część z tego przepiłem, również zarobioną kasę, której (z pracy tłumacza) miałbym na mały domek na jakiejś wsi, ale też kosztowało mnie życie itd. - większość mam już uregulowaną dzięki 1,5 roku tyrania jako robol na emigracji, bez specjalnego przemęczania się czy oszczędzania na wszystkim, jak to ma w zwyczaju większość przyjezdnych znad Wisły), życie made in tesco czy biedronka też kosztowałoby min. z 250 zł, a gdzie książki, gdzie opera, teatr czy kino przynajmniej raz w miesiącu, jakiś przyzwoity ubiór (co by w szmatach nie paradować), czy chociażby sieciówka (bo w Posen wprowadzili jakiś czas temu debilne kary za jazdę na gapę - z 350 zł) - moze to nie są minimalne wymagania, ale chyba miałbym prawo oczekiwać choć trochę godnego życia...

morgan - 2009-03-20, 15:22

Vinci napisał/a:
Czyli można ukraść 199zł 99gr a dostanie się mandat w wysokości 50zł i jest się 149.99 do przodu xD

Tak, tylko, że w marketach powszechna jest praktyka dorzucania towaru (jak myslicie - komu uwierzą?) tak by przekroczyła tę magiczną granicę... Swoją drogą parę lat temu było to 300 zł, nie słyszałem by to obniżyli...

Gawith - 2009-03-20, 15:36

Cytat:
BTW. Gaw, dawno nie widziałem takiego długiego posta w Twoim wykonaniu :P

Phi, odezwał się :P
(Ale pomyślałem w sumie to samo :D)

Cytat:
A nawet nie wiedziałem, że jak się nakradnie poniżej 200zł, to dostaje się pouczenie i jakie tam 50zł mandatu, jak złapią. Czyli można ukraść 199zł 99gr a dostanie się mandat w wysokości 50zł i jest się 149.99 do przodu xD Tylko, że społeczeństwo czasem samo dba porządek, a protezy kosztują ;)

To zależy - mandat dostajesz za kradzież, hmm, jaką? Brakuje mi słowa, pewnie w światku przestępczym jest odpowiednie określenie ;p Chodzi w każdym razie o to, że sklep jest otwarty normalnie, a Ty wchodzisz i wynosisz coś pod kurtką. I wtedy rzeczywiście, jeśli wartość towaru nie przekracza dwustu czy dwustu pięćdziesięciu złotych to tylko mandat - ale chyba trochę wyższy. Za włamanie już prokurator, niezależnie od tego co wyniosłeś.

Vinci - 2009-03-20, 15:40

morgan napisał/a:
Swoją drogą parę lat temu było to 300 zł, nie słyszałem by to obniżyli...

Gawith napisał/a:
czy dwustu pięćdziesięciu


No to mamy już 3 wersje. Moja jest najnowsza ;)

morgan napisał/a:
Tak, tylko, że w marketach powszechna jest praktyka dorzucania towaru (jak myslicie - komu uwierzą?) tak by przekroczyła tę magiczną granicę...


Nom, można się nieźle naciąć, ale kto każe to robić w marketach :P W każdym razie ja tam tak dorabiać nie zamierzam ;)

Gawith napisał/a:
Chodzi w każdym razie o to, że sklep jest otwarty normalnie, a Ty wchodzisz i wynosisz coś pod kurtką. I wtedy rzeczywiście, jeśli wartość towaru nie przekracza dwustu czy dwustu pięćdziesięciu złotych to tylko mandat - ale chyba trochę wyższy. Za włamanie już prokurator, niezależnie od tego co wyniosłeś.


No jasne, o włamaniu nawet przez chwilę nie pomyślałem.

Gawith - 2009-03-20, 15:48

Cytat:
No to mamy już 3 wersje. Moja jest najnowsza ;)

Ja słyszałem o tym od gliniarza ;p Ale nie pamiętam, to było kilka miesięcy temu, mógł mówić i o dwustu i o trzystu :)
Swoją drogą to nie wiem, czy nie przesadzacie trochę z tym przenoszeniem, co komu szkodzą dwa-trzy dość, śmiem twierdzić, sensowne pościki nie na temat? Zresztą, może założymy wątek w stylu: "kradzieże i włamania" xD
Cytat:
Nom, można się nieźle naciąć, ale kto każe to robić w marketach :P W każdym razie ja tam tak dorabiać nie zamierzam ;)

Jasssne, czekaj, niech poszperam w archiwum xDD

Vinci - 2009-03-20, 16:07

Gawith napisał/a:
Ja słyszałem o tym od gliniarza ;p


Ja też ;)

Gawith napisał/a:
Swoją drogą to nie wiem, czy nie przesadzacie trochę z tym przenoszeniem, co komu szkodzą dwa-trzy dość


Ta, a zobacz co się później stało w temacie o wierze, przekształcił się w temat o aborcji ;)

Gawith napisał/a:
Zresztą, może założymy wątek w stylu: "kradzieże i włamania" xD


I będziemy tam opisywać nasze plany i udane napady? xD

Gawith napisał/a:
Jasssne, czekaj, niech poszperam w archiwum xDD


Osz Ty! xD Ale raz - to nie był market, dwa - to nie był nawet sklep, trzy - piłem, cztery - pierdółki z barów zabrane bez wiedzy właściciela w celach upamiętnienia wizyty w jego zacnym lokalu się nie liczą xD Sam masz podobne trofeum z udanej imprezy, o! xD

Gawith - 2009-03-20, 23:47

Cytat:
Sam masz podobne trofeum z udanej imprezy, o! xD

Phi, nie tylko ja mam ;D Zresztą, takie trofea ma co druga osoba w naszym i pewnie nie tylko naszym kraju.... ;-)
Cytat:
Ja też ;)

Więc spokojnie możemy się trzymać tej wersji, vide posty moje i morgana... jedyne co mnie dziwi to podana przez Ciebie wysokość mandatu, wszak 50 zł to najniższa stawka, bodaj za śmiecenie, za kradzież spokojnie mogą dowalić dużo więcej...
Cytat:
Ta, a zobacz co się później stało w temacie o wierze, przekształcił się w temat o aborcji ;)

Szczerze mówiąc nie widzę w tym nic złego - forum to taka imitacja normalnej rozmowy, nie szeregu polemizujących ze sobą elaboratów (przynajmniej ja tak je postrzegam). W normalnej rozmowie temat zmienia się dynamicznie. Jeśli offtop rozwinie się w kilkanaście postów to spokojnie można je przenieść lub wydzielić nowy wątek, ale to co innego.

Soul Reaver - 2009-03-23, 14:29

Remiq napisał/a:
Jak ktoś przechodzi 1-wszy raz BG2 z modami to jeszcze większy leszcz :lol:

Już prędzej leszczem jest ten, kto przechodzi BG2 10 razy na najniższym poziomie trudności i tylko z takimi modami które dają przegięte itemy.

Valsharess - 2009-03-23, 14:40

Vinci napisał/a:
Już chciałem Was zje*ać za offtop, patrzę, a to Shoutbox vel Offtopic xD


no, dobrze, że się w porę zorientowałeś bo musiałbyś sam siebie najpierw opierdzielić :P

Soul Reaver - 2009-03-23, 15:48

Nie wiem czy Alvarez robi podklasy dla bohaterów czy dla bossów. Zawsze mu wychodzą pakerzy z masą ulepszeń i niewieloma wadami...
morgan - 2009-03-23, 16:59

Soul Reaver napisał/a:
Nie wiem czy Alvarez robi podklasy dla bohaterów czy dla bossów. Zawsze mu wychodzą pakerzy z masą ulepszeń i niewieloma wadami...

A jakie ma robić, skoro słucha opinii ludzi, a słabe podklasy (w przeciwieństwie np. do słabych NPCów czy itemów) po prostu są niemile widziane...
Wszyscy tylko mędzą że to, że tamto, a potem taki wychodzi efekt
Inna sprawa, że gdyby do naprawdę dopakowanej podklasy dał w wadach np. ustala kondycję na wartości 8 punktów (niezależnie od przedmiotów) czy nawet 10 - nikt by w to nie zagrał...

Soul Reaver - 2009-03-24, 14:16

Alvarez, albo jesteś przegięty albo bardzo skromny :lol:
Zdajesz sobie sprawę że poziom 18 punktów to max ile może osiągnąc człowiek ?
Z twoimi statystykami możesz spokojnie ruszac na olimpiadę tak sportową jak i szachową i obie wygrasz bez problemu....

Alvarez - 2009-03-24, 14:31

No, trochę przesadziłem, ale może spójrz na siebie
Cytat:
Siła 15 - Paker ze mnie żaden, ale radzę sobie.

Masz 15/18 i żaden z ciebie paker? :mrgreen:

Soul Reaver - 2009-03-24, 14:48

Alvarez napisał/a:
Masz 15/18 i żaden z ciebie paker? :mrgreen:

Żaden paker. Po prostu Jaheira :lol:
A tak poważnie to już dawno temu rozważałem jak wyglądałyby moje predyspozycje psychofizyczne opisane systemem D&D. Swoje staty podałem możliwie najbardziej w zgodzie z rzeczywistością. Co prawda bieganie z maksymalnym udźwigiem postaci o sile 15/16 jest w naszym przypadku możliwe, to już jednoczesne noszenie na sobie "full plate"...
Obaj byśmy wykorkowali z wyczerpania... :lol:
Ale powiedz, nie zrobiłeś z siebie pakera idealnego na wieloklasowca ? :lol:
No i zwóc uwagę na różnicę w sile 18 pod względem premii... takich 18/00 to nawet Pudzian nie ma..

Soul Reaver - 2009-03-24, 15:23

No tak, ale dobrze byłoby gdyby były trochę ciekawsze, wymagające specyficznej taktyki, bo przepakowanych wojów jest cała chmara. A tak na marginesie to czy istnieje możliwośc w przypadku tworzenia podklasy żeby zaklęcia mistyczne lub kapłańskie miały nieograniczone rzucenia na dzień ? Nie to że sam mam pomysł na czarownika lub kapłana/pakera tak tylko pytam..
Vinci - 2009-03-24, 16:44

Soul Reaver napisał/a:
Ale to jest zdolność specjalna a mi chodziło bardziej o zaklęcia z księgi maga/kapłańskiego zwoju...


Ale zdolności specjalne, to też pliki .spl tam samo jak czary. Da się, kiedyś rozmawiałem o tym, chyba z Lavą, przy okazji jakiegoś pomysłu na czarnoksiężnika, takiego jak w NWN2.

boro - 2009-03-25, 01:35

Jinete napisał/a:
stół mnie kiedyś zaatakował
Mnie kiedys zaatakował kaloryfer i biurko nauczyciela w podstawówce, nie pamiętam co sie stało potem bo "zasnąłem". W kązdym razie obudziłem się z bandażem na głowie...
morgan - 2009-03-29, 13:07

Jvegi napisał/a:
morgan napisał/a:
ukazywały się w Świecie Młodych - taka gazeta

Nie obrażaj nas :curious:

Gdzieżbym śmiał, po prostu nie każdy ma prawo wiedzieć, zwłaszcza, że zakończył swój żywot ok. 91 roku...

morgan - 2009-03-30, 13:42

D., prosze, nie gniewaj się, ale mnie to rozwaliło:

D. napisał/a:
Zawsze mam je przy sobie w wierzy.

(Rzecz o Wieży Durlaga)
Pisze to Redaktor, nomen omen Wieży (Ramazitha)

morgan - 2009-04-08, 19:31

kol napisał/a:
Metallica - Whiskey in the jar

To zdaje się była szanta swego czasu, przynajmniej ja ten tekst znam z jednej takiej piosenki od dobrych kilku lat...
Rozumiem, że po raz kolejny już nie mają własnych pomysłów i zgrywają stare odpady?

Vinci - 2009-04-08, 19:50

morgan napisał/a:
To zdaje się była szanta swego czasu, przynajmniej ja ten tekst znam z jednej takiej piosenki od dobrych kilku lat...
Rozumiem, że po raz kolejny już nie mają własnych pomysłów i zgrywają stare odpady?


Może i szant, w każdym razie, to na pewno cover, zresztą taka była idea Garage, Inc. - same covery, a mówiąc "po raz kolejny", to co masz na myśli? No i naprawdę sporo jest zespołów, które postanawiają nagrać własne wersje starych hitów.

morgan - 2009-04-08, 21:30

Vinci napisał/a:
No i naprawdę sporo jest zespołów, które postanawiają nagrać własne wersje starych hitów.

Zaiście sporo, tylko, że udanych przeróbek jakoś już nie... Ja tam wolę jednak potrtowy klimat - podobnie musiało być też w części tawern we Wrotach czy w Athkaliańskich Dokach...
A Metallica od Loadu po prostu dla mnie nie istnieje...

kol - 2009-04-08, 21:57

Whiskey in the jar - piosenka pochodzenia irlandzkiego; może jakaś folkowa? Nie pamietam.

morgan napisał/a:
A Metallica od Loadu po prostu dla mnie nie istnieje...

Metallica skończyła się po Kill'em all!!!11 :lol:

Myślę, że wraz z Death Magnetic wychodzą na prostą.

A nagrywanie coverów przez Metallikę... Może chcieli ocalić parę piosenek od zapomnienia? Niekoniecznie dobrze im to wyszło, ale ich wola.

Aeremar - 2009-04-08, 22:05

Cytat:
A nagrywanie coverów przez Metallikę... Może chcieli ocalić parę piosenek od zapomnienia? Niekoniecznie dobrze im to wyszło, ale ich wola.


Nie sądze, że chcieli ocalić od zapomnienia hit wszech czasów, jakim jest Brothers In Arms. Tej piosence nic nie grozi, a Metallica nigdy nie nagrała utworu, którego można nazwać połową hitu jakim była piosenka Dire Straits.
http://www.youtube.com/watch?v=FqkGPPwddCU
Powiem krótko, że wyszło im to fatalnie, ten cover nigdy nie powinien ujrzeć światła dziennego. W radiu chyba nie rozpoznałbym w tej piosence oryginału.

kol - 2009-04-08, 22:21

Aeremar napisał/a:
Nie sądze, że chcieli ocalić od zapomnienia hit wszech czasów, jakim jest Brothers In Arms. Tej piosence nic nie grozi, a Metallica nigdy nie nagrała utworu, którego można nazwać połową hitu jakim była piosenka Dire Straits.
Master! Master! Obey your master! :curious: Chyba chodziło Ci o cover.

No to może chcieli spróbować własnych sił w piosence Dire Striats. Nie wyszło, fakt, ale cóż.
Brothers in Arms - piękna piosenka, ech.
I jeszcze: You and your friend, też piękne.

Aeremar - 2009-04-08, 22:24

kol napisał/a:
No to może chcieli spróbować własnych sił w piosence Dire Striats. Nie wyszło, fakt, ale cóż.


Proszę bardzo, niech próbują, ale powinni czuć, że nie jest to godne publicznego występu.

A tak w ogóle, żeby nie było, że na Metallice wjeżdżam to tutaj ich straszliwie pokrzywdzono:
http://www.youtube.com/watch?v=zxv0bQjmd-E

kol napisał/a:
Motorheada akurat sobie slucham. Mocne;)

Motórheada, ew. Motörheada.

kol - 2009-04-09, 00:20

Aeremar napisał/a:
Motórheada, ew. Motörheada.

Wiem, jaka jest poprawna pisownia,ale nie mam "ö" na klawiaturze, a przez "ó" trochę głupio... Przypomina mi się...

MOTÓR!!!

Bogusąd - 2009-04-09, 00:22

Aeremar napisał/a:
A tak w ogóle, żeby nie było, że na Metallice wjeżdżam to tutaj ich straszliwie pokrzywdzono:
http://www.youtube.com/watch?v=zxv0bQjmd-E


zgadzam się.. moja siostra tego słucha -.-'

Vinci - 2009-04-09, 02:36

morgan napisał/a:
Zaiście sporo, tylko, że udanych przeróbek jakoś już nie... Ja tam wolę jednak potrtowy klimat - podobnie musiało być też w części tawern we Wrotach czy w Athkaliańskich Dokach...


No ba! Wiadomo, że nie wychodzi jak w oryginale, ale jakaś w tym idea, żeby grać covery, zawsze się komuś spodoba. Spotkałem kiedyś pewną kobietę, puściła mi kawałek - cover Van Halena, hmm, zespół zwał się jakoś w stylu Apollo 440, a utwór to Ain't talking baut love, świetny utwór, mam go jako dzwonek, jak ktoś z Was do mnie zadzwoni, to sprawi mi wielką przyjemność i nie zdziwcie się jeśli nie odbiorę od razu :P W każdym razie, dziewczyna nawet nie wiedziała, że to cover, brrrr, podciągnąłem spodnie i wyszedłem xDD Nie no, dżołk, ale nie urzekła mnie tym :P Metallica zagrała też Smoke on the water, a temu utworowi nie można nic zarzucić, to nie miało wcale go reaktywować, tylko pokazać w innej wersji, według mnie nie najgorsza - http://www.youtube.com/watch?v=XexTeD2U1mI

kol napisał/a:
Master! Master! Obey your master! :curious:


Dobra piosenka, a Ty mówisz, że skończyło się na Kill'em All :> Jak dla mnie skończyło się na Load/Reload, pomijając S&M - świetna sprawa, uwielbiam płytkę, a właściwie to dwie ;) A nowy album, naprawdę w porządku, oryginał na półce leży :>

Aeremar napisał/a:
A tak w ogóle, żeby nie było, że na Metallice wjeżdżam to tutaj ich straszliwie pokrzywdzono:


Fuuuj, fuuuuj i jeszcze raz fuuuuj, coś strasznego, a kawałek taki piękny, jeden z moich ulubionych. Chociaż ostatnio za dużo M nie słucham, nie te czasy, ale od nich się zaczęło :)

Bogusąd napisał/a:
zgadzam się.. moja siostra tego słucha -.-'


Eee, no nie gadaj, że Elven takie rzeczy lubi, błee

L`f - 2009-04-09, 09:07

Cytat:
A tak w ogóle, żeby nie było, że na Metallice wjeżdżam to tutaj ich straszliwie pokrzywdzono:
http://www.youtube.com/watch?v=zxv0bQjmd-E

L'f: Śmierć

Też jeden z moim ulubionych utworów Metalliki. Ale jak to się stało, nie zastrzegli tego utworu? Bo wątpię, żeby dali prawo do takiej przeróbki...

Bogusąd - 2009-04-09, 14:15

Vinci napisał/a:
Bogusąd napisał/a:
zgadzam się.. moja siostra tego słucha -.-'


Eee, no nie gadaj, że Elven takie rzeczy lubi, błee


No niestety.
Trochę się różnimy... ona nosi szpilki i róż, a ja glany i czerń <mrok> ^^.
Tak samo z muzyką, ona słucha popu i jakiegoś pseudo<?> techna, a ja metalu, rocka i takich tam.

Mogę Ci sporządzić listę tego, czego ona słucha... z resztą.. o gustach się nie dyskutuje. Mi się po prostu taka muzyka i styl nie podoba.

boro - 2009-04-09, 14:27

Lista naprawdę nie będzie konieczna :P Skoro już mowa o takim stylu to jedyne co mi sie w nim podoba to, że jest na co popatrzeć :P Ale nic poza tym...
A odnośnie tego jakże wspaniałego <spluwa> wykonania. Laska ładna. Nigdy metallica nie była moim faworytem, ale nie nienawidzę ich na tyle, żeby ich tak krzywdzić. i ogólnie powinni za to karać... (dożywotni zakaz zbliżania się do mikrofonu celem śpiewania) :P

Gawith - 2009-04-09, 18:07

Cytat:
Bo wątpię, żeby dali prawo do takiej przeróbki...

Czemu nie sądzisz? Kasa kochaniutki, kasa... mi wcale nie jest trudno w to uwierzyć.

morgan - 2009-04-10, 01:54

BoRo szaleje z tym origami, aż chciałoby się zapytać - jak swoimi niedźwiedzimi łapami potrafi to robić (dotychczas wiedziałem tylko, że zadają 1K12;)?

A w ogóle to widzę ciekawe tematy się Was imają - może jeszcze zrobimy konkurs ikebany, a w maju hodowlę jedwabników w szklarniach?;P

boro - 2009-04-10, 01:59

Kiedyś miałem książkę z origami. Ale na dziś już mam chyba dość. Widziałem na youtubie (oczywiście skośnooki) robi take smoki ze to sie w pale nie mieści. Oni zawsze mieli jakiś problem :P
Morganie, a dobrze mi idzie, ponieważ byłem na przeglądzie i mi pazury doprowadzili do porządku :P Teraz zaginanie karteczek jest prostsze :D
Zastanawiam się czy kiedykolwiek widziałem jedwabnika na oczy... W każdym razie chętnie sobie takiego wychoduje :P kiedyś złapałem takiego fajnego pająka... Oczywiście siostra darła i musiałem sie go pozbyć...

Berg`inyon - 2009-04-11, 09:33

kol napisał/a:
Powiedz od razu: Fucked zwany przez niektórych Faktem. :curious:

Też czytałeś? :razz:

kol - 2009-04-11, 11:21

Berg'inyon napisał/a:
Też czytałeś? :razz:

Czytanie okładek Fucked'u przejętym głosem to moja codzienna rozrywka!

Czasami takie rzeczy wypiszą, że hej :lol:

Valsharess - 2009-04-11, 14:21

kol napisał/a:
Valsharess napisał/a:
Potrafię żyć bez miłości, lecz nie mogę stwierdzić, że takie życie jest pełnowartościowe, dla mnie wtedy jest po prostu puste.
Dziwne... Tak samo piszą o Bogu...

no i?
kol napisał/a:
Valsharess napisał/a:
Skakanie z kwiatka na kwiatek, tj sypianie z kim popadnie, według mnie nie ma zbyt wiele wspólnego z miłością, dlatego uważam, że ludzie, którzy spędzając każdą noc z kimś innym i przy tem posługując się tymi magicznymi słowami są po prostu obłudni i kłamliwi.
Wątpię w te magiczne słowa w takich razach :roll:

widocznie nie jesteś naiwny :]

kol - 2009-04-11, 14:27

Valsharess napisał/a:
no i?
Nie chciałem przyjąć do wiadmości, że pojęcie Boga i miłość mają coś wspólnego, ale widocznie tak jest. Przynajmniej u Ciebie, jeśli dobrze odczytałem owego posta.

Valsharess napisał/a:
widocznie nie jesteś naiwny :]
Komu chce się gadać z 1,5 promila alko we krwi ;p
Valsharess - 2009-04-11, 14:29

kol napisał/a:
Valsharess napisał/a:
no i?
Nie chciałem przyjąć do wiadmości, że pojęcie Boga i miłość mają coś wspólnego, ale widocznie tak jest. Przynajmniej u Ciebie, jeśli dobrze odczytałem owego posta.

źle go odczytałeś w takim razie, bo nie wiem co ma jedno do drugiego.

miłość kojarzy Ci się z bogiem?

kol - 2009-04-11, 14:39

Życie - dla jednych puste bez Boga, dla innych puste bez miłości. Czyż analogia nie jest dostrzegalna? Wspólna cecha: wypełnianie.
Valsharess - 2009-04-11, 14:44

kol napisał/a:
Życie - dla jednych puste bez Boga, dla innych puste bez miłości. Czyż analogia nie jest dostrzegalna? Wspólna cecha: wypełnianie.


no ok, ale nadal nie wiem dlaczego akurat z bogiem Ci się to skojarzyło. pustke może powodowac wiele rzeczy, nie tylko brak miłość, czy dla innych boga.

kol - 2009-04-11, 14:49

Valsharess napisał/a:
no ok, ale nadal nie wiem dlaczego akurat z bogiem Ci się to skojarzyło.
Ot, technika. Charakterystyczne połączenia wyrazowe. ;)

Valsharess napisał/a:
pustke może powodowac wiele rzeczy, nie tylko brak miłość, czy dla innych boga.
Tego nie neguję. Również wiele innych rzeczy może wypełniać życie. Tak na podorędziu napiszę, że zapewne poezja.

PS. Już ktoś przeniósł...

Valsharess - 2009-04-11, 14:50

no proszę Kolu Zbolu, poezja :>
kol - 2009-04-11, 14:53

Valsharess napisał/a:
no proszę Kolu Zbolu, poezja :>

Np. barokowa poezja erotyczna. Odkrywanie świata przez dysharmonię, paradoks. Pisał jeden z drugim wiersz z antytezami, paradoksami, oksymoronami i jeśli trzymał się kupy, dobrze opisywał rzeczywistość, to w końcu jaka ta rzeczywistość jest?

Widziałaś Robina? Wykapany!

Kinski - 2009-04-12, 14:11

Pierdkolisz.
kol - 2009-04-12, 14:46

:love:

Też bym napisał coś ciętego, ale po co...

British Steel - nazwa albumu i materiału, z którego żyletka jest zrobiona, równocześnie napis o charakterze strukturalnym na materiale, z którego jest zrobiony. Analogia - coś w formie tatuażu, napis: Children of bhaal, na dzieciaku bhaalowym. To tyle. niekoniecznie tu pasuje;/

Nie piszę, że o to chodziło w pierwszym emblemacie.

PS.
Moderacjo, administracjo - może jednak dać to do Offtopica?

Aeremar - 2009-04-12, 20:28

kol napisał/a:
Czytanie okładek Fucked'u przejętym głosem to moja codzienna rozrywka!


Moja również, najbardziej lubię te o rządzie. "My harujemy w pocie czoła, a rząd od wczoraj ma wolne!"

Remik - 2009-04-19, 16:17

Yochlol napisał/a:
Alvarez napisał/a:
Skoro z Wszelakiem nie ma kontaktu, to może dać mu wolny los, a ja bym zawalczył z Yochlolem, bo jeśli czegoś nie zrobimy to turniej skończy się zanim się zacznie. Yochlol, jeśli się zgadzasz to ja dziś jestem gotowy do walki, tylko napisz kiedy


Przykro mi ale do srody nie dam rady:[ ale za to w srode mogę ztoczyć 2-3 walki:p


za to Remik ma testy kompetencji w środę, czwartek i piątek... :cry:

Alvarez - 2009-04-19, 16:39

Cytat:
Post nr 802 - kiedy to zleciało...

Cytat:
Wiek: 19
Posty: 364
Podziękowania: 4/7
Skąd: Preußen

Kolu, to gdzie ty piszesz te wszystkie posty, u mnie na liczniku nawet nie połowa. Pewnie w komnacie co małolaty nie mają dostępu. :smile:

Cytat:
za to Remik ma testy kompetencji w środę, czwartek i piątek...

Nie martw się, gimnazjalne raczej proste, więcej z tym krzyku niż to warte.

morgan - 2009-04-19, 16:42

Alvarezie, w części Forum posty są niezliczane - dotyczo to m.in. całego Miedzianego Diademu - Ty też masz 254, a nie 238... A ja mam 2822 a nie 2061
Aeraldo - 2009-04-19, 21:06

Remiq napisał/a:
za to Remik ma testy kompetencji w środę, czwartek i piątek... :cry:

Take it easy. To łatwizna dla takich wymiataczy, jak my. :razz: Dostałem 92 pkt bez większych trudności i jakichkolwiek przygotowań...

Vinci - 2009-04-20, 12:17

Jvegi napisał/a:
morgan--> Hm, a widać to gdzieś? Ile ja mam na przykład?


Nie jestem morgan, ale mogę Ci powiedzieć ;) Wchodzisz na swój profil, klikasz "Znajdź wszystkie posty Jvegi" i u góry pokazuje się: Znalezionych wyników: XXXX, to Twoja liczba postów ;)

Ja mam już 1434, łołoło xD

morgan - 2009-04-20, 12:58

Seraphe napisał/a:
(zaraz obok karty krwiodawcy, he).

Ile oddałeś?
Ja na razie 8,1 l - nie jest to rekordowy osiąg, ale i za rzadko bywam krystalicznie trzeźwy...

kol - 2009-04-20, 13:01

Pytanie nie do mnie, ale że offtopic.
Ja to zrobiłem raz... dla czekolady...
Poszedłbym jeszcze raz, ale nie wiem, gdzie w Poznaniu mozna ot tak oddać krew.

morgan - 2009-04-20, 13:10

kol napisał/a:
gdzie w Poznaniu mozna ot tak oddać krew.

Jest naprawdę niezły punkt krwiodawstwa na Marcelińskiej (44) - to jest zaraz przy Przybyszewskiego

kol - 2009-04-20, 13:11

Jeżyce, Sołacz?... łatwiej będzie mi znaleźć na mapie :)
Jvegi - 2009-04-20, 13:12

Ja jak na razie oddawałem 2 razy. W marcu oddałbym po raz trzeci, ale przyszedłem z jakąś infekcją i lekarka dała mi miesięczny szlaban. Bodajże w piątek będę mógł iść.
morgan - 2009-04-20, 13:15

Wiesz gdzie jest Eskulap? to niedaleko...
A z dzielnicami jest problem bo część uważa, że Grunwald od Jeżyc odgradza Bukowska, częśc, że to właśnie na Marcelińskiej jest granica...

Vinci - 2009-04-23, 12:09

Trista napisał/a:
To źle, że piszę posty? chyba do tego służy forum jakby nie patrzeć :razz:


Ależ skąd, cieszę się, że w końcu to odkryłaś xD :P

Trista napisał/a:
Ech, tam... Ja zawsze zostawiam rzeczy, które nie są mi już potrzebne i zawsze jestem tego pewna :wink:


Zagraj z Ruadem, tam nawet czerwony skrawek materiału się przydaje ;)

Alvarez - 2009-04-23, 12:14

Cytat:
Zagraj z Ruadem, tam nawet czerwony skrawek materiału się przydaje ;)

Albo jest jeden przedmiot du którego z tuzin kluczy wymagają :D

Alvarez - 2009-04-30, 08:24

Remiq napisał/a:
to ja dorzucę mój szkolny filmik, mój montaż i ja tam występuję (dla dobra sprawy nie powiem jak jestem ubrany :D)
http://www.youtube.com/watch?v=pp0no-BJAMQ

Wiesz co Remiq, ten film jest jeszcze bardziej profesjonalny niż organizacja tego całego turnieju. :smile:
Niestety zespół niepokornych salcesonów pojęcia bladego nie ma o technikach walki. Pad tego gościa, co dostał w nogę jakimś skrawkiem materiału no taki średni raczej, nikt ręką się podpierać nie powinien. Jak kopiecie to ręce mają głowę chronić, a nie rozpostarte jak w jakimś samolocie. Pięści też zaciskać nie umiecie. Starcie I- zasłona, rzut i upadek po prostu mnie powaliły, ostatnie kopnięcie- w uda nie kopie się stopą a piszczelem i oczywiście gdzie były ręce. W II starciu jak po lewej dwóch swe ręce chwyciło to myślałem, że tańczyć zaczynają :lol: (tu muzyka chyba najbardziej zawodowa). Starcie IV- walka byków, głową o głowę, a zaraz potem gość nawet nie draśnięty krzesłem pada na ziemię.

I napisy na końcu jeszcze, a któż by chciał takie coś wziąć do dystrybucji? :lol:

Remik - 2009-04-30, 15:06

hej ho, to była pełna amatorszczyzna wykonana na jednej 10 min przerwie :mrgreen: w szkole. Pierwszy raz otworzyłem folder z movie makerem. Po za tym to zasady miał być kicz, nieudolność, tandeta, beznadziejność, itd. itd.


ps1.: miło że ktoś obejrzał
ps2.: z tym pierwszym zdaniem nt. turnieju to aghrrr.... Następną walkę wygra Yochlol :razz:
ps3.: gostek nie podpierał się rękoma :wink:

Aeraldo - 2009-04-30, 17:59

Ejże, ejże. Aeraldo nie czituje. Już nie. 8-) Tacticsa na szaleńczym trzeba wszak czymś zrównoważyć. I tak te komponenty usprawniają grę, a nie czynią jej jakoś wybitnie łatwiejszą (może troszkę, ale troszkę to nie znacznie, hę? :P).
Vinci - 2009-04-30, 18:09

Aeraldo napisał/a:
Tacticsa na szaleńczym trzeba wszak czymś zrównoważyć. I tak te komponenty usprawniają grę, a nie czynią jej jakoś wybitnie łatwiejszą (może troszkę, ale troszkę to nie znacznie, hę? :P).


Rzucanie czarów maga w ciężkich zbrojach? Wielkie mistrzostwo dla wieloklasowców? Cziiiiiiteeer xD

Alvarez - 2009-04-30, 18:25

Komponenty Tweaka, które wg mnie cziterskie nie są to dajmy na to: prawdziwe wielkie mistrzostwo, maksymalna ilość życia przy awansie, zatrzymywanie gry przy dialogach, multiromans/multitwierdze (tu można dyskutować) itp. Reszta to śmieci nie warte zachodu.
Vinci - 2009-04-30, 18:37

Alvarez napisał/a:
Komponenty Tweaka, które wg mnie cziterskie nie są to dajmy na to: prawdziwe wielkie mistrzostwo, maksymalna ilość życia przy awansie, zatrzymywanie gry przy dialogach, multiromans/multitwierdze (tu można dyskutować) itp. Reszta to śmieci nie warte zachodu.


Pieprzenie :P A więcej interakcji? Postaci wtedy mają swoje wtrącenia nawet gdy stoją po drugiej stronie planszy. A usunięcie animacji hełmów? Wiesz jak NPCtki fajnie wyglądają bez żelastwa na głowie? A usunięcie limitu w Torbie Przechowywania? Wreszcie można tam władować wszystkie klejnoty od Wielkiego Mózgu, a stackowanie amunicji i większe stosy przedmiotów u sprzedawców? Wreszcie nie muszę zapieprzać ciągle po strzały albo wybierać ich co 5 minut z paska na amunicje, a brak avatarów drowów w podmroku? Postaci w końcu się nie zacinają przy chodzeniu, a neutralne NPC szczęśliwe przy wyrównanej reputacji? W końcu usłyszysz co mówi Jansen albo Cernd gdy się cieszy z reputacji, do tego usunięcie tej okropnej animacji płaszcza odzwierciedlenia, pułapki na czary itp. i możliwość zastąpienia jej ładną animacja z IwD, a o skróconych cut-scenkach nie wspomnę :P Ale ogólnie to tak sobie gadam, bo lubię :P

Karanith - 2009-04-30, 19:07

Vinci napisał/a:
A usunięcie animacji hełmów? Wiesz jak NPCtki fajnie wyglądają bez żelastwa na głowie?


Mam pytanie godne ostatniego nupka: czy ten komponent działa też na przedmioty z modów? Pamiętam, że kiedyś nie zadziałał na jakiś hełm IU, ale może to kwestia kolejności instalowania. Nie mam teraz pod ręką BG2, żeby sprawdzić.

Remik - 2009-04-30, 22:46

chyba tak, bo tyczy się wszystkich hełmów, anie tylko wybranych (przedmiotów) :wink:
Remik - 2009-04-30, 23:13

Lua Nova napisał/a:
Witam wszystkich nowych użytkowników :smile:


i nabiła sobie 100 posta :mrgreen:

Vinci - 2009-04-30, 23:18

Karanith napisał/a:
Mam pytanie godne ostatniego nupka: czy ten komponent działa też na przedmioty z modów? Pamiętam, że kiedyś nie zadziałał na jakiś hełm IU, ale może to kwestia kolejności instalowania. Nie mam teraz pod ręką BG2, żeby sprawdzić.


Tak, chyba, że jakiś mod wprowadza zupełnie nową animacje, ale nie zdarzyło mi się chyba jeszcze coś takiego :P

Remiq napisał/a:
i nabiła sobie 100 posta :mrgreen:


Spamerka :P

Remik - 2009-05-01, 22:03

Alvarez napisał/a:
http://baldur.cob-bg.pl/The_Darkest_Day?page=5&sub=7, przecież jak byk na górze strony jest napisane: The Darkest Day - największy i najlepszy zbiór materiałów!...


a ja szukałem w podklasach wojownika, a gdy nie znalazłem uznałem że z innego moda podklasa :lol:

Vinci - 2009-05-05, 15:37

Alvarez napisał/a:
(klątwa Mareka- czy coś jeszcze?)


Mareka? Hmm, ja to zawsze odmieniałem "Marka", widać nie wczuwam się w klimat :razz:

Alvarez - 2009-05-05, 15:39

Ale w BG1 jest odmienione Mareka, chyba, że grałem w jakąś starą wersję, nawet jest antidotum Mareka, poprawione jest już w BG2

Re down: No właśnie ja grałem w edycję pięciopłytową, ale bez OzWM

morgan - 2009-05-09, 14:31

Cytat:
Antidotum Marka
Eliksir Marka ma najpewniej 10 dawek. Jest silniejszy niö zwykńe antidotum i zapewne moöe zneutralizowaď dziańanie nawet najbardziej zabójczych trucizn.

To pierwsza edycja ale razem z OzWM (5 + 1) - moze to one zmieniają, jednak nie przypominam sobie formy Mareka...

Nevarion - 2009-05-11, 21:57

Jeju, widzę z niektórych sami półbogowie i bohaterowie/wybawcy wyrośli by gdyby żyli w świecie Faerunu ^^*

Radzę zapoznać się z przykładami istot z świata D&D co by wasze statystyki były chodź w małym stopniu prawdziwym odzwierciedleniem was.

*jednak obawiam się, że to zawyżona samoocena ^,^

Dark - 2009-05-11, 22:00

Nevarion napisał/a:
Mądrosc - 16

Nevarionie, jesteś kapłanem z profesji ? :)

Nevarion - 2009-05-11, 22:05

Spotkajmy się a sama się przekonasz :> <perwersyjny> Przyjrzyj się uważnie moim statystykom, po nich można się zorientować z kim można mieć do czynienia a spójrz na statystyki innych młodocianych userów gdzie dają sobie po 17/16 wszystkiego :)

ps. oczywiście kłótnia na temat statystyk jest bezsensowna, chyba, że sprowadzamy człowieka do postaci kilku cyferek :sad:

Saiya-jin - 2009-05-12, 06:30

Wnioski są bardzo proste: nikt nie uważa siebie za głupiego. Skąd głupcy na świecie?
Alvarez - 2009-05-12, 08:29

Cytat:
elvenprincess
sis' of bogusad !

Do określania przynależności do osób używamy dopełniacza saksońskiego :smile:

Almateria - 2009-05-12, 10:09

Czyli zdejm apostrofa. ^^
Alvarez - 2009-05-17, 15:51

Cytat:
Niedawno pisałeś, że nie widzisz sensu w robieniu modów w stylu - Minsk-barbarzyńca

Trzeba było uważniej czytać, nie widzę sensu, bo można sobie zmienić za pomocą level1npcs i zaczynasz od razu z postacią danej profesji bez wadliwego zmieniania w SK. A z rasami to już inna bajka.

Vinci - 2009-05-17, 16:07

Alvarez napisał/a:
Trzeba było uważniej czytać, nie widzę sensu, bo można sobie zmienić za pomocą level1npcs i zaczynasz od razu z postacią danej profesji bez wadliwego zmieniania w SK. A z rasami to już inna bajka.


Nie, Ty pisałeś o SK, nie o level1npcs ;) Co do samej treści, to nikt już takich nie robi, bo zrobiono właśnie level1npc, te wszystkie mody zmieniające podklasy są stare.

Alvarez - 2009-05-17, 16:11

Cytat:
Nie wiem po co w ogóle robić takie mody (Imoen Bard, Totemic Cernd itp.) jeśli wszystko można zmienić z SK albo Level1NPCs

Ale ostatecznie jednak o SK też pisałem :grin: , ale i tak dalej obstaję, że w SK nie warto, bo zmiana jest widoczna dopiero od najbliższego awansu.

Aeremar - 2009-05-17, 20:25

Cytat:
Skąd avek? Kolega zrobił w fotoszopie na moje zlecenie.


To jakiś elfi symbol?

Nero - 2009-05-17, 20:28

Księżyc-i-Gwiazda jest z Morrowinda. Reszta według mojego pomyślunku...

Aczkolwiek zrobione według zasad heraldyki tolkienowskiej...

Aeremar - 2009-05-17, 21:53

Cytat:
W klasie liczącej 25 uczniów rozlosowano 5 biletów do kina z numerami 21,22,23,24,25 (w jednym rzędzie). Ile istnieje możliwości, w których 2 ustalonych uczniów:
a)pójdzie do kina i będzie siedzieć obok siebie
b)pójdzie do kina i nie będzie siedzieć obok siebie ?


Wie ktoś jak to zrobić? Właściwie jak będę miał punkt a to b łatwo obliczę.

Jvegi - 2009-05-17, 22:04

Oh, jak fajnie nie musieć tego wiedzieć :grin:
Aeremar - 2009-05-17, 22:13

Ja miałem nadzieję, że ktoś jednak wie, bo mi nie chce wyjść.

Próbowałem tak:
25!/(25-5)! [czyli najpierw sprawdzamy ile jest możliwości, że te 2 osoby zostaną wylosowane] x 4 [tyle jest możliwości, że będę siedzieć obok siebie] x 2 [bo mogą zamieniać się miejscami]

Wychodzi o wiele za dużo.

Alvarez - 2009-05-18, 07:21

Osoby są już ustalone, więc nie wybierasz:
4x2x(kombinacja 3 z 23)x3!
(4 możliwości wybrania 2 miejsc, mogą zamienić się miejscami, wybieramy trójkę z reszty na pozostałe miejsca, umieszczamy ich na miejscach). Mi wychodzi 85008

morgan - 2009-05-23, 23:47

No wiesz są różne rodzaje spamu, a niektórzy poznali je wszystkie - począwszy od delikatnych napomknień nieco zbaczających z głównego kursu, na obleśnym, rasowym Spamie kończąc... A dopiski w stylu: właśnie, na miano Takiego w 100% zasługują i myślę, że połowa pomniejszych, Forumowych bóstw Shoutboxa miałoby obiekcje przed napisaniem tego w Shoucie właśnie, a co dopiero w nowym poście... Widzisz, o jeden raz nie zwróciłbym uwagi, ale jesli z 729 postów ok. 2/3 zakrawa na spam to chyba nieco przydużo, jak sądzę...
Vinci - 2009-05-25, 22:33

Upadły Nun napisał/a:
Szalona dwunastolatka


Alma nie ma 12 lat ;)

Nun - 2009-05-25, 22:41

No cóż Vincjuszu, ja podaję tylko takie dane jakie ma w profilu ;) Almi mi nie zwróciła uwagi na gg żebym poprawił a więc widać sobie nie życzy podawać w miejscach publicznych jej jak sam powiedziałeś prawdziwego wieku ;) Oczywiście ja mam na ten temat swoje zdanie bo po to imho jest to miejsce w profilu żeby podawać prawdziwe dane wiekowe albo ich po prostu nie wpisywać ale to już nie moja sprawa ;).
Mariuss - 2009-05-26, 19:12

Cytat:
Mariuss, czyli 20 letni mieszkaniec Bochni

Racja, tyle ze mieszkam w jednym z krakowskich Akademików:) (i mam juz prawie 21 :P)
Cytat:
Student na Uniwersytecie Jagielońskim

owszem, Uniwersytetu. Ale Pedagogicznego:) Stąd moje hasło ze mogłym cie uczyc:)

Nero - 2009-05-26, 20:48

Cytat:
Posty pisze raczej lakoniczne, ale (no proszę!) zamieścil swoje opowiadanie, co prawie go ratuje.


Jakie opowiadanie? Jeno tłumaczenie Tolkiena... :P

Cytat:
Przez jakiś czas miał strasznie wiejski IMHO avatar, ale na szczęście go zmienił.


Przekażę komu trzeba... ]:->

Cytat:
Nikt nie rozumie, co oznacza jego podpis pod nickiem, ale przynajmniej wygląda tajemniczo.


Gadka Irenicusa w drugim śnie bodajże...

Bogusąd - 2009-05-27, 16:57

Nero napisał/a:
Nikt nie rozumie, co oznacza jego podpis pod nickiem, ale przynajmniej wygląda tajemniczo.


Gadka Irenicusa w drugim śnie bodajże...


To to jest pod nickiem ? Nie pod postem ? xd

morgan - 2009-05-28, 14:49

Alvarez napisał/a:
Jest tak tylko w ostatnim linku, więc jeśli ktoś parę razy dziennie się dopisuje, to proponuję 1,15 a następnie po 0,15 (będzie uczciwiej)

To dziwne, bo wczoraj kliknąłem 2 razy i zaliczyło (fakt, że międzyczasie miałem restart routera, a po restarcie mam nowe IP)...

Vinci - 2009-05-29, 14:59

Torn napisał/a:
nie gra już nikt - dziadki, takie jak my ;P, pamiętające AD&D, generalnie już nie grają, z kolei młodziki (w wieku Vinciego i poniżej), mają spore problemy z przypomnieniem sobie nawet 3ed


Hej! Hmm...chociaż, ha! jestem wyznacznikiem młodości, faaajnie 8-) No, ale muszę Cię zmartwić, bo książki do AD&D mam na półce (no, może nie w tej chwili, bo pożyczyłem, ale mam) i AD&D to jedyny system w jaki gram, pomijając autorskie. Do 3 edycji mam wstręt, nie mówiąc o następnych. Więc chyba bardziej niż trochę przesadziłeś :P

morgan - 2009-05-29, 15:01

Vinci napisał/a:
Do 3 edycji mam wstręt, nie mówiąc o następnych. Więc chyba bardziej niż trochę przesadziłeś :P

Bo zostałeś naznaczony piętnem Baldura;>
Ludzie, którzy zaczynali od BG (poza garścią, która rzuca sie na każdą nówkę) będą preferować ten system, podobnie, jak Ci co zaczynali od NwN (biedacy, chociaż nie przeżyli takiego rozczarowania, jak my) będą przedkładać 3 bądź 3,5 i tyle...

Nun - 2009-05-29, 15:07

A tu muszę się nie zgodzić morganie, ja zaczynałem od BG nie od NWN a mimo to wolę jednak DnD 3.0 ;P No i żadne podręczniki do 2.0 mi się nie ostały ;<
Naorden - 2009-05-29, 15:11

Ja zaczynałam od IWD :P (Chociaż chyba Torment był wcześniej :P) Ale jak grałam w IWD2 to na początku trochę trudno było mi się połapać. W końcu oczywiście zajarzyłam o co chodzi, ale i tak edycje 2 i 2.5 wymiatają :diabel:
morgan - 2009-05-29, 15:19

No dobra - przegeneralizowałem... Nie wziąłem pod uwagę czytujących/posiadających podręczniki - do 3.0 a zwłaszcza 3.5 było tego, hmm, sporo (wyrażajmy się kulturalnie), podczas gdy do 2 edycji był z tym spory problem, no i "netowość" podówczas była dosć rzadka, więc zdobycie podręczników stanowiło pewne wyzwanie (ja np. dopiero kilka miesiecy temu dowiedziałem się, że coś tam z tej drugiej edycji wydano kiedyś po polsku)... Pamiętam jak weszła 3 edycja i prezentowali w empiku, w sumie najładniej to prezentowała sie szata graficzna, bo już w środku było parę (żeby tylko) niemiłych niespodzianek, m.in. żenujące momentami tłumaczenie...
Penthea napisał/a:
co to za problem kupić 10-15 podręczników, z których większość kosztuje między 70 a ponad sto złotych?

wow
w czasach, o których pisałem były jedynie 3 główne podręczniki i kosztowały (czemu sądziłem, że to drogo?) 35 zł/sztuka (czy coś w tych granicach)....

Almateria - 2009-05-29, 15:28

morgan napisał/a:
w czasach, o których pisałem były jedynie 3 główne podręczniki i kosztowały (czemu sądziłem, że to drogo?) 35 zł/sztuka (czy coś w tych granicach)....

Do trójki w polsce wyszło 31. ^^ Jak sprawdzałam, to każdy po dużo żłotych.

Vinci - 2009-05-29, 15:32

Trójka jest cholernie droga. Masakra. Ja kupiłem Podręcznik Gracz i Bestiariusz za jakieś marne 40zł. Po polsku i to nie wiem czy nie z przesyłką. Za tyle to bym nie miał teraz nawet połowy Podręcznika do 3 edycji.
morgan - 2009-05-29, 15:36

Almateria napisał/a:
Do trójki w polsce wyszło 31. ^^ Jak sprawdzałam, to każdy po dużo żłotych

Owszem potem
I część z tego raczej do 3,5 (te questówki - jak bezsłoneczna cytadela i reszta), ja z kolei miałem na myśli 3.0
Mówię o 3 podstawowych: Podręcznik Gracza, Księga potworów (I) i Przewodnik Mistrza Podziemi i o, nie pamiętam dokładnie, bodaj 2002 roku...

Almateria - 2009-05-29, 15:38

morgan napisał/a:
I część z tego raczej do 3,5 (te questówki - jak bezsłoneczna cytadela i reszta), ja z kolei miałem na myśli 3.0

Ale ja jestem niefajna, i nie wiem, czym się różnią.

morgan - 2009-05-29, 15:54

Almateria napisał/a:
Ale ja jestem niefajna, i nie wiem, czym się różnią.

O co chodzi z tą niefajnością?;P
edycja 3.5 to swoisty (dość szeroko zakrojony) "patch" - a dokładniej rzecz ujmując "spatchowana" wersja 3.0 - kiedy wypuszczono 3 edycję wielu ludzi narzekało - tych, co bardziej, czepiając się całokształtu - olano, tych co mniej, mających zastrzeżenia do jakichś elementów - wysłuchano, modyfikując pierwotną edycję - zmiany są przeróżne i myślę, że jest na tym Forum parę osób, które są bardziej kompetentne w tym temacie i wiedzą wiecej o technikaliach/wyłożą to lepiej... Bo dla mnie najważniejsza jest 2 czy też 2.5 edycja, a późniejsze zlewam - miałem okazję poznać w NwN i IwD2 i wiem, że nie pasują mi w ogóle...
Pierwsze podręczniki dotyczyły tej edycji niereformowanej - 3.0 i były tańsze, potem zalali rynek wszystkimi suplementami, atlasami, tymi zadaniami itd. - a wszystko w tej zmodernizowanej wersji 3,5...
(jako, że jest to temat off-topowy pozwalam sobie na moje laickie tłumaczenie)

Nun - 2009-05-29, 17:30

Vinci napisał/a:
2. Jakiś dobry film porno, jeśli ta wyspa faktycznie ma być tak bezludna :P


A ty Vinci to jak widzę tylko o jednym ;P Ciekawe ile razy byś tak wytrzymał oglądając tego rodzaju film na tej bezludnej wyspie ;P

Vinci - 2009-05-29, 17:34

Upadły Nun napisał/a:
Vinci napisał/a:
2. Jakiś dobry film porno, jeśli ta wyspa faktycznie ma być tak bezludna :P


A ty Vinci to jak widzę tylko o jednym ;P Ciekawe ile razy byś tak wytrzymał oglądając tego rodzaju film na tej bezludnej wyspie ;P


A tam tylko o jednym, po prostu pomyślałem, gdy pisałem tego posta :P No i przepraszam bardzo, co miałbym wytrzymywać tak ileś tam razy? Raczej nie będę miał problemów z tym, że znam na pamięć fabułę :P

morgan - 2009-05-29, 17:39

Upadły Nun napisał/a:
Ciekawe ile razy byś tak wytrzymał oglądając tego rodzaju film na tej bezludnej wyspie ;P

Nunie, żyjąc w związku też masz jedną aktorkę (w sumie w pornosach zazwyczaj masz więcej), ilość pozycji (aczkolwiek ludzie przeciętnie nie stosują wiecej niż 5-6) też jest ograniczona... Wiem, że żywczyk to co innego - chodzi mi tylko o zasadę... A jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma... A ciekawe ile Ty bys wytrzymał nim w końcu zacząłbyś - tyle że patrząc na morskie fale czy palmę;P albo na tę z Podziemnego kręgu, czy księżniczkę ze Star Wars?

Nun - 2009-05-29, 17:40

No nie wiesz Vinci co miałbyś wytrzymywać kheem ;P ? No chyba że cię to nie rusza ale ja tam nie wiem po co ogląda się pornole, nie interesują mnie filmy tego typu ;P.

EDIT- oj morganie przecież ja sobie tak tylko żartuję ;P A mnisi tybetańscy chyba jakoś wytrzymują ;P

Nero - 2009-05-29, 22:31

Joneleth napisał/a:
Przeżyłeś pewnie ze 2/3 swojego życia


Skąd wiesz? Może niedługo odejdę...

Joneleth napisał/a:
Teraz boli, ale przechodzi. Jak wszystko. Czasem trwa to krócej, czasem dłużej, zależy od wielu czynników, ale...mija. A po jakimś czasie spotkasz kogoś, kto Cię zafascynuje, potem się polubicie, a potem może zostaniecie razem... I będzesz bardziej doświadczony, pewniejszy siebie, będziesz wiedzieć czym się cieszyć. ^^ Nie oszukujmy się, mało jest ludzi na świecie, którzy nie przeżyli zawodu miłosnego. Ale praktycznie wszyscy się z tego podnoszą.


Nikt mnie nie chce. Od tego trzeba zacząć. Jedna tylko osoba chciała - i odeszła... Przyzwyczaiłem się do samotności. I nie mam zamiaru znowu znosić tego bólu.

Joneleth - 2009-05-29, 22:40

Cytat:
Skąd wiesz? Może niedługo odejdę...

W ogóle to popełniłem błąd, bo miałem napisać '1/3 swojego życia', ale pomijając to, to z powodu różnych okoliczności, napisałem 'pewnie'. A i tak Ci życzę, żebyś przeżył ze 100 lat. ;)
Nero napisał/a:
Jedna tylko osoba chciała - i odeszła...

Po pierwsze - 'tego kwiata jest pół świata'.
Po drugie - skup się na czymś innym. Pomaga.

Ogólnie to kończę, bo nie chcę tutaj wyciągać osobistych przeżyć z czyjegoś życia, ani też wyjść na jakiegoś wujka dobra rada. :P Po prostu 'nigdy nie mów nigdy'.

Valsharess - 2009-05-29, 23:06

Nero napisał/a:
DarkMatter napisał/a:
To nie jest miłość, Nero. To rozgoryczenie, spowodowane brakiem wzajemności w uczuciu


Ale ja miałem odwzajemnioną miłość. I tak mnie zostawiła... Co mi zostało? Nic.


Najwyraźniej to nie było odwzajemnione uczucie, jakkolwiek brutalnie to brzmi.

Ogólnie Jon ma racje, wiadomo, że każdy taki zawód to straszna osobista tragedia, która w momencie jej przeżywania nasuwa dziwne nonsensowne często wnioski, to akurat wiem z autopsji, ale stare porzekadło prawi i jest w tym sporo prawdy, że czas leczy rany. Wszystko będzie dobrze Nero, jeszcze słońce zaświeci na Twoim niebie, tylko daj sobie czas.

Saiya-jin - 2009-05-30, 09:26

Bravo Girl się z tego robi.
Tak, Nero, nikt Cię nie chce. Nikt nie lubi emo-boyów. Nic tylko sobie w łeb palnąć.
A tak poważnie: nie pierdziel. Każdemu się to zdarza.

Almateria - 2009-05-30, 14:49

Odkryłam powody, czemu Rollplejerzy są źli, a autorskie dobre. ^^

http://forums.gleemax.com...ex.php/t-452425
http://forums.gleemax.com/showthread.php?t=142565
http://forums.gleemax.com...ex.php/t-165279
http://forums.gleemax.com/showthread.php?t=491801
http://forums.gleemax.com/showthread.php?t=1066097

Nun - 2009-05-30, 16:10

Naorden napisał/a:
Motomyszy z Marsa", czy "Teknoman" :P


Motomyszy też bardzo lubiłem ;) A Teknomen rox! ^^ To jedno z moich ulubionych anime i jako takie zapewne na zawsze zostanie mi w pamięci :)

Dark - 2009-05-30, 16:18

Nero napisał/a:
Ale ja miałem odwzajemnioną miłość. I tak mnie zostawiła...

Ja też myślałam, że z moim byłym łączy mnie miłość, Nero. Teraz już wiem, że prawdziwa miłość to coś innego. Gdyby Cię kochała, nie zostawiłaby Cię od tak. Otrząśnij się z tego. W końcu znajdziesz sobie dziewczynę, która naprawdę Cię pokocha.
Miłość jest pełna wtedy, kiedy jest odwzajemniona. Kochać oznacza zarówno dawać, jak i przyjmować uczucie. Ty po prostu jesteś rozgoryczony, ponieważ dzieliłeś się uczuciem nie otrzymując odzewu.

morgan - 2009-05-30, 20:33

Naorden napisał/a:
Aeremar napisał/a:
Naorden napisał/a:
Poza tym nie mogę zapomnieć średniowiecznych "grzechów" kościoła

Pamiętasz średniowieczne grzechy kościoła? Szacun.

Wszystkich na pewno nie

Oj, Nao, Aeremar czepiał sie Twojego stwierdzenia, nie faktuy, że są Ci znane - pamięta się rzeczy, które sie przeżyło...

Nero
w połowie X wieku papieżem została kobieta (tzw. papieżyca Joanna)... Co do tekstu Nao - wielu papiezy posmiertniew (czy nawet za życia) załapywało sie na stasus przeklętych... Tym, który naraził się najbardziej był prawdopodobnie najwybitniejszym pośród nich uczonym, a na pewno najbardziej wykształconym i mającym największą wiedzę człowiekiem X i XI wieku - Gerbert z Aurillac zwany Sylwestrem II...

Euler - 2009-05-31, 07:51

Simi napisał/a:
PP napisał/a:
lol niezłe rewelacje pewnie wyczytałać w "Faktach i mitach"
O uszy mi się obiło, że JP II uznał teorię ewolucji, ale 100% pewności nie mam.

bardziej mi chodzilo o to:
Simi napisał/a:
strzelając sobie zresztą w stopę, bo podważa ona podstawową doktrynę wiary
DarkMatter napisał/a:
Byle pieniążki lądowały do tacy i statystyka wskazywała, że 99% społeczeństwa to katolicy.
przecież po to jest coroczne liczenie wiernych aby nie tkwić w fałszywym przekonaniu o choćby 40%
morgan - 2009-05-31, 10:00

Nero napisał/a:
Jeżeli ktoś kupił Baldura jakiś rok temu albo niedawno, to nie ma bata, żeby nie miał OzWM...

Nero tylko niektórzy mieli "okazję" kupić BG wcześniej niz zaczęli to klasykować czy robić edycje - w pierwszej wersji OzWM trzeba było dokupić, a mi też np. nie przypadły do gustu....

Saiya-jin - 2009-05-31, 10:16

Jvegi napisał/a:
Nie lubię się powtarzać.

Myślę więc jestem. Tylko to jest pewne. Reszta to teoria. I tak należy tę resztę traktować, nie przyjmować niczego na wiarę. Nie ma więc "wierzę, że tak jest", tylko "tyle możemy wywnioskować na podstawie dowodów, ale możemy się mylić". Na tym polega nauka.

Kiedy się mylisz, to dowód jest błędny, a błędny dowód nie jest dowodem. I powiedz mi szczerze, czy masz taką wiedzę we wszystkich dziedzinach, że swoje zaufanie do nauki opierasz na "wnioskowaniu opartym na dowodach", czy może na wierze, że jest tak, jak ktoś tam powiedział? Nauka jest wiarą.

Nevarion - 2009-05-31, 11:55

O ironio, twórca maksymy "Myślę więc jestem" również dzięki niej dowiódł istnienia Boga w swoich rozważaniach :lol:
morgan - 2009-05-31, 12:07

Nevarion napisał/a:
O ironio, twórca maksymy "Myślę więc jestem" również dzięki niej dowiódł istnienia Boga w swoich rozważaniach

Chyba nie mówisz o tym żenującym "dowodzie" ontologicznym? Bo nie sądzę by nazwa dowód i pojęcie dowiódł było prawdziwe...
Dla Rene Descartesa istnienie Boga było aksjomatem (jak powinno być dla każdego chrześcijanina) - a tego jak wiadomo się nie udowadnia;P

Nevarion - 2009-05-31, 12:20

morgan ja tylko napominam o tym, że jeśli ktoś używa maksym i powołuje się na Kartezjusza to niech przynajmniej zapozna się z jego światopoglądem i twierdzeniami. Czy marne i żenujące? niewiem, nie mam na ten temat zdania.
morgan - 2009-05-31, 12:27

Nevarion napisał/a:
Czy marne i żenujące? niewiem, nie mam na ten temat zdania.

Nevarion napisał/a:
dowiódł

Nevarionie, mówiąc dowiódł przekazujesz informację, że w istocie tego dokonał, a tego nie zrobił... Sugerowałbym raczej mówienie o próbach udowodnienia;P

Nevarion - 2009-05-31, 13:53

organie, chodzi mi o to, że w końcowym rachunku sam stwierdził, że to zrobił. Źle mnie zrozumiałeś lub sam też źle skonstruowałem zdanie ;)
morgan - 2009-05-31, 18:33

Nero napisał/a:
A to ciekawe, bo Telvanni i magowie się nie lubią. Dołączasz do jednej - u drugiej tak ci reputacja spada, że tylko czekać, aż zaatakują.

Przecież nie pisał, że należał do obu równocześnie - jak pisze grywał sporo to i do obu w różnych grach mógł należeć...

Nero - 2009-05-31, 21:57

morgan napisał/a:
Zaliczam ,chociaż nie zgadzam sie z pisownią Celegorm (Kelegorm), Curufin (Kurufin) i Caranthir (Karanthir)...


Te formy są poprawne. W oryginale stoi jak stoi, a ja się trzymam tej wersji. Chociaż, jak już powiedziano - zależy od tłumacza.

Aeremar - 2009-05-31, 21:59

Cytat:
A koło 2 a.m. przynieśli górale śliwowicę... I to był punkt na który czekałem


Dopiero teraz to zauważyłem, chcieliśmy z kolegą się na o złożyć, ale trochę spękaliśmy i wzieliśmy Finlandię. Nie dziwię się, że podali dopiero o 2, pewnie chcieli już skończyć. :razz:

morgan - 2009-05-31, 22:02

Nero napisał/a:
Te formy są poprawne.

Pewnie, że są (od kilku lat)... Kiedys było jedno i moim zdaniem wciaż najlepsze tłumaczenie... Nie powinno się zmieniać rzeczy utartych, bo potem można różne Krzaty spotkać...

Aeremar - 2009-05-31, 22:24

morgan napisał/a:
Pewnie, że są (od kilku lat)... Kiedys było jedno i moim zdaniem wciaż najlepsze tłumaczenie... Nie powinno się zmieniać rzeczy utartych, bo potem można różne Krzaty spotkać...


Co tam krzaty, Bilbo Bagosz z Bagoszewa jest najlepszy. W ogóle ja nie wiem jak ten gość uważając się za profesjonalnego tłumacza ośmielił się tłumaczyć nazwy własne. (nawet niektóre z języka elfów)

morgan - 2009-05-31, 22:26

Aeremar napisał/a:
Bagoszewa

a nie Bagoszna?
Włość była bardziej pojechana;>

Tak a propo tego przypomniała mi się notka sprzed kilku lat (może niektórzy z Was nie znają, dlatego pozwolę sobie wkleić):

Cytat:
"Tajemniczy napad.
W dniu wczorajszym miał miejsce niecodzienny napad na znanego w kregach fantastyki tlumacza Jerzego L. Zostal on zaatakowany przez blizej niezidentyfikowanych osobnikow we wlasnym mieszkaniu.
"Uslyszalem dzwonek do drzwi. Pamietam, ze pomyslalem, ze to jakis kolejny fan po autograf.
Wyjrzalem przez judasz, ale nikogo nie zobaczylem. Juz myslalem, ze to glupi dowcip, ale dzwonek sie powtorzyl i uslyszalem glosy. Stwierdzilem, ze to pewnie dzieci sasiadow przyszly po pomoc z angielskiego no i otworzylem drzwi. Poczulem nagle uderzenie w okolicach pasa, a pozniej nic
juz nie pamietam" opowiada poszkodowany, do ktorego udalo nam sie dotrzec w
jednym ze szpitali. W wyniku pobicia Jerzy L. doznal powaznego wstrzasu mozgu oraz obrazen klatki piersiowej. Policjanci zabezpieczajacy miejsce zdarzenia twierdza, ze z mieszkania nic nie zginelo, znaleziono natomiast dziwne rudawe wlosy oraz wykonany z wielka starannoscia topor, ktorym do drzwi mieszkania przybita byla kartka. Zamieszczony na niej napis pozwalamy sobie przytoczyc w calosci bez jakiejkolwiek korekty. "Jestem kurwa KRASNOLUD. Gimli". Policja twierdzi, ze jest na tropie sprawcow."

Aeremar - 2009-06-01, 14:22

Cytat:
a nie Bagoszna?
Włość była bardziej pojechana;>


Zdaje się, że tak. Aż wezmę książke i poszukam kilku innych "ciekawostek".

1. Okładka Bractwo Pierścienia
2. Treść:
Sam - Sam Gaduła
Merry - Radostek Gorzaleń (!!!!)
Gollum - Gullum (tu już czysty idiotyzm)
Złota Jagoda - Złotanka
Stara Wierzba - Stary Wierzbus
Przydomek Aragorna - Łazik
Bree - Bir
Barliman Butterbur - Chmielko Maślak

Dalej mi się nie chce. Jerzy Łoziński odwalił kawał "dobrej" roboty.

Nero - 2009-06-02, 08:28

Cytat:

Śmiały harpunnik


A tego to czasem Martin Lechowicz nie śpiewał? :P

Klik

morgan - 2009-06-02, 08:32

Z tamtej strony:
Cytat:
Pieśń Wielorybników
Kategoria: Obce
Ok, to nie jest moja piosenka. Zaśpiewałem ją sobie przy okazji i nagrałem z rozpędu, a zamieszczam tutaj tylko i wyłącznie dlatego, że parę osób ją chciało. Nie wiem dlaczego, mnie się nie podoba. Ale, żeby mnie przestali o nią nudzić - pyk! I jest.

Powstała w roku: 2008
Dodana: 2008-11-27

Nun - 2009-06-02, 18:59

BoRo napisał/a:
Poza tym genialnie zrobili opcje zmiany rozdzielczości... Po prostu genialnie :P.


Zabij mnie bo chyba ślepy jestem...ale gdzie tam była opcja zmiany rozdzielczości? ;P

morgan - 2009-06-02, 19:21

Alvarez napisał/a:
Morganie, chyba już masz dosyć tego TSa, czyż nie?

Mam dosyć - nawet nie gram, tylko testuję różne różności... Dzięki temu wyłapałem kilka ciekawych rzeczy...

morgan - 2009-06-03, 16:02

kol (tylko, że cytatu nie chce linkować):
http://www.youtube.com/watch?v=eudBY_0LtRY
kol napisał/a:
a to mój ulubiony tego zespołu:)

Jeśli nie brać pod uwagę, że perksiarz na 99% ciągnie z playbacku, to owszem fajne;)

Nun - 2009-06-05, 18:08

Aeraldo napisał/a:
/edit - zaklepać to ty możesz sobie najwyżej myszoskoczka na śmierć, Alvarez. :P


Bana mu! Bana mordercy gryzonii ;P

Alvarez napisał/a:
zaklepuję nuna


Ostatnio non stop ktoś mnie zaklepuje, zaczynam się czuć lekko napastowany czy może mi się tylko zdaje? ;P

Vinci - 2009-06-06, 11:49

Keleborn napisał/a:
kiedyś grałem 5 lat na battlenecie


Keleborn: wiek - 15 lat.

No to nieźle :lol:

Almateria - 2009-06-06, 12:46

A nie śmiej się, mój sąsiad Kuba grał w diablo, jak miał 5 lat. xd"
Nun - 2009-06-06, 14:12

Nero napisał/a:
zasłaniając się weną twórczą.


Ehhh poeci zawsze są niezrozumieni... ;P

Remiq napisał/a:
Nun (niewiemczemuzmieniłnicknaupadły:p),


Przyjdzie czas to i odpowiedź poznasz ]:->

Remiq napisał/a:
znajduje się w czasach rozwoju, jego wpływy rosną, nie długo będzie "spamerska rewolucja" i czerwoni padną :P.

Się znaczy ewoluuję ;P Na barykady towarzysze! ;d

Remik - 2009-06-06, 21:04

morgan napisał/a:
Hmm...
Czas mi wyruszyć (skoro świt)... Tak jakos mnie naszła ochota na Wandor jakowyś...
No nic nie będzie mnie przez jakiś blizej nieokreślony czy sprecyzowany czas... Jednakowoż bedę od czasu do czasu (jak dorwę sie do neta) zaglądać... Z tym, że nie bedę miał gg - dlatego jedynie PW
1. Wszelkie sprawy proszę kierować do Philoosa lub Vinciego...
2. Rekrutacja do Klanu zostaje na pewien czas wstrzymana
3. Sprawy tłumaczy, tłumaczeń itd. - do Jinete
4. Piszcie posty (przelicznik 50/dzień uznam za uczciwy), stroniąc jednocześnie od spamu
5. Wszelkie zobowiazania, zadania itd. uznaje sie za obowiazujące i podlegające realizowaniu;P
6. 3majcie
7. Pozdrawiam
8. PW zamiast GG
9. Pozdrawiam (wrócę!)



haha, i stary dziad poszedł :razz: ! Nun zaczynaj rewoltę :razz: !
(do powyższego proszę podejść z przymrużeniem oka i wziąć pod uwagę że mam dziś głupawkę- świadoma cześć umysłu Remiqa)

Nun - 2009-06-06, 21:06

No! Wreszcie ktoś tutaj coś napisał ;P A więc bywaj nam morganie i szybkiego powrotu do nas po wypoczynku ^^ :beer:

P.S. A rewoltę zaczniemy po weekendzie ;P Muahahahahhaa ]:-> *demoniczny śmiech numer 345*

Alvarez - 2009-06-07, 13:01

Cytat:
Yeslick też lubię, ale jest dopiero w kopalni, echh. (tak, wiem o tweakach)

A to ciekawe, z tweakami można sobie odkryć albo pierwszą część kniei, albo wszytkie prócz kopalni, inaczej by były zbyt duże sprzeczności fabularne, chyba, że przywołanie go kodem jest tweakiem :wink:

Vinci - 2009-06-07, 13:29

Alvarez napisał/a:
A to ciekawe, z tweakami można sobie odkryć albo pierwszą część kniei, albo wszytkie prócz kopalni, inaczej by były zbyt duże sprzeczności fabularne, chyba, że przywołanie go kodem jest tweakiem :wink:


Odkryć wszystko, to można z samym worldmapem. Dobrze wiesz, że chodziło mi o zmianę miejsc, w których są rozmieszczeni NPC. Coś tam chyba było, że Yeslicka to nie dotyczy, ale w SCS dotyczy, a ja sobie lubię grać w BGT.

Remik - 2009-06-08, 13:09

Vinci napisał/a:
Remiq napisał/a:
A chomik na kogo głosował :curious: ?


Nieładnie pytać o takie rzeczy, szukasz kolegów do partii czy wrogów Twoich poglądów politycznych? :P Myślę, że zabiłeś kotka xD


Nie przejmuj się Vinci, nie wyciągaj pochopnych wniosków. Pytałem orientacyjnie, poza tym już dawno uznałem, że dyskusje na jakikolwiek temat filozoficzno/polityczno/etyczny na jakimkolwiek forum internetowym tego niedotyczącym są bezcelowe :).

Nun - 2009-06-08, 17:59

Saiya-jin napisał/a:
W innych grach (IWD II, NWN) druid wymiata, kiedy się go pomiesza z mnichem.


Szczerze mówiąc ja wolę w nwn złamanie go z barbarzyńcą i zmiennym na risena ;) W zasadzie poza wysokopoziomowymi kapłanami i paladynami to 1vs1 rzadko coś mi dawało radę ;P

Remik - 2009-06-09, 17:16

Alvarez napisał/a:
Remiq- wybitny organizator wszelkiego rodzaju turniejów pvp, dostał w spadku po Wszelaku opiekę nad Akademią Tempusa, na początku zrezygnował z namiestnictwa, ale gdy zobaczył, że Alvarez, Penthea i DarkMatter przywdziali zielony kolor to sam pozazdrościł.


Wybitny :P? Nie przypominam sobie wielu ciekawych turniejów xD (to się zmieni po mojej pracy w balorach- przyrzekam wszystkim graczom!). A gwoli ścisłości akademię objąłem ponownie, bo utraciłem ją po wyrzuceniu mnie z klanu (bodajże z rok temu xD). Proszę też nie myśleć że coś takiego jak zazdrość pomogła mi przejąć "Namiestnictwo" :P, powodów było wiele.

też powyższy napisał/a:
Ostatnio coś do wszystkich nowych klanowiczów trajkocze o ich produktywności (najpierw do Nera, teraz do Nao), przy czym mógłby swoje uwagi wziąć samemu do serca :razz:


Na dniach opublikuję solucję, cicho więc :razz: !

i kolejna część wypowiedzi :P napisał/a:
Fan mangi, aktualnie kończy (chyba nie powtarza) ostatnią klasę szkoły młodych bandytów (czytaj: gimnazjum), montuje filmiki dla zespołu pod nazwą szalone salcesony czy jakoś tak.


Niepokorne Salcesony, będzie o nas jeszcze głośno :P!

Alvarez - 2009-06-09, 17:19

będę trochę wredny:
Cytat:
Na dniach opublikuję solucję, cicho więc :razz: !

Jak pamiętam o tej solucji mówiłeś miesiąc temu, że będzie następnego dnia (w niedzielę), po tygodniu było, że się pojawi w czwartek następnego tygodnia i wtedy słuch o niej zaginął :razz:

Nun - 2009-06-09, 21:43

Dziękuję ci mój Krwawy Panie, Lordzie Agoni, Różowy Dyktatorze(Mody!) i Siewco ;*** ;P

Alvarez napisał/a:
gdy zobaczył, że Alvarez, Penthea i DarkMatter przywdziali zielony kolor to sam pozazdrościł.


Hymhym jeśli się nie mylę Remiq miał Namiestnictwo przed Dark ;) A z Pen dostał chyba w tym samym dniu.

Remik - 2009-06-09, 22:09

Alvarez napisał/a:
będę trochę wredny:
Cytat:
Na dniach opublikuję solucję, cicho więc :razz: !

Jak pamiętam o tej solucji mówiłeś miesiąc temu, że będzie następnego dnia (w niedzielę), po tygodniu było, że się pojawi w czwartek następnego tygodnia i wtedy słuch o niej zaginął :razz:



cicho już, dobrze o tym wiem :razz: !

L`f - 2009-06-12, 13:20

Obawiam się, że nie ja tam przesadziłem. ;P A napomknięcie o korzyściach miało mieć charakter w pewnym stopniu humorystyczny i wielce żałuję, że zostało źle odebrane. ;>

... choć liczyłem na tekst 'skąd wiedziałeś?'. ;D
Nie o korzyści mi szło, ino o zbytnie stężenie wazeliny technicznej w Twych pięciu pełnych 'pochwał' postach. Smaruj nią sobie gdzie indziej, ja tego w swoim dziale bardzo nie lubię, obojętnie czy wobec mnie czy innych. ;>

Cytat:
sam sobie daj siana :-x

Jo. Żegnajte, dziołchy i chopy, do stodoły se idu w łonym celu szczytnym. Ahoj!

Nero - 2009-06-12, 15:51

Vinci napisał/a:

Nero napisał/a:
A mi się wydawało, że jeno Sola...


Rutger romansuje z Jahą, normalka w takiej sytuacji.


Dziwne, bo kiedyś romansowałem z Aerie, miałem mod z Solem i Bodhi jeno drowa capnęła. A Aerie już w zaawansowanym stadium romansu była.

Vinci - 2009-06-12, 16:03

Nero napisał/a:
Dziwne, bo kiedyś romansowałem z Aerie, miałem mod z Solem i Bodhi jeno drowa capnęła. A Aerie już w zaawansowanym stadium romansu była.


Na pewno miałeś zaawansowane stadium? Mi zawsze porywała Sola + romansową osobę.

Vinci - 2009-06-12, 17:08

Upadły Nun napisał/a:
A pułapki nawet lubię ;P


O.O czy Ty wiesz, dla kogo są pułapki, człowieku?! Bo mężczyzną Cię nie nazwę!

:P

Nun - 2009-06-13, 12:34

Tak wiem Vinci dla kogo są pułapki ale po prostu czasem lubię sobie pare postawić i zwabić jakąś grupkę potworów, po coś te pułapki są ;P. A jeśli mówisz o bossach to nie do mnie, większa przyjemność jest z ich innego rozwalenia ;).

Valsharess napisał/a:
Upadły, choć od jakiegoś czasu winien zwać się Powstały :)
Kheeem mogłabyś wytłumaczyć Val może dokładnie o co chodzi? :roll:

Valsharess napisał/a:
znaczy, że to co mówiłam kiedyś, nie taki Nun groźny i zły za jakiego chciał uchodzić


A o zmianie charakteru poprzez dodanie punktów do dobra słyszałaś? ;P Nie wiem kto mnie zchetował ale się dowiem! :wink:

Alvarez - 2009-06-13, 18:02

Cytat:
posiada lodówkę, kota, psa i siostrę ;).

Takie wyliczenie przypomniało mi coś
Tomek, lat 25 (ble, ble,ble), lubię czystość i gotować (nie żebym takie rzeczy czytał, bo tego potrzebuję) :lol:

Remik - 2009-06-14, 15:35

DarkMatter napisał/a:
Remiq napisał/a:

Wszystkich przeciwników tej teorii zapraszam na Arenę :cmok: .

Kusisz Swój los. :wink: Tak się składa, że ja uznaję wyższość postaci wieloklasowych nad dwuklasującymi. Wadą dwuklasowania jest to, że nie mamy dostępu do zdolności poprzedniej klasy przed osiągnięciem wyższego poziomu w nowej klasie. Zależnie od poziomu, na którym się dualuje, albo dostajemy niewiele bonusów przy niskim poziomie za starą klasę, albo długo męczymy się ze słabą postacią, by potem dostać superherosa. No i dwuklasowość wyklucza awans w starej klasie. Dwuklasowcem może być wyłącznie człowiek. Trzeba spełnić szereg wymagań n.p. odnośnie statystyk. Do dwuklasowania niezbędna jest naprawdę solidna wiedza o klasach, ich mocnych i słabych punktach. Poza tym w "czystej" grze należy uważać na limit punktów doświadczenia, choć w Cieniach Amn nie jest to już aż tak wielki problem jak w jedyneczce.



To jak będzie? Zapisujesz się do turnieju i mały sparing między moim Paszczurem a twoim "wielo niczym" :D?

Dark - 2009-06-14, 15:51

Remiq napisał/a:

To jak będzie? Zapisujesz się do turnieju i mały sparing między moim Paszczurem a twoim "wielo niczym" :D?

Może. Jeśli zdecyduję się zrobić instalkę czystego SoA+ToB i BGFight, dam znać. Ale jeśli się tak stanie, spodziewaj się apokalipsy. I daruj sobie Większe Młyńce. Na niewiele się zdadzą. :hell:

Nero - 2009-06-17, 17:53

Zmniejszyłem cytat:

Penthea napisał/a:
Cloud Strife był klonem Sephirotha...


Dzięki za zajefajny spoiler do FF VII :P

Li - 2009-06-17, 17:58

Nero napisał/a:
Dzięki za zajefajny spoiler do FF VII :P

Nero, Nero... mam na myśli, że Seph był w SOLDIER i Cloud chciał być taki sam jak on, o czym jest mowa na samiutkim początku gry... Co mnie tu o spoilery oskarżasz? :))

Naorden - 2009-06-20, 12:30

Pytałeś co mi się stało... Otóż ok miesiąc temu, w pewien niezbyt piękny czwartkowy poranek (któraś z nas zawsze musi wcześniej wstać, żeby wyprowadzić na spacer takie brzydkie zapchlone coś) , zaspana zakładałam na siebie swoją stylową skórzaną kurtkę i w trakcie wkładania jednego z rękawów (a właściwie zawziętego szarpania się z nim)... Walnęłam ręką o tą cholerną drewnianą listwę o ostrym rogu i mi zdarło ładny kawałek skóry (tej na dłoni, nie kurtki :P) A żeby było śmieszniej, to trochę więcej jak tydzień później sytuacja się powtórzyła z tym, że przy ściąganiu kurtki :zab:
Vinci - 2009-06-21, 09:13

Naorden napisał/a:
któraś z nas zawsze musi wcześniej wstać, żeby wyprowadzić na spacer takie brzydkie zapchlone coś


Heh, skąd ja to znam. Dzisiejszy piękny niedzielny poranek rozpocząłem właśnie od spaceru z psem. Godzina 8, a ja już na nogach w niedzielę, ech.

Upadły Nun napisał/a:
Paranoid: Moderate
Schizoid: High
Schizotypal: High
Antisocial: High
Borderline: Low
Histrionic: Moderate
Narcissistic: Moderate
Avoidant: High
Dependent: High
Obsessive-Compulsive: High

Eeee...


Zawsze wiedziałem, że coś z Tobą nie tak :P

Joneleth - 2009-06-26, 22:37

Penthea napisał/a:
Mi się ostatnia płyta całkiem podoba, ALE Fallen i te wszystkie inne albumy (słuchałeś tych wcześniejszych EP-ek?) są jedyne w swoim rodzaju...

Jasne, że EP-ek słuchałem i są świetne. A takie The Understanding to jedna z najbardziej przejmujących piosenek, jakie kiedykolwiek słyszałem. Mówię oczywiście o wersji pierwszej, najdłuższej. Ta z Sound Asleep jest pozbawiona całej magii utworu. IMO.

Li - 2009-06-26, 22:43

Joneleth napisał/a:
A takie The Understanding to jedna z najbardziej przejmujących piosenek, jakie kiedykolwiek słyszałem. Mówię oczywiście o wersji pierwszej, najdłuższej. Ta z Sound Asleep jest pozbawiona całej magii utworu. IMO.

...nie jest to chyba zdumiewające, jeśli ktoś zna obie wersje Understanding - zgadzam się w 1000% Wspaniała piosenka, jedna z takich, które towarzyszą mi od lat. W ogóle te płyty przed Fallen... nie wiem, były takie... lepsze. Jakby miały więcej klimatu i ducha, zanim zostały nastawione na komercję...

Dla niezorientowanych: http://www.youtube.com/wa...l&v=QahGi4-WdCM
i wersja akustyczna, mniej udana: http://www.youtube.com/wa...rom=PL&index=75

Mnie się jeszcze fazami podoba to - http://www.youtube.com/watch?v=lQKvMm1lBLc - jakkolwiek niezbyt optymistyczne...

Naorden - 2009-06-29, 20:50

DarkMatter napisał/a:
Wielka fanka Nightwish


Ech... Może kiedyś, ale to już stara historia... Tak, czy inaczej teraz mą miłością są Blindowie.

A Nightwish... Nadal lubię, chociaż strasznie mi się znudził... Nie jest fajnie mieć już obczajone i po przesłuchiwane po sto (w tym przypadku bez przesady) wszystkie piosenki danego zespołu ;< Ja najbardziej lubię poznawać i cieszyć się każdą nową piosenką :D

Alvarez - 2009-06-30, 17:04

17:56
Cytat:
Rozszyfruj skrót ŻGM, z kim Ci się kojarzy?


17:58
Nero napisał/a:
Żołądkowa Gorzka Mocna, kojarzy się z Vincim i jego lodówą. ;)


17:58
Nao napisał/a:
Żołądkowa Gorzka Miętowa, a kojarzy się z Vincim.


17:59
Niunik napisał/a:
(Święta) Żołądkowa Gorzka Miętowa^^ Oczywiście kojarzy się z Vincjuszem, Krwawym Lordem i Różowym Dyktatorem(Mody!) ;P


O żołądkową chodziło więc odzew był wielki :razz:

Naorden - 2009-07-01, 09:38

A chciałam jeno sprawdzić co znaczy tytuł pewnej piosenki :lol: (Blind Guardian - Tomyknockers)

http://img385.imageshack.us/img385/7130/lolxd.jpg

Alvarez - 2009-07-01, 11:38

Cytat:
Podejrzewam, że zależność jest odwrotna.

Czyli dużo graczy, mało turniejów :razz:

Naorden - 2009-07-02, 14:25

Trista napisał/a:
Nao, nie wymyślaj kategorii pod siebie ;P


Otóż ja bym w tej kategorii obstawiła pewną panią o władczych zapędach ;)

Jvegi - 2009-07-02, 20:58

Cytat:
Nun jak sądzę, kto inny jest na forum o 4 rano?

Ja siedzę na forum niemal wyłącznie o tych godzinach.
kol napisał/a:
Pytania o marki piwa to żaden test, fiuu!
E, tam. Urozmaicenie to zawsze przyjemna rzecz. Mnie pytali o zaklęcia zadające obrażenia od czystej magii, wymienienie vorpalnych broni, jakieś szczegóły dotyczące jakiegoś questa i inne pierdoły. Żadnego piwa.
Almateria - 2009-07-02, 21:14

Upadły Nun napisał/a:
A co w tym nie normalnego? O.O Jesteśmy wszysscy robotami żeby spać tyle samo? ;P

..ty jesteś robotem, a te 4 godziny przeznaczasz na ładowanie. Słyszałeś, że do bycia zdrowym powinno się spać osiem godzin dziennie? ^^
Albo dwanaście.

Nun - 2009-07-02, 21:17

Z tego co mi wiadomo te 8 godzin jest przeznaczone dla trochę młodszych odemnie ;) A 12 to jest ostre przegięcie bo to połowa doby ;) Ja jestem bardzo zdrowy i ostatnimi czasami czuję się fizycznie lepiej niż kiedy spałem więcej więc jak widać mi to pomaga nie szkodzi ;) . Sprawa snu jest rzeczą osobistą nie jakąś stałą matematyczną ;) To jak z temperaturą ciała, nie dla wszystkich ona wynosi 36,6 stopni , chociażby w moim przypadku jest ona niższa :)
kol - 2009-07-02, 21:21

A ja znam gościa, który spi po 12-14 h na dobę :P
Co prawda pomagają mu leki, ale on i tak czasu nie żałuje :)

Jvegi - 2009-07-02, 21:22

Almateria==>Na razie może i tak. Ale masz jeszcze czas.

Ja tam śpię róźnie, czasem w dzień, czasem wcale, czasem po 14 godzin. Ale, że sny mam zwykle fajne to spać lubię.
Był temat o snach?

Naorden - 2009-07-02, 21:26

Ja śpię zazwyczaj po 8h... Chyba, że są wakacje i nie musze rano wstawać z psem ;P wtedy to coś ok 10/11 :D
A sny mam ostatnio dosyć, rzadko i to tak powalone, że się nie da (pamiętasz Bogno liścia? xD), ale przynajmniej rano mam polew ;P

Nun - 2009-07-02, 21:27

Spać to i ja potrafię prawie całą dobę jak się uprę/zmęczę naprawde mocno ;P
Karanith - 2009-07-03, 17:25

mumin napisał/a:
Zdziwiłabym się, gdyby w jakiejś kulturze różowy lub niebieski był symbolem Śmierci.


Ponoć niebieski to kolor żałoby w Iranie, czerwień w południowej Afryce, a fiolet bodajże na Filipinach. Liczy się? ;)

Spolskee - 2009-07-03, 18:02

A zieleń w średniowieczu była kolorem zła , katastrof i diabła. Noszenie zielonych rzeczy przynosiło pecha. ;)
mumin - 2009-07-03, 19:45

Spolskee napisał/a:
A zieleń w średniowieczu była kolorem zła , katastrof i diabła. Noszenie zielonych rzeczy przynosiło pecha. ;)
Irlandczycy mają z tym problem do dziś ;)

Błękit często symbolizuje ogólnie smutek a nie samą śmierci :)

Lua Nova - 2009-07-03, 20:18

Marlong napisał/a:
Cytat:
Kobiety zwracaja wieksza uwage na szczeguly, a mezczyzni skupiaja sie na glownym temacie, dlatego denerwuje ich kiedy kobieta mowiac o czyms wplata w wypowiedz mnowstwo niepotrzebnych detali.

Szczegóły takie, jak np. ortografia(brak polskich liter jeszcze da się znieść...)? Wybacz Lua...


Czepiasz sie szczegolow. :razz: Na przyszlosc postaram sie bardziej uwazac. :oops: Co do polskich znakow, nie mam takiej mozliwosci. :sad:

Juz poprawilam. :smile:

Gawith - 2009-07-05, 16:15

http://demotywatory.pl/16914/Uciales-mi-jaja
z dedykacją dla Val i innych osobników kastrujących swe kociaki ;-)

kol - 2009-07-05, 16:22

Niezłe:)

O, właśnie przejechał jakiś harleyowiec, cholernie głośne mają te motóry:)

--
Post nr 1000!

Vinci - 2009-07-06, 23:03

Gawith napisał/a:
Nom, kobiety mają pewne plusy, tu się muszę zgodzić xD


Nie, nie, to nie tak, to cycki mają wadę - są przytwierdzone do kobiety :P

Valsharess - 2009-07-07, 11:10

Gawith napisał/a:
http://demotywatory.pl/16914/Uciales-mi-jaja
z dedykacją dla Val i innych osobników kastrujących swe kociaki ;-)


ależ dziękuję bardzo, w imieniu swoim i wszystkich tych ktorzy kastruja swoje koty :]

ah, ileż ja bym dała żeby mój kot czasem nie chciał sie bawić :P

Gawith - 2009-07-07, 14:49

Val to łap jeszcze to:
http://demotywatory.pl/1050Mozna-zyc-bez-jaj

:p

Naorden - 2009-07-07, 14:56

Gawith napisał/a:
Wrzuć Brodatego kola-zbola kol. kolu!


Jestem za!

Valsharess - 2009-07-07, 21:19

Gawith napisał/a:
Val to łap jeszcze to:
http://demotywatory.pl/1050Mozna-zyc-bez-jaj

:p


Jaki Ty jesteś kochany, nikt do tej pory tak bardzo nie pielęgnował mojego sumienia. tak bardzo troszczysz się o to by wzbudzić we mnie poczucie winy, za to, żem wykastrowała swego kocura, że aż muszę Ci napisać iż.....


:>................ nie uda Ci się to :P ]:->


Naorden napisał/a:
Gawith napisał/a:
Wrzuć Brodatego kola-zbola kol. kolu!


Jestem za!


i ja, i ja też! :!: :!: :!:

Gawith - 2009-07-07, 22:30

Jaja (hehe) se ino robię Val ;-)
Valsharess - 2009-07-07, 22:34

Gawith napisał/a:
Jaja (hehe) se ino robię Val ;-)


ależ ja sobie doskonale zdaję z tego sprawę :>:]

Vinci - 2009-07-07, 22:57

Aeraldo napisał/a:
Błąd Seraphe. Takich przedmiotów jest więcej.


Przecież on nie mówił, że są tylko 4 takie przedmioty, tylko kazał tyle ich podać ;) Zagalopowałeś się :P

kol - 2009-07-08, 00:10

Valsharess napisał/a:
:>................ nie uda Ci się to :P ]:->

Przeciętny kot to 10,000,000,000,000,000,000,000,000 atomów, pomyśl sobie, ile Ty mu zabrałaś ich?

Vinci - 2009-07-11, 13:54

kol napisał/a:
A sam Kinski gdzie się podziewa? Urlop? Wpadłby przynajmniej i zbluzgał, że się wpie*dalam, gdzie nie trzeba :]


Kinski wpada, nawet regularnie, tyle, że się ukrywa ;)

kol - 2009-07-11, 14:02

Aha.

VInci, jak możesz nas opuszczać na tak długo?! Łajdak...
Ja sam nie dam rady romansować z nimi wszystkimi...

Remik - 2009-07-11, 14:06

Vinci nie radzę przejeżdżać przez Tczew pociągiem ]:->
kol - 2009-07-11, 14:13

To przez Tczew przechodzą w ogóle tory kolejowe? :razz:
Vinci - 2009-07-11, 14:40

Kolu, wybacz, jakoś dasz radę tym hordom napalonych forumowiczek xD

Remiq, jedziemy samochodem, w naszym wypadku wychodzi taniej niż pociągiem :P

Gawith - 2009-07-11, 15:00

Cytat:
Remiq, jedziemy samochodem, w naszym wypadku wychodzi taniej niż pociągiem :P

No to prawie zawsze i wszędzie ;)

Vinci - 2009-07-11, 15:16

Gawith napisał/a:
No to prawie zawsze i wszędzie ;)


No niby tak jak jedziesz w grupie, ale nam wychodzi wyjątkowo tanio, bo 50zł w obie strony ;) A zwykły bilet do wrocka kosztuje u mnie ponad 10zł :P

Nero - 2009-07-11, 21:28

Naorden napisał/a:
Heh, prostytucja to niby najstarszy zawód...


A mi się wydawało, że myślistwo. :P

Saiya-jin - 2009-07-12, 17:10

Niemodowany też nie jest taki zły
Gawith - 2009-07-12, 18:41

Cytat:
Pozbawiona prawie zupełnie psychologizmu postaci

Cytat:
niby jest jakiś behawioryzm

Cytat:
Podobała mi się intertekstualność

Poloniści, mać :P

kol - 2009-07-12, 18:46

Gaw, to jest nic.
Najgorsza jest nowomowa speców od teorii literatury... Weź sobie np. Justynę Sade'a (okładka ze skrępowaną kobietą, która siedzi na krześle) i przeczytaj wstęp. Prawie jak Marks czy Lenin ;)

Saiya-jin - 2009-07-12, 18:56

Teoretycy posługują się głównie nomenklaturą zapożyczoną od filozofów. Na początku rzeczywiście wnerwia. Podobnego słownictwa używają językoznawcy.
Gawith - 2009-07-12, 19:12

Cytat:
Najgorsza jest nowomowa speców od teorii literatury.

znaczy, że co, ci wszyscy ponowocześni?
Cytat:
Na początku rzeczywiście wnerwia

Kiedyś z kumplami z polonistyki gadalismy na korytarzu o jakis słowach i się kłócilismy juz nie wiem o co - w każdym razie jak sobie w pewnym momencie uświadomilismy nagromadzenie terminów to się zaczęlilismy z siebie smiać.
no ale to chyba dobrze, jak coś z tych studiów zostaje w głowie ;)
A co do intertekstualności to mam anegdotkę, ale nie opwoiem publicznie, jak kiedyś będzie zlot to się posmiejecie :P

kol - 2009-07-12, 19:15

Gawith napisał/a:
znaczy, że co, ci wszyscy ponowocześni?

Ja miałem na razie poetykę tylko, więc tylko liznąłem tego. Poststrukturalizm - chyba takie sprawy.

Gawith napisał/a:
A co do intertekstualności to mam anegdotkę, ale nie opwoiem publicznie, jak kiedyś będzie zlot to się posmiejecie :P
To opowiedz u Wujka ;)

Cytat:
nikt nie będzie czytał tekstu teoretycznoliterackiego jak powieści sensacyjnej.

Cóż, oni piszą głównie dla polonistów, więc im to zwisa.

Saiya-jin - 2009-07-12, 19:15

Teoretycy uważają (po części słusznie), że język potoczny jest nacechowany i dlatego lepiej stosować naukowo brzmiące terminy. Tylko moim zdaniem ważniejsze jest poznawcze podejście odbiorcy do tekstu - nikt nie będzie czytał tekstu teoretycznoliterackiego jak powieści sensacyjnej.
Gawith - 2009-07-12, 19:22

Na poetyce to się uczylismy o trochejach, jambach, metonimiach i takich tam ;)
miałem za to podstawy semantyki czy coś w tym guście - teksty jakie nam gościu zapodawał to była masakra w wiekszości, przerost formy nad treścią. Długo by gadac, zresztą jakbym miał sobie przypomnieć coś konkretnego to średnio... konotacje, relacja oznaczania i takie tam. I dowiedziałem się na tych zajęciach, że swiat obiektywny nie istnieje, jest wypadkową ścierających się dyskursów, o! :P

kol - 2009-07-12, 19:24

Najważniejsze nazwiska to chyba Sławiński Janusz, mistrz zdań złożonych, oraz Głowiński Michał. Ale ich teksty mają już parę lat. Nie wiem, może jeszcze Nycz Ryszard?
Saiya-jin - 2009-07-12, 19:51

U mnie na poetyce była wersologia, strumień świadomości, Nycz, Głowiński, Sławiński, Max Black. Henryk Markiewicz to solidna marka jeśli chodzi o TL.
Z semantyki miałem opcję.

kol - 2009-07-12, 19:56

Saiya-jin napisał/a:
Max Black

Max Black - O metaforze 8-)

Pamiętam, spytałem się mojego gościa od poetyki, jak to "blak" się pisze. A ten:
-Black jak Black Sabbath.
Spoko wykładowca. :smile:

Markiewicza też miałem, napisał niezłą książkę o powieści, chyba, a był tam na pewno rozdział o fabule, który nieźle mi pomógł w pewnej sprawie. Kontur alternacyjny, gradacyjny, takie sprawy.

Vinci - 2009-07-12, 20:49

kol napisał/a:
Cytat:
Dziękujemy, że jesteś dobry jak chleb.


Tak, wiem.


Nie wiem dlaczego, ale ogarnął mnie histeryczny śmiech xD

Nero - 2009-07-13, 17:51

Cytat:
Defekt Muzgó :lol:


Pff... znam lepsze. :P Na przykład Zespół Naukowców Badających Niezniszczalność Pudełka po Serku Homogenizowanym. :P Albo legendarny Kombajn do Zbierania Kur po Wioskach. Pamiętam też, że na Jarocinie był zespół o nazwie Prze******, ale musieli zmienić nazwę na Nie jest dobrze, bo by ich nie wpuścili na scenę. ;)

Post znajdował się w innym temacie, ale stwierdziłem, że tu lepiej będzie pasował.

morgan - 2009-07-13, 17:52

kol napisał/a:
Teraz, gdy śpi, to mogę ją nawet podejść, a kiedyś to zawsze mnie wyczuwała

nawet nie chcę pytać, w jakim celu ją podchodzisz;P

kol - 2009-07-13, 17:55

morgan napisał/a:
nawet nie chcę pytać, w jakim celu ją podchodzisz;P

Dla sztuki, i żeby ją wystraszyć trochę... :P

Naorden - 2009-07-13, 18:00

Chcesz, żeby zawału dostała?!
Naorden - 2009-07-13, 22:50

Cytat:
miedzy Nimi są 4 lata różnicy


Jakie 4? 3 i to nawet niecałe :razz: Ja jestem 16.07.95., a Trista 17.08.92. ;P

EDIT: Forgive me;P

Nero - 2009-07-13, 23:12

Cytat:
Vinci i kol


Tacy z nich bliźniacy, jak ze mnie anioł. :P

Naorden - 2009-07-13, 23:16

Ha, to jednak blisko byłam ;P Wybaczam ci morganie ;)
Nero - 2009-07-14, 11:06

Cytat:
Nero, chyba trochę przeginasz z moderką...


Nie przeginam. Naspamione było jak nie wiem co (a post kRemiqa mnie utwierdził w tym przekonaniu). Zrobiłem, co należało zrobić.

kol - 2009-07-14, 11:09

To trzeba było usunąć jego post. Popatrz na wcześniejsze strony i poziom tamecznych...

Ale jak chceta.

morgan - 2009-07-14, 11:11

Alvarez w Forumowym quizie o BG II napisał/a:
Za jakiego wroga otrzymamy w Cieniach Amn najwięcej expa?
Nero o 11:15 napisał/a:
Bodhi
Karanith o 11:16 napisał/a:
Bodhi?

(http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?p=63166#63166 i post ponizszy)
może by od teraz w pryzpadku takich zdublowanych odpowiedzi wprowadzić fajt na hamaku o prawo do pytania?;)

Nun - 2009-07-14, 11:36

morgan napisał/a:
może by od teraz w pryzpadku takich zdublowanych odpowiedzi wprowadzić fajt na hamaku o prawo do pytania?;)


Oooo aż chyba specjalnie zacznę dublować odpowiedzi ^^ ;P

Remik - 2009-07-14, 16:37

Kogo porąbało :O ? Jak można moderować tematy, które z góry są zakładane za offtopowe (a licznik przecież tu nie nalicza postów)?

Można można... A posty wydzielone nie nadawały się do użycia ;)

morgan - 2009-07-14, 16:39

Remiqu, wyluzuj - domena Nero, to Jego rządy, w końcu to On z nich będzie odpowiadał - nikt Ci nie marudzi o porządki w Akademii...
Remik - 2009-07-14, 16:45

morgan napisał/a:
Wstrzymamy się - aczkolwiek mam nadzieję, że znajdziesz jakis sposób, by miały sensowną jakosć i nie ważyły po pół GB/sztuka.



Nie wiem jaka jakość wyjdzie po obróbce, ale przed obróbką (i w oryginalnym formacie) jakość jest zadowalająca (na oko 2-3x lepsza od tych z I ligi). Jak będą za dużo zajmować to wrzuci się tylko najciekawsze/najlepsze walki (a tego (bez obrazy gracze :P) już tak dużo nie będzie).


ps. ale nic nie obiecuję :zab:

kol - 2009-07-14, 18:47

Cytat:
Done, zdecyduj się...


Kim jest ten Done? Może jakiś Donek? :curious:

Atreides - 2009-07-15, 11:30

Cytat:
Salò o le 120 giornate di Sodoma

"120 dni Sodomy..." Równie bluźniercze, co książka, raz widziałem, nie mogę dorwać nigdzie.

Przeniosłem. Krótkie komentarze do tematów lądują w Offtopicu.

Gawith - 2009-07-15, 12:05

Luuuudzie, bez przesadzyzmu...
Naorden - 2009-07-15, 12:09

Gełicz ma rację - mówi się "przesadyzmu" ;P

Ech... Nero widzę, że swoją funkcję traktujesz BARDZO poważnie...

Nero - 2009-07-15, 12:12

Wyjaśnijmy sobie parę kwestii:
- rozumiem, że tutaj posty zliczane nie są, ale nie oznacza to, że można je pakować, gdzie popadnie,
- co miał post Atreidesa do tematu o 5 filmach, które zabralibyśmy na bezludną wyspę?
- chcielibyście przebijać się przez 10 jednolinijkowców, by trafić na post zgodny z tematem?
- tak, jestem konsekwentny w tym, co robię.

kol - 2009-07-15, 12:20

Tamto nadawało się akurat do przenosin. :roll:

Salo... chyba tylko p2p Ci pozostaje, ewentualnie jakieś rzadkie DVD na Allegro.

morgan - 2009-07-15, 12:24

Nero, nie irytuj się;P
Spokojnie - jak świat światem spam będzie zawsze, i czasem nawet sie przydaje żeby się rozerwać itd. I zawsze będą narzekać - zasadnie, albo i bezzasadnie - niektórym zastrzeżeniom czasem warto dać posłuch, innym nie i tyle...
Z przeniesieniem tego ostatniego posta sie zgadzam, ale to jest dział ze spamem - musi w nim być trochę chaosu, on jest mimo wszystko nieodzowny... I nie musisz wpisywać uzasadnień - zainteresowani i tak zobaczą, że im przeniosłeś posta;P
A Wy moglibyście trochę wstrzymać sie z krytyką;P i tyle

kol - 2009-07-15, 12:30

Szakale i hieny!!!

Cytat:
Najlepsze teksty są w antologiach pieśni ludowych

W kalinowym lesie? Coś takiego?

Nero - 2009-07-15, 15:02

Simi napisał/a:
Dlaczego? Nie za bardzo wiadomo.


Żeby podbić narodowe ego.

kol - 2009-07-16, 16:45

"[Wczoraj 22:15] DarkMatter: Kolciu, nie znasz mnie prywatnie, więc jak możesz stwierdzić, czy mnie lubisz, czy nie. ^^ Nie zamieniaj się w Lavę. ^^"

Ano mogę. Nie znam Cię osobiście, ale i niejako osobiście tu nie jesteś. Jesteś tutaj jako 'Darkmatter' i, mam prawo czy nie, mogę sobie wyrobić mój osąd na temat tego nicku i jego realizacji w rzeczywistości wirtualnej (fajno brzmi, co nie?), w czym leży kwestia lubienia bądź nielubienia.

morgan - 2009-07-16, 19:55

kol napisał/a:
morgan, a gdyby w Baldurze walnęli jakąś bzdurę, to też byś ją naśladował przy robieniu moda?

Gdyby babcia miała wąsy to by była wujkiem...
Gdyby walnęli to bym ją ominął, ale póki co ta argumentacja jest nie czarujmy się żałosna - z obu stron;P

kol - 2009-07-16, 19:59

Bana Marcinowi i będzie spokój :razz:
Torn - 2009-07-16, 20:03

morgan napisał/a:
Gdyby babcia miała wąsy to by była wujkiem...

Znaczy to, że Zakapturzeni to "nieco" inna organizacja niż ja twórcy BG przedstawili, przez co wątek główny SoA się sypie, to nie problem? :razz: :grin:

morgan - 2009-07-16, 20:30

Torn napisał/a:
to nie problem?

30 lat mojego życia wyraźnie nauczyło mnie, że doskonałości nie ma i tyle... Mi znacznie bardziej przeszkadzają elementarne braki w chronologii, jakie wykazują twórcy... Siłą rzeczy nie jest omijane to w modach (poza dosć nieudolnie próbującym to naprawić BG1 UB), no ale nie będę rozdzierał szat, że ktoś się na tym nie zna. Trudno...
No i nie w pełni się zgadzam, że się sypie...
W modach znacznie bardziej przeszkadza mi np. wrzucenie 15 egzemplarzy broni egzotycznej, 10 przedstawicieli antypodów, wydumanych artefaktów, które w ogóle nie mają prawa istnieć w Krainach, ale cóż - istnieją;P

Torn - 2009-07-16, 20:56

morgan napisał/a:
30 lat mojego życia wyraźnie nauczyło mnie, że doskonałości nie ma i tyle...

Wiem, wiem - skoro to jest offtop, to sobie żartuję. ;)
morgan napisał/a:
No i nie w pełni się zgadzam, że się sypie...

No jednak - o ile można uznać, że Zakapturzeni zajęli by się w końcu Irkiem, bo i im szkodził, to sposób byłby już inny - Przytułek nie ma prawa(w formie znanej z BG) istnieć, bo ciężko spodziewać się po podziemnej organizacji, by prowadziła działania na taką skalę. Oczywiście, zawsze można by zastąpić Zakapturzonych kimś innym(istnieje nawet dobry kandydat i to nawet występujący w BG2...), kto "zająłby" się Irkiem do czasu, aż <CHARNAME> podbuduje sobie staty, ale wątek główny tak jak został nam zaprezentowany, się sypie, przynajmniej moim zdaniem, bo to w sumie też rzecz uznaniowa.
morgan napisał/a:
W modach znacznie bardziej przeszkadza mi np. wrzucenie 15 egzemplarzy broni egzotycznej, 10 przedstawicieli antypodów, wydumanych artefaktów, które w ogóle nie mają prawa istnieć w Krainach, ale cóż - istnieją;P

Albo takie kwiatki, jak Niewidzialny myśliwy zostający nieumarłym? :curious: Tia, w tej kwestii się zgadzamy w stu procentach. Niemniej, nie można wymagać od modów 100% zgodności z realiami FR, bo:
1) Za dużo czasu musieliby modderzy poświęcić, by je poznać
2) O dziwo nie wszyscy tej zgodności chcą - sporo jest ludzi którzy grają w BG bo to fajna gra, a FR jest dla nich w najlepszym wypadku "jakoś związany z książkami RASa, których nie czytałem", o ile w ogóle kojarzą, że istnieje coś takiego jak FR...

Nero - 2009-07-16, 21:20

Cytat:

Zdrowie Namiestników! (żebyście dostali kołtuna!)


A co to kołtun?

Postów nie usuwałem, bo i tak wylecą prędzej czy później. :razz:

Remik - 2009-07-16, 21:22

takie włosy w nieładzie, gdy się nie myjesz :D
Naorden - 2009-07-16, 21:32

Nero, ty się chyba myjesz prawda? Powiedz, że tak...

Nie no, wiemy że twe włosy w nieładzie są, gdyż wiadome nam jest, iż je zapuszczasz ;P

morgan - 2009-07-16, 21:33

Torn napisał/a:
jakoś związany z książkami RASa, których nie czytałem",

heh;P
Torn napisał/a:
Niewidzialny myśliwy zostający nieumarłym?

dobre, do tego na szczęście nie dotarłem
kolu, Twoje manifestacje na nic sie nie zdadzą... knajpa będzie ale w konwencji takiej, jak pierwsze posty (czyli z narracją)...

Nero - 2009-07-16, 21:35

Cytat:
Nero, ty się chyba myjesz prawda?


A juści kurde mol. A coś myślała? ;P

kol - 2009-07-16, 21:38

Nero napisał/a:
A juści kurde mol. A coś myślała? ;P

Raz na pół roku, ja też.

Nero - 2009-07-16, 21:41

I tak lepiej niż jakiś król Francji (tych Ludwików to więcej nie mogło być...) ;P
morgan - 2009-07-16, 21:46

XIV, widać tak się świecił, że słońcem go nazwali, ale chyba lepiej tak, niż np. Plątonogi, Brzuchaty, Krzywousty czy Łokietek bądź też po prostu Gruby;P
kol - 2009-07-16, 21:49

Z drugiej strony był Harald Pięknowłosy :roll:
morgan - 2009-07-16, 21:52

Jak i Harald Sinozęby
kol - 2009-07-16, 21:53

Bluetooth - ciekawe, czy już wtedy używali jego zębów do komunikacji bezprzewodowej???
Nero - 2009-07-17, 21:17

Naorden napisał/a:
Ale nawet jeśli ma, to trzeba mu zmienić na Tomek... :P


Ola i jej fantazje. :P

A ja bym chciał... Nie, nie powiem.

Naorden - 2009-07-17, 21:20

Masz coś do Tomków?! :krasnal: :killer: :evil: ]:-> :diabel: :chomik:
Nero - 2009-07-17, 21:23

Naorden napisał/a:
Masz coś do Tomków?!


Tak mam. Jeden ode mnie kasę pożyczył i nie oddał. :P

Bogusąd - 2009-07-17, 21:24

Ja mam. ^^
Gawith - 2009-07-18, 13:09

morgan w tekstach napisał/a:
Racja, jest świetna, a skoro sztywny pal azji to nie moze zbraknąć tej o to pieśni:

Sztywny Pal Azji - Kolor czerwony

Racja, racja. Pal ma kilka ponadprzeciętnych piosenek, ale te dwie sięgają wyżyn ;) Zresztą może później przypomnę sobie co nieco i wrzucę małą playlistę w odpowiedni temacik...

morgan - 2009-07-18, 13:16

Jeszcze strzelec i rak, ale tekstu nie znalazłem
Nieprzemakalni
spotkanie z...
faraon no i jeszcze kilka innych

kol - 2009-07-19, 20:20

Simi napisał/a:
kol napisał/a:
Jak dla mnie liczy się charakter

Każdy tak mówi, ale prawie nikt nie ma dość charakteru, żeby oprzeć się ogólnie obowiązującemu ideałowi. Który men przyzna się np., że woli pulchne kobiety? Przecież modne są chude!

Pisałem o sobie...
A kto lubi grube, takie sobie prędzej czy później znajdzie.

Gawith - 2009-07-19, 20:57

Cytat:
Dałem ją tylko tutaj

I co, myślsz, że taki świntuch jak kol nie zamoczył w niej od razu swoich parszywych paluchów? :P

kol - 2009-07-19, 21:04

Nie wypełniałem jej. Gdy zobaczyłem nazwę "ankietka", to mi się odechciało. Kobiecy bzdet...
Nero - 2009-07-19, 21:53

Cytat:
(pozostaje Ci się cieszyć, że nie tak łatwo użyć tej elfickiej)


Jakiej elfickiej?!

Yaku - 2009-07-19, 22:04

Nic dodać, nic ująć - pierwsze.


Naturalnie jest genialnie 8-)

EDIT: Yaku - to kącik filozofów, nie spamerów - m

Ej no. Efekt intensywnych rozmyślań. To było bardzo filozoficzne. Tylko wyciągając z głębi swego jestestwa zdecydowałem się na lekki szlif.

Bo co więcej napisać? "Jesteśmy tak piękni za jakich się sami uważamy." Popadając w kompleks sami stawiamy sobie kłode pod noge. Dwie takie kłody nie gwarantują wygody ;)

EDIT2: Wybacz - następnym razem przymknę oko na lakoniczność (1x), ale ten niech już tu zostanie:P
Aczkolwiek (bo zapewne sądzisz, że sie czepiam) zerknij na III. 1 w Regulaminie... To raczej też było na przyszłość, bowiem zauwazyłem niepokojącą tendencję ku coraz wiekszej skrótowości, cechującą kilku innych Użytkowników, z którą walcze, a która to walka jest błędnie interpretowana - nie można wykluczyć, że gdybym nie zwrócił Ci uwagi, za parę tygodni pisałbyś po jednym wyrazie...

mumin - 2009-07-19, 22:04

Saiya-jin napisał/a:
Dałem ją tylko tutaj i na babskim forum o wizażu. :P
Ryjek i Włóczykij już wypełnili i bardzo się im podobała (tak twierdzą )…nie mogłam ich powstrzymać :lol:
Saiya-jin - 2009-07-19, 23:23

Widzę, że twoja niechęć do przegranej to już jakaś patologia.
Gawith - 2009-07-19, 23:24

Oj Mumin Mumin
kol - 2009-07-20, 01:12

Sad but true, mumin.
mumin - 2009-07-20, 23:49

Jesteście naprawdę śmieszni xD
Naprawdę myślisz że twoja ankietka cokolwiek komukolwiek udowodni ?
Już nie mówiąc że jest skonstruowana z subtelnością cepa bojowego :roll:

kol - 2009-07-21, 00:01

Co się mumin czepiasz. Są 'ankietki' o ulubionym proszku do praniu, są o bzykaniu.
Gawith - 2009-07-21, 00:30

Cytat:
Jesteście naprawdę śmieszni xD

A Ty złośliwa - Saiya se stworzył ankietę a Ty wraz z koleżkami specjalnie ją sabotujesz, bo Ci się wydaje głupia i niepotrzebna...

morgan - 2009-07-21, 00:40

Fight!;P

mumin napisał/a:
jest skonstruowana z subtelnością cepa bojowego

czyli jak my;P
Gawith napisał/a:
bo Ci się wydaje głupia i niepotrzebna

bo jest - jeśli ma przedstawiać preferencje, jesli zaś niedojrzałość i skłonność do przekory - będzie idealna;P

Co do kobiet - zaniżają, jak idzie ankieter (pracowałem kiedyś w quancie) i pyta na twarz (mechanizm: no bo co sobie pomysli, jak powiem, że 15;P), za to w pisanym w pełni anonimowym zdarza im się popłynąć

mumin - 2009-07-21, 02:53

kol napisał/a:
Co się mumin czepiasz. Są 'ankietki' o ulubionym proszku do praniu, są o bzykaniu.
Nieważne o czym ,ważne jak...
Gawith napisał/a:
Ty wraz z koleżkami specjalnie ją sabotujesz
Ryjek to nawet trochę wygląda jak dziewczyna xD
Jak chcesz to zaangażuje w to koleżanki (im nas więcej tym weselej ;P) :lol:
morgan napisał/a:
za to w pisanym w pełni anonimowym zdarza im się popłynąć
Zwłaszcza „płyną” faceci wypełniający takie ankiety dla babek … :roll:
Ciekawam wyników tego „badanie” ;P
Gawith napisał/a:
A Ty złośliwa
]:->
Simi - 2009-07-21, 14:43

Saiya-jin napisał/a:
albo baby się nawet w ankietach nie przyznają, tzn. są zakłamane ).

Tak Saiya, każda z nas bierze udział w orgii dwa razy dziennie co najmniej.
Tylko facetów tam nie wpuszczamy o! :lol:
Saiya-jin napisał/a:
Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że jednak miałyście rację

Saiya przyznał nam rację!
Muminkuuu!!!!
To trzeba uczcić- może jakiś mały sabacik? 8-)

Uprasza się Sz.P. Morgana o nieusuwanie tego spamu. :smile:
Sama za parę dni usunę.

EDIT: Jest Shoutbox vel offtopic - tam można to przerzucić...

kol - 2009-07-21, 14:56

mumin napisał/a:
Nieważne o czym ,ważne jak...

C**j ich obchodzi, jak jesteś cnotliwa. O co innego pytają i tyle.
A gdyby zrobiono ankietę pt. "Twój ulubiony odcień różu w lakierze do paznokci", to pewnie by znaczyło, że wszystkie malują paznokcie na różowo?

mumin - 2009-07-21, 15:02

Saiya-jin napisał/a:
Trzeba jeszcze zrobić taką samą dla facetów i dać na jakieś "normalne" fora
A kiedy i gdzie będzie ta ankieta dla facetów ? :roll:
Simi napisał/a:
Saiya przyznał nam rację!
Muminkuuu!!!!
To trzeba uczcić- może jakiś mały sabacik? 8-)
<mumin otwiera szampana >Och taaak 8-)
Saiya-jin napisał/a:
Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że jednak miałyście rację
No i poco było się wykłócać z mądrzejszymi od siebie ? :lol:
mumin - 2009-07-21, 15:14

kol napisał/a:
C**j ich obchodzi, jak jesteś cnotliwa. O co innego pytają i tyle.
A gdyby zrobiono ankietę pt. "Twój ulubiony odcień różu w lakierze do paznokci", to pewnie by znaczyło, że wszystkie malują paznokcie na różowo?
O co ci biega? Ja po porostu twierdzę że jest głupio s..k..o..n..s..t..r..u..o..w..a..n..a
kol - 2009-07-21, 16:56

A co? Za dużo pytań do czytania?
Gawith - 2009-07-21, 17:21

morgan o ankiecie napisał/a:
bo jest

Jest, ale ostentacyjne robienie w niej gnoju to już bucówa pełną gębą...

Gawith - 2009-07-21, 17:36

Ale ta ankieta słabo, jak sądzę, odzwierciedla rzeczywistość...
A że wiele dziewcząt to niezłe ziółka to nie od dziś wiadomo - ankiet do tego nie potrzeba...

Saiya-jin - 2009-07-21, 17:42

mumin napisał/a:
A kiedy i gdzie będzie ta ankieta dla facetów ? :roll:

Chcesz, to sama możesz założyć. ;)
Simi napisał/a:
Tak Saiya, każda z nas bierze udział w orgii dwa razy dziennie co najmniej.
Tylko facetów tam nie wpuszczamy o! :lol:

To był taki żart.
Simi napisał/a:
EDIT: Jest Shoutbox vel offtopic - tam można to przerzucić...

I potem szukać 2 h wypowiedzi, które nas interesują?

Nero - 2009-07-21, 17:49

DarkMatter napisał/a:
słucha "dobrej" muzyki (Doda, Feel i.t.p. *odruch wymiotny*)


Nie nazwałbym tfurczości Dody "dobrą muzyką"...

Saiya-jin - 2009-07-21, 18:07

Jej chodziło o to, że przeciętny Kowalski uważa muzykę Dody za dobrą.
kol - 2009-07-22, 17:55

NOWE LOGO CHILDREN OF BHAAL!



Saiya-jin - 2009-07-22, 18:44

Fajny podpis, kol (xui̯-ø). ;)
kol - 2009-07-22, 18:49

To jest zapis morfologiczny, więc zero musi być :P
Saiya-jin - 2009-07-22, 18:50

Nie miałeś jeszcze historycznej? :P
kol - 2009-07-22, 18:53

Jeszcze nie, chyba dopiero na II roku.

Trochę się naszukałem tego zera po necie, heh.

Saiya-jin - 2009-07-22, 19:18

Ja zawsze ręcznie pisałem te wszystkie znaczki.
morgan - 2009-07-23, 10:27

Trista napisał/a:
Jeden z użytkowników forum Larian Studios opublikował krótkie podsumowanie pierwszej niemieckiej recenzji Divinity 2: Eco Draconis, gdzie Gamestar ocenił grę na 83%.

Tłumaczenie rzuca na kolana:
+ Gry można bić z każdym skillset
- Zmiana charakteru zbyt szybka
+ Czujesz poprawę swojego charakteru.
- Środowiska stereosounds są słabe.
(wersja niemiecka tutaj oczywiście)
- Stosunkowo tylko jeden poziom trudności
Cytat:
+ Smok ma własne umiejętności.

Dziwne, nie?
Cytat:
System walki (6 / 10)
+ Ekscytujacy

To raczej kwestia gustu


A tak BTW, to nie wiem czy to jest na tyle istotne by robić zeń news... W końcu to tylko opinia jakiegoś jednego gościa

Trista - 2009-07-23, 10:45

Wiem, że tłumaczenie po prostu powala, ale jak ktoś nie zna angielskiego to musi mu starczyć ;P Radzę lepiej przeczytać oryginał. Z tego co wiem to jest to podsumowanie recenzji Gamestara.

btw. też się zastanawiałam, czy rzeczywiście jest to istotne. Pomyślałam po prostu, że taka wstępna ocena może być przydatna.

Nero - 2009-07-23, 21:33

Cytat:
Teoria chaosu głosi, ze nigdy warunki nie są takie same, więc w teoretycznie takiej samej sytuacji uzyskamy inne efekty. Po prostu nie jesteśmy w stanie poznać, przewidzieć wszystkiego.


Teoria chaosu głosi, że jeżeli praca egzaminacyjna spadnie na podłogę, to się dostaje dwa. Jeżeli spadnie na stół, to się zdaje. ;P Z autopsji wiadome.

Simi - 2009-07-23, 21:34

Też prawda!
kol - 2009-07-23, 21:36

U mnie się je czyta. W końcu do tego doszliśmy.
morgan - 2009-07-23, 22:00

Albo przynajmniej mówi, że czyta;P
kol - 2009-07-23, 22:02

Nie, jednak czytają, w końcu poloniści...
morgan - 2009-07-23, 22:08

kol napisał/a:
Nie, jednak czytają, w końcu poloniści...

Myślisz, że prace wszystkich sie da przeczytać? U mnie też na jednych studiach - wszyscy historycy (przynajmniej przyszli) rzekomo, a z połowy prac nie dało się czytać, bo były streszczeniami książek, 1/4 bo były denne - pozostałe i owszem;P

kol - 2009-07-24, 00:51

Zależy od prowadzącego, ale jednak są pewne standardy. U nas czytają. Byłem raz na teorii literatury z II rokiem. Doktor równo opier**lił wszystkich, a tylko ze dwie prace uznał za dobre. Wniosek - czytają, nawet jeśli denne. Oczywiście jest niereprezentatywne dla całego uniwerku, ale...
Saiya-jin - 2009-07-24, 06:51

U mnie koleś z historii nie sprawdzał egzaminów. Były przypadki, że kogoś nie było na egzaminie i dostał 4. :lol:
kol - 2009-07-24, 20:22

Nao fajnymi piosnkami zarzuciła, w końcu teksty do mnie przemawiają :P

Myślę sobie, co by było, gdy tak załozyć polski chłopski zespół metalowy? ;]

Piosenki pt. Sianokosy czy Napie*dalanka w gospodzie - byłyby hity!

Naorden - 2009-07-24, 20:26

Kolu, obczaj jeszcze to ;P

http://www.youtube.com/wa...Nm4&feature=fvw

I przesłanie tego teledysku: szanuj zieleń, bo cię dopadną!

*wali się w łeb* Zapomniałam dodać tego: http://www.youtube.com/wa...feature=related ;P

kol - 2009-07-25, 15:56

He, he, wielu się podoba.
Tylko mi powiedz, czy jest tam jakies przesłanie? A jeśli tak, to jakie?
Jaka jest Twoja interpretacja tej książki?

Simi - 2009-07-25, 16:04

A czy ja polonistką jestem, żeby zgadywać co poeta miał na myśli? :smile:
A nie wystarczy, ze dobrze się to czyta?
Niech będzie- jest to studium zniewolenia jednostki przez bezwzględny reżim komunistyczny...ple, ple, ple...
Jako rzekł Szatan: "Ludzie są jacy byli, tylko problem mieszkaniowy ma na nich zły wpływ..." 8-) (to z pamięci).
I to jest dość optymistyczne przesłanie.

kol - 2009-07-25, 16:13

Simi napisał/a:
A czy ja polonistką jestem, żeby zgadywać co poeta miał na myśli? :smile:

LOL

Simi napisał/a:
A nie wystarczy, ze dobrze się to czyta?

To może zacznij czytac ulotki, szybko i bezproblemowo idzie.

jeśli Twoja ulubiona książka, to wypadałoby wiedzieć dlaczego.

Gawith - 2009-07-25, 16:15

No właśnie kol.
Piękna historia o miłości plus kilka szpil wbitych w system i społeczeństwo.
Ważne, że porusza :mrgreen:

Simi - 2009-07-25, 16:16

kol napisał/a:
jeśli Twoja ulubiona książka, to wypadałoby wiedzieć dlaczego.

Hę? Całą listę Ci wyliczyłam, jeszcze mało?

kol - 2009-07-25, 16:19

Simi napisał/a:
Hę? Całą listę Ci wyliczyłam, jeszcze mało?

Cała lista, a nic szczególnego. Mało, mało...
Co sądzisz o Jezusie i Piłacie?

Simi - 2009-07-25, 16:24

kol napisał/a:
Co sądzisz o Jezusie i Piłacie?

:lol: Fajni som!
Zwłaszcza płaszcz Piłata z podbiciem koloru krwawnika...
A tak poza tym, co Cię ugryzło?

kol - 2009-07-25, 16:30

Simi napisał/a:
A tak poza tym, co Cię ugryzło?

Mucha manikalis maniakalis.

Mnóstwo ludzi mówi, ze Mistrza lubi, a gdy przychodzi do mówienia o czym tak ksiązka jest, to większość nic nie mówi albo duka, że śmieszne i trochę pokręcone. Co też tu dzisiaj wyszło. Nie bronię nikomu interpretować po swojemu, ale tyle żałosnych interpretacji utwierdza mnie tylko w tym, że albo rzeczywiście książka jest o śmiesznych diabłach, albo większość podaje ją, żeby błysnąć, nad treścią się nie zastanawiając. Bo czemu nie - klasyka i do tego mozna się usmiechnąć.

EDIT: To był temat o ulubionych ksiażkach, nie o ich interpretacji - widze, że co niektórzy mają pewne problemy;P (l.mn. nie odnosi się do Simi) - zostawcie je na czas studiów - m

Simi - 2009-07-25, 16:40

kol napisał/a:
Mucha manikalis maniakalis.

To te co gnieżdżą się w nosie? :curious:
kol napisał/a:
Mnóstwo ludzi mówi, ze Mistrza lubi, a gdy przychodzi do mówienia o czym tak ksiązka jest, to większość nic nie mówi albo duka, że śmieszne i trochę pokręcone.

Bo za to się tę książkę lubi!
Przecież nie za to, że pokazuje ciężką dolę pisarza w Związku Radzieckim.
kol napisał/a:
albo większość podaje ją, żeby błysnąć, nad treścią się nie zastanawiając.

Gdybym chciała błysnąć podałabym coś ambitniejszego.
Czy mi się zdaję, czy nabijasz posty tanim kosztem?

kol - 2009-07-25, 20:23

mumin napisał/a:
Kurde ,kim trzeba być, by chcieć za przeproszeniem pchać p**e w coś co wygląda jak dziecko, z drugiej strony lepiej w plastik nisz w prawdziwego szczyla w mundurku ...pleee

Może przynajmniej umieją pisać w ojczystym języku w miarę porządnie...

Dziewuchy w mundurkach są cool!

mumin - 2009-07-25, 20:42

kol napisał/a:
Może przynajmniej umieją pisać w ojczystym języku w miarę porządnie...
Czepiasz się ...to wszystko, przez moje „święte oburzenie” :roll:
kol napisał/a:
Dziewuchy w mundurkach są cool!
Raz dzieciaczek, raz zwierzaczek…
kol - 2009-07-25, 20:44

Raz krówka, a raz nawóz azotowy...
Gawith - 2009-07-25, 20:59

Mumin co to jest p**e? Bo nie mogę rozszyfrować z kontekstu. Serio pytam. Czy miało być ę zamiast e, to wtedy tak ;p
kol - 2009-07-25, 21:07

Sądzę, że "Pepe". To nie było trudne...
kol - 2009-07-25, 21:41

Ja sądzę, że Stumilowy Las - kto to widział, żeby tygrysy skakały na ogonach?!
Nero - 2009-07-26, 19:58

Cytat:

No to podziękował... Nienawidzę seriali z nastawieniem pro rodzinnym, fuj.


De gustibus...

Saiya-jin - 2009-07-26, 20:05

Ja wam polecę Californication, bo widzę, że nikt tego nie chce oglądać, a to zaj*bisty serial jest.

EDIT: Wielokrotnie pisałem o używaniu przekleństw na CoBie

Nero - 2009-07-28, 18:56

Cytat:
Podobno Miłosz, ale to nie potwierdzone:


Na pewno to nie Miłosz. Nie mogę sobie autora przypomnieć, ale na pewno nie Miłosz.

Leoncoeur - 2009-07-28, 19:02

gdzieś był artykuł że to Zbigniew Turek, ale to nie potwierdzone, a zazwyczaj przypisuje się toto Miłoszowi, jak jest naprawdę - cięzko rozkminic ;)
morgan - 2009-07-28, 19:49

Trista napisał/a:
Fields of The Nephilim - "In The Year 2525"

Gwoli ścisłości jest to zespołu Zaer & Evans - http://www.youtube.com/watch?v=NmgJP-1FQJQ (jakaś podła koncertówka), w ich wykonaniu weszło w skład soundtracka do Good Morning Vietnam...

EDIT: znalazłem też dobrą: http://www.youtube.com/wa...feature=related

Leoncoeur - 2009-07-28, 20:48

no żesz jasny szlag :/

Jak jedna ryska na płycie BG2 może zniszczyc tak ambitne plany rodzące się międy uszami.

:sciana:

kol - 2009-07-28, 20:51

Czyściłeś płytę jaką ściereczką?
Naorden - 2009-07-28, 20:55

Papierem ściernym kolu :P
kol - 2009-07-28, 20:56

Taa, jeszcze lepiej WD-40.
Aeraldo - 2009-07-28, 21:44

@Leon - jak miałeś płytkę oryginalną i ci padła, nie miej skrupułów. Kombinuj pirata. :razz: Dzisiejszy świat daje wiele możliwości, żeby utopić w baldurku parę miesięcy swojego życia. Kolejne.
Leoncoeur - 2009-07-28, 21:58

Skrupuły... skrupuły... hm... skrupuły...
<leci sprawdzić słowo w słowniku> :P


Ale teraz nie skombinuję :) z picia nic nie wyszlo, bede się nudzil
damn, jak ja tego nie lubie

Gawith - 2009-07-28, 22:03

Leoncoeur, zagadaj ładnie kol. kola, zorganizuje Ci coś na wieczór :p
Vinci - 2009-07-28, 22:11

Leon, też tak kiedyś miałem. Więc skopiowałem płytkę na dysk, co się dało. Okazało się, że przy kopiowaniu jakiegoś tam pliku wyskakuje błąd, miałem jego nazwę, więc poszukałem tego pliku na innych płytkach, był. (czasem się powtarzają, tak mi się wydaje, ewentualnie ktoś podeśle) i z takiej "sklejki" zrobiłem wirtualny dysk. Śmigało aż miło :P
Leoncoeur - 2009-07-28, 23:47

Jak powiedzieli - murzyn zrobił.

3 płytka ma felery w postaci: NPCSound.bif, CREAnim1.bif i folderu Movies

Vinci napisał/a:
ewentualnie ktoś podeśle
ma ktoś toto pod reką i lubi rapida? :>


Vinci - 2009-07-29, 11:48

Chciałeś mnie na stosie spalić, ale znaj mą dobroć :P
kol - 2009-07-29, 12:07

Ribaldzie, zmyślny ruch!
Leoncoeur - 2009-07-30, 00:41

@Vinci
thx, egzekucja odwleczona :)

Trista - 2009-07-30, 09:21

morgan napisał/a:
Trista napisał/a:
Fields of The Nephilim - "In The Year 2525"

Gwoli ścisłości jest to zespołu Zaer & Evans - http://www.youtube.com/watch?v=NmgJP-1FQJQ (jakaś podła koncertówka), w ich wykonaniu weszło w skład soundtracka do Good Morning Vietnam...


Widocznie Fields of the Nephilim zrobili cover tej piosenki; jest jako bonus na ich albumie "Mourning Sun" ;)
http://www.youtube.com/watch?v=gMr3bK1NyQc

Alvarez - 2009-07-30, 16:24

Cytat:
-seria Thief (wcielenie się w nieuchwytnego mistrza złodziejskiego fachu to jest to co tygryski lubią najbardziej ;P)

A to ciekawe, Vinci nic o serii Thief nie wspomniał :grin:

Nun - 2009-07-30, 16:27

Alvarez napisał/a:
A to ciekawe, Vinci nic o serii Thief nie wspomniał :grin:


Widać jest innym gatunkiem tygrysa ;P

Bogusąd - 2009-07-30, 16:31

Ktoś mi ostatnio powiedział coś w stylu :'Jesteś podobna do małego tygryska.' Nie wiem co mam o tym myśleć.
Naorden - 2009-07-30, 16:33

Jeśli Vinci jest tygryskiem, to zapewne ten ktoś chciał cię obrazić. xD
Nun - 2009-07-30, 16:35

Ja go na twoim miejscu bym podrapał Bogno ;P
Naorden - 2009-07-30, 16:39

Ja bym mu powiedziała, że on jest skunksem... :P
kol - 2009-07-30, 20:18

Po moim podwórku lataja dwa nietoperze he, he.
morgan - 2009-07-30, 20:21

Nietopyrze, kol. kolu, nietopyrze;P
kol - 2009-07-30, 20:33

Niedoperze :P
Naorden - 2009-07-30, 20:51

Nietoperze są słodziutkie ^^ Mają takie fajne uszka i w ogóle słodziutkie mordki ^^

(Przeciwieństwo nietoperza - taktoperz xD)

kol - 2009-07-30, 20:52

Całowałaś się kiedyś z nietopyrzem? ;]
Naorden - 2009-07-30, 20:54

Takim pod ludzką postacią? ;)
kol - 2009-07-30, 20:56

Nie chodzi mi o Batmana, tylko o latającego szczura :P
Nun - 2009-07-30, 20:57

:roll: Ja tam wolę latające koty ^^ ;P
Naorden - 2009-07-30, 20:59

A mi chodziło o wąpierza ;) A z nietopyrzem-latającym szczurem nie :P

Proponujesz mi zmienienie tego? :P

kol - 2009-07-30, 21:01

Sądzę, że emocje mogą być silniejsze w przypadku szczura-lotnika he, he.
Naorden - 2009-07-30, 21:05

No to pokaż, co potrafisz xD
kol - 2009-07-30, 21:07

To nie ja mam chętkę na całowanko ze szczurami, tylko Ty :P
Naorden - 2009-07-30, 21:09

No ale innego szczura pod ręką nie mam, więc muszę się zadowolić tym wypłoszem kolem :roll:
kol - 2009-07-30, 21:12

Nie zaśliń monitora :P
Naorden - 2009-07-30, 21:13

Mhm... Mam ochotę zrobić coś z twoim zdjęciem xD
Saiya-jin - 2009-07-30, 21:50

Brakuje tutaj jednej fajnej emotikony z sfd:
Naorden - 2009-07-30, 22:01

I jak ci się podoba? xD

http://img65.imageshack.us/img65/9765/kol2.jpg

Nero - 2009-07-30, 22:07

Ło matko bosko! Demon!

Regna terrae, cantate Deo,
psallite Domino
qui fertis super caelum...

Leoncoeur - 2009-07-30, 22:09

@kol,
wizażystkę widzę masz w dechę :P

Valsharess - 2009-07-30, 22:11

jak wiem Kolu Zbolu od czego Ci sie to zrobiło :P
Naorden - 2009-07-30, 22:12

Tak na prawdę wygląda - jak ściągnie papierową torbę, na której ma namalowane coś, co przypomina człowieka.
kol - 2009-07-31, 02:19

Chyba muszę się ogolić :shock:
Bogusąd - 2009-07-31, 02:21

Nie rób tego ! ^^
Durendal - 2009-07-31, 12:58
Temat postu: spam
(odnośnie http://athkatla.cob-bg.pl...?p=63596#63596)
Durendal zadał pytanie na które nie odpowiedziałeś... Czemu więc zadajesz pytanie? :wink:

------------------

EDIT do postu poniżej: To bardzo elokwentna i dojrzała odpowiedź...

Philoos - 2009-07-31, 13:03

Dlatego
morgan - 2009-07-31, 15:18

Dlaczego?
1. to co podał Phil (chodzi o czas: tydzień)... Nie wiem jak to zrobiłeś, albo co, kto zrobił - wczoraj Twojego "pytania" nie było - nie zwykłem jakbyś nie zauważył zadawać nowych pytań bez odpowiedzi na stare (jedynie w ekstremalnych przypadkach) - a teraz patrzę w datę edycji 29.VII - wtf?
2. "Pytanie" - nie dość że nieprawidłowe (albo Ile postaci albo Które postaci/-e) to jeszcze powtórzone: http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=61572#61572 - nie mam obiekcji, gdy powtórzy się pytanie w quizie o BG2, gdzie jest 25 stron, ale tu są raptem 3...
Przykro mi, uznałem, że kolejka przepadła...

kol - 2009-07-31, 20:12

Simi napisał/a:
Jeszcze byłoby miło gdyby faceci zrozumieli, że kobieta musi sobie czasem popłakać i nie zawracali wtedy głowy pytaniami

A mężczyzna musi czasem urżnąć się w trupa, i byłoby miło, gdyby kobiety nie miały z tym problemów.

morgan - 2009-07-31, 23:15

Nero o Full Metal Jacket napisał/a:
A ostatnia scena to w ogóle...

Na ostatniej scenie zasnąłem;P Ale życie w koszarach powala, no i wydaje się być prawdziwe (nie wiem, nie byłem, jak również być nie mam zamiaru)...

Simi - 2009-08-02, 12:25

Alvarez napisał/a:
Saiya-jin, student polonistyki (blee...) na UWr (?), wygrywa z kolem w plebiscycie na najbardziej wkurzającą Simi osobę,

Hę? Jako żywo nie robiłam takich zestawień. Obecnie zresztą Koluś zajmuje pierwsze zaszczytne miejsce (razem z komarami). 8-)

Remik - 2009-08-02, 16:42

Alvarez napisał/a:
(...) a jak ktoś nie umie, to od czego jest Remiq :wink:


No ba

Alvarez - 2009-08-02, 16:46

ech, nie takiego komentarza się spodziewałem, mógłbyś chociaż napisać, co o tym myślisz (oczywiście nie tu)
Nun - 2009-08-04, 21:32

Jvegi napisał/a:
czwarty Silent Hunter


Jvegi napisał/a:
Europa Universalis III


Za dwie dyszki? O.O O ja cię kręcę...

Vinci - 2009-08-05, 14:59

Yaku napisał/a:
Vinci, Gaw, Jerg - to ten grubciowaty, łysowaty który na Woodstocku przylazł raz ze mną do obozu Gawa ).


Ten, którego chciałeś porzucić w toi toiu? xD Hehe, mało mówił, więc ciężko mi ocenić czy taki wyjarany ma mózg ;)

Naorden - 2009-08-05, 15:03

Mhm... Yaku porzuca ludzi w toi tojach? Muszę uważać, żeby nie wychodzić z nim na miasto xD
Vinci - 2009-08-05, 15:10

Naorden napisał/a:
Mhm... Yaku porzuca ludzi w toi tojach? Muszę uważać, żeby nie wychodzić z nim na miasto xD


Koleś poszedł się odlać do toi toia, a Yaku chciał uciekać xD Ale powstrzymaliśmy go razem z Gawe, mówiąc, że tak nieładnie :P

Naorden - 2009-08-05, 15:15

Uuuuu... Yaku jest podły i zepsuty xD
Nero - 2009-08-05, 15:22

Cytat:
http://demotywatory.pl/58...oc-temu-panstwu


Cienkie jak zupa z gwoździ. ;P

Lua Nova - 2009-08-05, 17:32

DarkMatter napisał/a:
Lua Nova, młoda mama żyjąca w bajce. Niechaj żyje w niej jak najdłużej, ponieważ świadomość okrucieństwa i niesprawiedliwości tego świata nie czyni żadnej osoby szczęśliwszą. Tylko zrezygnowaną.


Dark ja jedynie wyznaje zasade, ze szklanka jest do polowy pelna :grin: Latwo jest dostrzegac negatywy, trudniej szukac w ludziach tego co dobre. Jestem jak to okreslilas swiadoma okrocienstwa i niesprawiedliwosci tego swiata, ale nie przeszkadza to mi byc szczesliwa, bo ciesze sie z tego co mam. Poza tym to co dobre jest zazwyczaj mniej widoczne.

Nero - 2009-08-05, 17:35

Lua Nova napisał/a:
szklanka jest do polowy pelna


<bierze szklankę i wypija zawartość> Teraz nic nie ma. :P

Vinci - 2009-08-05, 17:43

To był spirytus, Nero :roll:
Nero - 2009-08-05, 17:44

Vinci napisał/a:
To był spirytus, Nero


<poleciał w odpowiednie miejsce i pozbył się trunku...>

A smakował jak sok jabłkowy...

Nun - 2009-08-05, 17:45

Pomylić sok jabłkowy z wodą/spirytusem...hmmmm..... xD
Lua Nova - 2009-08-05, 17:47

Nero napisał/a:
<bierze szklankę i wypija zawartość> Teraz nic nie ma. :P


Jakto nie ma? A szklanka?

Nero - 2009-08-05, 17:50

Lua Nova napisał/a:
A szklanka?


Jest pusta. ;P

Lua Nova - 2009-08-05, 17:50

Nero napisał/a:
Jest pusta. ;P


Ale jest :grin:

Poza tym zawsze moge ja znow napelnic.

Nero - 2009-08-05, 19:41

Cytat:
skończyło się na powstaniu najlepiej prosperującej i zorganizowanej grupy przestępczej w dziejach, mafii.


A to rząd nie jest najlepiej prosperującą grupą przestępczą? ;P

A nie, sorry - PZPN jest lepszy pod tym względem.

Post umieszczony jako żartobliwy -> proszę o nie zaczynanie flame czy czegoś tam.

kol - 2009-08-05, 19:50

:flame:

matrix145 napisał/a:
uuu racja Alvarez to ktoś się może zabrać ja bym mógł spróbować kilka plików przetłumaczyć chociaż nie wiem czy dam rade jak coś to dam znać że coś przetłumaczyłem ;p ale całego mi się nie chcę... ;p

Już się chciałem lewą ręką przeżegnać.

Nero - 2009-08-06, 12:46

Dark napisał/a:
Fajnie by było, gdyby ludzi jednoczyło coś innego, niż wspólny wróg.


Łączy -> niestety jest to flaszka na stole.

kol - 2009-08-06, 13:27

DarkMatter napisał/a:
Przynajmniej żyli dla czegoś więcej, niż zaglądanie w dno kieliszka, koluś.

Mimo to, że każda Twoja wypowiedź w tematach związanych z filozofią to pusty frazes, których naczytałaś się w "Pani domu", to to już jest bzdura. Wolę dna butelek.

Jvegi - 2009-08-06, 17:35

morgan napisał/a:
tylko dlatego, że lesby nie poowodują u Was negatywnych odczuć
Bi są najlepsze... Karolinko, mam dla ciebie parę linków :P

BTW, żegnajcie na 1,5 tygodnia, góry wzywają :peace:

Vinci - 2009-08-06, 17:40

Jvegi napisał/a:
Bi są najlepsze... Karolinko, mam dla ciebie parę linków :P


Ja się wciąż zastanawiam, czy to była kobieta, bo te zainteresowania, filmy i strony porno...a do tego, jak zapytała się mnie z jakiej sieci mam telefon i odpowiedziałem, że "z Plusa", to odrzekła z wielką gracją: "A to ch*j ci w dupę", po czym przeszliśmy na tematy warcraftowe...coś mi tu nie gra :P

Jvegi napisał/a:
BTW, żegnajcie na 1,5 tygodnia, góry wzywają :peace:


Trzymaj się, Chomiku. Weź dużo taśmy :P

Nun - 2009-08-06, 17:43

Jvegi napisał/a:
BTW, żegnajcie na 1,5 tygodnia, góry wzywają :peace:


Miłej podróży Chomiku ;) *plask Jvegi* A to tak na wszelki wypadek ;P

Naorden - 2009-08-06, 18:02

morgan napisał/a:
Szwecji i sterylizować kobiety z "lumpenproletariatu", a idąc dalej te, które nie mają wykształcenia min. zawodowego


Jeśli już to dlaczego tylko kobiety? Skuteczniejsza by była kastracja mężczyzn, bo oni mogą mieć dzieci ile chcą, a kobieta jest pod tym względem jednak ograniczona.

morgan - 2009-08-06, 18:07

Też można...
A tak btw, czy taka ograniczona? - ostatnio czytałem o jednej Włoszce, co to rodziła 18 dzieci jedno po drugim by nie iść do więzienia... A rekord oscyluje chyba w granicach 90...

Vinci - 2009-08-06, 18:13

Ale na upartego my możemy zrobić tyle jednej nocy :P
Naorden - 2009-08-06, 18:20

90? Oo...

A tacy ludzie, którzy robią sobie dzieci żeby uniknąć prawa (rodzice kiedyś mieli takich znajomych, ale oni mieli może 11?) powinni być dopiero sterylizowani. Bo jeśli chodzi o ten 2 przykład morguś, to powinno być zależne od jednostki. Mam sąsiadkę, która skończyła tylko gimnazjum (jest także po domu dziecka), ale znalazła sobie narzeczonego, wcale nie jakiegoś bogatego, a jednak żyją na dosyć dobrym poziomie... Tak czy inaczej jest bardzo dobrą osobą i nie ma żadnych nałogów... Czy planują dzieci nie wiem, ale jestem pewna, że nie działaby się im żadna krzywda.

morgan - 2009-08-06, 18:25

Naorden napisał/a:
Bo jeśli chodzi o ten 2 przykład morguś, to powinno być zależne od jednostki.

Porblem w tym, że to zawsze zależy od jednostki - tak samo możnaby sie wykłócać o gejowskie adopty - bo gejami często są b. znani i poważani ludzie (ja wiem ,że to nie ma odzwierciedlenia w życiu prywatnym, ale mozna mieć przynajmniej nadzieję, że jest ono podobne) i ich adopt też pewnie miałby znacznie lepiej niz niejedno dziecko w heteroseksualnej rodzinie...

morgan - 2009-08-08, 19:23

DarkMatter napisał/a:
BGT+ NPC Project PL (47%) ENG (53%)

Sama sklepałaś czy z pomocą Cuttootha?;P

kol - 2009-08-08, 20:55

Cytat:
BGT+ NPC Project PL (47%) ENG (53%)

Chyba 47,5%...

Dark - 2009-08-08, 21:55

kol napisał/a:

Chyba 47,5%...

To nie spirytus, nie muszę być aż tak dokładna. xD

kol - 2009-08-08, 22:45

Myślałem, że jesteś ślepa.
Dark - 2009-08-09, 07:13

kol napisał/a:
Myślałem, że jesteś ślepa.

Hihi, możliwe. ^^ Sądziłam, że jesteś normalny. Jaka ja byłam ślepa.

kol - 2009-08-09, 13:26

Cieszę się, że nie przystaję do Twojego wzorca bylejakości.

Z innej beczki:
Saiya-jin napisał/a:
Mnie zabijanie zwierząt nie rozczula. Przy sprzyjających warunkach to one by nas (ludzi) zabijały.

Siaya i zwierzęta:

:mag:

Edit: Okazało się, że smok jest gejem!

Nero - 2009-08-10, 14:46

kRemiq napisał/a:
Podejrzewałam


Wydało się! ;P

Remik - 2009-08-10, 14:48

Tak, kochamy automatyczne poprawki Worda :P.
Nun - 2009-08-10, 14:51

Nero napisał/a:
Wydało się! ;P


Ja tam od zawsze to wiedziałem...jak myślicie, czemu mnie nazywał/a swoją różową mgiełką kiedyś? ;P

Naorden - 2009-08-10, 15:08

Ja myślę, że to jednak za sprawą chorej wyobraźni Vinciego, której dał upust w pewnym komiksie :P
Remik - 2009-08-10, 20:43

Alvarez napisał/a:
Po 30. na pewno się nie zacznie, a czy zdąży się skończyć przed 16.? nie wiadomo, jeśli szybko uzbiera się jeszcze trzech graczy to raczej tak, wtedy bym jutro opublikował terminarz, może by już były jakieś walki, całość rozegra się w 15-17 walkach (zależnie czy będą walki o miejsca 5-6 i 7-8), więc te 3 walki dziennie zdają się być jak najbardziej realne, wszystko zależy od dyscypliny graczy, Remiq, pamiętasz jak to było w tym wielkanocnym "turnieju"? :wink:

Jakby co to zawsze można Twoje pojedynki wstawić na sam początek.


kRemik dotrzyma obietnicy co do poprawy :).

Nero - 2009-08-10, 21:46

morgan napisał/a:

Nero napisał/a:
3. ??????
4. Profit! ;P

wtf?


Taki mem. Bodajże z South Parka.

Almateria - 2009-08-11, 13:43



OP. ^^

Karanith - 2009-08-11, 21:08

Karanith napisał/a:
"Karanithu" - raczej Karanicie


Owszem, choć morgan z pewnością doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
Poza tym, nawet mi się podoba - prawie jak Winnetou ;)

Gawith - 2009-08-12, 17:27

Vinczi w temacie o telefonach napisał/a:
Ja mam motkę E8 i nie narzekam.

Nie chciałbyś jej stracić na Woodstocku, co? xDD
Vinczi napisał/a:
Ni ma, ale dla mnie to bez różnicy jak mi telefon wibruje ;)

No pewnie - wazne żeby w ogóle wibrował, co? xD

Vinci - 2009-08-12, 18:14

Gawith napisał/a:
Nie chciałbyś jej stracić na Woodstocku, co? xDD


Grozisz mi? xD

Gawith napisał/a:
No pewnie - wazne żeby w ogóle wibrował, co? xD


A wiesz, że miałem napisać, że mi to rybka, jak wibruje, bo się nim nie masturbuję? Ale bałem się, że ktoś mnie zaraz wyzwie od obrzydliwych, żałosnych zboków i popaprańców :roll:

Saiya-jin - 2009-08-12, 18:48

Kto nie poczuł wibracji Motorli, ten nie zrozumie. :grin:
kol - 2009-08-12, 18:49

Ja miałem E398 przez dwa lata. Wibrowała fajnie :P
Vinci - 2009-08-12, 19:30

kol napisał/a:
w każdym razie albo bądź co bądź (jakbym drugiego Vinciego widział :P)


Hej, wystarczyło raz mnie poprawić i już tak nie piszę, więc się odbimbaj :P

kol - 2009-08-12, 20:00

Pamiętam, jak przy npcach ze sto razy to poprawiałem :hyhy:
Vinci - 2009-08-13, 15:58

Wszyscy co nie sweetali mają sweetać w SB, bo bany polecą :!: xD
Naorden - 2009-08-13, 16:00

Jestem za xD
Nun - 2009-08-13, 16:00

Vinci napisał/a:
Wszyscy co nie sweetali mają sweetać w SB, bo bany polecą xD


Weź się Vinci idź se! ;x

Nero - 2009-08-13, 16:01

A idź pan... ;P
kol - 2009-08-13, 16:15

A ja słitałem jako pierwszy!
Vinci - 2009-08-13, 16:22

Brawo, Koluś :cmok: :P

A Wy dwaj, tam na górze, jesteście antyspołeczni :mothf: :P

kol - 2009-08-13, 16:24

Spadaj, [ciach] :axe: :rzygi: :gaz:
:P

Nieładnie...
lol

Vinci - 2009-08-13, 16:27

Osz Ty dziadu cho*erny, maliniakowy wieśniaku spędzający niedziele pod płotem sąsiada! Żeby Ci wódka zła była, cho*erny opoju!

:P

To wyżej do Kola, ale Twoje emotki Remiqu mnie wkurzają :P Znaczy, zwalniają mi kompa, chyba przytnę :P

kol - 2009-08-13, 21:30

Leoncoeur napisał/a:
robimy dwuzmianową firmę? :D

Ok. Sądzę, że powinniśmy zacząć w Hollywood albo w Moskwie - tam muszą bogate kobiety czekające na to, by nas wynająć :P

Leoncoeur - 2009-08-13, 22:18

To jednak nie Ciechocinek? :cry:
kol - 2009-08-14, 00:38

A co jest w Ciechocinku? :shock:
Leoncoeur - 2009-08-14, 09:08

http://www.youtube.com/watch?v=vNvkdg6qYO4 :lol:
kol - 2009-08-14, 12:17

KOC :P
morgan - 2009-08-14, 18:33

kol napisał/a:
Niezbyt lubię gry, w których bohater ma za sobą jakąś przeszłość - nie odpowiada mi to.

Rozumiem, że Tormenta też nie lubisz?;P

Naorden - 2009-08-14, 18:54

morgan napisał/a:
Rozumiem, że Tormenta też nie lubisz?;P


Jak to czytałam to właśnie też pomyślałam o Tormencie... :lol:

kol - 2009-08-14, 20:06

morgan napisał/a:
Rozumiem, że Tormenta też nie lubisz?;P

Bardziej chodziło mi o same przygodówki, ale...
To jest akurat wyjątek potwierdzający regułę :p
Ale zazwyczaj te przeszłości głównych bohaterów tylko mnie rozpraszają.
Gothic najlepszy, he, he.

Vinci - 2009-08-14, 20:41

Cytat:
To jest akurat wyjątek potwierdzający regułę :p


Ty mi możesz wypomnieć "w każdym bądź razie", ale znasz definicje reguły? :P Ona nie ma wyjątków, jeśli jest inaczej, to nie jest regułą ;)

kol - 2009-08-14, 21:26

Ciekaw jest jeden paradoks, na który sam kiedyś wpadłem:
Od każdej reguły jest wyjątek -> wszystkie reguły mają wyjątek -> to stwierdzenie jest regułą -> musi więc istnieć reguła bez wyjątku (bądź z wieloma) -> a to koliduje z początkowym stwierdzeniem.

Vinci napisał/a:
Ona nie ma wyjątków, jeśli jest inaczej, to nie jest regułą ;)

To takie powiedzonko, mogłes ogłosić to na forum ogolnokrajowym z 50 lat temu, a nie teraz z tym wyskakujesz :P

Gawith napisał/a:
Ten powód nazywa się real life

lol, co za noob

Vinci - 2009-08-14, 22:42

kol napisał/a:
Ciekaw jest jeden paradoks, na który sam kiedyś wpadłem:


Łatwo budować paradoksy na fałszywych stwierdzeniach.

kol napisał/a:
To takie powiedzonko, mogłes ogłosić to na forum ogolnokrajowym z 50 lat temu, a nie teraz z tym wyskakujesz :P


I co wtedy? W sensie, żeby się nie utrwaliło? Jako osoba dbająca o nas język, powinieneś starać się o to, żeby takie bzdury wyginęły :P Chociaż język polski jest bardzo nielogiczny i to już się nie zmieni.

kol - 2009-08-14, 22:45

Vinci napisał/a:
Chociaż język polski jest bardzo nielogiczny

Zdziwiłbyś się. Język polski jest logiczny, tylko większość, nieznająca tej logiki, próbuje ją przywracać, a potem wychodzi brak logiki w odniesieniu do pierwotnych form.
Bywa i tak, że logika jest, ale leniom nie chce się stosować zasad i idą na skróty.

Vinci - 2009-08-14, 22:59

Cytat:
Bywa i tak, że logika jest, ale leniom nie chce się stosować zasad i idą na skróty.


Możliwe, że mówimy o tym samym. Chodzi mi o takie zwroty, jak np. "w pomieszczeniu nie ma nikogo." Każdy z nas wie, że chodzi o to, że pomieszczenie jest puste, ale według zasad logiki, podwójne zaprzeczenie wskazuje, że ktoś tam jednak jest.

kol - 2009-08-14, 23:02

W polskim funkcjonuja podwójne zaprzeczenia, np. "nic nie zrobiłem". Ale jak to się stało, to na razie nie wiem :P
A nielogiczności biorą się z różnych rzeczy - stosowania reguł nie do tego, do czego trzeba, nieznania pierwotnego sensu jakiegoś wyrażenia, np. w gorącej wodzie kapany oznaczało flegmatyka, tak więc zdanie 'Ależ on się miota! W gorącej wodzie kąpany jak nic!' jest nielogicznością, heh.

Leoncoeur - 2009-08-14, 23:10

nawet poczwórne istnieją.
"Nie wiem o nikim kto by nic tu nie zrobił"
Nasz jeżyk jest zdrowo posr... XD

kol - 2009-08-14, 23:13

Czyli każdy coś robił :p
Trochę na siłę napisane :wink:

Saiya-jin - 2009-08-15, 01:12

kol napisał/a:
Vinci napisał/a:
Chociaż język polski jest bardzo nielogiczny

Zdziwiłbyś się. Język polski jest logiczny, tylko większość, nieznająca tej logiki, próbuje ją przywracać, a potem wychodzi brak logiki w odniesieniu do pierwotnych form.
Bywa i tak, że logika jest, ale leniom nie chce się stosować zasad i idą na skróty.


Polecam zapoznać się z twórczością pana Hołówki (nie wiem, czy link nie wygasł, a nie mam tego pod ręką).

Naorden - 2009-08-15, 19:20

Vinci napisał/a:
Sędziowałem żem se ja - Wasz ukochany wódz :P


Oj, nie wiem czy mogę się z tym zgodzić... :P

Gawith - 2009-08-15, 19:27

No właśnie, przecież wszyscy wiemy że forumowe Panie kochają tylko mnie, Witek może co najwyżej poprzenosić jakieś bagaże xD
Vinci - 2009-08-15, 19:38

Naorden napisał/a:
Oj, nie wiem czy mogę się z tym zgodzić... :P


Dlaczego Ty zawsze musisz wszystko popsuć? :P

Gawith napisał/a:
No właśnie, przecież wszyscy wiemy że forumowe Panie kochają tylko mnie, Witek może co najwyżej poprzenosić jakieś bagaże xD


A powiedziałeś paniom co Ci urosło od tych wszystkich piw? xDD

Nao, to coś w Twoim podpisie...błe :P

Naorden - 2009-08-15, 19:45

1. Gaw, masz rację z tymi bagażami xD
2. Vin, nie wierzę Ci xD
3. Vin, nie znasz się xD

xD

Remik - 2009-08-15, 22:08

kol napisał/a:
Remiq napisał/a:
najbogatszy kraj świata!

Jednak chyba Norwegia, jeśli chodzi o dochód państwa na łeb.
Ameryka - najpotężniejszy - to tak.


No, ok ;). Ale na pewno lepsze warunki mają tam obywatele niż u nas :O a PKB ogółem też na pewno najlepsze.

kol - 2009-08-15, 22:14

Kolejny avatar Dark, tym razem panna wygląda na niepełnosprytną albo taką, co do stała przed chwila młotkiem w łeb.
Sad but true.

Valsharess - 2009-08-16, 00:20

Kolu Zbolu, zdzielić Cię za te głupie pomysły? :P
kol - 2009-08-16, 00:30

Twoje sa na ogół ładniejsze (choć o to nietrudno, he, he).
Valsharess - 2009-08-16, 00:33

kol napisał/a:
Twoje sa na ogół ładniejsze (choć o to nietrudno, he, he).


a moze by tak jasniej?

kol - 2009-08-16, 00:41


Proszę.

Rozumiem, że chodzi Ci o Xenę (mi o aviki Dark ;)).

Valsharess - 2009-08-16, 00:47

ooo, ale jasno sie zrobilo lol :mrgreen:

OK WYSTARCZY, wyłacz to! :P

lepiej odp na moje pytanie, złosliwcze :P

Nun - 2009-08-16, 09:44

*zamknął oczy by go żarówka nie oślepiła poczym plasknął kola* Wrrrrrr >,...,<
Nero - 2009-08-16, 20:13

Cytat:

Te hinduskie rytmy i tańce...


Benny Lava! :lol: :rotfl:

Dodano:

kol napisał/a:
Szatana Serduszko


Piccolo Daimao, a nie żadnego Szatana!

Nun - 2009-08-18, 11:44

kol napisał/a:
Uuuu, napisz coś o gierce. Jakąś mini recenzję, jeśli przeszedłeś.


Oj, do końca gry jeszcze kawał bo dopiero w czwartym rozdziale jestem a akurat teraz troszkę mniej w nią gram ;P Ale może nie omieszkam coś więcej napisać jak skończę ;)

Nero - 2009-08-19, 21:45

Vinci napisał/a:

Jak Planetar, to i Deva, chociaż nie słyszałem o zakazie.


Pomyliło mi się, bo ciągle zaglądam na stary regulamin. ;P

Saiya-jin - 2009-08-20, 20:47

Nie zmieniajcie tak nicków, bo ciężko się połapać kto jest kim.

Panthea, zdjęcia prosimy. ;d

Gawith - 2009-08-20, 20:55

Cytat:
(oprócz Mamy, ona po tym jak schudłam dwanaście kilo zaczęła na mnie mówić "Gruba", ale jednak już wolę Li...)

to może w ramach kompromisu "Gruba Li".

EDIT: Rozumiem, że dzień bez spamu dniem straconym - hmm, a juz ta trauma zaczynała we mnie zanikać - m

kol - 2009-08-20, 22:11

Proponuję "Gruby Gawithli" - rewelacyjny.
Gawith - 2009-08-20, 22:54

Albo Głupi :roll:
kol - 2009-08-23, 15:21

teneery napisał/a:
Przejrzyj sobie regulamin (5. w III).

Nikt nie czyta regulaminu, tak nawet twierdzi administracja :P

Skąd z subblack można dostać się do regulaminu?

Nero - 2009-08-23, 15:22

kol napisał/a:

Nikt nie czyta regulaminu, tak nawet twierdzi administracja :P


Ej no, ja przeczytałem. ;P

Karanith - 2009-08-23, 15:23

OMG frajer!!!!11

kol - chyba się nie da.

kol - 2009-08-23, 15:24

Karanith napisał/a:
kol - chyba się nie da

Żyję w bezprawiu poprzez subblacka :P

Aha, Nero - FRAJER!!! :omg:

Nero - 2009-08-23, 15:25

W takim razie będę miły i dam linka: http://athkatla.cob-bg.pl/rulezz.php
kol - 2009-08-23, 15:25

Nie działa.
morgan - 2009-08-23, 15:26

http://athkatla.cob-bg.pl/rulezz.php - naści
(aczkolwiek ja nie zakumałem wpisu o regu - nie widze związku międzi III.5 a wytworzoną sytuacją - raczej I.6 - z tym można na upartego doszukać się zwiąku)...

EDIT: Musi, jak nie dziąła tzn, że masz coś nie teges z przeglądarką

Karanith - 2009-08-23, 15:27

Działa na children, nie działa na subblacku.
Nero - 2009-08-23, 15:30

Kod:
Template->make_filename(): Error - template file not found: reg_body.tpl


Oto winowajca.

Naorden - 2009-08-23, 15:45

Eeeeeee... Jestem frajerem xD
Nun - 2009-08-23, 16:05

Eeeee to na tym forum jest jakiś regulamin? ;d
Bogusąd - 2009-08-23, 16:21

Naorden napisał/a:
Eeeeeee... Jestem frajerem xD

A ja frajerką. xD

Azrael napisał/a:
Eeeee to na tym forum jest jakiś regulamin? ;d


xDDDDDDDDDDDD

morgan - 2009-08-23, 17:12

na subBlacku (a także na subSilverze) możliwe jest obecnie przejście do Praw Athkatli (zwanych potocznie Regulaminem), dodane to zostało także w nagłówku Forum we wzmiankowanych templatkach...
kol - 2009-08-23, 17:51

morgan napisał/a:
EDIT: Musi, jak nie dziąła tzn, że masz coś nie teges z przeglądarką

Teraz działa. Gdy pozmieniałeś.

morgan - 2009-08-23, 17:55

Wiem... Liczę, że tym razem już nie będzie przeszkód byś się z nim zapoznał (a także i inni nie-frajerzy;>)
boro - 2009-08-23, 20:03

Valsharess napisał/a:
moze wszyscy zjedziecie sie do mnie?
ja bardzo chętnie :), z kotkiem sie zaprzyjaźnię, już dawno nie miałem poharatanych rąk ;)
Valsharess - 2009-08-23, 20:04

BoRo napisał/a:
Valsharess napisał/a:
moze wszyscy zjedziecie sie do mnie?
ja bardzo chętnie :), z kotkiem sie zaprzyjaźnię, już dawno nie miałem poharatanych rąk ;)


no Ty juz jestes skazany na przyszły weekend! :P

boro - 2009-08-23, 20:06

Valsharess napisał/a:
skazany
Trzymam cie za TO właśnie słowo ;)
Philoos - 2009-08-23, 20:07

To ja wezmę grilla na plecy, jeśli ognicho nie wypali :P
Valsharess - 2009-08-23, 20:11

Philoos napisał/a:
To ja wezmę grilla na plecy, jeśli ognicho nie wypali :P


bardzo dobry pomysł! można się zaszyć miedzy drzewami pod moim oknem :P

Nero - 2009-08-23, 22:14

Cytat:

Yaku prosze cie, w NWN smoki to cieniasy. Zawsze gralam solo i nawet czarodziejem i lotrzykiem nie mialam problemow w walce wrecz ze smokami.


No to chyba jestem wyjątkowy, bo nie mogłem sobie poradzić ze smokiem, grając wojem...

Leoncoeur - 2009-08-23, 23:08

Cytat:
z kotkiem sie zaprzyjaźnię, już dawno nie miałem poharatanych rąk ;)
lool, mi kiedys poharatane ręce po zabawie z kotem ocaliły życie :P
Vinci - 2009-08-24, 02:23

morgan napisał/a:
EDIT: kolu - jeśli następnym razem zobaczę w tym temacie Twój post bez zdjęcia Cię przedstawiającego - wyrzucę je wszystkie - bo nieco przesadzasz;)


Przecież Kol wrzucił w tym temacie już swoje zdjęcie. Ma wrzucić następne? O.o

morgan - 2009-08-24, 17:07

Wieki temu... niektórzy jakoś potrafią co i rusz coś wrzucić... (i nie chcę słyszeć argumentacji, że znowu mi papugę dorobią;>)
kol - 2009-08-24, 22:56

Nie mam, to nie wrzucam.

No i najważniejsza wiadomość dnia - Gawith planuje zmienić nick na Geriawith.
Hi, hi.

Aeraldo - 2009-08-24, 23:18

Leoncoeur napisał/a:
lool, mi kiedys poharatane ręce po zabawie z kotem ocaliły życie :P

Łot du ju min? :shock:

Nero - 2009-08-25, 09:59

morgan napisał/a:
w tak, że jesli nie masz specjalnych programów bez problemu można namierzyć miejsce skad serfujesz, więc daja ograniczenia na kraj...


A co to za programy? ;>

Vinci - 2009-08-25, 11:11

Gawith napisał/a:
Vinczi, pamiętasz? xD


Pamiętam, ale co, ja mam odpowiedzieć? :P

Aeraldo - 2009-08-25, 11:57

Nero napisał/a:
A co to za programy? ;>

Steganos anonym pro chociażby.

Leoncoeur - 2009-08-25, 23:15

Valsharess napisał/a:
jestem przeciwna tłuczeniu zwierzaka do takich rozmiarów, że z kanapy dupska ruszyć nie może.
true, jakbym chciał hipopotama, to bym przygarnął hipopotama. Ja wole jednak koty i poki żyje moja córka zostanie kotem, a nie tucznikiem :P
kol - 2009-08-26, 00:32

Leoncoeur napisał/a:
Ja wole jednak koty i poki żyje moja córka zostanie kotem

Khem, khem, a jakże miewa się mamusia córeczki?
:cwaniak:

Leoncoeur - 2009-08-26, 00:45

wiesz jak to jest, typowa historia, dowiedziała się o ciąży, to uciekła za granice. :P
Gawith - 2009-08-26, 17:57

Ja w góry jadę, góry góry góry! :)
Valsharess - 2009-08-26, 18:00

Gawith napisał/a:
Ja w góry jadę, góry góry góry! :)


Wiem i nienawidzimy Cie za to :P

Gawith - 2009-08-26, 18:12

Ach, ten szorstki tatrzański granit, szum strumieni, zapach traw, chmury czepiające sie ostrych grani....

:D

Valsharess - 2009-08-26, 18:20

Gawith napisał/a:
Ach, ten szorstki tatrzański granit, szum strumieni, zapach traw, chmury czepiające sie ostrych grani....

:D


ach te topór powolutku wbijający się w Twoje serce...


:P

Nun - 2009-08-26, 18:23

Nie nie Val, to zbyt szybka i łaskawa śmierć dla niego by była ;P
Valsharess - 2009-08-26, 18:25

Azrael napisał/a:
Nie nie Val, to zbyt szybka i łaskawa śmierć dla niego była ;P


masz racje,najpierw odrabiemy mu nózki, żeby nie mógł sie wspinać i chodzic w te swoje góry ]:->

Leoncoeur - 2009-08-26, 19:27

Gawith napisał/a:
Ach, ten szorstki tatrzański granit, szum strumieni, zapach traw, chmury czepiające sie ostrych grani....
A żeby Ci tak padało dzień w dzień! A zeby tak Ci szlaki remontowali wszelkie! A żeby tak Ci Koza drogi pomyliła i byś pobłądził! *

Ja chce w góry :(


* a na poważnie to miłego wyjazdu Gaw, pozdrow Tatry

Remik - 2009-08-26, 19:46

Valsharess napisał/a:
Azrael napisał/a:
Nie nie Val, to zbyt szybka i łaskawa śmierć dla niego była ;P


masz racje,najpierw odrabiemy mu nózki, żeby nie mógł sie wspinać i chodzic w te swoje góry ]:->


bez nóg jeszcze da radę, gorzej bez rąk 8-)

Valsharess - 2009-08-26, 19:50

Remiq napisał/a:
Valsharess napisał/a:
Azrael napisał/a:
Nie nie Val, to zbyt szybka i łaskawa śmierć dla niego była ;P


masz racje,najpierw odrabiemy mu nózki, żeby nie mógł sie wspinać i chodzic w te swoje góry ]:->


bez nóg jeszcze da radę, gorzej bez rąk 8-)


wszystko po kolei Rem :> ]:-> do rączek też dojdziemy :]

kol - 2009-08-26, 19:51

Najpierw odetnijcie mu neta.
Aeraldo - 2009-08-26, 19:54

Kol, ja rozumiem stanowczość w takiej sprawie. Ale odciąć Neta? Wszak to bestialstwo!
Nero - 2009-08-26, 19:55

Aeraldo napisał/a:
Ale odciąć Neta? Wszak to bestialstwo!


Hardkor prawie urwał od internetu i jest bohaterem. ;P

Jvegi - 2009-08-26, 20:24

Leoncoeur napisał/a:

Ja chce w góry :(

Góry rządzą... I Kozice tam są :koza:

BTW, w zimie na Słowację prawdopodobnie będę jechać, tam jest taka góra, Szatan, co ma 2416 metrów. 2+4=6 czyli 616!!!! Na szczycie trzeba będzie jakiś rytualik odstawić :smile:

Nero - 2009-08-27, 14:22

Simi napisał/a:
No i co mnie u takich patriotów nieco drażni to uważanie się za kogoś nadzwyczajnego, bo naród nasz tyle wycierpiał i taki bohaterski był.


No jak to tak? Mesjaszem narodów jesteśmy! ;P Od nas ma wyjść iskra, co świat zmieni.

Simi - 2009-08-27, 14:32

Mesjaszowanie przejęliśmy od Żydów podobno.
Reszta to romantyczne brednie dla pokrzepienia serc. 8-)

Nero - 2009-08-27, 14:33

Simi napisał/a:

Reszta to romantyczne brednie dla pokrzepienia serc.


Jakie brednie? Sama prawda -> komunę rozwaliliśmy, pierwsi stanęliśmy na drodze nazizstom... ;P

Simi - 2009-08-27, 14:35

My som naród wybrany!
Polska Chrystusem narodów!
Tak, tak....

Nero - 2009-08-27, 14:40

Czytanie z Księgi Mesjaństwa Polskiego:

A wtedy Bóg przemówił tymi słowy: daję ja Polakom misję wielką. Mają oni przygotować grunt, żeby stać się Narodem Wybranym. Albowiem wielka jest ich sprawa i kraj zacny. Niech się stanie!
To rzekłszy, wyciągnął flaszkę z napisem 'Pan Tadeusz' i pociągnął łyka. I widział Bóg, że wódka była dobra.

Naorden - 2009-08-27, 16:37

Mój tata by powiedział: "Żeby was BÓG nie pokarał!" xD (on tak zawsze mówi kiedy wie, że nie ma racji i już nas nie przedyskutuje)
morgan - 2009-08-28, 18:41

Luinel napisał/a:
większość ludzi na tym forum jest ode mnie sporo starsza

niektórzy nawet 2x;)
przyzwyczaisz się...
Witaj jeszcze raz;>

kol - 2009-08-28, 22:26

teneery napisał/a:
Owszem, masz swoje zdanie, ale nie musisz mnie obrażać tylko dlatego, że myślę inaczej niż Ty :roll:

I co, bydlę jesteś, Leonie!

Leoncoeur - 2009-08-28, 22:35

kol napisał/a:
bydlę
zaraz poprosze o zmiane nicka :P
boro - 2009-08-28, 22:36

Cytat:
zaraz poprosze o zmiane nicka :P
Zmień na "Olbrzymie bydlę" :P
Leoncoeur - 2009-08-28, 22:39

"Zły uberbydlak" - to mi po głowie chodzi, teneery bylaby wniebowzieta :sweet:

[edit:down]
pisownia nicka jej mi sie pomylila

Nero - 2009-08-28, 22:40

Leoncoeur napisał/a:
teen bylaby wniebowzieta


Kto to jest 'teen'? ;>

Valsharess - 2009-08-28, 22:42

Leoncoeur napisał/a:
"Zły uberbydlak" - to mi po głowie chodzi, teen bylaby wniebowzieta :sweet:


jestem za :]

kol - 2009-08-28, 23:14

Ja jestem za Bydlakcouer :P
Vinci - 2009-08-29, 02:36

kol napisał/a:
Ja jestem za Bydlakcouer :P


Da się zrobić :P

boro - 2009-08-29, 07:04

A jednak Leon Bydlakowiec? :P
Naorden - 2009-08-29, 20:43

Mi się otwierają wszystkie i jeszcze komunikat, że jestem wporzo 8-)
Philoos - 2009-08-29, 20:45

Otwierać otwierają (łącznie z komunikatem), ale zmilosciserc.pl jest obładowana samymi reklamami :>

EDIT: I nawet tu przyspamują;P - m

Przeniesione gdzie trzeba ;P

Jvegi - 2009-08-30, 13:17

Remiq napisał/a:
niegdyś aktywny support dla Ostrz i Gwiazd oraz jego forum

Primo, "Ostrza i Gwiazd" jak już, ktoś tutaj ma braki w baldurze jedynce chyba.

Secundo... BGiF nie jest forum OiGu. OiG to inicjatywa tak zwanego zrzeszenia (zwanego ZSRR) mająca na celu zjednoczenie wielu małych stron o baldurze jakie obecne były na scenie wiele lat temu. BGiF natomiast stał się BGiFem w roku 2004, po przeprowadzce na nowy serwer. Poprzednio forum nazywało się FZB, czyli forum zbrojowni bhaala, niegdyś znakomitej strony, która niestety od la nie jest uaktualniana. Tak więc BGiF od 6 lat jest forum niezależnym ( a teraz niemal martwym... no cóż), kapisi?

Gawith - 2009-08-30, 13:21

Ty Chomiku lepiej pisz posta o katharsis - my wciąż czekamy :p
kol - 2009-08-31, 05:07

Karanith napisał/a:
Autor epilogu najdłuższej forumowej sesji (rozgrywała się na wszystkich 3 forach).

Domyślam się, że CoB oraz Tawerna, a trzecie? BGiF?

Leoncoeur - 2009-08-31, 05:20

@kol

Nie, Karan mowil o forach CoBowskich tylko
To jest trzecie (?*) forum dzieciaków




* a zawsze wydawalo mi sie ze drugie oO

Karanith - 2009-08-31, 07:12

Leon dobrze gada, chodzi o 3 fora klanu. Obecne jest trzecie, znane większości (przynajmniej z opowieści, jak sądzę) cob.one było drugie, pierwsze natomiast pamiętają tylko najstarsi górale (w tym ja, rzecz jasna).

Leoncoeur napisał/a:
a zawsze wydawalo mi sie ze drugie oO


Pewnie nie tylko tobie. O ile cob.one było jeszcze parę razy wspominane na obecnym, to o pierwszym nie ma chyba nawet wzmianki. Inna sprawa, że funkcjonowało ono bodajże najkrócej i nie było wtedy jeszcze żadnej klanowej strony (przynajmniej nie takiej z materiałami).

kol - 2009-08-31, 14:35

Karanith napisał/a:
O ile cob.one było jeszcze parę razy wspominane na obecnym, to o pierwszym nie ma chyba nawet wzmianki. Inna sprawa, że funkcjonowało ono bodajże najkrócej i nie było wtedy jeszcze żadnej klanowej strony (przynajmniej nie takiej z materiałami).

Może opowiesz coś o tym pierwszym forum?

Saiya-jin - 2009-08-31, 16:52

Cytat:
Argumentacja godna 22latka - V

A co w niej takiego "niegodnego"?

EDIT: Hmmm, pomyślmy... brak argumentacji? A ten post z kolei spełnia wszelkie kryteria spamu, wiec trafił, gdzie jego miejsce - m

Temat: Ulubione wędliny

"Uhm... pomyślmy. Tak, kocham kiełbasę. Ma taki kiełbasowaty smak. Uwielbiam miętolić ją w zębach, czuć rozmamłane mięso na zębach. Co jeszcze podoba mi się w kiełbasie? Jej kiełbasiany kształt. Jest po prostu idealny. Czyste piękno." - jeśli lubicie tego typu argumentację, to raczcie się nią sami.

EDIT: Scalaj posty... Tak, myślę, że gdybyśmy mieli forum mięsne mógłbyś robić nawet za moderatora - m

Nun - 2009-08-31, 17:31

Nero napisał/a:
Zdobywca pierwszego miejsca w kategorii "kto dostanie plaska za nic".

Kto jak kto ale kol za niewinność plasków nie dostaje o nie ;P

Leoncoeur - 2009-08-31, 17:35

@Nun: czy ja wiem...
parafrazujac pewne powiedzenie: Dajcie kola, a plaskacz się znajdzie :P
Jak gdzies juz pisalem sa 3 pewne rzeczy na tym świecie: śmierc, podatki i plask od Nuna, "za nic" to tez dobry powod :P

Nero - 2009-08-31, 17:37

Leoncoeur napisał/a:

Jak gdzies juz pisalem sa 3 pewne rzeczy na tym świecie: śmierc, podatki i plask od Nuna, "za nic" to tez dobry powod :P


A kłótnie w Sejmie pewne nie są? ;P

Vinci - 2009-08-31, 17:49

Saiya-jin napisał/a:
"Uhm... pomyślmy. Tak, kocham kiełbasę. Ma taki kiełbasowaty smak. Uwielbiam miętolić ją w zębach, czuć rozmamłane mięso na zębach. Co jeszcze podoba mi się w kiełbasie? Jej kiełbasiany kształt. Jest po prostu idealny. Czyste piękno." - jeśli lubicie tego typu argumentację, to raczcie się nią sami.


Tak, rozumiem, że dla Ciebie każda kiełbasa jest taka sama, tak jak każdy cRPG i po prostu jeden lubisz, a drugiego nie, od tak i nie ma żadnych za i przeciw. Takie Twoje widzimisię, do jakiego przyzwyczaiłeś nas w tematach o gejach, lesbijkach, aborcji, szowinizmie itp. Żadnej logiki, czysty instynkt, tylko kiełbasa, amm amm amm.

Vinci - 2009-08-31, 18:36

Chrum chrum chrum, Kolu, chrum, a może skosztujesz mojej, chrum, jałowcowej wędzonej? Ma taki zaje*isty kształt! :curious: :P
Nun - 2009-08-31, 18:37

Ja tam wolę ciasto ;P
morgan - 2009-08-31, 18:40

eee, dobra jałowcowa do zakąszania przy jałowcówce daje radę;P Albo np. myśliwska...
ciastka tudzież ciacha to raczej dla kobiet rezerwowałbym;P

Nun - 2009-08-31, 18:43

morgan napisał/a:
ciastka tudzież ciacha to raczej dla kobiet rezerwowałbym;P


Coś mi insynuujesz ? :curious:

kol - 2009-08-31, 18:45

Ja wolę kiełbasę z suki, 3 kategorii, zmielonej razem z budą i łańcuchem, cudusium i mniamusium paluszki lizać!
Gawith - 2009-08-31, 18:51

Nero napisał/a:
W zamieszłych czasach miała zmienionego avatara, a po protestach gawiedzi powróciła do obecnego.

Ja sobie, ku*va, wypraszam!!

V czy w, przekleństwo jest ;P - N.

He? A jak Ty piszesz "kufa"? Tak przeklinają stare baby bez zębów :P - V

Ja nie klnę. ;P Nie znajdziesz tego wśród znanych wulgaryzmów. ;P - N.

Li - 2009-08-31, 19:16

Gawith napisał/a:

He? A jak Ty piszesz "kufa"? Tak przeklinają stare baby bez zębów :P - V

Może ku*va to skrót od "ku*wa Vinci!"

Przepraszam, to się samo narzuca... ^^

kol - 2009-08-31, 19:21

Li napisał/a:
"ku*wa Vinci!"

Właśnie nazwałaś Vinciego kur*ą...
He, he

Gawith - 2009-08-31, 19:24

Te v, f itd to forma gwiazdek jest ;>
Czytelniejsza i milsza dla oka, imo.

Li - 2009-08-31, 19:27

Cytat:
Te v, f itd to forma gwiazdek jest ;>
Czytelniejsza i milsza dla oka, imo.

Łee, a mógłby z tego być taki piękny, absolutnie zwracający uwagę wołacz do Vinczaka... ^^
To Agnieszka Holland kiedyś tłumaczyła, że jak kobieta chce się *naprawdę* dogadać z facetem, to musi używać takich zwrotów, bo inaczej facet za żadne skarby świata nie zrobi tego, czego się od niego oczekuje... ^^

Vinci - 2009-08-31, 20:11

No ładnie to tak mnie wyzywać, Pen? :P
kol - 2009-08-31, 20:17

Sad but true :fiufiu:
Li - 2009-08-31, 20:21

Vinci napisał/a:
No ładnie to tak mnie wyzywać, Pen? :P

Jeszcze tak do Ciebie nie powiedziałam, dopiero zacznę. ^^

Vinci - 2009-08-31, 20:22

Li napisał/a:
Jeszcze tak do Ciebie nie powiedziałam, dopiero zacznę. ^^


Chcesz żebym został Twoją ku*wą? :lol:

Li - 2009-08-31, 20:48

Vinci napisał/a:
Chcesz żebym został Twoją ku*wą? :lol:

....^^.... Co Ci? To jest okrzyk z rodzaju "K.... VINCI! ZNOWU NIE UMYŁEŚ GARÓW I NIE WYPROWADZIŁEŚ PSA, NIE KUPIŁEŚ MI FUTRA I ZNOWU PRZEPIŁEŚ CAŁĄ PENSJĘ!!!"

Vinci - 2009-08-31, 20:55

Li napisał/a:
....^^.... Co Ci? To jest okrzyk z rodzaju "K.... VINCI! ZNOWU NIE UMYŁEŚ GARÓW I NIE WYPROWADZIŁEŚ PSA, NIE KUPIŁEŚ MI FUTRA I ZNOWU PRZEPIŁEŚ CAŁĄ PENSJĘ!!!"


Przed chwilą byłem z psem, chwilę wcześniej umyłem naczynia i nic nie piłem xD Ale phi, o futrze zapomnij, nie będę miał na piwo! :P

Li - 2009-08-31, 20:57

Vinci napisał/a:
Przed chwilą byłem z psem, chwilę wcześniej umyłem naczynia i nic nie piłem xD

Nie wierzę Ci, faceci nie mówią takich rzeczy, chyba że kłamią! ^^

Leoncoeur - 2009-08-31, 21:00

Li napisał/a:
faceci nie mówią takich rzeczy
true, przesadziłeś Vinci... jeszcze jakby tego "nic nie piłem" nie było, a tak, to kto przepraszam ma w toto uwierzyc? :shock:
Vinci - 2009-08-31, 21:01

Li napisał/a:
Nie wierzę Ci, faceci nie mówią takich rzeczy, chyba że kłamią! ^^


Faceci nie gadają, chyba, że spuszcza się z nich powietrze :PP

Li - 2009-08-31, 21:03

Leoncoeur napisał/a:
true, przesadziłeś Vinci... jeszcze jakby tego "nic nie piłem" nie było, a tak, to kto przepraszam ma w toto uwierzyc? :shock:

Ale Leoncoeur mnie popiera, o! I co, Vinci?

Vinci - 2009-08-31, 21:11

Bo oboje jesteście feministycznymi warchołami! O! :PP
Naorden - 2009-08-31, 21:23

Azrael napisał/a:
Ścinaczom długich włosów wydrapuje oczy za pomocą trzech krwiożerczych, rogatych wampiro-chomików bansujących w jej podpisie ;P


Akurat swoimi własnymi szponami o długości zazwyczaj 5/6 mm ;)

Aeraldo - 2009-08-31, 21:53

http://www6.speedyshare.c...x%20Mantini.mp3

Właściwie, to miało posłużyć dla mnie i koleżanki jako narzędzie do ściągnięcia pliku, ale po krótkim namyśle - ponieważ piosenka jest zaje... - zostawiam go. ;)

Nero - 2009-09-01, 14:09

Simi napisał/a:

Tak pewnie Gaw załatwił klawiaturę.
Klik!
No i kto twierdzi, że gry nie wywołują negatywnych emocji?


A zauważyliście, że klawiatura nie była podłączona? ;P

Simi - 2009-09-01, 14:10

E, nie wygląda jakby udawał!
Cytat:
Rozchodzi się o to, że tzreba wrzucic obrazek, który pownuje poprzedni. Czyli jeśli ktoś wrzuci zdjęcie Witka to smiało możecie repetować moim, rozumiecie, o co chodzi.

No więc wicie, rozumicie, ja nie wiem o co chodzi.
Pewnie dlatego, że nie znam słowa pownuje. :hmm:

Leoncoeur - 2009-09-01, 15:46

To koty ownują misie, a nie misie koty...
http://www.youtube.com/watch?v=gi7tN2rjQcc

Saiya-jin - 2009-09-01, 16:24

Simi napisał/a:
A koty są słodkie, a nie głupie Saiya.

Drapią, jak się kręci myszą na sznurku w koło, to biegają w kółko jak postrzelone... Ja tam wolę psy. :P

kol - 2009-09-01, 16:30

Saiya-jin napisał/a:
Ja tam wolę psy. :P

Jest już nas dwóch, no trzech, licząc Vinciego, musimy opierać się temu lobby kociemu, he, he

morgan - 2009-09-01, 16:32

Saiya-jin napisał/a:
Drapią, jak się kręci myszą na sznurku w koło, to biegają w kółko jak postrzelone... Ja tam wolę psy. :P

Powtarzasz się - pisałeś to już...
Za to nie kopulują z nogą człowieka jak to mają w zwyczaju szczeniaki...

kol - 2009-09-01, 16:36

morgan napisał/a:
Za to nie kopulują z nogą człowieka jak to mają w zwyczaju szczeniaki...

Koty święte nie są - wpisz sobie w google grafika: cat fucks dog 8-)

EDIT: To już wcześniej podawał Karanith, widzę, że nic nowego dodać nie potraficie - m

Naorden - 2009-09-01, 16:39

morgan napisał/a:
Za to nie kopulują z nogą człowieka jak to mają w zwyczaju szczeniaki...


Oj, nie tylko szczeniaki... Jak masz suczkę (niewysterylizowaną) to zaprawdę powiadam Ci biada twoim nogom...

kol - 2009-09-01, 16:40

Cytat:
EDIT: To już wcześniej podawał Karanith, widzę, że nic nowego dodać nie potraficie - m

Karanith chyba podawał odwrotną kombinację...

EDIT: Możliwe;P

Karanith - 2009-09-01, 16:47

W rzeczy samej.

Naorden napisał/a:
Jak masz suczkę (niewysterylizowaną) to zaprawdę powiadam Ci biada twoim nogom...


Eee, że niby suki nogi posuwają? Wiem z własnych doświadczeń, że gwarantem jest uwalona na czerwono podłoga, ale o tym pierwsze słyszę...

Naorden - 2009-09-01, 16:53

Nie Karan, ale jak idziesz z nią na spacer i masz za sobą sznureczek adoratorów twojej suni, bądź przygotowany na wszystko XD

Aha, jeszcze jedno - mój pies posuwa poduszki z mojej kanapy :lol:

Vinci - 2009-09-01, 16:54

Naorden napisał/a:
Nie Karan, ale jak idziesz z nią na spacer i masz za sobą sznureczek adoratorów twojej suni, bądź przygotowany na wszystko XD


Nie przypominaj mi -_-" Poza tym, moja suczka też dobierała się do nóg, szczególnie jak była młodsza.

Saiya-jin - 2009-09-01, 17:33

A nie było bójek o kompa z rodzeństwem? :P
Saiya-jin - 2009-09-01, 17:36

morgan napisał/a:
Powtarzasz się - pisałeś to już...
Za to nie kopulują z nogą człowieka jak to mają w zwyczaju szczeniaki...

Za to są wykorzystywane w ratownictwie, jako przewodnicy dla niewidomych, w policji, do pilnowania domu, do zaganiania owiec etc.

Vinci - 2009-09-01, 17:47

Przeniosłem tego posta wyżej, zrobiły się dwa pod rząd.

Saiya-jin napisał/a:
A nie było bójek o kompa z rodzeństwem? :P


Mam tylko siostrę i jej nie zależy na siedzeniu przed kompem, na naszej klasie, gg czy graniu w simsy, więc nigdy bójek nie było ;)

Leoncoeur - 2009-09-01, 17:49

Saiya-jin napisał/a:
Za to są wykorzystywane w ratownictwie (...)
czyli frajerzy, a kot nic nie robi, jeść dostaje. :P

a zresztą, szczytem dla psa jest "szukaj" po zapachu, albo zajecie sie owcami, a koty słuzyły w Belgijskiej poczcie w XIX wieku i listy roznosiły, o!

kol - 2009-09-01, 18:35

Vinci napisał/a:
Mam tylko siostrę i jej nie zależy na siedzeniu przed kompem, na naszej klasie, gg czy graniu w simsy, więc nigdy bójek nie było ;)

Siostra ile ma latek? Hmm, mógłbyś mnie przedstawić?
:cwaniak:

Vinci - 2009-09-01, 19:43

kol napisał/a:
Siostra ile ma latek? Hmm, mógłbyś mnie przedstawić?


15. Ale nawet jakby miała więcej, to bym nie mógł :P

Gawith napisał/a:
na widok kolczatki - pewne zdjęcie Lavy (choć nie wiem czy ktoś oprócz Vince'a zakuma ;-) )


Zdjęcie Lavy pownuje wszystko, taki Joker :lol:

Saiya-jin - 2009-09-01, 20:03

To Gawith?
Naorden - 2009-09-01, 20:04

Vinci napisał/a:
(choć nie wiem czy ktoś oprócz Vince'a zakuma ;-) )


Vinci, czy to jest to, o czym j myślę? xD Wiesz, te zabiegi z rozjaśnianiem... XD

Saiya-jin napisał/a:
To Gawith?


To samo pomyślałam, zanim jeszcze zobaczyłam twój komentarz XD

Gawith - 2009-09-01, 20:10

Cytat:
Vinci, czy to jest to, o czym j myślę? xD Wiesz, te zabiegi z rozjaśnianiem... XD

To :P
Cytat:
To Gawith?

Ja tam kurna nic nie widzę...
Serio!

kol - 2009-09-01, 20:12

Gawith napisał/a:
Ja tam kurna nic nie widzę...

Aż taki mały?
:lol: :lol: :lol:

Naorden - 2009-09-01, 20:13

Ja też tak miałam za 1 razem jak to otworzyłam, ale po odświeżeniu się pojawiłeś... Znaczy xD się pojawił - ten obrazek XD
Leoncoeur - 2009-09-01, 22:13

Cytat:
bo starszyzna w pewnym momencie
wystarczy "Cosmo" w 'szukaj' wrzucic :P
morgan - 2009-09-01, 22:22

Leonie, nie chodzi akurat o chizz, a ogólnie o całokształt... Może to też jest droga do poznania dziejów, ale dość wyrywkowa, kręta i wyboista;P
Gawith - 2009-09-01, 22:44

kol napisał/a:
Gawith napisał/a:
A ja się wsłuchuję ostatnio w Myslovitz :)

W moim mniemaniu najlepszy kawałek Mysłowic:
http://www.youtube.com/watch?v=mBmV44Lm2WE
Peggy Brown

hehe, przez ostatnich kilka dni na gadu miałem w opisie właśnie "Och Peggy brown" :beer:
(Teraz zmieniłem na smakowity cytat z Otella: Tere fere! Uczciwa! Lecz wino pija dość mocne. ) :P

morgan - 2009-09-01, 22:49

Ja wolę Kraków i Chłopcy ("teledyskiem" się nie kierujcie;/) oraz z pierwszej mój ulubiony kawałek w ogóle z tego zespołu: Zgon... A Peggy Brown nie lubie, bo to popkulturowa popelina;P
kol - 2009-09-01, 22:50

Cała płytka jest niezła, ale trzy pierwsze najlepsze: Peggy Brown, Velvet coś tam i jeszcze jedna, tylko pamięć nie ta :/
Nero - 2009-09-03, 17:13

Leon napisał/a:

Fajnie byłoby zagrać w coś w stylu Nero NPC z romansem lub i bez :curious:


Funkcja you to zuo... ;P

Nero - 2009-09-03, 22:25

Cytat:
Ciekawy filmik pod prąd "jedynych, słusznych poglądów":

http://www.youtube.com/watch?v=kky3l2slgv4

Dla mnie wywody są całkowicie przekonujące.


Film z żółtymi napisami + teorie spiskowe = nie oglądam ;P

Karanith - 2009-09-03, 22:38

Czasem napisy są białe - możesz oglądać ;)
morgan - 2009-09-05, 21:07

Kolory (mała ściąga):
Klanowy
złoty - wg definicji, którą mozna znaleźć np. tutaj
żółty - tutaj
(więc chyba można go postrzegać jako złoty)

AHA:
srebrny - jak pisałem w SB, na chilldren nie zakrawa na srebrny...

kol - 2009-09-06, 14:45

Leoncoeur napisał/a:
fajnie, a ja gdzies czytalem ze ludzie po jeziorach sobie biegali.

:lol: :lol: :lol: :hahaha: :hahaha: :zab: :zab:

Saiya-jin - 2009-09-06, 15:46

Leoncoeur napisał/a:
musiala fajki rzucic
Ktoś jej kazał? Wiele jest kobiet, która palą w ciąży. Nic nie musi.

EDIT: Mimo wielokrotnych prób z mojej strony, nie potrafisz bądź nie chcesz dostosować sie do wymogów CoBu - takie posty sa po prostu spamem i jako taki pisz je, proszę, we właściwym miejscu - na przenoszenie kolejnych nie będę tracić czasu - zostaną po porstu usunięte - m

Leoncoeur - 2009-09-06, 15:51

jak chce byc pewna ze dzieci beda zdrowe, nie bedzie komplikacji, etc = musi.
Saiya-jin - 2009-09-06, 16:54

Leoncoeur napisał/a:
jak chce byc pewna ze dzieci beda zdrowe, nie bedzie komplikacji, etc = musi.
Czytasz czasem to, co piszesz? Znasz różnice pomiędzy "chcieć" a "musieć"? (Pomijając już zupełnie fakt, że niepalenie w ciąży nie gwarantuje braku komplikacji, czy zdrowego dziecka w przeciwieństwie do tego, co twierdzisz.)
Leoncoeur - 2009-09-06, 16:59

czy tylko mi sie znow lol wlaczyl po przeczytaniu powyzszego? oO
kol - 2009-09-06, 17:02

Saiya czepia się już słówek...
Naorden - 2009-09-06, 17:04

Nie tylko tobie :lol:

Chciałabym mu wytłumaczyć o co chodzi, ale i tak nie zrozumie, więc... Po co się męczyć? Między innymi dlatego nie udzielam się za bardzo w loży, bo nie chce mi się prowadzić dyskusji, w których w każdym poście piszę to samo, tylko ujęte w inne słowa, a inni mi odpowiadają przekręcaniem moich słów :roll:

Saiya-jin - 2009-09-06, 18:25

kol napisał/a:
Saiya czepia się już słówek...

Żadnych słówek. Kilkadziesiąt lat temu nie mówiło się o szkodliwości palenia i matki w ciąży paliły. Zatrzęsienia chorych dzieci chyba nie było.

kol - 2009-09-06, 18:26

Saiya-jin napisał/a:
Kilkadziesiąt lat temu nie mówiło się o szkodliwości palenia i matki w ciąży paliły

Tak przed wojną kobiety z papierosami to chyba niezbyt częsty przypadek. No ale po wojnie już raczej tak, hmm, trzeba było pisać od razu w ten sposób.

A alkohol na pewno szkodzi.

chisette - 2009-09-06, 19:05

Palenie też na pewno szkodzi.
Jak mi dobrze, że rzuciłam. Czasami nadal chodzą mi po głowie, przeważnie w kontekście innych głupotek typu "stłuc wszystkie szklanki w zasięgu wzroku i oskalpować kota sąsiadki", kiedy nie wiem co zrobić z wypełniającą mnie nadmierną złością.
Ale to tylko czasami. Jestem ach szczęśliwą niepalącą. Jeden problem z głowy kiedy już zajdę w ciążę :>

Leoncoeur - 2009-09-06, 19:13

chisette napisał/a:
Jeden problem z głowy kiedy już zajdę w ciążę :>
po raz drugi w ciagu 3 postów oscylujesz blisko teoretyzowania o swojej ciąży, martwię się o Cibie chis :curious:
Lua Nova - 2009-09-06, 20:24

chisette napisał/a:
Jak mi dobrze, że rzuciłam.


Kiedy ty palilas? :shock: Chyba jak sie z Wrocka wyprowadzilas.

chisette napisał/a:
Jeden problem z głowy kiedy już zajdę w ciążę


Nie poznaje cie Chise, zagorzala samotniczka, a ciaza ci chodzi po glowie. Mam nadzieje, ze masz swiadomosc, ze ci do tego bedzie potrzebny facet? :curious:

Leoncoeur napisał/a:
po raz drugi w ciagu 3 postów oscylujesz blisko teoretyzowania o swojej ciąży, martwię się o Cibie chis :curious:


Pomacala moj ciazowy brzuszek, ponosila moja corke na rekach i dzieci jej sie zachciewa. :lol:

chisette - 2009-09-06, 20:36

Leon napisał/a:
martwię się o Cibie chis

Spokojnie, pisałam poprzednie będąc w trakcie odpowiadania w temacie aborcyjnym, więc to naturalny tok skojarzeniowy, nie mówiąc o tym, że mam złą być może tendencję odnoszenia się do postów poprzedników nawet w temacie offtop :>
Mam też małą "baby fazę" związaną z moją biologią & ciążami wspomnianych koleżanek, kobiety tak mają. Lunka to dobrze opisała :D
Lua napisał/a:
zagorzala samotniczka, a ciaza ci chodzi po glowie. Mam nadzieje, ze masz swiadomosc, ze ci do tego bedzie potrzebny facet?

Ten problem chwilowo mam z głowy, albowiem mam faceta :D przestałam być zdeklarowaną singielką jakiś czas temu i nie żałuję zmiany, nie tylko ze względu na "poszerzanie horyzontów"
Jeśli chodzi o palenie, tak, to było już po Wro. Byłam ciekawa, wypaliłam co chciałam, zostawiłam to i nie wracam :)

Leoncoeur - 2009-09-06, 20:44

chisette napisał/a:
Mam też małą "baby fazę" związaną z moją biologią & ciążami wspomnianych koleżanek
a co na to Cosmo? :curious:
kol - 2009-09-06, 20:48

Gawith napisał/a:
Masz Ty jakiś kolegów?

Chyba jakichś...
Od razu widać poziom Krakowa :P

chisette - 2009-09-06, 20:53

Leon, czasy Cosmo, podobnie jak biegania w czerwonych włosach z butelką wody, abstynencji, a także innych dziwnych rzeczy mam już na szczęście nas wszystkich *zdecydowanie* za sobą :>
Lua Nova - 2009-09-06, 21:01

chisette napisał/a:
Ten problem chwilowo mam z głowy, albowiem mam faceta :D przestałam być zdeklarowaną singielką jakiś czas temu i nie żałuję zmiany, nie tylko ze względu na "poszerzanie horyzontów"


No wiesz, zdradzasz mnie i nic mi nie mowisz :razz: Wyslij jakies foty.

Gawith - 2009-09-06, 21:41

Cytat:
Chyba jakichś...
Od razu widać poziom Krakowa :P

Aż zapłakałem nad swym marnym poziomem, podasz mi husteczkę? :P
Cytat:
Wyslij jakies foty.

:D

Leoncoeur - 2009-09-07, 09:03

http://biznes.onet.pl/gig...57,1,news-detal

Obstawiamy kiedy Stany zdecyduja się wprowadzac w Brazylii demokracje? :curious:

kol - 2009-09-07, 10:47

Mam nadzieję, że szybko przejdziemy na wodór :curious:
kol - 2009-09-07, 21:14

Dark napisał/a:
EDIT: Zjem jedną literę, to zaraz mi wypomina.. A zresztą, husteczka. Ups !

Twój błąd raczej wynikał z olania zasad, a nie z pośpiechu, jak mój.

Leoncoeur - 2009-09-08, 00:25

http://przewodnik.onet.pl...57,artykul.html

a podobno to Polacy są kombinatorami...

Karanith - 2009-09-08, 01:04

Słodki Świąteczny Żydzie! Ależ durny przepis.

Swoją drogą chciałbym zobaczyć, jak sobie tam radzą kierowcy Smarta...

boro - 2009-09-09, 17:13

mumin napisał/a:
dzwonią do nich aby się wypłakać i by ktoś ich wysłuchał i dał cień nadziei lub zmotywował (kopnął w tyłek )
Ja to nawet potrafię :D Moge zostać wróżką :D
Nun - 2009-09-09, 17:15

BoRo napisał/a:
Ja to nawet potrafię :D Moge zostać wróżką :D

*wyobraża go sobie ze skrzydełkami lekko unoszącego się nad ziemią i wymachującego różdżką* xDDD

Simi - 2009-09-09, 19:20

Nero napisał/a:
Dopasowanie przepowiedni do zjawiska, żeby potwierdzić jej słuszność. ;P Aczkolwiek przepowiednia miała dotyczyć Polski, a nie Turcji.

Ale zalało? Zalało!
Nie no, żartuję sobie. :wink:

Leoncoeur - 2009-09-09, 23:07

co do dzisiejszego meczu w kopaną w Mariborze...




ja mam koncept... w siate gra 6 w polu, w kosza 5 w polu, to daje 11. Czujecie pomysła? :curious:
Albo zrobic mistrzostwa w Fifa 2008 zamontowac piłkarzom jakies czipy miedzy uszami i dac ich pod kontrole graczy.



normalnie żal.pl :lol: doma chcialem w torebce na glowie wracac ze wstydu :lol:

kol - 2009-09-10, 17:03

Kto z Krakowa, niech potwierdzi. Słyszałem, że tam nawet za oprowadzenie cioci po mieście i pokazanie paru rzeczy można dostać mandat, bo na takie rzeczy trzeba mieć koncesje. :shock:
morgan - 2009-09-10, 17:16

A w Poznaniu to mniejsze debile? Jak można zakazać (i wlepiac mandaty - bo do tego to pierwsi) wypicia browarka czy dwóch w tak kultowym miejscu jak pod Fontanną? To tak jakby w Moskwie zabronić tego na Arbacie
Leoncoeur - 2009-09-10, 17:18

kol napisał/a:
Słyszałem, że tam nawet za oprowadzenie cioci po mieście i pokazanie paru rzeczy można dostać mandat, bo na takie rzeczy trzeba mieć koncesje.
oj tam zaraz koncesje, pewnie po prostu Ciocia była bez akcyzy.

morgan napisał/a:
Jak można zakazać (i wlepiac mandaty - bo do tego to pierwsi) wypicia browarka czy dwóch w tak kultowym miejscu jak pod Fontanną?
Bo ten kraj to dzicz :(
Jak ja wspomne co wieczór piwko pod Husem w Pradze... :(

kol - 2009-09-10, 17:20

morgan napisał/a:
A w Poznaniu to mniejsze debile? Jak można zakazać (i wlepiac mandaty - bo do tego to pierwsi) wypicia browarka czy dwóch w tak kultowym miejscu jak pod Fontanną?

Parę metrów w bok i masz jakiś ogródek, w dodatku zacieniony ;P

morgan - 2009-09-10, 17:25

kol napisał/a:
Parę metrów w bok i masz jakiś ogródek, w dodatku zacieniony ;P

Mówisz o Szweju czy Stajence? W sumie nieistotne... Eeee, ogródek... Pomijając nawet fakt że browar jest 2,5 raza droższy to nie ma to jednak tego klimatu - leżeć w trawie, zawieszać oko na pięknych kobietach, a jak sie nudzi i ktoś lubi martyrologie to i na dwóch krzyżach, te dyskusje - nie, nic już nie będzie tak klimatyczne jak było...

kol - 2009-09-10, 17:33

A, mówisz o fontannie naprzeciwko teatru, porąbało mi się z jakąś rynkową :/
Ano, tam można by, i bliziutko z Maiusa ;)

A w Maiusie remont - medyczny poszedł won i zmieniają trochę rzeczy. Takoż i bibliotekę w końcu nową otworzą.

Simi - 2009-09-11, 17:12

kol napisał/a:
Temat - bzdura, na cmentarz bądź do całkowitej likwidacji.

Tak Kolu! :master:
Masz rację Kolu! :master:
Ty to jesteś gość, co nie Kolu? :master: :master: :master:
Czyli :mothf: Kolu!
Zaprawdę, zaczynam nabierać złych manier. :curious:

chisette - 2009-09-11, 17:32

Chciałam poprzeć przedmówców, że zakazywanie kulturalnego picia w miejscach publicznych jest złe, bo wśród zieleni pije się nieporównywalnie bardziej trÓ niż w ogródku jakimś badziewiastym.
:>

kol - 2009-09-11, 17:36

chisette napisał/a:
zakazywanie kulturalnego

Miejmy nadzieje, że wszyscy będą pić kulturalnie.

teneery - 2009-09-12, 18:46

Luinel napisał/a:
BG nie dorówna


Widać, że nie grałaś w Planescape'a :curious: Planesapeowi nic nie droówna, nawet Baldur :wink: Tyle, że Baldur jest, jakby to powiedzieć, łatwiejszy emocjonalnie?

Całkowicie nie ten temat, przeniosłem- Azrael

Saiya-jin - 2009-09-12, 19:57

A ja tam nie rozumiem tych zachwytów Planescapem (co prawda nie doszedłem do końca): zadania są podobne, jak w BG (przynieś, wynieś, pozamiataj). Ale ja lubię nawet IWD, więc może to ze mną coś nie tak.
Gawith - 2009-09-12, 21:00

Fabuła Sayia, fabuła!
Leoncoeur - 2009-09-12, 23:50

teneery napisał/a:
Planesapeowi nic nie droówna, nawet Baldur
Planescape jest slaby, juz wole panzer general II zainstalowac niz PT :curious:
Saiya-jin napisał/a:
A ja tam nie rozumiem tych zachwytów Planescapem (co prawda nie doszedłem do końca)
polac mu! polac mu!
nie dziwie sie ze Sayia nie doszedl do konca, dla mnie skonczenie tej gry to byla droga przez meke.

kol - 2009-09-12, 23:52

teneery napisał/a:
Całkowicie nie ten temat, przeniosłem- Azrael

Całkowicie przeniósł osławiony Nun.

Gawith napisał/a:
Fabuła Sayia, fabuła!

Bardzo słaba, już w Saperze masz więcej emocji.

Saiya-jin - 2009-09-13, 00:04

Nawet zginąć porządnie nie można. :d
morgan - 2009-09-13, 00:36

Saiya-jin napisał/a:
Nawet zginąć porządnie nie można. :d

Da radę;): http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=61533#61533

Leoncoeur napisał/a:
dla mnie skonczenie tej gry to byla droga przez meke.

jak i dla mnie - bardzo podoba/-ło mi się Sigil i nieco Forteca żalu (tylko ze względu na muzę i rozmowy z wcześniejszymi wcieleniami i dawną ukochaną, bez dachu, który mi nie całkiem przypasił) - reszta jest b. przeciętna i nudna...

Chociaż stokroć lepsza od liniowego i h&s'owego IwD - to dopiero koszmar...

Vinci - 2009-09-13, 00:47

Nie wiedziałem, że mamy na forum takich bluźnierców :P Dla mnie P:T pod względem klimatu, rozbudowania dialogów i fabuły bije BG na głowę. Falloutów też nie lubicie? :P
Leoncoeur - 2009-09-13, 01:15

Vinci napisał/a:
Dla mnie P:T pod względem klimatu, rozbudowania dialogów i fabuły bije BG na głowę.
zdaje Ci sie bo rosniesz :P

Vinci napisał/a:
Falloutów też nie lubicie?
nie ma lepszej gry niz F2, i to niezaleznie od typu gry (crpg, strategia, etc.)
Saiya-jin - 2009-09-13, 08:36

Vinci napisał/a:
Falloutów też nie lubicie? :P
Ja nie lubię. Nie pasuje mi postnuklearny klimat i walka turowa (chociaż tury w ŚPZ nie są takie złe).
Vinci - 2009-09-13, 11:12

Leoncoeur napisał/a:
zdaje Ci sie bo rosniesz :P


Już nie rosnę :< :P Ale przynajmniej o falloutach mamy podobne zdanie :P

kol - 2009-09-13, 11:44

Saiya-jin napisał/a:
walka turowa

No to dalej siecz w Diablo.

Walka w Fallout1 jest genialna, można pokonać silniejszych przeciwników, ruszając mocniej głową.

morgan - 2009-09-13, 11:57

kol napisał/a:
Walka w Fallout1 jest genialna, można pokonać silniejszych przeciwników, ruszając mocniej głową.

Czym to sie rózni od BG?

Nie mogę i nie sadze bym się przekonał do któregokolwiek fallouta, próbowałem kilka razy, ale po prostu nie znoszę gunów i całego tego stuffu no i świat postnuklearny pociąga mnie w stopniu równym co sześćdziesięciolatki (zresztą myslę, że możnaby znaleźć wiecej analogii;P)

kol - 2009-09-13, 11:59

morgan napisał/a:
Czym to sie rózni od BG?

Mnie się zdaje, że poziom taktyczności F1 BG2 osiąga dopiero z Tacticsem-modem.. Ale to już moje wrażenia.

Aha, pewno chciałbyś grać jakim magiem jeszcze, co? :curious:
Ja się cieszę, ze nie ma żadnej alternatywy "magicznej", jeśli chodzi o walkę.

boro - 2009-09-13, 12:03

morgan napisał/a:
Czym to sie rózni od BG?
W BG również jest to walka turowa, ale dzieje sie dynamicznie, nie ma punktów akcji, które trzeba sobie czasem dobrze rozplanować.
Tactics jest dla mnie nie do przejścia, jakoś nie bardzo podochodził mi. Przypomina comandosów, ale tam za to było więcej myślenia.

Dark - 2009-09-13, 12:34

Tacticsa próbowałam, ale z tego co widzę, to do niego trzeba świetnie grać w zwykłą grę na szalonym poziomie trudności. No i doskonale orientować się w zdolnościach, zaklęciach by wycisnąć z postaci, ile się da. Jaheira na przykład zaczyna używać zdolności zmiany w niedźwiedzia na początku gry, Minsc się skrada, jak przystało na Łowcę. I nie ma lekko. Nawet Ogrzy Mag znowu jest wyzwaniem, a rzuty obronne z zasady nie wychodzą nam, za to aż za często przeciwnikom. ;P
kol - 2009-09-13, 12:40

Dark - BoRo pisał chyba o Fallout Tactics ;)

A co do Tacticsa-moda - przeszedłem kiedyś solo W/M/Z. Było ciekawie.

boro - 2009-09-13, 12:54

Tak chodziło mi o FT ^^ Owszem BG na szaleńczym to zuo jest, ale taki fallout na najtrudniejszym poziomie jest również zuy, obrywamy prawie zawsze krytykami i padamy po jednym celnym strzale ;P i co gorsza, w F niema czegoś takiego jak autosave ^^ wiec jak zapomnimy zapisać gre (co mnie sie bardzo często zdarza na początku) zaczynamy albo od początku albo kilka dni ponownie ;P
Dark - 2009-09-13, 13:36

kol napisał/a:
Dark - BoRo pisał chyba o Fallout Tactics ;)

O, mój błąd. :wink: Nie znam serii Fallout a Tactics nie kojarzy mi się z niczym innym. :razz:

Leoncoeur - 2009-09-18, 08:50

tak sie zastanawiałem gdzie Nastian (Damian Staniszewski) się podział, bo ani już jego tłumaczeń do BG nowych nie widac, ani na CoB nie zaglada... a tu prosze
http://sport.onet.pl/0,12...,wiadomosc.html

Saiya-jin - 2009-09-18, 15:36

Może to jakiś inny.

Thank you, Captain Obvious! ;P Chociaż, kto go tam wie... - N.

morgan - 2009-09-18, 21:49

Jvegi napisał/a:
Jako, że Patric Swayze odszedł kilka dni temu, postanowiłem sprawdzić co to za typ

Hmm, młody jesteś to nie wiesz, że pod koniec lat 80-tych i na poczatku 90-tych Patryk Swędzi był bożyszczem jakichś 75% populacji kobiet w Polsce - grał główną rolę w serialu o wojnie secesyjnej Północ - Południe (który oglądały zasadniczo tylko kobiety, z podanego wcześniej powodu), grali go w niedzielę o 15, więc był to dobry czas by w ten dzień gdzieś się wybrać (browar, kumple itd.)... Wkrótce potem pojawił się w kinach w Polsce Wirujący Seks (Dirty Dancing, ale ktoś "przetłumaczył" to tak a nie inaczej;P) rónież z wyżej wspomnianym w roli głównej...

Saiya-jin - 2009-09-18, 22:24

W Pokochaj Ducha czy czymś takim chyba też grał (powtarzali to chyba z milion razy).
kol - 2009-09-18, 22:46

Ja pierd*lę... Przecież Swayze grał chociażby w takim filmie jak Donnie Darko - filmie niezwykłym.
boro - 2009-09-18, 22:51

Lubiłem oglądać z nim filmy. Każdy jaki z nim widziałem był dla mnie fajny. Wielka szkoda, ale co zrobić.
chisette - 2009-09-19, 00:07

Cytat:
Swayze grał chociażby w takim filmie jak Donnie Darko - filmie niezwykłym

Ano, film niezwykły. Ale zapomniałam, że Swayze tam grał, aż musiałam sprawdzić na IMDB - słowem żal & skleroza.
Co do samego Patricka, idealnie w momencie kiedy zaczęłam czytać te offtopowe posty na playliście doszło mi do Unchained Melody, czyli motywu z filmu Ghost, gdzie rzeczony Patrick główną rolę grał - dziwne wrażenie, szczerze mówiąc...

Co do Tormenta, który się gdzieś tam przewinął, nieodmiennie mnie zaskakuje jak odmienne emocje potrafią budzić niektóre pozycje, nie tylko gry. Jednocześnie potwierdza się, że nikt nie ma monopolu na rację, i że de gustibus
Ja trzymam stanowisko "świetne, niemalże genialne" - uwielbiam tę grę, przechodzenie jej było dla mnie dużą przyjemnością, aczkolwiek przyznam, że podobnie jak w wielu znanych mi grach - od początku do pewnego punktu jest coraz lepiej, a potem tendencja spadkowa... nie wiem czemu tak mam albo tak jest.

A teraz to, co chciałam napisać.
Jestem zmęczona, zrezygnowana & mam głębokie poczucie bezsensu.
Bu.

kol - 2009-09-19, 00:42

chisette napisał/a:
Jestem zmęczona, zrezygnowana & mam głębokie poczucie bezsensu.
Bu.

Czyżby niechęć październikowa?

Luinel - 2009-09-22, 17:05

Narsil napisał/a:
morgan napisał/a:
Narsil napisał/a:
Które gryzie się chociażby z Chloe czy TS.

Za każdym razem w nie grasz?


Z Chloe zawsze, i co mi zrobisz.


No wiesz, Morgan jako Wódz może naprawdę sporo ^^.

Narsil napisał/a:
Albowiem gdyż ponieważ bo?


Bowiem, jako że, dlatego że...

Naorden - 2009-09-22, 18:06

Luinel napisał/a:
Z Chloe zawsze, i co mi zrobisz.


No wiesz, Morgan jako Wódz może naprawdę sporo ^^.


Bój się bój, morgana
Pana, co zesłać może Bana!
Drżyj przed Krwistym!
Zywiołem porywistym!
On na Cię patrzy wciąż,
Sznur na szyi wiąż, wiąż...
Przed nim nie uciekniesz, nie
Udało się - myślisz, bo On tak chce
Zrobić może wiele, wierz mi,
Przekonać się nie chceszli.

Znowu mi odbiło XD

Nero - 2009-09-22, 21:08

Yaku napisał/a:

1. Nekropolia jest najpotężniejsza - umiejętności postaci, oraz rozrost armi nawet podczas potyczek, jednostki które samoistnie się wskrzeszają bądź leczą.. miodzio


I dlatego jest zakazana w multi.

chisette - 2009-09-22, 22:40

Mam takie graniczące z pewnością przeczucie, że ten temat to już dosłownie śmietnik - postów za mało merytorycznych na inne tematy, aczkolwiek powody ich zachowania przez moderację zamiast wysłania w kosmos pozostają dla mnie nieznane.

ten post popełniam, ponieważ mam nowy avatar & aż mnie nosi z pragnienia przetestowania go.
chciałabym napisać coś, co nie będzie spamo-offtopem, ale jestem lekko chora i siły nie staje.

Leoncoeur - 2009-09-23, 00:20

chisette napisał/a:
Mam takie graniczące z pewnością przeczucie, że ten temat to już dosłownie śmietnik postów za mało merytorycznych na inne tematy

forum napisał/a:
Shoutbox vel Offtopic


:sweet:

nawet kobiety wpadaja w koncu na sprawy oczywiste :peace:


:curious:

kol - 2009-09-23, 00:23

Ano, ano :P

Simi napisał/a:
Błędy, które najłatwiej wybaczam:
Interpunkcyjne. :wink:

To chyba samej sobie, co?

chisette - 2009-09-23, 00:58

Leon informując o tym, że temat nazywa się Offtopic napisał/a:
nawet kobiety wpadaja w koncu na sprawy oczywiste

Ach daruj sobie wyzłośliwianie się, Leonku - kobieta pozwoli sobie zauważyć, że jej zdaniem offtopic ≠ spam
żeby rozwinąć myśl powiem, że jak najbardziej jestem za pisaniem tutaj bzdur prosto z dupy, za to jestem przeciw kopiowaniu tu jak leci wszystkich postów które nie pasują gdzie indziej.

prosto z dupy powiem też, że powinnam była iść spać jakiś czas temu oraz że ta arcytrudna sztuka po raz kolejny mi nie wyszła. źle rokuje to moim studiom, gdzie prawie codziennie będę zaczynała zajęcia o 8. mam już zaledwie tydzień, żeby nauczyć się tak wstawać.

Jvegi - 2009-09-23, 09:58

Cytat:
Who knows where to download XRumer 5.0 Palladium?
Help, please. All recommend this program to effectively advertise on the Internet, this is the best program!

Ciekawe czy ktoś naprawdę się nabiera na takie prostackie chwyty...

Naorden - 2009-09-23, 17:46

Żeby nie było, moja propozycja oznacza też mój głos za :hell:
Dalej, dalej...


Informuję, że ciekawa, aczkolwiek niespodziewana dyskusja, która się tutaj wywiązała, została przeniesiona w miejsce stosowne. Chętnych do dalszych rozważań proszę o kontynuowanie tamże - chis

morgan - 2009-09-23, 23:11

kol napisał/a:
Kto sądzi, że ten facet z reklamy belgijskiej RTL jest podobny do morgana?

Wiesz kolu, problem w tym, że z całego naszego Forum w realu widziały mnie 4 osoby, więc raczej trudno byłoby wydać wiążący osąd;)

Philoos - 2009-09-23, 23:27

morgan napisał/a:
facet z reklamy belgijskiej RTL jest podobny do morgana?

Nie bardzo. Tyle, że też ma brodę i długie włosy ;]
morgan napisał/a:
z całego naszego Forum w realu widziały mnie 4 osoby

Hmm, na poznańskim "zlocie" było nas w sumie czterech :>

morgan - 2009-09-23, 23:31

Philoos napisał/a:
Hmm, na poznańskim "zlocie" było nas w sumie czterech :>

Czworo (biedna chizz;)... I tak, bez obaw, siebie nie wliczam...

Aha, chise, przy okazji odpowiem - nawiązywałem (pisząc o zmianie światopogladu) do prezentowanych niedawno przez Ciebie poglądów w Loży, które, delikatnie rzecz ujmując, spowodowały, że włosy stanęły mi dęba;>

chisette - 2009-09-23, 23:43

morgan, w Loży z tego co pamiętam wypisywałam ostatnio, że jestem antyskrobankowa, ale z racji tego, że odkąd pamiętam byłam antyskrobankowa nie bardzo widzę, gdzie tu miejsce na drastyczne zmiany poglądów ;)
Poznańskie spotkanie za to wspominam niezmiernie miło, aczkolwiek pamiętam, że jakoś tak zbyt szybko się zakończyło i że nieszczęśliwie nie zdarzyło mu się mieć dalszego ciągu :>
co do reala mnie też nie zna jakaś oszałamiająca liczba osób, większość z tych, którzy znają, już przestała tu bywać - czego nie powiem, brakuje mi czasami. Na szczęście dla takich rzeczy jak poznawanie się IRL zawsze można i generalnie nietrudno stworzyć sprzyjające warunki, ot, miejscówka, nieco piwa... :P

kol - 2009-09-23, 23:53

Heh, ja przypominam, że propozycja spotkania, którą ze dwa tygodnie temu wyraziłem, jest aktualna. Phil miał jeszcze napisać, czy da radę. A co do terminu - mi wsio ryba, niedostępny będę na święta, he, he.
Leoncoeur - 2009-09-24, 17:42

http://pl.wikipedia.org/wiki/Cob
Remik - 2009-09-24, 20:33

Załącznik z google xD.


chisette - 2009-09-25, 00:31

Ach, drugi z kolei link z google również uchyla nieco rąbka tajemnicy stojącego za mroczną organizacją CoB.
Urzekło mnie zwłaszcza jedno.
COB = Circle of Bosses
:DDD

Sarcatiel - 2009-09-27, 00:53

Cytat:
Sarcatiel napisał/a:
Najmniej zbugowany romans, nie bedzie klopotow:D

Za to najbardziej tragiczny - to nie polowanie, to świniobicie;>

No coz...kobiety maja to do siebie ze jesli sa glupie to czasami wyglada to jakby byly slodkie... przeloze sobie na wirtualnosc i da rade:D

Leoncoeur - 2009-09-27, 06:10

Sarcatiel napisał/a:
No coz...kobiety maja to do siebie ze jesli sa glupie to czasami wyglada to jakby byly slodkie
moge Cie cytować? (!)
Soul - 2009-09-27, 09:46

Sarcatiel napisał/a:
No coz...kobiety maja to do siebie ze jesli sa glupie to czasami wyglada to jakby byly slodkie... przeloze sobie na wirtualnosc i da rade:D

Kobiety mogą być słodkie na głupi i mądry sposób. Ja unikam tych głupich kobiet, a mądre jakoś unikają mnie. ;) No może z paroma wyjątkami. :wink:

Leoncoeur - 2009-09-27, 18:10

http://www.youtube.com/watch?v=pplLuRUVsmM

Wczorajsza inscenizacja obrony Pragi 1939.
Normalnie KOZA.
Poltorej godziny calosc trwala, na cały dzien zamkneli główną ulicę Pragi płd.
Filmik nie oddaje nawet w małym stopniu poziomu i ogromu tego widowiska.

Mniam!


problem ze ludzi bylo tyle, ze srednio widzialem na żywo :lol:

Torn - 2009-09-29, 15:44

boro w nieco innym wątku napisał/a:
Fabuła? Ratowanie wioski (taka ściema, wielki plus za to), jedni powiedzieliby że oklepana, jednak jak tak sobie pomyśle, to przecież wcześniej nie było tak RPGów.

Eee, tak(w sensie tak dużo) czy takich? Tak czy siak, mylisz się strasznie - tak naprawdę, w całej tej "drugiej fali" popularności cRPGów, rozpoczętej przez sukces rynkowy pierwszego Fallouta, nie było/nie ma chyba nawet jednego tytułu, który można by uznać za "odkrywczy"(w sensie wnoszący coś nowego do gatunku) - jeśli sądzisz, że F1/F2 to szczytowe osiągnięcie "nieliniowości" w cRPGach, to znaczy że nie grałeś w BAT/BAT II: The Koshan Conspiracy; jeśli myślisz, że TESy III i IV stanowiły jakiś przełom, jeśli chodzi o swobodną eksplorację i rozmiar świata, to znaczy, że nie grałeś w Darklands; Jeśli uważasz, że dobra fabuła, to dopiero "wynalazek" takich gier jak P:T, Falle czy KotORy, to znaczy po prostu tyle, że nie grałeś w dziesiątki różnych cRPGów z końca lat 80 i pierwszej połowy 90, typu BAT II, Betrayal at Krondor, oba, w sumie, Darksuny, część cRPGów z serii Goldbox, Ishary(mniej lub bardziej, ale jednak)czy Albion...
A jeśli chodzi o kwestię stricte ilościową, to cóż, dość powiedzieć, że jeśli chodzi tylko o cRPGi na pecety(bo jak wygląda rynek konsolowy to nie wiem/nie do końca się orientuję więc nie mam zamiaru bawić się w zgadywanki), to w samych latach 89-91 powstało mniej więcej tyle samo cRPGów, co w całej tej dekadzie(szczególnie licząc bez crossoverów i Hack&Slashy, bo wtedy to już w ogóle nie ma o czym gadać :razz: )...
Wbrew pozorom, mówienie o kryzysie cRPGów, pomimo wychodzenia różnych Drakensangów, Wiedzminów, NWN-ów drugich czy DA:O, *nie jest* pozbawione podstaw. :razz:

boro - 2009-09-29, 15:59

Nie brałem pd uwage gier z tamtych czasów. Przyznam ze zapomniałem o nich, aczkolwiek w Bat nie grałem, tu sie przyznam. Zapomniałem że były gry rpg z perspektywy 1 osoby (eye of beholder na przykład) jak i te widziane z góry.
Cóż, pewnie tez dlatego, że głównie takie (przygotówki, platformówki itd) gry dostawałem. Nawet miałem taką płytkę Cd, na której było multum gier i właśnie rpgów było tam bardzo mało.

kol - 2009-09-29, 19:21

Torn napisał/a:
*nie jest* pozbawione podstaw

Jest. Tempora mutantur et nos mutamtur in illis (mam nadzieję, że właściwe końcówki).
Porównywanie tamtych czasów z obecnymi to jak porównywanie produkcji malucha z Bugatti veyronem (chodzi mi o skomplikowanie procesu, nie jakość). O grafikę nie musiałeś się troszczyć (tak bardzo), reklamy - kilka tu i tam, zespół - kilku/kilkunastu ludzi, produkcja szła chyba szybciej? Chcesz, żeby dzisiaj wychodziło tyle samo crpg co wtedy? Wyszłaby najwyżej kupa gówna, coś jak ten ruski rpg na podstawie filmu, który był na podstawie ksiązki (coś tam z Szarym wilkiem w tytule bodajże).

boro - 2009-10-02, 11:28

kol napisał/a:

Hunter z pięknego miasta Szczytna. Ze Szczytnem powiązany jeszcze jest Klenczon.

Mnie sie zawsze wydawało (że też sprawdzić nie mogłem? :P), że hunter jest gdzies ze śląska, bo często koncertują we Wiatraku w Zabrzu.

Alvarez - 2009-10-04, 08:31

Cytat:
Chryste, Alvarez. Dawno nie widziałem posta tak naładowanego banałami.

a czyż banałem nie jest to, że homoseksualizm nie jest naturalny, kobieta po aborcji popada w depresję/ma myśli samobójcze a prostytucja to nie zawód jak każdy inny, parafrazując pana Kwaśniewskiego jest to oczywista oczywistość, a i taką wielu w loży kwestionuje, ba, uważa za absurd.

morgan - 2009-10-04, 08:54

Alvarez napisał/a:
homoseksualizm nie jest naturalny

naturalne to są jogurty - zostawmy rzeczy, którym na siłę przykleja się etykietki - tę (podobnie jak dwie pozostałe) był łaskaw dołożyć kler...
Alvarez napisał/a:
kobieta po aborcji popada w depresję/ma myśli samobójcze

tylko w Polsce, gdzie robi im się wodę z mózgu tzw. życiem nienarodzonym i innymi głodnymi kawałkami...
Alvarez napisał/a:
prostytucja to nie zawód jak każdy inny

nie? chyba dlatego, że (podobnie jak drug dealer) nielegalny...

Podajesz rzeczy, które może i w Twoim przekonaniu prawdami absolutnymi są, ale właśnie - w Twoim przekonaniu (i nie zmienia tego faktu nic, nawet to, że wertując wspomniane tematy widać, że nei jesteś w swoich twierdzeniach odosobniony) - nie przemycaj tego (w klerowskim stylu notabene), nadając pozór prawdy do ogólnych dyskusji...

kol - 2009-10-04, 10:57

Alvarez napisał/a:
parafrazując pana Kwaśniewskiego jest to oczywista oczywistość,

To chyba Tuska czy Kaczyńskiego ;p

Nero - 2009-10-04, 22:45

Leoncoeur napisał/a:

W First Person z ładną grafą, az sie prosi by zrobic z tego rąbanke z ładnymi efektami. W rzucie izometrycznym i marnej grafice Twórcy musieli isc na fabułę, teraz fabuła robi się dodatkiem.


A Kotor to co? Jest 3D - nie ma rąbanki (jakaś jest, ale bez przesady) - jest klimat.

Vinci - 2009-10-06, 12:12

Alvarez napisał/a:
Vinci mówił, że cholerswo jest płodne


Lava czy TotDG? :P

Leoncoeur - 2009-10-06, 12:32

Nero napisał/a:

A Kotor to co? Jest 3D - nie ma rąbanki (jakaś jest, ale bez przesady) - jest klimat.
nie wiem, nie grałem
Jvegi - 2009-10-08, 10:46

Leoncoeur napisał/a:
nie wiem, nie grałem
A powinieneś.

Kurde, nie udzielam się zbytnio na forum ostatnio. Zacząłem studiować i chyba po raz pierwszy w życiu osobiście zetknąłem się z takim zjawiskiem jak "brak czasu". :?

morgan - 2009-10-08, 13:36

Jvegi napisał/a:
chyba po raz pierwszy w życiu osobiście zetknąłem się z takim zjawiskiem jak "brak czasu".

chyba nie z powodu nadmiaru zajęć czy nauki, co nie?;>

kol - 2009-10-08, 19:53

Aeraldo napisał/a:
Ciekawostką jest, że brnę przez tą porytą składnię i wysublimowane słówka... po englishu. :P You've just reached next level of masochism...

Jaj, fascynujące. Gdybyś spróbował w oryginale, to by było jeszcze o czym pisać.

Saiya-jin - 2009-10-08, 20:14

morgan napisał/a:
Jvegi napisał/a:
chyba po raz pierwszy w życiu osobiście zetknąłem się z takim zjawiskiem jak "brak czasu".

chyba nie z powodu nadmiaru zajęć czy nauki, co nie?;>
Są studia, na których jest za mało czasu.
Narsil - 2009-10-12, 15:55

kol napisał/a:
CD-Action ma dość subiektywne oceny.


Argh! KAŻDA ocena jest subiektywna z zasady. Nie można czegoś obiektywnie ocenić, panie "naucz się pisać po polsku" 8-)

Co do ocen w CDA - największym skandalem IMHO była ocena 9/10 dla HOMM IV - chyba nie trzeba tego komentować

kol - 2009-10-12, 19:51

Może nie napisałem tego wyraźnie, ale to "dość" u nich jest wcale spore, co pokazuje druga część zdania, której zacytować się nie chciało.

Narsil napisał/a:
panie "naucz się pisać po polsku"

Boli, co? LOL

To nie jest temat o ocenach w CD-A, przerzucam do offtopu- Nun

Nero - 2009-10-27, 20:21

Luinel napisał/a:
Ale nie jest źle, da się znieść, przekładu Łozińskiego już bym nie wytrzymała (nie ma to jak Bilbo Bagosz).


Akurat Bilbo Bagosz z Bagoszna i krzatowe kalosze odlecieli w siną dal. Prawdopodobieństwo zdobycia pierwotnej wersji tłumaczenia Łozińskiego jest porównywalne ze zdobyciem KZO w cenie niższej niż 500 zł (i to nie na Allegro). W poprawionej wersji z pierwotnego tłumaczenia ostał się tylko ruski Łazik Aragorn... Gdzieś mi tam przemknęły też Elfy Godne (zamiast Wysokich) i to tyle. Żadnych Tajarów, Gorzalwin itp.

Luinel - 2009-10-27, 21:15

Naorden napisał/a:
osiedliła się tutaj mam nadzieję na stałe ;)

No jasne, tak łatwo się mnie nie pozbędziecie ;>.

Naorden napisał/a:
Wspaniała ofiara do "zszatanizowania" ;P

Nie dam się!

Nero - 2009-10-27, 21:21

Luinel napisał/a:

Naorden napisał/a:
Wspaniała ofiara do "zszatanizowania" ;P

Nie dam się!


Dasz się dasz... Wystarczy, że wypijesz z kimś z piątki: Vinci, kol, Gawith, Nun, Nero. :P

morgan - 2009-10-27, 21:22

Nero napisał/a:
Vinci, kol, Gawith, Nun, Nero

Może gdyby zsumować charyzmę;>

Naorden - 2009-10-27, 21:31

Wiesz morgan, Gawlę KIEDYŚ BYŁO charyzmatycznym stworzeniem...

A kol, jak ubierze swój strój różowego Kucyka, ma podniesioną charyzmę do 25! XD

Nun - 2009-10-27, 21:31

Czuję się oficjalnie FOCHNIĘTY na Ciebie morganie! Ja mam więcej charyzmy i szatanowości niż cała ta czwórka razem wzięta ;P
Gawith - 2009-10-27, 21:37

Cytat:
Wiesz morgan, Gawlę KIEDYŚ BYŁO charyzmatycznym stworzeniem...

Dalej jestem młoda Niewiasto :P
Gawlę, jak się w ogóle rozbestwiła :P

I czemu akurat ja miałbym kogokolwiek satanizować, co najwyżej mógłbym szantażować, że albo albo :P (żeby nie było znowu że Gaw to debil i pisze bez sensu, żarcik nawiązujący do Woodstocku ;) ).

Simi - 2009-10-27, 21:38

Fakt, Gaw klatę wydepilował, to i jest! :lol:
Dark - 2009-10-27, 22:01

Simi napisał/a:
Fakt, Gaw klatę wydepilował, to i jest! :lol:

Wydepilowana klata ? Nie jest mrau ani true. :<

Luinel - 2009-10-27, 22:17

L`f napisał/a:
W sklepie internetowym (i zwykłym może też) dostaniesz bez większego problemu, a jak nie, to na Allegro też jest dużo ofert.

Być może, ale mam ostatnio uraz do kupowania rzeczy w Internecie. Z Empiku płyty przychodziły w połamanych opakowaniach, a paczki z Allegro dostawałam po miesiącu, jeśli nie dłużej, albo nawet w ogóle. Więc może poszukam jeszcze w sklepach, a jak nie znajdę, to nie będę miała wyjścia - zamówię ^^.

Nero napisał/a:
Dasz się dasz... Wystarczy, że wypijesz z kimś z piątki: Vinci, kol, Gawith, Nun, Nero. :P

Nie zdeprawujecie nieletniej kotki! Macie za daleko. (Chociaż w sumie nie wiem, gdzie swoją siedzibę ma Nun, więc może powinnam się bać...)

kol - 2009-10-27, 22:21

Nie pijam z nieletnimi pannami.
Leoncoeur - 2009-10-30, 04:32

@Lui, uwazaj Nun jest wszędzie, dorwie Cie gdy najmniej bedziesz sie tego spodziewala.

@kol,
Cytat:
Nie pijam z nieletnimi pannami.
nie wierzę byś ot tak odpuszczał te wszystkie libacje i balangi w przedszkolach...
kol - 2009-10-30, 12:49

Leonie, nie pijam z nieletnimi, bo muszę przecież te wszystkie staruszki zabawiać... :cry:
Leoncoeur - 2009-10-30, 12:53

Ale jak po wizycie w Ciechocinku obskoczymy kilka hot piżama party przedszkolaków to średnią będziemy mieć tró.
kol - 2009-10-30, 16:14

4-5 lat - w sam raz, starsze to już jednak robią się takie... za sprytne, hmm.
Naorden - 2009-10-30, 17:05

kol napisał/a:
Burdelu


To do Trisi, bo w oryginale jest "burdlu" ;P Ona mówi, że to tak specjalnie! ;P

kol - 2009-10-30, 17:37

Ha, za wcześnie założyłem waszą indolencję umysłowo-fleksyjną.
Leoncoeur - 2009-10-30, 22:57

kol napisał/a:
4-5 lat - w sam raz, starsze to już jednak robią się takie... za sprytne
true, te starsze kca podobno pączki.
boro - 2009-10-31, 15:19

Cytat:
Jak to możliwe żeby nie usłyszeć o Arcanum? LOL! xD - Nun.

Ano jak widać można :P na gram.pl zarejestrowałem się koło 2007 roku gdy kupowałem pierwszy raz u nich gre, wiec newsletter od nich nie dotarł do mnie :P Poza tym nie czytam CD Akszynów i innych czasopism.
Jedyne maile jakie do mnie przychodzą to newslettery z różnego typu mmo :P plus oczywisty spam (mam 24 lata! Nie potrzebuje Viadra!).

morgan - 2009-10-31, 20:35

A ja mam od kilku lat, ale jak w pryzpadku większosci gier moje jej poznanie zakończyło się na menu... I nie wygląda na to bym się miał zdecydować w dajacej się przewidziec przyszłosći (ale w sumei po równi brak chęci i czasu)... A wszelkie podnietowe recenzje raczej mnie odstręczają;>
Luinel - 2009-11-01, 09:17

morgan napisał/a:
Pidżama Porno - (...) no i best (zwłaszcza dla Lui): Ulice jak stygmaty oraz jeszcze jako bonus: Kocięta i szczenięta...

Bardzo śmieszne xD.
Ej no, czy tylko ja tu jestem wierząca?
A co do Pidżamy Porno, to jakoś za nimi nie przepadam, podobnie jak za resztą polskich zespołów.

kol - 2009-11-01, 10:03

Luinel napisał/a:
Ej no, czy tylko ja tu jestem wierząca?

Niestety, coś w tym jest, że kobiecy umysł inaczej działa. Najwięcej w kościele jest zawsze kobiet.

Luinel - 2009-11-01, 10:08

kol napisał/a:
Najwięcej w kościele jest zawsze kobiet.

Skąd wiesz? Podobno nie chodzisz. :curious:

kol - 2009-11-01, 10:19

Chodziłem, chodziłem. Ostatnio tylko na pogrzeby, ale proporcje tamże nie muszą być koniecznie takie różne w stosunku do zwykłych mszy.
kol - 2009-11-04, 19:17

Torn napisał/a:
litrówki

Litrówki są fajne, aczkolwiek 0,7 to chyba tak w sam raz.

Simi - 2009-11-04, 20:00

kol napisał/a:
No, patrzcie moi państwo, a kiedyś się zarzekała, że altruizm i takie inne bzdety, he, he.

Simi napisał/a:
Wszystko można tłumaczyć egoizmem- nawet jak ktoś zginie ratując cudze życie to można powiedzieć, że zrobił to dla siebie, żeby go potem wyrzuty sumienia nie dręczyły. Ciekawi mnie tylko po co tak interpretować świat?

Czytanie ze zrozumieniem Kolusiu! :curious:

Dark - 2009-11-08, 12:50

Simi napisał/a:
Rodzaje miłości:
Miłości czy seksu ? Choć dla n.p. kola jest to bez różnicy :lol:
morgan - 2009-11-08, 12:56

Uprawiać miłość = uprawiać seks/seksić się (i sporo innych), tyle, że używane w zależnosci od środowiska...
kol - 2009-11-08, 13:10

Dark napisał/a:
n.p.

np.

Naucz się.

Dark - 2009-11-08, 15:30

kol napisał/a:

Naucz się.

Nie szkoda Ci czasu na wytykanie innym błędów ? :wink:

EDIT: Wiem, morgi. :wink:

Simi - 2009-11-08, 16:47

Dark napisał/a:
Nie szkoda Ci czasu na wytykanie innym błędów ?

Koluś to kocha!
Monitor co miesiąc wymieniać musi, bo mu się rysuje od bazgrania czerwonym pisakiem po ekranie. :grin:

Vinci - 2009-11-09, 18:46

Karanith napisał/a:
OMG, jaki durny ten test :/


Mówisz tak, bo nie narysowałeś ogonka xD

Aeraldo - 2009-11-09, 20:29

Hej, ludzie!
Jest sesja na lastinnie, która zapowiada się całkiem ciekawie, raczej niestandardowo i co najlepsze - z lekkim przymrużeniem oka. Poza tym z naciskiem na rozrywkę i umiejętne darcie mordy, więc może komuś podpasuje. ;)
http://lastinn.info/rekru...ment-mafia.html
Kaman, potrzeba nam ludzi. Może się jeszcze zbiorą sami z siebie, może nie. Ja zachęcam Was. Podnieście rękawicę. :razz:

Remik - 2009-11-09, 20:56

A ty mi powiedz jak to to ma działać :P, bo nie przywykłem do czytania tak długich tekstów :cwan:
Gawith - 2009-11-09, 21:22

Cytat:
Mówisz tak, bo nie narysowałeś ogonka xD
Albo jego kobieta nie narysowała ogonka, hehehe :P
Aeraldo - 2009-11-10, 17:30

Remiq napisał/a:
A ty mi powiedz jak to to ma działać :P, bo nie przywykłem do czytania tak długich tekstów :cwan:

To nie jest długie. Widywałem na Lastinnie posty długości sporego opowiadania. I to jeden pod drugim podobnym.
A w tym przypadku - grałeś kiedyś w mafię? Tutaj to właśnie ta gra przełożona na realia rpg online. A jak nie graleś - wcielasz się w stworzoną przez siebie postać, która mieszka w miasteczku gdzieś na uboczu. Główna nietypowość sesji polega na tym, że gracze odpadają w trakcie rozgrywki, w kolejności zależnej zarówno od nich samych, jak i od innych graczy. Jak? Bowiem w miasteczku grasuje mafia. :razz: Ta mafia uzgodniwszy wcześniej to między sobą, kosi co tydzień prawowitego obywatela, który czymś im podpadł (lub nie). Obywatele za to zbierają się razem i na podstawie dyskusji typu "to na pewno ON jest w mafii! Widziałem jak wynosił jaja z mojego kurnika!" dokonują publicznego linczu na osobniku, który dostał najwięcej głosów. Mafia nie jest jawna, gracze mogą trafić lub nie. W postaci mafiosów też wcielają się gracze. Ot tak, mniej więcej to wygląda.

Vinci - 2009-11-11, 12:41

kol napisał/a:
Ale o co w tym biega? Śmiej się i płacz?


:roll: Chodzi o to, żeby nie płakać, gdy kończy się coś dobrego, tylko się cieszyć, że w ogóle nam się to przytrafiło. To zbyt głębokie dla Ciebie, nie staraj się zrozumieć :P Chociaż czekaj...po Twojemu to będzie: Nie smuć się gdy laska nie chce Ci już dawać w kakao. Ciesz się, że w ogóle kiedyś Ci dała :P

Dark - 2009-11-11, 12:46

W końcu o miłe wspomnienia się rozchodzi, co nie ? Na starość chyba nic więcej nie pozostanie.
Karanith - 2009-11-11, 13:19

Dark, nie wiem jak ty, ale ja nie mam zamiaru zmarnować starości na wspominki.
kol - 2009-11-11, 14:21

A na czym chcesz ją przepędzić?
Naorden - 2009-11-11, 17:21

Pędząc! ;P
Aha - kol, Twój avik jest jeszcze syfniejszy niż ten ostatni, który miałeś przez chwilę. Wracaj do Snape'a.

Simi - 2009-11-11, 17:22

A coś Ty Nao, Adaś Miauczyński to wykapany Kol! :lol:
Gawith - 2009-11-11, 17:53

Też polonista w końcu ;)
boro - 2009-11-11, 18:11

ale w tej części nie alkoholik :P
Simi - 2009-11-15, 19:39

O matko, Dark ale avik!
Proponuję coś takiego:
Wiewióra!
:wink:

Naorden - 2009-11-15, 20:20

Ten jest dobry! Nero 20 razy się zastanowi, zanim napisze "Kobiety do garów!" :lol:
Nero - 2009-11-15, 20:22

Kobiety do garów, a wiewióry na drzewo! :P
Naorden - 2009-11-15, 20:38

KOBIETY, DO GLANÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓOW :!: :!: :!: (I ewentualnie szpilek :P)
Dark - 2009-11-15, 23:03

Cytat:
Kobiety do garów

:killer: DIE ! DIE ! DIIIIEEEEEE !!!! :killer:

Nero - 2009-11-15, 23:10

<odbija pociski lightsaberem>
Bogusąd - 2009-11-15, 23:22

Ale przecież gotowanie jest super. :P
morgan - 2009-11-15, 23:32

Bogusąd napisał/a:
Ale przecież gotowanie jest super.

A juz myślałem, że brak Ci u nas Prawdziwych Kobiet ;P

Bogusąd - 2009-11-16, 00:10

Wcale, tak samo jak mężczyzn. :P
Luinel - 2009-11-16, 06:52

Bogusąd napisał/a:
Ale przecież gotowanie jest super. :P

W pełni się zgadzam. ^^

Naorden - 2009-11-16, 21:31

Widać, nie jestem kobietą :P Taaak, to nie były wypchane kieszenie... XD
boro - 2009-11-17, 13:45

W takim razie ja nadrabiam za niegotujące kobiety :P
Dark a avik fajny, iście falloutowy ^^

Almateria - 2009-11-17, 20:12

łoń. ^^
kol - 2009-11-22, 00:05

Aeraldo napisał/a:
pułkownik Aureliano Buendia (Sto lat samotności)

Co sprawiło, że zyskał Twoją sympatię?

Kufa, spamić w offtopie, a nie w temacie :P

Aeraldo - 2009-11-22, 01:18

kol napisał/a:
Co sprawiło, że zyskał Twoją sympatię?

Zapadł mi w pamięć, bo był nietuzinkową i raczej trudną do sklasyfikowania postacią. Podejmował spontaniczne decyzje z kosmosu (np żył sobie spokojnie, aż pewnego dnia wyszedł z domu, zawołał chłopaków i poszli na wojnę z konserwatystami, ponieważ stwierdził, że nikt inny za niego tego nie zrobi). Nie wypowiada w książce ani jednego zdania (no, może ze dwa), więc oceniać go można wyłącznie na podstawie jego działań. Ten spontaniczny partyzant zmienia się w zimnokrwistego dowódcę, by pod koniec kariery wojskowej doświadczyć, że pół życia postępował jak dupek. Zamyka się w pracowni w rodzinnym domu wytwarzając całe dnie medaliki i przeganiając turystów, aż ludzie o nim zapominają i uznają jedynie za legendę.
Ogólnie nie spotkałem jeszcze książki, która zawierałaby więcej, niż "Sls" bohaterów o oryginalnych rysach osobowości. Co strona, to albo romantyczny robotnik, za którym krok w krok podążają żółte motyle, albo małomówna blada przybłęda, która jadła ziemię i tynk ze ścian. U Marqueza nie ma lania wody i filozoficznych wywodów. "Sls" jest wręcz naszprycowana taką ilością postaci i wydarzeń, że wystarczyłoby na kilka grubych tomów.

A czemu pytasz, tak ogólnie? :mrgreen:

kol - 2009-11-22, 10:56

Czytałem kiedyś, dawno już, tę powieść i byłem ciekaw, czy moje wspomnienia pokryją się z tym, co napiszesz.
Alvarez - 2009-11-23, 18:25

Simi napisał/a:
He, he, i tu dochodzimy do boskiej wszechwiedzy - skoro Bóg jest wszechwiedzący to musiał wiedzieć jeszcze przed ich narodzeniem, że zostaną zdrajcami, mordercami itd.

Simi, idąc tym tokiem możesz równie dobrze stwierdzić, że życie jest bez sensu, bo Bóg wie i tak jaki nas los czeka po śmierci i jest to z góry ustalone, a twoje postępowanie nie zależy od Ciebie bo Bóg wiedział, że tak będziesz czynić, nonsens.

Poza tym nie wszystko można zrozumieć, czasem trzeba zaufać prawdzie a co dalej dowiemy się już nie tutaj. Wieczności też nie mogę pojąć a w nią wierzę.

Simi - 2009-11-23, 18:30

Alvarez napisał/a:
Simi, idąc tym tokiem możesz równie dobrze stwierdzić, że życie jest bez sensu, bo Bóg wie i tak jaki nas los czeka po śmierci i jest to z góry ustalone, a twoje postępowanie nie zależy od Ciebie bo Bóg wiedział, że tak będziesz czynić, nonsens.

Nie nonsens Alviku, tylko dylemat na którym ojcowie Kościoła zęby połamali - bo jeśli Bóg wie wszystko, to wie też, że dana osoba będzie np. mordercą i zostanie skazana na wieczne potępienie.
To po co wobec tego kogoś takiego powołuje na świat, i za co ktoś taki ma być Bogu wdzięczny?

Nevarion - 2009-11-23, 20:45

Simi napisał/a:

Cytat:
He, he, i tu dochodzimy do boskiej wszechwiedzy - skoro Bóg jest wszechwiedzący to musiał wiedzieć jeszcze przed ich narodzeniem, że zostaną zdrajcami, mordercami itd.
W związku z tym o jakiej wolnej woli można mówić? - oni przyszli na świat po to, by dopełniło się przeznaczenie Jezusa.



mam nadzieje ze Bóg zaplanował też to że kibel za 5 minut będzie wolny na mieszkaniu, bo mam potrzebę.

Ani to śmieszne, ani mądre... :roll:

fakt, mądra jest natomiast interpretacja biblii przez ateistów i wykłócanie się, że mają rację.

Nev.

Vinci - 2009-11-23, 21:37

L`f napisał/a:
BG2 spokojnie sobie z ośmioznakowymi radzi. ;) To w BG1 były z tym problemy. ;P


Niech no pomyślę, przez którego drania zmieniałem wszystkie pliki Beltyn.*, Beltyn25.* na Bel.* Bel25.* :hmm: :razz:

L`f - 2009-11-23, 21:52

Vinczi napisał/a:
Beltyn25.*


Boś tam miał od tego na ten przykład Beltyn25J.*, a tu już se policz, ile znaków. ;P

Vinci - 2009-11-23, 22:16

Nevarion napisał/a:
Ani to śmieszne, ani mądre... :roll:


A mnie się spodobało :P

L`f napisał/a:
Boś tam miał od tego na ten przykład Beltyn25J.*, a tu już se policz, ile znaków. ;P


Aaaa, myślałem, że osiem, to tak dla picu powiedziałeś i może być nawet więcej. No nie powiem, co za skok, jeden znak! Łooo! :P Więc jakby dziewczyna miała Vetinari25 (a miała w setupie) to już źle, więc proszę się nie czepiać :P

kol - 2009-11-23, 22:53

Vinci napisał/a:
Nevarion napisał/a:

Ej, to Simi napisała.

Vinci - 2009-11-23, 23:28

frajer kol pompka napisał/a:
Ej, to Simi napisała.



Tak, wiem. W poście Nevariona. Korzystam z cytowania selektywnego i zapomniałem to zmienić ;)

kol - 2009-11-23, 23:45

Odpowiedziałbym na tę zniewagę, gdyby nie to, że jestem kultuarlnym człowiekiem.
Nevarion - 2009-11-24, 00:18

sorry, puściły mi nerwy, ale wywody simi przyprawiają mnie o ból głowy.
Luinel - 2009-11-24, 13:52

Alvarez napisał/a:
Simi, idąc tym tokiem możesz równie dobrze stwierdzić, że życie jest bez sensu, bo Bóg wie i tak jaki nas los czeka po śmierci i jest to z góry ustalone, a twoje postępowanie nie zależy od Ciebie bo Bóg wiedział, że tak będziesz czynić, nonsens.

Dokładnie - przecież to nie kalwinizm, że od początku naszego istnienia jesteśmy z góry przypisani albo do Nieba, albo do piekła, nie jest to od nas zależne i nie możemy tego zmienić. Ja też nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania, są po prostu rzeczy, których umysł ludzki nie jest w stanie pojąć. No, ale wszystkiego dowiemy się po drugiej stronie ;).

kol napisał/a:
Odpowiedziałbym na tę zniewagę, gdyby nie to, że jestem kultuarlnym człowiekiem.

Hm, nie mam pojęcia dlaczego, ale bardzo mnie to rozbawiło. :lol:

Saiya-jin - 2009-11-24, 19:35

Luinel napisał/a:
Alvarez napisał/a:
Simi, idąc tym tokiem możesz równie dobrze stwierdzić, że życie jest bez sensu, bo Bóg wie i tak jaki nas los czeka po śmierci i jest to z góry ustalone, a twoje postępowanie nie zależy od Ciebie bo Bóg wiedział, że tak będziesz czynić, nonsens.

Dokładnie - przecież to nie kalwinizm, że od początku naszego istnienia jesteśmy z góry przypisani albo do Nieba, albo do piekła, nie jest to od nas zależne i nie możemy tego zmienić. Ja też nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania, są po prostu rzeczy, których umysł ludzki nie jest w stanie pojąć. No, ale wszystkiego dowiemy się po drugiej stronie ;).

kol napisał/a:
Odpowiedziałbym na tę zniewagę, gdyby nie to, że jestem kultuarlnym człowiekiem.

Hm, nie mam pojęcia dlaczego, ale bardzo mnie to rozbawiło. :lol:


Czy to nie w katolicyzmie bóg jest wszechwiedzący? A skoro tak, to chyba wie, co się z tobą stanie. Moim zdaniem wcale nie przeczy to temu, że ma się wolną wolę - jeżeli ktoś wie o tym, co zrobię, to w żaden sposób nie ogranicza to mojej woli (ja nie wiem, co zrobię jutro; decyduję o tym sam, a że ktoś wie, co wybiorę - co z tego?).

Luinel - 2009-11-25, 12:34

Wcale nie twierdzę, że Bóg nie jest wszechwiedzący, wręcz przeciwnie. Być może za daleko poszłam w drugą stronę. Ale widać Bóg miał jakiś cel, żeby nas posłać na ziemię, mimo że wie, co się z nami stanie. A skoro On tak zrobił, to ma to jednak sens, którego nie musimy - bądź nie umiemy - zrozumieć, i tego faktu żadnej wątpliwości nie poddaję.
Tyle w temacie.

Simi - 2009-11-25, 17:12

Nevarion napisał/a:
fakt, mądra jest natomiast interpretacja biblii przez ateistów i wykłócanie się, że mają rację.

A co uważasz, że tylko od studenta teologii wzwyż można się pokusić o interpretację Biblii?
I nie jestem ateistką.
Nevarion napisał/a:
sorry, puściły mi nerwy, ale wywody simi przyprawiają mnie o ból głowy.

:argh: Simi tłumi w sobie chęć złamanie kilku puktów regulaminu i napisania Nevarionowi co naprawdę o nim sądzi. :evil:

Soul - 2009-11-26, 10:46

Nie ma się co wnerwiać Simi. Dodaj go do listy userów ignorowanych i wszystko w tym temacie.
Simi - 2009-11-26, 19:59

Kiedy osoby działające nam na nerwy są bardzo pożyteczne Soul! :wink:
I dzięki! :mrgreen:

morgan - 2009-11-27, 21:24

Dark napisał/a:
Ale jak się odnosisz do wyniku, morgi ? ^^ Wiem, że głupi test. Niemniej jednak, sądzisz że któraś z podanych cech odpowiada Twojej osobowości ?

myślę, że któraś tak;P
Jinete napisał/a:
ogólnie test mi się nie podoba...

przynajmniej jest krótki i prosty;)

Remik - 2009-11-29, 11:43

Kurde ludzie piszą pytania i opinie, ale się nie zgłaszają ^^'.

Cytat:
The idea is very good, but IMHO the game would be unbalanced (Vecna + Improved Alacrity, anybody?), suffer from rampant cheating (people joining with characters with all stats in the 25) and having luck-based rather than skill-based games (between two equally equipped mages, the first to get his Time Stop off automatically wins).

Simi - 2009-11-29, 20:09

A niech to, mamy z Almi takie same zapatrywania polityczne i religijne.
Koniec świata! :wink:

Remik - 2009-11-29, 20:58

Może jesteście jedną i tą samą osobą? Feministki mają skłonności do schizofrenii... :hmm:
Almateria - 2009-11-29, 21:22

nie jestem feministką! ._.
kol - 2009-11-29, 21:24

Bo jesteś z kresek.

Cytat:
[Dzisiaj 21:21] Remiq: Opinie 13 latek nie powinny być uważane za poważne.

Niech się zachowa dla potomności, hehe.
Czternaste i piętnastek też.

Simi - 2009-11-29, 21:49

Remiq napisał/a:
Feministki mają skłonności do schizofrenii...

Ostatnio troszkę Cię porąbało hmmm?
Feministyczna pogańska wiedźma to brzmi dumnie. :mrgreen:
kol napisał/a:
Czternaste i piętnastek też.

Dziewczynki szybciej dojrzewaja Kolusiu i czternastolatki są mniej więcej na Twoim poziomie.
Ale ciiii, to tajemnica.
Feministyczna. :curious:

Saiya-jin - 2009-11-29, 22:01

Simi napisał/a:

Dziewczynki szybciej dojrzewaja Kolusiu i czternastolatki są mniej więcej na Twoim poziomie.

Ciekawe gdzie, bo chyba nie w Polsce.

Simi - 2009-11-29, 22:09

Wszędzie, każdy podręcznik Ci to powie.
boro - 2009-11-30, 00:35

Simi napisał/a:
Wszędzie, każdy podręcznik Ci to powie
W takim razie w mojej mieścinie 14stki są na prawdę wyjątkiem :D I ni chu chu nie uwierzę, że 14stka jest na tym samym/mniej więcej poziomie co 20latek ba nawet bym tego o 16stkach nie powiedział :P Ale to już widocznie moje skrzywienie jest, albo fucktycznie moje otoczenie jakieś niedorobione jest :D
Saiya-jin - 2009-11-30, 09:53

Simi napisał/a:
Wszędzie, każdy podręcznik Ci to powie.

To bardzo dziwne, bo nawet pod względem biologicznym nie jest prawdą, a już na pewno nie mentalnym. Chyba że mój zegar biologiczny szybciej tyka, a moje koleżanki jakieś opóźnione były. :roll:

Vinci - 2009-11-30, 13:53

Saiya-ji napisał/a:
To bardzo dziwne, bo nawet pod względem biologicznym nie jest prawdą, a już na pewno nie mentalnym. Chyba że mój zegar biologiczny szybciej tyka, a moje koleżanki jakieś opóźnione były. :roll:


Oczywiście podważasz naukowe teorie, mając za dowód tylko siebie i parę swoich koleżanek? Nie wydaje Ci się to niedojrzałe? ;) Wystarczy spojrzeć na nasze forum, jaki poziom reprezentują 14-letnie dziewczyny, a jaki chłopcy w tym wieku. No, ale z różnicą sześciu lat, to Simi chyba przesadza. Ja słyszałem o maks trzech ;)

No i inna sprawa, że po 16tce, niektóre dziewczyny głupieją :P

Simi - 2009-11-30, 15:50

boro napisał/a:
W takim razie w mojej mieścinie 14stki są na prawdę wyjątkiem :D I ni chu chu nie uwierzę, że 14stka jest na tym samym/mniej więcej poziomie co 20latek ba nawet bym tego o 16stkach nie powiedział :P

:peace: :peace: :peace: I słusznie Misiu!
Przesadziłam oczywiście (tak o 2-3 lata), po to tylko, aby judzić i jątrzyć. :zab:
Vinci napisał/a:
No i inna sprawa, że po 16tce, niektóre dziewczyny głupieją :P

Pocieszaj się Maleństwo, ale tym razem serio - ta różnica utrzymuje się do wieku studenckiego (do lat dwudziestu kilku).

Gawith - 2009-11-30, 15:57

Ale kol. kol ma lat dwadzieścia - i chociaż straszny z niego świntuch i zboczeniec, i ateista, a jak wiadomo ateiści głupi są, bo w Boga nie wierzą - to do podręcznikowych teorii nie przystaje. Simi sobie kpi i żarty stroi a wy na poważnie :P

edit
Cytat:

Pocieszaj się Maleństwo, ale tym razem serio - ta różnica utrzymuje się do wieku studenckiego (do lat dwudziestu kilku).

Hmm, czyli jednak nie do końca żartujesz?;>
Dobrze jest się czuć mądrzejszym i dojrzalszym, co?

Simi - 2009-11-30, 16:07

A jak!!! :lol:
Nie no Gaw, to nie ja, to naukowcy.
Faktycznie dziewczynki szybciej dojrzewają, nie tylko płciowo, ale i pod każdym innym względem.
Nie sześć lat wcześniej jednak - nie sądziłam, że ktoś weźmie to na poważnie.
I oczywiście mowa tu o niesławnej średniej statystycznej.
A kol. Kol niekoniecznie jest taki dojrzały za jakiego chciałby uchodzić. :wink:

Wszelak - 2009-11-30, 16:26

Z osobistych obserwacji widzę, że różnice zaczynają się zacierać dopiero w liceum/technikum. W gimnazjum jak byłem to było niebo, a ziemia. Mogę się mylić bo biorę pod uwagę głównie osoby z mojej szkoły, która de facto jest najlepsza w mieście. Inaczej może się to mieć z osobnikami występującymi w zawodówkach. Nie dalej jak wczoraj dwie dziewczyny w moim wieku niedaleko mojego miejsca zamieszkania tłukły łbem innej o maskę samochodu bo ta "krzywo spojrzała". I uwierz tu człowieku w ewolucje.
Saiya-jin - 2009-11-30, 16:44

Vinci napisał/a:

Oczywiście podważasz naukowe teorie, mając za dowód tylko siebie i parę swoich koleżanek? Nie wydaje Ci się to niedojrzałe? ;)

Nie wiem, ale jak niektóre koleżanki przyszły do szkoły i zaczęły gadać, że one właśnie dostały miesiączki i są już kobietami, a my, chłopaki, jesteśmy jeszcze dziećmi, kiedy ja np. już od półtorej roku miałem polucje, to nie wiem, kto tu był bardziej dziecinny (zarówno psychicznie jak i fizycznie). Pomijam fakt, że przestałem rosnąć gdzieś w wieku 13-14 lat.

Nie wiesz, że "naukowe" teorie często są mocno naciągane (np. te badania antropologów o seksualności na różnych wyspach, gdzie na siłę próbuje się coś udowadniać, choćby nie przystawało do rzeczywistości)? To są tylko hipotezy.

A ten temat, to już po prostu sama dojrzałość: http://f.kafeteria.pl/tem...4538&start=1710

O, czyżby to było kobiece forum?

kol - 2009-11-30, 16:46

No cóż, na pedagogice zapewne wiecie lepiej...

Saiya, półtora roku, dobrze mówię?

boro - 2009-11-30, 19:13

Saiya-jin napisał/a:
przestałem rosnąć gdzieś w wieku 13-14 lat
Przyznaj że to od kawy i papierosów :D
A tak swoją droga myślicie ze to prawda? Bo na moim przykładzie i przykładzie kolegów z klas szkół, to bujda była :D Dla przykładu, mój tatko twierdzi, że zaczął palić koło 19stki, dziadek, nie mam pojęcia od kiedy, ale ja zacząłem popalać koło 12stki (uważam że w nałóg wpadłem gdzieś koło 15), no i mam ten sam wzrost, co dziadek i tata.
Chyba przestałem rosnąć koło 16stki, albo po prostu wcześniej bardziej się garbiłem :D

Dark - 2009-11-30, 20:53

boro napisał/a:
A tak swoją droga myślicie ze to prawda?

Fajki szkodzą, ale żeby zaraz powodowały zaburzenia wzrostu ? Mam znajomego, który pali od podstawówki i na niski wzrost nie narzeka. Ma pewnie z 190 cm wzrostu.

morgan - 2009-11-30, 21:07

Nałogowo (tzn. kupowałem fajki i wypalałem przynajmniej paczkę dziennie) zacząłem palić w wieku 13 lat, rosłem do 16 roku życia i osiągnąłem w 100% satysfakcjonujący mnie wzrost 180 cm...
Saiya-jin - 2009-11-30, 21:36

Paliłem jedynie biernie, nie piłem i nie urosłem. Trzeba było szaleć. :lol:
Remik - 2009-12-01, 22:48

Nevarion napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=rkv-jUM7qcs&feature=related

Odpowiedni komentarz do tematu :wink:


Jak ja tego dawno nie słyszałem :cwan: .

Soul - 2009-12-04, 09:36

Simi napisał/a:

Kiedy osoby działające nam na nerwy są bardzo pożyteczne Soul!

Podobno z przyczyn zdrowotnych mężczyźni nie powinni się wk**wiać, bo pikawa wysiądzie. A kobiety wręcz przeciwnie. Nie powinny powstrzymywać się przed płaczem i histeryzowaniem, bo doprowadzą się do depresji. ;)

Naorden - 2009-12-04, 19:18

Soul napisał/a:

Podobno z przyczyn zdrowotnych mężczyźni nie powinni się wk**wiać, bo pikawa wysiądzie.


Soul, dzięki Tobie zrozumiałam coś, co mnie dręczyło od jakichś 7 lat! XD

Vinci - 2009-12-05, 18:48

Naorden napisał/a:
To wszystko przez Ciebie Vinci.


Wszystkie się na mnie ostatnio uwzięły :< :P

Aeraldo - 2009-12-05, 20:11

Dark napisał/a:
Fajki szkodzą, ale żeby zaraz powodowały zaburzenia wzrostu ? Mam znajomego, który pali od podstawówki i na niski wzrost nie narzeka. Ma pewnie z 190 cm wzrostu.

Ciekawe, czy gdyby nie palił, miałby 210? :wink:

Gawith - 2009-12-05, 20:18

I zapewnioną karierę w NBA? :roll:
Dark - 2009-12-05, 21:45

Aeraldo napisał/a:
I zapewnioną karierę w NBA? :roll:

Przecież pali.. jest chudy jak szczapa. ;)

Simi - 2009-12-05, 22:32

morgan napisał/a:
Eeee Simi - to moze własnie wtedy być przydatna w dwójnasób - nie musi się schylać ... żeby postawić jej kufel na głowie (a o czym myślałyście?;))

Morganie!!!
Też znam ten nibydowcip :-x
:krasnal: :krasnal: :krasnal:

morgan - 2009-12-05, 22:59

Philoos napisał/a:
Od dziś, po pobieżnym zapoznaniu się z zasadami 3.5 ed. i instrukcją, zamierzam zabrać się za Świątynię Pierwotnego Zła. Ciekaw jestem czy ta gra jest tak słaba, jak ją opisują...

Jeśli Cię wciagnie - zawsze będziesz mógł znaleźć ujście swej fascynacji w odpowiednim subforum, które - gdyby gra nie dotyczyła D'n'D - juz dawno poleciałoby w kosmos... Więc będziesz miec niepowtarzalną szansę poczuć sie jak wskrzesiciel;>

Gawith - 2009-12-05, 23:25

Cytat:
Znakomicie oddawał atmosferę jaką pamiętam z naszego Przystanku Woodstock

Te, Chomik, a o naszych browarach pamiętasz? xD

Jvegi - 2009-12-05, 23:48

Aeraldo wam odda. Do Woodstocku te 6 zł co mi wisi za browce na Falkonie, nałapie takie odsetki, że spokojnie starczy na 10 V.I.P.ów. A chłopak się zapowiedział już.

A żeby było na temat, to jak ktoś lubi westerny, to poza remakiem 3:10 to Yuma i Bez Przebaczenia, z nowszych dzieł bardzo godny polecenia jest Tombstone o człowieku imieniem Wyatt Earp.

Philoos - 2009-12-06, 00:08

Nie omieszkam, zwłaszcza że zdeklarowałem się podzielić opinią także na innym forum.
i przyda się rozruszać najbardziej chyba drętwe subforum ze wszyskich gier na CoB, ;)
Pierwsze wrażenia pozytywne, jako że to rozgrywka nastawiona na taktykę, choć i tak poległem w tutorialu (sic!) na zaombiakach. Taktyka huzia na Józia jest jednak mało skuteczna ;P

Vinci - 2009-12-06, 01:07

Philoos napisał/a:
Pierwsze wrażenia pozytywne, jako że to rozgrywka nastawiona na taktykę, choć i tak poległem w tutorialu (sic!) na zaombiakach.


To dopiero początek ;)

Powiem tak - grę ciężko ugryźć na początku, nie wiadomo za co się zabrać, a do tego walki są nudne, bo postacie słabe i często zobaczysz "pudło" :P Ale później się rozkręca, a niektóre walki to istny szatan ]:-> Nie zniechęcaj się po początku. Warto się trochę przemęczyć ;)

Philoos - 2009-12-06, 02:18

O, widzę, że kolejny ochotnik do rozruszania działu ToEE :curious:

Porażki mnie mobilizują zazwyczaj, przynajmniej w tym przypadku :P

Btw: korzystasz ze stworzonych postaci? - odpowiedź może już we właściwym dziale ;)

Gawith - 2009-12-06, 03:21

Hej, my też sobie liczymy odsetki, na dzień dzisiejszy wisisz nam 44 V.I.Py, chociaż Vince, jak go znam, da się namówić na alternatywną formę zapłaty - o ile Ci to odpowiada :P
kol - 2009-12-06, 12:13

Był jeszcze do niej taki modzik Circle of 8 chyba się zwał. Dali go kiedyś do CD-A.
Co do ŚPZ (na ch*j piszecie Toee, skoro ma polski tytuł?), doszedłem tylko do pierwszej walki ;) Pierwsze miasto czy wieś było takie... rozwleczone, że mnie odrzuciło mocno :/

Almateria - 2009-12-06, 14:01

kol napisał/a:
(na ch*j piszecie Toee, skoro ma polski tytuł?)

fajniej brzmi? ^^

Torn - 2009-12-06, 16:18

kol napisał/a:
Co do ŚPZ (na ch*j piszecie Toee, skoro ma polski tytuł?)

Cóż...
http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=51206#51206
kol napisał/a:
Daj spokój, SoA solo to sama przyjemnośc,

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=63386#63386
kol napisał/a:
A wcale nie. SoA jest pełne questów z modów, a ToB zawsze stał jakoś na uboczu. Dobrze, że trochę się odświeży.


Na ch*j piszesz SoA i ToB, skoro mają polskie podtytuły? :razz:

Hélegorn - 2009-12-06, 16:30
Temat postu: Tak a propos polskich tytułów...
Ciekawe ile osób tytułuje pewien znany film z 1984 roku Elektronicznym mordercą...
Gawith - 2009-12-06, 16:40

Nie wspominając np. o Pulp Fiction :P
Philoos - 2009-12-06, 20:42

kol napisał/a:
na ch*j piszecie Toee, skoro ma polski tytuł?

ToEE, jak już :>
Na ch*j się tak wszystkiego czepiasz, moznaby zapytać...

Dark - 2009-12-06, 20:59

Philoos napisał/a:

Na ch*j się tak wszystkiego czepiasz, moznaby zapytać...

Bo lubi. ;)
W końcu to jedyny powód, dla którego cokolwiek robi w życiu. Przynajmniej w teorii.

kol - 2009-12-06, 23:45

Philoos napisał/a:
wszystkiego

LOL Piszę coś np. o Twojej badziewnej interpunkcji?...
Dla niekumatych - skrót ŚPZ widziałem na tyle często, by nie byłby to dla mnie jakiś normatywny papierowy wymysł.

Philoos - 2009-12-07, 00:14

kol napisał/a:
Piszę coś np. o Twojej badziewnej interpunkcji?...

Napisz :curious:

Saiya-jin - 2009-12-07, 15:33

ŚPZ podobała mi się do salamander... Potem się wieszała.
Vinci - 2009-12-07, 17:48

Dark napisał/a:
Właśnie o to chodzi, że zagadka Raveli niemal wymusza na nas filozoficzne przemyślenia, podczas gdy prawda jest na wyciągnięcie ręki. W tym właśnie kryje się geniusz twórców gry.


O.o eee czy tylko ja się w tym zgubiłem? Wydaje mi się, że nijak to się kupy nie trzyma ze wcześniejszą wypowiedzią.

Dark - 2009-12-07, 18:03

Vinci napisał/a:

O.o eee czy tylko ja się w tym zgubiłem? Wydaje mi się, że nijak to się kupy nie trzyma ze wcześniejszą wypowiedzią.

Czy moje wypowiedzi przeczą sobie nawzajem ? W takim razie pokaż mi, gdzie.

Vinci - 2009-12-07, 18:29

Dark napisał/a:
Czy moje wypowiedzi przeczą sobie nawzajem ? W takim razie pokaż mi, gdzie.


A czy ktoś mówi, że sobie przeczą? Że coś nie trzyma się kupy, to nie znaczy, że sobie przeczy. To lepiej Ty mi pokaż związek między jednym a drugim i powiedz o co Ci chodziło, bo nie zrozumiałem ;)

Cytat:
Zabawne, że większość z nas doszukiwała się filozoficznie-egzystencjalnego sensu tego pytania, szukając odpowiedzi w doświadczeniach z własnego życia. A tymczasem jest to pytanie zadane przez postać istniejącą w fikcyjnym Wieloświecie, rządzącym się własnymi prawami. I te prawa stanowiące o istocie sfer właśnie, wpływają na istotę człowieka.


Wiesz co zasugerowałaś tą wypowiedzią? Że nie powinniśmy szukać odpowiedzi na pytanie Raveli wśród naszych życiowych doświadczeń, bo to postać fikcyjna, z fikcyjnego świata i odpowiedź zapewne nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Co Saiya dobrze skomentował:

Saiya-jin napisał/a:
A grę to kosmici stworzyli i wcale nie umieścili w niej nawiązań do istniejących w "normalnym" świecie nurtów filozoficznych. :F


A Ty na to:

Dark napisał/a:
Właśnie o to chodzi, że zagadka Raveli niemal wymusza na nas filozoficzne przemyślenia, podczas gdy prawda jest na wyciągnięcie ręki. W tym właśnie kryje się geniusz twórców gry.


I tu się gubię. Gdzie jest ta prawda? Co to za prawda, która jest na wyciągnięcie ręki? O co chodzi? O naturę sfer? Czyli na pytanie, które dotyczy również naszego świata, mam odpowiadać wyimaginowanymi przez twórców gry sferami? Trochę to nie halo i według mnie magia tej gry polega właśnie na tym, że twórcy zmuszają nas do wyjścia poza ograniczony świat gry i szukania rozwiązania w doświadczeniach z naszego życia, zamiast sięgać po odpowiedź leżącą zaraz obok, przygotowaną przez programistę. Bo takim rozwiązaniem zapewne są te sfery.

Dark - 2009-12-07, 18:41

Vinci napisał/a:
Gdzie jest ta prawda? Co to za prawda, która jest na wyciągnięcie ręki?
Tą prawdą są właśnie Sfery. Ale właśnie w tym rzecz, że nie tyle chodzi o znalezienie odpowiedzi, ile o zadanie tego pytania sobie. I to się twórcom znakomicie udało. Być może wcześniej wyraziłam się, delikatnie ujmując, niejasno. Czy zwyczajnie głupio, za co sorry.
Simi - 2009-12-08, 21:40

Nero napisał/a:
W polonizacji nie ma kobiet. :P Ale...

Cytat:
!UWAGA! Jeśli mimo wszystko chcesz zagrać kobietą, wystarczy że wejdziesz do katalogu "Override" w głównym folderze gry i usuniesz plik "classsel_p.gui" .


Źródło: forum Kotora. :P

Serio Nero, czy żarty sobie robisz?

Nero - 2009-12-08, 21:42

Jak na oficjalnym polskim forum tak piszą, to to chyba nie jest żart...
Dark - 2009-12-10, 17:50

kol napisał/a:
Uźrzałem
Tego słowa nie znam, łowco przecinków.

Jo też nie znam, ale takie posty to się w offtopie pisze. :P - N.

kol - 2009-12-10, 18:51

Cytat:
Tego słowa nie znam, łowco przecinków.

Weź sobie jaki słownik staropolszczyzny i przestań mędrkować. Wiem, co napisałem, o zgrozo.
A że mało czytelne - :lol:

Simi - 2009-12-10, 18:57

kol napisał/a:
A że mało czytelne -

Czasem się człowiekowi plęzyk jącze. :lol:

Alvarez - 2009-12-10, 20:54

Cytat:
Na razie robię 300, codziennie dochodzi 50, będzie dobrze. Jak dojdę do skakania przez 30 min. bez umierania to zacznę biegać.


Heh, swego czasu kupiłem sobie skakankę z licznikiem i próbowałem wycisnąć ile się da, poszło jak pamiętam trochę ponad 800, ale łydki to nie bardzo się czuły później przez kilka dni.
A 300 jak ma się dobrą skakankę, to w dwie minutki można zrobić, więc gdybyś tak w pół godziny skoczył 4500 razy to by było coś :wink:
A próbował ktoś z was przeskoczyć 3 razy na za jednym zamachem? Mi się nigdy nie udało.

Saiya-jin - 2009-12-11, 09:27

Mnie bieganie sprawia o wiele większą przyjemność niż skakanka, wymaga mniejszej kondycji i ogólnie jest łatwiejsze.
boro - 2009-12-11, 16:43

Ale skakać można nie ruszając się z domu, a biegać już trzeba gdzieś :D Zreszta przy bieganiu większe partie ciała sie wyrabia, przynajmniej z moje punktu widzenia, bieganie dobre na serducho.
Jvegi - 2009-12-11, 23:26

Alvarez napisał/a:
A 300 jak ma się dobrą skakankę
Mam skakankę z grubego, żółtego sznura i dwóch przeciętych butelek po wodzie mineralnej robiących za rączki. Szybciej niż 2 razy na sekundę skakać się na tym nie da.

A robię na dzień dzisiejszy 350. Pierwszego dnia po 50 zacząłem się dusić, dzisiaj po 350 tylko lekko sapałem. Plan docelowy to skakać po pół godziny, wyrobić sobie kondycję w nogach ( bo górę mam w porządku, drążek w pokoju i parę pompek czyni cuda), a wtedy to już sobie pobiegam.
Saiya-jin napisał/a:
Mnie bieganie sprawia o wiele większą przyjemność niż skakanka, wymaga mniejszej kondycji i ogólnie jest łatwiejsze.

Jak jest łatwiejsze to chyba lepiej skakać? :curious:

A ja jak miałbym biegać to raczej na poważnie, minimum 5 kilometrów dziennie, a na to na razie nie jestem gotowy. Zresztą na moich terenach nie za bardzo da się biegać o 5 rano ( kolega niedawno dostał cegłą w twarz), a wychodzić na dwór tylko po to żeby się przebiec kilometr po chodniku mi się nie chce. Będę miał power, żeby pobiec te parę kilosów ścieżką rowerową nad zalew Zemborzycki, to wtedy zacznę.
boro napisał/a:
Zreszta przy bieganiu większe partie ciała sie wyrabia, przynajmniej z moje punktu widzenia, bieganie dobre na serducho.

Z tego co czytałem to przy skakance wyrabiają się zwłaszcza łydki, uda nie za bardzo, dlatego na skakance nie poprzestanę. Zresztą zapytam się kołcza na siłowni o jakieś ćwiczenia na uda i będzie się uskuteczniać na siłownianych seansach.

Vinci - 2009-12-11, 23:37

Już wiem! Ta wyprawa to ściema! Chomik ćwiczy żeby na następnym woodstocku nam napier*olić, żeby nie musiał oddawać browarów! :P
Jvegi - 2009-12-11, 23:54

Jak uda się nam wejść na szczyt to specjalnie dla was całą kratę przywiozę, skończą się te żarty :-x

A jeszcze co do skakania, to postanowiłem uwiecznić dzieło mych rąk dla potomnych, ponieważ jak tylko zechce mi się ruszyć tyłek do sportowego to wyrzucę to coś w diabły.

Moja skakanka, czyli tryumf polskiej myśli inżynieryjnej.

kol - 2009-12-12, 02:14

Mickiewicz to syf! A tę improwizację to o kant dupy potrzaskać. Dobrze, że Mickiewicz nie napisał pozostałych aktów i nie mamy jakiejś wielkiej pokuty Konrada.
Krasiński i Nie-boska są kilka klas wyżej, jeśli idzie o pierwszą połowę lat 30.
Tylko wykonanie Holoubka może się podobać, hehe.

Z Dziadów dziadowskich tylko tego wersu nie zapomnę:
"Znałem go - młody był - znałem
Jak urósł duszą i ciałem!"

Edit:
Torn jest frajer!
:razz:

Dark - 2009-12-12, 10:01

kol napisał/a:
Mickiewicz to syf! A tę improwizację to o kant dupy potrzaskać. Dobrze, że Mickiewicz nie napisał pozostałych aktów i nie mamy jakiejś wielkiej pokuty Konrada.
Toś docenił wkład poety. Może improwizacja nie jest super ambitna, ale np. Pan Tadeusz to chyba już takim syfem nie jest.

Three Days Grace - World So Cold

EDIT: Soul, ekstra kawałek. :smile:

Dark - 2009-12-12, 10:20

Chłopaki, do skakanek ! ^^'
Miałam kilka latek, to też skakałam. Rekordów nie biłam, ale zabawa była przednia. :wink:

Saiya-jin - 2009-12-12, 10:23

Dziady też złe nie są.
Torn - 2009-12-12, 10:35

Też nie przepadam za Mickiewiczem :razz:
Amarok twierdzi, że Knut Avenstroup Haugen - Age of Conan Soundtrack.

kol - 2009-12-12, 12:20

Saiya-jin napisał/a:
Jak dla mnie to właśnie raczej Krasiński jest o klasę niżej.

Różnie to bywało z nimi, gdy Krasiński napisał Trzy myśli Ligenzy, w których tylko Przedmowa wydawcy godna jest uwagi, stoczył się, regres.

Ale Nie-boska... w tym jest siła i ogień, i w końcu nie ma narodowości. Nie ma sekularyzacji boga, jak w Dziadach. Tę sztukę polecam, to jest dzieło, które świetnie się czyta, nawet mimo antysemityzmu (który dodaje tylko mocy swoją nienawiścią [?])

Karanith napisał/a:
Dosrałem wszystkim, wygrałem.

Nie mnie, musisz teraz zmieszać z błotem Nie-boską...

Alvarez - 2009-12-12, 12:26

Cytat:
Moja skakanka, czyli tryumf polskiej myśli inżynieryjnej.

Ale szajs, wyrzuć to dziadostwo w cholerę :razz:

A po co ci te butelki, nie możesz trzymać za supełki?

Jvegi - 2009-12-12, 13:52

Nie, bo się skręca.
Saiya-jin - 2009-12-12, 14:20

Mnie się tego dobrze nie czytało. Jakoś przygody Orcia-wieszcza mnie nie ruszają. W ogóle romantyzm - poza Mickiewiczem - mi się nie podoba. Bardziej przegiętą formacją społeczno-kulturową jest chyba tylko Młoda Polska.
kol - 2009-12-12, 16:47

Saiya-jin napisał/a:
Jakoś przygody Orcia-wieszcza mnie nie ruszają.

Ślepy chyba jesteś, jeśli to jest dla Ciebie w tej sztuce głównym "punktem zapalnym".
Mnie romantyzm też się nie podoba :curious:

Danzig - She rides, ten wokal w tej piosence!

boro - 2009-12-12, 18:24

Dark napisał/a:
Miałam kilka latek, to też skakałam
Też skakałem :P Ba, nawet w gume z siostra grałem (tak sie to mówiło?) :D Co jest najlepsze, teraz nawet nie potrafie sobie przypomnieć o co w tym chodziło. A i wracając do skakanki. Lepiej sprawowała się jako lina do wspinaczki po piętrowym łóżku ^^, któregoś dnia sie zerwała i w pięknym stylu spadłem, głową uderzając w kaloryfer... Cóż od tamtej pory chyba sie zaczęły moje dziwne wybryki :D
morgan - 2009-12-12, 21:04

Bogusąd w temacie: Czego teraz słucham napisał/a:
I jeszcze trochę Closterkellera

Hmm, ciche dni z Nao?;>

Bogusąd - 2009-12-12, 21:13

Ciche, ale tylko z braku kontaktu. :P
Naorden - 2009-12-12, 21:44

Dzisiaj kontakt był ;D :curious: Szkoda tylko, że tak krótki :<
Bogusąd - 2009-12-13, 00:04

Zależy z kim krótki. :P Rodzice się o mnie denerwowali! xD
Nero - 2009-12-13, 12:39

Wiewiór napisał/a:
Po prostu doistaluj dodatek. Potem sprawdź, czy savy działają. Raczej powinny, a jeśli nie.. new game.


Właśnie tego się obawiam. :P Że nie będą działać.

Dark - 2009-12-13, 12:44

Nero napisał/a:

Właśnie tego się obawiam. :P Że nie będą działać.

Neruś, zrób sobie kopię savów. Trochę kombinowania, dżedaju.

boro - 2009-12-13, 15:21

Przy przechodzeniu kolejnych razy gry, robi się to dużo szybciej :P Przykłąd, W DA niedawno jedną postacią wojownikiem miałem już ponad 50 godzin gry a jeszcze miałem na oko z godzine, dwie gry do końca (porównując z gra inną postacią), drugą postacią juz w 50 godzin przeszedłem pomimo koszmaru... Że już nie wspomnę jak szybko baldura sie przechodziło :P przy kolejnych podejściach. 5 Dni to nie jest dużo...
Naorden - 2009-12-13, 21:10

Bogna, a wiedzieli z kim idziesz? XD (No i jeszcze raz dzięki! XD)
Saiya-jin - 2009-12-14, 16:32

kol napisał/a:
Saiya-jin napisał/a:
Jakoś przygody Orcia-wieszcza mnie nie ruszają.

Ślepy chyba jesteś, jeśli to jest dla Ciebie w tej sztuce głównym "punktem zapalnym".
Mnie romantyzm też się nie podoba :curious:

Danzig - She rides, ten wokal w tej piosence!


A nie, sorry, jest jeszcze jego ojciec, któremu sztuka zrujnowała życie. Jest krytyka walki. O ja! Jakie dzieło! Uuuu. Nic tylko się pokłonić autorowi.

Alvarez - 2009-12-17, 09:09

<rozgląda się>
Gdzie tu był temat z żartami i tym podobnymi?

W każdym razie, dawno nie słyszałem czegoś tak dobrego:

Czym się różni pizza od studenta socjologii?
Pizza wykarmi rodzinę :hahaha:

W sumie to można na więcej kierunków przenieść:
- hej, co studiujesz?
- xxxx
- to mam dla ciebie fajny kawał... :razz:

Luinel - 2009-12-17, 13:34

Alvarez napisał/a:
Gdzie tu był temat z żartami i tym podobnymi?


http://athkatla.cob-bg.pl...p?t=737&start=0
Widzę, że nie tylko ja mam problemy ze wzrokiem. :razz:

Alvarez napisał/a:
W każdym razie, dawno nie słyszałem czegoś tak dobrego

Ee... wcale nieśmieszne. :P

Saiya-jin - 2009-12-19, 20:56

Swoją drogą na Insimilionie kiedyś zastanawialiśmy się czy Simsy są RPG. :P
Naorden - 2009-12-19, 21:23

Luinel napisał/a:
A ja sobie słucham płyty "A Night at the Opera" Blindów.
Wszystkie piosenki są tak cudne, że nie sposób mi wybrać ulubionej. :sweet:


Moja krew! XD

Dead - 2009-12-19, 22:37

Jak tacy z was fani to szkoda, że się na koncercie nie napiliśmy ;) zapewne byliście
Bogusąd - 2009-12-19, 22:38

Te dziewczynki są za małe na koncerty i picie. ^^
Naorden - 2009-12-19, 23:49

Nie pojechałam, bo starzy stwierdzili, że mnie z jadącego pociągu wyrzucą XD Ale strasznie chciałam jechać ;<
Luinel - 2009-12-20, 10:02

Ja też niestety nie byłam :<. Ale będą mieli nową trasę koncertową za rok, oby odwiedzili też Polskę. Wtedy nic mnie nie powstrzyma, by być na ich koncercie xD.
Dead - 2009-12-20, 14:43

Jak każą sobie cokolwiek zapłacić to ja raczej nie przyjadę :)
No ale obiecywali, że za rok będą, więc zobaczymy czy szwabiki słowa dotrzymają.

Gawith - 2009-12-22, 16:49

Cytat:
a co musisz zrfobic by wyleciec?
Jak rok oblejesz to repeta i bawisz sie dalej, mozna tak do skutku :)

Leon, padłem :lol:
Pożyczam na opis ;)

Leoncoeur - 2009-12-22, 17:47

eee, nie bardzo rozumiem :shock:
co w tym smiesznego?

Nero - 2009-12-22, 17:54

Repeta do skutku na UAM? No way...
Saiya-jin - 2009-12-22, 19:41

A znacie kogoś, kogo wyrzucili z uniwersytetu? U mnie co najwyżej samemu można zrezygnować.
Nero - 2009-12-22, 19:47

Cytat:
A znacie kogoś, kogo wyrzucili z uniwersytetu?


U mnie niezdanie warunku/komisa = wypad.

morgan - 2009-12-22, 20:34

Ja też znałem trochę takich osób, inna sprawa, że sam studiowałem 9 lat i z ludzi, których znałem tylko 3 osoby miały dłuższy staż ode mnie... Jeszcze przed emigracją zauważyłem, że na UAMie tak gdzies od roku 2002/2003 zaczęto przykręcać śrubę jeśli chodzi o swobodne podejście do studiów;/
Leoncoeur - 2009-12-22, 23:46

ja znalem jednego typa co go wyrzucili.

przyszedl na jedne zajecia, potem sie nie pokazywal, na poczatku naszego 2 roku jeszcze byly ogloszenia do niego na tablicy, ze do dziekanatu ma sie zglosic, wykreslili go w okolicach listopada czy grudnia, jak bylem na 2 roku.

Na pedagogice byly jeszcze wieksze jaja, gdy moja znajoma zrezygnowala (odwidzialo jej sie ciagnac 2 kierunki na raz) i 2 lata po tym jeszcze do niej przychodzily jakies pisma o kntakt z dziekanatem... a jak poszla to po to by ja wykreslili, bo na liscie studentow byla.

Gawith - 2009-12-22, 23:55

Właśnie dawniej to chyba inaczej wyglądało, jak gadam ze starszymi znajomymi to wypowiadają się w tonie podobnym do Leonowego, znam nawet identyczną historię z pismami, chyba gdzieś w Poznaniu rzecz się działa ;-)

U mnie wywalili ze dwie osoby które chciały jeszcze zdawać po sesji wrześniowej, ale to już byli osobnicy lecący w kulki na maksa. Sporo osób kończących sesję w październiku czy listopadzie oczywiście stwierdzono.

Może też zależy od miasta, uczelni, kierunku...

Saiya-jin - 2009-12-23, 10:49

U mnie chyba dałoby się załatwić warunek po 1. roku, chociaż z drugiej strony, jak sobie przypomnę swoje wizyty u pani wicedyrektor, to już taki pewny nie jestem. W każdym razie na pierwszym roku pewien z doktorów mówił, że aby wylecieć z polonistyki, trzeba złożyć podanie z trzema zdjęciami. :P
Leoncoeur napisał/a:
przyszedl na jedne zajecia, potem sie nie pokazywal, na poczatku naszego 2 roku jeszcze byly ogloszenia do niego na tablicy, ze do dziekanatu ma sie zglosic, wykreslili go w okolicach listopada czy grudnia, jak bylem na 2 roku.

Czyli sam zrezygnował.

Leoncoeur - 2009-12-23, 17:54

Saiya-jin napisał/a:
Czyli sam zrezygnował.
wyjkreślili go = sam zrezygnowal? :roll:
Saiya-jin - 2009-12-23, 22:50

Skoro nie chodził, to chyba nie chciał już studiować, nie? Zlał na to, to go wykreślili.
Leoncoeur - 2009-12-24, 09:16

coz ja na jednej repecie tez sie nie pojawialem na zajeciach a nie zrezygnowalem :P
"chciec studiowac" nie rowna sie "chciec pojawiac sie na zajeciach" :P

Saiya-jin - 2009-12-24, 10:59

A był u dyrektora/wicedyrektora/wykładowcy załatwiać sobie poprawkę? Jak nie, to nie dziwne, że go wykreślili. O to mi chodziło, kiedy pisałem, że olał sprawę, zrezygnował. U mnie w tamtym roku ludzie potrafili załatwić sobie trzeci egzamin z gramatyki historycznej, więc podejrzewam, że jak się chce, to się da.
Almateria - 2009-12-24, 11:23

Yoshi napisał/a:
^^''* takie znaczki raczej w niczym nie pomagają tylko nabijają bezcelowo kolejny post.

*W sensie że skąd taką gupotę wziąłęś było. ^^

Spam, spam, spam... - Alv

Almateria - 2009-12-24, 13:17

Yoshi napisał/a:
Pierwsze słyszę. Tak w ogóle nie każdy musi lubić mangę. Chociaż ja lubię.
co.
Yoshi napisał/a:
To nie jest porada tylko stwiedzenie, a po za tym nie wnosi nic nowego co mi było by przydatne w tym co chce zrobić.

Więc, uwaga. ^^ Porady są zazwyczaj stwierdzeniem. Mogłabym wykrzyczeć, albo się spytać, ale to chyba nie miałoby sensu, nie? ^^ Poza tym, owszemwnosiło, bo chciałeś instalować naraz pięć konwersji, dodając jeszcze inne mody. Co jest gupie. Ja cię próbuję naprostować, a ty, że się nie znam. ._. A się znam!

kol - 2009-12-24, 19:30

Za młoda dupa jesteś, haha, hehe 8-)
Dark - 2009-12-25, 11:04

Cytat:
Za młoda dupa jesteś, haha, hehe 8-)

Rzekła stara dupcia. ;>

kol - 2009-12-25, 11:26

Tobie ostatnio pasowała!
Dark - 2009-12-25, 11:35

Dark napisał/a:
Tobie ostatnio pasowała!

Ale lędźwi już nie masz takich, co kiedyś.. Echhh.. :lol:

kol - 2009-12-25, 11:41

To znaczy kiedy? W 1972? Twojej bąbelki to już też mało z bąbelkami mają wspólnego...
Dark - 2009-12-25, 11:49

kol napisał/a:
To znaczy kiedy? W 1972? Twojej bąbelki to już też mało z bąbelkami mają wspólnego...

Nieee. Wtedy Twój mały interesik już dawno nie był w stanie się podnieść z kryzysu wieku średniego.

kol - 2009-12-25, 11:58

:oops: Że też musisz publicznie wywlekać takie rzeczy...

Ciao, bambina, mnie tu już nie zobaczą.

Saiya-jin - 2009-12-25, 16:08

Czy ktoś wie, co to było? :D
Dark - 2009-12-25, 19:29

No co ? To tylko taka mała, małżeńska sprzeczka.
Saiya-jin - 2009-12-25, 23:11

To Nun poszedł już w odstawkę? :P
Nero - 2009-12-25, 23:22

Dark z kolem?!
kol - 2009-12-27, 21:03

15 minut to trochę nie za mało? Może chociaż godzinkę, dwie byś pograł.
Almateria - 2009-12-27, 21:16

Aeremar napisał/a:
lepiej pograć jeszcze raz w megamodyfikację BG.

Tego też nie warto. ^^ Nawet już drugi raz.

I. ^^ Nwn, hihi ^^

Karanith - 2009-12-28, 14:30

Aeremar napisał/a:
Mi 15 minut wystarczyło.


Idąc twoim tokiem myślenia Fallout 2 to brzydki dungeon crawl, a drugi KotOR to symulator naprawy statku kosmicznego.

Saiya-jin - 2009-12-28, 14:57

O Dragon Age:
Trochę jRPG-owaty.

EDIT: Myślę, że już wystarczy - od tej pory posty równie obszerne będą lądowały w off-topie (rzadziej), bądź od razu polecą w kosmos (na ogół)... - m

Simi - 2009-12-28, 16:28

Gawith napisał/a:
A co jest pierwsze? :)

Sapeeer!
I WC Tycoon - symulator babci klozetowej. :lol:

Gawith - 2009-12-29, 22:03

Cytat:
Do tego dochodzi jeszcze niezaradność niektórych z nas. Żeby wołać faceta do głupiej wymiany żarówki, odkręcenia słoika, wytrzepania dywanu ? Pliiiis :roll:


Oj Dark, to jest tak zwany sposób "na nieporadną" vel "zaradnego misia", sposób, powiedziałbym, całkiem przyjemny gdy ktoś go na Tobie stosuje ;)

Leoncoeur - 2009-12-30, 21:49

Valsharess napisał/a:
Pomijam fakt, że niektórych słoików naprawdę nie da się otworzyć bez pomocy faceta ;)
starczy uderzyć rantem zakrętki o coś twardego, to naprawdę działa :)
kol - 2009-12-30, 22:41

Tak, słoiki mają wewnątrz podciśnienie, które skutecznie je uszczelnia. W czasie uderzenia przedostaje się trochę powietrza i ciśnienia się wyrównują, wobec czego zakrętka już tak nie trzyma. Dobrze piszę?

Mojej płci nie mam nic do zarzucenia.

Wy spamerzy, to nie temat o odkręcaniu słoików!

Philoos - 2009-12-30, 22:49

Leoncoeur napisał/a:
starczy uderzyć rantem zakrętki o coś twardego, to naprawdę działa :)

Bezpieczniej, wygodniej i bardziej opłacalnie (nie wyszczerbi się zakrętki) jest uderzyć w dno słoika :>

Simi - 2009-12-30, 22:53

A najprościej podważyć zassane wieczko trzonkiem łyżeczki. :smile:
Nun - 2009-12-30, 22:55

A nie lepiej po prostu rozwalić słoik o ścianę? ;P
Philoos - 2009-12-30, 22:55

Ale wtedy raczej nieszczelną zakrętkę możesz wyrzucić albo zasilić kolekcję innych tak potraktowanych :P
Simi - 2009-12-30, 22:56

To trzeba delikatnie i z wyczuciem robić. :wink:
Bogusąd - 2009-12-30, 22:58

Ja zawsze nożem otwieram. :lol:
Vinci - 2009-12-30, 23:06

Weźcie sobie może otwieracz kupcie



:roll:

Bogusąd - 2009-12-30, 23:07

Po co wydawać pieniądze na głupoty, skoro są inne metody? :P
Simi - 2009-12-30, 23:13

A na kapsle dobry jest dziadek do orzechów.
Vinci - 2009-12-30, 23:13

Bodziołak, nie zadawaj niewygodnych pytań :P
Gawith - 2009-12-30, 23:47

http://www.twenga.pl/dir-...racz-do-sloikow

Cholera, nie wiedziałem, że coś takiego istnieje.
Czego to ludzie nie wymyślą... :roll:

Dead - 2009-12-30, 23:49

Ja czasami używam otwieracza do piwa.
boro - 2009-12-31, 06:44

U mnie asortyment otwierania to wszystko twarte z kantem ;P czyli, zapalniczka, sztućce, płyta cd, linijka itp ^^
A wracając do słoików. jak już wyżej wspomnieli, wystarczy trzepnąć w dno słoika, i puści, nie ma przebacz.

Soul - 2009-12-31, 09:20

Pany, pany... Mi się zawsze udaje odkręcić słoik normalnie, nawet kiedy się w nim zrobi duże podciśnienie. Wydumane sposoby są dla ludzi bez pary w łapie.
kol - 2009-12-31, 10:37

Się mądrala znalazł. Spróbuj odkręcić mokrymi dłońmi.
Gawith - 2009-12-31, 12:20

Zawsze można użyć RĘCZNIKA kolu :P
Naorden - 2009-12-31, 12:45

Gawith napisał/a:
Trochę szkoda, bo szlugi jednak fajoskie są!


Nie są Gawuś ;<

Gawith - 2009-12-31, 12:51

Som ;<
Papierosek w dobrym towarzystwie, względnie przed snem rzondzi i sprawia przyjemność!

Nun - 2009-12-31, 12:55

Z piwkiem nawet złe nie są ;]
Naorden - 2009-12-31, 13:10

Nje som :< Nawet z piwkiem nie są, nawet w dobrym towarzystwie.
Gawith - 2009-12-31, 13:13

Spoko Słońce, przez dwa lata zdążę rzucić, włosy też mi urosną :P
Naorden - 2009-12-31, 13:19

O co Ci chodzi z tymi 2 laty? XD
Bogusąd - 2009-12-31, 13:22

Ale bez glanów będziesz w jej oczach nikim!
Naorden - 2009-12-31, 13:32

Eee, brak glanów jest jeszcze do zniesienia. Przecież Ciebie jak ich nie miałaś kochałam :cmok:
Bogusąd - 2009-12-31, 13:33

Ja je miałam wcześniej od Ciebie. >D
Gawith - 2009-12-31, 14:02

Cytat:
O co Ci chodzi z tymi 2 laty? XD

To nie mi chodzi, tylko sejmowi. Dziwni jacyś ci panowie... :roll:

Naorden - 2009-12-31, 14:40

Bogusąd napisał/a:
Ja je miałam wcześniej od Ciebie. >D


Eeeeeeeee? No może miałaś wcześniej, ale nie nosiłaś XP Czekaj, ja je mam od... Jakosik tak połowy października 2008 (pamiętam, że 21 szliśmy do teatru, a ja leciałam wtedy rano do Ciebie po sznurówki XD). Znaczy się, te trupy od siostrzyczki (przyrodniej, nie Tristy :P). Te, które obecnie noszę mam od 25.10.09. XD

Gawith napisał/a:
Cytat:
O co Ci chodzi z tymi 2 laty? XD

To nie mi chodzi, tylko sejmowi. Dziwni jacyś ci panowie... :roll:


No to o co IM chodzi? XD

Remik - 2009-12-31, 15:00



Hehe, hehe, hehehe xD

Naorden - 2009-12-31, 15:02

Remiś, czy Ty się dobrze czujesz?! XD
Leoncoeur - 2009-12-31, 15:21

Soul napisał/a:
Wydumane sposoby są dla ludzi bez pary w łapie.
kto nie ma w łapach korzysta z mózgu 8-)

Remiq napisał/a:
Hehe, hehe, hehehe xD
dobre Remiq, dobre! :lol: :lol: :lol:
Naorden - 2009-12-31, 15:26

Ej, ja chyba jestem ślepa Xd A nie... Nie jestem, już widzę xD
morgan - 2009-12-31, 18:11

Remiq - coś dla Ciebie: PP - Kilka zdań o hitlerjugend...

Po drugie wkleiłeś nieco za wiele...

Remik - 2010-01-01, 13:30

Kiepski utwór, ale może ja po prostu nie lubię Pidżamy ^^'
Naorden - 2010-01-01, 14:21

kRemik śpi nago? XD :P
Remik - 2010-01-01, 16:06

zawsze :razz:

EDIT: No i znowu masz na sumieniu śmierć kotka, inna sprawa, że ponoć miałeś odpracowywać warna, a jak na razie pracujesz na drugiego - m

Dark - 2010-01-01, 17:23

Spokojnie, chłopcy. Macie obaj ode mnie po tulasku, o ! :tuuuli: :tuuuli: ^^
Kłótnie są bezcelowe. Po prostu bezsensowne posty usuwamy, lub lądują tutaj. Troszkę dystansu do forumowych animozji. :wink: W sumie, tego samego i samej sobie życzę. :razz:

kol - 2010-01-01, 17:47

Weź się odczep.

W Poznaniu o dziwo zima.

Almateria - 2010-01-03, 13:05

Lava Del`Vortel napisał/a:
Adarkar, nie możesz sam sprawdzać takich rzeczy? Tu masz wszystkie actions (spis actions z IESDP). Sprawdzenie trwa 20 sekund... Wystarczy wyszukać na stronie np hasło "Movie" i tyle... to dotyczy też innych tego typu spraw...


Bo listy i inne tutoriale to paskudztwo, i przyjemniej się spytać Elefa. O. ^^

Nero - 2010-01-04, 17:53

Dark napisał/a:
Casavir - Nudziarz z niedopasowanym głosem w wersji PL.


Co chcesz od Fronczewskiego? :P

Dark napisał/a:
Bishop - Mam słabość do drani :love: ^^'


Czy uwielbienie kobiet do Bishopa jest na zasadzie 'każdy dobry, byleby to nie był paladyn'?

Simi - 2010-01-04, 18:13

Nero napisał/a:
Co chcesz od Fronczewskiego? :P

Znani aktorzy w ogóle nie powinni występować w grach - takie jest moje zdanie.
Nero napisał/a:
Czy uwielbienie kobiet do Bishopa jest na zasadzie 'każdy dobry, byleby to nie był paladyn'?

Kobitki, tak jak faceci uwielbiają zbawiać zagubione duszyczki - nie ma to jak samo zło zamieniające się w baranka (owieczkę) pod wpływem miłości. :curious:

Nero - 2010-01-04, 18:23

Simi napisał/a:

Znani aktorzy w ogóle nie powinni występować w grach


Lista z BG:
Fronczewski, Perepeczko, Kobuszewski... Wyszło na dobre. :P

Simi - 2010-01-04, 18:30

Ale już Kownacka nie bardzo.
Kobitka ma super głos, bardzo zmysłowy, ale jak rozpoznałam w nim głos poczciwej matki zastępczej to mi to potem przeszkadzało.
Perepeczko pasuje, Kobuszewski jest świetny, Fronczewski jako narrator też, ale nie jest już w tym wieku żeby grać amanta.

Dark - 2010-01-04, 19:28

Simi napisał/a:

Kobitki, tak jak faceci uwielbiają zbawiać zagubione duszyczki - nie ma to jak samo zło zamieniające się w baranka (owieczkę) pod wpływem miłości. :curious:

Dla mnie mężczyzna mógłby być nawet "zły", byleby mimo tego potrafił kochać i nie zostawiać. A Bishop jest po prostu wolnym duchem. Sprawiał wrażenie bohatera dbającego wyłącznie o siebie i własne potrzeby, ale jednocześnie było w nim coś więcej. Tylko twórcy, w pośpiechu, nie rozwinęli tak naprawdę żadnej postaci.

morgan - 2010-01-04, 21:08

Simi napisał/a:
ale jak rozpoznałam w nim głos poczciwej matki zastępczej

haha i w tym momencie wychodzi mi na zdrowie fakt, iż nie oglądam TV;>
Wymienionych panów kojarze, aczkolwiek (poza P. Fronczewskim, jednakże to z racji dość nieszczęśliwej kwestii - a kilka lat minęło zanim zacząłem urozmaicać sobie rozgrywkę modami) żaden mi nie przeszkadza...

Soul - 2010-01-06, 11:03

Może mi ktoś powiedzieć ke pasa ? Bo z tego co widzę to morgan nie jest już wodzem.
Philoos - 2010-01-06, 11:08

Jest, tylko przywdział inne barwy - turkusowe, żeby nie powiedzieć błękitne :>
kol - 2010-01-06, 11:36

Przy okazji - mogę prosić administrację o zmianę koloru mojej grupy? Za duże podobieństwo do Corellona.
Philoos - 2010-01-06, 11:53

Ten odcień brązu powinien się wystarczająco wyróżniać ;)
kol - 2010-01-06, 12:13

Dzięki ;)
Co prawda myślałem o pięknym pomarańczowym, ale... Heh, dzięki :smile:

Gawith - 2010-01-06, 12:15

U mnie to się za bardzo nie wyróżnia, żeby zobaczyć ksywę kol. kola muszę ją zaznaczyć ;)
Vinci - 2010-01-06, 22:47

Yennyfer napisał/a:
Bright Eyes to indie rock


Te osławione INDIE ? :sweet:

Philoos - 2010-01-06, 22:55

Samo Indie jest szerszym pojęciem, nie dotyczy tylko rocka ;)
Vinci - 2010-01-06, 23:26

Philoos napisał/a:
Samo Indie jest szerszym pojęciem, nie dotyczy tylko rocka ;)


Domyślam się, chociaż pierwszy raz z tym pojęciem spotkałem się właśnie w tym filmiku i nawet nie miałem ochoty się zagłębiać, bo brzmi głupio :P

morgan - 2010-01-06, 23:37

ja akurat indie mam na co dzień (bo ich tu żyją miliony), w Southampton mieszkałem naprzeciw koscioła wedyjskiego, w samym sercu indiatown... Może i ładnie wygląda to z zewnątrz, ale od środka? nie polecam... Nie mam jednak ani czasu ani ochoty wdawać się w dyskusje...
A Bollywood to wręcz symbol kiczu (no i podszywają się pod aXXo - jesli wiecie o co chodzi)
Niezbyt sensowny (przede wszystkim z racji braku argumentacji, ale kilka razy już o ten temat zahaczałem, a szkoda mi czasu na nią), ale to i tak offtopic...

kol - 2010-01-09, 11:15

Przypomina się mi jazda wokół Slumdoga. Wg mnie jedna z najgorszych pomyłek Akademii. Broniła się może muzyka. Reszta? Szkoda słów. Benjamin Button bił ten film na głowę.
Vinci - 2010-01-10, 14:35

Wiele osób pyta, jak trzyma się Pan Szop po tym, jak ta podstępna Gulyzembula zerwała z nim dla jakiegoś Barona. Otóż Pan Szop ma się całkiem dobrze, ale ciężko to przeżył. Przez długi czas poszukiwał swego miejsca w świecie, w którym mógłby rozmyślać w samotności nad swoim życiem. Wyruszył do nieznanych lodowych krain, gdzie osiedlił się w niewielkim iglo. Kazał Was pozdrowić i przesyła swoje fotki z nowego domu





kazał też przekazać Gulyzembuli, że jest suką :P

Leoncoeur - 2010-01-10, 16:50

Szacun dla Pana Szopa, niech wie że jesteśmy z nim.

I niech nie je żółtego śniegu


i kij w oko Gylyzembuli

Vinci - 2010-01-10, 17:43

Pan Szop dziękuje Ci za słowa otuchy. Ma się już znacznie lepiej. Doszedł nawet do wniosku, że Gulyzembula nie jest mu już do niczego potrzebna:


Lava Del'Vortel - 2010-01-10, 17:51

odczepcie się od Gulyzembuli... ona jedynie pragnie być szczęśliwa...
Leoncoeur - 2010-01-10, 18:24

Pan Szop wie co najlepsze.
@Vinci, czy Pan Szop w czasie przeżywania rozstania z ta perfidną Gruzymbulą pisal wiersze?

kol - 2010-01-10, 18:40

Och, drań! Ale mnie zaczęło suszyć...
Vinci - 2010-01-10, 18:45

Leoncoeur napisał/a:
@Vinci, czy Pan Szop w czasie przeżywania rozstania z ta perfidną Gruzymbulą pisal wiersze?


A i owszem. Oto fragment jego twórczości:

Rozgoryczony Pan Szop napisał/a:
Szukałem szczęścia, szukałem miłości
znalazłem tylko dolegliwości
Szukałem zrozumienia, ciepła i seksu
a ona nie znała nawet lateksu
Szukałem kobiety mojego życia
ale ta nadawała się tylko do naczyń mycia
I gdybym mógł wybierać ponownie
zostawiłbym wtedy na dupie swe spodnie

Dark - 2010-01-10, 18:54

Zastanawiam się, czy Gulyzembula też coś pisała..
Leoncoeur - 2010-01-10, 19:01

Dobre, widać w tych wersach wylewający się żal połączony ze złością.
Wrzuć to do scriptorium.

Dark napisał/a:
Zastanawiam się, czy Gulyzembula też coś pisała..
musielibysmy ja podejrzewac o ludzkie uczucia by ryzykowac opinię że pisała wiersze, a po tym co zrobiła Panu Szopowi ciężko tak myśleć.

Najazd owczarków w '36 to przy tym pikuś.

Almateria - 2010-01-15, 22:12

Ale nie możeesz, bo z zetodwudziestosława dwie strony nie działają! ._.
morgan - 2010-01-15, 22:23

Hmm, nie wyskakuje mi (bo mam blokowanie wyskakujących okienek) ze sztucznego serca i tego puszka-okruszka, więc wykluczyć się nie da...
Naorden - 2010-01-16, 12:46

Mi tylko to sztuczne serducho nie działa, z okruszkiem jest wszystko ok ._.
Remik - 2010-01-16, 22:51

Dla Bodziołaka

Nie jestem pewien czy to znacie, czy może twoja miłość do żelek się właśnie z tego wzięła, w każdym razie ja to pierwszy raz usłyszałem dopiero dziś ;).

Jacek G. - 2010-01-18, 18:38

Naorden, mam pytanie, mianowicie czy plik z Twojego pulpitu o wdzięcznej nazwie "Żegost" ma związek z książką Rafała Ziemkiewicza "Ognie na skałach"?
Naorden - 2010-01-18, 20:37

Jacek G. napisał/a:
Naorden, mam pytanie, mianowicie czy plik z Twojego pulpitu o wdzięcznej nazwie "Żegost" ma związek z książką Rafała Ziemkiewicza "Ognie na skałach"?


Nom. Przedstawiałam to na festiwalu beletrystyki na polskim i pozbierałam sobie trochę o książce i autorze, żeby mieć co powiedzieć. Nie miałam ambitnego pomysłu na nazwę pliku, to wzięłam imię głównego bohatera książki :P
Zresztą jeśli chodzi o nazwy, to zazwyczaj mam same głupie XD Np, ta leśna pedofila co ją tam mam, to po prostu sesja moja i Bogny na skałkach Twardowskiego :P

Aeraldo - 2010-01-18, 20:58

Kurde... Mój kumpel mnie dobija... Wygrał w tym miesiącu już ponad 1,5 tysiąca złotych, grając po dwa złocisze raz na tydzień... Dobre jest to, że w tym wypadku jutro impreza! :grin:
Jacek G. - 2010-01-18, 20:59

Naorden Zapytałem ponieważ, czytałem "Ognie na skałach" i oprócz tej książki chyba nigdzie indziej nie spotkałem się z imieniem "Żegost", zapytam z ciekawości, dlaczego akurat ta książka? Przyznam,że czytało się nawet przyjemnie, ale jakaś wybitna pozycja, raczej to nie jest.
Naorden - 2010-01-18, 21:18

Faktycznie miło się ja czyta i miałam ją po prostu na świeżo ^^ A tak w ogóle, to nie ma znaczenia co przedstawiam, ważne jak mówię (beznadziejnie xD).
Jvegi - 2010-01-19, 00:12

V. ADMINISTRATORZY I MODERATORZY:
(...) 4. We wszystkich sprawach spornych nie objętych tym regulaminem decydujący głos mają administratorzy i zastępujący ich moderatorzy.

Nero napisał powyższe po konsultacji ze mną - może z warnem to przesada, ale Drogi Chomiku - czyż nie znam Cię na tyle, by wiedzieć, że za jakiś czas znowu coś zasuniesz w ten deseń?;>
W każdym razie, proszę, unikaj takich konfesyj - m

Da, po napisaniu edita zwróciłem uwagę, na ten autorytarny kawałek, w tłumaczeniu na ludzki, mamy regulamin, ale tak naprawdę to walić to wszystko, my tutaj rządzimy :razz:
Nie ma sprawy, zastosuję się... A co do tej ostatniej uwagi, to WTF? Nawet jak pisze po pijaku tom nie spamujem i zawsze na temat, wzorowy użyszkodnik cholera mać. To są jakieś rasistowskie uprzedzenia, a Wódz rasista to się chyba jakoś tak źle kojarzy, nie?

Pro forma, to znowu jestem pijany. Ćwiczę coby nie walić gwoździ w sierpniu.

morgan - 2010-01-19, 00:23

Jvegi napisał/a:
Pro forma, to znowu jestem pijany. Ćwiczę coby nie walić gwoździ w sierpniu.

W maju miałes podobnoż MB zdobywac? Po pijaku tego nie zrobisz...
Jvegi napisał/a:
a Wódz rasista to się chyba jakoś tak źle kojarzy, nie?

do pieca z nim;> (Wodzem, ofc)

Jvegi - 2010-01-19, 00:36

MB? Wybacz ale pamięć źle działa, kojarzenie też, o so chozi?
morgan napisał/a:
do pieca z nim;> (Wodzem, ofc)


E, nie, Wódż, i nie o lizanie dupy mi tu chodzi, jest w porządku, autorytet ma i jest kul, ale wypraszam sobie posądzanie mnie o bycie złym członkiem tej społeczności, bo mnie zależy i się staram o jakość. Yeah!

Leoncoeur - 2010-01-19, 00:40

Jvegi napisał/a:
MB? Wybacz ale pamięć źle działa, kojarzenie też, o so chozi?
Monica Bellucci? :)
morgan - 2010-01-19, 00:41

Jvegi napisał/a:
MB

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=72754#72754

Jvegi - 2010-01-19, 00:42

Yeah, if I can do this MB you can strike me down a minute after, I don't give a crap, I would've seen everything God has to offer already, Woohu!

Morgan--> Aaa... te MB. Ciało hartuję, o to się nie boję, ale coby być niczym Kordian to ja potrzebuję czegoś więcej niż ta żałosna świadomość co ją mam normalnie, a nad tym też trzeba pracować. :gulp:

Vinci - 2010-01-20, 14:20

Alvarez napisał/a:
Vinci - Simi
Vinci - Trista/Trosta
Witek - Witold


?? Na upartego, to można było wymienić Simi, bo takie figle były, ale Trista? Nigdy w życiu, nawet 3metrową, zardzewiałą halabardą :PP

Leoncoeur - 2010-01-20, 19:48

i Alvarez nie wymienil: "kol - Almateria" :)
buuu :P

Almateria - 2010-01-20, 20:26

Leoncoeur napisał/a:
i Alvarez nie wymienil: "kol - Almateria" :)

Żaden kol, Elef jest moim jedynym. ^^

Alvarez - 2010-01-25, 22:43

Simi napisał/a:
Reszta przekonań "ludzi" i tego "co mówią na mieście" zgadza się moim zdaniem z rzeczywistością.


Na mieście mówią, że Simi to mistrz w swoim fachu, ktoś kto nie zostawi bliźniego w potrzebie, homo sapiens jakich mało, osoba, przy której zawsze czujemy się dobrze, pracuś, z którego każdy pracodawca byłby zadowolony, kolorowa pisanka, twardy negocjator, ekspert w swoim fachu, wzór cnót obywatelskich, a zwłaszcza człowiek realizujący swoje marzenia.

:razz:

Simi - 2010-01-25, 22:48

Jakiś Ty miły, opuściłeś to, że jestem wredna.
Wzruszyłam się! :lol:

morgan - 2010-01-25, 22:50

Alvarez napisał/a:
kolorowa pisanka

to jest ***** komplement??? Hmm, chyba jednakbym nie reflektował...

kol - 2010-01-26, 01:38

Odpracować znamię? Wielce oryginalne!

---
żarcik

morgan - 2010-01-26, 19:01

kol napisał/a:
Odpracować znamię? Wielce oryginalne!

zapewne... jak widać wena mi nie dopisywała, zredagowałem, aczkolwiek to wersja tymczasowa...
Inna sprawa, to spamopisanie - jak widzę nie przepuścisz żadnej okazji, by cyknąć tu i ówdzie - do tego służy ten temat, z innych najpierw będę (na ogół) tu przenosił, a jeśli proceder będzie kwitł w najlepsze - usuwał (nie wykluczam też z czasem zdobyczy punktowych na pewnej liście;>)

Dark - 2010-01-26, 19:34

Gdyby ktoś mnie nazwał kolorową pisanką, zwątpiłabym w poczytalność tej osoby. ^^'
kol - 2010-01-26, 19:53

morgan napisał/a:
jak widzę nie przepuścisz żadnej okazji, by cyknąć tu i ówdzie

Nie popadajmy w przesadę. Zobacz, kiedy ostatnio odpisałem na posta np. Simi. :surp:
I jak pisałem, żart.

---
Polecam wszystkim tekst Jacques'a Derridy, Struktura, znak i gra w dyskursie nauk humanistycznych. Mała rewolucja jak dla mnie.

morgan - 2010-01-26, 19:58

kol napisał/a:
Polecam wszystkim tekst Jacques Derrida, Struktura, znak i gra w dyskursie nauk humanistycznych. Mała rewolucja jak dla mnie.

kolu, kiedyś rozmawialismy o Pani dr hab. E. Domańskiej - postaraj się załapać do Niej na jakieś zajęcia (np. metodologia historii - nie ma to zbyt wiele wspólnego z tym co się zwykło przez ową rozumieć - tam poznałem sporo - m.in. Derrida, Ankersmith, Hayden-White (miałem nawet z nim wykład kiedyś) - cały linearyzm, postlinearyzm, poststrukturalizm itd. Polecam

kol - 2010-01-26, 20:10

Teraz, jak mówi mi mój współlokator, dr Domańska wyjeżdża do Stanford na jakiś czas (pojęcia nie mam na ile dokładnie), więc póki co nie ma pośpiechu.

Jeśli się uda załapać na jakiś wykład, to świetnie. W systemie bolońskim jeden z najwazniejszych przedmiotów - teoria literatury - trwa tylko semestr (!). Beznadzieja. A że chcę pisać licencjat z tejże teorii, więc można się rozejrzeć. Muszę tylko plan jej wykładów sprawdzić.

-----
PS. Mój współlokator nabrał o niej lepszego mniemania na 4 roku, gdy weszła ma specjalizacja nauczycielska. Hehe.

morgan - 2010-01-26, 20:19

kol napisał/a:
Teraz, jak mówi mi mój współlokator, dr Domańska wyjeżdża do Stanford na jakiś czas (pojęcia nie mam na ile dokładnie

na drugi semestr (a własciwie 3 trymestr u nich) - w sierpniu powinna być... Wiem, bo jeździ od przeszło dekady...

Simi - 2010-01-26, 21:54

kol napisał/a:
Nie popadajmy w przesadę. Zobacz, kiedy ostatnio odpisałem na posta np. Simi.

Dzieeee?
I kiedy?
Tego już najstarsi górale nie pamiętają. :mrgreen:

kol - 2010-01-26, 23:01

Jak się dowiedziałem od mojego współlokatora (czasem powątpiewam w jego "intelekt"), jedzie dopiero w marcu, więc mógłbym się jeszcze jakoś rozejrzeć.
Alvarez - 2010-01-29, 09:38

Lui napisał/a:
Nie musisz się tak przymilać, paczuszka będzie lada moment. ;>

oooo... a mówiłaś, że mnie wyślesz tam, gdzie listonosz nie dotrze :curious: :razz:

Luinel - 2010-01-29, 12:36

Buś napisał/a:
oooo... a mówiłaś, że mnie wyślesz tam, gdzie listonosz nie dotrze :curious: :razz:

Nie możesz się już doczekać, co? :curious:
Nie bój się zatem, zrobię to w swoim czasie. I wreszcie słity zawładną SB! :sweet:

Nero - 2010-01-29, 12:47

Luinel napisał/a:
I wreszcie słity zawładną SB! :sweet:


Nie dopóki ja stoję na posterunku. :P

Nero - 2010-02-01, 21:07

Nao napisał/a:
Jestem najtańsza


Brzmi jak reklama. :devil:

Naorden - 2010-02-01, 21:14

Każdy widzi, to co chce... :roll:
Simi - 2010-02-07, 20:39

Vinci napisał/a:
(Nie, Simi, na strzępy odpada :P)

Dark napisał/a:
Vinci napisał/a:
(Nie, Dark, na strzępy odpada :P)

:hmm: Ktoś tu się plącze w zeznaniach.

Nero - 2010-02-07, 20:42

Funkcja 'you'...
Vinci - 2010-02-07, 22:19

Tak myślałem, że któraś z Was się złapie :P
Alvarez - 2010-02-10, 21:07


hehe, dawno takiej aktywności nie było :curious:

Pavlus - 2010-02-16, 20:47

Morgan Ty chyba nie o tym avalonie co ja myślisz.....

Jednolinijkowiec = offtop...

Naorden - 2010-02-19, 17:29

Soul napisał/a:
Czerwona Musztarda lepsza ;p
http://www.youtube.com/watch?v=U6-t76e1kXc


Znam ^^ Ptaszek też jest niezły :P

Vinci - 2010-02-20, 14:14

Dark napisał/a:
Nie w BGT. Po pokonaniu Sarevoka, należy iść do pałacu książęcego i przyjąć zadanie od Belta. Można przedtem zwiedzić Brodę Ulgotha i Wieżę Durlaga.


Wiem. Czepiasz się. Chodziło mi o koniec wątku głównego, a w szczególności o to, że po zabiciu Sarevoka nic się nie odkrywa i Ty pewnie o tym wiesz ;)

morgan - 2010-02-21, 21:00

Pavlus napisał/a:
Morgan Ty chyba nie o tym avalonie co ja myślisz.....


http://www.imdb.com/title/tt0267287/
o tym...

Nero - 2010-02-25, 21:24

morgan napisał/a:
typ człowieka spotykanego chyba tylko w małym kraju nad Wisłą, dla którego nie jest ważne to co idzie dobrze, tylko wyszukiwanie porażek - przypuszczam, że gdyby 20 at miał w 76 roku to w przypadku K. Górskiego nie zająknąłby się o złotym i srebrnym medalu olimpijskim czy srebrze z MŚ'74 tylko o porażce 1:4 z Holandią;>


Bullshit. Patrzę realnie na świat. Po co mam się łudzić czymś, co i tak się nie spełni? Jeżeli wszędzie gadają, że zdobędziemy medal, a na starcie widać co najmniej 4 mocniejsze ekipy, no to takie gadanie można sobie o kant tyłka potłuc. Aczkolwiek niespodzianki są mile widziane.

morgan - 2010-02-25, 21:30

Nero napisał/a:
Jeżeli wszędzie gadają, że zdobędziemy medal, a na starcie widać co najmniej 4 mocniejsze ekipy, no to takie gadanie można sobie o kant tyłka potłuc.

Kibicowanie polega właśnie na tym, żeby wierzyć, że to ekipa, której się kibicuje jest najlepsza... Ta wiara pozwala na odczuwanie emocji, czasem euforii lub zawodu, ale przynajmniej nadaje koloru naszemu życiu... Bo inaczej po co w ogóle się tym interesować - dla statystyk?

Alvarez - 2010-02-28, 22:22

Dark napisał/a:
Właśnie zaczęłam grać w Dragon Age

Tam jest wszystko od początku wyłożone na talerz, że zaczęłaś i już tyle możesz powiedzieć? :wink:

Alvarez - 2010-03-17, 20:37

Simi napisał/a:
tylko czemu nie odpuszczono mi w związku z tym całek i trygonometrii?

A jak bez całki chcesz policzyć objętość modelu łańcucha DNA w skali milion do jednego jeśli znasz funkcję jego kształtu w widoku dwuwymiarowym, hę? :wink:

@Re down: a mówiłaś coś, że zainteresowana biologią byłaś ;)

Simi - 2010-03-17, 20:39

:shock: A skąd pomysł, że miałabym chcieć to robić?
Gdybym aż tak była, poszłabym na biologię ze specjalnością genetyka (chyba jest coś takiego, a może to studia podyplomowe)?
Szczęśliwie w liceum aż tak dziwnych rzeczy od nas nie wymagano. :-/

morgan - 2010-03-19, 19:35

Bogusąd napisał/a:
No i jeszcze dużo Closterkellera. ^^

Nao Cię zabije;> A przynajmniej przestanie się odzywać...

Bogusąd - 2010-03-19, 22:34

Eee tam, ja znoszę te jej wszystkie Behegnioty, to ona też powinna być wyrozumiała. :P I nie przestanie, uwierz mi. :love:
Naorden - 2010-03-21, 10:53

O kurcze, kiedy ja ostatnio behegniota słuchałam...
A Klozetkellera możesz sobie nawet kupić tą płytę, tylko nie pokazuj jej mojej siostrze XD

Nero - 2010-03-25, 21:44

Alv napisał/a:
Nie!!!
Jeśli Jan Paweł II wiedział o przypadkach molestowania, to przekonany jestem, że tego bez stanowczej reakcji nie zostawiał, zapewne podejmowane działania były po prostu ściśle tajne, by nie ucierpiał na tym obraz kościoła. To zbyt wielki autorytet by mógł "zamiatać to pod dywan".


Tak, bo JP2 jest przecież uber-pro-święty, normalnie ideał człowieka, niemożliwe, żeby skalał się złem. A codziennie podobno do konfesjonału latał...

Bez przesadyzmu...

darrion - 2010-03-25, 23:43

Nero napisał/a:
A codziennie podobno do konfesjonału latał...

nie codziennie, a co 14 dni

kol - 2010-03-26, 12:44

A co ile godzin?
darrion - 2010-03-26, 12:56

policz
kol - 2010-03-26, 13:55

Miliard.
morgan - 2010-03-26, 19:13

kol napisał/a:
Miliard.
w środę
kol napisał/a:
Miliard.
w sobotę;)
darrion napisał/a:
a co 14 dni

hmm, ciekawe - większość (wierzących) tak przecież bardzo grzesznych chadza do spowiedzi najwyżej raz w miesiącu... A podobnoż taki święty był - nie chlał na umór, nie przeklinał itd. to z czego się niby tak spowiadał?
coś (dla używających własnego rozumu w każdej sprawie):
Jeśli nie grzeszysz, jako mi powiadasz,
Czego się, miła, tak często spowiadasz?

:roll:

Dead - 2010-03-26, 19:19

Pewno grzechy myśli kosmatych i grzechy zaniedbania.
morgan - 2010-03-26, 21:58

kol napisał/a:
Baronowej La Valette

któś tu chyba za dużo geografii miał w szkole albo zbyt często film o pewnym sokole oglądał...
Już nawet sensownej nazwy wymyślić nie potrafią...

Jvegi - 2010-03-29, 12:29

Grzebul napisał/a:
Buffy the Vampire Hunter.

Sleja.

Dead - 2010-03-29, 12:31

Cytat:
Sleja.


Tzn?

Jvegi - 2010-03-29, 12:46

Nie Hanta, tylko Sleja.
Dead - 2010-03-29, 13:11

Faktycznie. Przejęzyczenie.
morgan - 2010-03-29, 17:28

Grzebul napisał/a:
A, no i jak ktoś nie wie, to wyszedł już Pacific

wiemy, katują reklamami tego na portalach informacyjnych...

Alvarez - 2010-04-03, 09:46

Cytat:
Z dniem dzisiejszym zmieniamy uprofilowanie naszego Forum - odtąd nie Children of Bhaal, a Children of Moon, a władcą od chwili obecnej będzie kol I...

A jeszcze co do Aprilisa. Nie wiem czemu ale prawie co roku się nabieram na to co przygotuje redakcja Sportu w TVP1. Ależ jestem naiwny, że uwierzyłem w mamuta o hill size 240m w Polsce, parę lat temu że Mika Kojonkowski będzie trenerem kadry skoczków też :razz:

morgan - 2010-04-03, 14:33

Albo jesteś naiwny, albo Twoja wiedza nt. sportu jest dość powierzchowna...
kol - 2010-04-03, 15:37

Nieciekawy wybór, co, Alv?
Alvarez - 2010-04-05, 08:26

Wesołego królika co po stole bryka,
spokoju świętego i czasu wolnego,
życia zabawnego w jaja bogatego
i w ogóle wszystkiego kurcze najlepszego!

Z okazji świąt Wielkiej Nocy życzy Buś

:chomik: :chomik: :chomik:

(jaki kraj, taki króliczek wielkanocny ;)

Almateria - 2010-04-07, 21:05

Vinci napisał/a:
Wskaż mi, jeśli możesz, jakiś dobry mod, który dodaje przedmioty pokroju tego miecza. Mi przychodzi na myśl tylko jeden, dobry, ale dalsza gra po nim to pestka i nie ma sensu.

Planar Sphere Mod? ^^

Vinci - 2010-04-07, 21:08

Almateria napisał/a:
Planar Sphere Mod? ^^


Dobra jesteś, trafiony-zatopiony ;)

Rzecz w tym, że dalsza gra po nim nie ma sensu, ze względu na przegięte itemy i ogromne ilości doświadczenia jakie się dostaje na końcu ;)

Gawith - 2010-04-09, 13:09

Ktoś rozumie Chomika, znaczy się o co mu chodzi z tymi kreskówkami? :P
Almateria - 2010-04-09, 14:13

Gawith napisał/a:
Ktoś rozumie Chomika, znaczy się o co mu chodzi z tymi kreskówkami? :P

Lubi je mocno. ^^ I dobrze, mimo tego, że komiksy są lepsze. ^^

morgan - 2010-04-11, 08:44

Karanith napisał/a:
Jvegi napisał/a:
Trochę za mało tych pytań jest...

"Trochę" to mało powiedziane.

Eee tam, właśnie dobrze - mądrej głowie dość dwie słowie;> - lepiej niż pseudo-dokładne;) testy po 150 pytań - ot, taki dla relaksu...

Valsharess - 2010-04-14, 20:34

macie jakiś pomysł na szybką poprawę nastroju?
darrion - 2010-04-15, 02:13

gin z tonikiem i relaksująca muzyka, albo zamiast muzyki kilka odcinków "Przyjaciół" :)
morgan - 2010-04-15, 17:29

Valsharess napisał/a:
Co sądzisz o tym, że Kaczyńscy mają być pochowani na Wawelu?

Ze jak już to powinien być tam sam - trumna byłaby niezbyt duża, więc można by ja gdzieś tam bez problemu upchnąć...
A poważniej to jestem na nie, względnie dać tam co najwyżej serce nic więcej...

Valsharess - 2010-04-15, 17:42

morgan napisał/a:
Valsharess napisał/a:
Co sądzisz o tym, że Kaczyńscy mają być pochowani na Wawelu?

Ze jak już to powinien być tam sam - trumna byłaby niezbyt duża, więc można by ja gdzieś tam bez problemu upchnąć...
A poważniej to jestem na nie, względnie dać tam co najwyżej serce nic więcej...


ja uważam, jak to ktoś zgrabnie dziś określił, że to jakieś kpiny. jakimś wybitnym prezydentem to ten Lech (że o jego żonie nie wspomnę, która raczej była tłem) nie był. co do jego pochówku, to podobno (choć zaznaczam, że nie wiem ile w tym prawdy, bo w wiadomościach radiowych zasłyszane) decyzję podjęto po rozmowie Jarosława z kardynałem Dziwiszem. ja rozumiem, tragedia dla rodziny, dla przyjaciół, dla zwolenników PIS'u, ale bez przesady. moim zdaniem powinien sobie spokojnie spocząć w Warszawie i jego żona naturalnie również.

morgan - 2010-04-15, 17:50

Cytat:
morgan napisał/a:
Tam i z powrotem;>


:curious: to jest dopiero sensowna odpowiedź. nie bardziej niż moja, po której sobie porozmawialiśmy.

adekwatna do pytania powiedziałbym;)

Valsharess - 2010-04-15, 17:54

morgan napisał/a:
Cytat:
morgan napisał/a:
Tam i z powrotem;>


:curious: to jest dopiero sensowna odpowiedź. nie bardziej niż moja, po której sobie porozmawialiśmy.

adekwatna do pytania powiedziałbym;)


głupia wymówka, powiedziałabym ;)

Leoncoeur - 2010-04-16, 10:40

Ja tam nie wiem, ale skoro zaczynaja chowac na Wawelu kaczki, to jak moja córeczka (oby żyła jak najdłużej) zdechła ze starości, to wystosuje prośbę czy bym nie mógł pochować na Wawelu kota.

Osobę o poglądach pełnych nienawiści, prywatnie niewychowanego buca, człowieka który dzielił naród jako prezydent i robi to nawet po śmierci (vide motyw kłótni o miejsce pochówku), kogoś kto (to wykaże śledztwo) w imię swojego zadufania i autorytaryzmu zapewne skazał na smierć 96 osób. Człowieka który nie wyróżniał się niczym, nawet wzrostem... chcą mi pochować obok Piłsudskiego w miejscu spoczynku królów Polski i najwiekszych bohaterów/wieszczów narodowych ;(
I to jeszcze z jakąś baba która w zyciu osiągnęła jedynie to że wyszła za mąż.

Ja jestem powaznie załamany.

Alvarez - 2010-04-16, 16:58

Cytat:
człowieka który dzielił naród jako prezydent i robi to nawet po śmierc

Leoś, tu już miej pretensje do osób, które zdecydowały o pochówku na Wawelu oraz do tych, którzy raz nie rozumieją że decyzja jest już nieodwołalna, dwa nie potrafią tego w cywilizowany sposób wyrazić. Oto co dziś rano zostało znalezione na murach Katedry Elbląskiej (i to żeby za jednym zamachem niszczyć zabytek... patologia):

morgan - 2010-04-16, 17:04

No proszę - dali też wiekopomny cytat z naszego byłego juz prezia?
Ktoś może w nieco zbyt dobitny sposób wyraził zdanie wielu...

Jvegi - 2010-04-16, 17:09

Alvarez napisał/a:
do osób, które zdecydowały o pochówku na Wawelu
Czyli głównie do Jarka, więc dużej różnicy nie ma.

Nie powinni go chować na Wawelu. Ja rozumiem, że ci co decydują mogą teraz nie myśleć jak trzeba, ale to jest jedna z pierwszych ważnych decyzji, po 10 kwietnia, podejmowanych wyłącznie pod wpływem emocji. A jeszcze mamy ten bullshit.
Leoncoeur napisał/a:
I to jeszcze z jakąś baba która w zyciu osiągnęła jedynie to że wyszła za mąż.
Ciężko się kłócić.
Valsharess - 2010-04-16, 17:22

Jvegi napisał/a:
Czyli głównie do Jarka, więc dużej różnicy nie ma.

właśnie. eh, brak słów...
Jvegi napisał/a:
A jeszcze mamy ten bullshit

no tak, nikt wcześniej nie mógł wpaść na to, żeby w ten sposób czcić ofiary Katynia, czy osobistości spoczywające na Wawelu, dopiero teraz kiedy zginał Lech, nosz brak mi słów. chyba się odetnę od tych wszystkich wiadomości do czasu wyciszenia sprawy bo coraz bardziej mnie to irytuje :/

Vinci - 2010-04-16, 17:24

Nieźle, nieźle. Zastanawiam się, czy to pod publikę, czy ludziom tak naprawdę brakuje zdrowego rozsądku w takich chwilach. Ja też jestem na nie w sprawie Wawelu, ale tak na 51%, bo w sumie rybka mi, gdzie go pochowają. Robić z tego powodu jakichś burd, czy demonstracji nie zamierzam. Byle rodzina miała blisko i tyle. Dziwi mnie to, że robią z niego bohatera za to jak zginął, a nie za to, jak żył. Zginąć, to każdy głupi potrafi. Taka ogólna konkluzja ;) Aha, plus dla Krakowa, bo zarobi na tym sporo kasy.
Valsharess - 2010-04-16, 17:27

Vinci napisał/a:
Dziwi mnie to, że robią z niego bohatera za to jak zginął, a nie za to, jak żył. Zginąć, to każdy głupi potrafi. Taka ogólna konkluzja ;)


Nic dodać, nic ująć.

Almateria - 2010-04-16, 17:28

Vinci napisał/a:
Byle rodzina miała blisko i tyle.

No ale właśnie nie ma, ich córka jest z Sopotu, a Jarek z warszawy. ^^"

Leoncoeur - 2010-04-16, 17:57

Jvegi napisał/a:
No ale właśnie nie ma, ich córka jest z Sopotu, a Jarek z warszawy. ^^"
darmowa wejściówka na Wawel (bo watpie by nie dostali w takiej sytuacji, mieliby płacic za odwiedzenie grobu ojca/brata?) piechota nie chodzi :P
morgan - 2010-04-17, 15:45

Alvarez napisał/a:
aż w końcu wymyśliłem Alvarez

zawsze sądziłem, że to z powodu preferencji klubowych - podówczas kupili gościa o takim mianie...

Valsharess - 2010-04-18, 12:16

morgan napisał/a:
Alvarez napisał/a:
Ja wierzę, że tak zarządziła Boska opatrzność

co???? nie róbmy sobie jaj;)

morgan napisał/a:
a prawda jest taka, że pył przywiało, bo Leon załatwił to u Kozy;) :koza:

Vinci napisał/a:

Ja słyszałem teorie, że to wcale nie wulkan, ani Koza. Po prostu smok wawelski się wku*wił :P



uehehehehehe od razu mi lepiej Panowie, a wydawało mi się, że ten dzień będzie stracony. warto było zwlec zwłoki z łózka :wink: ehehehe

Almateria - 2010-04-19, 13:29

Więc, um. Do jutra mam napisać charakterystykę jakiejś postaci z nadprzyrodzonymi mocami, pomożecie wybrać? ^^"
Nero - 2010-04-19, 14:03

Sam Winchester z Supernatural się nadaje. :P
morgan - 2010-04-21, 15:30

Gawith napisał/a:
niż harcmistrzowi :P

eee, aż tak daleko nie doszedłem;)

Elaine napisał/a:
Jest jedną z nielicznych osób w necie, które chętnie poznałabym osobiście.

rozczarowałabyś się, bo przy poznaniu sporo tracę

Dark - 2010-04-21, 18:44

morgan napisał/a:
rozczarowałabyś się, bo przy poznaniu sporo tracę

Wątpię.. :>

Valsharess - 2010-04-21, 22:04

morgan napisał/a:
przy poznaniu sporo tracę


a skąd masz takie informacje?

morgan - 2010-04-23, 21:31

Valsharess napisał/a:
Naturalnie dam z siebie wszystko

Tego właśnie się obawiałem;P

Valsharess - 2010-04-23, 21:41

morgan napisał/a:
Valsharess napisał/a:
Naturalnie dam z siebie wszystko

Tego właśnie się obawiałem;P


:lol:

mając w pamięci fakt, że MD nie jest +18 :curious: także spokojnie :smile:

morgan - 2010-04-26, 16:30

Aeremar napisał/a:
-bitwa czterech armii

Pięciu

Cytat:
(IMO książkowo lepsza od bitew we Władcy Pierścienia i ma potencjał, by stać się najlepszą ekranizacją bitwy w dziejach kina, ale to tylko moje zdanie)

Eee tam ,to bardziej starcie niż bitwa. Największą bitwą III Ery była bitwa na polach Pelennoru...

Katorg - 2010-05-01, 18:27

Ogólnie jest to twórczość przeznaczona dla młodszych ale warto przeczytać. Dużo pozytywnego przekazu i wogóle.
morgan - 2010-05-01, 18:39

Dużo katolickiej propagandy i pierdół. Jest tyle lepszych książek, że szkoda tracić czasu na 7 tomów tego (fakt, że są dość cienkie)... Z czystym sumieniem można poprzestać na filmach (ciekawe czy zrobią kolejne, bo chłopcom od Disneya jakoś koncept urwał się po Srebrnym krześle)...
Katorg - 2010-05-01, 18:47

morgan napisał/a:
Dużo katolickiej propagandy i pierdół.


Dlaczego wszystko co katolickie musi być złe? Jakiej propagandy? Wartości które nie są złe warto propagować...

To samo można powiedzieć o Kodzie Leonarda - antyklerkalna propaganda. Też jest tyle lepszych książek...

morgan - 2010-05-01, 19:07

1. Przeniosłem tutaj, bo żaden z postów nie miał moim zdaniem takiej wartości merytorycznej by byc zliczanym - jesli chcesz się wypowiadać w Kuli Sfer bądź łaskaw zadnać o to by Twoje wypowiedzi były dłuższe niż 1-2 zdania, a przy tym ciągle zachowywały sens...
2. Są różne rodzaje propagandy - np. Kubuś Puchatek też propaguje rózne wartości, lecz robi to w sposób nienachalny, czego o ksiązkach CS Lewisa powiedzieć sie nie da, bo jak wypowiedzi "polityków" PiSu ociekają wazeliną, gdy mówią o rześkim Jarku, tak jego ksiązki ociekają propagandą... Zdarza mi się trochę czytać, a przyznam, że niewiele spotkałem ksiązek, które wzbudziłyby we mnie tak mocny wewnętrzny sprzeciw...
Katorg napisał/a:
To samo można powiedzieć o Kodzie Leonarda - antyklerkalna propaganda. Też jest tyle lepszych książek...

Owszem, zwłaszcza końcówka (co normalne u Browna) była koszmarna, tyle że temat dotyczył Narnii a nie Kodu Leonarda da Vinci, wiec nie wiem co to miało do rzeczy. Szukanie tematu zastępczego?

kol - 2010-05-01, 20:50

morgan napisał/a:
np. Kubuś Puchatek też propaguje rózne wartości, lecz robi to w sposób nienachalny,

LOL Co jeszcze? Wódka, która wcale nie powoduje stanu wskazującego?

morgan - 2010-05-03, 17:01

Elaine napisał/a:
Zalety:
- Z każdym rokiem jest coraz mniej powołań.

:lol:
Masz nadzieję, że za x lat kwestia tej religii rozejdzie się po kościach czy też masz za złe konkurencję, jaką poniekąd mógłby stanowić;>

Dark - 2010-05-03, 17:13

Mam nadzieję, że wszystkie religie rozejdą się kiedyś po kościach. ]:->
Dark - 2010-05-03, 20:38

Aeremar napisał/a:

Zalety:
-manipulowanie ludźmi

:shock:
To zaleta?

Aeremar - 2010-05-03, 21:29

Cytat:
To zaleta?


A nie? Ludźmi manipulują mądrzejsi ludzie, a bycie mądrzejszym od innych chyba jest zaletą, nie?

Dark - 2010-05-04, 18:59

Aeremar napisał/a:

A nie? Ludźmi manipulują mądrzejsi ludzie, a bycie mądrzejszym od innych chyba jest zaletą, nie?

Manipulacja słabymi umysłami nie świadczy jeszcze o mądrości. Poza tym, nawet mędrca można omotać. ;>

Aeremar - 2010-05-04, 21:41

Cytat:
Manipulacja słabymi umysłami nie świadczy jeszcze o mądrości. Poza tym, nawet mędrca można omotać. ;>


Świadczy o sprycie, a to jest na pewno cecha pozytywna. Manipulowanie ludźmi:
1)bardzo pomaga w życiu
2)daje dużo satysfakcji

Z tym, że granica między manipulacją, a wyzyskiem jest bardzo wątła. To drugie to raczej cecha hańbiąca.

Simi - 2010-05-04, 21:43

Aeremar napisał/a:
Istoty żywe mogą komunikować się z Mocą dzięki Midichlorianom, mikroskopijnym organizmom (lub organellom), znajdującym się w każdej żywej komórce.

No i wszystko jasne! :razz:

morgan - 2010-05-14, 14:40

Katorg napisał/a:
Edward Harrison Norton, Jr.

Faktycznie grał we Flincie, aż zapomniałem;)
Ale ja go pamiętam (i miło wspominam) z Iluzjonisty i American History X

morgan - 2010-05-15, 21:26

Grzebul napisał/a:
Gawith napisał/a:
Grzebul rzuć wódkę
Gawith napisał/a:
Oj Dark, jako kobieta masz kilka magicznych atrybutów, że tak powiem, pod ręką ;)
Widzę, że w niektórych przypadkach trollowanie na forum jest dopuszczalne, wręcz akceptowalne...

Oj tam zaraz trollowanie - wpisy czekają na Simi - jak wróci to pewnie cały wątek poleci do spamu, inna sprawa, że ostatnio byłeś w stanie dość wyraźniej pomrocznosci jasnej;)
W kazdym razie uważam, że te mimo oczywistej spamowości były ciętą acz nie przekraczającą granic dobre smaku ripostą a nie przejawem chamstwa, w przeciwnym wypadku bym je usunął - keep your smile on, please;)

Jvegi - 2010-05-15, 21:53

morgan napisał/a:
Kazik - Nie mam nogi


Czytałeś opowiadanie Topora?

morgan - 2010-05-15, 21:57

niestety, nie miałem okazji, Tenant Polańskiego jest chyba na podstawie Chimerycznego lokatora o ile pamietam
Dead - 2010-05-16, 13:54

@Morgan
Cytat:
jak wróci to pewnie cały wątek poleci do spamu

Cały wątek? :shock:
Cytat:
inna sprawa, że ostatnio byłeś w stanie dość wyraźniej pomrocznosci jasnej;)

No jakiś czas temu trochę pobełkotałem w paru postach i na SB. I co, teraz można bezkarnie jeździć na każdym moim poście? Zresztą jak wyjaśniłem niżej od Twojego cytatu: wódka jest be, więc trochę nietrafiony argument.

Bez obrazy dla Gawitha, ale dziwi mnie, że na forum takim ja to posty zawierające 3 słowa i wyzywające kogoś innego od alkoholików (nb spam i OT jednocześnie) są traktowane jako 'nie przekraczająca granic dobrego smaku riposta'.

morgan - 2010-05-16, 14:14

Grzebul napisał/a:
I co, teraz można bezkarnie jeździć na każdym moim poście?

Hmm, ciekawe - od czasu wspomnianego zdarzenia napisałeś ich 11, a tylko po tym jednym - który moim zdaniem tez w ramach tematu się nie mieści - bo o ile ogarniam tamtejszą sytuację dotyczy (jak cały dział filozofii z załozenia) naszego stosunku do zagadnienia ujętego w tytule, w czego ramach jakoś nie miesci mi się zapytanie o rytuały i inne pierdoły - dlatego moim zdaniem od tamtego miejsca stanowi to spam - Ci "pojechano", wiadomo, że kazdego boli/może boleć jak Mu go "pojadą", ale takie jest życie, więc nie pisz, że po każdym... Inna sprawa, że nie brzmiało to dla mnie jak wyzywanie kogoś od alkoholika, raczej jak opinia własna w lapidarny sposób prezentująca zdanie Gawa, że brzmi to jak za przeproszeniem brednie... Rozdmuchiwanie tego "problemu" kładę na karb, Twojego skłonnego do polemiki usposobienia i rogatej duszy, aczkolwiek choćbyś napisał 50 kolejnych postów mój stosunek do tego co napisałeś, jak i do Gawowej kontry nie ulegnie zmianie... A jak juz jesteśmy przy retoryce i doszukiwaniu się ukrytych sensów - tekst:
Grzebul napisał/a:
że na forum takim ja to

bardzo mi się nie podobał, bo brzmi to jak próba wymuszenia na Administracji okreslonych działań, póki to będzie zależeć ode mnie takie słowa będą raczej wywierać przeciwny skutek do oczekiwanego...
W każdym razie przykro mi, że odbierasz to odmiennie niż chyba większość... Ja w kazdym razie nie mam zamiaru ani przepraszać ani więcej do tego wracać, bo chyba nie ma to sensu...

darrion - 2010-05-16, 14:21

Grzebul napisał/a:
No jakiś czas temu trochę pobełkotałem w paru postach i na SB. I co, teraz można bezkarnie jeździć na każdym moim poście? Zresztą jak wyjaśniłem niżej od Twojego cytatu: wódka jest be, więc trochę nietrafiony argument.

Bez obrazy dla Gawitha, ale dziwi mnie, że na forum takim ja to posty zawierające 3 słowa i wyzywające kogoś innego od alkoholików (nb spam i OT jednocześnie) są traktowane jako 'nie przekraczająca granic dobrego smaku riposta'.

Dystansu trochę. O brak poczucia humoru, nie podejrzewałem Cię... z drugiej strony patrząc nie pierwszy raz z takim czymś spotykam się więc i zdziwiony bardzo nie jestem. Strzeż się, poczucia humoru brak, do ciemnej strony zaprowadzi cię.
Niech moc będzie z Tobą.

Gawith - 2010-05-16, 14:36

Grzebul, nie zawsze sens wypowiedzi jest podany na tacy i oczywisty - w tym wypadku kamufluje go żart, ironia, ba, nawet zaproszenie do rozwinięcia, uzasadnienia Twoich wywodów. Jeśli piszesz o telekinezie i zaklęciach przywołania na serio, jak gdyby to była najnormalniejsza rzecz na świecie to wybacz, ale nie sposób traktować takich wypowiedzi poważnie. Trochę więcej wnikliwości i, jak zauważył darrion, dystansu.
kol - 2010-05-16, 14:44

Sens nigdy nie jest zawarty w tekście, to primo.
Drugie primo - ja myślałem, że Grzebul wtedy żartował, zwłaszcza gdy pisał, że telekineza to taki niezobowiązujący skill :smile:

Dead - 2010-05-16, 14:46

No i wszyscy zjechaliście mojego posta.
...
:cry:

Gawith - 2010-05-16, 15:45

Cytat:
Sens nigdy nie jest zawarty w tekście, to primo.

No dobrze, intencja autora :P
(o tyle, o ile mu się ją udało ująć ;) )

Grzebul, nie gniewaj się, ja tam żadnego ale nie mam, na dobrą sprawę :*

kol - 2010-05-16, 16:00

Ja tam jestem mocno za intentio lectroris doprawionym modyfikatorem własnego pochodzenia, czyli tak rozumianą intencją autorską.
Karanith - 2010-05-19, 07:31

kol napisał/a:
Czym jest Bioshock i Gears of War dla FPS-ów, tym GRID dla samochodówek.


Akurat z Gears of War taki First Person Shooter, jak z HoMM3 RTS ;)

kol - 2010-05-19, 12:20

Tró :lol:

PS. A nie korzysta jakiś FPS z pomysłu z osłonami?

Karanith - 2010-05-19, 13:29

Z tego co pamiętam, to Killzone 2 korzysta, ale nie wiem czy coś poza nim.
kol - 2010-05-19, 13:36

Cholera, już wiem, dlaczego się zawiodłem, gdy grałem w CoD 4 i liczyłem na system osłon, a tu kicha :razz:
Simi - 2010-05-21, 21:22

kol napisał/a:
Po coś pisałem o używaniu spojlerów.
Następnym razem +1, teraz podaruję, bo powiedzą, że się czepiam, hehe.
kol

Bo się czepiasz, to Jvegi pisał pierwszy o zakończeniu. :curious:

Jvegi - 2010-05-21, 21:28

Skąd jest ten post?

BTW: Wku*wiony jestem, telefon mi na podłodze wylądował. Wytrzymał znacznie gorsze rzeczy, a teraz skazany jest na śmierć, bo się nie chce ładować. Staroć ale właśnie jest mi wyjątkowo potrzebny... Życie jest do du*y.

Simi - 2010-05-21, 21:32

Z tematu o Mass effect.
Nie desperuj Chomiczku! :wink:

Jvegi - 2010-05-21, 21:38

Desperacje mam już za sobą, teraz jest cholerna frustracja...

A co do epickości w Mass Effect, to ja mam tendencję do machania rękami i celebrowania epickości w tworach popkultury (były chyba tylko dwie takie sytuacje, pierwsza to zakończenie trzeciego sezonu BSG) w niezwykle emocjonalny sposób, stad równie emocjonalny post w temacie owego zakończenia.

Gee... Willicers!!!

Naorden - 2010-05-21, 23:19

Katorg napisał/a:
Posiadacz mhrocznego jak cholera anioła w aviku i jeszcze mhroczniejszych chomików skrzyżowanych z kozami :)


Ekhm... PosiadaczKA.

Alvarez - 2010-05-26, 21:52

Simi napisał/a:
Alvarez napisał/a:
W naszej klasie są już tylko dwie dziewice( tzn. ja i nasza nauczycielka), postanowiłam więc , że nie mogę stracić dziewictwa ostatnia zwłaszcza , że za trzy tygodnie nasza nauczycielka(31lat) wychodzi za mąż i pewnie to zrobi

Alvarez napisał/a:
Drogie Bravo mam 17 lat i straszny problem.Ostatnio koleżanka powiedziala mi ze przez pocałunek można zajść w ciązę.

Sorry Simi, ale ja tych listów nie pisałem. Proszę o zmianę ;)

Simi - 2010-05-26, 21:55

No nie wstydź się! :lol:
Aeremar - 2010-05-27, 12:24

Elaine napisał/a:
Avantasia - mało znany zespół heavymetalowy

:lol:

Naorden - 2010-05-27, 22:00

Też na to zwróciłam uwagę... Mi się zawsze zdawało, że Avantasia to power metal Oo
Aeremar - 2010-05-28, 13:09

To akurat nieważne, bo między power, a heavy różnica jest minimalna, ale mnie rozbawiły słowa mało znany.

Z tego co wiem to Avantasia jest jednym z lepiej sprzedających się produktów w metalu.

Alvarez - 2010-05-28, 20:05

Hehe, Włosi znowu dostali kosza od UEFA'y :curious:

Dobrze, że Euro nie będzie w Turcji, tylko we Francji. Patrzę na to dość krótkowzrocznie, acz taka impreza powinna mieć miejsce w kraju prawdziwie europejskim, a Turcja takowym nie jest (dobrze, że do UE prędko nie trafią...) - 3% obszaru w Europie, Islamski krąg kulturowy, inna mentalność, pfff...

Aeremar - 2010-05-29, 09:43

Alvarez napisał/a:
Hehe, Włosi znowu dostali kosza od UEFA'y


Całe szczęście!

Alvarez napisał/a:
Dobrze, że Euro nie będzie w Turcji, tylko we Francji.


W Piłce Nożnej mało się przejmują podziałami politycznymi, np. Walia, Irlandia Płn., Szkocja i Anglia jako osobne reprezentacje. Ja byłem za Turcją, bo w żadnym innym kraju na świecie piłka nożna nie jest tak uwielbiana. Jest to przykład zdrowego fanatyzmu.

Poza tym UEFA zrzesza narody o mentalności europejskiej. Dlatego na Euro może grać Turcja, Izrael itp. Sami przyznacie, że tym dwóm państwom bliżej do Europy, niż Azji.

Jvegi - 2010-06-03, 15:15

Alma napisał/a:
Myślałam, że Kapitan Ameryka wygląda jak Matt Salinger, który symuluje bóle, żeby kraść ludziom samochody. ^^ Dwa razy.

:mrgreen:

Ta wersja to jeszcze nic. Ta i ta były jeszcze fajniejsze :smile:

Dead - 2010-06-04, 22:45

W quizie baldurkowym na pytanie jakim zwierzęciem był Chickita szybkie łapy Zirael odpowiedział:
Cytat:
Odpowiedź brzmi: Szop.


Czy ktoś mi może powiedzieć, skąd to wiadomo?

EDIT:
Karan, thx!

Karanith - 2010-06-04, 22:50

Z jakiegoś dialogu (pewnie romansowego) z Aerie. No i z Google, po wpisaniu Baervan.
Vinci - 2010-06-13, 22:25

Alvarez napisał/a:
Hmmm... a nie wiem jak cokolwiek można robić w takich niskich rozdzielczościach jak u Nera czy kola.


Rozdzielczość mają normalną, tylko ikony duże. A od kiedy to coś się robi na ikonach innego od klikania? :P

Almateria - 2010-06-19, 19:43

Dowiedziałam się że mam chondromalację rzepki i pewnie nie będę mogła chodzić. ^^
Simi - 2010-06-19, 20:40

Coś Ty Almi, to się leczy, ostatecznie operuje. :smile:
Naorden - 2010-06-19, 21:18

Kumpela ma, ale po prostu nie może biegać. Chodzi normalnie, nawet na rolkach jeździ :P

Edit (aby nie dublować):

Simi napisał/a:
Dzieciaki w ogóle jakoś wolniej teraz dorastają


Ekhem... Nie wolniej dorastają tylko zazwyczaj mają wszystko na tacy i nie bardzo muszą się o nic starać...

Dead - 2010-06-21, 02:31

Kumpel zakopał wczoraj dwa piwa pod ławką.
czy macie doświadczenie związane z zakopywaniem? czy odkopne (po jakim czasie?) piwa będą zdatne do uzytku w sensie wypicia czy tez bedą takie hmm zrobaczone (?). Mielismy z chlopakami dyskusje na ten temat i zadne argumenty nie trafialy do mnie.

Alvarez - 2010-06-21, 10:24

Cytat:
czy odkopne (po jakim czasie?) piwa będą zdatne do uzytku w sensie wypicia czy tez bedą takie hmm zrobaczone (?)

Przypomniałeś mi Grzebciu o czymś ;). A to jest nawet związane z Twoim problemem XD.
Grupka kolegów z liceum mieszka sobie teraz razem i ma straszny bajzel w tym swoim mieszkanku. No ale nic tam, to raczej standard, nie będę się rozpisywał jak tam jest strasznie ;).
Ale do czego zmierzam... pod łóżkiem trzymają różne rzeczy, sami nie wiedzą nawet co tam jest ;). Leży raz jeden z nich na łóżku i mówi że jest głodny. Ale lodówka pusta, więc prosi swych niezawodnych współlokatorów aby poszukali czegoś pod łóżkiem. Wyciągają jakąś bułkę... dobra, zjadł, ale dalej jest głodny, więc coś jeszcze trzeba poszukać. Patrzą co tam jeszcze jest aż w końcu wyciągają....
cały talerz ze śledziami w śmietanie XD. Teraz pojawia się dylemat u tego głodnego: "czy to można jeść?". Chwila myślenia i błyskotliwie stwierdza... "nie no, co im się w gruncie rzeczy mogło stać?" :lol:
Zjadł, ale nic mu nie było ;)

Z piwem pewnie podobnie. Ooo... a jak jeszcze chroni je butelka albo puszka, to już w ogóle nie ma się czego bać ;)

Vinci - 2010-06-30, 07:07

Cytat:
morgan?

*poczuł widmo mrocznego bana*


Żelazko napisał/a:
Stawiam na kola.


Przecież odpowiedź Elki jest poprawna ;>

Alvarez - 2010-07-02, 22:04

Simi napisał/a:
Mija mi na jesieni trzy lata, odkąd podpisałam umowę z Netią, i tak się zastanawiam, czy przedłużyć, czy szukać innego dostawcy.

Kola zapytaj, on bardzo dobrze zna ich ofertę ;p

Simi - 2010-07-11, 19:19

kol napisał/a:
Kto zmienił nazwę kwizu historycznego? Ch*j mnie obchodzi przystosowanie nazwy do innych quizów - ma być wrócona stara forma - Kwiz historyczny - pod taką temat założyłem!

Myślałeś pewnie, że ja?
Ma być przywrócona... :yucky:
I całuj smoka w podogonie!
:zab: :zab: :zab: :zab: :zab: :zab:

Żelazko - 2010-07-11, 19:44

Simi nie trolluj. :mrgreen:
jakubnever3 - 2010-07-14, 22:45

Ja akurat nie zagram ponieważ gram BGT jestem na etapie Kopalni którą atakują koboldy .
Vinci - 2010-07-15, 08:47

Cytat:
Ja akurat nie zagram ponieważ gram BGT jestem na etapie Kopalni którą atakują koboldy .


To może zaraz wszyscy napiszą w topicu o Yasraenie, że nie zagrają, bo robią coś innego? Toż to zwyczajny spam. Przenoszę do offtopu.

kol - 2010-07-17, 21:08

Cześć, czy to forum przerobów salcesonowych z Sieradza? Import-eksport?
Yarpen - 2010-07-17, 21:18

Skąd nagłe wspomnienie Sieradza? Prawko tam robiłem. :roll:
Gawith - 2010-07-18, 00:43

Siekiera to taki kolega z Wildy, zawsze nosi przy sobie siekierę...
(i egzemplarz Siekierezady Stachury)

kol - 2010-07-18, 00:52

Na Wildzie każdy ma coś przy sobie... :lol:
Gawith - 2010-07-18, 00:56

Tak też słyszałem ;-)
Trista - 2010-07-18, 20:17

Alvarez napisał/a:
Najlepszy forumowicz - Trista xD

To miała być jakaś ironia, czy co...? :roll:

Żelazko - 2010-07-18, 22:04

Simi napisał/a:
Wyjeżdżam w poniedziałek na około 2 tygodnie.


Przynajmniej będzie dwa tygodnie spokoju. :grin: (żart :P)

Lercher - 2010-07-18, 22:25

Pff, właśnie dwa tygodnie nudy, co ja będę przez ten czas robił? Czytał pierdoły jakie od nicnierobienia sadzą Witek i Gaw? xD
Yarpen - 2010-07-18, 22:36

Na to wychodzi. *ziew*
Leoncoeur - 2010-07-18, 22:37

Dzwonsson napisał/a:
co ja będę przez ten czas robił?
mam pare skarpetek do zacerowania, mogę Ci podrzucic :)
Lercher - 2010-07-18, 23:30

Leoncoeur napisał/a:
mam pare skarpetek do zacerowania, mogę Ci podrzucic :)
Pff, podaj adres, wyślę ci kilka par nowych, żebyś w dziurawych nie musiał popylać. ;)
Yarpen - 2010-07-19, 00:00

Pfe pfe, wymuskany paniczyk odrzuca szczodrą propozycję kolegi z biedniejszego państewka! Jak wzgardliwie! Pfe Pfe!
:lol:

Katorg - 2010-07-19, 11:28

Cytat:
Profesja palladyna pozwala na krucjate w celu odzuskania dóbr

Yarpen - 2010-07-19, 12:29

Cytat:
Cebula zwyczajna, cebula jadalna, czosnek cebula (Allium cepa L.) – gatunek rośliny należący do rodziny czosnkowatych. Pochodzi z Azji Środkowej, obecnie nie rosnie dziko, występuje tylko w uprawie. Botaniczna nazwa tej rośliny to czosnek cebula, w użyciu jest jednak głównie nazwa cebula.

Wojna cytatów! :cisza:

Katorg - 2010-07-19, 13:56

Cytat:
Langusta jakby mogła toby dżem jadła

Cytat:
W tej wojnie i tak moderator wygra. - L'f. ;)

Leoncoeur - 2010-07-20, 23:16

kol w plebiscycie glosujac na miss forum napisał/a:
Miss Forum - może za rok
chodzi o prokuratora?
kol - 2010-07-20, 23:33

No dobra, powiem tak: w tym roku nic mi nie wpadło w oko :razz:
Dark - 2010-07-21, 01:38

kol napisał/a:
No dobra, powiem tak: w tym roku nic mi nie wpadło w oko :razz:

A ja? :cry: :razz:

darrion - 2010-07-21, 16:13

Valsharess w Zakały filmowej sceny
napisał/a:
Pomoże ustalić to systematykę w temacie i wprowadzi porządek, co ułatwi przeglądanie całego wątku.


Valsharess w Perły filmowej sceny
napisał/a:
Zasady tematu według wzoru:

[imię nazwisko, ew. pseudonim persony], [uzasadnienie], [kilka tytułów filmów, którymi, bądź w których według was zabłysnął/ęła z podaniem rocznika filmu]...

...Zamieszczane fotografie nie powinny przekraczać 150/200 pixeli oraz wstawiać je proszę do lewej strony. Pomoże ustalić to systematykę w temacie i wprowadzi porządek, co ułatwi przeglądanie całego wątku.

Ordnung muss sein, ja?;P

Valsharess - 2010-07-21, 16:17

iś nyśt fersztyjn ;)
Żelazko - 2010-07-21, 20:41

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=81538#81538

Topic flame-u, nienawiści i hejterów. :mrgreen:

Valsharess - 2010-07-21, 20:43

Żelazko napisał/a:
http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?p=81538#81538

Topic flame-u, nienawiści i hejterów. :mrgreen:


jakis problem?

morgan - 2010-07-21, 22:31

darrion napisał/a:
Najdziwniejszy użytkownik? - Leon (jak można aż tak nie lubić reprezentacji Włoch w PN?;P)

A ja?

Valsharess - 2010-07-21, 22:36

Krwisty, jak sie domagasz, hahaha :P
morgan - 2010-07-21, 22:43

Zwracałem po prostu uwagę, że ja również nie cierpię reprezentacji Włoch - oglądanie ich moim skromnym zdaniem ma coś w sobie z masochizmu...
Yarpen - 2010-07-21, 22:48

Me too. -.-
Żelazko - 2010-07-21, 23:13

Valsharess napisał/a:
Żelazko napisał/a:
http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?p=81538#81538

Topic flame-u, nienawiści i hejterów. :mrgreen:


jakis problem?


Żaden, myślałem że emotka wyrazi ten żart/uśmiech, nie chciałem spamować w tamtym temacie, więc napisałem tutaj w offtopicu.

Valsharess - 2010-07-21, 23:18

no! :D
darrion - 2010-07-21, 23:28

morgan napisał/a:
A ja?

ojj przepraszam, ale dla Ciebie zabrakło miejsca w linijce, mimo to waćpan nie obrażaj się, za rok postaram się znaleźć dla Ciebie miejsce;]

Valsharess - 2010-07-23, 09:22

Naorden napisał/a:
A Ci co mają mój numer niech nie dzwonią, bo ich roaming zeżre :P


jeśli będą dzwonić z Polski to nie ich zeżre tylko Ciebie :P w kraju są takie same stawki, Ty płacisz za odbierane :>

Dead - 2010-07-23, 22:24

Morgan kupiłeś oryginalną płytkę Wilków? :shock: wow, szacun.

EDIT: a to jak się ma do tematu? :> ostrzegam - Val

EDIT: @Morgan
Jak to wymyślili pradawni wstydzący się swoich gustów: de gustibus non est disputandum.

morgan - 2010-07-23, 22:37

Mam, jeśli do tego zmierzasz - do dwupłytowego albumu Największe Przeboje mam całą dyskografię zarówno Wilków jak i Solowego Gawlińskiego - mam, bo kupowałem... Musiałem sobie CDexem konwertować, bo audio to przeżytek... I daruj sobie te złośliwości
Gawith - 2010-07-24, 07:58

A ja sie nie dziwię, jak już będę bogatym biznesmenem z szybkim samochodem to też sobie kupię :beer: ;)
Karanith - 2010-07-25, 08:10

Jvegi napisał/a:
Może jestem za młody, by rzucać takimi gadkami, ale nie widzę przyszłości dla gatunku ludzkiego, jeśli rodziny inteligenckie i oryginalność ma być marginesem...


Raczej za stary. Głupota dominowała, dominuje i będzie dominować, a inteligencja i oryginalność nigdy nie wyjdą za margines. Ludzkość się generalnie pod tym względem nie zmienia, więc nie ma co jojczyć.

Jvegi - 2010-07-25, 08:25

Ja dobrze wiem, że to zawsze będzie margines, ale mimo wszystko zawsze kiedyś przenikała ona inteligencja do popkultury. Może to tylko moje olewanie telewizji, ale ostatnio w ogóle tego nie widzę, a jeśli mam rację, to znaczy, że następne pokolenia są do czegoś ciekawego wystawione jeszcze mniej niż parę lat temu. To jest złe.
morgan - 2010-07-25, 09:11

Valsharess napisał/a:
Jestem pewna, że do niczego nie doszło ;)

Optymistka;)

Valsharess - 2010-07-25, 09:44

Dead napisał/a:
Oczywiście koszula MUSI być czarna (...)po prostu nie wyobrażam się sobie zakładającego na siebie ciuch innego koloru ;)


wyrośniesz z tego? ;)

Dead - 2010-07-25, 09:47

Nie.
morgan - 2010-07-25, 09:48

Valsharess napisał/a:
wyrośniesz z tego? ;)

Hmm, mam troche więcej lat i dalej noszę sie na czarno, z zamiłowania

Gawith - 2010-07-25, 09:56

Co innego gust a co innego bycie mrocznym.
A gdy na polu 35, 40 stopni jak ostatnio - to już w ogóle ;)
W sumie sam mam wiekszośc koszulek czarnych, podostawałem, kiedy sobie osobiście jakąś kupiłem - nie pamiętam... :roll:

Valsharess - 2010-07-25, 09:56

Dead napisał/a:
Nie.


Krótko, zwięźle i na temat :P

morgan napisał/a:
Hmm, mam troche więcej lat i dalej noszę sie na czarno, z zamiłowania


ja też na biało się nie noszę, choć lubię czasem urozmaicić ubiór jakąś zgniłą zielenią :P i nie mogę powiedzieć, że nie lubię swojej jedynej białej koszulki z Satyriconem (nazwa tej kapelki chyba więcej mówi Grzebieniowi)

Gawith napisał/a:
Co innego gust a co innego bycie mrocznym.


Ja bym napisała, co innego gust a co innego, gdy ma się do czynienia z temperaturą znacznie przekraczającą 30 stopni :P, która chyba lubuje się w ciemnych barwach :P

Dead - 2010-07-25, 10:47

Ja w upały dziennie zdycham z gorąca ku chwale Szatana. Innego koloru, a już szczególnie białego nie założę.

A jeśli mam coś więcej napisać to:
na zdjęciach ze zlotów miałem często zgniłozieloną długą kurtkę (taką menelską trochę). Teraz mam czarną.
Skarpety niektóre mam ciemnoszare - wyjątek.
Reszta - wszystko czarne. Mogą być oczywiście kolorowe akcenty.

Czarny dobry na żałobę, czarny dobry na ślub.
Czarny dobry na imprezę, czarny dobry do pracy.
Czarny dobry do picia, czarny dobry dla oka.
Czarny mroczny, czarny kozi, czarny zawsze zły.

Valsharess - 2010-07-25, 11:17

Dead napisał/a:
Ja w upały dziennie zdycham z gorąca ku chwale Szatana

ja jeśli już, to robię coś ku chwale samej sobie :]
Dead napisał/a:
Innego koloru, a już szczególnie białego nie założę

wolę kolor biały, niż jakikolwiek inny jasny kolor. problem z białym ubraniem polega na tym, że szybko się brudzi przez co ubranie takie jest niepraktyczne.
Dead napisał/a:
Czarny dobry na żałobę, czarny dobry na ślub.
Czarny dobry na imprezę, czarny dobry do pracy.
Czarny dobry do picia, czarny dobry dla oka.
Czarny mroczny, czarny kozi, czarny zawsze zły.

wszystko ok, tylko ostatni wers :roll:
mroczny, no ok
kozi, :hmm:
zły, absolutnie, właśnie dobry jest! :>

Almateria - 2010-07-25, 12:08

L`f napisał/a:
Czarna z białym motywem, może być wyżej wymieniony przez kola. Przynajmniej moja osoba byłaby za taką.

Miałeś przezroczystą mieć! ><

Lercher - 2010-07-25, 14:51

Valsharess napisał/a:
wyrośniesz z tego? ;)
Ja wyrosłem już kilka lat temu, nie wyobrażam sobie teraz wyjścia w czarnym t-shircie w temperaturze +30'C, ugotowałbym się, ogółem mam stosunkowo niewiele czarnych ciuchów, a już t-shirty czy bluzy z logiem bandów metalowych to wyciepnąłem do hasioka ze trzy lata temu do spółki z glanami, ponad dwa lata temu ściąłem pióra i nic z mroku nie zostało (na całe szczęście). Zdecydowanie wolę rolę człowieka nie należącego do żadnej subkultury, wyglądającego schludnie i sprawiającego dobre wrażenie, łatwiej o dobrą pracę i nowych znajomych. ;)
Naorden - 2010-07-25, 22:26

Dead napisał/a:
Reszta - wszystko czarne.


Masz czarne bokserki? :sweet:

Zaglądając do mojej szafy stwierdza się, iż jedyne co nieczarne to bielizna i jedne krótkie (zgniło zielone) spodnie. W glanach chodzę cały rok (w październiku 2 rocznica ich posiadania! :D )

Chociaż czasem mi odbije i korzystając z ciuchów Tristy przebieram się za dzieci kwiaty xD Gaw mnie tak widział :P

Gawith - 2010-07-25, 22:30

Cytat:
Gaw mnie tak widział :P

Chodzi Ci o tę przezroczysta kieckę? xD

Almateria - 2010-07-25, 22:31

Czarny jest dla smutnych ludzi. ^^
Valsharess - 2010-07-25, 23:01

Almateria napisał/a:
Czarny jest dla smutnych ludzi. ^^


bzdury.

Lercher - 2010-07-25, 23:04

Naorden napisał/a:
W glanach chodzę cały rok.
Chryste Panie. :shock:
Valsharess - 2010-07-25, 23:14

Dzwonsson napisał/a:
Zdecydowanie wolę rolę człowieka nie należącego do żadnej subkultury, wyglądającego schludnie i sprawiającego dobre wrażenie


kolejne brednie. nie wiem w jakim towarzystwie sie obracałes ale zakładać, że czlowiek długowłosy w czarnych ciuchach to brudas, to nie lekka przesada. zalezy co sie sie komu podoba, ot co.

Dead - 2010-07-25, 23:36

Valsharess napisał/a:
Almateria napisał/a:
Czarny jest dla smutnych ludzi. ^^


bzdury.


A właśnie że prawda.
Tru metale to ludzie inteligentni.
A ludzie inteligentni są smutni.
Bo widzą całą głupotę wokół.
Więc są smutni, ale szczęśliwi.
Że nie są głupkami.

Gawith - 2010-07-25, 23:40

Cytat:
Tru metale to ludzie inteligentni.

A Żydzi są źli :p

Dead - 2010-07-25, 23:42

@Gawith
Cieszę się, że się rozumiemy :)

BTW
Dziś oglądałem Gran Torino więc mam fajny kawał:

Wchodzą meksykanin, żyd i czarnuch do knajpy.
A barman mówi: wyp***dalać.

:D

Lercher - 2010-07-25, 23:44

Och, źle mnie zrozumiałaś, nie powiedziałem, że metalowiec = brudas, stwierdzam po prostu, że osoba neutralna kreuje lepsze wrażenie, identycznie wygląda to przy każdym innym porównaniu neutralny - należący do subkultury. I owszem, zależy co się komu podoba, ale wielu pracodawców, czy tego chcemy czy nie, ma pewne zasady i jak na rozmowie kwalifikacyjnej stawi się osoba należąca do jakiejkolwiek subkultury, to wielu weźmie ją niestety za oszołoma, zabawa w metala/punka/dresa/cokolwiek innego jest fajna i przyjemna do pewnego momentu, potem niestety zaczynają nas obowiązywać pewne wiekowe zasady.
Valsharess - 2010-07-25, 23:45

Dead napisał/a:
A ludzie inteligentni są smutni.
Bo widzą całą głupotę wokół.
Więc są smutni, ale szczęśliwi.

takie rozumowanie mi odpowiada w moim obecnym wstawionym stanie, jutro się to zmieni :p albo i nie :P
Gawith napisał/a:
A Żydzi są źli :p

buehehehe, dobre :P

Lercher - 2010-07-25, 23:47

Gawith napisał/a:
A Żydzi są źli :p
A kopnął cię ktoś kiedyś mocno w dupę? ;)
Gawith - 2010-07-25, 23:48

Ja już nie wiem które z was mówi serio i kiedy :lol:
Valsharess - 2010-07-25, 23:48

Dzwonsson napisał/a:
ale wielu pracodawców, czy tego chcemy czy nie, ma pewne zasady i jak na rozmowie kwalifikacyjnej stawi się osoba należąca do jakiejkolwiek subkultury, to wielu weźmie ją niestety za oszołoma


ziarno prawdy w tym jest, ale to nie reguła, mnie mój poprzedni pracodawca przyjął, jak się później okazało, ponieważ byłam sobą, przyszłam w glanach itp, nie zgrywałam kogoś kim nie jestem.

Valsharess - 2010-07-25, 23:49

Gawith napisał/a:
Ja już nie wiem które z was mówi serio i kiedy :lol:

mnie dopiero jutro mozna bedzie brac nas wserio "P

Dead - 2010-07-25, 23:51

Synie Dzwona...
Cytat:
Ja wyrosłem już kilka lat temu, nie wyobrażam sobie teraz wyjścia w czarnym t-shircie w temperaturze +30'C, ugotowałbym się, ogółem mam stosunkowo niewiele czarnych ciuchów, a już t-shirty czy bluzy z logiem bandów metalowych to wyciepnąłem do hasioka ze trzy lata temu do spółki z glanami, ponad dwa lata temu ściąłem pióra i nic z mroku nie zostało (na całe szczęście). Zdecydowanie wolę rolę człowieka nie należącego do żadnej subkultury, wyglądającego schludnie i sprawiającego dobre wrażenie, łatwiej o dobrą pracę i nowych znajomych. ;)


Jestem napity, to cię skomentuję:

Wyrosłeś?
Z metalu się nie wyrasta, po prostu nigdy nie byłeś metalem.
Nie wyobrażasz sobie wyjścia w czarnym w ciepło?
To jesteś miękki a nie tru.
Wywaliłeś bluzy, koszule glany?
Dostosowałeś się do innych, porzuciłeś ideały.
Ściąłeś włosy?
Zdradziłeś metalową rzeszę i zrównałeś się z dresem.
Rozmowa kwalifikacyjna?
Zdradzasz ideały by podlizać się szefowi... żal.
Wiekowe zasady?
Metalowi bogowie są wiekowi a nie twoje wyimaginowane zasady.

Po prostu nigdy nie byłeś metalem. I tyle.

...

Nie martw się. 90% metali to niby-metale. Nie jesteś jedyny.

Lercher - 2010-07-25, 23:55

Dead napisał/a:
Nie martw się. 90% metali to niby-metale. Nie jesteś jedyny.
Fakt, nigdy nie wierzyłem w żadnych "metalowych bogów" czy "metalowe ideały" i nie uważałem się za "tru"...
Valsharess - 2010-07-26, 00:00

Dzwonek, ja tez nie uważam sie za truu, cokolwiek to znaczy, mam pewne wartosci, którym hołduje i tyle, spoko loko :P choc prawda jest ze nie rozumiem jak mozna wyrosnac z metalu, ale yto inna bajka w która chyba ie chce sie zagłeabuac :P
Gawith - 2010-07-26, 00:02

Ale naspamowaliśy :roll:
Ja też się wolę nie zagłebiać ;p

Valsharess - 2010-07-26, 00:03

Gawith napisał/a:
Ale naspamowaliśy :roll:
Ja też się wolę nie zagłebiać ;p


e tam, to temat offtopowy :P

Dead - 2010-07-26, 02:22

spamowanie i offtopowanie w temacie offtopowym jest na temat, czyli zalicza się do spamu i offtopu, który moderatorzy powinni usunąć.
W tym temacie powinno się gadać tylko nie na temat.

Almateria - 2010-07-26, 09:55

Dead napisał/a:
Wyrosłeś?
Z metalu się nie wyrasta, po prostu nigdy nie byłeś metalem.
Nie wyobrażasz sobie wyjścia w czarnym w ciepło?
To jesteś miękki a nie tru.
Wywaliłeś bluzy, koszule glany?
Dostosowałeś się do innych, porzuciłeś ideały.
Ściąłeś włosy?
Zdradziłeś metalową rzeszę i zrównałeś się z dresem.
Rozmowa kwalifikacyjna?
Zdradzasz ideały by podlizać się szefowi... żal.
Wiekowe zasady?
Metalowi bogowie są wiekowi a nie twoje wyimaginowane zasady.


Jesteś dziwny i słuchasz dziwnych mroków. :<

Naorden - 2010-07-26, 21:37

Gawith napisał/a:
Chodzi Ci o tę przezroczysta kieckę? xD


No, to wzorzyste fioletowe coś :P Btw, aż tak prześwituje? xD

Almi - dziwne mroki są fajne :P

Dzwonek - dla mnie np normalność to przeciętność, a wiek w tej sprawie nie ma nic do gadania. Znam trochę ludzi od siebie starszych, którzy są w stanie łączyć bycie metalami z normalną pracą. Chyba Ci się po prostu znudziło, co znaczy, że tak jak mówił Grzeb nie do końca to czułeś ;)

Lercher - 2010-07-26, 22:18

Możliwe, nie upieram się, mnie głodne kawałki o "ideałach metala" (sic!) zupełnie nie przekonywały/przekonują, jeżeli ktoś uważa bycie metalem za styl życia, SVP, ja dziękuję, wychodzę. ;)
Dead - 2010-07-27, 10:34

@Synie Dzwona
Tu nie chodzi o 'styl życia' tylko po prostu o samo życie i śmierć, o to co się nosi w swoim czarnym sercu, o ile się je jeszcze posiada :)

kol - 2010-07-27, 19:24

Grzebul jeszcze nie przełamał metafizyki.

---
Je*ać metal!

Naorden - 2010-07-27, 21:56

Kolu, Twój powyższy post mnie uraża. Rozmowa odbywa się między zainteresowanymi tematem obecnie i zainteresowanymi nim dawniej. Proszę Cię więc, jeśli masz pisać tego typu rzeczy, mające jedynie na celu zirytowanie entuzjastów metalu.

A jeśli to miał być żart, to wyjątkowo durny (TAK, BULWERS)

Yarpen - 2010-07-27, 22:03

Każdy ma prawo wyrażać swoje opinie. Mnie np. 'metalowcy' za cholerę do siebie nie przekonują. Muzycznie bigoteryjni, często dążący do nadawania etykiety elitaryzmu dla siebie i swojej subkultury - niestety tylko 'nadawania', bo często jest to hołota i swołocz niemal jak każda inna. Zamiast JP JP jest J System/Kościół/Rząd... cokolwiek. Łatwo można dojść do wniosku, że KAŻDA subkultura jest upośledzona bo polega na nakładaniu na siebie ram i ograniczeń stereotypu. So... it's stupid.
Aeraldo - 2010-07-27, 22:21

Kiedyś słuchałem tylko rocka/ metalu. Nosiłem się na czarno i łaziłem w bojówkach. Jeżeli wtedy zapytanoby mnie - z jaką subkulturą najbardziej się utożsamiam, powiedziałbym, że z metalami, choć metalem nie jestem.
Potem odkryłem, że jest tyle świetnej muzyki wokół, że zamykanie się w strukturach "słucham tylko metalu" "...tylko disco-polo" "...tylko rapu" jest w każdym przypadku durne i uniemożliwia poznanie różnorakich artystów, takich jak Kaczmarski, Morcheeba, czy Nigel Kennedy, nie mówiąc już o klasyce (z którą żyję na co dzień i z roku na rok rozkochuję się w niej coraz bardziej).
Dlatego nie rozumiem takiego wybiórczego gustu muzycznego, chociaż zakładam, że każdy ma do niego prawo (choć wiele traci ;).

Po co wpieprzać na okrągło mandarynki, skoro stos innych smaczniutkich owoców jest w zasięgu ręki? (że tak to metaforycznie ujmę. :P)

Dead - 2010-07-27, 22:23

Cytat:
Mnie np. 'metalowcy' za cholerę do siebie nie przekonują. Muzycznie bigoteryjni, często dążący do nadawania etykiety elitaryzmu dla siebie i swojej subkultury - niestety tylko 'nadawania', bo często jest to hołota i swołocz niemal jak każda inna. Zamiast JP JP jest J System/Kościół/Rząd... cokolwiek. Łatwo można dojść do wniosku, że KAŻDA subkultura jest upośledzona bo polega na nakładaniu na siebie ram i ograniczeń stereotypu. So... it's stupid.

Yarpi, po prostu nie znasz prawdziwych metali. Tylko metalowców :)
To tak jakbyś wypowiadał się na temat satanistów, myśląc o szatanowcach :P

Naorden - 2010-07-27, 22:36

Wyrażać opinie, ale nie obrażając przy tym innych. Nie da się kulturalnie powiedzieć: "Do mnie to nie przemawia"?

Yarpen napisał/a:
Zamiast JP JP jest J System/Kościół/Rząd... cokolwiek.


:roll:

Yarpen napisał/a:
że KAŻDA subkultura jest upośledzona bo polega na nakładaniu na siebie ram i ograniczeń stereotypu. So... it's stupid.


W pewnym stopniu tak, ale po to człowiek ma swój własny rozum, żeby z danej grupy móc wyciągnąć to, co mu najbardziej odpowiada. A że nie każdy inteligencją grzeszy, to nie zostaje mu nic innego jak przyodziać się w stereotypowe ramki.

Ichibanboshi - 2010-07-27, 22:49

Aeraldo napisał/a:
Kiedyś słuchałem tylko rocka/ metalu/ciach/


Dokładnie, ale chyba każdy przez taki okres przejść musi, czy to będzie metal, rap czy inne reggae. Gorzej, że przez ten okres ma się klapki na oczach.

Btw Beethoven ftw ;)

Aeraldo - 2010-07-27, 23:12

Ichibanboshi napisał/a:
Btw Beethoven ftw ;)

Wiesz, że muzykolodzy doszukują się nawet w jego końcowych dziełach genezy harmonii jazzowej? A nikt nie chodził na jego koncerty u schyłku życia; już po IX Symfonii. Frajerzy.

Ichibanboshi - 2010-07-28, 01:16

Aeraldo napisał/a:
Wiesz, że muzykolodzy doszukują się nawet w jego końcowych dziełach genezy harmonii jazzowej? A nikt nie chodził na jego koncerty u schyłku życia; już po IX Symfonii. Frajerzy.


Powaga? Hmm, ale coś w tym jest, jak tak o tym napisałeś... Można sobie w głowie ułożyć coś takiego. Muszę to teraz rozkminić, dizęki za info ;)
Haha, jakbym żył w tamtej epoce i miał kasę to byłbym tka często jak się da :) Beethoven to zdecydowanie mój ulubiony wykonawca muzyki klasycznej, za nim będzie Rahmaninov i Chopin, bo co jak co, ale Rahmaninov koncertem 2. owni dupę, że tak powiem - nie wspominając o tym jak niesamowicie cięzki to utwór do gry:
Piano concerto nr 2
A tu najlepsze jakie miałem przyjemność(a widziałem wiele)wykonanie Patetyczna cz 2 tyle w tym uczucia, że aż ciężko się wypowiedzieć :)

Żelazko - 2010-07-28, 03:01

Dead napisał/a:
Najlepszy forumowicz - Żelazko. On po prostu rządzi. I jest superbohaterem.


Dead napisał/a:
Debiut sezonu - Żelazko Man! Żelazko jest od niedawna a trzęsie całym forum, ten koleś jest niesamowity :D


Dziękować, dziękować, miło słyszeć. :smile:
Stuknijmy sobie piwko przez ekran Grzebuł. :beer:

Dead - 2010-07-28, 06:59

True, true :beer:
kol - 2010-07-30, 13:06

Vinci napisał/a:
że jeden punkt umiejętności będzie Cię kosztował 4 punkty umiejętności.

Zaszalał! Dobre, Witek, dobre!
:razz:

Vinci - 2010-07-30, 14:03

kol napisał/a:
Zaszalał! Dobre, Witek, dobre!


Czepialski ;)

Philoos - 2010-08-01, 19:34

kol napisał/a:
Biedne trojaczki dostały padaczki
Każde po cztery kończyny stroi władcze miny

Możesz rozjaśnić ocb, bo nie pojmuję....

Vinci - 2010-08-01, 23:25

Naorden napisał/a:
Dobra, przyznam się. Od środy w prawym uchu mam dodatkową dziurkę ;P Kułam się sama, odkażoną przy pomocy zapalniczki agrafką, w łazience kumpla. Potem ofc wodą utlenioną przemycie dziurki i robienie tego jeszcze co jakiś czas. Goi się ładnie :P


Nie powiedziałbym, że to było mądre. Aż tak Ci była potrzebna, że ryzykowałaś zakażenie?

Almateria - 2010-08-01, 23:29

Cytat:
odkażoną przy pomocy zapalniczki

Ale to nie jest odkażeniee. ._.

morgan - 2010-08-01, 23:40

Lepsze takie niż w ogóle. Inna sprawa, że nie pochwalam szpecenia sobie ciała.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to całe krytykowanie zamiast wpłynąć na rozwagę spowoduje raczej, że następnym razem nam o tym nie napisze (to wniosek ogólny, nie dotyczący wyłącznie Nao)

Naorden - 2010-08-01, 23:44

Vinci napisał/a:
Nie powiedziałbym, że to było mądre. Aż tak Ci była potrzebna, że ryzykowałaś zakażenie?


Była nas 3 i nic nikomu się nie dzieje ;)

morgan napisał/a:
Inna sprawa, że nie pochwalam szpecenia sobie ciała.


Nie mam zamiaru kłuć niczego innego niż uszy :P

Lercher - 2010-08-02, 00:11

Naorden napisał/a:
Była nas 3 i nic nikomu się nie dzieje ;)
A tam, dajmy bakteriom czas, niech się ładnie wszystko rozwija. :D
Alvarez - 2010-08-02, 10:58

Philoos napisał/a:
Możesz rozjaśnić ocb, bo nie pojmuję....

kol nie wyjaśni, bo to kolejne pytanie w quizie

Vinci napisał/a:
Nie powiedziałbym, że to było mądre.

Ale w końcu nie wiadomo co się z agrafką wcześniej działo :curious: , a takie podgrzewanie wystarczy, by nie obawiać się wirusa zespołu nabytego braku odporności xD.
Mnie z kolei dziwi, że nadal dość powszechne jest przekonanie, że ranę można odkażać spirytusem, perfumami itp. Przecież alkohol ścina białko wydłużając tym samym proces gojenia. O wiele lepiej jest przepłukać zwykłą wodą z mydłem. Poza tym wiadomo, że każdy poza Grzebulem szybciej pod ręką znajdzie źródło wody niż alkoholu ;).

Naorden - 2010-08-02, 21:15

Alvarez napisał/a:
Ale w końcu nie wiadomo co się z agrafką wcześniej działo :curious: , a takie podgrzewanie wystarczy, by nie obawiać się wirusa zespołu nabytego braku odporności xD.


Od zakupienia cały czas są moje :P A wątpię, żeby na żelazie podgrzanym do czerwoności coś szkodliwego się ostało. No i mówię - dbam o swoją dziurkę :P

Dzwonsson napisał/a:
A tam, dajmy bakteriom czas, niech się ładnie wszystko rozwija. :D


Nom, będę je hodować :D Muszę wymyślić dla nich imiona ^^

morgan - 2010-08-02, 23:04

kol napisał/a:
Nie, spójrzcie sobie na Osoby odpowiedzialne za forum.

Haha, kol nie widzi Pracowni Deneira;) Bo przyznam się, że też tam zaglądałem, ale Kiniu ma moderację na 5 nie 4 działach;)

Vinci - 2010-08-03, 14:52

Cytat:
On czytał nie Twoją, bo nasza - dziwnym i niepojętym dla mnie trafem - nie jest opublikowana, leży sobie po prostu gdzieś tam wstawiona, a ja nawet nie mam na nią w tej chwili namiaru...


Hmm, ale ja nigdzie nie napisałem, że czytał naszą ;)

morgan - 2010-08-03, 15:04

Vinci napisał/a:
Hmm, ale ja nigdzie nie napisałem, że czytał naszą ;)

Wiem dlatego wykasowałem posta;)

Lercher - 2010-08-03, 16:09

Ła, hurra, Simi wróciła. :*
Vinci - 2010-08-03, 16:33

Simi napisał/a:
Największy flirciarz - Viiiinci - rwie co podleci ;P


Nie bądź dla siebie taka ostra :PP

Simi - 2010-08-03, 17:06

Cześć Dzwonssonku! :cmok:
A Ty Vinci poczekaj, będziesz jeszcze prosić żeby Cię toporkiem poskrobać, gadzino jadem plująca. :yucky:

Sorrow - 2010-08-03, 17:48

Dzwonsson napisał/a:
Och, źle mnie zrozumiałaś, nie powiedziałem, że metalowiec = brudas, stwierdzam po prostu, że osoba neutralna kreuje lepsze wrażenie, identycznie wygląda to przy każdym innym porównaniu neutralny - należący do subkultury. I owszem, zależy co się komu podoba, ale wielu pracodawców, czy tego chcemy czy nie, ma pewne zasady

Od takich pracobiorców to najlepiej trzymać się z daleka. Jak lubią dyskryminować z powodu długości włosów, to pewnie lubią też oszukiwać, wyzyskiwać i mobbingować.
Podejrzewałbym też skłonności homoseksualne i chęć napastowania.

Gawith - 2010-08-03, 23:11

Cytat:
gadzino jadem plująca. :yucky:

Dokładnie, to, to! :P
Cytat:

Od takich pracobiorców to najlepiej trzymać się z daleka. Jak lubią dyskryminować z powodu długości włosów, to pewnie lubią też oszukiwać, wyzyskiwać i mobbingować.
Podejrzewałbym też skłonności homoseksualne i chęć napastowania.

Coraz częściej się zastanawiam czy ludzie tutaj robią sobie jaja, czy mówią poważnie. Albo inaczej: czy ja tracę poczucie humoru, czy wyrastam (ostatnie chyba nie, zważając na średnią wieku aktywnych forumowiczów).

Yarpen - 2010-08-04, 00:03

Jakby coś Gawciu, to Sorrow zwykle tak na poważnie. 8-) Chociaż 'skłonności homoseksualne i chęć napastowania' to już mam nadzieję żart. Nawet padający z ust Grand Czariannizatora. :lol:
Leoncoeur - 2010-08-04, 09:14

yo Czarianna! :D
Almateria - 2010-08-04, 12:58

No niee, mogłabym sobie usprawiedliwić L4D2 za złotówkę. ._.
Yarpen - 2010-08-04, 13:47

Myślę z kumplem kupić sobie po egzemplarzu L4D ale chyba jedyneczki.
Almateria - 2010-08-04, 13:51

Yarpen napisał/a:
Myślę z kumplem kupić sobie po egzemplarzu L4D ale chyba jedyneczki.

Dwójka jest lepsza bo Ellis. :3

Sorrow - 2010-08-04, 16:53

Gawith napisał/a:
Cytat:
gadzino jadem plująca. :yucky:

Dokładnie, to, to! :P
Cytat:

Od takich pracobiorców to najlepiej trzymać się z daleka. Jak lubią dyskryminować z powodu długości włosów, to pewnie lubią też oszukiwać, wyzyskiwać i mobbingować.
Podejrzewałbym też skłonności homoseksualne i chęć napastowania.

Coraz częściej się zastanawiam czy ludzie tutaj robią sobie jaja, czy mówią poważnie. Albo inaczej: czy ja tracę poczucie humoru, czy wyrastam (ostatnie chyba nie, zważając na średnią wieku aktywnych forumowiczów).

Pół na pół :P .

Sorrow - 2010-08-04, 18:07

Powstanie popieram, bo doprowadziło do tego, że Warszawa została zmieciona z powierzchni ziemii. Przydałaby się powtórka.
Vinci - 2010-08-04, 18:17

Elaine napisał/a:
Kiedy zbliżyłam się do jednego z nich, okazało się że to wypełnione światłem dziury w ziemi z cylindrycznym dnem. Wewnątrz znajdowała się kobieta.


Ofiary Uwięzienia, jak nic :P

Dark - 2010-08-04, 18:55

Sorrow napisał/a:
Powstanie popieram, bo doprowadziło do tego, że Warszawa została zmieciona z powierzchni ziemii. Przydałaby się powtórka.

Chyba nie mówisz poważnie. Cieszy Cię tragedia i ofiary?

Sorrow - 2010-08-04, 21:21

Elaine napisał/a:
Sorrow napisał/a:
Powstanie popieram, bo doprowadziło do tego, że Warszawa została zmieciona z powierzchni ziemii. Przydałaby się powtórka.

Chyba nie mówisz poważnie. Cieszy Cię tragedia i ofiary?

Skoro już była wojna i nie było normalności, to czemu nie? Im więcej śmierci tym lepiej. Najlepiej by było gdyby podczas WWII spłonął cały świat, bo na nic więcej ludzkość nie zasłużyła.

Yarpen - 2010-08-04, 23:36

Almateria napisał/a:
Dwójka jest lepsza bo Ellis. :3

No.

EDIT: To już przesada! Następnym razem poleci w kosmos - m

morgan - 2010-08-05, 10:10

Valsharess napisał/a:
dochodzę do wniosku, że chyba czas odpocząć od forum

o, nie
Valsharess napisał/a:
tym razem Morgan

po raz kolejny zastanawiam się w jakiej postaci mogę się śnić, skoro nigdy mnie nie widziałyście...
Valsharess napisał/a:
i wdrapywanie się do drewnianego domku po jakimś wzniesieniu

Chata Valygara
Valsharess napisał/a:
spontaniczną wysiadkę w jakimś bardzo zazielenionym, pagórzastym miejscu

Wzgórza Umar;)

Valsharess - 2010-08-05, 10:18

morgan napisał/a:
o, nie

spokojnie, to było napisane w tonie żartobliwym :]
morgan napisał/a:

po raz kolejny zastanawiam się w jakiej postaci mogę się śnić, skoro nigdy mnie nie widziałyście...

wyglądałeś jak na avatarze :]
morgan napisał/a:
Chata Valygara

ja bym nie miała nic przeciw :P
Cytat:
Wzgórza Umar;)

czemu nie :P

Jvegi - 2010-08-05, 21:46

Kawa i Papierosy napisał/a:
Jeszcze nie mam, ale tam nie ma nic co można by wrzucić, naprawdę :)
Ewentualnie któryś filmik. Reszta to pijany ja, względnie Królik ;>

Bardzo możliwe, ale może się zmotywuję przynajmniej.

A co do koszulki, to zapewne masz też moje nożyczki. Niech służą ci dobrze :roll:

EDIT: A co do mojego zmęczenia, to raczej wynikało to z tego, że od niedzieli rano do wtorkowego popołudnia zjadłem trzy kanapki, dwa wafelki oraz malutki kawałek zapiekanki i hot-doga.

Dead - 2010-08-05, 22:54

EDIT: wybaczcie chłopcy, wydzieliłam z tematu o tatuażach, o penisach sobie tutaj pogadajcie, a najlepiej w piwnicy :P - Val

@Jvegi
A nie przeszkadzało by Ci, że większość ludzi czytając Penny's pomyśli: penis ...? :P

Jvegi - 2010-08-05, 23:05

Nie wstydzę się mojego Penny's :curious:
Dead - 2010-08-05, 23:13

A tego, że byś go miał ciągle w dłoni? :P
Jvegi - 2010-08-05, 23:18

Ty widziałeś tę kobietę? Walić społeczeństwo! Poza tym, mam bardzo pozytywne nastawienie do homoseksualizmu, jedni z najlepszych ludzi jakich znam są nimi. Wolność wszystkich jest moją prawicą, lewicę mogę zachować dla tej mniejszości.

A ewentualna riposta do prawdziwego znacznie twojego posta jest nieco zbyt osobista :roll: Ale doceniam dowcip (to też jest dwuznaczne).

Valsharess - 2010-08-06, 00:03

Gawith napisał/a:
Leonardo jednak ma bardzo chłopięcą urodę i nie siedział mi.


oi tam, ja go jednak bronić będę i powiem, że z wiekiem mężnieje :]
Ty też masz chłopięcą urodę, ale to wcale nie oznacza, że brak Ci charakteru :curious: , czy może się mylę? :P

Gawith - 2010-08-06, 00:12

Słońce, ja ze swoją chłopięcą urodą nie próbuję wypierać niczyjego wyobrażenia o owłosionym, śmierdzącym, brodatym szeryfie :p
morgan - 2010-08-06, 09:21

Ichibanboshi napisał/a:
Hmmm, Magic the Gathering

Pamiętam, jak kilka lat temu w jednej z tanich książek pojawiło się kilka książek stanowiących pisane historie (bądź raczej imaginacje) na podstawie tej karcianki, były po trojaka od sztuki, więc parę nabyłem - to były najgorzej wydane pieniądze w tym miejscu. Mając na uwadze różnicę pomiędzy Baldur's Gate a Athkansowymi Wrotami Baldura stwierdziłem, że musze sie przekonać empirycznie jak to jest z tym. Znalazłem (choć nie było to łatwe) nawet ludzi, którzy w to grywali, ale chyba mnie nie kręcą karcianki. Choć i tak stokroć lepsze niż to grafomaństwo.

Valsharess - 2010-08-06, 09:39

Gawith napisał/a:
Słońce, ja ze swoją chłopięcą urodą nie próbuję wypierać niczyjego wyobrażenia o owłosionym, śmierdzącym, brodatym szeryfie :p


Gwiazdko, jak byś nie wiedział, że to co napisałam było "tak o na marginesie" :P

Co do Leosia, daj mu jeszcze parę lat a będzie wyglądał jak owłosiony (może nie śmierdzący) brodaty szeryf :P Po prostu film za wcześnie nakręcili :P

Leoncoeur - 2010-08-06, 09:54

morgan napisał/a:
Znalazłem (choć nie było to łatwe) nawet ludzi, którzy w to grywali, ale chyba mnie nie kręcą karcianki.
Ja ostatnio na Awangardzie zobaczyłem ludzi grajacych w Dootropera. Łezka się w oku zakręciła, pamiętam jak w liceum rżnęliśmy w to na lekcjach, myślałem że ta gra umarła z początkiem tego wieku, a tu prosze jaka miła niespodzianka :)

IMHO najfajniejszy i najbardziej wyrazisty świat RPG, choć paradoksalnie wykreowany na potrzeby karcianki i systemu bitewnego (warzone).

Mrrrrrrrr

Gdzies kiedys opowiadania do tego swiata pisalem, moze je znajde to wkleje.

Cytat:
Co do Leosia, daj mu jeszcze parę lat a będzie wyglądał jak owłosiony (może nie śmierdzący) brodaty szeryf
EKHM! :P
Simi - 2010-08-07, 21:32

Avid napisał/a:
Simi ja zawsze się przytulam, gdy dziewczyna mówi mi o swoich problemach. Jak chcesz to mogę też wysłuchać Twoich

No dzięki! :grin:

Valsharess - 2010-08-07, 23:47

Leoncoeur napisał/a:

EKHM! :P

Oi cwaniaczku, my o DiCaprio prawilismy ;):P

Gawith - 2010-08-08, 20:23

Cytat:
Student filologii polskiej się kłania ;)

No proszę, kolejny, powitać Kolegę :)
Jakie miasto? :)

Nie ten dział!!! :cisza: - Alvarez ;)

Jvegi - 2010-08-08, 21:19

Janek napisał/a:
Post zostal zgloszony do Admina.
Jako obrazliwy.


Good luck. Nie wiem jakie zwyczaje macie na tych swoich forach o paleniu Żydów, ale tutaj mamy stary, dobry, zdrowy rozsądek i w miarę luźne poślady.

Dead - 2010-08-08, 21:58

A co jest złego w nie-paleniu żydów? :shock:
Naorden - 2010-08-08, 22:10

Do mnie jakiś czas temu jak stałam z ulotkami podbił jakiś dziadek i zaczął nawijać, że dobrze, że wojna była, że dobrze, że tych wszystkich żydów pozabijali, bo tak, to byśmy im teraz buty lizali.

:lol:

Gawith - 2010-08-08, 22:51

Cytat:
Nie ten dział!!! :cisza: - Alvarez ;)

specjalnie napisałem tam, gdzie indziej nowy kolega pewnie nie zagląda...
Nie lepiej było go tam zagadać, zbajerować, żeby coś więcej popisał? :p Póxniej byście se przenieśli do offtopu.
Jvegi napisał/a:
Janek napisał/a:
Post zostal zgloszony do Admina.
Jako obrazliwy.


Good luck. Nie wiem jakie zwyczaje macie na tych swoich forach o paleniu Żydów, ale tutaj mamy stary, dobry, zdrowy rozsądek i w miarę luźne poślady.

Można wiedzieć o co chodzi?

Jvegi - 2010-08-08, 22:53

Gościu linkujący do forum o biciu Żydów chlipie, że jest obrażany i musi poskarżyć się do tatusia.
Sorrow - 2010-08-08, 23:16

Gościu linkujący do ekskluzywnych organizacji jakichś tam dziedzicznych wywyższających się chlipie, że jest obrażany i musi poskarżyć się do tatusia.
morgan - 2010-08-08, 23:24

Sorrow napisał/a:
poskarżyć się do tatusia.

raczej mamusi
No i - wyluzujcie

Dead - 2010-08-08, 23:32

No wiadomo, że do mamusi, bo tatuś jest zawsze niepewny ;)
Yarpen - 2010-08-09, 00:55

Milknij plebsie. :lol:
Gawith - 2010-08-09, 13:53

A ja się chłopakowi nie dziwię że se poszedł po takim powitaniu.
I nie widzę nic złego w śledzeniu genealogii i dumie (nie lubię tego słowa...) z przodków.
Chociaż takie obnoszenie się jest ciut zabawne;)

(nie, nie jestem na żadnej z tych stron:P )

Leoncoeur - 2010-08-09, 14:04

Jeszcześmy gilotyny nie zmontowali a juz uciekl... :cry:
Trzeba bylo go przytrzymac!

Jvegi - 2010-08-09, 14:06

Albo nogi piłą urżnąć, wtedy by raczej nie spylił :roll:
Sorrow - 2010-08-09, 14:16

Geez, jakby był taki cały naród z takim podejściem, to bym się nie zdziwił, gdyby ktoś taki naród chciał do pieca włożyć.
Monument - 2010-08-09, 15:21

W sumie to przywitalem sie w schoutboxie, ale zrobie to tez tutaj.
Siema wszystkim ;o

Jvegi - 2010-08-09, 16:27

Tak sobie przeglądałem forum do którego podlinkował wczoraj nasz nowy kolega, którego już nie ma, no i znalazłem coś takiego...

Wojna przeciwko białym !
Ostatnie uaktualnienie 31 Stycznia 2010

Toczy się bezlitosna wojna przeciwko człowiekowi a ściślej przeciwko rasie ludzi białych. Co najgorsze, wojna ta została juz całkowicie przegrana i rasa ta jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy! Czekamy jedynie na końcowe rezultaty owej morderczej ofensywy siepaczy Synagogi Szatana.
Kilka podstawowych danych statystycznych, dających wiele światła na to przerażające zjawisko.

Naród, aby utrzymywać się przy zerowym wzroście populacji przeciętna ilość dzieci na rodzinę powinna wynosić...
2.11 dzieci na rodzinę.

Oznacza to, że...
każda kobieta powinna mieć dwoje dzieci, a co dziesiąta powinna mieć ich troje!

Każda kobieta, bez względu na orientację seksualną. Owe 0.11 to na wypadek wczesnej śmierci (wypadek, choroba itp). W takim przypadku naród z taką statystyką posiada zero wzrostu. Naród nie upada ale nie zwiększa swojej populacji. Wzrost populacji jest równy zeru.
Jeżeli liczba ta jest mniejsza...
1.9 dziecka na każdą kobietę,

liczba mieszkańców takiego narodu zmniejsza się w poważny sposób i są małe szanse na powrót do jego wzrostu i w związku z tym istnieją stosunkowo małe szanse na przetrwanie.
Jeżeli liczba ta wynosi 1.6...

Nie zdarzyło się jeszcze w historii świata, aby naród z taką liczbą urodzeń na małżeństwo przełamał barierę ostrego negatywnego wzrostu oraz nagle rozpoczął marsz ku pozytywnemu wzrostowi populacji.

Jest to fizycznie niemożliwe, ponieważ wzrasta ilość ludzi (głównie kobiet)w wieku menopauzy, w którym płodzenie potomstwa jest już niemożliwe. A młoda generacja, aby nadrobić wynikłe z tego straty powinna podwoić a nawet potroić liczbę płodzonego potomstwa.
Odnośnie Europy oficjalna liczna urodzeń wynosi 1.38!

Liczba ta zawiera liczbę stosunkowo dużej ilości urodzin etnicznych grup! Wynika z tego, że liczba ta dla białej populacji jest w rzeczywistości dużo mniejsza.

Oznacza że europejscy biali mają statystyczną liczbę urodzeń znacznie mniejszą i nie mają żadnej szansy na... "odbicie się" oraz wzrost!
Europa straciła w ostatnich latach co najmniej 60 milionów białej populacji!
Populację tę zamienia się na populację ludzi czarnych, sprowadzanych z Afryki oraz ludzi z krajów Bliskiego Wschodu. Teraz wydaje się być zupełnie jasne, dlaczego w tych krajach toczą się bratobójcze wojny, dlaczego trwa wojna w Iraku czy Afganistanie.

Teraz jest także oczywiste dlaczego sprzedaje się broń do Afryki zamiast zapewniać im pomoc.

Jest także oczywiste dlaczego trwają pozornie bezsensowne wojny w różnych częściach świata. Władze, głownie USA, jako państwa wiodącego ku Globalizacji czyli NWO toczą od kilkudziesięciu lat (także w chwili obecnej) pozornie pozbawione logiki wojny. Wojna w Korei, Wietnamie i wiele wiele innych służą głownie wytworzeniu fali strachu.

Mieszkańcy tych krajów z przerażeniem uciekają na emigrację do tych, którzy powodują w ich państwach takie nieludzkie warunki, często niemożliwe do przeżycia. Przybywając do nowych krajów, otrzymują wysokie zapomogi, oferty dobrych prac, często wyżej płatnych niż... przedstawiciele białej populacji. Ludzie ci nie zdają sobie sprawy z tego, że uciekają do... własnych prześladowców, którzy na nich czekają.

Ale to nie wszystko... jest jeszcze gorzej!

Wykształcona i zupełnie zdemoralizowana praniem mózgów przez system szkolnictwa młodzież generacji Y, najbardziej zacofana grupa społeczna na planecie planuje w zaledwie 30% małżeństwo a zaledwie połowa z tych 30% planuje jedno dziecko.

Generacja Y, jest ostatnią niechlubną generacją na ziemi i kiedy osiągnie wiek 70-80 lat, nie będzie miał kto dla nich kopać grobów.

Innymi słowy droga panienko z generacji Y, jeżeli nie będziesz miała dziecka...
... nikt ci nie pomoże a nawet nikt cię nie utrzyma, kiedy będziesz miała 70 lat!

Szczególnie dewastujący efekt na młodzież wywiera akceptacja teorii Ewolucji, odrzucenie Boga, wszelkiej moralności oraz masowa akceptacji... okultyzmu, satanizmu i czarów.

Nie jest to zaskoczeniem, ponieważ młodzież wierząc, że są oni jedynie bezdusznymi zwierzętami, tworami Ewolucji, ich działania często przypominają działania zwierząt. Strzelaniny w szkołach, gwałty, zbrodnie, brak jakiegokolwiek respektu dla kogokolwiek czy nawet czegokolwiek.
Młodzi ludzie przeświadczeni o tym, że są zwierzęcymi tworami Ewolucji,
zachowują się więc jak... zwierzęta

Wszystko to przy błogosławieństwie tak rządów jak i mediów.

Satanizm i czary są bardzo agresywnie wpajane młodzieży przez literaturę typu Harry Potter oraz głownie przez muzykę rockową. (Więcej na temat rocka w linku - Szatański Rock)

Rachunek dla przyszłych pokoleń jest raczej nieskomplikowany.

Jeżeli na 1 milion generacji Y (2 x 500 tyś kobiet i mężczyzn) będzie zaledwie 150 tyś małżeństw, które wydadzą na świat 75 tysięcy dzieci.
Czyli z jednego miliona po 80 latach pozostanie zaledwie 75.000 ludzi!!!

Mówiąc bardziej realistycznie, dzisiejsza generacja y za 50 lat będzie miała 70 lat i chyba będzie ich około 850.000.

Czy są jakiekolwiek szanse, że ich potomstwo - 75.000 będzie w stanie im zapewnić utrzymanie oraz tak bardzo potrzebna w tym wieku opiekę lekarską? 850 tys/75 tys to 11.33 osób do utrzymania dla jednego z tych 75.000.
Czy dzisiaj jest ktoś w stanie zapewnić pożywienie, dach nad głową i opiekę lekarską ponad 11 osobom?

Większości z nas nie stać na nawet jedno dziecko!
Pokuśmy się o obliczenie populacji Polski za 50 lat.

38 mln x 30% da nam 11.4 miliona małżonków czyli 5.7 milionów małżeństw. Z czego większość się rozwiedzie po 2-5 lat a połowa będzie miała jedno dziecko, czyli...
...z 38 milionów pozostanie 2.850.000!
Aby pogłębiać proces wyniszczania białej rasy niemal wpycha się nam wszystkim do gardeł propagandę zboczonego seksu, czyli homoseksualizmu oraz lesbianizmu.

Władze są najbardziej przejęte uczuciami wyłącznie tych ludzi, obstawiając ich parawanem praw chroniących ich uczucia. Organizuje się nawet publiczne parady homoseksualistów a niezadowoleni z takiego stanu rzeczy są... karani na rzekome zbrodnie nienawiści.

Media często nawołują do tzw. praw gejów.

Jakież to prawa? Czego oni w zasadzie oczekują?

Może prawa do czegokolwiek, co można robić w łóżku? Przecież nikt im tego nie zabrania! Praw do głosowania? Posiadają je jak wszyscy. Prawa do życia w pokoju, wzbogacania się, wolnego wyboru Boga (czy raczej odrzucania Go)? Nikt im tego nie odmawia! Maja oni (one) wszelkie prawa i nie mają żadnych ograniczeń. O które prawa więc chodzi?

A może chodzi o prawo wpychania do gardeł całego narodu ich zboczeń oraz uciszania cenzurą każdego, kto ośmieli się to zakwestionować prawo do wpychania nam zboczeń do gardeł!?

O co w tym przypadku chodzi?

Tzw. prawa gejów to jeden z wielu arsenałów rządowych niszczących instytucję małżeństwa kobiety i mężczyzny jako dodatkowy instrument do walki z białymi.

Ciekawy artykuł po polsku na temat genów gejów - Nagle znikają twierdzenia o istnieniu 'gejowskiego' genu

Indoktrynację owymi nonsensami rozpoczyna się już w przedszkolach. Prezydent Obama już w kampanii przedwyborczej deklarował publicznie rozpoczęcie programu wychowania seksualnego w amerykańskich przedszkolach! Film 53 sekundowy niestety po angielsku.

Oczywiście tego typu manipulacje skutecznie zmieniają orientację seksualną dzieci i w rezultacie jest zahamowanie rozmnażania się społeczeństwa.

W obsesyjnej walce z Biblią i z Bogiem za pomocą nieludzkich praw władze skutecznie walczą z biała populacją uciszając wszelką krytykę tych nieludzkich działań.

Czy jest to zwykła głupota urzędników rządowych, kolejnych ekip rządzących czy zaprzedanych rządom i bankom pismaków medialnych?

Gdyby coś takiego działo się w jednym kraju na ziemi, można by zaryzykować taką tezę. Ale w świetle masowej indoktrynacji we wszystkich niemal państwach Europy i Stanów Zjednoczonych na przestrzeni ostatnich 50 lat trzeba być wyjątkowo naiwnym, aby uwierzyć w przypadkową głupotę i niefrasobliwość rządów i mediów.

Nie łudźmy się!
Władze wypowiedziały wojnę białym i wojna ta już jest niemal przegrana.

Ludzie biali są najbardziej tolerancyjnymi ludźmi na tej planecie i czekają jedynie na wymarcie swej rasy, zniszczeni przez rządy... białej rasy!

Biali akceptują emigrację z każdego kontynentu czy regionu świata, czego nie można powiedzieć o tych, którzy emigrują, ponieważ oficjalnie wypowiadają nam wojnę, święty Dżihad, za to, ze ich przygarnęliśmy oraz daliśmy im kawałek chleba oraz miejsce do życia! (więcej na temat Dżihadu w linku - Dżihad) [PL]

Inne aspekty tej okrutnej wojny.
Wszelkie inne uczucia innych ludzi są przez władze całkowicie ignorowane.

Liczą się jedynie homoseksualiści oraz... Żydzi rzekomo obrażani widokiem krzyża lub księgi Nowego Testamentu. Uczucia Palestyńczyków grzebane są wraz z Palestyńczykami. Uczucia białych są bez znaczenia.

Nie tylko drastyczny brak urodzin rasy białej powoduje jej upadek. Jedną z przyczyn d gwałtownego zaniku nowych narodzeń jest ekonomia, która najwyraźniej zapobiega rozmnażaniu się. Białych po prostu nie stać na posiadanie dzieci.

Władze wraz z bankami oraz przemysłem petrochemicznym ograniczyły nam stopę życiową do tego stopnia, że niewielu z nas stać na potomstwo. W komunistycznej Polsce jedna osoba była w stanie zapewnić przeżycie całej rodziny. Dzisiaj w większości państw jest to niemożliwe, z powodu drastycznych cen paliw, żywności oraz... domów i mieszkań.

Trwa więc zbrodniczy proceder wyniszczania rasy białego człowieka, eksterminacja na masową skalę i nie trzeba się uciekać do masowych rozstrzeliwań czy komór gazowych.

Jesteśmy systematycznie wyniszczani i nikt nie trąbi na alarm! Media zgodnie... milczą.

Jak mówi werset biblijny:

Mat 24:22 [BW] A gdyby nie były skrócone owe dni, nie ocalałaby żadna istota, lecz ze względu na wybranych będą skrócone owe dni.

Nie jest jasne, dlaczego rasa białych ludzi jest skazana praktycznie na zagładę. Mnie to wygląda nie na walkę z rasą ludzi białych.
Wygląda to na walkę z... chrześcijaństwem, dominującą wiarą ludzi białych.

98% ludzi białych to chrześcijanie. Jedni są katolikami, inni Świadkami Jehowy czy Adwentystami ale wszyscy oni wierzą tak w Boga jak i w Chrystusa oraz w to, że Biblia jest Słowem Bożym. Nie wszyscy są religijni czy chodzą do kościoła, ale zdecydowana większość wierzy tak w Boga i w Chrystusa.

Lucyfer jest przeciwnikiem Boga, nienawidzi go. Człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Chrześcijanin jest więc niejako odpowiednikiem Boga, synem Najwyższego i po odzyskaniu daru życia wiecznego człowiek będzie odzwierciedlał na wzór Syna Bożego, Ja-szua jeszcze w bardziej doskonały sposób cechy duchowe Boga. Cechy, których szatan tak nienawidzi.

Wynika z tego jednoznaczny wniosek.
Każdy chrześcijanin jest śmiertelnym wrogiem szatana!

Nienawidząc Boga Lucyfer także nienawidzi on jego sług. Dlatego zgodnie z proroctwami Biblii zawsze prowadził on walkę z potomstwem niewiasty Bożej czyli symbolicznej małżonki Chrystusa. Chrześcijanie są więc przedmiotem ostrego ataku szatana i atak ten ostatnio znacznie się wzmocnił.
Walka ta trwa na wszystkich możliwych frontach.

Rozpowszechniane są jego tak bardzo szkodliwe doktryny, trwa walka ze Słowem Bożym oraz powolna eksterminacja białej rasy, która jest kolebką chrześcijaństwa. Z tej samej przyczyny reklamuje się wszelkie zboczenia seksualne, rozpowszechnia pornografię, udostępnia się najmłodszym dostęp do pornografii na Internecie.

Trwa także zawzięta walka z wszelkimi przejawami chrześcijaństwa i wszystkie religie chrześcijańskie są szczególnym celem sił szatańskich. Zgodnie z przypowieścią Ja-szua o siewcy, (Łukasza 8:4-8) szatan umieszcza przekupnych pastorów oraz za pomocą rządów oraz owych sprzedajnych pastorów czy starszych zborów, kontroluje on w dużym stopniu wszystkie religie chrześcijańskie świata!

Trwa zacięta walka o nasze sumienia!

Efezjan 6:11 Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. 12 Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.

Te proste fakty obserwujemy na co dzień.

Zwróćmy uwagę na podkreślone słowa z tego wersetu. Walka toczy się w sferze duchowej. Walczymy przeciwko Lucyferowi oraz wszelkimi jego sługusami, od demonów począwszy po szatańskich sług na ziemi.

Walka toczy się także na poziomie władz, parlamentów (Zwierzchności), całego świata politycznego oraz mediów. Wersety te wyraźnie nas ostrzegają przeciwko wpływom szatana na nasze życie nie tylko w sferze pokus osobistych w sferze literalnej walki z władzami, które są podporządkowane siłom ciemności Lucyfera i realizują świadomie jego plany!
Nie walczymy jednakże orężem zbrojnym, ale walczymy mieczem Słowa Bożego i Prawdy przeciwko wpływom Lucyfera i jego demonów.

Dalsza część tego fragmentu listu Pawła do Efezjan tak nam mówi:

Efezjan 6:(13) Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się. (14) Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości (15) i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju, (16) a przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego; (17) weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże. (18) W każdej modlitwie i prośbie zanoście o każdym czasie modły w Duchu i tak czuwajcie z całą wytrwałością i błaganiem za wszystkich świętych

I z tej prostej przyczyny rzadko który pastor czy starszy odważa się o tym wyraźnie mówić, ponieważ może się on spodziewać szybkiej i wielce nieprzyjemnej reakcji od władz posłusznych rozkazom Lucyfera. (Więcej w temacie - Fałszywi Prorocy)

Ten trop wprowadza nas natychmiast do największej tajemnicy, ujawnionej w artykule pt. Największa Tajemnica.
Być może nie rasa białych ludzi jest celem ataków, ale celem jest... chrześcijaństwo!?

Ponieważ chrześcijaństwo jest dominujące u rasy ludzi białych, szatan ich nie przesiewa, ale ich wyniszcza całkowicie rasę białą nie patrząc na detale, kto chrześcijaninem jest a kto nie.

Jeżeli Bóg go nie powstrzyma, nie ocaleje ani jedna istota. Oczywiście chrześcijanie innych ras są na celowniku także, niemniej rasa z największą liczbą chrześcijan, czyli rasa biała jest celem priorytetowym jego bezlitosnych ataków.

Fakt systematycznego i selektywnego wyniszczania rasy białych jest faktem nie podlegającym dyskusji.

Wielu ludzi w Europie zdaje już sobie z tego doskonale sprawę i tworzą się w różnych państwach grupy ludzi, którzy organizują się w celu odwrócenia multikulturalizmu oraz powrotu do tradycyjnych podziałów na Austriaków, Polaków czy Niemców.

Znana jest powszechnie w Europie sprawa nie żyjącego już Joerga Haidera (zginął wygodnie w wypadku samochodowym). Nie będę opisywał szczegółów, radzę poszukać samemu informacji na ten temat.

Podaję jedynie link po angielsku - http://www.amren.com/ar/2008/12/index.html
Znany doskonale Austriakom slogan, w którym inny działacz, Strache nawoływał: "Socjalne bezpieczeństwo dla naszych ludzi, Oni są przeciwko JEMU ponieważ ON jest za TOBĄ"

Innym sloganem był - "Austria dla Austriaków". Podobnych akcji było i jest w Europie znacznie więcej i nadal trwa opór przeciwko akcji wyniszczania rasy białych.

Akt niszczenia białej rasy jest faktem doskonale udokumentowanym. Dostępne dane statystyczne doskonale ukazują nam do jakiego stopnia akcja ta odnosi sukces a przypływ wszelkiej maści innych kolorów ludzi do wszystkich europejskich państw (z USA włącznie) świadczy o tym, że władze doskonale zdają sobie sprawę z tej zbrodni ludobójstwa, jaką prowadzą, ponieważ władze równie doskonale wiedzą co jest przyczyną braku rąk do pracy!

Ponieważ nie stać nas na rozmnażanie się, zmalała drastycznie liczba urodzeń i coraz mniej sił młodzieżowych wkracza na rynek pracy. Tę właśnie lukę władze wypełniają emigrantami z wielu krajów i zalecają nam... małżeństwa mieszane, co dolewa oliwy do ognia walki z białymi. Nie tylko ze względu na wymieszanie genów ale także na konflikty religijno społeczne.

Problemów w obrębie naszej własnej rasy jest wystarczająco wiele, aby mieć powody do rozwodów. Dodajmy różnice religijno/kulturalno/rasowe i mamy doskonałą receptę na masywną skalę katastrof rodzinnych.

Innym problemem jest wyraźna faworyzacja owych emigrantów, którzy otrzymują znacznie większe świadczenia socjalne niż biali. Dochodzi do zupełnych absurdów. Białym nie wolno być dumnym z powodu koloru skóry.

Każda inna rasa ma prawo założyć klub czarnych, żółtych czy jakikolwiek inny klub. Geje mogą założyć klub tylko dla gejów ale nie wolno założyć klubu białych czy klubu mężczyzn heteroseksualnych.

Według władz to jest rasizm. Przestępstwo nienawiści.

Czarny może rzucać obelgami na białego, ale jedynie biały zawsze jest oskarżany o rasizm. W Australii Aborygen może zabić białego i otrzyma kilka lat z czego odsiedzi kilka miesięcy. Biały nie ma prawa samoobrony i za zabójstwo Aborygena pójdzie na długie lata do więzienia. W USA jest dokładnie tak samo. Wszelkie przestępstwa czarnych przeciwko białym są przez media ukrywane, ale każde przestępstwo białego przeciwko czarnemu jest rozdmuchiwane do niezwykłych rozmiarów. Temat rzeka, radzę się wgłębić w źródła poza kontrolą rządową.

Stosuje się często kłamliwe oskarżenia pod adresem białych, zarzucając nam, że nienawidzimy innych ludzi z powodu ich koloru skóry.

Jest to totalne kłamstwo! Owszem, kolor skóry odgrywa zasadniczą rolę ale przyczyny są zupełnie inne. Wielu twierdzi, że biali są identycznymi zbrodniarzami niż czarni. także się zgadza, ale nie w tym rzecz. Jest to jednokierunkowe myślenie, propaganda nienawiści skierowana do mniejszości etnicznych aby podsycać u nich nienawiść do białych.

Rzeczywistość wygląda następująco.

Owszem, czarni i biali mogą popełniać identycznie ohydne przestępstwa ale jest pomiędzy nimi zasadnicza różnica.

Na 1000 białych będzie 2 przestępców. Na 1000 czarnych będzie 100 uczciwych. Przed 900 czarnych trzeba uciekać na ich widok lub przenosić się do innej dzielnicy oraz przezornie przechodzić na drugą stronę ulicy.

W przypadku australijskich Aborygenów stosunek wygląda jeszcze gorzej. Na 1000 Aborygenów moze 50 będzie miało pracę i nie będzie miało danych w rejestrze przestępczym. Pomimo miliardów dolarów wydawanych co rocznie przez rząd australijski ludzie ci nie są w stanie zaadaptować się do stylu życia białych, nie starają się o żadną pracę, porzucają wszelkiego rodzaju wykształcenie. Wykształconego Aborygena jest trudniej znaleźć niż igłę w stogu siana.

Oto rzeczywista przyczyna dlaczego występuje rasizm - w Australii czy w USA. Czy termin - rasizm jest w takim przypadku właściwym określeniem?

Nazwałbym to... instynktem samozachowawczym.

Widząc grupę czarnych każdy rozsądny biały przezornie ucieka nie licząc na to, że być może niektórzy z nich maja sumienia, kulturę oraz dobre maniery. Oliwy do ognia dolewają władze, które w przypadku popełnienia przestępstwa przez czarnego są oni albo w ogóle nie karani albo kara jest symboliczna - najczęściej wyrok w zawieszeniu. Próba samoobrony białego jest traktowana jako obraz chorobliwego rasizmu. Władze o tym wszystkim doskonale wiedzą i na siłę mieszają białych z innymi narodowościami o różnych kolorach skóry a celem tego wsyzstkiego jest wywołanie III Wojny Światowej, której zarzewiem będą konflikty religijne.

Nie dlatego, że biali chcą przechrzcić na siłę czarnych, ale czarni Muzułmanie, często posuwając się do przemocy. niemal na siłę ewangelizują każdego napotkanego białego. Grzeczna odmowa dyskusji na tematy religijne w takich przypadkach powoduje w najlepszym przypadku jawną wrogość. Oczywiście często dochodzi do użycia przemocy jako skutecznego środka ewangelizacyjnego.

W krajach arabskich znane są przypadki ścinania głów chrześcijanom, którzy odmawiają zmiany chrześcijaństwa na islam.

Wszystkie te czynniki są doskonale władzom znane. ale nie ustają wysiłki, aby utworzyć religijno/rasistowski kocioł w państwach tradycyjnie białych, aby w odpowiednim momencie wywołać stan zapalny i rozniecić iskrę nienawiści w celu wywołania wojny domowej na podłożu religijno rasistowskim.

Wystarczy trochę niedoborów żywności i rozpoczną się walki uliczne o przetrwanie. Taki jest właśnie cel serwowanego nam światowego kryzysu, który w końcu doprowadzi najprawdopodobniej do III Wojny Światowej.

Taką właśnie wizję miał Albert Pike już w roku 1871!

W chwili obecnej spełnienie się owych planów jest praktycznie kwestią czasu.

"Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm (Państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.

W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego. Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucypera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie." (http://www.threeworldwars.com/albert-pike2.htm EN)

Nie nawołuję do jakichkolwiek akcji politycznych tego typu ale wskazuję na tego typu akcje jako przykład prostego faktu - wielu zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że trwa walka z białą rasą i rasa ta jest systematycznie wyniszczana. Jednakże zdecydowana większość nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistej przyczyny walki z rasą ludzi białych. Nie wiedzą, że największym naszym 'grzechem' jest wiara w Boga i w Chrystusa.

To Lucyfera najbardziej boli.

Toczy się walka duchowa o nasze sumienia. Lucyfer na razie wygrywa większość bitew.

Najohydniejsze jest to, że świat walczy z rzekomym terroryzmem, z świńską grypą (już pierwszego dnia jakimś cudem media wiedziały, że będzie epidemia!) a o rasę białego człowieka, którego znikają miliony rocznie nikt w ogóle nie dba!

Tak na marginesie - jeżeli nie ma na to lekarstwa, to po co szczepienia?

Wiadomo, że nie zapobiegają żadnej grypie! Prezydent Sarkozy mówi o obowiązkowym szczepieniu przeciwko świńskiej grypie!

Dlaczego nie? Jeżeli rząd zagwarantuje pisemnie powodzenie szczepionek, co da nam podstawę prawną do pociągnięcia do odpowiedzialności sądowej rządu za każdą komplikację czy śmierć pacjenta. (Znacznie więcej informacji w linku - świńska grypa.)

Musimy zdać sobie wreszcie sprawę z tego, że rządy nie są naszymi przyjaciółmi. Rząd jest naszym największym wrogiem! (Więcej w linku - Rząd twoim największym wrogiem.)

Kłamstwo jest synonimem szatana.

Każdy rząd składa się z polityków. Każdy polityk to zawodowy kłamca który kłamie przed wyborami, podczas wyborów oraz podczas pracy dla rządu.

Nie łudźmy się!

Ohydne i bezwstydne kłamstwa oraz manipulacje wszystkich rządów gwarantują nam katastrofy światowe. Obie wojny światowe są wynikiem owych kłamstw i manipulacji.
Cokolwiek rząd mówi jest kłamstwem, ponieważ
rząd kłamie 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu

Jedynie rząd Ja-szua jest w stanie przywrócić szczęście rodzajowi ludzkiemu. Rządy ludzkie jak dotychczas nie zdały egzaminu.


Porządni ludzie...

Sorrow - 2010-08-09, 16:44

3/4 prawdy + rasizm + wiara w Żyda = fail
Jvegi - 2010-08-09, 17:00

manipulowanie statystykami + wybiórcza matematyka + łańcuchy tez i argumentów o skopanym podłożu + głupota + rasizm = zero prawdy

Sorrow--> Primo F U, a po drugie naprawdę nie mam ochoty na tłumaczenie ci dlaczego te 3/4, które uważasz za prawdę, nie różni się niczym od tej 1/4, którą łaskawie uznajesz za szajs.

Sorrow - 2010-08-09, 17:26

Jvegi napisał/a:
manipulowanie statystykami + wybiórcza matematyka + łańcuchy tez i argumentów o skopanym podłożu + głupota + rasizm = zero prawdy

HERP DERP DERP DURR HURR HURR

Valsharess - 2010-08-09, 19:42

Monument napisał/a:
Siema wszystkim ;o

czołem! :)

Jvegi - 2010-08-09, 19:52

To jest porządny użytkownik i stary znajomy z BGiFu. Spamer co prawda, ale może się zachowywać będzie (powinien, bo ma dwa warny jak widać).
Valsharess - 2010-08-09, 19:56

będzie musiał się zachowywać :curious: 8-)
morgan - 2010-08-10, 11:33

Albo odpracuje. Zresztą te warny to spadek po Komciu, a ja nie wiem na ile na nie zapracował, bo w tamtym czasie byłem mocno uwikłany w problemy mieszkaniowe, no i cały wrzesień tyrałem wówczas po paręnaście godzin dziennie, a nie miałem jeszcze założonego neta. Przez to przepadła mi też Liga

Inna sprawa, że mamy osobny temat powitaniowy

hower - 2010-08-10, 18:50

Gawith napisał/a:
No proszę, kolejny, powitać Kolegę :)
Jakie miasto? :)

A, dziękuję. Warszawa.
Gawith napisał/a:
Cytat:
Nie ten dział!!! :cisza: - Alvarez ;)

specjalnie napisałem tam, gdzie indziej nowy kolega pewnie nie zagląda...
Nie lepiej było go tam zagadać, zbajerować, żeby coś więcej popisał? :p Póxniej byście se przenieśli do offtopu.


Hehe, no ja właśnie czułem, ze cos jest nie tak z naszą pogaduszką, ale patrzę jakiś stary wyjadacz ciągnie off topa, to i dałem się weń wciągnąć :P

Jvegi - 2010-08-10, 21:51

Gawith napisał/a:
Jvegi przecudowne

No wiem... Szkoda, że według googla ten obraz praktycznie nie istnieje. Nie ma niczego w wyższej rozdzielczości ( czyli nici z plakatu), żadnych informacji o nim... Nawet sprawdziłem czy da się go kupić, ale nic... Najdroższy jego obraz jaki znalazłem, szedł po jakieś 20 tyś euro, dałoby się uzbierać przez parę lat chyba. Ale ni ma.

Co nie znaczy, że przestanę szukać. Żarty, żartami, ale wiele bym dał za reprodukcję czy plakat. :around:

Vinci - 2010-08-12, 07:46

Natanee napisał/a:
Wysoki do nieba, a głupi jak trzeba.


Dawno tego nie słyszałem, a kiedyś często mama tak do mnie mówiła :lol:

Natanee - 2010-08-12, 12:14

A ja tak wprost uwielbiałam mówić to tym, którzy w niewybredny sposób zwracali mi uwagę na mój niezbyt imponujący wzrost. :grin:
Przestawali szybko :grin:

Alvarez - 2010-08-12, 13:57

Natanee napisał/a:
mój niezbyt imponujący wzrost

Miej się na baczności, Jarpen czai się tuż za rogiem:
Yarpen napisał/a:
97. obsesja: niskie kobiety.

:roll:

Natanee - 2010-08-12, 14:13

No to za późno :grin: Teraz mam wzrost odpowiedni, choć jeszcze dwa lata temu zdarzało mi się słyszeć komentarze na ten temat :razz:
Gawith - 2010-08-12, 16:32

A inne wymiary? :mrgreen:
Natanee - 2010-08-12, 17:07

Nie wiem, nigdy nie pamiętam :mrgreen: Ogólnie drobna jestem. A czemu cię to tak ciekawi, co? :curious:
Gawith - 2010-08-12, 21:01

A bo może bym co przyabsztyfikował.
Yarpen - 2010-08-12, 21:28

Alv, nie uda Ci się mnie namówić! Tożto pedofilia by była. :roll:
Natanee - 2010-08-12, 23:45

E tam, zaraz pedofilia :mrgreen: 16 lat skończę w październiku i co wtedy powiesz? :grin:
Sorrow - 2010-08-12, 23:59

Pedofilia jest przed rozpoczęciem dojrzewania płciowego.
Gawith - 2010-08-13, 01:50

W oczach prawa, o ile mi wiadomo, przed 15 rokiem zycia ;)
Czy 16?

Natanee - 2010-08-13, 01:51

Jeśli się nie mylę przed szesnastym.
Jvegi - 2010-08-13, 02:08

Mylisz się :grin:
Yarpen - 2010-08-13, 02:31

Natanee napisał/a:
i co wtedy powiesz?

Yyyy... e.... *patrzy w podłogę doszukując się nieistniejących groszówek*

Natanee - 2010-08-13, 02:35

Jvegi napisał/a:
Mylisz się :grin:


To możliwe, nigdy się nad tym nie zastanawiałam :razz:

Sorrow - 2010-08-13, 03:56

Gawith napisał/a:
W oczach prawa, o ile mi wiadomo, przed 15 rokiem zycia ;)
Czy 16?

Prawo nie klasyfikuje dewiacji tylko medycyna. Pedofilia jest do 10 roku życia, od 11 do 14 jest hebefilia i od 15 do 19 roku jest efebofilia.

Yarpen - 2010-08-13, 05:43

Prawo klasyfikuje... konsekwencje prawne. :lol:
Żelazko - 2010-08-14, 00:12

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=82860#82860

Już na drugim forum mnie tak nazywają. :mrgreen:

Avid - 2010-08-14, 09:52

Simi napisał/a:

No i jeszcze uroczy psi zwyczaj tarzania się w odchodach, tudzież ścierwie wszelakim (najobrzydliwsza rzecz w jakiej się wytarzał pudel którego mieliśmy gdy byłam dzieckiem, to martwy, rojący się od robali szczur, do dziś pamiętam). :yucky:


Nie przypilnowałaś pudelka, nie ładnie... :zab:

Yarpen - 2010-08-16, 01:31

Cytat:
Bogusąd: Yarpciu

Od dzisiaj jestem Yarpeć. :lol:

Vinci - 2010-08-20, 17:57

Gawith napisał/a:
Możesz np. wysłać im butelkę dobrego Whiskey


No ja nie lubię perfum :P

darrion - 2010-08-20, 19:22

Vinci napisał/a:
No ja nie lubię perfum :P

da się to wyczuć;P

Vinci - 2010-08-20, 20:38

darrion napisał/a:
da się to wyczuć;P


Ja preferuję kąpiel, ale co kto woli :P

Valsharess - 2010-08-20, 22:52

darrion napisał/a:
da się to wyczuć;P

:lol:

Gawith - 2010-08-22, 17:19

W Polsce chyba raczej są :lol:


EDIT: ten i parę poniższych wpisów przeniesione z "Jak się czujesz" bo nie miały z tematem nic wspólnego. - Val

Avid - 2010-08-22, 17:26

No to lipa... Może skończy się tylko na pouczeniu :argh:
Gawith - 2010-08-22, 17:59

A sąsiad będzie się czuł w obowiązku powiadomić policje? ;-)
Sorrow - 2010-08-22, 19:09

Za przejechanie żmiji? One chyba nie są bardzo widoczne?
Almateria - 2010-08-22, 19:10

Sorrow napisał/a:
Za przejechanie żmiji? One chyba nie są bardzo widoczne?

Ale to nie znaczy że są przez to gorsze. ._.

Gawith - 2010-08-22, 20:05

Cytat:
EDIT: ten i parę poniższych wpisów przeniesione z "Jak się czujesz" bo nie miały z tematem nic wspólnego. - Val

Hej, specjalnie pogrubiłem :p

Valsharess - 2010-08-22, 20:11

:P
Simi - 2010-08-22, 20:21

Avid napisał/a:
Mam nadzieje, że one nie są pod ochroną, sąsiad nie złoży donosu i nie pójdę za kraty...

Są, ale to w końcu był wypadek...

Vinci - 2010-08-23, 13:18

Gawith napisał/a:
Ochrona ścisła, str. 5 - nie działa mi crt f w tym podfie, nawet po zapisaniu na dysku - dziwne...


Bo to nie jest tekst, tylko skan dokumentu, rozpoznawany jako obraz ;) Swoją drogą nie wiedziałem, że tyle tego pod ochroną :P

Gawith - 2010-08-23, 13:33

Zorientowałeś się, że masz coś na sumieniu? :p
Vinci - 2010-08-23, 13:46

Gawith napisał/a:
Zorientowałeś się, że masz coś na sumieniu? :p


Hmm, całkiem sporo. Trochę pijawek, jakieś traszki, ślimaki, cholera wie co jeszcze.

Simi - 2010-08-23, 16:07

morgan napisał/a:
Nie są (o ile nie był to zaskroniec czy np. gniewosz, czy jak się tam to tałatajstwo zowie)...

Wszystkie gady w Polsce są pod ochroną.

Sorrow - 2010-08-23, 16:36

Almateria napisał/a:
Sorrow napisał/a:
Za przejechanie żmiji? One chyba nie są bardzo widoczne?

Ale to nie znaczy że są przez to gorsze. ._.

Ale za przez to trudniejsze do nie rozjechania jak są na drodze.

Lercher - 2010-08-23, 17:22

Simi napisał/a:
Wszystkie gady w Polsce są pod ochroną.
W przypadku dosc szczegolnie upierdliwego gatunku obejmujacego nieco ponad 400 osobnikow nazywa sie to *immunitet poselski*...
morgan - 2010-08-24, 10:15

Dzwonsson napisał/a:
ponad 400 osobnikow

560 (+ **uj wie ilu radnych) i materialny nie poselski...
Simi napisał/a:
Wszystkie gady w Polsce są pod ochroną.

No patrz, swego czasu nie były...

Almateria - 2010-08-24, 11:45

Pies mi jedyne buty zjadł. ._.
kol - 2010-08-24, 11:51

Przynajmniej nie musisz go dzisiaj karmić. 8-)
Sorrow - 2010-08-25, 07:14

Nie wiem czemu, ale przeczytałem temat jako "teksty, które pożerają duszę" :D .

EDIT: Spam przeniesiono z tematu Teksty, które poruszają duszę - m

Almateria - 2010-08-26, 22:54

Remiś z tematu o starych ludziach napisał/a:
Trzeci był dziadek, który mnie wyśmiał (co akurat przy zbieraniu podpisów dla JKM było częste

Strasznie dziwne, nie? ^^

Dark - 2010-08-27, 13:44

Jvegi napisał/a:


Ta dziewczyna mogła nawet zgwałcić jego dziadka, nieważne, cokolwiek się stało ( a jakoś wątpię, żeby to była jej wina) Mel jest skończony dla filmu i dla mnie. Co za śmieć...

Cholera, jak ja mam teraz oglądać Mad Maxa 2? :sad:

Każdą monetę widzimy tylko z jednej strony. A przedstawiona sprawa jest materiałem do procesu sądowego, nie do medialnego prania brudów.

kol - 2010-08-27, 14:26

Elaine napisał/a:
Każdą monetę widzimy tylko z jednej strony.

:lol:

Poza tym - to medal ma dwie strony, a nie moneta...

morgan - 2010-08-27, 14:32

Moneta też ma - awers i rewers - orzeł i reszka itd.
Dla mnie - mimo iż nie stanowi związku frazeologicznego czy jak tam to zwykli zować pewni przemądrzali ludzie - ma to sens...

Dark - 2010-08-27, 14:37

kol napisał/a:
Elaine napisał/a:
Każdą monetę widzimy tylko z jednej strony.

:lol:

Poza tym - to medal ma dwie strony, a nie moneta...

Spróbuj popatrzeć równocześnie na orła i reszkę jednej monety. I bez użycia lustra, mądralo. :curious: O to mi chodziło, choć może źle/niedokładnie ubieram myśli w wyrazy.

Almateria - 2010-08-27, 14:48

Elaine napisał/a:
Spróbuj popatrzeć równocześnie na orła i reszkę jednej monety. I bez użycia lustra, mądralo. :curious:

Jak zeza zrobię, to umiem! ^^

morgan - 2010-08-28, 16:33

Alvarez napisał/a:
Sorrow napisał/a:
Nie wiem, dziadka nie znam, bacia nie żyje od jakichś 30 lat.
To jednak nie masz tych 26 lat!

Hmm, co to ma do rzeczy? Moja jedna babka nie zyje od 35, druga od 40 lat, a nie przeszkadza mi to mieć 31

Alvarez - 2010-08-28, 16:53

Eeee... no bo ehem ten no wiesz.
Hmm... muszę pomyśleć jak by tu uzasadnić ten błyskotliwy wniosek.

Stoją za nim moje pokrętne analizy kontekstu. No więc tak...
...dla mnie zdanie "Bacia nie żyje od jakichś 30 lat" w domyśle oznacza, że nie żyje, ale sobie żyła i ją znaliśmy. Z kolei gdybym usłyszał "Babci nigdy nie znałem" pomyślał bym, że umarła przed narodzinami rozmówcy, a nie, że żyła, tyle, że nie dane nam było jej poznać.

Tak jakoś mało sensownie :dontgetit:

morgan - 2010-08-28, 16:56

Być może zasugerowało Ci to sformułowanie dziadka nie znam, choć ImHO oznacza to, że przypuszczalnie żyje, tylko poszedł w... no dobra, sobie jeszcze przed narodzinami piszacego, a zapewne dużo, dużo wcześniej.
Yarpen - 2010-08-30, 02:26

Lava, proszę Cię, tłumacz 'content' jako 'zawartość' a nie 'treść' bo jest to ostatnie odpowiednie słowo w miejsce w które je wstawiasz. :)
Lava Del'Vortel - 2010-08-30, 11:08

pf, i tak każdy wie o co chodzi i nie ma co się czepiać.
Yarpen - 2010-08-30, 14:07

Jest. Bo mógłbyś też napisać "no, mody wyszły. sprawdźcie sobie, bo i tak wiecie o co chodzi." -,-
Lava Del'Vortel - 2010-08-30, 14:53

nie, bo to nie to samo, chociaż z drugiej strony mógłbym bo robię to tak jakby charytatywnie.
Yarpen - 2010-08-30, 15:12

Cytat:
nie, bo to nie to samo, chociaż z drugiej strony mógłbym bo robię to tak jakby charytatywnie.

Ha, widzisz, ja za to zgarniałem przez te wszystkie lata grube hajsy, zią. :roll:

kni4x - 2010-08-30, 17:56

Vinci napisał/a:
kni4x napisał/a:
wierze


wieżę



wsio rawno ;p

Żelazko - 2010-09-05, 15:30

Vinci napisał/a:
O kufa, Żelazko, hahah, niezły ten screen :P


To przez to że mój laptop nie chce robić screenów z Baldurka. Jak wklejam to wkleja się czarny ekran. :mrgreen:
Musiałem więc zrobić aparatem, a specjalnie ustawiać mi się go nie chciało. :P

morgan - 2010-09-06, 11:52

Żelazko napisał/a:
To przez to że mój laptop nie chce robić screenów z Baldurka. Jak wklejam to wkleja się czarny ekran.

Kiedy tylko po raz pierwszy wciśniesz print screen w Twoim katalogu z grą tworzy sie nowy o nazwie Screenshots (lub podobnie) tam znajdziesz wszystkie screeny jako BMP

Simi - 2010-09-07, 15:35

Lava Del`Vortel napisał/a:
można się domyślić, że to zgrywa, ale nie widzę osobiście po co... może po prostu nie rozumiem tego poczucia humoru, bo dla mnie to bardziej głupota. Oczywiście, z początku myślałem, że na serio, ale jak się doczyta posta do końca to nie można się nie domyśleć, ale tak czy siak dla mnie to bardziej zaśmiecanie - chyba, że znalazłoby się w slumsach, a nie w miejscu, gdzie ktoś na prawdę może szukać rady.

Przecie to jest zabawne, i wystarczy!
Nie zrzędź Lavciu! :cmok:

Żelazko - 2010-09-08, 00:40

Simi napisał/a:
Przecie to jest zabawne, i wystarczy!


Dla jednych dla jednych nie, tobie się może spodobać ale Baldurowcom takim jak Lava nie. :wink:
Moim zdaniem jakby von_drut napisał że to zbita to by nie było gadania o tym wcale że to jakieś obraźliwe.

Valsharess - 2010-09-08, 13:34

Alv, a masz tak, że ta skręcona kiedyś kostka boli Cie czasem bez powodu?
Alvarez - 2010-09-08, 13:36

Nie, ale czasem mam tak, że jak źle stanę, to czuję jakby dwie kości o siebie tarły. Stary dziad już ze mnie :(. Ta przekrzywiona stopa mi przeszkadza w jeździe na łyżwach/rolkach - po obrocie trudno mi utrzymać równowagę lądując na lewej nodze...
Valsharess - 2010-09-08, 13:38

Cytat:
Nie, ale czasem mam tak, że jak źle stanę, to czuję jakby dwie kości o siebie tarły. Stary dziad już ze mnie :(

stary dziad? pogadamy jak będziesz w moim wieku ;)
a Ty wtedy interweniowałeś u lekarza, czy czekałeś aż samo przejdzie?
wstyd się przyznać, ale ja ja skręciłam prawą nogę, to leczyłam ja domowymi sposobami i to chyba nie było najmądrzejsze, bo mnie teraz boli od czasu do czasu.

Alvarez - 2010-09-08, 13:43

Cytat:
stary dziad? pogadamy jak będziesz w moim wieku ;)

No niestety Val, czas umierać niedługo :devil:

A lekarza miałem na miejscu, bo to na obozie sportowym było...

Valsharess - 2010-09-08, 13:52

Alvarez napisał/a:
No niestety Val, czas umierać niedługo :devil:


niedługo, co nie znaczy już :razz:

Leoncoeur - 2010-09-08, 14:07

ech staruszki staruszki, w krzyżu Was nie łamie? :P
morgan - 2010-09-09, 00:54

Gawith napisał/a:
Trzymam za słowo, poprzednie przeczytałem z przyjemnością (chyba wiem o które chodzi, choć nazwiska nie zapamiętałem ;) ).

Nawet parę godzin temu wydzieliłem do osobnego tematu. Witold Zimmer

Almateria - 2010-09-09, 21:52

Alvik napisał/a:
Wanna, prysznic, czy w ogóle? ;p

Grzebik napisał/a:
Raz w wieku 7-8 lat.


hihihi ^^

Valsharess - 2010-09-09, 22:05

:lol:

dobre Alma, dobre :lol:

morgan - 2010-09-11, 02:06

Dead napisał/a:
Zaczynam się zastanawiać co się działo kiedy ja spałem a o nie :dontgetit:

Eter, Grzebciu, musi, że eter;>

morgan - 2010-09-11, 10:23

Elaine napisał/a:
Jak mogę czuć się dobrze, kiedy wszyscy wokół mnie czują się źle?

Trzeba mieć w sobie coś z egoisty i patrzeć tylko na siebie - jeśli sama się o siebie nie będziesz troszczyć, nikt inny tego nie zrobi...

Żelazko - 2010-09-12, 03:11

morgan napisał/a:
(mimo wszystko przypominam, że ten dział jest b/o jeśli chodzi o wiek)


B/o co oznacza ten skrót? :smile:

morgan - 2010-09-12, 09:09

Bez ograniczeń (wiekowych), był nadawany w czasach gdy byłem młodszy;)
Jvegi - 2010-09-16, 22:36

Alv napisał/a:
Słucha dennej muzyki ;p

Very funny.

Dark - 2010-09-17, 13:07

Słitaśne, nie śmieszne. :sweet:
Jvegi - 2010-09-17, 13:10

Bo ja byłem pewien, że Alv mówił o mnie, więc rozumiesz, taki podwójny sarkazm na podstawce, czy coś tam.
Naorden - 2010-09-17, 16:40

Ja sądziłam, że Alv miał na myśli samego siebie :P
Vinci - 2010-09-17, 17:44

Naorden napisał/a:
Ja sądziłam, że Alv miał na myśli samego siebie :P


Też tak pomyślałem :P

Alvarez - 2010-09-17, 22:20

No popatrz, a mi właśnie chodziło o Nao ;)

:cisza: :yucky: METAL :yucky: :cisza:

Naorden - 2010-09-17, 22:41

Ja nie odpowiadam na takie zaczepki :roll: (Zwłaszcza w wykonaniu Alva :P)
Simi - 2010-09-21, 18:48

Gawith napisał/a:
Ważna decyzja? Może ten pan to świnia, a nie tygrys? ;-)
albo wręcz odwrotnie

To ja jestem tygrysem (tygrysicą)!
I jemu zostaje tylko świnka ;P

Gawith - 2010-09-21, 18:49

Simi, to Ty się w takim razie zastanów co za niewiasta z nią spaceruje :P
Simi - 2010-09-21, 18:51

Oj Gaw, to ja w trzech osobach, w tym dwóch zwierzęcych. :lol:
Gawith - 2010-09-21, 19:01

Twoja wypoeieedź budzi interpretacje które zachowam dla siebie :P
Simi - 2010-09-21, 19:05

Świnia! :P
I to nie morska!

Vinci - 2010-09-24, 14:28

Cytat:
Zdarza ci się mieć specyficznego farta?


A co to jest specyficzny fart?

Gawith - 2010-09-24, 14:51

To proste, np. ubijasz smoka 12 poziomowym bardem a później zabija Cię błyskawica Chomika :p
Valsharess - 2010-09-29, 19:23

eh, k***a, to miał być fajny, spokojny dzień: dentysta, trochę Gothica, trochę książki, ogólnie miło, fajnie, przyjemnie, no, poza dentystą może i koniecznością wstania o 4:50. mało, że zostawiłam u dentysty tym razem 150 zł, w sumie niby jakoś byłam na to przygotowana, choć oddanie takiej kasy boli bardziej niż pieprzony zastrzyk znieczulający, ale cholera to co zastałam w domu, to mi się nawet po nocach nie śniło. siadam sobie w kuchni, czekam aż woda się zagotuje, zadzieram głowę do góry i co widzę? - tak, sufit cholera... obleziony przez obślizłe, radośnie, bezczelnie, pełzające cudactwa. wystrzeliłam oczywiście jak z procy na przedpokój (u mnie w rodzinie wszyscy tak samo "kochamy" wszelkiego rodzaju robaczki, a larwy wręcz "ubóstwiamy", no, ja może trochę "bardziej"). 30 minut się zbierałam, żeby to cholerstwo miotłą strzepnąć i dopić kapciem. kiedy zebrałam się w sobie, telepałam się przy tym niemiłosiernie. okazało się, że glisty w torebce z orzechami włoskimi, łuskanymi się zalęgły, na moje nieszczęście, otwartej torebce, co oznaczało tylko tyle, że taniec z miotłą to dopiero początek zabawy. pieprzę się z dezynfekcją kuchni do teraz. straciłam apetyt na cały dzień. jestem głodna, zła i zmęczona... i cały czas mam wrażenie, że coś po mnie pełza.

i miał ten post trafić do "jak się czujesz dziś", ale ponieważ zahacza ostro o robaki, to trafił tutaj.

kol - 2010-09-29, 23:25

Jutro ostatni dzień mojej pracy na infolinii. W piątek zalewam się w trupa :gulp:
chisette - 2010-09-30, 11:03

Nie miałam nic pisać, poszłam zrobić sobie kawę z postanowieniem zamknięcia przeglądarki jak wrócę - ale na korytarzu dwa metry od mojego mieszkania właśnie zaczęto jakieś głośne prace budowlane. Grr, jak ja nie cierpię tego świdrującego dźwięku wiertarki czy ch wie czego! :/

Val napisał/a:
okazało się, że glisty w torebce z orzechami włoskimi, łuskanymi się zalęgły, na moje nieszczęście, otwartej torebce

Najszczersze wyrazy wspóczucia :(
Brr, robactwo, nie wiem po co to obrzydlistwo w ogóle istnieje.

Wandorn - 2010-09-30, 11:10

chisette napisał/a:
Brr, robactwo, nie wiem po co to obrzydlistwo w ogóle istnieje.

Żeby rozkładać nas i wszystko wokół? Stanowią ważne ogniwo w łańcuchu pokarmowym, występując w nim zresztą w każdej z ról;)

chisette - 2010-09-30, 11:44

selfdestroyer napisał/a:
Stanowią ważne ogniwo w łańcuchu pokarmowym, występując w nim zresztą w każdej z ról;)

Och, niech będzie, że są przydatne i że zginęlibyśmy bez nich marnie. Niech tylko nie wchodzą ludziom w drogę i dają się łatwo wytępić, gdy już wejdą, obrzydlistwo jedno :>

Jvegi - 2010-10-01, 15:50

Całkowity offtop, ale się chciałem tym podzielić.
Scarabic na jakimś forum w temacie o tym jak pozbyć się ciała napisał/a:
First, be smart from the very beginning. Pulverize all teeth, burn off fingerprints, and disfigure the face. Forcing a DNA test to establish identity (if it ever comes to that) might introduce the legal/forensic hurdle that saves your ass down the line. An unidentifiable body can, in a pinch, be dressed in thrift store clothes and dropped in a bad part of town where the police are less likely to question it. I don't reommend that disposal method, I'm just saying an easily identifiable body is an even bigger threat than the opposite.

Assuming you have it inside a house where you can work on it a bit, the first thing you want to do is drain it of fluids. This will make it easier to cut up, and slow decomposition a little bit. The best way to do this quick and dirty is to perforate the body with a pointed knife, and then perform CPR on it. Cut the fronts of the thighs deep, diagonally, to slit the femoral arteries. Then pump the chest. The valves in the heart will still work when dead, and the springback of the ribcage can put apply a fair amount of suction to the artria. Do this in a tub. Plug the drain, and mingle lots of bleach with the bodily fluids before unplugging the drain to empty the tub. This should help control the stench of death, which would otherwise reek from your gutter gratings. Do everything you can to control odors. Plug in an ionizer, burn candles, leave bowls of baking soda everywhere. Ventilate the room in the middle of the night, but otherwise keep it closed. Keep the body under a plastic sheet while it's in the tub.

If you want to bury, I recommend seperating the body into several parts, and burying them seperately. For one thing, it's easier to dig a deep enough hole for a head than for an entire body. this reduces your chances of being discovered while you are actually outside and digging the grave.
That is the one thing you can't do inside the doors of your house, and represents a vulnerable moment you want to keep brief, under 2 hours. Do it between 3 and 5 am. It's also less likely for someone to call the police if their dog digs up some chunk of meat, than if they dig up an enitre body. They may assume it's an animal carcass disfigured by decomposition, and leave it alone or dispose of it. It's also more likely that the dog will consume all of it before anyone knows the difference. A whole skeleton is another story. You can cut a body into 6 pieces faster than you think. It's not much different than boning a chicken, but it takes more work, a big knife, and time. A hammer will be useful for pulverizing joints or driving the knife deep where it doesn't want to go. Anyway it's wise to crush as much of the skeleton as you can along the way. It will aid in making the body less identifiable for what it is as it decomposes.

Don't return to the same site 6 times for 6 burials.You'll attract suspicion from anyone nearby, and you'll wind up placing the body parts close enough together to be found by any serious investigation. Put them in plastic bags with lots of bleach, and store in a freezer until you have enough time to bury them all.

Depending on what tools you have available, you may find that you're get really good at deconstructing the body. You might prefer to slowly sprinkle it down a drain without leaving your house. This avoids the long-term risk of discovery associated with burial, and the overwhelming supply of bacteria in a sewer accellerates deconomposition, whil e providing a convenient cover smell.

Truly grinding down a body takes a lot more work, and you run the risk of fouling your plumbing and calling in a plumber. So don't try it unless you know how to clear bones and meat out of a drainpipe. A good food processor can be useful. But don't over-use it, or power drills or saws. They're noisy and they attract attention. And forget the kitchen sink. It's better if you actually remove one of the toilets in your house from its base, which will give you direct access to one of the largest sewer pipes that enters your house. Follow any disposals with lots of bleach and then run the water for 5 or 10 minutes on top of that. And plug that pipe when you're not using it, to prevent any sewer gasses from backing up into your house. Usually, a U-trap inside the toilet does that for you.


A tu cały temat.
Nie wiem, jakoś bezpieczniej się czuję wiedząc takie rzeczy. Wypadki chodzą po ludziach, samoobrona w polskim prawie niemal nie istnieje...

Żelazko - 2010-10-01, 22:27

kol napisał/a:
Speclanie dla Żelazka - premiera TW2 w USA przełożona na styczeń w USA, na Starym Kontynencie bez zmian. Przełożenie premiery w USA podyktowane chęcią zmierzenia się z Wiedźminem 2 chyba. Przegracie, Reality Pump.


Dzięki kol za poinformowanie. :mrgreen:

Naorden - 2010-10-01, 23:29

Valsharess napisał/a:
Nao, młoda jeszcze, chyba już nie ruda (wnioskując po najnowszych fotkach :P)


Może nie czerwona, lecz wciąż ruda ;) W sumie, to ciekawie wyszło, bo (nie licząc ok 3 cm odrostów Xp), to z wierzchu mam taki jakby naturalny rudy, a pod spodem jeszcze bordowe... Fajnie to wygląda, jak mam bajzel na głowie i się to pomiesza... a w słońcu to już w ogóle ;)

Valsharess - 2010-10-01, 23:31

a planujesz je znowu szamponetką potraktować? bo jak nie, to muszę jakiś termin rychło zorganizować, żeby Cię jeszcze w tych włosach zobaczyć :P
Naorden - 2010-10-01, 23:35

Jak na razie najbardziej REALNYM (starzy) terminem wydają się być przyszłe wakacje ;P A ja jestem cały weekend wolna, oprócz sobót przed południem, kiedy to sprzątam i załatwiam sprawy związane ze szkołą ;)
Żelazko - 2010-10-01, 23:45

kol napisał/a:
http://www.cdaction.pl/news-15124/medal-of-honor-ea-rezygnuje-z-talibow.html
Kur*aaa!!!


Kol właśnie wygrałeś posta miesiąca, nieźle mnie to rozwaliło ze śmiechu. :lol: :mrgreen:
Polać mu za ten post. :beer:
P.S. zalecam żeby przeczytać tytuł artykuł podanego w linku.

Jvegi - 2010-10-03, 16:31

http://www.kwp.lublin.pl/...action_id=10840

Ja to mam pochrzanionych kumpli...

Wandorn - 2010-10-08, 08:22

Dead napisał/a:
Moja stara

Matka czy żona? Sądząc po wieku raczej matka, choć różnie bywa...

Dead - 2010-10-08, 08:35

Nie wyobrażam sobie brać żonę, która do tego by doprowadzała :)
Wandorn - 2010-10-08, 08:36

Chyba większość sobie nie wyobraża;) Życie ma dość brutalny zwyczaj korygowania naszych wyobrażeń...
Valsharess - 2010-10-08, 08:41

selfdestroyer napisał/a:
Życie ma dość brutalny zwyczaj korygowania naszych wyobrażeń...


jak trafnie napisane :>...

Naorden - 2010-10-09, 21:46

Elaine napisał/a:
Może zainteresuje Cię projekt własny ich wokalisty, Tobiasa Sammeta? "Avantasia"


Lastowe radio mi jakieś utwory puszczało, ale mnie jakoś niczym nie porwały...

Gawith - 2010-10-10, 22:30

Cytat:
W końcu nadszedł dzień gdy zadałam pierwsze pytanie, o mody oczywiście, na TH (i do dziś nikt mi na nie nie odpowiedział).

Zarzuć linkiem :mrgreen:

Vinci - 2010-10-11, 06:36

http://hrothgar.pl/topics...9,750.htm#15421

Był ten problem gdzieś tu na forum, poszukaj sobie Simiak :P

Simi napisał/a:
No, a potem zarejestrowałam się i na CoBie, żeby Vincusiowi życie urozmaicić :curious: (i pogadać o ulubionej grze). :razz:


To czemu ciągle w kąciku siedzisz, a nie gadasz ze mną o Baldurze? :P Twoja ulubiona gra to chyba flirtowanie :P

Jak tak czytam te Twoje wczesne posty, to wtedy jeszcze się na taką dojrzałą nie zgrywałaś, fajna byłaś :PP

picollo - 2010-10-11, 07:45

Almateria napisał/a:
Ale to ty mi go podesłałeś i powiedziałeś że mam wrzucić bo inaczej nikt tego nie zrobi!

Do niczego się nie przyznaję :P Poza kilkoma małymi wskazówkami. Ten mod to robota Almaterii, i tyle.
Zresztą pozostałe pomysły, o których mi pisała też są całkiem fajne. Jak ją ładnie poprosicie, to na pewno wam napisze o Imoen, która mogłaby zastąpić CHARNAME jako bogini, o możliwości dogadania się z duchem Bhaala w piątej próbie, itd. Naprawdę Almateria to kopalnia genialnych pomysłów, tylko trzeba ją przekonać, żeby to wszystko przekuła w mody.

Almateria - 2010-10-11, 16:22

picollo napisał/a:
napisze o Imoen, która mogłaby zastąpić CHARNAME jako bogini, o możliwości dogadania się z duchem Bhaala w piątej próbie, itd

Kłamczuch kłamczuch kłamczuch! :x

picollo - 2010-10-11, 18:40

Almateria napisał/a:
Kłamczuch kłamczuch kłamczuch! :x


Almateria po prostu się wstydzi...

Almateria - 2010-10-11, 20:28

picollo napisał/a:
Almateria po prostu się wstydzi...

Sam się wstydzisz. :<

Simi - 2010-10-11, 21:06

Vinci napisał/a:
Był ten problem gdzieś tu na forum, poszukaj sobie Simiak :P

Był, bo sama o nim pisałam Vinciak :P
Vinci napisał/a:
Jak tak czytam te Twoje wczesne posty, to wtedy jeszcze się na taką dojrzałą nie zgrywałaś, fajna byłaś :PP

Ja jestem dojrzała!!!!!!
Och żesz ty cholero jedna! :cry: :cry: :cry:
Mooorgan, on mi dokucza!!! :comp: :bije:
Vinci napisał/a:
Twoja ulubiona gra to chyba flirtowanie :P

Nie będę się odnosić do tak prostackich insynuacji, a nawet imputacji :PPP

Żelazko - 2010-10-11, 21:28

Simi napisał/a:
Nie będę się odnosić do tak prostackich insynuacji, a nawet imputacji :PPP


Simiaki nie ukrywaj tego niepodświadomie.

Simi - 2010-10-11, 21:39

Że jak?
Coś Ci się Żeleźniaczku kojarzy? :curious:

Dead - 2010-10-12, 00:05

Wg mnie mody Almaterii są 100x lepsze niż mody Picollda

Almetaria 100 : Picollo 1 :P

picollo - 2010-10-12, 07:53

Dead napisał/a:
Wg mnie mody Almaterii są 100x lepsze niż mody Picollda

Almetaria 100 : Picollo 1 :P


Całkowicie się zgadzam. Wiwat Almateria! ;)

Lercher - 2010-10-12, 10:51

Simi napisał/a:
Był, bo sama o nim pisałam Vinciak :P
A może Waciak? :)
Vinci - 2010-10-12, 11:01

Simi lubi mnie nazywać jakimiś fikuśnymi wariacjami mojego nicka, przyzwyczaiłem się :P
darrion - 2010-10-17, 21:10

Naorden napisał/a:
Kurcze darek

w żadnym wypadku nie darek!;P

Naorden - 2010-10-17, 21:28

Przepraszam, tak mi się fajnie po prostu nicka zdrobniło, darrionie ;)
darrion - 2010-10-17, 22:10

spoko;) możesz zdrabniać, byle nie darek bo jeszcze ktoś pomyśli że tak mam na imię;)
Naorden - 2010-10-18, 17:53

no Darek to takie mroczne imię, kojarzy się z Dark, ale niestety już taka jedna;) na forum jest :P
Lercher - 2010-10-18, 20:08

IMO ta flaga ma o trzy pasy i czterdzieści gwiazd za mało. :P
Vinci - 2010-10-18, 20:39

Dzwonsson napisał/a:
IMO ta flaga ma o trzy pasy i czterdzieści gwiazd za mało. :P


Nie wspominając, że jest strasznie oczoje*na :P

picollo - 2010-10-19, 11:34

Dzwonsson napisał/a:
IMO ta flaga ma o trzy pasy i czterdzieści gwiazd za mało. :P

Tak mi właśnie coś nie pasowało :P
Vinci napisał/a:
Nie wspominając, że jest strasznie oczoje*na :P

Chyba nie bardzo. Nawet ten czerwony nie jest taki żarówiasty, jak mógłby być, i całkiem fajne tło robi dla Statuy (Statui?), która moim zdaniem wyszła genialnie.

Lercher - 2010-10-19, 16:24

IMO od statuy lepszymi motywami byłyby Empire State i Chrysler. :P
picollo - 2010-10-19, 17:03

Ja tam wolę Statuę. Trochę czytałem o Ellis Island, i zapadły mi w pamięć słowa jakiegoś imigranta, który narzekał, że tą Statuę ustawili tak, że się odwraca hmmm... powiedzmy plecami do przybywających imigrantów. Rzekomo miało to obrazować nastawienie amerykańców do imigracji.
Wandorn - 2010-10-19, 17:28

eee tam, i statua i flaga lipne. choć w sumie polska flaga też pozostawia bardzo wiele do życzenia - przynajmniej łatwo ją narysować;) a co do symbolu - mimo, że w prezencie od żabojadów, ale mają swój symbol, czego myśmy się jakos nie dorobili - bo równie żenujące co tragiczne próby wmówienia w szkole, że symbolem jest syrenka czy smok pominę milczeniem...
Dead - 2010-10-19, 17:32

Co tam statua, my mamy Pałac Kultury i Nauki :P
Wandorn - 2010-10-19, 17:59

picollo napisał/a:
selfdestroyer napisał/a:
kwestia tych NPCów zostanie odłożona ad Calendas Graecas.
Quidquid latine dictum sit, altum videtur :P

no ba, zwłaszcza jeśli w istocie jest mądre;)

Naorden - 2010-10-19, 18:08

Leoncoeur napisał/a:
I może to i dobrze, ten kraj i naród nie zasługuje na wolność i pomyślność, czy żeby dobrze sie w nim dzialo. Rozbiory by sie przydaly kolejne, a kto mądry ruszy na emigracje.


Najlepiej to się cofnąć do X-wiecznej pogańskiej Polski :curious:

Wandorn - 2010-10-19, 18:09

1. to nie była Polska, 2. zwyczaje i wierzenia pogańskie były jeszcze głupsze niż te obecne
Naorden - 2010-10-19, 18:16

Czy Ty zawsze bierzesz wszystko tak poważnie? :P

A u nas w Krakowie, w dosyć charakterystycznym miejscu (pod Wawelem ;) stoi sobie taki Światowid i często jakieś suszki, czy znicze przy nim się widuje :P

Lercher - 2010-10-19, 19:11

A bo kult słowiański jest w narodzie głęboko zakorzeniony, niektóre zwyczaje zostały dopasowanego po prostu do odpowiednich standardów. :)
Naorden - 2010-10-19, 20:17

Nawet mimo mieszania się narodowości sporo Polaków wygląda jak słowianie :P Chodźmy zbierać kwiatki i cieszyć się życiem! ^^ W ogóle, jeszcze tylko boże narodzenie, wtedy szybko zleci do wielkanocy, a zaraz potem Rękawka! ^^
Wandorn - 2010-10-19, 20:19

Cytat:
sporo Polaków wygląda jak słowianie :P

hmm, ciekawe czemu?;>

Naorden - 2010-10-19, 21:17

No dajże spokój :p Ja tylko podkreślam, że się nie zdążyliśmy aż tak, zmieszać, że jeszcze wszystko może być jak kiedyś! ;D

:P

Żelazko - 2010-10-20, 03:55

Cytat:
Drakensang: River of Time, F: New Vegas, Gothic 4, Two Worlds II - jesteśmy w oku cyklonu!


Więcej spamienia dla kola.

Yochloll - 2010-10-20, 21:20

nie wiem czy mogę zaspamować ale tak pewny kumple stwierdzili, że z 2l lepiej wygląda;]
Lava Del'Vortel - 2010-10-20, 21:26

ale przez fakt, że jest coś takiego jak Yochlol to Yochloll wygląda jak błąd. Ale to wedle uznania oczywiście...
Dead - 2010-10-20, 21:35

Wg mnie przez fakt, że jest coś takiego jak lawa to Lava wygląda jak błąd...
Żelazko - 2010-10-20, 22:01

Wg mnie przez fakt, że jest coś takiego jak Grzebuł to Dead wylgąda jak błąd.
Lava Del'Vortel - 2010-10-21, 07:43

Lava jest lawą po angielsku - z prawidłową pisownią - i równie dobrze, imię może pochodzić właśnie od lawy jak jak Jagoda od jagody, lub Blade od ostrza, czy Earl od hrabi. Yochloll natomiast wygląda na Yochlola z za długo przytrzymanym L.
Żelazko, skąd masz emotikony wyglądające identycznie jak twój avatar? :P

Żelazko - 2010-10-21, 12:27

Lava Del`Vortel napisał/a:
Żelazko, skąd masz emotikony wyglądające identycznie jak twój avatar? :P


Znalazłem na pewnym forum awatar tzn. tapetę tylko ją pomniejszyłem do awataru. Emotkę także na tamtym forum znalazłem. Nawet pisałem do Marloga o wgranie jej do standardu, ale nie odpisał. W sumie to można powiedzieć, że jedyni pracowici admini na tym forum to Vinci i morgan - mimo że siedzi na ukrytym.

Tutaj jest link do tapety dla zainteresowanych
http://img85.imageshack.u...5/loltapeta.png

Vinci - 2010-10-21, 15:37

Żelazko napisał/a:
W sumie to można powiedzieć, że jedyni pracowici admini na tym forum to Vinci i morgan


Hahaha, Żelazko Ty to jednak coś bierzesz, przyznaj się :P Ja na pewno nie jestem pracowity :P Mam tylko ponadprzeciętną aktywność (która ostatnio spada) i od czasu do czasu przeniosę sobie jakiegoś posta. Bardziej się czuję jak globalny moderator, niż jako admin ;)

Podobnie rozbawił mnie niedawno Aeraldo w Plebiscycie:

Aeraldo napisał/a:
Najlepszy forumowicz - Vinci, bo jeszcze nie rzucił wodzowania w cholerę. :P


Może po prostu nie zrozumiałem żartu, ale ja tu jestem Wodzem z najmniejszym stażem, to raz. Dwa, że nie jestem wcale zaangażowany w wiele spraw. Hosting, awarie, php, czyli tak naprawdę prawdziwe administrowanie forum, to nie moja działka. Tak naprawdę ja tu tylko sprzątam i bajeruję laski :P

Podsumowując - porównywanie mnie do Morgana, Marlonga, czy Philoosa który tu wytrzymał najdłużej jako admin (tym bardziej nie rozumiem oceny Aeralda :P) jest nie na miejscu trochę ;)

Wandorn - 2010-10-21, 15:57

To ma być rodzaj samokrytyki?

ogólnie dziwne rozważania, chyba nie na nastrój w jakim jestem;)

Vinci - 2010-10-21, 16:21

Wandorn napisał/a:
ogólnie dziwne rozważania, chyba nie na nastrój w jakim jestem;)


Właśnie to nie jest do rozważania. Właśnie dlatego po wpisie Aeralda wstrzymałem się od komentarza, żeby czasem nie wywiązała się dyskusja. To tylko próba zwrócenia uwagi na coś, czego inni zdają się nie widzieć, nie temat do dyskusji ;) Także nie odpowiadamy, ciao :P

Wandorn - 2010-10-21, 16:23

To temat zastępczy!;)
Vinci - 2010-10-21, 16:25

Cytat:
To temat zastępczy!;)


Eee, mało to tematów w loży? :P Simi się ucieszy, że ktoś w jej dziale pisze :P

Żelazko - 2010-10-21, 19:59

Vinci napisał/a:
Hahaha, Żelazko Ty to jednak coś bierzesz, przyznaj się :P Ja na pewno nie jestem pracowity :P Mam tylko ponadprzeciętną aktywność


To co innego niz logowanie sie raz na ruski rok. :wink:
Wedlug mnie zeby byc dobrym moderatorem lub adminem trzeba dogladac forum systematycznie.

Żelazko - 2010-10-22, 17:24

P.S.
Nie rozumiem czemu kol nie ma moda w tym dziale. :razz:
http://athkatla.cob-bg.pl/viewforum.php?f=44

Wandorn - 2010-10-23, 01:03

Nie rozumiem, czemu zajmujesz się takimi pierdołami :razz:
a półsmoczyca leży tam, jęczy i czeka :roll:

Gawith - 2010-10-23, 08:08

Odwal się od Simi Wandorn! :razz:

;-)

Simi - 2010-10-23, 15:03

:?: :?: :?: :sasasa: :sasasa: :sasasa: :comp: :comp: :comp: :bije: :bije: :bije: :peace: :peace: :peace:
Vinci - 2010-10-25, 06:47

Dead napisał/a:
woooow ile miejsca :D


To był sarkazm? :P

Gawith - 2010-10-25, 09:49

Ja tylko powiem, na temat restrykcyjnych przepisów na Forum dotyczących offtopu, że konia z rzędem temu, kto wie bez szukania do czego Witek nawiązuje.
Dead - 2010-10-25, 09:53

@Vinci
Nie, po prostu 2gb miejsca to bardziej wirtualny pendrive niż dysk i to jeszcze tych mniejszych gabarytów :)

Vinci - 2010-10-25, 10:56

No tak, ale pokażesz mi serwis hostingowy, który pozwala umieszczać w sieci do 2GB na czas nieograniczony za darmo? Według mnie wszelkie rapidy, od siebie, chomiki itp. bez kont premium wysiadają.

Gawith napisał/a:
Ja tylko powiem, na temat restrykcyjnych przepisów na Forum dotyczących offtopu, że konia z rzędem temu, kto wie bez szukania do czego Witek nawiązuje.


Grzeb wiedział i o to chodziło :P

Dead - 2010-10-25, 11:01

na chomika możesz wrzucić i 200 giga i więcej za darmo. Tylko, że musisz się zalogować by to ściągnąć bez opłat albo np dać koledze hasło. Swoje pliki możesz ściągać ile chcesz.
Gawith - 2010-10-25, 11:32

Ale powiedzcie mi czemu nie można było tego napisać w temacie? :lol:
Żelazko - 2010-10-25, 11:36

Gawith napisał/a:
Ale powiedzcie mi czemu nie można było tego napisać w temacie?


Ktoś się za bardzo wczuwa w rolę moderatora. :curious:

Gawith - 2010-10-25, 12:23

Przyznaj się Witold, Trista wysyła Ci wirtualnego buziaka za każdy przeniesiony post, hę?! :p
Vinci - 2010-10-25, 12:28

Dead napisał/a:
na chomika możesz wrzucić i 200 giga i więcej za darmo. Tylko, że musisz się zalogować by to ściągnąć bez opłat albo np dać koledze hasło. Swoje pliki możesz ściągać ile chcesz.


Chyba, że tak. Chociaż Dropbox ma tą przewagę, że nie musisz rozdawać hasła, a sam wyznaczasz pliki, które mogą być udostępnione, generujesz do nich linki. Reasumując dropbox jest dobry, gdy chcesz się podzielić z wieloma ludźmi jakimś plikiem większym/mniejszym plikiem. Chomik jest lepszy, gdy chcesz sporo magazynować i dzielić to tylko z paroma osobami.

Gawith napisał/a:
Ale powiedzcie mi czemu nie można było tego napisać w temacie? :lol:


Żelazko napisał/a:
Ktoś się za bardzo wczuwa w rolę moderatora. :curious:


Ale chłopaki, barany Wy jedne. Antymoderatorska hołoto :P Ja nic nie przenosiłem, po prostu napisałem sobie w tym temacie, czy to był sarkazm, bo ewidentnie nie miało to nic wspólnego z tematem hostingu. Sami pociągnęliście to tutaj dalej ;)

EDIT:

Gawith napisał/a:
Przyznaj się Witold, Trista wysyła Ci wirtualnego buziaka za każdy przeniesiony post, hę?! :p


Panowałby tu wtedy taki burdel, jakiego jeszcze nigdy nie widziałeś, nawet u siebie w pokoju :P

Karanith - 2010-10-25, 13:33

Vinci napisał/a:
Ja nic nie przenosiłem, po prostu napisałem sobie w tym temacie, czy to był sarkazm, bo ewidentnie nie miało to nic wspólnego z tematem hostingu.


Jak to nie? Zadając Grzebowi pytanie o sarkazm, zobligowałeś go poniekąd do wytłumaczenia, co miał na myśli. Jako, że jego wypowiedź dotyczyła Dropboxa, siłą rzeczy treść wytłumaczenia musiała dotyczyć hostingu. I nie byłoby w tym nic złego, gdybyś zadał swoje pytanie w odpowiednim temacie, a nie tutaj - z tego powodu w Offtopicu znajdują się posty jak najbardziej na temat (hostingu).

Vinci napisał/a:
Sami pociągnęliście to tutaj dalej ;)


Przykro mi, ale z tego, co napisałem powyżej jasno wynika, że jesteś jedynym winnym zaistniałej sytuacji ;)

Vinci - 2010-10-25, 13:38

Karanith napisał/a:
Jak to nie? Zadając Grzebowi pytanie o sarkazm, zobligowałeś go poniekąd do wytłumaczenia, co miał na myśli. Jako, że jego wypowiedź dotyczyła Dropboxa, siłą rzeczy treść wytłumaczenia musiała dotyczyć hostingu. I nie byłoby w tym nic złego, gdybyś zadał swoje pytanie w odpowiednim temacie, a nie tutaj - z tego powodu w Offtopicu znajdują się posty jak najbardziej na temat (hostingu).


Tratatata, nie moja wina, że Grzebulowi coś ostatnio odbiło i odpowiedział mi całkiem sensownie i na temat, a nie: "tak" :P I nie zmienia to faktu, że nic nie przenosiłem ;)

Jak tacy jesteście mądrzy, to sobie przenieście, o! :P

Dead - 2010-10-25, 15:41

True, true, true... :P
Naorden - 2010-10-25, 15:59

Vinci napisał/a:
a nie: "tak" :P


sugerujesz, że Gnom ZAWSZE odpowiada "tak"? xD

Vinci - 2010-10-25, 16:45

Naorden napisał/a:
sugerujesz, że Gnom ZAWSZE odpowiada "tak"? xD


Chyba tak, bo jak go ostatnio prosiłem o rękę, to było to samo :P

Naorden - 2010-10-25, 16:49

Cwaniaczek z Ciebie :P Wiedziałeś, że on jeden nie będzie Ci mógł odmówić, to sobie na stałe zaklepałeś :P
Vinci - 2010-10-25, 16:50

No cóż, Ty jesteś jeszcze za młoda :PP
Naorden - 2010-10-25, 16:52

Ja mogłabym Ci odmówić :P
Gawith - 2010-10-25, 18:06

A mi?
Naorden - 2010-10-25, 20:05

Wiesz, te włosy... Jednak to jakichś zastanowień skłaniają ;D
Gawith - 2010-10-25, 20:32

8-)
Ostatnio jeszcze urosły!!

Naorden - 2010-10-25, 21:05

^^

Widzisz Vincuś? Zapuszczaj włosy, a każda laska będzie Twoja :P

boro - 2010-10-26, 23:30

Wandorn w Beltyn NPC napisał/a:
faktycznie pomysł ciekawy, choć wygląda na to, że skończy jak wiele innych.
co do proponowanych portretów to są kiepskie. zwłaszcza to zielone... hmmm... coś...
To zielone coś To Kain! Z Legacy of Kain... :killer:
Wandorn - 2010-10-27, 00:06

I?
Żelazko - 2010-10-27, 20:07

Vinci napisał/a:
Żelazko napisał/a:
Binci napisał/a:


?


Sorry, klawisz V i B leżą blisko siebie, musiało mi się źle stuknąć palcem. :mrgreen:

kol - 2010-10-27, 23:40

Lolazko, co Ty nie powiesz :lol:
Żelazko - 2010-10-27, 23:50

kol napisał/a:
Lolazko, co Ty nie powiesz :lol:



Dead - 2010-10-30, 15:18

@Darrion
Cytat:
w zasadzie nie widać, jakieś gałęzie, jakieś skały...


Jakie skały? :D

Trista - 2010-10-30, 15:46

Te, których nie widać! XD
darrion - 2010-10-30, 18:37

Cytat:
Jakie skały? :D

no dobra trochę zmyślałem bo nie miałem pojęcia co to tam jest dokładnie;P w ogóle to dopiero teraz zauważyłem tą postać z pistoletem... lol:) nie ma to jak spostrzegawczość...

Vinci - 2010-10-30, 19:31

Trista napisał/a:
Dobra jakość i ciekawy klimat, ale nie podoba mi się twarz tego gościa :P


Ty świnio :!: :PP

Żelazko - 2010-10-30, 20:46

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=85604#85604
Dark napisał/a:
Kot rodem z koszmaru naćpanej Alicji, ale piękne ma ślepka, więc dam czwórkę.


Dark bebechy mi pękły ze śmiechu.

Simi - 2010-10-30, 22:05

Vinci napisał/a:
Przeciwieństwie do Darriona, to ja tu trochę widzę. Postać z pistoletem, czyżby duch samobójcy?

A faktycznie, jak się powiększy to coś widać, ale tak na oko - skały ;P

Vinci - 2010-10-30, 23:10

Simi napisał/a:
A faktycznie, jak się powiększy to coś widać, ale tak na oko - skały ;P


Ja tam bez powiększania widziałem. Simi, za dużo się za facetami oglądasz i zeza dostajesz :P

Dead - 2010-10-30, 23:47

Nie jestem gnomem skalistym :P

@Morgan
Cytat:
Znaczna część fabuły opiera się na dalekich od arcydzieł światowej literatury książek R.A.Salvatore'a o przygodach drowa-renegata Drizzta

Nie rozumiem po co w opisie moda do baldura takie negatywne i osobiste opinie na temat książek RASa. Choć rozumiem wątek z tłumaczeniem, że zadecydowałeś/zadecydowaliście wprowadzić lepsze - ok; ale po co od razu jechać po twórczości?

Jvegi - 2010-10-31, 21:44

Obejrzałem w końcu Scotta Pilgrima i...
Nie dostaniecie ode mnie recenzji, ani na forum, ani na paradoksie. To jest chyba pierwszy przypadek kiedy znajomość oryginału kompletnie wyalienowała mnie od adaptacji.
Obejrzałem film być może idealny. Być może, bo nie potrafię tego wyczuć. W wersji komiksowej było wszystko co jest w filmie i wiele, wiele więcej, ale chyba jednak nie o braki ( wynikające z ograniczeń czasowych) tu chodzi.
Na chwilę obecną, całkowicie subiektywnie, Scott Pilgrim lepiej działa jako komiks. Znając wszystkie słodkości rysunkowej wersji, nie mogę w żaden sposób ocenić słodkości wersji filmowej. W każdej praktycznie sekundzie występuje konflikt międzymedialny.
Jeżeli ktoś nie zna komiksu, a zna się na filmie, to film jest idealny. Jeżeli ktoś zna komiks... Nie wiem, mam nadzieję, że Yarpen da swoją opinię. Ja jej nie dam na pewno.

Niesamowite....
Cholera...

Yarpen - 2010-10-31, 21:47

Jutro wracam do Łodzi, kupuję czteropak piwa, pizzę i zamykam się ze Scottem. ^^
Lercher - 2010-10-31, 21:49

Cytat:
Ja niestety jestem straszliwą gadułą, ale jakoś nikomu to nie przeszkadza...

A to ty tak uważasz. <joke> :P

Jvegi - 2010-10-31, 21:53

Mam co prawda tylko 3 piwa, ale pizza jednak jest, Scott jest bez wątpienia.

Czuję się jak na procesie najlepszego przyjaciela, za morderstwo.

BTW, może powinienem gdzieś podzwonić, ale na filmwebie zniknęła data polskiej premiery, co może znaczyć, że nasz dystrybutor postanowił wychędożyć nas w odbyty. Identycznie, kultura gniewu przeraźliwie milczy w sprawie premiery pierwszego tomu.

Życie traci sens, ludzie znowu są głupi.

Yarpen - 2010-10-31, 22:17

Fakt, że niepokojący jest absolutny brak informacji o Pilgrimie w Polsce, do teraz obiecałem sobie, że przez wzgląd na szacunek obejrzę ten film w kinie, ale jak widać ktoś leci w wała, więc monitor komputera musi mi wystarczyć.

Żwegi, ne perdol. Do góry chomiczy łeb.

Yarpen - 2010-10-31, 22:56

Dzwonek jak widać trenuje ciętą ripostę. Powodzenia!
Dark - 2010-10-31, 22:58

Yarpen napisał/a:
Dzwonek jak widać trenuje ciętą ripostę. Powodzenia!

A Ty, Dave, trenujesz sarkazm i offtopowanie. :curious:

Yarpen - 2010-10-31, 23:22

A Ty, Pluszaczku, trenujesz modderowanie i pouczanie? :roll:
Możemy dalej się bawić w "co kto robi wieczorem" ^^

Vinci - 2010-11-01, 00:24

A ja zaraz potrenuję wręczanie ostrzeżeń :P Przenoszę do offtopu ;)
Dark - 2010-11-01, 00:36

Vinci napisał/a:
A ja zaraz potrenuję wręczanie ostrzeżeń :P Przenoszę do offtopu ;)

Ja kcę! Ja kcę! :master:

Żelazko - 2010-11-01, 12:31

Co się stało że Yarpeć zróżowiał nam? :mrgreen:
Nie mogłem śledzić wydarzeń na forum, wczoraj ostro kułem i pisałem wypracowania.

Yarpen - 2010-11-01, 16:25

YARPEĆ?! Tak może o mnie mówić tylko Nao i Boguś. Albo Trista i Boguś. Boguś na pewno, drugie to nie wiem.
Prepare to die.

Trista - 2010-11-01, 17:48

Ech... a dlaczego ja...? :P
Yarpen - 2010-11-01, 18:19

To jednak Ty nie, Ty też die/daj. :3
Trista - 2010-11-01, 18:21

Ale ja już jestem martwa :P
Vinci - 2010-11-01, 19:01

Trzeba by Tristę z Dzwonkiem skumać, oboje mają bujną wyobraźnie :P
Yarpen - 2010-11-01, 19:03

Ich role-playe? Brrrrr.
"Zrób to tak jakby obok ciebie była druga laseczka tak jak widziałem w tramwaju"
"Ale ja jestem martwa!"
:lol:

Trista - 2010-11-01, 19:09

(Pozwolę sobie zignorować was :P)
Bogusąd - 2010-11-01, 19:17

Yarpciu, Luinel to była. :P
Yarpen - 2010-11-01, 19:21

No teraz wiem ^^
Naorden - 2010-11-01, 21:56

A ja nie mogę? ;_;
Yarpen - 2010-11-01, 22:00

Pytaj się Bogii o pozwolenie, mi nazywanie mnie 'Yarpciu' przez młodziutkie dziewczątka nie przeszkadza.
Bogusąd - 2010-11-01, 22:10

Jeśli to ode mnie zależy, to oczywiście, że możesz! :* :sweet:
Naorden - 2010-11-01, 22:15

How :sweet: prawie jak sami Bodziołakczek i Yarpciu :sweet:
Żelazko - 2010-11-02, 04:50

Yarpen napisał/a:
Prepare to die.


Yarpen napisał/a:
To jednak Ty nie, Ty też die/daj. :3


:roll:

Nikt nie chce mi wyjaśnić różowego nicka Yarpena...

Yarpen - 2010-11-02, 13:14

Gadałem z Dark na gadu-gadu i pytałem się czy mogę bluzgać na forum, zdenerwowała się i zrobiła to. A ja i tak bluzgnąłem w SB!
Dark - 2010-11-02, 13:32

Yarpen napisał/a:
Gadałem z Dark na gadu-gadu i pytałem się czy mogę bluzgać na forum, zdenerwowała się i zrobiła to. A ja i tak bluzgnąłem w SB!

Nie zdenerwowałam się. :curious: No i ostrzegałam Cię, co będzie.
Kolorku nie zmienię, więc na razie pozostaniesz forumową Barbie. ]:->

Yarpen - 2010-11-02, 14:29

Pretty pretty pretty! Czy ja narzekam? :love:
Vinci - 2010-11-02, 15:21

W poście Dark napisał/a:
EDIT: Jak patrzę na te "komentarze" wliczając to niegdysiejsze moje, to jednak jestem za niezliczaniem postów w dziale muzycznym - m

Przepraszam, że się wtrącę. Nie zostało przeze mnie zaobserwowane aby fakt zliczania postów z muzycznym był wykorzystywany przez userów do nabijania postów, to też nie widzę powodów dla których owo zliczanie miało by zostać zdjęte - Val

EDIT II: Miałem na mysli raczej to, że duża część tych postów nei zasługuje na zliczanie, a jakos tak od czasu, gdy zostało przywrócone ich poziom merytoryczny chyba jednak nieco podupadł. Choc to bardziej sygnał, że nie jest dobrze niż zapowiedź rychłych zmian - m


To może tak na PW, albo osobny temat, zamiast bazgrać po postach? ;)

Jvegi - 2010-11-02, 15:30

Dark napisał/a:
Przypomina nieco Suldanesselar. :D Boskie!

Mi to bardziej przypomina Kashyyyk z Holiday Special.

Naorden - 2010-11-02, 16:00

Leoncoeur napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=VK6bZj47LWs


Nie odtwarza mi w ogóle filmów na kompie :cry:

Wandorn - 2010-11-02, 18:26

Dark napisał/a:
EDIT: Zero wstawiamy osobie, która udzieliła się w temacie a awatara nie posiada.

to dyskryminacja. i cenzura!

Żelazko - 2010-11-03, 03:32

Simi napisał/a:
Leoncoeur napisał/a:
Naorden napisał/a:
A i tak to oni są większymi plotkarzami niż kobiety


Tia, jasne. Sądzę ze wątpię

W tym filmiku nie ma plot, tylko odmienny sposób przedstawiania wydarzenia :P
A najwredniejszymi plotkarzami są faktycznie faceci.
I co Wy na to kłóliki? :curious:



artykuł z linka co podała Simianka :P napisał/a:
Takie wyniki przynosi ankieta przeprowadzona na 5 tys. osobach przez firmę badawczą Onepoll.


Tia sondaże i ankiety tvn i jakiejś firmy badawczej....... Już im wierzę........

Oni nie prowadzą badań naukowych w imię nauki tylko w imię komercji, więc logiczne jest że takie statystki nie są dokładne. Nie podali jaka populacja brała udział w sondażu, nie wyróżnili liczbę dystrybucji płci osób które wzięły udział w ankiecie.
A do drugie ankieta nic nie udowadnia to tylko czysta korelacja.
Założę się że na pewno nie wykorzystali metody random sample podczas rekrutacji chętnych. Bah:

onepoll.com napisał/a:
We pay you serious cash, ranging from 5p to £1 a survey, and cash prizes for as much as £1,000. Other prizes include gift vouchers, spa treatments and electrical goods.


I wszystko wiadome, użytkownicy internetu brali udział w tej ankiecie? A co ze ludźmi starymi, których większość nie wie jak obsługiwać komputer? Populacja wybrana do tej ankiety nie jest reprezentatywna. Dla mnie wyniki tej ankiety są niewiarygodne.

boro - 2010-11-03, 12:01

morgi napisał/a:
EDIT: Jak patrzę na te "komentarze" wliczając to niegdysiejsze moje, to jednak jestem za niezliczaniem postów w dziale muzycznym - m

Myślałem, że w miedzianym sie nie zlicza postów

picollo - 2010-11-03, 20:41

Yarpen napisał/a:
Jeszcze jakby było "Rawr", jak to czyni prawdziwy Tajger byłoby 6. 5+, bo pocieszny Tygrys zza płota. ^^


To faktycznie może być płotek. A ja zawsze myślałem, że ten tygrys to z jakiejś kieszeni wyłazi.

Gawith - 2010-11-03, 20:53

Ja zawsze sądziłem, że on siedzi przy starym, dębowym stole :p
Naorden - 2010-11-03, 20:55

Wandorn napisał/a:
Jak zazwyczaj w tzw. gothicu - na poły badziew, stąd i moja ocena 5/10


A od Kiedy Blind Guardian gra cokolwiek związanego z gotykiem? o.O

Vinci - 2010-11-03, 21:16

Przecież ten kotek wychodzi z dębowej beczki z piwem, którą przed chwilą opróżnił.

Karanith napisał/a:
- No raczej, nie inaczej.


:argh: :P

Karanith napisał/a:
To żadna manga, tylko Miho z Sin City!


Jvegi napisał/a:
Oł, ja też nie poznałem. Wstyd...


Co to jest Miho z Sin City? :P

Gawith - 2010-11-03, 21:25

Cytat:
Przecież ten kotek wychodzi z dębowej beczki z piwem, którą przed chwilą opróżnił.

Jest to zacna interpretacja :)
Cytat:
:argh: :P

hehehe, zapomniałem, też miałem nawiązać! :)
Cytat:
Co to jest Miho z Sin City? :P

Jakiś random z komiksu, jak mniemam :p

Karanith - 2010-11-03, 21:29

1. Tygrysek siedzi na pieńku.
2. Nie bez powodu użyłem tego sformułowania ;)
3. Z komiksu i z filmu - klik!

Yarpen - 2010-11-03, 21:45

Ale to jest taki Tajger który wyłazi zza płota i mówi: "Rawr, I'm Tiger you silly bitch"
Naorden - 2010-11-03, 22:14

Tygrysy są fajne, bo są drapieżne i jednocześnie mru ;D
Vinci - 2010-11-03, 23:30

Wandorn napisał/a:
i do tajemniczego anonima piszącego się: m


Nie taki anonim: http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=1597 ;)

Żelazko - 2010-11-03, 23:34

Wandorn napisał/a:
i do tajemniczego anonima piszącego się: m


Niedługo morga będzie wstawiał notatki w posty Lavy o nowo wydanych spolszczeniach. :lol: :lol: :lol:

Naorden - 2010-11-05, 23:03

Żelazko napisał/a:
A mówienie że kobieta jest niższa to totalna bzdura.


A ja sądzę, że dobrze, kiedy facet jest wyższy. Tak co najmniej o głowę :zab:

Dead - 2010-11-06, 01:24

Nao jako pytanie w quzie muzycznym napisał/a:
Kto w '87 dwukrotnie supportował występy Metalliki w Polsce?

Zastanawiam się, czy odpowiedzi na tego typu pytania powinny znajdować się w głowie każdego szanującego się znawcy muzyki, czy też Nao zachęca w ten sposób do używania googla :roll:

Naorden - 2010-11-06, 11:31

Każdy metal "patriota" (orientujący się w polskim metalu) powinien to wiedzieć!
Vinci - 2010-11-06, 14:46

Simi napisał/a:
Nie Lavciu, spałam już gdzie popadnie.


:roll:

Simi - 2010-11-06, 14:47

No wiedziałam, że się któryś plotkarz przyczepi :P
Hidden Jekyll - 2010-11-06, 23:49

Dlaczego cenzurujecie mnie?

Powtarzam: Jak można nie wierzyć w Boga? W naszego stworzyciela, Tego, Ktury nas Kocha. Jak wogóle morzecie wątpić w Niego?

Widze, że bawicie się tu w cenzurę i niszczycie to co wam nie pasuje w waszym libertyńskim i permisywnym świecie - na próżno! PRAWDA ZAWSZE ZWYCIĘRZY! PRAWDA WAS WYZWOLI!
I nie warzcie się usuwać tego

EDIT: To chyba prowokacja. Owszem spotykałem nawet wiekszych dewotów, ale nie sądzę, by tracili czas na nasze małe i zapewne już mające zapewniony osobny kociołek z siareczką Forum. Decyzję, co z tym zrobić zostawiam Pani Namiestnik. Odium ewentualnej "winy" może spaść na mnie;) Inna sprawa, że ten zaimek względny jest wyczesany. Przypomniał mi pewien mod z kostórem;P - m

:lol: Też myślę, że to troll, ale brakowało mi takich akcji na naszym praworządnym forum. W związku z tym na razie zostawiam i czekam na rozwój wypadków.
Do Jekylla (w razie gdyby faktycznie miał takie poglądy i ortografię) - tutaj prowadzimy dyskusję, dyskusja polega na podawaniu argumentów a nie okrzykach typu: "Bóg jest cool", bo to spam i tyle. Bądź uprzejmy uzasadnić swoje stanowisko (i przepuścić tekst przed publikacją przez jakiś program sprawdzający błędy). Wiesz, to nie takie trudne: "Wieżę... tfu, wierzę, bo..." Simi


Ponieważ wielce obiecujący użyszkodnik Jekyll zaginął w akcji, umieszczam z honorami ów kuriozalny post tam gdzie jego miejsce - Simi

Lava Del'Vortel - 2010-11-07, 00:01

Ło takiego czadu dawno nie widziałem! :D
Po pierwsze, gorszy szyk zdania niż u mnie... a to jest wyczyn! Po drugie błędy ortograficzne... A jak chcesz już pisać o wielkimi literami o swojej wierze, to upewnij się, czy piszesz poprawnie. Domyśl się w Którym to słowie ;)
Po trzecie, to jest fanatyzm, a dodatkowo wydzierasz się na innych użyszkodników.
Po czwarte, tutaj się argumentuje, nie zawraca ogniem i mieczem.

...jestem ciekaw jak mówi mr Hyde...

Nero - 2010-11-07, 00:14

Cytat:
Dlaczego cenzurujecie mnie?

Powtarzam: Jak można nie wierzyć w Boga? W naszego stworzyciela, Tego, Ktury nas Kocha. Jak wogóle morzecie wątpić w Niego?

Widze, że bawicie się tu w cenzurę i niszczycie to co wam nie pasuje w waszym libertyńskim i permisywnym świecie - na próżno! PRAWDA ZAWSZE ZWYCIĘRZY! PRAWDA WAS WYZWOLI!
I nie warzcie się usuwać tego



Yarpen - 2010-11-07, 03:24

Któryś z forumowiczów się zabawia, ostatnio Jekyll był wspomniany w przypadku pewnej użytkowniczki TB, ktoś pociągnął żart trochę dalej. Bardzo tandetnie ale chyba po prostu starał się utrzymać jej poziom.
Leoncoeur - 2010-11-07, 05:21

Hidden Jekyll napisał/a:
To chyba prowokacja.
to na pewno prowokacja.
JA bym mu ban z miejsca walnal, bo tu fagas bez żenady daje trolling.

Yarpen - 2010-11-07, 05:31

Trolling is a art.
Katorg - 2010-11-07, 12:48

Ciekawe, a myślałem że tu na forum nikt mnie nie przebije :grin:
Aeraldo - 2010-11-07, 13:06

Katorg napisał/a:
Ciekawe, a myślałem że tu na forum nikt mnie nie przebije

A tu proszę - adept, jak się patrzy. :curious:

morgan - 2010-11-07, 13:12

Adept czy mistrz, oto jest pytanie;>
Gawith - 2010-11-07, 13:33

Powyższe posty oczywiście nie są jednozdaniowe, zawierają bogatą wartośc merytoryczną i zostają tutaj, nie przenosimy ich do off topu!
Jassne (że je przeniesiemy)! Znalazł się porządniś :P
Zwyczajnie czekam na rozwój sytuacji

Simi - 2010-11-07, 15:29

Gawith napisał/a:
Tylko nie wiem czy to wystarczy, śmiem wątpić wręcz :p
Nie możesz wczytać savea?

Też wątpię, ale dzięki za poradę.
A save'a nie mogę wczytać, bo jakbym miała powtarzać Kulę i Loch Firkraaga to by mnie chyba coś trafiło.

Katorg - 2010-11-07, 15:49

Aeraldo napisał/a:
Katorg napisał/a:
Ciekawe, a myślałem że tu na forum nikt mnie nie przebije

A tu proszę - adept, jak się patrzy. :curious:


morgan napisał/a:
Adept czy mistrz, oto jest pytanie;>


Mistrz jest tylko jeden i ujawnił się..

Żelazko - 2010-11-12, 23:37

morgan napisał/a:
nie przesadza - zauważ, że każdy jest na turkusowo i przynajmniej prawie kazdy dotyczy typowo moderacyjnego wtrętu, nawet jednowyrazowy zdawałoby się komentarz zazwyczaj zawiera w sobie jakąś uwagę.


Niestety tak zawsze nie jest, często to są komentarze a nie uwagi moderatora. Jakby tego nie można było umieścić pisząc nowego posta albo w temacie offtopic. :roll:


http://athkatla.cob-bg.pl...ighlight=#86335
http://athkatla.cob-bg.pl...ighlight=#86305
http://athkatla.cob-bg.pl...ighlight=#86238

EDIT: Marudzisz... ;) - m

Dead napisał/a:
Oj Żelazko uważaj z takimi uwagami bo Morgan Ci się wpisze w posta w iście moderatorskim stylu :D


Już się wpisał. :lol:

Dead - 2010-11-12, 23:42

Oj Żelazko uważaj z takimi uwagami bo Morgan Ci się wpisze w posta w iście moderatorskim stylu :D

Też w sumie mam wrażenie, że Morgi ostatnio więcej postów edytuje niż pisze własnych, ale mi to zupełnie nie przeszkadza, uważam to za wręcz zabawne ;)

von_drut - 2010-11-13, 13:19

morgan napisał/a:

scaliłem, jest w dziale z offtopem i tam pozostanie...

No to już po raz ostatni: W takim razie upraszam się o skasowanie mojego poradnika z tego portalu. Naprawdę mnie rozbawiłeś, wrzucasz mój poradnik, który nawet się spodobał paru osobom, do oftopu a podklejasz w dziale o BG tematy w stylu "I kto to mówi". Rób sobie co chcesz ale ja nie pozwolę się tak traktować. Gdzie ja trafiłem? Z deszczu pod rynnę...

EDIT: Podanie rozpatrzone pozytywnie - m

To tyle panie "szeroki oburęczny mieczu".

Valsharess - 2010-11-13, 14:13

Drut, weź trochę na wstrzymanie co? Nic się takiego nie dzieje, abyś strzelał fochami na prawo i lewo, hm?
Żelazko - 2010-11-14, 17:59

kol napisał/a:
Łapy precz od licznika, niedługo będę bił 2000 postów, LOL!!!


kola by se tylko posty nabijał siłą. :mrgreen:

Vinci - 2010-11-17, 20:35

Ja napisał/a:
będziesz miał przedmioty w tych samych kolacjach


Tak sobie teraz przeczytałem jeszcze raz swojego posta...zastanawiam się, czy jak to pisałem, to myślałem faktycznie o kolacji, czy o kolu :P

kol - 2010-11-17, 20:44

Co myślisz o Dark, Vince?
Vinci - 2010-11-17, 21:36

kol napisał/a:
Chciałbyś mieć coś w mojej lokacji, Vince? :love:


Ughh... :sick:

Yarpen - 2010-11-17, 22:04

I think she's a cutie! Smart and funny cutie! ^^'
Vinci - 2010-11-17, 22:43

Ale zapomniał, że Dark jest adminem i może sobie zerknąć w historię edycji posta i zobaczy co tam było napisane ;) Ale numer niezły, wyższa szkoła trollowania :P
kol - 2010-11-17, 22:48

LOL, ściema, tak jak 3 do 1 dla Polski!
Żelazko - 2010-11-18, 00:49

A co tam było napisane przed edycją? :grin:

To? :razz:
kololada napisał/a:
Chciałbyś mieć coś w mojej lokacji, Vince? :love:

Vinci - 2010-11-18, 07:48

Cytat:
LOL, ściema, tak jak 3 do 1 dla Polski!


Założymy się? ;P

Żelazko napisał/a:
A co tam było napisane przed edycją? :grin:

To? :razz:


Nie, to:

kol napisał/a:
Żelazko to ciekawski frajer pompka


:P

Yarpen - 2010-11-20, 23:41

Batman Królem Polski. :smile:
Dark - 2010-11-21, 00:04

Zabawne, że o tym wspomniałeś. Istnieją grupy, postulujące za intronizacją Chrystusa Króla. Watykan jest przeciwny, ale co to obchodzi polskich katolików? A może wy intronizujcie Batmana ]:->
Dead - 2010-11-21, 01:14

Ja tam wolę by Jezus lub Batman był królem polski niż Tusk, Kaczor czy jakiś koleś z unii europejskiej którego nikt nie zna ;)

A mi osobiście kolos wygląda na pomnik Aragorna :P Ten też może być Królem Polski

Yarpen - 2010-11-21, 21:40

Uhm, jest "Twoja"? Pytam dla pewności, bo widziałem już sporo przeróbek Viconii wyglądających dokładnie tak jak ta, którą prezentujesz. -,-
kol - 2010-11-21, 22:37

Komentarz dotyczy tego postu (tak można to robić kulturalnie - czyli z linkiem naprowadzającym, następnym razem po prostu wyrzucę, bo nie moim zadaniem jest uzdatnianie spamu do zrozumiałej formy - m

Wygląda, jakby miała wąsy, fuj!
PS. Wąsy są ok, ale nie u kobiet!!!

Antalos - 2010-11-21, 23:03

Nie to nie moja przeróbka. Gdzieś kiedyś na necie znalazłem. A temat tutaj dałem, bo nie miałem innego pomysłu...
morgan - 2010-11-23, 00:10

Do tego postu.

Dank za Viconię - zaiście śliczny portret, najładniejszy z tych, które dotychczas widziałem

Trista - 2010-11-23, 00:14

Nie ma za co ;)
Yarpen - 2010-11-23, 01:33

Fakt, jest śliczna. A morgan nadal nie rozumie i usuwa posty bez reakcji. -,-
Żelazko - 2010-11-24, 00:42

Antalos napisał/a:
Popieram żelaznego i proponuję, aby miała ona taki kod :żelazko: bądź w wersji eng. :iron: xD


Podziękowania. :master:

Naorden - 2010-11-26, 16:33

Katorg napisał/a:
Ateistom którzy deprecjonują religie i tak nikt nie dorówna więc co tam.


Śmiesz swymi sugestiami w stronę Leona podważać istnienie Kozy?! :shock:

NA STOOOOOOOOOOOOOOOS!!! :koza: :hell: :koza:

Katorg - 2010-11-26, 16:59

Naorden napisał/a:
Śmiesz swymi sugestiami w stronę Leona podważać istnienie Kozy?! :shock:


Kozy? Nie jestem wiernym wyznawcą kozy i ja nie mógł tego zrobić :razz:

Leoncoeur - 2010-11-26, 17:58

Katorg napisał/a:
Nie jestem wiernym wyznawcą kozy
zmartwie Cie, jestes :)
Alvarez - 2010-11-27, 13:20

kRemiq napisał/a:
Chętnie bym zagrał z jakimś znajomym nickiem z forum :).

Remiś, robimy turniej (znaczy się czy Ty robisz)? Może chociaż z szachami by wyszedł :smile:

Leoncoeur - 2010-11-27, 14:27

ja sie pisze :)
Naorden - 2010-11-30, 21:51

page napisał/a:
No cóż, portret bardzo pasuje do klanu, koresponduje z IWD, z zimą, plus ta dziewczyna naprawdę jest bardzo ładna. 6/6 (jeden z najlepszych tutaj)


Miło mi ;) Jednak to nie tak do końca IWD...

Dead - 2010-11-30, 22:50

Wow świetny obrazek.
Ale czy Anna nie powinna mieć różków..?

L`f - 2010-11-30, 22:59

Cytat:
Ale czy Anna nie powinna mieć różków..?

Nie. Różki to ona ma jedynie metaforyczne. ;)

page - 2010-11-30, 23:15

Mmmm, masz rację, to nie IWD - ale zaznaczam, że to li tylko moje skojarzenia. Natomiast nie powinnaś chyba zamieszczać całego obrazka - wiesz, całe Sacrum uleciało, bo wszyscy podziwiają korpus :-) Postaram się pamiętać tylko o popiersiu!
Żelazko - 2010-12-01, 03:45

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=87159#87159

Simi napisał/a:
Ale stwierdzenie, że RPG-i naśladują życie nie jest przecież ciekawe, za to spojrzenie na to na odwrót i owszem, np. szansa na udany podryw= charyzma twoja- charyzma dziewczyny+ rzut kostką (szczęście) ;P



Vinci to cholerny szczęściarz, bo ma dużo charyzmy i mu kostka zawsze dobrze losuje. :P

Vinci - 2010-12-01, 08:03

Żelazko napisał/a:
Vinci to cholerny szczęściarz, bo ma dużo charyzmy i mu kostka zawsze dobrze losuje. :P


Jeśli myślisz o Simi, to wcale nie chodzi tu o szczęście. Ona ma po prostu ujemną charyzmę, więc w rzeczywistości podnosi mi rzuty :PP

Yarpen - 2010-12-01, 17:33

Cytat:
Jeśli myślisz o Simi, to wcale nie chodzi tu o szczęście. Ona ma po prostu ujemną charyzmę, więc w rzeczywistości podnosi mi rzuty :PP

Pytaniem jest czy skoro ma ujemną charyzmę, warto rzucać kością. 8-)

Jvegi - 2010-12-01, 18:36

Zawsze można rzucić na siłę, wtedy nawet kondycją się nie trzeba przejmować :curious:

A Simi wcale nie ma ujemnej charyzmy, tylko Witek jest łotrzykiem i wali z zaskoczenia cały czas...

Kirara - 2010-12-01, 20:57

Cytat:
wali z zaskoczenia[...]

Khehehe, iście łotr. ^^

Vinci - 2010-12-01, 21:16

Rozumiem, runda zaskoczenia i Simi traci bonusy za zręczność, to ma sens :P Ale sposób w jaki to sformułowałeś, Chomik, mnie rozłożył, wolę sobie tego nawet nie wyobrażać w przeciwieństwie, z tego co widzę, do Kirary :P
Yarpen - 2010-12-02, 10:59

Cytat:
wali z zaskoczenia cały czas...

Dostaje bonusy pod kołderką? :lol: Nie chcę wiedzieć za co dostaje się premię z olśnienia do takiego... walenia ...

Alvarez - 2010-12-04, 11:29

Do tego posta.
Tych przypadków jest więcej:

Intymnik - kto z kim?
Wygryźnik - kto? kogo? i dlaczego?
Łapownik - kto? komu? ile?
Przypie*dolnik - komu? w co?
Powodnik - dlaczego ja?
Dziwnik - hę?
Rządownik - kwa? kwa?
Złodziejnik - komu? gdzie? ile?
Powybornik - co ja ku**a zrobiłem?

Żelazko - 2010-12-05, 17:00

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=87292#87292

O co chodziło w tamtym pytaniu? Kinski to Paulina? :shock:

Remik - 2010-12-05, 17:08

Nie, Kinski to Paulinka :D.
Philoos - 2010-12-05, 17:23

Karanith w tym miejscu napisał/a:
Panowie, nie wszyscy naraz! Chodzi oczywiście o Kinskiego, a pytanie powinien zadawać Grzebul.


De facto, to on zadał pytanie i nie udzielił odpowiedzi :P

Karanith - 2010-12-05, 17:31

De facto, to ja wspaniałomyślnie przymykam na to oko, a nawet jakbym nie przymknął, to wciąż pytanie ci się nie należy, panie mądraliński ;)

A poważnie, to róbta, co chceta ;)

Dead - 2010-12-05, 17:37

Nie zadałem pytania, bo nie byłem pewien odpowiedzi (czekałem na potwierdzenie), ale ok, spoko, bawcie się beze mnie, foch :P

:cry:

Philoos - 2010-12-05, 19:53

Wyszedłem na tego złego, który jeszcze bezczelnie śmie zadać pytanie.
Usunąłbym, ale kol zdażył już napisać odpowiedź, więc niech zostanie...

Simi - 2010-12-05, 21:28

Vinci napisał/a:
Jeśli myślisz o Simi, to wcale nie chodzi tu o szczęście. Ona ma po prostu ujemną charyzmę, więc w rzeczywistości podnosi mi rzuty :PP

Yarpen napisał/a:
Dostaje bonusy pod kołderką? Nie chcę wiedzieć za co dostaje się premię z olśnienia do takiego... walenia ...

Ożesz Wy świńskie ryjki niemyte, oby Wam klawiatura szczeciną porosła!
Wrzucę Wam do piwniczki prezent ;PPP

Żelazko - 2010-12-06, 13:26

Vinci napisał/a:
I to gówno prawda, że dodaje awatary, tylko usuwa!
Vinci napisał/a:
Ja pie*dole...kuźwa, Żelazko, brawo panie spostrzegawczy


Vince wrzuć na luz, harmonie herbatki z rańca mi zburzyłeś.

Vinci - 2010-12-06, 13:44

Bo jak u kogoś wyjątkowo ciężko z czytaniem ze zrozumieniem, to mnie to bardzo denerwuje.
Alvarez - 2011-01-01, 13:58

radiozet.pl

Ankieta: Jakie nadzieje wiążesz z nadchodzącym 2011 rokiem?

Wprowadzenie szerokopasmowego, ogólnodostępnego internetu w miejscach publicznych - 6%
Zakończenie procesu beatyfikacji Jana Pawła II - 10%
Znaczące sukcesy polskich sportowców - 3%
Wynalezienie szczepionki na HIV - 5%
Znaczące postępy w budowie dróg i autostrad - 8%
Obniżenie cen na rynku mieszkań - 5%
Zniesienie wiz do USA dla Polaków - 4%
Odejście Jarosława Kaczyńskiego z polityki - 42%
Spadek kursu franka szwajcarskiego - 3%
Zmianę rządu - 12%
Wprowadzenie w Polsce waluty euro - 2%

Muszę przyznać, że nie często się zdarza, by społeczeństwo w takim stopniu podzielało moje nadzieje;)

Dead - 2011-01-01, 14:53

Cytat:
Muszę przyznać, że nie często się zdarza, by społeczeństwo w takim stopniu podzielało moje nadzieje;)


To nie jest społeczeństwo, tylko słuchacze radia zet :P

Yarpen - 2011-01-02, 13:34

Cytat:
Wynalezienie szczepionki na HIV - 5%

Stało się już w 2010, chociaż pod koniec roku. Ba, chyba to nawet nie szczepionka tylko lek. Niestety można go pozyskać tylko z osób posiadających bardzo rzadką mutację leukocytów... no około 2-4% ziemskiej populacji. Ale pierwszy faktyczny przypadek wyleczenia AIDS był, yay!

kol - 2011-01-02, 14:39

Był już chyba w 2008, ale to była inna metoda, gościowi przeszczepiono chyba szpik kostny jakiś wyjątkowy. Było to w Niemczech, wyleczono gościa bodajże przypadkiem.
Yarpen - 2011-01-02, 19:20

Cytat:
Był już chyba w 2008, ale to była inna metoda, gościowi przeszczepiono chyba szpik kostny jakiś wyjątkowy. Było to w Niemczech, wyleczono gościa bodajże przypadkiem.

Też słyszałem, ale wtedy nikt nie mówił, że to 'oficjalne' itd. Teraz ponoć "it's sewious", jak mawia kaczuszka.

Naorden - 2011-01-03, 18:05

Euler napisał/a:
wow, nie wmówisz mi że w wielkim mieście, w kraju w którym praktykujący katolicy stanowią 1/4 społeczeństwa czujesz ogromną presję zachowywania jakichkolwiek pozorów. zresztą od paru lat widoczna jest tendencja krystalizacji postaw religijnych Polaków, tzn. liczba zadeklarowanych wierzących się zmniejsza, a praktykujących zwiększa, który to nurt wydaje mi się jest Ci na rękę więc nie rozumiem dlaczego próbujesz się mu przeciwstawić.


A jednak mieszkam w Krakowie, gdzie na wawel mam 25min pieszo, a moje osiedle to 50% ludzi po pięćdziesiątce... Poniżej 30 znajdzie się może jakieś 10-15%? Tutaj każdy zna każdego, a później mówi o tym ile razy go nie widział w kościele na niedzielnej mszy...

I proszę - nie zakładaj, że coś co mi szczerze wisi, jest mi na rękę. Bo ja mam to gdzieś, dopóki nie słyszę, chodząc do sklepu po masło i stojąc w kolejce, jak jedna pani z drugą szepcą o mnie coś mało pochlebnego...

Swoją drogą, to ostatnio coraz częściej się zastanawiam, czy życie w tym kraju ma jakikolwiek sens...

Simi - 2011-01-10, 22:05

Lava Del`Vortel napisał/a:
Wiecie, zawsze można zrobić dubbing samemu, ale to maaaaaaaaaaaaasa roboty :P trzebaby zebrać wiele, ale to wiele ludzi... wszyscy aktywni na forum :P

Lavuś, a coś Ty taki minimalista?
Proponuję stworzyć klanowego RPG-a od początku do końca, takiego baldurowatego (Almi napisze scenariusz). :grin:

Almateria - 2011-01-10, 22:09

Czemu jaaa ._.
Simi - 2011-01-10, 22:10

Bo masz najlepsiejsze pomysły ze wszystkich. :smile:
Nero - 2011-01-10, 22:28

I tak by to wyglądało:

http://www.youtube.com/watch?v=7xihlaKWcHU

Żelazko - 2011-01-12, 13:24

Dead napisał/a:
dodam jeszcze że głupi, nudny, kiepski, dla mało wytrawnego widza, męczący, przydługawy, rozczarowujący i pełen mielizny moralnej.

Val, chyba nie o tego typu argumenty chodziło Kinskiemu :mrgreen:


:zelazko: :zelazko: :zelazko:

Żelazko - 2011-01-31, 23:10

http://athkatla.cob-bg.pl...ighlight=#88545
koleńka napisał/a:
[...] niestety zapodałeś...


Fajnie to napisałaś koleńko. :mrgreen:

kol - 2011-02-01, 00:04

Boże, skąd te Żelazka się biorą?...
Dead - 2011-02-01, 00:22
Temat postu: Do kosza
Panowie, proszę mi tu nie śmiecić, od tego jest offtop - Simi.

Wymiękłem po chwili, ale naprawdę Ci się Chomiku chciało oglądać 45 minut dokumentu o tym, że jakieś czarnuchy w afryce nie lubią pedałów...? :shock:

Żelazko - 2011-02-01, 01:25

kol napisał/a:
Boże, skąd te Żelazka się biorą?...


Z Niska
I z Podolszynki Ordynackiej też

Vinci - 2011-02-01, 07:30

kol napisał/a:
niestety zapodałeś linka z ch*jowym dźwiękiem


Faktycznie fajnie to napisałeś, bo zwracałeś się do kobiety, boże skąd te kole się biorą :P

kol - 2011-02-01, 10:09

Jezus, ale wtopa, poprawione. Proponuję usunąć powyższe posty, od Żelazkowego licząc.
Vinci - 2011-02-01, 10:57

A tam, to tylko offtopic :P Hmm, dlaczego nie mam płci w profilu? Kiedyś miałem też GG w profilu i nie przypominam sobie żebym usuwał, chociaż jego zniknięcie przyniosło same plusy :P
Lercher - 2011-02-01, 13:17

Dead napisał/a:
Wymiękłem po chwili, ale naprawdę Ci się Chomiku chciało oglądać 45 minut dokumentu o tym, że jakieś czarnuchy w afryce nie lubią pedałów...?
Rozumiem, że dla kogoś kolor skóry czy orientacja seksualna innych ludzi mogą mieć znaczenie, rasistów i homofobów na świecie jest na pęczki, ale nie można powiedzieć "czarnoskórzy" czy "homoseksualiści"?
Żelazko - 2011-02-01, 14:12

Vinci napisał/a:
Kiedyś miałem też GG


Szkoda, bo pospamił bym ci kiedyś na gg :P

Vinci napisał/a:
dlaczego nie mam płci w profilu?


Za dużo szalonych fanek. :zelazko:

Jolan - 2011-02-01, 14:25

Przez mówienie czarnuchy i pedały człowiek wyraża od razu swój stosunek do tych spraw ,więc raczej nie
Dead - 2011-02-01, 23:51

@D
Cytat:
ale nie można powiedzieć "czarnoskórzy" czy "homoseksualiści"?

Nie.
@l
Cytat:
Przez mówienie czarnuchy i pedały człowiek wyraża od razu swój stosunek do tych spraw

Bardziej od pedałów i czarnuchów nie cierpię osób, które są w stanie przeprowadzić psychoanalizę na kimś na podstawie jednego zdania :P
Skąd znasz mój stosunek do czegokolwiek?

Jolan - 2011-02-02, 08:31

na podstawie psychoanalizy jednego zdania
Jvegi - 2011-02-14, 01:18

Aeraldo napisał/a:
Anglistykę, z tego, co pamiętam.


Dziennikarstwo, dziennikarstwo. W temacie się jutro wypowiem.

picollo - 2011-02-17, 14:51

Lava Del`Vortel napisał/a:

Wracając do Khalida - podczas wędrówek z charname mógł się nauczyć tego czy owego. Fakt, ma niską inteligencję, ale Quayle jest kapłanem mając 10 mądrości, tak jak Tiax, który ma jej 13. To, że "liczba mu tego zabrania" jest znów bazowaniem na zasadach, a co do fabuły, to jest Harfiarzem.


Wiecie co, tak sobie myślę, że chyba mam niezły pomysł na moda! Dodajmy Minscowi kilka poziomów maga. Niektórzy zakrzykną "ALe jak to, Minsc jest idiotą, nie nadaje się na maga." Takim łobuzom odpowiem, że przecież podróżował z Dynaheir, która mogła go nauczyć kilku sztuczek (mówię o magii zbereźnicy ;) . A jeśli nawet nie Minsc, to zawsze jest Boo, który podobno jest bardzo mądrym chomikiem. W każdym razie, myślę, że sami twórcy gry zamierzali coś takiego zrobić w BG2, bo (tak mi się zdaje), Minsc gdzieś wspomina, że Boo jest czarujący- Nie sądzicie, że to oczywista wskazówka?

Żelazko - 2011-02-17, 21:32

picollo napisał/a:
Wiecie co, tak sobie myślę, że chyba mam niezły pomysł na moda! Dodajmy Minscowi kilka poziomów maga. Niektórzy zakrzykną "ALe jak to, Minsc jest idiotą, nie nadaje się na maga." Takim łobuzom odpowiem, że przecież podróżował z Dynaheir, która mogła go nauczyć kilku sztuczek (mówię o magii zbereźnicy ;) . A jeśli nawet nie Minsc, to zawsze jest Boo, który podobno jest bardzo mądrym chomikiem. W każdym razie, myślę, że sami twórcy gry zamierzali coś takiego zrobić w BG2, bo (tak mi się zdaje), Minsc gdzieś wspomina, że Boo jest czarujący- Nie sądzicie, że to oczywista wskazówka?


Ale prowo uśmiałem się piko. :lol:

Vinci - 2011-02-22, 08:52

Lava Del`Vortel napisał/a:
Bo jesteś ślepy... oba są od dawna przetłumaczone, a na SHS jest do ściągnięcia polskie audio (InnerAudio v.1 i DeepAudio v.1). Nie wiem po co ja te newsy robie. Cuttooth tłumaczył Innershade i połowę TotDG, drugą połowę Iga.


Nie spinaj się. Może i czytałem tego newsa, ale musiałem zapomnieć i nie ma co ukrywać, że ostatnio BG interesuję się jakby mniej i informacje o nim wpadają mi jednym uchem, a wypadają drugim.

Żelazko - 2011-02-22, 13:44

http://athkatla.cob-bg.pl...p?p=89115#89115

Karanith napisał/a:
Pamiętajcie, dzieci, jeśli nie wiecie co zrobić, skasujcie ciasteczka.


Arogancja x10. :zelazko:

Vinci - 2011-03-01, 11:01

Li napisał/a:
Chyba że tak, dziękuję pokornie za objaśnienie głupiej babie. ^^


Nie ma sprawy. A teraz do garów! Jak widzisz świat to nie kuchnia, to nie miejsce dla Ciebie :PP

Li - 2011-03-01, 11:07

:((( Po wczoraj to już tylko kuchnia mi pisana... :(((

^^

Vinci - 2011-03-01, 11:11

Masz czas na rozwijanie swoich pasji, zainteresowań, może odkryjesz w sobie jakiś nowy talent i użyjesz go w życiu zawodowym! Np. umiejętność podrywania prezesa! :P
Li - 2011-03-01, 11:17

Nie mam prezesa od połowy zeszłego roku, pracuję od tamtego czasu na własny rachunek! ^^ Poza tym dopóki byłam na umowie to pracowałam w jednym pokoju z kobietą szefa, to chyba nie byłaby najlepsza konfiguracja w razie czego. :P
Vinci - 2011-03-01, 13:20

Kobieta szefa to nie tak zła opcja, jak byś się taką zaprzyjaźniła, to będzie Cię kryła, ale to będzie pewniejsze jeśli się z nią prześpisz :P Jest mały problem - musiałabyś być mężczyzną, bo stosunek kobieta-kobieta, to sam jad, robicie wszystko żeby zniszczyć się nawzajem :P
Naorden - 2011-03-01, 14:43

Albatros napisał/a:
drizit


Nie takie Yarpena... W 3 tomie legendy Dizzt'a - "Nowy Dom", pewien chłopiec popytrał sobie imię drowa i wyszło mu właśnie 'Drizit' :P

Valsharess - 2011-03-02, 22:59

Żelazko napisał/a:
Valsharess napisał/a:
nie o to chyba chodzi, żeby oglądać cycki, czy inne prącia, do tego typu zainteresowań służą inne źródła.


To może nie lubisz, ale ja tak. :zelazko:


lubisz oglądać prącia? :shock:
fajnie, ale jak pisałam w takiej grze jak DA według mnie jest to zbędne.

ja tam zamiast oglądać to wolę... co innego, o! :oops: :P

Alvarez - 2011-03-06, 22:32

Illasera Prędka aka Yarpen z lat młodości napisał/a:
W BG2 po dodaniu TDD dostajemy gromadę milczków, postanowiłem coś z tym zrobić, piszę więc te cholerne dialogi, które potem przekażę dalej administracji forum.

Na mnie nie patrz. Jakby co, to przesyłaj Vinciemu, akurat ma niedługo urodziny;p :smile:

Vinci - 2011-03-07, 09:13

Alvarez napisał/a:
Na mnie nie patrz. Jakby co, to przesyłaj Vinciemu, akurat ma niedługo urodziny;p :smile:


Akysz! :P

Li napisał/a:
no ale jestem niemiłosierna względem facetów, Vinci na pewno może o tym coś więcej powiedzieć ^^


Mogę, ale nie doświadczyłem tego na własnej skórze, jesteś dla mnie milutka jak puszysty, tęczowy króliczek :PP

Li - 2011-03-07, 10:22

Vinci napisał/a:

Mogę, ale nie doświadczyłem tego na własnej skórze, jesteś dla mnie milutka jak puszysty, tęczowy króliczek :PP

Kłamiesz, od czasu do czasu na Ciebie najeżdżam, że jesteś "głupi i beznadziejny jak to facet i do niczego się nie nadajesz"!!!

Vinci - 2011-03-07, 10:25

Li napisał/a:
Kłamiesz, od czasu do czasu na Ciebie najeżdżam, że jesteś "głupi i beznadziejny jak to facet i do niczego się nie nadajesz"!!!


Bo się droczysz, wiem że odkąd nasmarowałem te drzwi, to jestem dla Ciebie bogiem! :PP

Li - 2011-03-07, 11:06

No dobra, no... wydało się... :(
Li - 2011-03-07, 14:55

Rob napisał/a:
Już lepiej popracować nad jakimś zupełnie nowym NPC, tylko wpierw trzeba by ogarnąć tych wszystkich bohaterów z modów, żeby niepotrzebnie nie dublować rozwiązań.

To ja optuję za NPC-galaretą musztardową z opcją romansową!!!

Dead - 2011-03-07, 15:03

@kol
Cytat:
The Happening (niesamowity syf btw.)

Syf owszem, ale z drugiej strony w żadnym filmie nie widziałem tylu śmiesznych samobójstw :D (ani samobójstw w ogóle)

Vinci - 2011-03-07, 16:56

Li napisał/a:
Wystarczy że widziałam jej indeks z UJ... :P


Że niby zdjęcie ciekawe? :P

Li napisał/a:
Tylko tak mówisz! Bo na przykład mi powiedziałeś że nie chcesz mnie widzieć. :( Wstrętny facet. :(


Wybierz sobie odpowiedź:
1) Nie przeprowadzałbym się dla Ciebie. Chciałem poznać Nao i Bognę.
2) Kiedy tak mówiłem? Kłamstwa!
3) Bo nie chcę Cię tylko widzieć. Chcę Cię oglądać każdego dnia!

:P

Li - 2011-03-07, 17:08

Vinci napisał/a:
Że niby zdjęcie ciekawe? :P

Nie, oceny. :P Prawdopodobnie dzięki nim obecnie nie robi mi siary za mój oblany lektorat. ^^ Zdała egzamin dyplomowy na piątkę, dostała jeszcze wyróżnienie i zaproponowano jej pracę od ręki - dlatego jakoś tak sądziłam, że jej indeks wygląda... uch... bardziej... imponująco. ^^ Ale odkrycie, że wcale nie (mama zawsze mówi: "bardziej interesowały mnie randki z twoim ojcem"), jakoś tak mi się spodobało. :) Nie mam nic do kujoństwa, sama miałam stypendium za wyniki w nauce po pierwszym roku ^^ ale uwielbiam ludzi, którzy nie mają obsesji na tym punkcie. ^^

Vinci napisał/a:
Wybierz sobie odpowiedź:
1) Nie przeprowadzałbym się dla Ciebie. Chciałem poznać Nao i Bognę.
2) Kiedy tak mówiłem? Kłamstwa!
3) Bo nie chcę Cię tylko widzieć. Chcę Cię oglądać każdego dnia!

Wybieram bramkę numer 4. :P ZONK!

Li - 2011-03-07, 21:18

Jvegi napisał/a:
Jezu, rude dziewczyny są takie śliczne... Znaczy teoretycznie, bo jest ich bardzo mało, a jak już są to albo są zbyt inne, albo... No są śliczne. Tylko jest ich mało.

A blondynki, brunetki... Poważnie, jest tyle ważniejszych rzeczy niż włosy, że nie można po prostu decydować się na ich podstawie.

Hih, to było pytanie o pierwsze wrażenie. ^^ A poza tym tak, rude włosy są super, mam jakiegoś hopla na ich punkcie. ^^ Ale prawda, że jest ich mało, szczególnie naturalnych.

Żelazko - 2011-03-07, 23:54

Vinci napisał/a:
Alvarez napisał/a:
Na mnie nie patrz. Jakby co, to przesyłaj Vinciemu, akurat ma niedługo urodziny;p


Akysz! :P


Vinci ma urodziny za 6 minut czasu polskiego. :grin:
Szczęściarz z niego akurat w dzień kobieta. :grin:

Li - 2011-03-08, 00:00

Szczęściarz? Ja bym się czuła badziewnie na jego miejscu. :P
Naorden - 2011-03-08, 00:20

Hah, no to nie tylko mi się podobają rude włosy... Mam jedną koleżankę, która ma tak intensywny ten rudy kolor włosów i to jeszcze naturalny... :< Ja to co najwyżej mogę sobie farbę na włosy nałożyć ;/

Tak czy inaczej - najlepszego Vincu! ;D

Vinci - 2011-03-08, 09:33

Naorden napisał/a:
Tak czy inaczej - najlepszego Vincu! ;D


Dzięki ^^

Li napisał/a:
Szczęściarz? Ja bym się czuła badziewnie na jego miejscu. :P


A to niby dlaczego? :P Mi to zupełnie nie przeszkadza, wręcz przeciwnie - zajebisty prezent sprawiłem mamie 22 lata temu :P

Aeraldo - 2011-03-21, 21:19

Pipul!

Podpowiedzcie mi, do jakich postaci literackich mogę się odnieść w prezentacji maturalnej. Szukam motywu rycerza ukazanego w konwencji parodystycznej. Tylko literatura.

Don Kichota już wklepałem.

kol - 2011-03-21, 21:31

Mogę podać:
- Ariosto, Orland Szalony
- Antologia literatury sowizdrzalskiej, a tam Albertus (albo Albertus z wojny, nie pamiętam dokładnie) czy Wyprawa plebańska

Rob - 2011-03-21, 21:53

Zawisza Czarny z Narrenturmu?
Alvarez - 2011-04-02, 20:56

Rob napisał/a:
Aeraldo napisał/a:
Piękne nawiązanie. Po prostu mnie rozłożyło.
To, że ktoś uznawany jest za "głównego krytykanta" nie stawia go od razu w pozycji mitycznego wyzwoliciela narodu.

Pokaż mi chociaż jedno miejsce, w którym tak napisałem. Masz tendencje do odwracania kota ogonem i przypisywania innym poglądów, których wcale nie wyrażali.

Heh, czytałem i pierwsze co mi się rzuciło w oczy. Czasem mnie ludzie przekręcają i jakoś jestem wyczulony na debatę nastawioną na zakłamaną dominację...

picollo - 2011-05-06, 18:34

doman18 w temacie o najgorszym NPC napisał/a:
W sumie może i dobrze że będzie ta rewolucja w ortografii (jedno ż,h,u itp)


Że co? Ja chyba nie w temacie jestem... Można prosić o rozwinięcie tej informacji?

Jolan - 2011-05-06, 19:03

Może hodzi o to:
http://wiadomosci.dzienni...ortografii.html

Vinci - 2011-05-06, 19:07

O holera! A nieh mnie!
Jolan - 2011-05-06, 19:11

ale w sumie przydałoby się ujednolicenie i tak trudnych zasad języka

wieże że to możliwe hoć uw Palikot ma małe szanse na wprowadzenie takiej reformy

kol - 2011-05-06, 20:17

Takie uproszczenia chce co jakiś czas robić paru ludzi - bez większego sukcesu :P

""Doktor Bugaj jest wstżonśnienty pżemuwieniem prezydęta, gdysz dotkneła je renka Zyty, a cogorsza - muzg. My fszyscy tesz jesteśmy"."
:lol:
:lol:

Palikot na prezydenta!

Jolan - 2011-05-06, 20:24

nie bo na premiera :curious:
Lercher - 2011-05-06, 20:24

Więcej szkody niż pożytku z takiej reformy, propozycja z gatunku "jak utrudnić 40 milionom ludzi życie".
Jolan - 2011-05-06, 20:29

Ja to traktuje jako żart.
Jeszcze żaden rząd nie zrobił nic dobrego dla szkoły czy języka.

Naorden - 2011-05-16, 16:16

Mi by się aż pisać odechciało ;P A jakby już do czego przyszło, to bym chyba się przestać śmiać nie mogła.

Jolan napisał/a:
Ja to traktuje jako żart.


No w sumie to Palikota trudno na poważnie brać :P

Jolan napisał/a:
Jeszcze żaden rząd nie zrobił nic dobrego dla szkoły czy języka.


No i szkoda, że na ogół rząd ma całkowicie inne zdanie :<
Jak patrzę na to, co oni przygotowali dla uczniów już nawet rocznik młodszych, to mam gęsią skórkę.

Vinci - 2011-05-24, 11:14

Żelazko napisał/a:
Nie chcemy, żebyś nam uschła, no może Vinci by chciał :PP


Tak, wsadziłbym ją sobie między kartki jakiejś książki, a potem do zielnika. Trisstus-iritatus, silnie trujący chwast :P

Żelazko - 2011-05-24, 22:53

Vinci napisał/a:
Żelazko napisał/a:
Nie chcemy, żebyś nam uschła, no może Vinci by chciał :PP


Tak, wsadziłbym ją sobie między kartki jakiejś książki, a potem do zielnika. Trisstus-iritatus, silnie trujący chwast :P



Trista nie daje się sprowokować.

Vinci - 2011-05-27, 16:23

Alvarez napisał/a:
Ewa Farna - Nie chcę się bać

Nie wiem czemu, ale odtwarzanie tej piosenki za każdym razem powoduje u mnie bezwarunkowy uśmiech :smile:


Też się zaśmiałem, gdy przeczytałem co Ty słuchasz :razz:

Alvarez - 2011-05-27, 16:27

Dopada mnie kryzys wieku, muszę się czasem odmłodzić;>. Gdy natrafię w porze Faktów akurat na Smerfy, to też nie gardzę;)
Simi - 2011-06-07, 21:47

Żelazko napisał/a:
Artysta podrywów i wiele dziewek, umrzeć samotnie jak sam palec, ale mieć przygody w życiu? Czy ożenić się mieć dziecko, żona daje rozwód, płacisz alimenty i child support. Ona dostaje, wyłączną opiekę na dzieckiem, twój dom, 70% twojej pensji z czeku i twoją godność oraz dumę. Jesteś zrujnowany przez najbliższe kilkanaście lat. Zostaje ci wprowadzenie się do domu rodziców.

Eeee.... Żelazko? :shock:
:zab: :zab: :zab: :zab: :zab: :zab: :zab: :zab: :zab:

Żelazko - 2011-06-07, 22:35

Simi u was co drugie małżeństwo się nie rozpada. :wink:
Już zbyt wiele widziałem tragedii małżeńskich, żeby zaufać tej instytucji.

Żelazko - 2011-07-03, 16:46

Jvegi napisał/a:
Piłem wczoraj "Lubelskie Mocne". Normalne Lubelskie to nawet smaczne piwo, w buteleczce 0,33 za 1,69. Nic niezwykłego, ale tanie, poręczne i w porządku. Wersja Mocna to kompletny syf, pozbawiony jakiegokolwiek konkretnego smaku, ale za to mający mocny posmak spirytusu, który odbekiwał mi się przez całą noc ( która spędziliśmy z kumplami jeżdżąc po pustym mieście na rowerach, więc przeszkadzało mocno). Nigdy więcej.


Pijani rowerzyści. :grin: :mrgreen: :mrgreen:

Jvegi - 2011-07-03, 16:52

No. I bez świateł i poszanowania dla zasad ruchu drogowego. Ale jedyna psiarnia jaka spotkaliśmy była pod komisariatem i się nie przejęła.

Jakby ktoś się na poważnie chciał czepiać, to wszędzie było jasno, ulice puste i wypiliśmy tylko po dwa piwa, które szybko się ulotniły.

Trista - 2011-07-26, 23:38

Dead napisał/a:
Bo potem zawsze zostawią u mnie pulpit w tym stylu:

http://img837.imageshack..../czarnuszka.jpg


Przypomniało mi się jak kiedyś zafundowałam Bognie pulpit z całą armią słitów :sweet:

Bogusąd - 2011-07-28, 00:49

Bałam się, że dostanę epilepsji. O_o
Remik - 2011-08-10, 16:28

Komentarz do tego postu - przyp. Alvarez

Nie żeby offtopic, ale prosiłbym o zwrócenie uwagi na post poprzedzający Dzwonka, tj. na posta gothicomaniaka. Proponowałbym usunąć posta, jak i zbanować użytkownika.

Argumenty:

1. Post o zerowej wartości merytorycznej, wydaje mi się że również zerowej wartości logicznej.
2. Konto stworzone by napisać jednego konkretnego posta w jednym konkretnym dziale.
3. Jedną Almi już przeżyliśmy, wersji męskiej nie chcę...

Żelazko - 2011-08-10, 17:00

Remiq napisał/a:
Proponowałbym usunąć posta, jak i zbanować użytkownika.


Post nie prezentuje wysokiego poziomu prawda, ale żeby banować kogoś na podstawie jednego posta, który nie jest wulgarny? Paranoja.

P.S.
http://athkatla.cob-bg.pl...tail&userid=760

Lercher - 2011-08-10, 18:08

Według mnie nie należy zbyt wiele wymagać od dwunastolatka. Kiedy ja zacząłem pisać po forach internetowych miałem bodajże 14 lub 15 lat i wypisywałem różne głupoty dość jasno wskazujące na mój wiek. Ale gdyby banowano mnie za każdy niemerytoryczny post lub za każdą pyskówkę (wiadomo, każdy nastolatek chce by uznwali go za dorosłego) to nigdy nie nauczyłbym się zasad panujących na w miarę poważnych forach. Więc zaczekajmy i popatrzmy jak się sytuacja rozwinie. Jeżeli podobne posty będą się pojawiać częściej to można userowi zwrócić uwagę, ban to ostateczność (niektórzy znający mnie z moderki na TH powiedzą, że zmiękłem i skapcaniałem).
L`f - 2011-08-10, 18:40

Hmmh, nie żebym wiele insynuował, ale nie chciałbym Cię ponownie zobaczyć w 'osobach odpowiedzialnych za Forum', Remiku.

Po pierwsze: Taki post w ogóle nie powinien znajdować się w publicznej komnacie. Jeśli nie masz dostępu do odpowiednich niepublicznych komnat, w których porusza się sprawy ostrzeżeń lub banów, zgłoś sprawę moderatorowi działu (kolowi lub Vinci'emu) lub administracji poprzez PW i tyle.

Po drugie, gratuluję subtelności w ocenie i wyjątkowej wyrozumiałości wobec nowego (i jeszcze młodego) użytkownika. Takie sprawy - zwłaszcza że to pierwszy przypadek - załatwia się przez ostrzegawcze PW, ewentualnie dopisek w poście, a nie za pomocą niespodziewanego bana.

Odnośnie Twoich argumentów - można brać pod uwagę jedynie pierwszy. Drugi to niepotwierdzony domysł, a trzeci to zwykłe wyrażenie życzenia ('nie chcę'), czyli 'zbanujcie go, bo ja go tu nie chcę'. Urzekające.

Swoją drogą, postulowanie banowania zupełnie początkujących użytkowników Forum (i to nawet nie zwracając się z tym do konkretnej osoby, tylko pisząc o tym do wszystkich użytkowników) idealnie promuje Forum i zachęca do rejestracji.

Zatem
Dzwonsson napisał/a:
zaczekajmy i popatrzmy jak się sytuacja rozwinie.


Btw Alvarezie - dodany przez Ciebie link w poście Remika odsyła do zupełnie niezwiązanej z tematem wypowiedzi Kallena.

Remik - 2011-08-10, 20:13

Ech, chyba brakuje mi wyczucia żartu... :sad:
Trista - 2011-08-22, 20:20

Alvarez napisał/a:
Cytat:
życie pozagrobowe

No pewnie
Cytat:
reinkarnację

A w to wierzy Simi;p

A w czym wiara w reinkarnację jest gorsza od wiary w piekło i niebo? Na dodatek nie sądzę by ten komentarz odnoszący się do konkretnej osoby był na miejscu...

Alvarez - 2011-08-22, 21:15

Phi, wielkie mi co. Jeśli Simi się czuje urażona, to niech poda adres, a w zadośćuczynieniu prześlę kwiatka i bombonierkę;>
Cytat:
A w czym wiara w reinkarnację jest gorsza od wiary w piekło i niebo?

Pewnie tym, że jesteśmy w Polsce, gdzie nikt nie wyznaje Hinduizmu i mówiąc o reinkarnacji mamy na myśli bardziej czary-mary, tarota i wróżbitę Macieja niż jakikolwiek aspekt religijny.

Remik - 2011-08-22, 23:26

Przypomina mi się pewien wierszyk....

Hare Kryszna, Hare, Hare.....

kol - 2011-08-23, 09:20

Jak się czyta tego Alvareza, to odechciewa się czytania już po pierwszym zdaniu
Remik - 2011-08-23, 22:45

I widzicie, już myśli że coś wie o polityce. A nie wierzyliście mi gdy mówiłem że trzeba ją zbanować...
Martith - 2011-08-24, 08:45

Jak na razie nic złego tudzież niezgodnego z regulaminem nie czynię. Braknie Ci argumentów, drogi Remiqu? 8-)
Żelazko - 2011-08-24, 15:42

No patrzcie przyszła krucjata polityczna do moich ulubionych działów . Idźcie do działu Simi :razz: .
A żeby było całkowicie offtopic-owo macie Tuska siedzącego na tronie.




Już, już, musiałem tutorial znaleźć - Jv

Jvegi - 2012-03-24, 21:34

Almateria napisał/a:
Kool, jesteś recenzentem IGN-u! *^^*

Moje czarne serce wypełniło się ciepłym uczuciem adoracji. Dziękuję :oops:

Dobrze, że przypomniałem sobie o tym temacie, bo własnie zdałem sobie sprawę z tego, że miałem okazję nazwać moją kotkę Tali('Zorah) i tego nie zrobiłem. Cesia też fajne, ale jednak boli.

Jolan - 2012-03-24, 22:09

Ciekawostka na dziś-Dziś jest zmiana czasu.
Naorden - 2012-10-10, 17:12

Kurcze, nie znalazłam odpowiedniego tematu, działu żeby założyć temat także...

Pytanko: wie ktoś, gdzie mogłabym znaleźć jakiś dobry przegląd edycji DnD? (chodzi mi o "papierowego" RPG'a)

Jvegi - 2012-10-27, 18:55

Alma napisał/a:
Śnieeeeeeg *^^*


morgan - 2013-05-21, 10:08

Jvegi napisał/a:
o upadku Rzymu

o czym? kiedy to wg niego/Ciebie nastąpiło? (Wybacz, ale nie chce się mi słuchać tego gościa ani podcastów w ogóle - mógłbyś zwięźle wytłumaczyć mi jego w tej kwestii ustalenia? Swoje zresztą też - jak zaznaczyłem wcześniej możesz przybliżyć)
Jvegi napisał/a:
chociaż Carlin historykiem nie jest

To wiele tłumaczy. Żałuję, że w tej dziedzinie udziela się tak wielu ludzi nie mających kompetencji do orzekania w (a na ogół i w ogóle pojęcia o) przedmiocie rozważań (żeby daleko nie szukać - z naszego podwórka Jasienica, Davies, Wołoszański czy Chrzanowski. O ile o trzech pierwszych opinii jest sporo, bo i dotykają żywotnych zagadnień związanych z naszymi dziejami, bądź zostali nieźle wypromowani, o tyle o ostatnim jakby mniej - myślę, że na podobnej zasadzie, co polecany przez Ciebie gość).
Jvegi napisał/a:
obiektywnie

:lol:

Jvegi - 2013-05-21, 11:14

morgan napisał/a:
Wybacz, ale nie chce się mi słuchać tego gościa
To po co się produkujesz? I czemu myslisz, że mi się będzie chciało?

Ale ok, bo faktycznie się wygłupiłem. Chodziło mi o Republikę rzymską, chociaż o upadku zachodniego cesarstwa też ma odcinek.

A Davies nie jest historykiem? Od kiedy?

morgan - 2013-05-21, 11:39

Cytat:
To po co się produkujesz?

bo chciałem dowiedzieć się, jak rozumiesz zaznaczone pojęcie, ale mniejsza z tym.
Jvegi napisał/a:
I czemu myslisz, że mi się będzie chciało?

Bo zawsze odpisujesz, choć często bez jakiejkolwiek argumentacji bądź nie odnosząc się do tematu (tak zresztą jest i tutaj).
Jvegi napisał/a:
A Davies nie jest historykiem? Od kiedy?

Odnosiłem się do tego, co pisze, a płodzi eseje i syntezy popularno-(nie)naukowe, więc z takowym ma niewiele wspólnego, ale owszem, z formalnego punktu widzenia nim jest. jeśli chcesz poczytać beletrystykę próbującą uzurpować sobie prawo opracowania naukowego sięgnij po Boże igrzysko (w pierwszym wydaniu - z '89 r. - obojętnie czy to bibułowe czy wydane na legalu, bo w późniejszych sporo mu popoprawiali). Jako ciekawostkę podam, że w moich czasach (kiedy katoprawica dorwała się do władzy po przemianach ustrojowych) była to lektura, ale na j. polskim. Mało kto wie, że pisał własną wizję tego, co mu żona opowiadała/streszczała;P Ale oczywiście w Polsce podniecają się wszystkim, co się o nas dobrego pisze na Zachodzie (ach te nasze kompleksy), stąd i popularność i rzesze apologetów.

Jvegi - 2013-05-21, 12:18

morgan napisał/a:
Bo zawsze odpisujesz, choć często bez jakiejkolwiek argumentacji bądź nie odnosząc się do tematu (tak zresztą jest i tutaj).
No bo o czym mamy dyskutować? Krytykujesz gościa, o którego wytworach nie